piotrfan1
27.10.05, 18:52
Kiedyś był wielkim zwolennikiem Kaczyńskich. A po wstąpieniu do PO już przed
wyborami parlamentarnymi ostro atakował PiS, co mu się stało? Zabolało Go to
że Kaczyńscy zdobyli władzę a nie On? I że teraz to Oni więcej znaczą w
Polsce?
Czy to urażone EGO?
A teraz Tusk mówi, że Niesiołowski na vice marszałka Senatu, to ukłon w
stronę Pis'u! Czyż nie jest to szczyt obłudy!