Dodaj do ulubionych

Czy PiS zburzy Platformę

    • oraw CZY PiS UMIE BUDOWAĆ???!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.10.05, 10:41
      Oby nie skończyło się to tak, że żadnej już przyszłości nie będzie ,
      a NOWY USTRÓJ TOTALITARNY
      weźmie nas wszystkich za PYSKI
      i przytrzyma na następnych 50 lat!!!
      Czego ani sobie ,
      ani Wam VIATORES
      NIE ZYCZĘ!!!!!!!!!!!!!!
      Serdecznie pozdrawiam!
    • narat Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 10:54
      Szykuje nam się IV RzeczPiSpolita
    • dzmatyskowie Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 10:55

      --Konflikt PiS i PO, a w rezultacie ustępstwa PiS na rzecz PO, w krótkim czasie
      doprowadzą do władzy Lepera i Samoobronę.Zbyszek
    • juppi1 Takie male dywagacje. 29.10.05, 11:07
      Czy myślicie, że ojczulek Rydzyk, jako mentor prawicy narodowej, mówiąc z
      jednej strony o "pedałach z platformy", a z drugiej wspierając partie, którą
      rządzi facet, który był na salony prezydenckie zapraszany z mężem, bedzie
      wspierał rząd mniejszościowy sterowany od tyłu?
      :)
    • legrange Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 11:07
      W tych i innych ocenach tego co się stało nikt nie zauważa roli Kościoła
      Katolickiego(obezwładniający strach żurnalistów; czyżby przeczuwali zbliżanie
      się św.Inkwizycji?) Czy nikt nie widział tych zwartych szeregów moherowych
      beretów,pouczonych przez proboszczów i RM, udających się z kościołów do lokali
      wyborczych? To oni urządzają teraz Polskę. A czy PiS nie utrącił czasem
      Niesiołowskiego w senacie na polecenie(lub odwdzięczenie) ojca dyrektora?
      Zbliża się następny rozbiór Polski, a 50% wyborców siedzi w domach czekając na
      cud. A cudu nad Wisłą nie było, tylko polski wywiad spisał się na medal
      przyznany ks.Skorupce.
    • vitek25 TUSK - czyli jak cienias przegrał wszystko :P 29.10.05, 11:09
      odrzucenie mozliwosci objęcia funkcji marszałka Sejmu i histerycznie zerwanie koalicji jeszcze przed jej powstaniem dowodzi, ze w PO rządzą teraz niezrównoważeni psychicznie pajace - bo kto tam jest normalny? Tusk? Rokita? Waltzowa? ;PP
      utoniesz, Tratwo Karierowiczów, na własne zyczenie, i bedzie to twoje własne osiagniecie! hehe:D I na czyje zamówienie takie ciemne typy jak Miodowicz beda wtedy produkować fałszywki w nastepnych wyborach?
    • lisztes Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 11:22
      "Platforma w porównaniu z trzymanym twardą wodzowską ręką PiS jest partią
      słabą, bo demokratyczną. Jest jak przewracająca się pod własnym ciężarem XVIII-
      wieczna Rzeczpospolita szlachecka wobec oświeconego i bezwzględnego pruskiego
      absolutyzmu Fryderyka II Wielkiego." - zenujace.

      A pisanie "rozprawy" mozna bylo zakonczyc w momencie, w ktorym sie napisalo, ze
      wszystko trzeba rozpatrywac w kategoriach interesu PiS. Biedna Platforma chce
      naprawiac panstwo, a PiS mysli tylko o sobie. Zastanawiam sie tylko czy Pan
      Kurski jest tak wielkim dyletantem politycznym czy jednak taka piszaca na
      zamowienie szują?
      • czapskii Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 11:30
        na czyje zamowienie jest pisany ten tekst?
        • oraw NA MOJE I TWOJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.10.05, 11:42
          Serdecznie pozdrawiam , szanowny czapskii
    • cookie8 Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 11:46
      Ciekawe,kiedy usłyszymy kolejny raport,tym razem Jarosława Kaczyńskiego
      skierowany do o.Rydzyka "Platforma zatopiona".A to się moherowe bereciki
      ucieszą!
    • eryk64 Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 12:08
      Niestety, całkowicie nie zgadzam się z konkluzją Pana redaktora Jarka Kurskiego
      dotyczącą postawy Platformy Obywatelskiej. Platforma nie powinna i napewno nie
      da sie upokorzyć PIS-owi. Stare przysłowie ludowe mówi: "Gdzie dwóch sie bije
      tam trzeci korzysta". I to może się rzeczywiście spełnić, przy tak pazernej i
      żarłocznej postawie jaką reprezentuje lider PIS-u - Jarosław Kaczyński. Czy
      warto było zwodzić swoich wyborców do głosowania po to ażeby teraz wszystko
      padło w gruzach. A na koniec powiem tylko jedno" Polacy nie potrafią docenić
      wartości jaką daje demokracja, a jedynie łączyć sie w chwilach zagrożenia
      narodowego". TO JEST PO PROSTU SMUTNE ALE PRAWDZIWE.
    • mo25 jak to sie dzieje ze te same geny, to samo wychowa 29.10.05, 12:25
      nie i jeden brat pisze takie rozsadne rzeczy a drugi caly czas sie zachowuje jak
      ostatni ciul ??????
    • australopitecus Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 12:37
      Zauwazcie Panstwo w tym artykule nie ma nic o wyborach i wyborcach, przestali
      istniec. Wyjatkowy intelekt. Nie wiem kim jest autor i nie chce wiedziec. Dla
      mnie jawi sie jak maly Stalinek. Skad sie biora takie chore umysly?!!!
    • shedows1969 Re: PO sama się zburzy 29.10.05, 12:48
      Jeżeli PiS cokolwiek naprawi uspokoi scene polityczną.Uspokoi prywatyzacyjny
      chaos.Jeżeli 50% polaków poczuje że nie jest obywatelami drugiej kategorii, nie
      pozwoli na łamanie i tak już liberalnego prawa przez polskich noworyszy,
      postawi Kune Żagla Kulczyka poza nawiasem władzy politycznej i niech walczą z
      równymi sobie a nie kombinują z budrzetem. TP PO SAMA ZNIKNIE czego jej życzę
    • podkarpacie Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 12:48
      Ludzie maja już dość i mało ich obchodzi przebudowa sceny politycznej, oni chcą
      godnie żyć, pracować i mieszkać!!!
    • a.barbarus Kurski II - wielbiciel PO 29.10.05, 13:54
      "(Tusk) Jako druga osoba w państwie miałby znakomitą pozycję wyjściową do
      prezydentury za pięć lat."

      ...........
      He, he... jak Zych? ;) Za pięć lat możemy w ogóle nie pamiętać jakiegoś tam
      Tuska, który poza (podobno) prezencją nie ma żadnych kwalifikacji politycznych.
      Kaczyński przynajmniej był ministrem i prezydentem sporego miasta. Czy jakaś
      szanująca się firma wybrałaby na prezesa (dyrektora) kogoś, kto do tej pory
      przekładał papierki w dziale kadr?
      Poza tym ton jest taki, że rządy PiS to zapewne tragedia, zaś jedynym gwarantem
      wszelkiej szczęśliwości jest PO. Coś mi się wydaje, że Kurski II pomylił role.
      Eh, kiedyż to ja się doczekam obiektywnego dziennikarstwa.
    • viillemo rewelacyjna analiza...n/t 29.10.05, 13:59


    • turtlezzz A ja wierzę, że PO w opozycji może zyskać 29.10.05, 14:00
      Poczekajmy tylko jak PiS zacznie wszystko pieprzyć (tzn już zaczęło). A ograniczona współpraca PO z SLD nie powinna pogrążyć Platformy. W Polsce coraz liczniejszy jest elektorat o ideach liberalnych. Coraz większa część tego elektoratu nie jest objęta psychozą strachu przed postkomunistami. Docenia natomiast racjonalizm socjaldemokracji w poglądach na wiele kwestii społecznych.

      Właśnie brak ostrych różnic na tym polu będzie decydujący. Różnice w podejściu do spraw gospodarczych nie dzielą tak mocno. Nie wywołują tak silnych emocji. W Polsce jest bardzo liczny elektorat negatywny wobec Kaczorów i ich sojuszników. Połączy on czasowo siły liberałów i socjaldemokracji, ale nie pogrąży tych pierwszych (szczególnie, że będą silniejszym współopozycjonistą). Drugich oczywiście nic nie pogrąży. I tak w kolejnych wyborach PO ściągnie 25 procent, PiS i LPR łącznie 20, Samoobrona 25, SLD 30 (w parlamencie). A po kolejnych 4 latach PO dojdzie do władzy. Howgh.
      • turtlezzz Tylko czy ludzie PO wytrzymają do tego czasu ? 29.10.05, 14:02
        Trochę mi się bajdurzy btw.
    • zwiatrem1 Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 14:16
      Panie Kurski widze, ze rzucanie gó..wnem to rodzinne, gratuluje!!!!!!!!
    • hamlet1111 Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 14:18
      Większość polskiego społeczeństwa jest niewyrobiona polityczne i nie potrafi
      odróżnić fałszu od prawdy, więc daje się otumanić socjotechniką PiS'u. Ludzi ci
      traktują wszelką krytykę Kaczyńskich jak sprzeciw "odnowie moralnej". Problem
      jest w tym że nie będzie żadnej "odnowy moralnej", a zostanie tylko brunatna
      władza PiS.
    • robertpk Pan J.K. uprawia politykę 29.10.05, 14:34
      ..szanowny Pan Jarosław K. nie zauważa, że z platformy odeszli już Panowie
      Olechowski i Płażyński, pani Gilowska ... same "gwiazdy" a poparcie zamiast
      spadać
      - wzrosło.

      Może odejść jeszcze kilku - kilkudziesięciu posłów i senatorów - nie oznacza to
      osłabienia partii - wręcz przeciwnie - będzie bardziej zwarta i "ideowa".

      Pan Jarosław K. nia zauważa, że model który prezentuje PIS - jest dobry w
      czasach zdobywania i konsumowania władzy.
      Kiedy jest wspólny cel: - koryto

      co będzie z posłuszeństwem, gdy sondaże pójdą w dół, a perspektywa następnych 4
      lat u żłoba zacznie się oddalać ?

      Pan Kurski podaje przykłady Prus i I RP
      - szanowny Panie redaktorze, żyjemy w XXIw kiedy centralnie kierowane
      korporacje padają, zastępują je dynamiczne organizmy złozone z wielu zespółow
      które jednoczy cel, wizja, projekt ...
      Tak działają pdwie główne partie w USA , tak działają największe koncerny..
      tak również próbuje działać PO
      • zzzyziu Re: Pan J.K. uprawia politykę 29.10.05, 18:37
        > że z platformy odeszli już Panowie Olechowski i Płażyński, pani
        > Gilowska ... same "gwiazdy" a poparcie zamiast spadać - wzrosło.
        Zgadza sie! Tak samo jak to, ze ze na 133 ludzi zaglosowalo 24% spoleczenstwa a
        na samego Tuska 46%! Tylko ze z tego co Pan napisal nie wynika ze na PO
        zaglosuje wiecej wyborcow jak beda "bardziej wyrazisci". Bo bardziej wyrazistym
        od nich jest JKM a glosuje na niego 2% wyborcow.

        > co będzie z posłuszeństwem, gdy sondaże pójdą w dół, a perspektywa
        > następnych 4
        To jakas obsesja na tle sondazy. Najgorsze, gdy ktos sobie cos tyle razy
        powtorzy, ze w to sam uwierzy...

        > Pan Kurski podaje przykłady Prus i I RP
        Mnie najbardziej w tych przykladach porazila niewiara w demokracje. Nikt tego
        nie zauwazyl?

        > korporacje padają, zastępują je dynamiczne organizmy złozone z wielu zespółow
        > które jednoczy cel, wizja, projekt ...
        > tak również próbuje działać PO
        No wlasnie, probuje. Szkoda, ze nie wychodzi. Gdzie ten cel, gdzie wizja? W tym
        PO sami tacy swiatli ludzie jak w UW a na to nie wpadli. Zakleciami
        rzeczywistosci, szamanstwem i improwizacja sie nie da zwyciezyc.
    • wojtek2784 Re: Idzie lepsze , tak trzymać ... 29.10.05, 14:37
      PiS wykonał popisowy numer który przejdzie do historii RP. Jak na razie
      znokautowała się sama Platforma zadając sama sobie cios poniżej pasa i krzyczy
      do mediów, że to zrobił przeciwnik.
      • sclavus Re: Idzie lepsze , tak trzymać ... 29.10.05, 19:33
        wojtek2784 napisał:

        > PiS wykonał popisowy numer który przejdzie do historii RP. Jak na razie
        > znokautowała się sama Platforma zadając sama sobie cios poniżej pasa i
        krzyczy
        > do mediów, że to zrobił przeciwnik.

        w jakiego sznureczka tyś się urwał???
        Jedyne w czym masz rację, to że PiS wykonał poPiSowy numer... znakomity
        przykład stryczka na własna szyję... a przy okazji wyłożył karty na stół...
        same znaczone....
    • sclavus Jaki ten Kurski gułpi... 29.10.05, 14:45
      Boh pamyłuj, jaki ten Kurski głupi... i krótkowzroczny...
      Przyrównuje PiS do partii popularnej Aznara, i nie ciągnie dalej, żeby
      powiedzieć jak Aznar skończył... Toż samo się szykuje partii Chiraca - UMP...,
      podobnej, centroprawicowej z odchyleniami "bardziej w prawo" partii, rządzonej
      przez Sarkowy'ego, z ambicjami wodzowskimi i z przeświadczeniem, że on wie
      lepiej czego ludziom trzeba... oczywiście, wychodząc z fałszywych z gruntu
      przesłanek...
      Elektorat takiego programu składa się głównie z dwóch kategorii wyborców: tych,
      których łatwo ogłupić chwytliwymi, często - gęsto populistycznymi hasełkami i
      takich, którzy, mierni, bierni ale wierni... czychają na stołki, którymi władza
      dysponuje.... Najlepszym tu przykładem obecny szef dyplomacji francuskiej,
      Philippe Douste-Blazy...
      Partia Chiraca już raz przegrała wybory w stopniu, który jej wręcz uniemożliwił
      bycie opozycją i istniała w parlamencie tylko dzięki Unii Demokratycznej...
      takie partie są bez wyrazu, bez "jaj" - żyją tylko dzięki kampanii i kiełbasie
      wyborczej... by po wygranej, po jednej kadencji przejść do niebytu
      politycznego...
      Specyfika polskiejn scwny politycznej, to prawdziwy rozsiew partii
      politycznych... jeżeli dzisiaj jest w sejmie 6 klubów, można się spodziewać, w
      niedalekiej przyszłości, że będzie ich 8 lub 9... czyli, że powstanie 2 - 3
      nowe partie...
      Kaczyńscy, ze swoimi zapędami wodzowsko - dyktatorskimi, potrzebują akceptacji
      dla swoich poczynań, stąd, może i szczera, chęć koalicji z PO... ale na smyczy
      PiS... stąd też, czysto werbalne, zapewnienia o niechęci do sprzymierzania się
      z SO, LPR i PSL... zawszeć to lepsze, poparcie ponad setki posłów z jednego
      ugrupowania niż poniżej setki z trzech...
      Myślę, że obywatele wiedzą teraz nieco więcej o zamiarach PiSu i że
      przyspieszone wybory w styczniu, mogłyby zweryfikować układ w sejmie jeżeli nie
      na bardziej korzystny dla kraju, to napewno na bardziej klarowny.... Tylko czy
      Polska na tym wygra?? Oto i pytanie...
    • jerlat Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 14:54
      Łza ciśnie się do oka.
      Dopiero teraz zrozumiałem, jak straszliwy błąd popełniliśmy MY lud i naród
      naszego Kraju, MY którzy w urnach wyborczych bez mrugnięcia okiem stawialiśmy
      krzyżyki koło nazwisk ludzi, którzy okazali się narkomanami i kolażami.
      Kajaj się narozie Polski za wybór Twój nie godny i dziękuj o Kurskiemu
      Jrosławowi za uświadomienie zaciemnionego ludku, chwała Ci o wielki pisarzu za
      te cenne wiadomości, jako że J.Kaczyński był ministrem sprawiedliwości i że z
      bratem swym pojawił się na scenie politycznej 15 lat temu.
      Przerwałeś zmowę milczenia i odważyłeś się wreszcie prawdę napisać o tyrani
      jaka spadła na nsz nieszczęsny kraj.
      Dzieki Ci i za wplecione wątki historyczne, jako cytaty z książek "Historia 1
      Gimnazjum" pomogły nam odnieść sytuację naszą do lat pamiętnych upadku naaszej
      demokracji.
      Zrozumialem i otworzyły mi się oczy.
      Dojechawszy wieć do końca tekstu, który będąc dla mnie jak narkotyk, wciągnął
      mnie i wessał nie przestałem czytać, mimo, że tekst już się dawno skończył !

      Kończę już chwalebny list wycofujac się w cień niewiedzy, gdzyż nie godny
      jestem oceniać tak znakomitego dziennikarza.



    • frx4 Polska a.d. 2010. 29.10.05, 15:06
      Polska a.d. 2010. Kończy się kadencja Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Murowanym
      faworytem w wyborach prezydenckich jest aktualny premier Andrzej Lepper,
      popierany rzez: macierzystą partie SAMOPIS (powstała w roku 2007 z połączenia
      Samoobrony, LPR i fundamentalnego skrzydła PiS-u), o. Rydzyka i Związek Ponurych
      Żniwiarzy. W kraju szaleje Wielka Komisja Prawa i Sprawiedliwości (nazywana II
      Inkwizycją). Po osądzeniu komunistów, socjalistów i liberałów komisja tropi
      organizacje gejowskie, kluby studenckie i ateistów. Polska jest już tylko
      nominalnym członkiem UE. Urzędujący Prezydent i Premier zostali uznani przez
      państwa członkowskie UE jako osoby niepożądane. Podobny status ma Prezydent Lech
      Kaczyński w Rosji. Polska jest pośmiewiskiem Europy. Utraciła znaczenie jako
      kraj tranzytowy (umierają Białystok, Lublin i Rzeszów). Fatalne stosunki z Rosją
      zaowocowały drastycznymi podwyżkami cen nośników energii (benzyna kosztuje 9,5 zł za
      litr). Po zmianie sytemu podatkowego (mamy teraz osoby zwolnione z płacenia
      podatków i 2 progi podatkowe - 33 i 50%, 25% CIT i VAT oraz 5% podatek obrotowy)
      z kraju wycofał się prawie ca3y zagraniczny kapitał. Rząd forsuje ustawę
      nacjonalizacyjną. Powstała w 2006 roku Unia Miast Zachodnich (Poznań, Wrocław,
      Gdańsk, itd.) poszukuje możliwości secesji z RP. W kraju odsetek osób z wyższym
      wykszta3ceniem spadł do poziomu 3% (reszta wyjechała za granice). Brakuje
      lekarzy, pielęgniarek, informatyków... Premier Lepper
      rozważa propozycje Prezydenta Łukaszenki o połączeniu Polski i Białorusi pod
      patronatem Rosji. Pozwoliłoby to znieść rosyjski "gorset energetyczny". Za
      granicą Peter Jackson zamierza nakręcić "Hobbita". O główną role Bilbo Baginsa
      rywalizują zaciekle Lech
      i Jarosław Kaczyńscy...
      • sclavus Re: Polska a.d. 2010. 29.10.05, 16:08
        Żeby aż takie wizje??? Póki co, nieuzasadnione....
      • wojtek2784 Re: Polska a.d. 2010. 30.10.05, 01:22
        to jest wizja taka , jakby Polska weszła w orbitę Platformiaków, którzy
        zapowiadali się na kamerdynerów tych pijawek którzy za nic mają Polskę , ten
        bardzo normalny kraj trzymany na smyczy przez globalnych oszołomów. Polska sama
        sobie da radę, nie trzeba jej tylko przeszkadzać.
    • tomek391 Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 15:13
      należy zadać pytanie czy można dopuścić platforme do władzy . i jakie moga lub
      bedą tego skutki dla polski .
      • auto258374 Hitler jugend 29.10.05, 15:20
        Ostatnio komentatorzy przypomnieli los koalicji AWS – UW i z wybitnym znawstwem
        jak zwykle polityki, straszą powtórką z historii. PO godząc się na warunki
        PiS-u, miałaby tak samo stracić jak UW wchodząc w koalicję z AWS . Oczywiście
        całą winą za klęskę obarcza się AWS żałując oczywiście UW. Czyżby wybitni
        politolodzy uważali, że 4 lata to już tak dawno, iż nikt niczego nie pamięta.

        Rzeczywiście PO chce w rządzie koalicyjnym spełniać rolę UW – nie ważne kto
        wygrał wybory, rządzimy i tak my. To przecież środowisko UW formowało kolejne
        rządy od Mazowieckiego począwszy. Tusk był szefem partii KLD, z której wywodził
        się premier Bielecki. To wtedy nie pojął sensu puczu przeciwko Jelcynowi i
        złożył pamiętne oświadczenie, że z nową władzą w Moskwie, Polska ułoży sobie też
        stosunki. Można było to odczytać dwojako - brak jakiegokolwiek rozeznania w
        polityce lub wręcz poparcie puczu.

        Był też czas, gdy środowisko Tuska tworzyło jedna partię ze środowiskiem UW.
        Środowisko Mazowieckiego i dzisiejszej UW zmieniało kilkakrotnie nazwę. Ostatnio
        część działaczy uciekając z UW i AWS stworzyło PO. Krążyło nawet powiedzenie
        „wskoczyć na platformę”. Teraz PO chce rządzić. PiS miałby tylko firmować, tak
        jak AWS reformy i rządy UW.

        Reformę administracyjną – wprowadzenie powiatów forsowała UW. Reforma
        szkolnictwa została wprowadzona źle. Po reformie kryzys w służbie zdrowia
        pogłębił się. Gdy w końcu AWS zaczęła się buntować, nie chcąc dalej kontynuować
        zgubnej dla Polski polityki UW – koalicjant obraził się. Teraz PO zapragnęła
        rządzić, choć przegrała wybory. To ona chciała wybierać ministerstwa oczywiście
        te najbardziej strategiczne. Zwycięski PiS miałby być kwiatkiem do kożucha.

        Jeśli Kaczyński ulegnie szantażowi PO to frekwencja w następnych wyborach
        nie przekroczy 30%.

        Aha, hasła „Balcerowicz musi odejść” nie wymyślił Leper, powstało już dawno
        zaraz po słynnej „Reformie Balcerowicza”. PO w kłamstwie i manipulacji niczym
        nie ustępuje UW, no cóż partia – córka nie różni się od partii – matki.
      • sclavus Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 16:27
        Pierwsza niewiadoma, to ta, że nie wiadomo czy PO powinna afirmować poczynania
        PiSu... moja odpowiedź jest negatywna... Chce PiS większości, większego
        przekroju społeczeństwa po swojej stronie - nie sobie załatwi koalicję
        PiSSOLPRPSL... W sumie, o wiele mu bliżej do reszty bandy niż do PO...
      • wildthing1 Re: Czy PiS zburzy Platformę 29.10.05, 17:30
        Polacy powinni się modlić, żeby Paltforma nie zatonęła.


        Wątek UW.
        Zakładam, że skoro Balecrowicz był w UW to musiała być partia wybitnych ludzi w
        stylu profesora. Zapewniam, że Lepper ani Kaczyński nie zbawią polski, mogą
        zrobić to jedynie eksperci, ludzie wybitni w swoich dziedzinach. Oczywiście
        ludzie najwybitniejsi tak naprawdę nie chcą mieszać się w politykę, bo nie chcą
        się ubrudzić i zeszmacić. Ale czasami zdarzy się, że partia proponjące
        nowoczesne LIBERALNE (liberalne-całkowicie nieszkodliwe i jedyne poprawiające
        sytuację kraju jako całości, a nie poszczególnych żuli spod monopolowego),
        postępowe rozwiązania zachęci takich wybitnych ekspertów do współtworzenia
        programu i jego realizacji. Tak też się stało w przypadku PO. Zachęciła
        ekspertów do tworzenia programu, który spowodowałby spadek bezrobocia i
        unowocześnienie i większy PrOfezjonalizm państwa z pożytkiem dla wszystkich
        Polaków i przede wszystkim przyszłych pokoleń-> należy myśleć strategicznie -
        nie o tym, że dziś część Polaków jest biedna i co zrobić żeby jutro nie była
        biedna tylko co zrobic żeby była bogatsza za 5, 10, 20,50 lat. Wiem że trudno
        mysleć w ten sposób biednym ludziom, którzy nie radzą sobie w życiu i liczą na
        pomoc państwa- SOCJAL, SOCJAL, SOCJAL! A co by było gdyby Państwa wogólne nie
        było? Wtedy by powymierali... albo walczyli zgodnie z instynktem zachowawczym o
        lepsze życie dla swojej rodziny - czytaj chodzi o to,żeby KU.WA już od
        podstawówki ludzie dbali o wykształcenie, uczyli sie na 5, wygrywali olimpiady,
        wojewódzkie, krajowe, MIEDZYNARODOWE, żeby WSZYSCY Polacy znali angielski a Ci
        zdolniejsi co najmniej 2 języki.(może troche przerysowuję ale chodzi mi o
        wyznaczenie kierunku) i żeby nie mieli problemu ze znalezieniem pracy. OOO
        właśnie a propo pracy, to kto powiedział że Państwo ma cokolwiek dawać, prace?
        Na jakiej podstawie? Państwo ma przede wszystkim NIE pRZESZKADZAC i torowac
        droge problemom, które mogą utrudnic zdobycie prace poprzez tworzenie jasnych
        przejrzystych i mozliwie najprostszych przepisów. To MY mamy szukać możliwości
        pracy i dawania pacy innym, Polacy musza wziac sprawy w swoje rece a nie liczyc
        na Kaczyńskiego czy inego pedała, musimy dbać o swój rozwój i profezjonalizm,
        podwyższać umiejętności, konkurencyjność. Konkurencja zapewnia podnoszenie
        umiejętności wydajności i wzrost gospodarczy, lepsza jakość wyrobów i usług
        przyciąga klientów i umozliwia tworzenie nowych miejsc pracy. Zostawmy w spokoju
        inwestorów i pracodawców bo to oni zmnieszaja bezrobocie a ne rząd. Ulgi
        podatkowe dla przedsiębiorców nie mają sensu bo powodują że przedsiębiorca
        kombinuje jak może byleby skorzystać z ulgi nawet jak mu nie powinna
        przysługiwać. PiS wprowadzajac ulgi będzie zwiększał mozliwość korupcji i
        szwindli finansowych. Jeśli chodzi o podatki od osób fizycznych to zmniejszenie
        podatków spowoduje, że w portfelu luddzi będzie więcej piniędzy w portfelu i
        więcej pieniędzy będą mogli wydać, zwiększy się konsumpcja i wpływy do budzetu z
        tyt podatku VAT. Większa konsumpcja- trwały wyższy popyt - zwiększenie
        mozliwości produkcji - większe wpływy i zyski firm - możliwości inwestycji -
        firm się rozwijają, wchodzą na rynki międzynarodowe - rosnie produkcja - rosnie
        zatrudnienie - zwiększa się wzrost gospodarczy - ludzie się bogacą - wszyscy -
        no moze z wyjątkiem obiboków.
        PiS nie ma w swoich szeregach ani jednego eksperta z prawdziwego zdarzenia od
        gospodarki!!! tragedia!!! Korupcja jest na duo dalszym miejscu za gospodarką!!!

        Program PiS jest socjalistycznym lizakiem wyborczym. Czemu PO miałaby realizowac
        program PiSu i brać za niego odpowiedzialność skoro jest niewykonalny, Program
        PiS jest nie ma co ukrywać tragiczny z punktu widzenia gospodarki!!! A w długim
        okresie tylko gospodarka się liczy. Zresztą widać to po tym co sie dzieje na
        rynkach finansowych- złotówka traci i rentowności obligacji - tj, koszty
        zaciągania pożyczek przez Ministerstwo Finansów znacznie wzrósł po tym jak
        okazało się że może zabraknąć jedynej trzeźwo myślącej partii oferującej
        prorynkowe zmiany.

        PO nie wstępuje do koalicji bo w moim odczuciu Kaczyńscy zgwałcili Platformę po
        wczesniejszych umizgach, w trkacie kampanii wyborczej i pozniej, a teraz chcą
        żeby PO klęknęła na kolana i wzięła PiSiora do buzi i jeszcze podziękowała.

        PO jest jedyną no może też SLD partią w której szeregach są ludzie myślący, nie
        żadne komuchy, tylko ludzie w miarę twardo stąpający po ziemii, logicznie
        myślący skłonni do kompromisu(mimo wszystko), dla których liczy się Polska racja
        stanu. PO i SLD może mają nieco odmienne programy ale liczy się dla nich ROZWÓJ
        Polski i ułatwianie ludziom życia, każda partia na swój sposób.

        Religia jest sprawą indywidualną a nie narodową. Jesli nie mam czego włożyć do
        talerza pusto w lodówce to Bóg ani nawet szanowny ojciec dyrektor Tedeusz nie
        pomoże. Potrzebna jest praca, a zmniejszenie bezrobocia zapewniają liberalne
        reformy zmieniające myślenie Polaków tak by każdy myslał o swojej przyszłości, a
        nie żeby myślał o niej Kaczyński.
        Nowoczesna lewica powinna mieć za zadanie ułatwianie i pomaganie ludziom,
        Kwestia Boga jest tu nieistotna bo jest kwestią indywidualną. Tak czy inaczej
        ludzie nie moga liczyc na fizyczna namacalną, materializującą się rzeczywistą
        pomoc Boga (o ile on istnieje), ito lewica powinna zadbać o to zeby ludziom
        dobrze sie działo, bez względu na Boga i ojczyznę(kwestie narodowe),
        Najważniejsze zeby nie bylo głodujących, a nie to zeby glodujacy chodzili do
        Kosciola.
        SLD mogłoby popierając prorynkowe reformy PO skorzystać dzięki wynikłej z reform
        znaczącej poprawie sytuacji ludzi w kraju. Właściwie to założenie o poprawie
        sytuacji ludzi, mogłoby być fundamentem koalicji PO-SLD. (Ja nie żyłem w komunie
        i jej nie pamietam i mam w dupie kto co wtedy robil, a liczy sie dla mnie co
        robi teraz i czy jego czyny pomagaja Polsce i Polakom czy nie). Mam nadzieje ze
        taka koalicja rozsadku w koncu kiedys powstanie i przeprowdzi odpowiednie
        reformy nie zapewniające, ale ułatwiające ludziom osiągnięcie dobrobytu. Kazdy
        sam sobie musi wywalczyc jesli chce miec, oczywiscie zgodnie z prawem (prostym
        prawem) i wg kodeksu etycznego.

        Jesli chodzi o przekrety i afery, to wole zeby były przekrety i afery ale zeby
        gospodarka sie rozwijala niz zeby nie bylo przekretów, ale było panstwo
        policyjne skupiajace władze w rekach onsesyjnych Kaczyniaków i zapasc
        gospodarcza - CZYTAJ - WZROST BEZROBOCIA!!! Jeśli sytuacja w kraju sie pogorszy
        to jedynymi odpowiedzialymi beda PiSiory.
        najsmutniejsze jest to, że obecnie sytuacja gospodarcza nie jest taka najgorsza
        i że to jest najlepszy moment na przeprowadzenie trudnych reform gospodarczych.
        Po rządach PISiorów gospodarka może upasc a jej odbudowa bedzie trwała znacznie
        dłuzej niż trwała budowa i cały trud odbudowy spadnie na PO za 4 lata, a moze
        PO-SLD:) a moze Samoobrone i LPR.


        Sprawa EURO.
        W dupie mam tez czy bedzie waluta sie bedzia nazywala zloty czy lir czy EURO.
        Wazne jest to czy skorzystam czy nie? A tak sie składa ze na wprowadzeniu EURO
        skorzysta GOSPODARKA , ekporterzy importerzy i INWESTORZY zagraniczni tworzący
        miejsca PRACY. POza tym Kaczyniak sie skompromitował twierdzac ze rozpisze
        referendum w sprawie " czy przyjmujemy Euro", bo Polska juz sie do tego
        zobowiązała w referendum akcesyjnym, a jesli juz to pytanie KIEDY przyjac euro.

        A mogło być tak pięknie.
        PO wygrałoby najważniejsze wybory parlamentrne i wprowdziło reformy gospodarcze,
        PiS dostałby swoje ukochane MSprawiedliwosci i MSWiA i walczyłoby z korupcją a
        prezydentem byłby Marek Borowski - ekonomista zresztą który popierałby reformy
        PO dobre dla ludzi.

        A tak PiS chce zawłaszczyć Państwo, stłaamsic Platforme i zbudowac oboz ludowo
        narodowy 40% poparcia w następnych wyborach, ponowna prezydentura Lecha i
        faszystowski ustrój braci K. i socjalnej gospodarce wzorującej na upadającym
        wzoecu zachodniej europy. Skusiło stanowiskiem wicemars
    • jarek.jam ciekawe 29.10.05, 15:39

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka