18261826www 17.10.05, 07:03 PRAWDA ZAWSZE ZWYCIEZY!!!Tusk - wszyscy uczciwi ludzie sa za Toba!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
citisus Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 07:08 Zaraz się też okaże, że ten obóz koncentracyjny to ...... Jestem ciekaw kiedy odnajdą podanie o wpisanie na Volkslistę. Odpowiedz Link Zgłoś
imw Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 07:16 dziadek Tuska był obywatelem niemieckim i miał obywatelski obowiązek służyć w armii swojego państwa niezależnie od swojej narodowości Odpowiedz Link Zgłoś
citisus Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 07:32 imw napisał: > dziadek Tuska był obywatelem niemieckim Bzdura ! Dziadek Tuska był obywatelwm Wolnego Miasta Gdańska. Po włączeniu do Rzeszy wszyscy obywatele podlegali weryfikacji. Każdy kto się chciał mógł się starać o wpisane na Volkslistę, ba musiał udowodnić swoje związki z niemieckością. Dopiero PO wpisaniu na Volkslistę otrzymywało się niemieckie obywatelstwo. Zresztą w grupie III i IV tylko tymczasowo (do odwołania) Odpowiedz Link Zgłoś
jurek46pink Re: Nieźle kręcił ..... kto ? KTO ??? ! 17.10.05, 08:00 citisus napisał: > imw napisał: > > > dziadek Tuska był obywatelem niemieckim > > Bzdura ! > Dziadek Tuska był obywatelwm Wolnego Miasta Gdańska. Po włączeniu do > Rzeszy wszyscy obywatele podlegali weryfikacji. Każdy kto się chciał > mógł się starać o wpisane na Volkslistę, ba musiał udowodnić swoje związki > z niemieckością. > Dopiero PO wpisaniu na Volkslistę otrzymywało się niemieckie obywatelstwo. > Zresztą w grupie III i IV tylko tymczasowo (do odwołania) =========================== Uszanowanie ! Żeby wyrażać poglądy trzeba mieć wiedzę, jak powyżej, a nie popisywać się temperamentem dyskutanta , jak w sąsiedztwie. Ukłony. Odpowiedz Link Zgłoś
japin Re: Nieźle kręcił ..... kto ? KTO ??? ! 17.10.05, 08:23 Ukłony?! Dla kogo, dla tej gnojowni?! Odpowiedz Link Zgłoś
js23 "Kopał rowy"... pewnie w mundurze Wehrmachtu 17.10.05, 10:07 ps. Gdyby jego przodkowie byli naprawdę Polakami to dzieci uczyliby po Polsku mówić... Skany z książki Tuska "Teczki liberałów" wydano w 1992 img91.imageshack.us/my.php?image=tusk4zw.jpg strona 40-41 "Moja mama mając dopiero 11 lat uczyła się polskiego" "u mnie w rodzinie mówi się po niemiecku" "wyzywano mnie np. od hitlerowców" img91.imageshack.us/my.php?image=tusk11ux.jpg strona 38-39 Odpowiedz Link Zgłoś
rerana Re: "Kopał rowy"... pewnie w mundurze Wehrmachtu 17.10.05, 20:53 Józiu chciał się okopać ze wstydu żejego wnuk będzie polakiem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anna-dark TUSK - człowiek z plasteliny !!! Czerwonej!!!!!!!! 17.10.05, 21:12 TUSK - człowiek z plasteliny !!! Czerwonej!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
citisus Re: Nieźle kręcił ..... kto ? KTO ??? ! 17.10.05, 08:38 1. Dziadek Tuska - przemilczając swoje wojenne losy. 2. Donald Tusk - jako HISTORYK - wykazał się albo ignorancją, albo co bardziej prawdopodobne zataił niewygodną prawdę. :-)) Ukłony Odpowiedz Link Zgłoś
winka53 Re: Nieźle kręcił ..... kto ? KTO ??? ! 17.10.05, 08:56 ..tak NIEWYGODNA PRAWDA... a Kwasniewskiemu zarzucano ...brak tytulu ukjonczenia studiow...ludzie... to paranoja jakas.....zegnam... Odpowiedz Link Zgłoś
efg zarzucano mu ze skłamał iz jest magistrem a nie 17.10.05, 18:02 braku tego tytułu. jest róznic chyba co ? Co do Tuska...to ludziiom z byłej GG radze UMIAR w osądzaniu ludzi z terenóww WCIELONYCH DO RZESZY. Odpowiedz Link Zgłoś
citisus Re: zarzucano mu ze skłamał iz jest magistrem a n 17.10.05, 18:45 > Co do Tuska...to ludziiom z byłej GG radze UMIAR w osądzaniu ludzi z terenóww > WCIELONYCH DO RZESZY. A niby dlaczego ?? Na czym ten umiar miałby polegać ?? (piszę z terenu "wcielonego do rzeszy") Odpowiedz Link Zgłoś
venetia Re: Nieźle kręcił ..... kto ? KTO ??? ! 17.10.05, 17:43 ale czy on jest winny za to co robił dziadek? przecież nie jest odpowiedzialny za jego czyny, on sam może byc innym człowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk2 Re: Nieźle kręcił ..... kto ? KTO ??? ! 17.10.05, 08:52 urek46pink napisał: > citisus napisał: > > > imw napisał: > > > > > dziadek Tuska był obywatelem niemieckim Poczytaj sobie synu to moze zmadrzejesz. Die Deutsche Volksliste Dieses Material soll die Deutsche Volksliste (DVL) keinesfalls glorifizieren, sondern lediglich dazu beitragen, zumindest einen Teil der Wahrheit über diese zu enthüllen, insbesondere wenn es um die im Kreis Dirschau/Tczew, Gau Danzig-Westpreußen, gelegene Kleinstadt Mewe/Gniew in den Jahren 1939-45 geht. Im Rahmen der Staatsangehörigkeitsregulierung bzgl. der Einwohner polnischer, 1939 dem Reich einverleibter Gebiete sowie der Freien Stadt Danzig wandten die deutschen Machthaber zuerst eine Prozedur an, die das Ziel hatte zu erstellen, in welchem Maße die jeweilige Person die deutsche Volkszugehörigkeit besaß, und erst dann wurde auf dieser Grundlage die Frage der Staatszugehörigkeit und Staatsangehörigkeit geregelt. Bei der Feststellung der Nationalität spielte der Selbstbestimmungsfaktor eine bedeutende Rolle (diese Angelegenheit regelte ein diesbezügliches Rundschreiben des Ministeriums für Innere Angelegenheiten des Reichs vom 25. November 1939). Am 4. März 1941 erschien die Verordnung über die deutsche Volksliste und die deutsche Staatszugehörigkeit in den dem Reich einverleibten Ostgebieten. Diese Verordnung regelte die DVL-Frage und sollte in diesen Gebieten zur Schaffung von vier Volksgruppen führen sowie ausgewählten Volksgruppen die Möglichkeit einräumen, die deutsche Staatszugehörigkeit/Staatsangehörigkeit zu erwerben. Von dieser Möglichkeit machten im Reichsgau Danzig-Westpreußen 120 000* Kaschuben sowie etwa 100 000* Polen Gebrauch, die zumindest auf eine deutsche Abstammung verweisen konnten (als deutsch-polnische Familien bezeichnet). Im Regierungsbezirk Kattowitz betraf dies 120 000* Schlesier und 400 000 - 500 000* Oberschlesier (sog. Wasserpolen), im Regierungsbezirk Ciechanów sowie im Kreis Suwałki ? etwa 5000* Masuren. Diese Personen konnten die Eintragung in die III. Gruppe beantragen, erhielten die deutsche Staatszugehörigkeit jedoch auf Wiederruf, es sesięenn, dass die betreffende Person vor dem 1. September 1939 Mitglied der Deutschen Minderheit in Polen gewesen ist. In diesem Falle diese Person die Möglichkeit, die Eintragung in Gruppe I oder II zu beantragen.In den dem Reich angegliederten polnischen Gebieten erhielten etwa 1 Mio* polnischer Bürger, die von den deutschen Machtorganen als für die Germanisierung geeignet erachtet wurden, diese Möglichkeit. Diese Personen konnten die Eintragung in die III. Gruppe beantragen, erhielten die deutsche Staatszugehörigkeit jedoch auf Wiederruf. Der unter Himmlers Leitung ausgearbeitete Generalplan Ost wies allerdings an, in den Gebieten des Warthegaus und Danzig-Westpreußens lediglich 3%* der polnischen Bevölkerung der Germanisierung zu unterziehen! Laut Schätzungen beantragten in den Jahren 1941-43 in diesen Gebieten über eine Mio Personen die Änderung ihrer polnischen Staatsbürgerschaft durch Zuerkennung der deutschen und Eintragung in Gruppe III der DVL. Diese Personen gehörten vor dem 1. September 1939 nicht der deutschen Nationalität an, und die Eintragung in Gruppe III der DVL bedeutete keinesfalls den Erwerb der Reichsstaatsbürgerschaft und der damit verbundenen Rechte. Die Gruppen I und II der DVL waren Volksdeutschen vorbehalten, also Personen, die in direkter Linie von einem deutschen Vorfahren abstammten sowie Personen deutscher Nationalität, anders gesagt ? all denjenigen, die vor dem 1. September 1939 die deutsche Minderheit in Polen gebildet hatten. Diese Personen erhielten nach Eintragung in die DVL die I. oder II. Gruppe, bekamen die deutsche Staatsangehörigkeit sowie die Reichsstaatsbürgerschaft zuerkannt. Für die Gruppe IV kamen ausschließlich als Abtrünnige oder Renegaten bezeichnete Volksdeutsche in Frage. Polen verkündete die These und hält auch heute noch daran fest, dass diese DVL III-Aktion unter Gewaltandrohung, Zwang und unter Androhung von Freiheits- oder Todesstrafe vor sich gegangen sei. Wie viel ist davon wahr? Außer alten, noch zu Volksrepublik-Zeiten hervorgebrachten Thesen, mangelt es in Polen an diesbezüglich glaubwürdigen Untersuchungen. Zu Beginn der 90er Jahre, als in Danzig der Bund der Deutschen Minderheit im Entstehen begriffen war, erhielt ich von einem Einwohner der Stadt Gniew zwei äußerst interessante, aus den Jahren 1942-43 stammende Sammlungen von Listen- und Verzeichniskopien, wovon eine ein Verzeichnis all jener Personen darstellt, die sich um die Zuerkennung der deutschen Staatsangehörigkeit beworben hatten und die zweite eine Liste der Volksdeutschen unter den Einwohnern der Stadt Mewe ist. Vor einigen Wochen stieß ich im polnischen Fernsehen erneut auf Material, das die polnische These über den, auf die in den dem Reich einverleibten Gebieten lebenden Polen ausgeübten Zwang bezüglich der Annahme der DVL, was angeblich gegen deren Willen und unter Gewaltandrohung erfolgt war, wiederholte. So beschloss ich, mich genauer mit den aus Mewe erhaltenen Verzeichniskopien zu befassen. Sie lassen eine Reihe von interessanten Schlüssen zu und stellen die polnische These vom, den Polen auferlegten Zwang zur Annahme der DVL in Frage. Aus diesen Dokumenten geht nämlich eindeutig hervor, dass eine beachtliche Zahl von Personen den Willen geäußert hatte, in die DVL eingetragen zu werden und dies abgelehnt worden war. Es ist natürlich nicht auszuschließen, dass es von Fall zu Fall zu irgendeiner Form von Gewaltanwendung gekommen sein könnte, doch geht aus diesen Dokumenten nichts dergleichen hervor, das darauf hinweisen würde, dass dies auf breiter Skala und in skrupelloser Form erfolgt war. Was enthalten nun diese beiden Dokumentenmappen? Die dickste von ihnen zählt 103 Seiten (DIN A 4) und enthält ein Verzeichnis von 2052 Personen, die Anträge auf Eintragung in die DVL sowie auf Zuerkennung der deutschen Staatsangehörigkeit an die Vorerfassungskommission für die Deutsche Volksliste in Mewe gestellt hatten. Diese Vorerfassungskommission legte für jeden der Antragsteller einen entsprechenden Fragebogen sowie ein Sammelverzeichnis all jener Personen an, die im betreffenden Zeitraum derartige Anträge gestellt hatten. Diese Dokumente wurden dann einschließlich der im Fragebogen sowie in einer entsprechenden Rubrik des Sammelverzeichnisses vermerkten Vorschläge bezüglich der einzelnen Personen an den Landrat des Kreises Dirschau, Zweigstelle der Deutschen Volksliste (ZDV), weitergeleitet. Diese 2052 Personen kamen aus 967 Familien (ein Antrag konnte auch Kinder bis zum 21. Lebensjahr einschließen, auch dann, wenn diese woanders wohnten). Die Anträge stammen aus dem Zeitraum vom 18.03.1942 bis zum 02.11.1943. Unklar bleibt, ob dieses Verzeichnis vollständig ist; man kann einzig und allein daraus schlussfolgern, dass in einer solch kleinen Stadt wie Mewe, die seinerzeit etwa 3000-4000 Einwohner zählte (heute hat die Stadt Gniew 7300 Einwohner) derartige Anträge massenhaft eigereicht worden waren. Im Falle von 1997 (von den 2052) Personen schlägt die Vorerfassungskommission vor, dass die Zweigstelle der Deutschen Volksliste in Dirschau diesen folgende Gruppen zuerkenne. Einer Person ? Gruppe I der DVL, 14 Personen - Gruppe II der DVL sowie 1982 Personen ? Gruppe III der DVL. Gleichzeitig wies die Vorerfassungskommission die Anträge von 55 Personen ab! Aus den nach Bekanntgabe der endgültigen Entscheidung von der Zweigstelle der DVL in Dirschau in diesen Verzeichnissen eingetragenen Informationen geht hervor, dass die ZDV zusätzlich noch 31 Anträge von Personen abgelehnt hatte, die zuvor von der Vorerfassungskommission für die Zuerkennung der Gruppe III der DVL qualifiziert worden waren. Die endgültigen Entscheidungen der ZDV waren wie folgt : 3 Personen - Gruppe I, 18 Personen ? Gruppe II und 1945 Personen Gruppe III. Bei einer Gesamtzahl von 2052 Antragstellern wur Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: Nieźle kręcił ..... kto ? KTO ??? ! 17.10.05, 08:53 przetlumaczy ktos? Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit kOPAŁ POLAKOM GROBY FRYC NIEMIECKI 17.10.05, 13:33 A jeszcze trochę i dowiemy się że sam jedem z Hitlerem wojował?A ciekawe że też go z obozu puścili ,bo wielu raczej nie puszczali? Odpowiedz Link Zgłoś
anna-dark Kaczyński Prezydentem! Tusk spada w sondażach! 17.10.05, 15:55 Kaczyński Prezydentem! Tusk spada w sondażach! Choćby nie wiem ile media manipulowały z sondażami - prawda i tak okaże się oto taka, że na Tuska zagłosuje mniej niż na Kaczyńskiego. Witaj Lechu, nowy Prezydencie Polski. A szkopskie wnuki niech wracają do "Heimat'u" Odpowiedz Link Zgłoś
ritterausleidenschaft a ciemnota niech sie chowa do dziur 17.10.05, 16:45 aniu tobie tez spada ... IQ. a dziwne, bo czytajac madre posty powinno ci go przybywac, hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
anna-dark Testy IQ są dla takich ciemniaków jak ty i Tusk 17.10.05, 21:08 Testy IQ są dla takich ciemniaków jak ty i Tusk. Co to jest test IQ? Opracuj sobie własny, i zdaj go na 158,34%... ritterausleidenschaft napisał: > aniu tobie tez spada ... IQ. a dziwne, bo czytajac > madre posty powinno ci go przybywac, hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
ritterausleidenschaft nie marszcz czulka droga aniu, i nie mecz sie 17.10.05, 22:23 shakespeare'owskim pytaniem: wiesz albo nie wiesz co to jest IQ? od myslenia sa inni a twoim zadaniem: antytuskowe pokrzykiwanie ... i swietnie ci to wychodzi, podobnie zreszta jak te islamskie iranki na panstwowych defiladach ... hehehe buzka Odpowiedz Link Zgłoś
jack.flash Re: Kaczyński Prezydentem! Tusk spada w sondażach 17.10.05, 21:20 Czytajac niektore wypowiedzi, az wlos sie jezy na glowie. Tyle zawisci, zlosci, brak szacunku. Zupelnie jak w Azji, ludzie dziela sie na tych co gnebia i na tych co sa gnebieni. Kazda nowa partia dobierajaca sie do wladzy koncentruje sie na sciganiu swoich poprzednikow. Za rozne "zbrodnie" popelnione lub nie. Jak w 1945 kiedy komunisci objeli wladze i rozpoczeli walke z "obcymi" klasami. Polska jest dla wszystkich Polakow, niezaleznie od tego kim sa i gdzie mieszkaja. Kaczynski czy Tusk, beda byc musieli prezydentem wszyskich obywateli, rowniez swoich przeciwnkow politycznych Odpowiedz Link Zgłoś
citisus Re: Nieźle kręcił ..... kto ? KTO ??? ! 17.10.05, 09:28 kropekuk2 napisał: > Poczytaj sobie synu to moze zmadrzejesz. Hehehe, strzelasz do własnej bramki ???? Co ciekawsze informacje : W ramach uregulowania przynależności państwowej mieszkańców terenów Polski oraz Wolnego Miasta Gdańska wcielonych w 1939 roku do Rzeszy władze niemieckie stosowały procedurę ustalania najpierw w jakim stopniu dana osoba posiada niemiecką przynależność narodową a dopiero potem na tej podstawie regulowano kwestię jej przynależności państwowej i obywatelstwa. Przy ustalaniu narodowości poważną rolę odgrywał czynnik samookreślenia się. W dniu 4 marca 1941 roku ukazało się rozporządzenie o niemieckiej liście narodowej i niemieckiej przynależności państwowej na ziemiach wschodnich wcielonych do Rzeszy, to rozporządzenie regulowało sprawę DVL, miało doprowadzić do wyselekcjonowania czterech grup ludności na tych terenach, dawało MOŻLIWOŚĆ wyselekcjonowanym grupom ludności NABYCIA niemieckiej przynależności państwowej lub obywatelstwa. Z terenów Polski włączonych do Rzeszy uzyskało MOŻLIWOŚĆ skorzystania z tego także około 1 milion ludności polskiej, którą władze niemieckie uznały jako podatną do zniemczenia. Te osoby mogły uzyskać III Grupę DVL oraz niemiecka przynależność państwową do odwołania. Generalny Plan Wschodni (Generalplan Ost) opracowany pod auspicjami Himmlera zalecał jednak, aby z terenów Okręgów Rzeszy Kraj Warty i Gdańsk – Prusy Zachodnie zniemczeniu poddać tylko 3 % ludności polskiej ! Ocenia się, że w latach 1941- 43 ponad milion osób na tych terenach wystąpiło o zmianę polskiej przynależności państwowej w ramach nadania im niemieckiej poprzez wpisanie ich głównie do III Grupy DVL. Osoby te przed 1 września 1939 nie należały do narodowości niemieckiej, wpisanie ich do III Grupy DVL nie oznaczało jednak nabycia przez nich obywatelstwa Rzeszy i praw z tym związanych I i II Grupa DVL zostały zastrzeżone tylko dla osób (Volksdeutsche) pochodzących bezpośrednio od niemieckiego przodka, osób narodowości niemieckiej, inaczej mówiąc dla tych osób, które przed 1 września 1939 roku stanowiły Mniejszość Niemiecką w Polsce. Te osoby po wpisaniu ich na DVL otrzymywały I lub II Grupę, uzyskiwały niemiecką przynależność państwową oraz nabywały obywatelstwo Rzeszy. Czwartą grupę (DVL IV) otrzymać mogli tzw. niemieccy odszczepieńcy lub renegaci, czyli Ci Niemcy którzy ulegli polonizacji. Polska teza głosiła i nadal głosi, że akcja DVL III odbywała się siłą, pod przymusem, pod groźbą utraty wolności a nawet życia. Ile w tym prawdy ? Kilka tygodni temu w polskiej TV natrafiłem na kolejny materiał, który powtarzał polską tezę o zmuszaniu Polaków mieszkających na terenach włączonych do Rzeszy, wbrew ich woli, groźbami i siłą do przyjmowania DVL. Postanowiłem wtedy dokładniej zapoznać się z tymi otrzymanymi z Gniewu kopiami wykazów. Wynika z nich wiele bardzo interesujących spostrzeżeń, podważają one polską tezę o przymuszaniu Polaków do przyjmowania DVL. Z tych dokumentów wynika bowiem, że sporo osób które CHCIAŁY zostać wpisane na DVL ODESZŁO z kwitkiem. Być może, że jakiejś formy przymuszania w przypadku niektórych osób miały miejsce ale z tych dokumentów nie wynika nic aby były one masowe i bezwzględne. Nie wiadomo czy wykaz ten jest kompletny, wnioskować z niego można jedynie, że w tak małym mieście jak Gniew, które liczyło wówczas około 3 do 4 tysięcy mieszkańców (dzisiaj miasto Gniew liczy 7300 mieszkańców), takie wnioski składano masowo. --------------------------------- A tu reszta artykułu, którego nie dokończono : --------------------------------- Dla 1997 osób (spośród tych 2052) VDV proponuje aby ZDV przyznała : 1 osobie I Grupę DVL, 18 osobom II Grupę DVL oraz 1978 osobom III Grupę DVL. Jednocześnie VDV ODDALIŁA wnioski 55 osób . Zapewne nie wiele ale oznacza to na pewno iż nie każdy chętny automatycznie zostawał wpisany na DVL. Gdyby te osoby były do tego przymuszane to nie byłoby żadnych decyzji odmownych ze strony tych, którzy mieli ich do tego przymuszać ! W przypadku czterech młodych mężczyzn VDV, wnioskowała o – Falls wehrfähig III, sonst ablehnen czyli wnosiła do ZDV o wpisanie ich do III Grupy DVL pod warunkiem, że są zdolni do służby wojskowej (np. Grabowski Leo ur. 26.06.1913). Niestety Leo Grabowski, jak i jego pozostali 3 koledzy nie byli zdolni do służby wojskowej dlatego na DVL III nie zostali wpisani. W kilku przypadkach powodem odmowy wpisania danej osoby na DVL przez ZDV była uwaga ze strony VDV – Stockpolin (fanatyczna Polka), np. Frau Resmer Klara ur. 02.03.1913. Decyzje zarówno VDV oraz ZDV musiały zapadać jednogłośnie, w kilku przypadkach nie wpisano osób na DVL z powodu - Einstimmigkeit nicht zu erzielen (dotyczyło to braku jednomyślności w głosowaniu VDV), ZDV utrzymała tą decyzję w mocy. W kilku przypadkach decyzja brzmiała - verläufig zurückgestellt (oddalono do odwołania). W kilku przypadkach pozytywna decyzja była na próbę -Versuch. Trzem osobom cofnięto wydany im już wcześniejszy wpis na DVL. Jakie z tych dokumentów wypływają wnioski ? Otóż takie, że co najmniej 1717 + 355 = 2072 mieszkańców małego miasta Gniew z własnej woli (brak w tych dokumentach jakichkolwiek przesłanek, które wskazywałyby na to, że odbywało się to wbrew ich woli) złożyło wnioski o uzyskanie DVL i taką po dwustopniowej weryfikacji uzyskało oraz, że podobne wnioski dalszych co najmniej 86 osób zostały załatwione odmownie. ---------------------------------------- Artykuł pana Gerharda Olter Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk2 Re: Nieźle kręcił ..... kto ? KTO ??? ! 17.10.05, 12:46 citisus napisał: > kropekuk2 napisał: > > Poczytaj sobie synu to moze zmadrzejesz. > > Hehehe, strzelasz do własnej bramki ???? Halo cistus. To nie bylo do Ciebie a do jurek46 pink. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk2 Re: Nieźle kręcił ..... kto ? KTO ??? ! 17.10.05, 12:47 mialo byc citisus Odpowiedz Link Zgłoś
citisus Re: Nieźle kręcił ..... kto ? KTO ??? ! 17.10.05, 13:43 kropekuk2 napisał: > To nie bylo do Ciebie a do jurek46 pink. To są dość ciekawe sprawy, choć omijane przez historyków jak pole minowe. Przyjęto z góry fałszywą tezę bo dobrze tłumaczyła powojenne dzieje i nikomu krzywdy nie robiła. Jednak sprawy są bardziej skomplikowane, a losy ludzi niejednoznaczne. Tak jak w przypadku Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzol1 Re: Nieźle kręcił ..... kto ? KTO ??? ! 17.10.05, 18:49 "Jednak sprawy są bardziej skomplikowane, a losy ludzi niejednoznaczne. > Tak jak w przypadku Tuska." Dlatego ja sie dziwie,ze Tusk, zamiast wrecz skorzystac z tej, przyznaje - nieszczesnej, ale jednak - okazji i w y j a s n i a c, na samym poczatku wrzucil cimocha( a la "Nie bede komentowal!"), potem, kiedy pelne ciezkiej urazy osobistej i wsparte swietojebliwym oburzeniem mediow milczenie nie wydalo pozadanych owocow, cimoszewiczuje dalej, ze "nie wiedzial". A narod? Narod na tym i tak skorzysta, bo sie zainteresuje i nieco poglebi swoja wiedze, jak rowniez - przerobi kolejna lekcje ostroznosci w wydawaniu osadow. Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
rosenkrantz666 Wreszcie ktoś kompetentnie pisze..... 17.10.05, 14:19 ....na tym forum. Jest to tak rzadkie, że nie moge się powstrzymać od podziękowania. Oby tak dalej! Odpowiedz Link Zgłoś
anna-dark Tusk-dzieciak-kłamca wali już w gacie ! 17.10.05, 18:06 Tusk-dzieciak-kłamca wali już w gacie !!! Jeśli dziś sondaże są jakie są, to znaczy że Lech Kaczyński ma już prezydenturę w kieszeni. Można się śmiać z poparcia Leppera (ale niby dlaczego jak miał 15% w i turze?) ale czy można się śmiać z poparcia Plażyńskiego (notabene - to z nim Tusk zaczynał działać w PO, no i jeszcze Olechowski). Panie Tusk - czas odejść ! Odpowiedz Link Zgłoś
omikron22 Re: Nieźle kręcił ..... kto ? KTO ??? ! 17.10.05, 09:54 Kropekuk2-strasznie sie chaby napracowales zeby po wszystko przepisac, ale Z CZEGO TO PRZEPISALES. PODAJ ZRODLO !!! Odpowiedz Link Zgłoś
citisus Re: Nieźle kręcił ..... kto ? KTO ??? ! 17.10.05, 10:11 omikron22 napisał: > Kropekuk2-strasznie sie chaby napracowales zeby po wszystko przepisac, ale Z > CZEGO TO PRZEPISALES. PODAJ ZRODLO !!! Brał ze strony Związku mniwjszości Niemieckiej w Gdańsku. "Ciekawa strona" :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
kerebron Re: Nieźle kręcił ..... kto ? KTO ??? ! 17.10.05, 12:14 Jesteś świetnie zorietnie zorientowany w źódłach swego adwersarza, citisus. I jak szybko to przetłumaczyłeś... Mógłby kto pomyśleć, ze sam ze soba dialog prowadzisz... Odpowiedz Link Zgłoś
citisus Re: Nieźle kręcił ..... kto ? KTO ??? ! 17.10.05, 12:33 kerebron napisał: > Jesteś świetnie zorietnie zorientowany w źódłach swego adwersarza, citisus. Też możesz być : www.google.pl :-))) > I jak szybko to przetłumaczyłeś... Mógłby kto pomyśleć, ze sam ze soba dialog > prowadzisz... Choć dobrze znam niemiecki, można znaleść polską wersję tekstu. Żródło jak wyżej :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ann_karska1 PREPAROWANIE ŻYCIORYSÓW !!! ZNAMY TO !!!!!!!!!!!!! 17.10.05, 14:05 Witolda Kledzika, mieszkańca Gdańska CO TO ZA JEDEN ???? ZNAMY TE FRYZOWANE ŻYCIORYSY TOWARZYSZY Z NSDAP I Z KPP !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ann_karska1 Re: PREPAROWANIE ŻYCIORYSÓW !!! ZNAMY TO !!!!!!!! 17.10.05, 14:05 ann_karska1 napisała: > Witolda Kledzika, mieszkańca Gdańska > CO TO ZA JEDEN ???? > > ZNAMY TE FRYZOWANE ŻYCIORYSY > TOWARZYSZY Z NSDAP I Z KPP !!! > JAK WIDAC ZA NIEMIECKIE PIENIADZE MOZNA SPREPAROWAC KAZDY ZYCIORYS !! Odpowiedz Link Zgłoś
obrokon Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 13:23 to że służył, bo był Niemcem, czy był wcielony? czy sam się zgłosił, to obecnie mało ważne. To, że ten fakt ukrywał można wytłumaczyć różnie i napewno zrozumieć. Ale przecież już piętnaście lat żyjemy w "wolnym " kraju. Więc dlaczego synalek Donald to ukrywał? Więc dlaczego historyk piszący książki Donald Tusk to ukrywał? Czyżby dziadek to ukrywał przed własną rodziną? Dlaczego? Czyżby historyk pisał o rzeczach, których nie sprawdził? Tyle dokumentów się odnajduje, a historyk ich nie odnalazł? Dlaczego? Czy historyk jako prezydent Polski też będzie zgadywał zamiast dociekać i opierać się na faktach i dokumentach? Według mnie tak. Tak oto pracował jako poseł i Marszalek Sejmu. www.orzelpocztowy.pl/tusk_len/index.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kralik1 Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 14:21 imw napisał: > dziadek Tuska był obywatelem niemieckim i miał obywatelski obowiązek służyć w > armii swojego państwa niezależnie od swojej narodowości Zkad w tobie tyle podlosci? Jakim prawem odbierasz komus prawo do polskosci? Czy tak mialaby wygladac IV RP, kto nie glosuja na Kaczynskiego, nie jest juz Polakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
toekopl Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 08:05 Wyobraź sobie człowieku, że tu chodziło o przeżycie swoje i rodziny. Chyba nie wyobrażasz sobie sytuacji człowieka postawionego przed obliczem możliwości utraty rodziny, całego majątku i wreszcie życia. A czasem rodzina zatajała przed dziećmi prawdę o swoich przodkach. Ja sam dowiedziałem się jak zginął naprawdę mój dziadek dopiero w wieku 62 lat. Poprzednio byłem przekonany o czymś zupełnie innym. I teraz trochę - szok... Odpowiedz Link Zgłoś
elka_g Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 09:00 Mój dziadek o niemiecko-brzmiącym nazwisku, na terenach polskich wcielonych do Rzeszy został aresztowany. Mógł ratowac życie podpisująć volks-liste ale tego nie zrobił. Bo był polakiem, a Niemcy byli agresorem. Po wojnie jego szczatki odkryto w zbiorowej mogile. Wiadomo jeszcze, że chciał z więzienia uciekać ale wydali go Polacy współwięźniowie. Coraz rzedziej czci sie pamięć takich ludzi jak mój dziadek, anonimowy bohater II wojny swiatowej. P.S. A cała dyskusja wokół sprawy dziedka DT jest żenujaca. Kurski palnął głupotę, Kaczyński zareagował honorowo, a Tusk chce na niej rozegrać swoja prezydenturę. To on najbardziej nie szanuje pamięci swoich przodków. Odpowiedz Link Zgłoś
esen2 Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 09:36 Jeżeli dziadek Donalda Tuska był w Wehrmachcie, jeżeli dowiadujemy się tego w okresie kampanii prezydenckiej, swiadczy to bardzo źle o jednym z kandydatów - o Lechu Kaczyńskim mianowicie. Żeby nie było wątpliwości, głosowałem na Kaczyńskiego i będę głosował w niedzielę. JEDNAK CAŁA SPRAWA PRZESZŁOŚCI DZIADKA DONALDA TUSKA NIE DOTYCZY WYBORÓW PREZYDENCKICH 2005. Donald Tusk urodził się w roku 1957. I jeszcze jedno - w czasie wojny działy się rzeczy, o których nie mamy pojęcia. Ja mam żonę i małą córę. Myślę, że podpisałbym wszystko, aby je ratować. Odpowiedz Link Zgłoś
elka_g Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 10:01 Starałam sie napisać to samo - sprawa dziadka nie ma znaczenia dla tych wyborów. Ale ja inaczej oceniam to co sie wokół tego dzieje. Kurski jest nieobliczalny. Kaczyński zrobił to co trzeba - odsunął a potem wywalił Kurskiego. Niestety to tusk i jego sztab sprawe dallej podgrzewa i nakreca. I to jest dla mnie żenujące, bp honorowo byłoby uznać przeprosiny i więcej nie wracać. Ty;e się mówi o brudnej kampanii - sprawa Jaruckiej, potem konferencja HG-W w hospicjum, teraz ciagłe podgrzewanie historii rodzinnej ... To jest dla mnie antykampania, wcale nie sztabu PIS. Odpowiedz Link Zgłoś
esen2 Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 11:37 Racja. Myślę jednak, że bardziej na tej całej aferze zyska Tusk. No bo jest pokrzywdzony (co oczywiście póki co dosyć zręcznie wykorzystuje). A co do HGW - nie trwię tej baby. Ciągle mam w pamięci jej kampanię prezydencką 1995, kiedy kopała dołki pod własnym protektorem - Wałęsą. Wyjątkowo fałszywa i wredna osoba, w dodatku bez elementarnego wyczucia medialności. Jak się uśmiechnie, to przecież jakiś kataklizm jest... Odpowiedz Link Zgłoś
kerebron Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 12:22 Czy faktycznie Tusk podgrzewa tę sprawę? Zobacz, jakie jest zatrzesienie postów na forach Wyborczej, które wykorzystują ją PRZECIWKO Tuskowi. Niektóre jawnie oszczercze. Odpowiedz Link Zgłoś
esen2 Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 12:31 W sumie nie bardzo już potrafię ocenić kto bardziej przegina. Bo że przeginają oba sztaby, to chyba jasne. Czy głównym tematem kampanii prezydenckiej powinny być losy dziadka jednego z kandydatów z okresu, kiedy tego kandydata jeszcze nie było na świecie? Panowie... I później dziwicie się, oburzacie, że niska frekwencja. Odpowiedz Link Zgłoś
mvagner Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 13:47 Sztaby aż tak bardzo nie przeginają. Zwracam uwagę na ostatni komunikat Rady Etyki Mediów. Obserwuję sobie ich działanie i myslę, żę ciągle zbyt wiele ludzi chwyta za pióro czy staje przed kamerą, którzy nie potrafią dostrzec niczego, co nie ocieka krwią (taką czy inną). Warto czasem posłuchać czyjejś konferencji prasowej gdy jest w TVN24 na żywo i porównać z tym, co potem zostaje po przefiltrowaniu prze pół-mózg dziennikarza. ŻENADA. Druga sprawa to prowadzenie debat. Dlaczego nigdy nie mam wątpliwości, po czyjej stronie są dziennikarze? Odpowiedz Link Zgłoś
bodziu tUsk 17.10.05, 11:27 jest zajebisty! Mocherom NIE, mocherom KONIEC, po rusku jakos tak to bylo "koheu" :) pa Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczonyryj Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 08:01 citisus napisał: > Zaraz się też okaże, że ten obóz koncentracyjny to ...... > Jestem ciekaw kiedy odnajdą podanie o wpisanie na Volkslistę. Kiedy, wtedy jak Kaczki przywrócą tego awanturnika Kurskiego.To jasne jak słońce.Tylko,że to nic już nie da bo kaczki toną.I dobrze dla Polski. -------------------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
citisus Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 08:42 zapijaczonyryj napisał: > Kiedy, wtedy jak Kaczki przywrócą tego awanturnika Kurskiego A co "awanturnik" prawdy nie mówił ?? Jesteś zwolennikiem kneblowania ust, bo prawda niewygodna ?? Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 10:24 citisus napisał: > zapijaczonyryj napisał: > > > Kiedy, wtedy jak Kaczki przywrócą tego awanturnika Kurskiego > > A co "awanturnik" prawdy nie mówił ?? > Jesteś zwolennikiem kneblowania ust, bo prawda niewygodna ?? Jesteś niezły kretyn, citisus.... Wybierz sobie którąś z prawd: "cała prawda", "święta prawda" i "gó.. prawda"... Teraz powiedz, którą z tych prawd posłużył się Kurski mówiąc, że dziadek wstąpił do Wermachtu na ochotnika.... To była "gó.. prawda", że ty jesteś kretyn - to "święta prawda"... Że PiS to Paranoja i Schizofrenia, to tylko "cała prawda".... Odpowiedz Link Zgłoś
pamin1 Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 10:39 > Jesteś niezły kretyn, citisus.... > Wybierz sobie którąś z prawd: "cała prawda", "święta prawda" i "gó.. prawda"... > Teraz powiedz, którą z tych prawd posłużył się Kurski mówiąc, że dziadek > wstąpił do Wermachtu na ochotnika.... > To była "gó.. prawda", że ty jesteś kretyn - to "święta prawda"... > Że PiS to Paranoja i Schizofrenia, to tylko "cała prawda".... Z tymi prawdami sclavus, to jest jedyna rzecz, ktora uwazasz za madra w twoim zyciorysie i dlatego wszedzie to wklejasz? Tylko, ze nawet "takie madre" rzeczy staja sie oklepane jak hasla na 1-go maja, gdy sie je w kolko powtarza. Przeczataj jeszcze raz twoj post. Po czym poznac sclavusa? Pierwsza nagroda: "swieta prawda". Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 15:06 Jak widać, i to jak na dłoni, ani jedna z trzech prawd do ciebie nie dotarła... Ty masz swoją prawdę, w którą co najwyżej "święcie" wierzysz... Twoim mottem - mottem twojego życia, może być tylko to: ty się nie pytaj kto ja... bo ja to dobrze wiem... najważniejsza jest moja, jest moja paranoja... jest!!! Odpowiedz Link Zgłoś
m15 Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 11:29 sclavus to niewolnik czerwonych -zwyczajna prawda(to ta niewymieniona ) Odpowiedz Link Zgłoś
citisus Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 11:44 sclavus napisał: > Teraz powiedz, którą z tych prawd posłużył się Kurski mówiąc, że dziadek > wstąpił do Wermachtu na ochotnika.... Głupcze a gdzie Kurski tak mówił ? Dla ułatwienia cytuję : "Poważne źródła na Pomorzu mówią, że dziadek Tuska zgłosił się na ochotnika do Wehrmachtu. Na Pomorzu zdarzało się często wcielanie do Wehrmachtu, ale siłą. Cokolwiek było z jego dziadkiem - nie winię za to Donalda Tuska. Winię go jedynie za tolerowanie plotek na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
obrokon Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 13:47 sclavus napisał: > Jesteś niezły kretyn, citisus.... > Wybierz sobie którąś z prawd: "cała prawda", "święta prawda" i "gó.. prawda"... > Teraz powiedz, którą z tych prawd posłużył się Kurski mówiąc, że dziadek > wstąpił do Wermachtu na ochotnika.... > To była "gó.. prawda", że ty jesteś kretyn - to "święta prawda"... > Że PiS to Paranoja i Schizofrenia, to tylko "cała prawda".... Dla mnie to raczej gó.. prawda co ty piszesz. Grozi ci pudło a otwarte ręce to pewny dekret o amnestii. nawet Niemieccy dziennikarze piszą, że niewiadomo czy wstąpil do wojsk hitlerowskich na ochotnika czy został wcielony? A to, że ukrywał to jego synalek historyk i na dodatek pisał o tym klamliwe książki to jedynie dowód na jego lenistwo. Nie może to być dowodem na nic innego, bo sam się nie przyzna. www.orzelpocztowy.pl/tusk_len/index.htm Odpowiedz Link Zgłoś
aja74 Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 08:09 Ale to jest wstretne. Dlaczego czepiac sie tych ktorzy nie moga sie bronic? On juz nie zyje a ludzie pokroju Kaczynskiego (na te partie niestety zaglosowalem, ale czuje teraz wstret) takie wstretne chwyty wykorzystuja :( Ciekawy gdyby tak pogrzebac w rodzinie Kaczynskiego moze pradziadek na I Wojnie Swiatowej strzelal do Polakow a moze pra pra pra dziadek ..... Patria Kaczynskich zachowuje sie jak wieprze, byle do koryta. AJA74 Odpowiedz Link Zgłoś
citisus Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 09:57 aja74 napisał: > Patria Kaczynskich zachowuje sie jak wieprze, byle do koryta. Przyganiał kocioł garnkowi a sam czarny jak smoła......... :-))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
m15 Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 11:31 aja74 napisał: > Ale to jest wstretne. Dlaczego czepiac sie tych ktorzy nie moga sie bronic? On > > juz nie zyje a ludzie pokroju Kaczynskiego (na te partie niestety > zaglosowalem, ale czuje teraz wstret) takie wstretne chwyty wykorzystuja :( > > Ciekawy gdyby tak pogrzebac w rodzinie Kaczynskiego moze pradziadek na I > Wojnie Swiatowej strzelal do Polakow a moze pra pra pra dziadek ..... > > Patria Kaczynskich zachowuje sie jak wieprze, byle do koryta. > > AJA74 po co krecisz i udajesz ,z daleka czuc ciebie komuchem Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 11:36 > Ciekawy gdyby tak pogrzebac w rodzinie Kaczynskiego moze pradziadek na I > Wojnie Swiatowej strzelal do Polakow już nie trzeba grzeba, bo już to wygrzebano. Okazało się, że był oficerem w armii carskiej i naprawdę strzelał do Polaków. Tylko w odróżnieniu od sztabu Kaczyńskiego, sztab Tuska o tym nie trąbi. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Nie kazdy jest taki prawy , jak Ty Citisusie 17.10.05, 08:12 zostawmy powody ukrywania epizodu z zycia na boku, faktycznie, dziadek kręcił, jak to ładnie ująłes, ale zauważ,że w tym momencie mozemy odrzucić zarzut o kłamstwo wnuczka, a przecież o to idzie walka, a nie o krętactwa dziadka. Mam nadzieje,że nie jestes za rosliczaniem ludzi do n-tego pokolenia wstecz? Choc pamietając pewną dyskusję mam powazne wątpliwości. A. Odpowiedz Link Zgłoś
citisus Re: Nie kazdy jest taki prawy , jak Ty Citisusie 17.10.05, 09:00 andrzejg napisał: W tym całym interesie idzie nie o kłamstwo dziadka (on decydował wedle swojego sumienia) a o kłamstwo wnuczusia i całą kampanię z tą sprawą związane. Przyzwoity człowiek ( z zasadami hehe ) powiedziałby przepraszam, pomyliłem się. Choć on jako HISTORYK piszący książkę o rodzinie nie wiedział ? Trudno w to uwierzyć. PS. Losy mojej rodzine w czasie wojny też otarły się o te sprawy, skończyło się na noszeniu litery P na ubraniu. Ale ja nie potępiam, każdy decydował w swoim sumieniu, wielu (ocenia się, że około miliona) wybrało przywileje niesione wpisaniem na Volksliste. Choć dla niektórych oznaczało to wcielenie do Wehrmachtu. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Nie kazdy jest taki prawy , jak Ty Citisusie 17.10.05, 09:17 citisus napisał: > andrzejg napisał: > > W tym całym interesie idzie nie o kłamstwo dziadka (on decydował wedle > swojego sumienia) a o kłamstwo wnuczusia i całą kampanię z tą sprawą związane. > > Przyzwoity człowiek ( z zasadami hehe ) powiedziałby przepraszam, pomyliłem > się. Choć on jako HISTORYK piszący książkę o rodzinie nie wiedział ? Trudno w > to uwierzyć. > Zauważ jedynie,że stawiając tezę ,że dziadek nieźle kręcił, z która to tezą całkowicie się zgadzam, dopuszczasz mozliwość tezy,że wnuczek mógł nie wiedzieć o prawdziwej historii dziadka. 'Trudno w to uwierzyć' nie jest dowodem na kłamstwo. A. Odpowiedz Link Zgłoś
citisus Re: Nie kazdy jest taki prawy , jak Ty Citisusie 17.10.05, 09:36 andrzejg napisał: > Zauważ jedynie,że stawiając tezę,że dziadek nieźle kręcił, z która to tezą > całkowicie się zgadzam,dopuszczasz mozliwość tezy,że wnuczek mógł nie wiedzieć > o prawdziwej historii dziadka.Trudno w to uwierzyć' nie jest dowodem na > kłamstwo. Może sprecyzuję, po publicznym ujawnieniu PRAWDY o dziadku od człowieka "z zasadami" oczekuję jasnego stwierdzenia : "Tak myliłem się, przepraszam wszystkich zainteresowanych za posądzenia" Niczego więcej. Ale Tuskowi słowo przepraszam przez usta nie przejdzie. Kurcze marionetka. Jak mu kazali to nawet dla kampani wyborczej ślub kościelny brał. Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: Nie kazdy jest taki prawy , jak Ty Citisusie 17.10.05, 09:39 a jesli sie nie mylil bo nie wiedzial? to czego oczekujesz? btw. jestes pewien, ze znasz dobrze historie swojej wlasnej rodziny? ze czasy wojenne twoich dziadkow i babc sa ci znane i znane "na prawde"? ze dla "twojego wlasnego dobra" dziadkowie niczego nie zataili? bo moglbys np. nie zrozumiec co i jak sie dzialo i dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
citisus Re: Nie kazdy jest taki prawy , jak Ty Citisusie 17.10.05, 09:47 dundrub napisał: > a jesli sie nie mylil bo nie wiedzial? > to czego oczekujesz? Słowa "PRZEPRASZAM" - myliłem się, nie wiedziałem. CZasy wojny były skomplikowane, ludzie podejmowali różne decyzje. Ale Tusk idzie w zaparte, to nie jest postawa godna prezydenta. TU jest problem, a nie w przynależności dziadka do Wehrmachtu. Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: Nie kazdy jest taki prawy , jak Ty Citisusie 17.10.05, 09:50 jedynie moze powiedziec: przepraszam - nie wiedzialem.. gdzie mialby sie mylic, jesli po prostu nie mial wiedzy? a co do samych przeprosin: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30527369&a=30531381 Odpowiedz Link Zgłoś
nieantysemitaalekatolik Wykopmy Zydów z rządzenia państwem katolickim 17.10.05, 11:48 pozdrawiam Polaków Odpowiedz Link Zgłoś
cerutti72 wypowiedź godna prawdziwego katolika. 17.10.05, 12:43 BŁAZEN Z CIEBIE - A NIE KATOLIK. Odpowiedz Link Zgłoś
cerutti72 nie dalej jak w sobotę 17.10.05, 09:42 widziałam wywiad z Tuskiem gdzie przeprosił. Powiedział że nie miał wiedzy na temat tego fragmentu życia dziadka, i że jeśli ta niewiedza stanowi o jego winie, to przeprasza. Odpowiedz Link Zgłoś
citisus Re: nie dalej jak w sobotę 17.10.05, 09:51 cerutti72 napisała: > widziałam wywiad z Tuskiem gdzie przeprosił. > Powiedział że nie miał wiedzy na temat tego fragmentu życia dziadka,i że jeśli > ta niewiedza stanowi o jego winie, to przeprasza. Ja też słyszałem jak "przepraszał" - słowami : - niech najpierw Kaczyński przeprosi za brudną kampanię.... :-)) Też widziałem ten wywiad, przepraszał SWOICH wyborców, że nie wiedział. Nie przeprosił przeciwników za kampanie oszczerstw którą w związku z "niewiedzą" prowadził. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: nie dalej jak w sobotę 17.10.05, 09:56 - Jeśli moja niewiedza, jest moją winą, to biorę ją na siebie - powiedział Tusk. Dodał, że jeśli cała ta sytuacja dotknęła Lecha Kaczyńskiego, to on go przeprasza. wiadomosci.gazeta.pl/wybory2005/1,67805,2968713.html > Ja też słyszałem jak "przepraszał" - słowami : - niech najpierw Kaczyński > przeprosi za brudną kampanię.... Odpowiedz Link Zgłoś
citisus Re: nie dalej jak w sobotę 17.10.05, 11:59 Tego nie słyszałem, chyba w chwili słabości po ujawnieniu dokumentów. Późniejsze wypowiedzi o przeproszenie PiS-u kończyły się odbiciem pałeczki. Zresztą nie tylko Kaczyńskiego powinien przeprosić. Kurskiego też. Zrobił straszliwą aferę ze słów Kurskiego dla marginalnego tygodnika. (jak widać mówił prawdę) Zacytuję wypowiedź Kurskiego, bo zdaje się, że już zdążono zapomnieć co naprawdę mówił : - A czy to prawda, że jednym z planowanych przez was haków było ubranie Donalda Tuska w mundur żołnierza Wermachtu? - To obrzydliwe. To, że w jego domu mówiło się po niemiecku, nie oznacza, że trzeba go przebierać w mundur. - Po niemiecku? - Rodzice Tuska byli gdańszczanami i mówili po niemiecku. Pisał o tym wiele razy w swoich książkach. Jest natomiast półmrok niedomówień i tajemniczości na temat dziadka Tuska. Sądzę, że w jego interesie leży wyjaśnienie tej kwestii. W przypadku wyborów prezydenckich Polacy mają prawo wiedzieć wszystko o kandydacie. - Rozumiem, że pan wie? - Niczego nie wiem na pewno. Poważne źródła na Pomorzu mówią, że dziadek Tuska zgłosił się na ochotnika do Wermachtu. Na Pomorzu zdarzało się często wcielanie do Wermachtu, ale siłą. Cokolwiek było z jego dziadkiem - nie winię za to Donalda Tuska. Winię go jedynie za tolerowanie plotek na ten temat. Powinien albo zaprzeczyć, albo potwierdzić, a nie milczeć. To już nie jest jego prywatna sprawa. Tusk nie kandyduje na prezydenta Sopotu, tylko prezydenta Polski. Wyjaśnienie tej kwestii jest dlatego takie ważne, że Tusk w swojej publicystyce historycznej prezentuje często niemiecki punkt widzenia. Czyni także wiele proniemieckich gestów. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg no tak - IV RP=konieczność dementowania plotek 17.10.05, 12:35 > Cokolwiek było z jego dziadkiem - nie winię za to > Donalda Tuska. Winię go jedynie za tolerowanie plotek na ten temat. Powinien > albo zaprzeczyć, albo potwierdzić, a nie milczeć. To już nie jest jego > prywatna sprawa. Tusk nie kandyduje na prezydenta Sopotu, tylko prezydenta > Polski. Świetny prognostyk na przyszłość. Powiedz mi, jak dementować plotkę?Na jakiej podstawie? Nie przesadzasz moze, razem z Kurskim?Dementuje się fakty, czy informacje podane oficjalnie, a nie plotki!Ponadto przecież opisał dzieje swojej rodziny w książce i to powinno wystarczyć.To że nie wiedział wszystkiego , to juz całkiem odrębna sprawa. W tej rozmowie z Toba mogę sie jedynie zgodzic z zarzutem o cynizm związany z jego slubem koscielnym. Nawet nie tłumaczy go tworzenie przez kościół wizerunku JPII jako człowieka powodującego nawrócenia. Czytałem własnie wczoraj książkę opisującą nawrócenie premiera Włoch, zaprzysięgłego ateisty. Jakby Ci to powiedzieć - moze jednak zdarzaja się cuda? Może Tusk akurat teraz sie nawrócił? :) Spoko. Sam w to nie wierzę. A. Odpowiedz Link Zgłoś
citisus Liberalizm=konieczność dementowania plotek 17.10.05, 13:32 Mógłbym rzec, tylko po co - hasło nic nie wnoszące. > Powiedz mi, jak dementować plotkę?Na jakiej podstawie? Jeśli plotka ma źródło w marginalnym czasopiśmie to robienie z tego afery jest głupotą, a taką rzecz zrobił sztab Tuska. Jeśli zaś w spotach reklamowych powołuje się na patriotyczne tradycje rodziny, walkę o polskość to trzeba być tego pewnym. > To że nie wiedział wszystkiego , to juz całkiem odrębna sprawa. Historyk ??!! Mógłbym uwierzyć, że zwykły człowiek może nie wiedzieć, ale gość piszący książkę o rodzinie nie prześledził jej losów ? Nie sprawdzał archiwów ? Przecież dziennikarzom zajeło to tylko pół dnia. > Sam w to nie wierzę. I to mnie zraża do Tuska - działa jak marionetka w myśl poleceń sztabu. Tak jak by ktoś pociągł z tyłu za sznurki - raz ma taką twarz, raz inną. Nie ma osobowości. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Liberalizm=konieczność dementowania plotek 17.10.05, 13:48 citisus napisał: > Mógłbym rzec, tylko po co - hasło nic nie wnoszące. > > > Powiedz mi, jak dementować plotkę?Na jakiej podstawie? > Czekaj,czekaj , czegoś tu nie rozumiem. Popatrz co piszesz. > Jeśli plotka ma źródło w marginalnym czasopiśmie to robienie > z tego afery jest głupotą, a taką rzecz zrobił sztab Tuska. a przeciez chodziło Ci o zdementowanie WCZEŚNIEJSZYCH plotek z POWAŻNYCH ŹÓDEŁ NA POMORZU. NIe mówimy o reakcji Tuska i jego sztabu na wzmiankę w marginalnym pismie. Podaj mi te poważne źródła na Pomorzu, abym mógł ocenić, czy były one ciut powazniejsze od tego marginalnego pisma. Jeżeli nie będa poważniejsze, to robienie afery z tej plotki byłoby jeszcze wiekszą głupotą. Czyż nie? Wskaz mi błąd w moim mysleniu. > > Jeśli zaś w spotach reklamowych powołuje się na patriotyczne tradycje > rodziny, walkę o polskość to trzeba być tego pewnym. > > > To że nie wiedział wszystkiego , to juz całkiem odrębna sprawa. > > Historyk ??!! Mógłbym uwierzyć, że zwykły człowiek może nie wiedzieć, > ale gość piszący książkę o rodzinie nie prześledził jej losów ? > Nie sprawdzał archiwów ? Przecież dziennikarzom zajeło to tylko pół dnia. To źle świadczy o jego fachowości jako historyka.Nic więcej. > > > Sam w to nie wierzę. > > I to mnie zraża do Tuska - działa jak marionetka w myśl poleceń sztabu. > Tak jak by ktoś pociągł z tyłu za sznurki - raz ma taką twarz, raz inną. > Nie ma osobowości. > Choc nie wierzę w szczerość intencji , to zawsze pozostaje ta odrobina niepewnosci. A. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Widze ,że poprzednie pytanie było za trudne 18.10.05, 12:19 Pytanie o konieczności tłumaczenia się Tuska z plotek. W związku z tym, wobec Twojego jasnego pisania : > Historyk ??!! Mógłbym uwierzyć, że zwykły człowiek może nie wiedzieć, > ale gość piszący książkę o rodzinie nie prześledził jej losów ? mam pytanie o Kaczyńskiego(skich) i jego wiedzę (niewiedzę) o działalności Kurskiego w sprawie szperania w papierach przodków Tuska: Wytrawny polityk ??!!Analityk jak sie okreslał Jarosław??! Mógłbym uwierzyć, że zwykły człowiek może nie wiedzieć,ale gość będący na bieżąco z polityką nie wiedział?Nie wiedział co robia jego ludzie w tak waznej sprawie,jaka jest teraz dla nich kampania prezydencka? A. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzol1 Re: nie dalej jak w sobotę 17.10.05, 18:57 "Zrobił straszliwą aferę ze słów Kurskiego dla marginalnego tygodnika" Tusk? Bo mnie sie wydaje,ze media. Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
cerutti72 Re: nie dalej jak w sobotę 17.10.05, 10:03 citisus napisał: > Też widziałem ten wywiad, przepraszał SWOICH wyborców, że nie wiedział. > Nie przeprosił przeciwników za kampanie oszczerstw którą w związku z > "niewiedzą" prowadził. Myślę że to, w jak różny sposób odbieramy te same słowa wynika z naszych osobistych przekonań. Jestem zwolenniczką Tuska i z pewnością mam skłonności do idealizowania tej wypowiedzi, tak samo jak Ty - jako jego przeciwnik - do jej demonizowania. Wg mnie przeprosiny Kaczyńskiego nie były szczere, były kolejnym elementem kampanii, trzeba było się ratować. I tak samo nie byłoby szczere gdyby Tusk miał przepraszac Kaczyńskiego. Każdy z kandydatów ma swoje wady i zalety, naiwnym byłby ktoś kto sądziłby że kampania prezydencka (w czyimkolwiek wydaniu) może być pozbawiona czarnych akcentów. Wydaje mi się że większą świadomością polityczną wykazuje się ten wyborca, tóry w sposób pozbawiony stronniczości zauważa wady nie tylko "wrogiego" ale też swojego kandydata, jednak przeciwstawia im jego zalety i dokonuje świadomego wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Nie kazdy jest taki prawy , jak Ty Citisusie 17.10.05, 09:43 citisus napisał: > Może sprecyzuję, po publicznym ujawnieniu PRAWDY o dziadku od człowieka "z > zasadami" oczekuję jasnego stwierdzenia : "Tak myliłem się, przepraszam > wszystkich zainteresowanych za posądzenia" Niczego więcej. Ale Tuskowi > słowo przepraszam przez usta nie przejdzie. Kurcze marionetka. Jak mu kazali > to nawet dla kampani wyborczej ślub kościelny brał. > Przecież jasno powiedział 'nie wiedziałem' Jakich zainteresowanych ma przepraszać o posądzenia? O kim konkretnie piszesz? A. Odpowiedz Link Zgłoś
konmak Re: Nie kazdy jest taki prawy , jak Ty Citisusie 17.10.05, 10:34 to niesamowite, mieszakm poza krajem a dostrzegłem informację że Tusk PRZEPROSIŁ za to, że podał nieprawdziwą ale zgodną z jego stanem wiedzy informacje w TVP. Rozumiem, że kolega tego nie zauważył i teraz Tusk ma przepraszac w każdym medium do końca życia. A przecież to TVP ma najwiekszą ogladalność. A zatem drogi cytlusie porzyć kanał Telewizji Trwam na coś bardziej obiektywnego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eeeee1 Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 08:45 gazeta jak zwykle wyciaga nieprawidlowe wnioski; moim zdaniem bardziej prawidlowym byloby rozumowanie, ze skoro dziadek Tuska sklamal na temat tego co tak naprawde dzialo sie w 44r to mogl klamac takze i na temat dzialalnosci w polskich organoizacjach; tylko kogo obchodzi dziadel tuska? Odpowiedz Link Zgłoś
tades1 Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 10:43 Spoko kolego, spoko. Wasserman już o tym myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
nieantysemitaalekatolik Proszę katolików!!! 17.10.05, 11:47 Wykopmy żydów i niemców z władz Państwa polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
cerutti72 ale przede wszystkim 17.10.05, 12:46 wykopmy czarnych z tego państwa.. wtedy zaczniemy żyć normalnie. Nieświęcona zupa smakuje tak samo, a odpadają koszty łożenia na darmozjadów. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Proszę katolików!!! 17.10.05, 18:22 nieantysemitaalekatolik napisał: > Wykopmy żydów i niemców z władz Państwa polskiego. To już było... Zaproponuj wskrzeszenie krematoriów, będziesz bliżej swojego idolka... może nawet do fan klubu cię przytulą... Paranoja i Schizofrenia Odpowiedz Link Zgłoś
nieantysemitaalekatolik czas żydków we władzach państwowych policzony 17.10.05, 20:40 przykład z brzegu, kilka milionów katolickich dzieci w małych miasteczkach i wsiach chodzi nieustannie głodne, dzieci żydowskie oczywiście najlepsze szkoły i uczelnie każdy żyd powinien przy nicku umieścic literkę Ż, wiadomo będzie skąd poglądy Odpowiedz Link Zgłoś
pyzol1 Re: Nieźle kręcił ..... 17.10.05, 18:36 Na terenie Gdanska i tzw. Prus Zachodnich 1/3 takich podan zostala przez IIRzesze zalatwiona odmownie. Znaczy to tyle, ze chetnych bylo znacznie wiecej, niz dzis chcieliby sie do tego przyznac, ale terror zaprowadzony przez Rzesze w ogromnym stopniu usprawiedliwa takie probe obrony wlasnej. Chetnym do bezmyslnego rozprawiania sie z tymi podaniami, przypominam,ze w PRL w okresie rozkwitu bylo 3 mln czlonkow PZPR, ktorym jakos nie przeszkadzala krwawa historia tego ugrupowania, za za nieprzystapienie do komunistycznej partii nie grozil oboz koncentracyjny, ani w ogole z a d n e przesladowania. Co najwyzej nie awansowalo sie, ale w tamtym kraju awansowac bylo wstydem, a nie zaszczytem! Tak wiec - Kto jest bez winy.... Taki wlasnie kamieniem nie rzuci! Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 07:12 Dlugie te okopy musialy byc skoro zajelo to tyle miesiecy . Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 07:18 Zbyt czesto ogladasz Rambo . Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszek2005 Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 07:35 Tusk mówił, że w domu się o dziadku nie rozmawiało a jednoczesnie twierdzi, że dziadka do Wehrmachtu wcielili na siłę. Tymczasem w zaświadczeniu z archiwum (Deutsche Dienststelle) podano datę wcielenia a nie sposób. Czyżby więc kolejne kłamstwo Tuska? Bez świadomego aktu zgody Niemcy nigdy nie wcielali do Wehrmachtu gdyż, obawiając się dywersji, świetnie zdawali sobie sprawę, że uzbrojenie potencjalnego wroga byłoby zbyt niebezpieczne. Szczególnie po zamachach na Hitlera. PS: Przyszły mąż stanu: www.orzelpocztowy.pl/tusk_len/index.htm Odpowiedz Link Zgłoś
indianski masz racje 17.10.05, 08:08 na sile nie wcielali . Ladnie prosili , i dawali do wyboru "idzioesz z nami , albo kulka" . Niedlugo sie okarze ze zydzi sami zapisywali sie na wczasy do oswiecimia . Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszek2005 Re: masz racje 17.10.05, 08:15 Przeczytaj proszę uważnie, potem pomyśl i może w końcu zajarzysz. Najpierw jednak naucz się przynajmniej poprawnie pisać po polsku (okaże się pisze się prze żżżżżżżż). Nie trudno się domyślić, że nie jest to Twój ojczysty język.... Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: masz racje 17.10.05, 08:19 fakt , nie jest . Co Ci sprawi wieksza przyjemnosc , gdy napisze ze jestem : zydem , arabem czy niemcem ? Kogo najbardziej nienawidzisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
ritterausleidenschaft zbychu, zbychu, 17.10.05, 08:40 nie wymagaj od kogos uwaznego czytania, skoro sam tego nie robisz ... ------------------------------- >Tusk mówił, że w domu się o dziadku nie rozmawiało a jednoczesnie twierdzi, że >dziadka do Wehrmachtu wcielili na siłę. >Tymczasem w zaświadczeniu z archiwum (Deutsche Dienststelle) podano datę >wcielenia a nie sposób. ------------------------------- sledzac ta obrzydliwa afere "made by mr. kurski" nie zauwaza sie nigdzie, aby "tysk mowil, ze romawialo sie o dziadku a jednoczesnie twierdzil, ze dziadka wcielili do Wehrmacht'u" ... to jest raczej twoj wymysl albo twojego zrodla czyli jakiegos tam periodycznego dziwolaga "orlapocztowego" ... :-))) Nota bene: twoje zdanie jest co prawda napisane poprawna polszczyzna ale niespojnie zbudowane ;-) >Czyżby więc kolejne kłamstwo Tuska? pytanie czy insynuacja? >Bez świadomego aktu zgody Niemcy nigdy nie wcielali do Wehrmachtu gdyż, >obawiając się dywersji, świetnie zdawali sobie sprawę, że uzbrojenie >potencjalnego wroga byłoby zbyt niebezpieczne. >Szczególnie po zamachach na Hitlera. dito > Przeczytaj proszę uważnie, potem pomyśl i może w końcu zajarzysz. > Najpierw jednak naucz się przynajmniej poprawnie pisać po polsku (okaże się > pisze się prze żżżżżżżż). > Nie trudno się domyślić, że nie jest to Twój ojczysty język.... typowe uderzenie ponizej pasa, kolego. robisz wrazenie humanisty, ale chwyty masz pis'owskie ... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
michmielewski Paniu Zbyszku 17.10.05, 08:29 Na terenach Polski wcielonych do Rzeszy po 1939 (tzw. Reichsgebiete- w odróżnieniu od Generalnej Gubernii) identyfikujący się z Polską mieszkańcy tych ziem byli automatycznie klasyfikowani jako Volksdeutsche. A zgody na wstąpienie do wojska nie trzeba było - wcielali siłą. Czy wyobraża Pan sobie, że komanda wojsk Wehrmachtu pytała kogoś "Czy zechciałby Pan walczyć na wojnie?!!!!!!" Było nakaz mobilizacji a jak nie to pod ścianę tak jak we wszyskich innych uczestniczących wówczas w wojnie Państw! A na dywersantów to mieli metody: wspomnianą ścianę... Odpowiedz Link Zgłoś
lmark Re: Paniu Zbyszku i...aleja Lipowa 17.10.05, 18:10 Jak wermachtowcy i Gdańszczanie nie chcieli walczyć w obronie Gdańska w 1945 roku to żandarmeria wieszała ich na Lipach głównej ulicy z tabliczką na któtej napisano : Jestem zdrajcą narodu niemieckiego... Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 07:39 zamiast kopulowac z szuflada,poczytaj historie II wojny swiatowej.Moze to dla takiego arcysukinsyna niezrozumiale,lecz okopy kopano stale.I robili to rowniez a moze przede wszystkim Polacy. Odpowiedz Link Zgłoś
co.ty.powiesz Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 08:05 x2468 napisał: > I robili to rowniez > a moze przede wszystkim Polacy. No to kim wreszcie był dziadek nieboszczyk? Polakiem - bo kopał rowy, czy Niemcem - żeby usprawiedliwić jego służbę w Wehrmachcie (ponoć Polaków tam nie brano)? Odpowiedz Link Zgłoś
toekopl Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 08:14 Grzebiąc w dziadkach warto też poszukać co robił dziadek dziadka np. w czasie powstań dziewiętnastego wieku. Po której stronie starsi dziadkowie walczyli pod Grunwaldem i Płowcami. A tu chodzi tylko o kilkuletni urząd... Nie dziadka a wnuka. Paranoja Odpowiedz Link Zgłoś
zapomnialamhasla Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 18:06 Potwierdzam. Nawet moja babcia. Zresztą to ciekawa historia. Babcia kopała za dziadka, bo dziadek bał się mundurowych. Dziadek bał się również zastrzyków, dlatego szczepionkę przeciwko tyfusowi otrzymała za dziadka również babcia. Gdyby dziadek Tuska nie był taki chojrak to mielibyśmy aferę z babciami, a nie dziadkami:) Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen teraz sie okaże że był to niezwykle "polski" 17.10.05, 07:44 żolnierz Wermachtu :)Ludzie kogo wy chcecie ogłupić? Odpowiedz Link Zgłoś
maciej_aszek Re: teraz sie okaże że był to niezwykle "polski" 17.10.05, 07:55 A co to ma za znaczenie kim był dziadek Tuska? Dziadek Tuska ma być prezydentem? Puknijcie się w łby oszołomy prawe i sprawiedliwe! Odpowiedz Link Zgłoś
jurek46pink "Puknijcie się w głowę..." 17.10.05, 08:06 maciej_aszek napisał: > A co to ma za znaczenie kim był dziadek Tuska? > Dziadek Tuska ma być prezydentem? > > Puknijcie się w łby oszołomy prawe i sprawiedliwe! ================================================== ... "prawe i sprawiedliwe" - a to do biografii, a to do majtek, a to pod kołderkę... Naprawiacze - historyczne i moralne ! > Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen Re: teraz sie okaże że był to niezwykle "polski" 17.10.05, 08:15 jasne ze nie o dziadka tu chodzi ( niech spoczywa w spokoju) ale o KLAMSTWA TUSKA kumasz czy nie? jesli nie odrózniasz kłamstwa od prawdy to o czym tu dyskutujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
maciej_aszek "jesli nie odrózniasz kłamstwa od prawdy" 17.10.05, 08:48 No tak, Kaczyńscy to tacy "prawi i sprawiedliwi", a inni to "chołota zakłamana"! Nie znam żadnego polityka (ba, nawet przeciętnego człowieka), który by nie używał kłamstw. Wolę Tuska, bo wkurza mnie nadęty Kaczyński i jego niewykonalne obietnice (czyż te wyssane z palca 3 mln mieszkań i inne "radosne" deklaracje to nie są kłamstwa prima sort?). Ciągle czekam też na odpowiedz wyborców "prawych i sprawiedliwych" z tego forum na moje pytanie: Skąd PiS weźmie kasę na swoje obiecanki-cacanki? Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen Re: "jesli nie odrózniasz kłamstwa od prawdy" 17.10.05, 09:04 ano stąd skąd wezmie pieniądze PO :DDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
maciej_aszek Re: "jesli nie odrózniasz kłamstwa od prawdy" 17.10.05, 09:28 A cóż to obiecała Platforma? Szklane Domy? Ja jakoś nie słyszałem! A pan Kaczyński, owszem, słyszałem deklarował: 3 mln mieszkań w 8 lat! No to ja pytam za co? I jak narazie nie ma chętnego na tę odpowiedz! Jeżeli nie widzisz różnicy, to znaczy że nic nie widzisz! Głosuj sobie na kogo chcesz, mnie to nie obchodz, masz prawo! Odpowiedz Link Zgłoś
meteorr Re: "jesli nie odrózniasz kłamstwa od prawdy" 17.10.05, 10:18 maciej_aszek napisał: ... > Jeżeli nie widzisz różnicy, to znaczy że nic nie widzisz! moze inaczej: nawet jak nie widzisz roznicy to po co przeplacac ;) A PIS nam juz zapowiada nowe podatki pod plaszczykiem obnizania kosztow pracy... toz to juz propaganda iscie gebelsowska. Nie zamierzam glosowac na ludzi udajach wrazliwosc przy pomocy nie swoich portfeli. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzol1 Re: "jesli nie odrózniasz kłamstwa od prawdy" 17.10.05, 19:12 Ach, uspokujcie sie juz z tymi mieszkaniami! Wybudowac tyle mieszkan to zadna sztuka. Nie beda one r o z d a w a n e za darmo! Kazdy bedzie musial zaplacic, rzad pomoze tyle,ze najprawdopodobniej zagwarantuje bankowe pozyczki, ktorych splaty beda rozlozone na lata tak, aby ludzi bylo na te miekszkania s t a c. r. Na niejednej z tych gwarancji rzad sie przejedzie i bedzie musial potem sadzic z pozyczkodawca, ale takie juz jest zycie. M.in dlatego tez tak wazne jest zreformowanie prawa i uproszczenie procedur prawnych - co t e z zapowiada Kaczynski. Mieszkania to element wiekszej calosci i sprobujcie tak na nie spojrzec. Mieszkania, to praca nie tylko dla budowniczych domow. To praca dla tych od mebli, kabli, armatur i od firanek i tych, co jedno i drugie sprzedaja, naprawiaja, dostarczaja. To takze szczegolna i bardzo mobilizujaca duma z posiadania czegos i inny gatunek dbania, niz kiedy to jest "wspolne". Kaczynski b. sensownie planuje i oby mu wyszlo, oby mial okazje do rozpoczecia realizacji! Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
olalk Re: teraz sie okaże że był to niezwykle "polski" 17.10.05, 09:42 W pełni się zgadzam! Co ma piernik do wiatraka? Co ma dziadek Tuska do jego kandydowania na urząd Prezydenta? Teraz, kiedy dzięki łotrostwu pana Kurskiego doskonale znamy życiorys tego dziadka, wiemy, że to był polski patriota. I wystarczy!!! Tusk nie kłamał. Każdy ma w swojej czy swoich przodków przeszłości coś, co z takich czy innych powodów nie było nagłaśnione. Więc jeśli wnuk NIE WIEDZIAŁ dokładnie co robił jego dziadek, to nie znaczy, że kłamał. Dziwie się, że do tej pory nikt nie wspomniał o tym, że obecny Papież Benedykt XVI w młodości DOBROWOLNIE wstąpił do Hitlerjugend i mimo to został wybrany Papieżem. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: teraz sie okaże że był to niezwykle "polski" 17.10.05, 09:47 > że do tej pory nikt nie wspomniał o tym, że obecny Papież Benedykt XVI w > młodości DOBROWOLNIE wstąpił do Hitlerjugend i mimo to został wybrany Papieżem. Dobrowolnie??? Ciekawe, bo jak 12-latek mógł gdziekolwiek iśc "dobrowolnie" :))) Dzieci mają pełne prawa obywatelskie i mogą same iśc do woja - buahahahaha Poza tym - od B-XVI to ty sie odczep, dziwne by było jakby sie zgłosił do Armii Czerwonej czy Armii Andersa :)))) Nie kumasz różnicy: Polak w niemieckim wojsku, a Niemiec w niemieckim wojsku? Odpowiedz Link Zgłoś
olalk Re: teraz sie okaże że był to niezwykle "polski" 17.10.05, 10:02 Czy Ty człowieku wiesz co to było Hitlerjugend?! Ja się nie czepiam Papieża tylko tych wszystkich, których bawi grzebanie się w cudzej przeszłości. Wielu Polaków w czasie wojny zostało wcielonych do armii niemieckiej. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: teraz sie okaże że był to niezwykle "polski" 17.10.05, 11:48 Myslisz, że przespałam zajęcia z historii, jak większośc forumowych geniuszy??? W odróżnieniu od Tuska-pra-seniora Ratzinger nigdy nie ukrywał że był w Hitlerjugend :P Wcielano Polaków do armii okupanta, a owszem. Tak, tylko że do armii niemieckiej brano tego, co podpisał volkslistę :P Dziwne, że został zwolniony z obozu, to akurat było bardzo rzadkie :P Jedyne wyjście z obozu dla Polaka - przez komin krematoryjny :P Odpowiedz Link Zgłoś
margala wypuszczanie z obozu koncentracyjnego 17.10.05, 12:38 wredna_jedza napisała: > Myslisz, że przespałam zajęcia z historii, jak większośc forumowych geniuszy??? > W odróżnieniu od Tuska-pra-seniora Ratzinger nigdy nie ukrywał że był w > Hitlerjugend :P > Wcielano Polaków do armii okupanta, a owszem. > Tak, tylko że do armii niemieckiej brano tego, co podpisał volkslistę :P > Dziwne, że został zwolniony z obozu, to akurat było bardzo rzadkie :P > Jedyne wyjście z obozu dla Polaka - przez komin krematoryjny :P Wredna_jędzo, To, że ktoś wyszedł z obozu nie musi znaczyć wcale, że podpisał volkslistę. Zdażały się takie przypadki. z obozu został wypuszczony np. Władysław Bartoszewski dzięki działaniom PCK. W obozie w Oświęcimiu spedził 7 miesięcy. patrz: pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_Bartoszewski Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: wypuszczanie z obozu koncentracyjnego 17.10.05, 13:50 Tylko, że p. Bartoszewski nie służył potem w Wehrmachcie :) Kapujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
rebjot Re: teraz sie okaże że był to niezwykle "polski" 17.10.05, 17:28 Nie w wojsku. Hitlerjugend to była młodzieżowa organizacja paramilitarna coś w rodzaju ZHP (tylko bez krzyków,że to nie to samo) lub radzieckich pionierów. Nikt do tej organizacji nie wcielał siłą (choć przynależnośc była pewnie mile widziana) Odpowiedz Link Zgłoś
alcane Re: teraz sie okaże że był to niezwykle "polski" 17.10.05, 09:56 olalk napisała: > W pełni się zgadzam! Co ma piernik do wiatraka? Co ma dziadek Tuska do jego > kandydowania na urząd Prezydenta? Teraz, kiedy dzięki łotrostwu pana Kurskiego > doskonale znamy życiorys tego dziadka, wiemy, że to był polski patriota. I > wystarczy!!! Tusk nie kłamał. Każdy ma w swojej czy swoich przodków przeszłości > coś, co z takich czy innych powodów nie było nagłaśnione. Więc jeśli wnuk NIE > WIEDZIAŁ dokładnie co robił jego dziadek, to nie znaczy, że kłamał. Dziwie się, > że do tej pory nikt nie wspomniał o tym, że obecny Papież Benedykt XVI w > młodości DOBROWOLNIE wstąpił do Hitlerjugend i mimo to został wybrany Papieżem. A to ma,ze tusk na plecach dziadka chcial zostac prezydentem (vide spot reklamowy.)Papiez jest Niemcem ,dziadek tuska ponoc Polakiem patriota:-)))Kumasz Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: teraz sie okaże że był to niezwykle "polski" 17.10.05, 11:50 > Papiez jest Niemcem ,dziadek tuska ponoc Polakiem patriota:-)))Kumas I Benedykt nigdy nie ukrywał że był w Hitlerjugend, czego sie o Tusku-pra-seniorze powiedzieć nie da :)))) Wnusio historyk nie wie, co robił dziadek :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gomo2000 Re: teraz sie okaże że był to niezwykle "polski" 17.10.05, 13:51 Ależ WNUK WIEDZIAŁ!!! napisał nawet ALbum - książkę o historii Gdańska - "DANZIG".. i o swojej rodzinie - pominął jedynie fakt Wermachtu. Wiedział - Kłamał Proste Odpowiedz Link Zgłoś
waldka_zmora Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 08:02 caly sopocki las byl pokopany i to kilkanascie lat po wojnie nie wiem cvzy te okopy przetrwaly do dzisiaj lecz wiem ze w latach 50-60 bylo ich tam mnostwo Odpowiedz Link Zgłoś
zib11 Re: Dziadek Tusk buduje okopy-pątego marca,hahaha! 17.10.05, 07:58 Trubuna jest bęzbłedna,piętego marca 45-tego,to kopał chyba okopy pod berlinem.Napiszcie lepiej,czy i kiedy tusk wyrzuci piskorskiego i HGW,a może jeszcze coś na temat ulubionych trunków "degustatora"tuska, Odpowiedz Link Zgłoś
waldka_zmora Re: Dziadek Tusk buduje okopy-pątego marca,hahaha 17.10.05, 08:03 zib11 napisał: > Trubuna jest bęzbłedna,piętego marca 45-tego,to kopał chyba okopy pod > berlinem.Napiszcie lepiej,czy i kiedy tusk wyrzuci piskorskiego i HGW,a może > jeszcze coś na temat ulubionych trunków "degustatora"tuska, sopot zostal "wyzwolony" 23 marca 1945 roku przyjacielu Odpowiedz Link Zgłoś
zib11 Re: Dziadek Tusk buduje okopy-pątego marca,hahaha 17.10.05, 08:12 Tak "przyjacielu"?,i jeszcze w dniu wyzwolenia dalej kopał? Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: Dziadek Tusk buduje okopy-pątego marca,hahaha 17.10.05, 09:01 o co ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
jet_fighter Re: Dziadek Tusk buduje okopy-pątego marca,hahaha 17.10.05, 09:03 Jeśteś taki "inteligentny" czy nie umiesz czytać? Skoro z uwagi na fakt, że dziadek Tuska był w wojskach na zachodzie od 1944 r, to chyba jest oczywiste, że jeśli chciał to ukryć w czasach komunizmu musiał podac inną wersję wydarzeń? Oczywiście Ty walczący od kołyski z komunizmem tego nie zrozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
zib11 Re: Dziadek Tusk buduje okopy-pątego marca,hahaha 17.10.05, 10:02 Chodzi tylko o wiarygodność tych "dokumentów"na które powołuje się "wiarygodna Trybuna ludu" i "wiarygodny sztab tuska",oprócz tego chodzi o cel przedłużania tej farsy i to nie przez kaczorów tylko przez TL i własnie sztab tuska.Poza tym to tusek rozpoczął swoją kampanię od wychwalania swoich "korzeni"- a mnie bardziej niż dziadek interesują wypowiedzi żony tuska(sprzed kilku lat)że "mąż nie upija się częśćiej niż raz/dwa razy do roku"-chcę wiedzieć czy czekają nas kolejne występy pijanego prezia> Odpowiedz Link Zgłoś
red_kapturek Re: Dziadek Tusk buduje okopy-pątego marca,hahaha 17.10.05, 10:28 zib11 napisał: a mnie > bardziej niż dziadek interesują wypowiedzi żony tuska(sprzed kilku lat) że "mąż > nie upija się częśćiej niż raz/dwa razy do roku"-chcę wiedzieć czy czekają nas > kolejne występy pijanego prezia> Spokojnie, zibi, Tusk szybciej trzeźwieje od Kwaśniewskiego. A i metody na kaca ma lepsze. To wszystko zaczyna być już fikuśne. Zamiast sensownej kampanii wyborczej - wywoływanie duchów na skalę europejską oraz Sylwester połączony z Andrzejkami. Tak trzymać, drodzy panowie i panie! Odpowiedz Link Zgłoś
co.ty.powiesz Baaardzo autorytatywne źródło 17.10.05, 08:00 "Od 26 sierpnia 1944 do 5 marca 1945 był przy kopaniu okopów". Ani słowa o Wehrmachcie i o tym, że od 24 listopada 1944 r. Tusk był już w wojsku polskim na Zachodzie. Co z tego wynika? Tylko to, że tym dokumentem, do którego z narażeniem życia dotarła GW można sobie d... podetrzeć. Skoro są w nim ewidentne kłamstwa w tej sprawie, to czy może być wiarygodny w innych? Zamiast spuścić zasłonę milczenia nad dokonaniami nieboszczyka, GW wyciąga go z grobu i przypomina o niekoniecznie chlubnych wyczynach. Po co? Po to tylko, żeby jeszcze raz pojawiło się nazwisko Tusk, w myśl słynnej maksymy Goebbelsa? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Baaardzo autorytatywne źródło 17.10.05, 08:05 > "Od 26 sierpnia 1944 do 5 marca 1945 był przy kopaniu okopów". Ani słowa o > Wehrmachcie i o tym, że od 24 listopada 1944 r. Tusk był już w wojsku polskim > na Zachodzie. > > Co z tego wynika? Tylko to, że tym dokumentem, do którego z narażeniem życia > dotarła GW można sobie d... podetrzeć. Skoro są w nim ewidentne kłamstwa w tej > sprawie, to czy może być wiarygodny w innych? Zamiast spuścić zasłonę milczenia > > nad dokonaniami nieboszczyka, GW wyciąga go z grobu i przypomina o > niekoniecznie chlubnych wyczynach. Po co? Po to tylko, żeby jeszcze raz > pojawiło się nazwisko Tusk, w myśl słynnej maksymy Goebbelsa? Pomijam już kwestię, że zmarły Józef Tusk nie miał się czego wstydzić, czego gorole jak ty nie zrozumieją. Nie zrozumiesz też tego co oczywiste jest dla mnie - ten dokument to dowód, że Tusk nie kłamał mówiąc, że nie wiedział o służbie dziadka w Wehrmachcie. I choćby z tego względu należą mu się przeprosiny. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Baaardzo autorytatywne źródło 17.10.05, 08:06 co.ty.powiesz napisała: > "Od 26 sierpnia 1944 do 5 marca 1945 był przy kopaniu okopów". Ani słowa o > Wehrmachcie i o tym, że od 24 listopada 1944 r. Tusk był już w wojsku polskim > na Zachodzie. > > Co z tego wynika? Tylko to, że tym dokumentem, do którego z narażeniem życia > dotarła GW można sobie d... podetrzeć. Skoro są w nim ewidentne kłamstwa w tej > sprawie, to czy może być wiarygodny w innych? **************************** Młodyś i głupiś. Gdyby Józef Tusk przyznał się do służby w Wermachcie, to resztę życia spędziłby w ubeckim pierdlu. Więc nie siej propagandy a la Goebbels, a zacznij myślec. Odpowiedz Link Zgłoś
co.ty.powiesz Re: Baaardzo autorytatywne źródło 17.10.05, 15:25 maruda.r napisał: > Młodyś i głupiś. Gdyby Józef Tusk przyznał się do służby w Wermachcie, to > resztę życia spędziłby w ubeckim pierdlu. > > Więc nie siej propagandy a la Goebbels, a zacznij myślec. A gdzie napisałam, że powinien był przyznać się do służby w Wehrmachcie??? Napisałam tylko, że dokument ten jest nic nie wart, skoro zawiera ewidentne kłamstwa. Nie jest to też dowód - jak chce tego GW - na to, że Tusk junior nie wiedział o przeszłości przodka. Wskazuje on tylko na to, że dziadek kłamał (przyznaję, że miał po temu powody) Kledzikowi. A czy mały Tusk znał prawdę, czy nie, to zupełnie inna sprawa i nic dla niej z tego dokumentu nie wynika. Inna sprawa, że dziwnym jest, iż historyk czasów współczesnych, zajmujący się lokalnymi dziejami, piszący o swojej rodzinie, nie zechciał sięgnąć do źródeł, wcale - jak widać - nie tak trudno dostępnych. Wnioski są więc trzy: - nie ma sensu powoływać się na kłamliwy dokument, bo trudno po nim oczekiwać prawdy - nie wystarczy przesuwać wzrokiem po tekście - trzeba jeszcze rozumieć to, co się czyta. - "nie rusz g.... bo śmierdzi", niekiedy się powiada. Gdyby Tusk nie wyciągnął dziadka z grobu po to, by nim się chwalić, być może nie byłoby całej sprawy. A tak, to smród się zrobił. I nawet jeśli uda się Tuskowi przeleźć do Pałacu Prezydenckiego, to pozostanie przy nim przydomek "Prezio Kłamczuch II". Czy nie czas zakończyć tę dynastię??? Odpowiedz Link Zgłoś
grunio W Warszawie volksdeutsche mieli kiepsko 17.10.05, 08:05 Kto w stolicy podpisał niemiecką listę narodowościową sam eliminował się ze społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: W Warszawie volksdeutsche mieli kiepsko 17.10.05, 08:09 To co kaczynski jeszcze robi w waszym spoleczenstwie ? Odpowiedz Link Zgłoś
grunio Re: W Warszawie volksdeutsche mieli kiepsko 17.10.05, 08:19 Jest szanowany przez nasze, warszawskie społeczeństwo, za oddanie hołdu ofiarom tych, którzy podpisali niemiecką listę narodowościową. Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: W Warszawie volksdeutsche mieli kiepsko 17.10.05, 08:21 Milo ze przeprosil za rodzinke . Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszek2005 Re: W Warszawie volksdeutsche mieli kiepsko 17.10.05, 08:28 eSBeki już by się nim zajęli za ten Wehrmaht, chyba, że pod wpływem szantażu za tę współpracę, dziadka wrobili i się zgodził, żeby "dzieciom i wnukom lepiej się żyło"... PS: Wnuk dziadka "kopiącego okopy" www.orzelpocztowy.pl/tusk_len/index.htm Odpowiedz Link Zgłoś
marekgdan Dziadek Tuska mial sie chwalic za komuny ze byl 17.10.05, 08:24 w wehrmachcie i u Andersa?zdrowy rozsadek tego zakazywal w latach 45-89!ci ktorzy mysla inaczej to ignoranci historyczni-do ksiazek panie i panowie! Odpowiedz Link Zgłoś
alcane Re: Dziadek Tuska mial sie chwalic za komuny ze b 17.10.05, 10:53 marekgdan napisał: > w wehrmachcie i u Andersa?zdrowy rozsadek tego zakazywal w latach 45-89!ci > ktorzy mysla inaczej to ignoranci historyczni-do ksiazek panie i panowie! Kolejny co chce robic wode z mozgu.Zakladajac,ze byl u Andersa, to po wojnie zostal zgrupowany w Anglii.Jezeli wrocil do Polski zaraz po wojnie to tylko z Anglii, statkiem i jako ochotnik.Zolnierze ci byli natychmiast rejestrowani w portach polskich.Dziadek tusk nawet jakby chcial to nie mial mozliwosci, zeby ten fakt ukryc.Chyba,ze dziadek wrocil kajakiem:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: Dziadek Tuska mial sie chwalic za komuny ze b 17.10.05, 11:51 alcane napisała: > marekgdan napisał: > > > w wehrmachcie i u Andersa?zdrowy rozsadek tego zakazywal w latach 45-89!c > i > > ktorzy mysla inaczej to ignoranci historyczni-do ksiazek panie i panowie! > > Kolejny co chce robic wode z mozgu.Zakladajac,ze byl u Andersa, to po wojnie > zostal zgrupowany w Anglii.Jezeli wrocil do Polski zaraz po wojnie to tylko z > Anglii, statkiem i jako ochotnik.Zolnierze ci byli natychmiast rejestrowani w > portach polskich.Dziadek tusk nawet jakby chcial to nie mial mozliwosci, zeby > ten fakt ukryc.Chyba,ze dziadek wrocil kajakiem:-))) Wpław chyba, nie kajakiem :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
terraya Stan amnezji niejakiego Donalda 17.10.05, 08:24 ktory okrzyknal sie "czlowiekiem z zasady" zdecydowanie poprawia sie... Najpierw nie pamietal nic z przeszlosci dziadka za wyjatkiem tego co w trefnych kwitach Protasiewicza, potem gdy uznal w koncu prawde, ze przodek byl jednak niezbicie w Wermachcie, to usilnie obstawal przy "wcieleniu na sile", jakby przy tym byl osobiscie, deklarujac dalsze i usilne poszukiwanie pelnej prawdy o dziadku dotad nieudolnie poszukiwanej... Teraz gdy Protasiewicz przy pomocy nieustraszonych dziennikarzy Gazety cudownie i calkiem niespodziewanie odnalazl nowe kwity o kopaniu rowow przez dziadka Tuska, Donald rzeczywiscie potwierdzil rodzinna przypowiastke...- za piec dwunasta przed aktem wyborczym. No coz, lepiej rznac autentycznego glupa niz nieudolnego klamczucha...niektorzy to kupia Zalosnie komiczny Odpowiedz Link Zgłoś
ritterausleidenschaft revenge Of The Sith 17.10.05, 09:03 a ja zaryzykuje stwierdzenie, z twoj post jest zalosnie komiczny, bo oceniasz fakty tendencyjnie i insynuujesz zupelnie po mysli mistrza manipulacji p. (sith) kurskiego ... Odpowiedz Link Zgłoś
bandeirante Dziedek nie zdezerterowal, a dostal sie do niewoli 17.10.05, 08:25 ... amerykanskiej po zajeciu Akwizgranu (to polska, poprawna nazwa Aachen) 21 pazdziernika 1944 roku. Do polskich odzzialow na zachodzie trafil 34 dni pozniej, 24 listopada tegoz roku - cos przydlugo trwala ta jego dezercja... Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 A skąd wiesz? 17.10.05, 13:45 Bo dokumenty nie muszą mówić prawdy. Wielu dezerterów z Wehrmachtu uciekających do PSZ załatwiało sobie, żeby w papierach mieć 'pojmany do niewoli' zamiast 'dezerter'. Chodziło o ochronę pozostającej w domu rodziny; na przykład mój dziadek tak zrobił: walczył przeciwko Niemcom, a babci gmina opłacała niańkę do dzieci i wypłacała dodatek za męża na froncie! Odpowiedz Link Zgłoś
pyzol1 Re: A skąd wiesz? 17.10.05, 19:19 Zainteresowala mnie ta nianka. Pozgaduje: Polka z robot przymusowych? Moze Francuzka? Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
ssadam Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 08:25 Nie chodzi o to ze dziadek Tuska byl w Wehrmachcie ,chodzi o to ze od poczatku Tusk oklamuje Was.Dobrze wiedzial od poczatku ,ale probowal to zataic .Zreszta nie bylo sie czym chwalic.Spienia mnie natomiast dalsze brniecie w klamstwa samego Tuska i jego sztabu wyborczego.Hitlerowcy tez na procesie w Norymberdze mowili ze niczego nie wiedzieli.Tusk powinien sie wycofac z kampani prezydenckiej- to klamca. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek46pink Lech - prowokator ! 17.10.05, 08:29 ssadam napisał: > Nie chodzi o to ze dziadek Tuska byl w Wehrmachcie ,chodzi o to ze od poczatku > Tusk oklamuje Was.Dobrze wiedzial od poczatku ,ale probowal to zataic .Zreszta > > nie bylo sie czym chwalic.Spienia mnie natomiast dalsze brniecie w klamstwa > samego Tuska i jego sztabu wyborczego.Hitlerowcy tez na procesie w Norymberdze > mowili ze niczego nie wiedzieli.Tusk powinien sie wycofac z kampani > prezydenckiej- to klamca. ======================================== A najpierw Lech et consortes - to prowokator. Odpowiedz Link Zgłoś
jolunia55 Re: Lech - prowokator ! 17.10.05, 08:42 Mam znajomego,który dopiero kilka tygpdnitemu dopiero dowiedziaB si przez przypadek o przeszBo[ci swojego dziadka.ByB on mieszkaDcem Torunia.Wcielony do wermahtu,po dwóch miesicach uciekBi zacignB si do armii Andersa.WalczyB pod Montecasino.Po wojnie nie mógl pozadnym pozorem przyznac sie do swojej przeszlosci.Czy on tez jest zdrajca. Odpowiedz Link Zgłoś
ritterausleidenschaft Re: Lech - prowokator ! 17.10.05, 08:52 gdyby konkurowal z p. kaczynskim o jakis tam urzad - z pewnoscia TAK! > Mam znajomego,który dopiero kilka tygpdnitemu dopiero dowiedziaB si przez > przypadek o przeszBo[ci swojego dziadka.ByB on mieszkaDcem Torunia.Wcielony do > wermahtu,po dwóch miesicach uciekBi zacignB si do armii Andersa.WalczyB pod > Montecasino.Po wojnie nie mógl pozadnym pozorem przyznac sie do swojej > przeszlosci.Czy on tez jest zdrajca. Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 08:34 Tusk mowil ze nie wiedzial , Hitler mowil ze nie wiedzial . Tusk = Hitler . Kazdy kto mowi ze czegos nie wiedzial jest jak Hitler . Tego was ucz na wykladach pan kaczynski ? Odpowiedz Link Zgłoś
wojten I niezmiennie ten rydzykowo-obrzydliwy ton 17.10.05, 08:35 zwolenników Kaczyńskiego. Czy ktoś widział go naturalnie uśmiechniętego? Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk2 Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 08:41 18261826www napisał: > PRAWDA ZAWSZE ZWYCIEZY!!!Tusk - wszyscy uczciwi ludzie sa za Toba!!! Jaka prawda kuzwa! Co to jest prawda...Wybiorcza? Odpowiedz Link Zgłoś
jolkak11 zwolnili go bo był ranny - spadł z wieżyczki... 17.10.05, 08:43 oczywiście nieważnym byc może jest kto był dziadkiem obywatela Tuska, lecz bardzo ważnym jest KIM BYLI PRZODKOWIE PREZYDENTA - tak to juz jest, prezydent państwa musi mieć opinię nieskazitelną, inaczej traci państwo na wiarygodności - i nie każdy musi być prezydentem! Usprawiedliwiać się każdy ma prawo, lecz nie znaczy to że nie jest winnym. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: zwolnili go bo był ranny - spadł z wieżyczki. 17.10.05, 11:45 > oczywiście nieważnym byc może jest kto był dziadkiem obywatela Tuska, lecz > bardzo ważnym jest KIM BYLI PRZODKOWIE PREZYDENTA - tak to juz jest, prezydent > państwa musi mieć opinię nieskazitelną, inaczej traci państwo na wiarygodności Zatem Kaczyński odpada bo jego pradziadek był oficerem w armii carskiej i strzelał do Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
daglezja4 Re: wstydliwy temat 17.10.05, 08:44 bo w peerelu każda przeszłość inna niż partyzantka w lasach janowskich, pepeerówka albo Oświęcim była wstydliwa jak choroba weneryczna i nie była warto się nia chwalić, a pisarze jak ten kledzik zajmowali się fachowo tachlowaniem takichg faktów jak AK, PSZ czy nie daj Boże jakiś wehrmacht albo policja okupacyjna. Następny akapit brzmi: "Od 26 sierpnia 1944 do 5 marca 1945 był przy kopaniu okopów". Ani słowa o Wehrmachcie i o tym, że od 24 listopada 1944 r. Tusk był już w wojsku polskim na Zachodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ritterausleidenschaft ale wy sie babrzecie 17.10.05, 08:44 w tym blocie - przyjemnie wam koledzy? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
read1 Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 08:44 Według Tuska Tusk jest OK. ??? To już chyba znamy... Odpowiedz Link Zgłoś
belial13 Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 08:45 Najpierw mieliśmy serial z dziadkiem Karolem w roli głównej,dzisiaj mamy serial z dziadkiem Tuska.Ciekawa ta Polska.Coraz większe g.....a Polacy branzlują się dziadkami. Odpowiedz Link Zgłoś
jolunia55 Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 08:57 Zastanawiam sie cz ty sie aby dobrze czujesz.mam wrazenie ze chyba niebardzo,gdyz piszesz bzdury1! Odpowiedz Link Zgłoś
winka53 Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 08:53 ...wszyscy wiemy co to znaczy...pomijajac to, wiadomo teraz ,z jakiego powodu przyszly prezydent Polski ma rowniez miemiecki paszport....o tak,dokladnie takich potrzeba..hihihihihihiiiiiiiiii... Odpowiedz Link Zgłoś
korekt Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 09:07 Donald,wykapany wnusio,zawsze tam gdzie cieplejszy wiaterek wieje zupełnie jak dziadzio. Odpowiedz Link Zgłoś
dominik.olsztyn Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 09:10 > PRAWDA ZAWSZE ZWYCIEZY!!!Tusk - wszyscy uczciwi ludzie sa za Toba!!! Załuje bardzo p. Donalada Tuska w związku z oskarżeniami, które pojawiły się w ostatnich dniach. Ale w kontekście pana Miodowicza, to zaczynam mieć wątpliwości czy u wszystkich ludzi z zasadami prawda zwycięży(???). Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon A co robił w tym czasie papa ratzi ??? 17.10.05, 09:12 Założę się o każdą sumę, że 99.9% Prawdziwych Polaków (tm), oburzających się na dziadka Tuska, poparło wybór byłego członka Hitlerjugend na szefa pewnej instytucji z długą tradycją. Skoro szanownemu konklawnemu jury to nie przeszkadzało, to i mnie nie przeszkadza - ale fajnie jest poobserwować myślowe niekonsekwencje. To, że Tuskowy dziadek przemilczał fakty w życiorysie, jest dla mnie oczywiste. Epizody związane z polską armią na Zachodzie się wstydliwie chowało - przynajmniej do czasów Miecia Moczara. Później już można się było przyznawać do przeszłości typu AK, Siły Zbrojne na Zachodzie, etc., bez obawy gnicia w ubeckich kazamatach. Mój własny dziadek miał problemy, tylko dlatego, że był repatriantem z Zachodu (żołnierz WP, niewola wrzesień 39, 5 lat Stalagu, powrót do Polski) - ubecja za nim węszyła, ale ostatecznie dali mu spokój... Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: A co robił w tym czasie papa ratzi ??? 17.10.05, 09:23 "Skoro szanownemu konklawnemu jury to nie > przeszkadzało, to i mnie nie przeszkadza - ale fajnie jest poobserwować myślowe > niekonsekwencje."? hmm.. czyz u nas w kraju wcale nie chodzi o to by zlapac kroliczka, ale by gonic go? ;) kazdy prawdziwy polak musi sie znac (ze smiertelnym wrecz przekonaniem o wszechwiedzy) na: polityce, pilce noznej, samochodach.. i oczywicie byc najlepszym w lozku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Papa Ratzi zadbał wtedy o przyszłą posadę :)) 17.10.05, 09:43 II Wojna Światowa, ulicami okupowanego Krakowa idzie Karol Wojtyła. Nagle zza rogu wyskakuje na niego SS-man z pistoletem i krzyczy: - Halt! Papiren!! - Nie mam... - Dokumenty, polnische schweine, bo rozstrzelam! - Jak Boga kocham nie mam przy sobie! - Nie drwij sobie Polaczku, dokumenty, ale już! - Naprawdę zapomniałem!!! SS-man wku..ony odbezpiecza już broń, nagle z niebios zstępuje promyk światłości, pojawia się Anioł Pański i mówi do SS-mana: - Oszczędź tego dobrego człowieka, on będzie w przyszłości wielkim człowiekiem i papieżem, zrobi wiele dobrego na świecie i zostanie obwołany świętym. SS-man się zastanawia, po czym mówi do Anioła: - No dobra, oszczędzę go, ale pod jednym warunkiem. - Jakim? - Że ja będę papieżem zaraz po nim Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: Papa Ratzi zadbał wtedy o przyszłą posadę :)) 17.10.05, 09:49 Troche niesmaczne - i niezbyt zgodne z prawdą :)))) Ratzinger nigdy w SS nie był - zaliczył Hitlerjugend :) Jak na grzeczne dziecię przystało :)))) W końcu w chwili wybuchu wojny miał 12 lat - a od kiedy to dzieci mają prawo decydować, co robią? Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: A co robił w tym czasie papa ratzi ??? 17.10.05, 09:39 Najpierw włącz szare komórki - o ile je jeszcze masz :))) Drobna różnica - Ratzinger jest Niemcem, więc niby w jakim wojsku miał służyć w czasie II wojny? W Armii Czerwonej? Poza tym, w chwili wybuchu wojnu Ratzinger był dzieckiem - 12 lat - więc miał guzik do gadania gdzie mu każą iść i co robić :P A dziadek Tuska miał 32 lata [urodzony w 1907?] - więc chyba był dorosły ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
dundrub Re: A co robił w tym czasie papa ratzi ??? 17.10.05, 09:40 kula jednakowo traktuje glowe 12latka, jak i 32letniego mezczyzny ;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: A co robił w tym czasie papa ratzi ??? 17.10.05, 09:45 Tyle, że wy nie chcecie dostrzec drobnej ale ważnej różnicy :))) Narodowości obu panów :)))) Polak w niemieckim wojsku a Niemiec w niemieckim wojsku :))) Nawet jeśli obaj - przymusowo :) Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: A co robił w tym czasie papa ratzi ??? 17.10.05, 09:48 wredna_jedza napisała: > Tyle, że wy nie chcecie dostrzec drobnej ale ważnej różnicy :))) Narodowości ob > u > panów :)))) > Polak w niemieckim wojsku a Niemiec w niemieckim wojsku :))) Nawet jeśli obaj - przymusowo :) ---------- Josef Thusk podpisał dobrowolnie volkslistę 3 (było 5 grup) potem został normalnie, jako Niemiec powołany do wojska. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: A co robił w tym czasie papa ratzi ??? 17.10.05, 09:50 palnick napisał: > wredna_jedza napisała: > > > Tyle, że wy nie chcecie dostrzec drobnej ale ważnej różnicy :))) Narodowo > ści > ob > > u > > panów :)))) > > Polak w niemieckim wojsku a Niemiec w niemieckim wojsku :))) Nawet jeśli > obaj - przymusowo :) > ---------- > Josef Thusk podpisał dobrowolnie volkslistę 3 (było 5 grup) potem został > normalnie, jako Niemiec powołany do wojska. Ekhm, to wnuk volksdeutscha ma rządzić Polską?? No pięknie :) Odpowiedz Link Zgłoś
ritterausleidenschaft palnick puscil baka 17.10.05, 11:02 a "baba jaga" go zlapala, powachala i ... mmmmm wspanialy zapaszek, roluznila sie i puscila swojego i tak dalej i tym podobnie ... Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: 17.10.05, 11:56 Póki co, porównanie dziadka Tuska z Ratzingerem jest wybitnie nie trafione :P Od kiedy to 12 letnie dzieciaki decydują, czy wstapić do armii, czy nie :P Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: A co robił w tym czasie papa ratzi ??? 17.10.05, 11:48 A prawnuk oficera carskiej armii, który rozstrzeliwał Polaków? Odpowiedz Link Zgłoś
meteorr Re: A co robił w tym czasie papa ratzi ??? 17.10.05, 11:42 Tyle ze zdaje sie jeden fakt uporczywie pomijasz: dziadek Tusk byl dla Niemcow (jako mieszkaniec Wolnego Miasta Gdanska, ktore to zostalo wcielone do Rzeszy) Niemcem. Tak jak Ratzinger. I to bez podpisywania volkslisty. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: A co robił w tym czasie papa ratzi ??? 17.10.05, 11:54 Był Niemcem? To dlaczego na początku wojny trafił do obozu w Stutthofie :))) Z którego został zwolniony - bardzo rzadkie :))) Jedyna droga wyjścia dla Polaka z obozu - przez komin krematorium :P Poza tym, chyba jest różnica, między 12-latkiem [Ratzi], a 30-latkiem [Tusk]:P Ratzinger NIGDY nie ukrywał że był w Hitlerjugend :P A dziadek Tuska - owszem :P Odpowiedz Link Zgłoś
pyzol1 Re: A co robił w tym czasie papa ratzi ??? 17.10.05, 20:44 Pragne ci przypomniec, ze najwczesniejszymi wiezniami obozow byli wlasnie Niemcy, prawdziwi badz urojeni przeciwnicy Hitlera. Sztuthof, ktorego budowe rozpoczeto juz w sierpniu 39 r( na tym terenie Miemcy juz w tym czasie praktycznie dominowali i robili co chcieli) poczatkowo stanowil miejsce internowania dla cywilnej ludnosci, uznanej za przeciwnikow Rzeszy. Jezeli J.Tusk byl pracownikiem polskiej kolei, idealnie nadawal sie do owego internowania. W tym czasie obozem zawiadywala gdanska policja lokalna. 2 wrzesnia w obozie do obozu przywieziono pierwszych 150 wiezniow, w miesiac pozniej bylo ich juz ca 6000. Byli to glownie Polacy, wielu pozniej rozstrzelanych przez SS, na mocy wyrokow sadowych Rzeszy W listopadzie 1941 roku oboz przemianowano na "osrodek resocjalizacyjny" i oddano w piecze gestapo. Dopiero w styczniu 1942 Stutthof uzyskal status regularnego obozu koncentracyjnego ( piecze nad nimi sprawowala SS). Przed ta "reorganizacja" ze Stutthofu zwolniono tysiace wiezniow. Z chwila uzyskania statusu obozu koncentracyjnego do Stutthofu zaczeli przybywac wiezniowe z calej Europy, jak rowniez z obozu przekazywano transporty to do innych obozow koncentracyjnych, co bylo powszechna norma w zawiadywanym przez SS molochu, nieustajaco dostarczajacym przymusowych robotnikow do niewolniczej pracy na terenie calej Rzeszy. Wiezniowie byli wlasnoscia SS i przesuwano ich do b. roznych obozow, gdzie "wynajmowano" ich pobliskim fabrykom i przedsiebiorstwom. Ze Stutthofu ta droga wyjechalo ca 22 tysiace wiezniow. Warunki w Stutthofie, oczywiscie, byly okropne, choc bez watpienia nie az tak okropne jak w Oswiecimiu, Dachau czy Mauthausen. Stutthof NIE byl obozem zaglady, choc z ca 150 tys., ktore lacznie trafily do obozu, przezyla mniej niz polowa. Wiezniowe umierali glownie na skutek chorob ( dwie wielkie epidemie tyfusu), takze tych wywolanych nieodzywieniem i ciezka praca. W Stutthofie takze dokonywano masowych egzekucji, zabojstw chorych i slabiejacych zastrzykami z fenolu, czy w miejscowej komorze gazowej. W Stutthofie, wlasnie, narodzila sie - jak sie pozniej okazalo - legenda o "przerabianiu ludzi na mydlo" (nie byla zupelnie pozbawiona podstaw, ale "produkcji" tej nie potwierdzono w zadnym innym obozie). Ogromna liczbe ofiar obejmuja ci, ktorzy nie przezyli tzw. marszu smierci, czyli ewakuacji obozu ( byli to glownie Zydzi, ktorych do Stuthoffu masowo zaczeto przywozic jesienia 1944 roku, m.in. z krajow baltyckich i Oswiecimia; ich liczbe ocenia sie na ca. 55 tys, z czego przezylo 3000. Dokladnych liczb uwiezionych, wymordowanych i ocalonych nie sposob ustalic - jak w przypadku kazdego innego obozu. I juz zapewne nie uda sie ustalic nigdy. Fakt,ze polskiego kolejarza skierowano do obozu jest chyba oczywisty, nalezal do grupy specjalnego zainteresowania okupanta. Fakt,ze mogl zostac zwolniony - tez jest prawdopodobny, zwlaszcza jesli ustalono u niego niemieckie pochodzenie. Zwalniano takze poprzez wykorzystywanie znajomosci i za lapowki. Nikt, kto takiego obozu osobiscie nie przeszedl, nie ma zadnego prawa oceniac czy ew. dziadek Tuska postapil wlasciwie wykorzystujac taka mozliwosc! Nie sadze, aby znalazl sie choc jeden b. wiezien, ktory by go za to potepil. Jedno co z tej calej sprawy wyjdzie ludziom na zdrowie - to tyle,ze moze sie nieco podoksztalcaja i wyrwa z manii oceniania na "czarne-biale" sytuacji, za ktore odpowiedzialne jest wylacznie barbarzynstwo IIIRzeszy Niemieckiej. Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
cerutti72 a czy jest przepis mówiący o obowiązku 17.10.05, 09:35 posiadania takiej wiedzy ? Rozumiem że klan Kaczyńskich jak tylko dorwie się do władzy (mam nadzieję ze jednak fotela prezydenckiego nie opanują) wprowadzi w życie ustawę o obowiązkowej znajomości losów rodziny do 7 pokolenia wstecz. Być może Tusk w oczach niektórych zblamował się nieco, bo biorąc pod uwagę jego wykształcenie można oczekiwać większej znajomości historii rodziny od przeciętnej, tym niemniej w żadnym wypadku nie może to stanowić karty przetargowj dla tezy "Tusk kłamie". Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_jedza Re: a czy jest przepis mówiący o obowiązku 17.10.05, 13:58 Przeciez pisał historie Gdańska - śliczny ten album, śliczny :))))) To nie dotarł do życiorysu dziadka - zwłaszcza jeśli ten był działaczem pro-polskim? Odpowiedz Link Zgłoś
lebierre TUSK MOWI PRAWDE NAWET JESLI KLAMIE - LOGIKA ELIT! 17.10.05, 09:22 18261826www napisał: > PRAWDA ZAWSZE ZWYCIEZY!!!Tusk - wszyscy uczciwi ludzie sa za Toba!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ineess Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 09:22 Epizody z historii wojennej moich dziadków (na wsi) wyglądały tak: 1. W kampani wrześniowej został ranny i zmarł z odniesionych ran 20-letni kochany brat dziadka. 2. Na szpichlerku (schowek) ukrywała się żydowska rodzina. 3. W tym czasie dziadkowie mieli troje dzieci. 4. Niemiecki żołnierz (ze stacjonującego oddziału) przychodził kupować produkty spożywcze (dziadek znał troche niemiecki), Niemiec opowiadał o swojej rodzinie i jak został wcielony... 5. Partyzanci (uznawani za prawdziwych) przyjeżdżli również po produkty spożywcze. 6. Bandyci (którzy uważali się za partyzantów i po wojnie dostawali odznaczenia i nagrody) przychodzili po to samo i co najmniej raz urządzali sąd nad kimś ze wsi. 7. Sąsiadka była łączniczką partyzantów (tych uważanych za bandytów. 8. Wojsko przychodziło i zabierało albo zamieniało konie. Zapomniałam jeszcze dodać, że rodzina byłaby wywieziona na Sybir (drugi brat dziadka był wójtem, a ten który służył w wojsku wcześniej należał (chyba) do żandarmerii) - na szczęście ktoś "dał znać". Nie wiadomo kto. Wiele faktów ukrywano z obawy przed wydaniem, wiele zostało zapomnianych. Dziadkowie juz nie żyją, nie żyje mój ojciec i jego starszy brat. Chce przez to powiedzieć, że wojenne losy wielu polskich rodzin były bardzo pogmatwane i łatwo rzucać oszczerstwa mające się nijak do całości i rzeczywistych dokonań ludzi i ich walki o rodzinę i przetrwanie. I. Odpowiedz Link Zgłoś
77qwerty Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 09:35 Gazeta znalazła to czego szukała Na weryfikacje nie bedzie czasu teraz juz pewnie w sondazach Tusk bedzie miał 118% I jak Go nie poprzec w niedziele Odpowiedz Link Zgłoś
krzszy1 Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 09:36 Nie chodzi o Dziadka Pana Tuska. CHodzi o sklerozę a reczej pomroczność ,brak elementarnej wiedzy o własnej rodzinie.Ciekawe czy ten wspaniały prezydent pamiętać będzie Jałtę ,Katyń, i wiele innych dat skoro nie znał losów wsłasnego dziadka. Odpowiedz Link Zgłoś
cerutti72 Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 09:46 krzszy1 napisał: > Ciekawe czy ten wspaniały prezydent > pamiętać będzie Jałtę ,Katyń, i wiele innych dat skoro nie znał losów wsłasnego > dziadka. własnie dlatego oddam swój głos Tuskowi że mam nadzieję że o Jałcie, Katyniu i innych datach zacznie się powoli zapominać. Zapominać nie w sensie historycznym ale w sensie rozliczeniowym. Jestem młoda i chcę żeby politycy myśleli o mojej przyszłości a nie bawili się w ekshumowanie spraw sprzed 50 lat. !!! Odpowiedz Link Zgłoś
pyzol1 Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 19:24 Jasne. Najwazniejsze, abys nie zapomniala, jaka mialas sukienke na studniowce. ( Chryste Panie!) Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
jolunia55 Re: Dziadek Tusk buduje okopy 17.10.05, 09:40 To jest prawda.Wojenne losy wielu polskich rodzin byly bardzo pogmatwane i przez wiele lat nalezalo o nich milczec.Sieganie do historii dziadkow Tuska swiadczy tylko o determinacji jego kontrkandydata i nadal trwajacym polskim piekielku.Kaczynski jezeli jest taki uczciwy i idealny powinien pamietac,ze jeden z jego sztabowcow,ten ktory najwiecej krzyczy o uczciwosci,Michal Kaminski nie tak dawno jechal do Chile i glaskal po glowce ludobojce Pinocheta.Byl jego wielkim obronca i fanatycznym piewca jego pseudopatriotyzmu podczas,gdy narod oskarza go o ludobojstwo.Ja akutar w swietle wypowiedzi sztabu Kaczynskiego i jego wypowiedzi o uczciwosci,polskosci,religijnosciitp.przypomnialam sobie o tym fakcie.Teraz nie chce mi sie na niego glosowac. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodygniewny1 jolunia55: nie kłam.Michał Kamiński był w Londynie 17.10.05, 10:22 jolunia55:Kaminski polecial do Londynu z ryngrafami oraz ulubiencem mediow niejakim Tomaszem Wołkiem,gdzie morderca i złodziej Pinochet był w areszcie domowym i czekał na deyczje sądu.zresztą polskie media nie potepiły działań Pinocheta,jak wrzucał żywych ludzi z samolotu prosto do rekinów w oceanie... ale tylko dlatego,że to byli"czerwoni".mało tego to USA/CIA finansowały i wspierały reżim generała pinocheta. jak zwykle jolunia55:fakty bronią się same. jolunia55 napisała: > To jest prawda.Wojenne losy wielu polskich rodzin byly bardzo pogmatwane i > przez wiele lat nalezalo o nich milczec.Sieganie do historii dziadkow Tuska > swiadczy tylko o determinacji jego kontrkandydata i nadal trwajacym polskim > piekielku.Kaczynski jezeli jest taki uczciwy i idealny powinien pamietac,ze > jeden z jego sztabowcow,ten ktory najwiecej krzyczy o uczciwosci,Michal > Kaminski nie tak dawno jechal do Chile i glaskal po glowce ludobojce > Pinocheta.Byl jego wielkim obronca i fanatycznym piewca jego pseudopatriotyzmu > podczas,gdy narod oskarza go o ludobojstwo.Ja akutar w swietle wypowiedzi > sztabu Kaczynskiego i jego wypowiedzi o > uczciwosci,polskosci,religijnosciitp.przypomnialam sobie o tym fakcie.Teraz nie > > chce mi sie na niego glosowac. Odpowiedz Link Zgłoś