Najlepsze będą nowe wybory

27.10.05, 12:01
Jeśli PiS nie chce się podzielić władzą z Platformą to znaczy, że ma powody;
jeśli Kaczyński uważa, że Platfroma chciała wejść do tego rządu tylko po to
żeby chronić układ- to ja mu wierzę. W takim razie najlepsze byłyby szybkie
wybory bo rząd mniejszościowy to porażka. Mam tylko poważne wątpliwości czy
PiSowi uda się dojechać do jakichś... 40% (wtedy wystarczyłoby już tylko
podobierać po kilku z różnych partii i rządzić samodzielnie). Mam wątpliwości
bo jak będzie śnieżyca do babcie wybory oleją, za to duże miasta polecą
z samego rana żeby nie dopuścić do bliźniaczych rządów. Niewykluczone, że
wybory wygra Platforma, tylko, że wtedy premierem pewnie nie będzie już
Rokita...

Krótko mówiąc- obawiam się, że PiS na tym wszystkim może tylko stracić a nie
zyskać.

... choć grudniowe zaprzysiężenie Lecha Kaczyńskiego może PiSowi pomóc!
    • anyab1 oszczędne państwo w/g Kaczyńskich 27.10.05, 12:04
      wybory - co miesiąc + 200 marszałków Sejmu +60 marszałków Senatu + 500
      ministerstw ... cdn. A jak tam się mają głodne dzieci?
      • miecia9 tak wygraja je Samoobrona 27.10.05, 12:10
        tego mozecie byc pewni.

      • augu Re: oszczędne państwo w/g Kaczyńskich 27.10.05, 12:12
        To nie Kaczyńscy porzebąkują o przedterminowych wyborach.
    • czur-czur-ra "ufojcie, towarzyszu" 27.10.05, 12:08
      strajker napisał:

      > Jeśli PiS nie chce się podzielić władzą z Platformą to znaczy, że ma powody;
      > jeśli Kaczyński uważa, że Platfroma chciała wejść do tego rządu tylko po to
      > żeby chronić układ- to ja mu wierzę.

      Bardzo slusznie. Z gory nalezy zakladac, ze cokolwiek powie Kaczynski, to
      prawda, nawet jesli nastepnego dnia zmieni zdanie. Bo w IV (A)Moralnej prawde
      ustala sie wstecz, zupelnie jak u Orwella.
    • bush_w_wodzie Re: Najlepsze będą nowe wybory 27.10.05, 12:09
      strajker napisał:

      > Jeśli PiS nie chce się podzielić władzą z Platformą to znaczy, że ma powody;

      oczysiscie. jeden powod ktory nazywa sie wladza.


      > jeśli Kaczyński uważa, że Platfroma chciała wejść do tego rządu tylko po to
      > żeby chronić układ- to ja mu wierzę.



      i ten geniusz mysli politycznej dopiero teraz na to wpadl?



      > W takim razie najlepsze byłyby szybkie
      > wybory bo rząd mniejszościowy to porażka. Mam tylko poważne wątpliwości czy
      > PiSowi uda się dojechać do jakichś... 40% (wtedy wystarczyłoby już tylko
      > podobierać po kilku z różnych partii i rządzić samodzielnie).
      > Mam wątpliwości
      > bo jak będzie śnieżyca do babcie wybory oleją, za to duże miasta polecą
      > z samego rana żeby nie dopuścić do bliźniaczych rządów. Niewykluczone, że
      > wybory wygra Platforma, tylko, że wtedy premierem pewnie nie będzie już
      > Rokita...
      >
      > Krótko mówiąc- obawiam się, że PiS na tym wszystkim może tylko stracić a nie
      > zyskać.
      >

      coz. rozgrywaja jak potrafia. dlatego zgadzam sie ze moga tylko stracic


      > ... choć grudniowe zaprzysiężenie Lecha Kaczyńskiego może PiSowi pomóc!


      a gdzie twoj staly tekst o tym ze rokita musi byc premierem i bedzie?
Pełna wersja