Dodaj do ulubionych

Zaczął się proces FOZZ

30.09.02, 12:20
To się w pale nie mieści!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Kubus Fatalista Re: Zaczął się proces FOZZ IP: 5.1R* / *.net81-65-12.noos.fr 30.09.02, 12:27

      Miesci sie, miesci, nie przesadzaj Czytelniku, chyba ze nie
      doeniasz do konca jak duza moze byc ta polska pala. A w polskiej
      paleczce wszystko sie pomiesci i jeszcze troszeczke. Pozyjesz to
      zobaczysz jeszcze nie jedno.
      • Gość: map Re: Zaczął się proces FOZZ IP: *.swm.de 30.09.02, 13:41
        No i co z tego ?
        Czy oskarżono polityków, którzy powsadzali na stołki tych,
        którzy teraz przed sądem świecą oczami ?
        Akt oskarżenia mówi tylko o tych, którzy te pieniądze rozdawali,
        ale nie wspomina o tych, którzy te pieniądze brali.
        Rozumiem, że branie nie jest już przestępstwem ?
        Fajnie. Wracam do Polski i zaczynam brać.
        • sojowa Pani Piwnik: czy pani nie wstyd?????? 30.09.02, 17:54
          Swiadomie, czy tez nie, stala sie pani srodkiem do celu Millera
          jakim jest ukrecenia lba sprawie FOZZ. A zanim objela pani
          ministerstwo bylem jednym z pani "fanow". Ale jako minister
          skompromitowala sie pani. No i "skutkiem ubocznym" FOZZ jest na
          najlepszej drodze do kompletnego przedawnienia. Komuchy co
          okradly Polske siedza w kacie i smieja sie z reszty
          spoleczenstwa korzystajac z ukradzionej kasy FOZZ.
          • Gość: U Re: Pani Piwnik: czy pani nie wstyd?????? IP: *.214.88.231.Dial1.Boston1.Level3.net 30.09.02, 20:23
            sojowa napisał:

            > Swiadomie, czy tez nie, stala sie pani srodkiem do celu
            Millera
            > jakim jest ukrecenia lba sprawie FOZZ. A zanim objela pani
            > ministerstwo bylem jednym z pani "fanow". Ale jako
            minister
            > skompromitowala sie pani. No i "skutkiem ubocznym" FOZZ
            jest na
            > najlepszej drodze do kompletnego przedawnienia. Komuchy co
            > okradly Polske siedza w kacie i smieja sie z reszty
            > spoleczenstwa korzystajac z ukradzionej kasy FOZZ.





            Do cholery,jaka pani?Pan(i) sojowa,semantyka!!!!!
          • Gość: dorota Re: Pani Piwnik: czy pani nie wstyd?????? IP: *.man.bialystok.pl 01.10.02, 09:17
            Komuchy i Solaryduchy na sluzbie mafii i Brukseli okradaja
            Polske i niszcza wszystko co zostalo do zniszczenia.
            Niemiec przejmie nas tylko za to ze da nam zatrudnienie,
            bedziemy mu posluszni, bo Polacy sami nie potrafia rzadzic
            ( haha Prezydent co on zrobil dobrego przez tyle lat na swoim
            urzedzie, oprocz tego ze bral kase i urzadzal sobie wycieczki
            turystyczno-krajoznawcze), nawet nie potrafi poradzic z Millerem
            i jego ekipa.
            Zastanawiam sie czy ma on jakaklowiek wladze w tym
            panstwie????????
            Bo czasem mysle ze jest tylko jakas marionetka.
            Moge narobic sobie klopotow, ale mam to gdzies.
            Wiecej dobrego robi Pani Kwasniewska niz prezydent,
            On tylko rozdaje sam sobie nagrody, a panstwo w powijakach
            wszyscy to widza tylko nie prezydent, nie chce tego widziec ze
            swojego palacu, ale juz niedlugo jego z tamtad wywala, mu chodzi
            tylko jak wszystkim o kase i pozycje nawet nie czuje potrzeb
            Polakow.
            Reprezentuje interes partyjny, a ludzie maja juz dosc ukladowcow.
            Jego szanuja bo sie boja jego wladzy, a prawdziwy szacunek nie
            na tym polega.
        • Gość: U Re: Zaczął się proces FOZZ IP: *.214.88.231.Dial1.Boston1.Level3.net 30.09.02, 20:32
          Gość portalu: map napisał(a):

          > No i co z tego ?
          > Czy oskarżono polityków, którzy powsadzali na stołki tych,
          > którzy teraz przed sądem świecą oczami ?
          > Akt oskarżenia mówi tylko o tych, którzy te pieniądze
          rozdawali,
          > ale nie wspomina o tych, którzy te pieniądze brali.
          > Rozumiem, że branie nie jest już przestępstwem ?
          > Fajnie. Wracam do Polski i zaczynam brać.



          Zawsze jest wyjscie.Zlodziejstwo na tym poziomie jest
          rowne wbiciu noza miedzy lopatki kazdemu czlonkowi
          uczciwej czesci narodu i nalezy dzialac tak jak
          oni.Spotkac sie z takimi na randce,wymusic PINy do
          tropikalnych kont,wyczyscic je,podpalic pluszowe gniazdka
          zlodziei i dac kopa w dupe na odchodne.Prawo???Sady?????
          Z takimi sedziami,jak piwniki????







          Zawsze jest wyjscie.Zlodziejstwo na tym poziomie jest
          rowne wbiciu noza miedzy lopatki kazdego czlonka
          spoleczenstwa i nalezy reagowac dokladnie w ten sam
          sposob.Spokac sie na randce z takim gigantem,wymusic PINy
          ich kont ,wyczyscic je,podpalic gniazda skurwysynow i
          dac kopa w dupy na odchodne.Prawo??? Procesy????Z
          piwnikami,jako sedziowie?????
    • Gość: Don Re: Zaczął się proces FOZZ IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 30.09.02, 14:09
      Agent i finansista
      Kariera Sławomira Wiatra





      Sławomir Wiatr, pełnomocnik rządu ds. informacji europejskiej
      złożył dwa oświadczenia lustracyjne. W pierwszym nie przyznał
      się do współpracy, w drugim zaś, złożonym na przełomie czerwca i
      lipca przyznał, że był tajnym i świadomym współpracownikiem
      służb specjalnych PRL. Wiatr nie zamierza złożyć dymisji,
      rzecznik rządu M. Tober zapewnił, że premier wiedział o
      przeszłości Wiatra powierzając mu stanowisko w rządzie. Szef MSZ
      W. Cimoszewicz uważa, że fakt agenturalności nie przeszkodzi
      ministrowi Wiatrowi w wykonywaniu jego funkcji, a przewodniczący
      Sejmowej Komisji Europejskiej J. Oleksy, stwierdził, że Wiatr
      może pełnić swoją funkcję, jeśli tak zdecyduje premier.

      Oświadczenie Wiatra zostało opublikowane w Monitorze Polskim nr
      36 z dnia 28 sierpnia. Pierwsze oświadczenie Wiatr złożył na
      początku lutego 2002 r. Twierdzi, że nie przyznał się wówczas do
      współpracy, gdyż obowiązywała nowa wersja ustawy lustracyjnej,
      która wyłączała spod lustracji współpracowników wywiadu,
      kontrwywiadu oraz służb ochrony granic PRL (problem w tym, że
      znowelizowana ustawa - zakwestionowana w czerwcu przez Trybunał
      Konstytucyjny - zaczęła obowiązywać dopiero w marcu). On sam
      twierdzi, że nikomu nie szkodził, nie był pracownikiem
      operacyjnym, uważa także, że jego agenturalna przeszłość nie
      wpłynie negatywnie na odbiór kampanii informacyjnej o Unii
      Europejskiej.

      Partyjna kariera

      Jest on synem Jerzego Wiatra, jednego z głównych ideologów i
      propagandzistów PZPR. Do partii komunistycznej wstąpił w wieku
      23 lat. Kilka lat temu Tygodnik Solidarność pisał: organizował
      m.in. bojówki i uczestniczył w nich rozbijając wykłady TKN (tzw.
      latającego uniwersytetu, prowadzonego przez opozycję
      antykomunistyczną).

      W stanie wojennym wykładał nauki politologiczne na Uniwersytecie
      Warszawskim. Był na owe czasy człowiekiem światowym. Jako mody
      chłopak mieszkał w Wiedniu (ojczym był przedstawicielem ZBoWiD w
      Międzynarodowej Organizacji Kombatantów), potem często odwiedzał
      stolicę Austrii, pracował na tamtejszym uniwersytecie, na
      początku lat dziewięćdziesiątych reprezentował interesy SdRP w
      Wiedniu wobec Międzynarodówki Socjalistycznej. W 1988 r. Leszek
      Miller po swojej nominacji na sekretarza KC PZPR powołuje
      młodego Wiatra na kierownika wydziału KC. W 1989 r. zostaje
      sekretarzem KC PZPR (wraz z nim sekretarzami zostaje m.in. Marek
      Król obecny redaktor naczelny tygodnika Wprost). Bierze udział w
      obradach okrągłego stołu, w podzespole ds. młodzieży - był
      wówczas pracownikiem Instytutu Nauk Politycznych PAN oraz
      kierownikiem ds. Wydziału ds. Młodzieży KC PZPR. M. Rakowski,
      ostatni I sekretarz KC PZPR mówił, że Wiatr był najzdolniejszy
      ze wszystkich młodych. Inteligentny, lojalny, dlatego po niego
      sięgnęliśmy. Tuż przed oddaniem władzy przez PZPR Sławomir Wiatr
      pojawia się tuż przy najbardziej liczących się postaciach władzy
      takich jak Jaruzelski, Fiszbach, Miller.

      Zniknięcie z polityki

      W wyborach w 1989 r. wchodzi do sejmu kontraktowego, jednak
      wkrótce, pomimo, że był jedną (obok Millera, Kwaśniewskiego i
      Cimoszewicza) z czołowych osobistości postkomunistycznej lewicy -
      wycofuje się z polityki. Rozpoczyna działalność gospodarczą. Do
      dziś nie jest wyjaśnione jego zniknięcie z polityki w 1991 r.,
      mimo, że odgrywał znaczącą rolę w przepoczwarzającej się partii.
      Pojawiły się zarzuty, że chodzi o związki z ludźmi obciążonymi
      sprawą FOZZ. Danuta Waniek, była szefowa Kancelarii Prezydenta ,
      obecnie w KRRiTV, dziwiła się temu zniknięciu, gdyż jak
      twierdziła w Rzeczpospolitej - Sławomir Wiatr w SdRP miał
      symbolizować zmianę pokoleniową, ludzi bardzo dobrze
      wykształconych, znających świat. Innym wytłumaczeniem wycofania
      się Wiatra z polityki (nie wykluczającym pierwszego) było
      powierzenie mu przez postkomunistów zadania stworzenia imperium
      finansowego. Kilka lat później jeden z jego kolegów tłumacząc
      ten fakt stwierdził: Ministrem zostaje się na parę miesięcy,
      zapleczem finansowym na całe życie.

      Fundacja, firmy, supermarkety

      Angażuje się wówczas w rozmaite przedsięwzięcia postkomunistów:
      znalazł się m.in. w Fundacji Kelles-Krauzego. Przewodniczącym
      Rady Programowej był Aleksander Kwaśniewski, a jego zastępcą
      Marek Siwiec. Wiatr został prezesem, a wiceprezesem Krzysztof
      Ostrowski, były zastępca kierownika wydziału zagranicznego KC,
      natomiast dyrektorem biura był Jarosław Pachowski, który obecnie
      jest członkiem zarządu telewizji publicznej. W skład Rady weszli
      m.in. mecenas Mieczysław Brych (obrońca Bogusława Bagsika w
      sprawie Art "B"), Stanisław Gebethner, Tomasz Nałęcz, Tadeusz
      Iwiński, Franciszek Ryszka. Celem Fundacji był rozwój myśli
      lewicowej. Prasa sugerowała, że zapleczem finansowym Fundacji
      były spółki związane z Wiatrem. Jedną z nich była spółka Mitpol,
      która związała się z austriacką siecią supermarketów Billa.

      Wspólnikami Wiatra byli jego współpracownicy z Fundacji Kelles-
      Krauzego: Ostrowski oraz Pachowski, później doszli także Andrzej
      Kuna i Aleksander Żagiel z firmy Polmarck. W Polmarcku był
      zatrudniony rosyjski agent Władimir Ałganow, który miał
      prowadzić rosyjskiego agenta Olina. Nazwiska Kuny i Żagla prasa
      wielokrotnie podawała w kontekście afery FOZZ.

      Ostatnio "Rzeczpospolita" przypomniała, że w "Sprawozdaniu z
      likwidacji majątku byłej PZPR" wskazano, że pieniądze partyjne
      znajdują się właśnie m.in. w spółce Billa. Wiatr komentując te
      informacje dla Rzeczpospolitej powiedział, że Fundacja Keles
      Krauza wydała na cele statutowe nie więcej niż 1 - 1,5 miliona
      złotych i że duże pieniądze otrzymała z zagranicy. Przyznaje
      też, że to on je głównie załatwiał, gdyż jak twierdził ma różne
      kontakty.

      Spółka Mitpol posiadała udziały w firmie budowlanej Alpine-
      Polska. Ta ostatnia firma powstała w 1994 r. pod nazwą Aukson,
      członkiem jej zarządu był Marek Wagner, w przeszłości
      podsekretarz stanu w Kancelarii premiera Cimoszewicza oraz poseł
      SLD. Kilka lat temu Gazeta Polska podawała, że spółka Alpine-
      Polska nabyła za pół darmo działkę o powierzchni ponad 800 m.kw.
      w centrum Warszawy. Według GP sprawę przejęcia tych gruntów
      przez firmę Wiatra badała prokuratura. Tygodnik Solidarność
      podawał również, że Mitpol Wiatra był udziałowcem spółki Mareco
      Poland: W firmę tę przekształcił się zespół badań Akademii Nauk
      Społecznych KC PZPR i dziś prowadzi on badania rynkowe w
      międzynarodowej organizacji Gallupa. Współudziałowcem firmy jest
      Friedrich Karmazyn, profesor Uniwersytetu Wiedeńskiego i
      właściciel austriackiego Gallupa. Wiatr był również członkiem
      rady nadzorczej BRE Banku (zasiadali w niej również były szef
      UOP Gromosław Czempiński, Jan Kulczyk i Henryka Bochniarz).

      Zaufany człowiek Millera

      Od początku był zaufanym człowiekiem Millera i tej znajomości
      zdaje się zawdzięczać obecny powrót do czynnej polityki, mimo
      niechęci innych liderów SLD, a także prezydenta Kwaśniewskiego
      (o niechęci prezydenta wspominał J. Oleksy, który sam również
      nie ukrywał zdziwienia, że ta kandydatura nie była z nim
      konsultowana). Kiedy pojawiły się informacje o wysokim urzędzie
      w rządzie Millera, ze strony polityków SLD pojawiły się również
      przecieki, że Wiatr nie otrzyma certyfikatu bezpieczeństwa. On
      sam z dziecięcą naiwnością odpowiadał - Nie wiedziałem, że muszę
      się o coś takiego starać. Myślałem, że składam tylko
      oświadczenie majątkowe i zeznanie lustracyjne. (Rzeczpospolita,
      4.02.2002). A pytany, czy nie będzie kłopotu z otrzymaniem tych
      papierów, krótko stwierdził. - Nie będzie. W tym samym artykule
      pojawiło się określenie, że "poszedł w odstawkę", gdyż "był
      zaplątany w cuchnące sprawy FOZZ i wiele innych".

      Wiatr protestował w liście do redakcji, autorzy zaś (Małgorzata
      Subotić, Andrzej Stankiewicz) przypomnieli raz jeszcze związki
      Wiatra z Andrzejem Kuną i Aleksandrem Żaglem, których nazwisk
    • Gość: zen Re: Zaczął się proces FOZZ - Ku pamięci.... IP: *.proxy.aol.com 30.09.02, 14:25
      http://www.geocities.com/anty_dyzma/sprawy.htm
      Ku pamięci....

      czyli lista spraw, na których – w większości przypadków - w
      nielegalny sposób zarobiono spore pieniądze, o których niestety
      nadal warto pamiętać, gdyż jakoś one ucichły lub ucichają i nie
      wyciągnięto odpowiednich konsekwencji....
      ü Afera FOZZ, w wyniku której z budżetu państwa (z
      kieszeni podatników) wyprowadzono 345 mln zł,
      ü Afera rublowa,
      ü Afera spirytusowa,
      ü Afera ziemniaczana
      ü Śmierć generała Papały,
      ü Sprawa PZU, PZU Ż. i Grzegorza W.,
      ü Skąd się wzięły majątki niektórych sędziów,
      prokuratorów i urzędników skarbowych?
      ü Sprawa strat i weksli PKP,
      ü Niektóre funkcje Muzeum Ruchu L. w Wilanowie,
      ü Sprawa Romualda Sz. i Zbigniewa F., - byłych speców
      od obrony narodowej,
      ü Pożyczka Ministra O. – Jerzego Sz.,
      ü Sprawa rozliczenia z państwowych pieniędzy
      prywatnego Stowarzyszenia „Wspólnota P.”,
      ü Sytuacja w spółkach Skarbu P.,
      ü Dlaczego w Polsce przepisywanie majątku „na żonę”
      lub innych członków rodziny uchodzi na sucho?
      ü Finansowanie kampanii wyborczej Mariana K.,
      ü Sprawa kredytu mieszkaniowego Leszka M.,
      ü Sprawa „Domu P.” w Wilnie,
      ü Układ łapówkarsko-korupcyjny w Ministerstwie
      Gospodarki; ciekawe przypadki gospodarowania środkami
      publicznymi z Funduszu Promocji Eksportu w Ministerstwie
      Gospodarki,
      ü Sprawy sądowe posłów, np. Andrzeja L., Danuty H.
      (tu jakby coś drgnęło) i innych,
      ü Do czego Ministerstwo G. potrzebuje ponad 100
      instytutów, z których tylko Instytut Koniunktur i Cen Handlu
      Zagranicznego sam się finansuje?
      ü Sprawa Elektromisu – dziękujemy „Sebie”; tu
      wreszcie zapadły wyroki – niskie bo niskie – ale zawsze coś....
      ü Działalność byłych ministrów Lesława P., Jacka B.
      oraz „biznesmena” Piotra B., w wyniku której spod kontroli
      Skarbu P. wyprowadzono znaczny majątek – dziękujemy „Tomkowi”,
      ü W jakich okolicznościach tytuł polskiego biegłego
      rewidenta księgowego zdobył pan Duleep A., szef polskiego
      oddziału firmy audytorskiej Arthur A. (po zmianach: Ernst & Y.),
      o której było głośno w mediach w związku ze skandalem Enronu.
      Gdy Duleep A. został polskim biegłym rewidentem na początku lat
      dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia, nie znał ani słowa po
      polsku. Czy jednym z podstawowych wymogów, jakie muszą spełnić
      cudzoziemscy kandydaci na polskiego biegłego rewidenta nie jest
      przypadkiem biegła znajomość języka polskiego, potwierdzona
      odpowiednim egzaminem? Ile raportów finansowych po polsku i
      jakich spółek podpisał w trakcie swej polskiej kariery biegłego
      rewidenta pan Duleep A., nie rozumiejąc, co podpisuje? Jaką
      wartość ma podpis takiego biegłego rewidenta? Czy o w/w
      okolicznościach wiedział Prezydent RP Aleksander K. wręczając
      Duleepowi A. medal „Za zasługi dla RP”. Ilu jest jeszcze w
      Polsce podobnych biegłych rewidentów? Dziękujemy „Łukaszowi”,
      ü Jakie są postępy w śledztwach / procesach przeciwko
      mafiom / gangom: pruszkowskiemu (są postępy), „Krakowiaka”
      (rozbity), „Oczki” (rozbity), „łódzkiej ośmiornicy” (są postępy)
      i innych? Kto krył i być może nadal kryje tych ludzi?
      Dziękujemy „Kwincie”,
      ü Trwająca ładnych parę lat i kosztująca ładnych parę
      milionów złotych komputeryzacja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
      (ZUS) przez firmę Prokom. Czy ten system komputerowy już działa,
      czy nie? Ile do tej pory kosztowały polskiego podatnika
      eksperymenty Dyzmów i biznesmena Krauze Ryszarda? Ile to jeszcze
      będzie kosztować i trwać? Dziękujemy „byłemu Prokomowcowi”,
      ü Wg odpowiedniego raportu Najwyższej Izby Kontroli
      (NIK) ok. 60% wszystkich super- i hipermarketów w Polsce
      powstało w sposób sprzeczny z prawem. Czy w Rzeczypospolitej
      Polskiej – Państwie Prawa – ktoś zamierza to prawo wyegzekwować?
      Czy po prostu złamano prawo i wszystko jest OK.? Czekamy...
      ü Arcybiskup Juliusz Paetz słynny, z tego, że dawał
      klerykom fikuśne czerwone majtaski z napisem „ROMA” i kazał
      czytać to „od tyłu”, oraz próbował dobierać się do co
      poniektórych, a potem mówił, że „Pan Bóg jest miłosierny”, ma
      się świetnie w swojej nowej rezydencji! W USA Kościół Katolicki
      przynajmniej o tyle jest w porządku wobec swoich ofiar, że
      wypłaca im sowite odszkodowania w gotówce....
      ü Sprawa z przed jakiegoś już czasu, dotycząca
      tajemniczej i tragicznej śmierci kleryka z Łomży. Ludzie w Łomży
      mówią o tym chętnie, ale przy piwie („Skonał przywiązany do
      rury, bo nie chciał dawać.....”), oficjalnie jest to temat
      totalnie tabu, choć o sprawie wie prawie cała Łomża, a na
      pogrzebie kleryka było „pół Łomży”. Ciekawe jest również to, kto
      był wtedy duszpasterzem w Łomży.....
      ü Sprawa Colloseum – dziękujemy „Rudemu 102”,
      ü Dlaczego Kościół Katolicki w Polsce nie jest
      skromny, pokorny i jest pozbawiony refleksji? Dlaczego Kościół
      Katolicki w Polsce żyje w znakomitej komitywie z tolerującymi i
      uskuteczniającymi korupcję, łapówkarstwo, przekręty, oszustwa,
      łamanie prawa itd. politykami i „biznesmenami”, zamiast
      przywoływać ich do porządku? Dlaczego Kościół Katolicki w Polsce
      nie piętnuje ww. zjawisk, jako grzechów ciężkich? Dlaczego
      Kościół Katolicki w Polsce zajmuje się polityką – i w ten sposób
      oddala się od wiernych, a nie troską o zbawienie ludzi? Dlaczego
      księża w niektórych kościołach każą ludziom (niekiedy biednym)
      podpisywać koperty z kolędowymi ofiarami a potem publicznie, z
      ambony wyczytują, kto ile dał, narzekając na drożyznę? Dlaczego
      niektórzy księża na spowiedzi pytają 12-letnie dziewczynki o to,
      gdzie chłopcy je dotykają? Dlaczego Kościół Katolicki w Polsce
      jest zakłamany? Dlaczego Kościół Katolicki w Polsce nie rozumie,
      co to jest rachunek sumienia? Dlaczego Kościół Katolicki w
      Polsce jest, ale tak, jakby go nie było? Dziękujemy również
      kilku osobom.
      ü Dlaczego odwołano prokuratora Kazimierza Olejnika z
      Łodzi (okręgu wyborczego Leszka M.), który rozpracował „łódzką
      ośmiornicę”, handel „skórami”, a ostatnio zapuszkował dwóch
      szemranych „biznesmenów” – braci G., mających dobre chody w SLD?
      ü Dlaczego polski kodeks karny nie zawiera definicji
      i kar za molestowanie seksualne, zgodnych ze standardami Unii
      Europejskiej i innych cywilizowanych krajów, tak, żeby np. macho
      Iwiński Tadeusz nie mógł już sobie bezkarnie chędożyć z
      tłumaczkami przed kamerami TV? Pozwalamy sobie podać za „Gazetą
      Wyborczą”: Byłaś, jesteś molestowana, zgłoś się do Centrum Praw
      Kobiet, 00-679 Warszawa, ul. Wilcza 60/19, tel./faks 652-01-17,
      e-mail: mailto:temida@medianet.com.pl , strona internetowa:
      http://www.free.ngo.pl/temida .
      ü Rozliczenie winnych wyprowadzania pieniędzy ze
      Stoczni Szczecińskiej,
      ü Kto w końcu sfinansował wyjazd 30 urzędników
      polskich Kas Chorych do RPA, bo nadal nie wiemy?
      ü Dlaczego główną metodą rozliczania afer w Polsce
      jest „przeczekać”, zamiast „wyciągnąć konsekwencje”?
      ü Dlaczego w Polsce przestępcom nie konfiskuje się
      majątków pochodzących z przestępstw oraz nie bada się
      pochodzenia majątków, których nie potrafią oni udokumentować?
      Podobno w Polsce jest „dziura budżetowa”....
      ü Kulisy zabójstwa byłego szefa UKFiT i Ministra
      Sportu – Jacka Dębskiego. Kto jeszcze z polskich polityków
      i „biznesmenów” rob
      • Gość: AK Re: Zaczął się proces FOZZ - Ku pamięci.... IP: *.506.15.vie.surfer.at 30.09.02, 15:04
        Gość portalu: zen napisał(a):

        > www.geocities.com/anty_dyzma/sprawy.htm
        > Ku pamięci....

        > ü Dlaczego główną metodą rozliczania afer w Polsce
        > jest „przeczekać”, zamiast „wyciągnąć konsekwencje”?
        > ü Dlaczego w Polsce przestępcom nie konfiskuje się
        > majątków pochodzących z przestępstw oraz nie bada się
        > pochodzenia majątków, których nie potrafią oni udokumentować?
        > Podobno w Polsce jest „dziura budżetowa”....

        No wlasnie, dlaczego? Dlaczego minister spraw zagranicznych prof. Geremek w
        kilka tygodni po podpisaniu w Algerii ukladu o sprzedaz Algierczykom polskiej
        broni i sprzetu wojennego ustapil ze stanowiska ministra spraw zagranicznych
        bez podania logicznych powodow? (wiadomosc o transakcji doniosla m.in.
        Gazeta... ) Czy w tym kontekscie zostal zlustrowany pan geremek oraz jego
        ambasador? A moze nalezaloby przeswietlic prawidlowosc prawna tych transakcji
        w swietle prawa miedzynarodowego i przy okazji stan majatkowy pana Geremka i
        jego ambasadowa (ten oficjalny i ten zatajony), ich konta bankowe krajowe i
        zagraniczne, ich koneksje miedzynarodowe i ich ludzi za granica na ich
        uslugach, ich saldo dodatnie i ujemne, co moga posiadac na podstawie legalnych
        zarobkow a co jest niewytlumaczalna nadwyzka? Jasli konta szwajcarskie
        dyktatora Marcos'a zostaly kiedys zamrozone, mozna wiec i konta
        polskich "panow" tez zamrozic do wyjasnienia ich pochodzenia... prawo
        zwlaszcza miedzynarodowe dziala przteciez w jednym kierunku...
      • Gość: dorota Re: Zaczął się proces FOZZ - Ku pamięci.... IP: *.man.bialystok.pl 01.10.02, 09:26
        To wszystko prawda nikomu nie zalezy na prawdzie bo kazdy
        czerpie korzysci z polskiego burdelu. Zaczynajac na Kosciele
        katolickim, ograbiajacy polski budzet, przez urzednikow
        panstwowych najwyzszego szczebla, ta plaga przeszla na doly, bo
        jak gorze wolna to i dolowi, doszlo do tego ze kazdy kradnie,
        wiecej lub mniej, a dziura budzetowa sie powieksza.
        Bedziemy miec niedlugo rozbior Polski na dziure budzetowa, a
        zlodzieje beda sie tylko smaic jak robia to teraz na szklanym
        ekranie, ucza sie tylko jak ludziom macic w glowach i dbaja o
        wlasny image ( niby uczciwego polityka, pokarzcie mi choc 1
        takiego w Polsce)
        Po wyborach zakoncza proces ze wzgledu na brak dowodow sprawa
        zostanie umorzona.
      • Gość: dorota Re: Zaczął się proces FOZZ - Ku pamięci.... IP: *.man.bialystok.pl 01.10.02, 09:27
        To wszystko prawda nikomu nie zalezy na prawdzie bo kazdy
        czerpie korzysci z polskiego burdelu. Zaczynajac na Kosciele
        katolickim, ograbiajacy polski budzet, przez urzednikow
        panstwowych najwyzszego szczebla, ta plaga przeszla na doly, bo
        jak gorze wolna to i dolowi, doszlo do tego ze kazdy kradnie,
        wiecej lub mniej, a dziura budzetowa sie powieksza.
        Bedziemy miec niedlugo rozbior Polski na dziure budzetowa, a
        zlodzieje beda sie tylko smaic jak robia to teraz na szklanym
        ekranie, ucza sie tylko jak ludziom macic w glowach i dbaja o
        wlasny image ( niby uczciwego polityka, pokarzcie mi choc 1
        takiego w Polsce)
        Po wyborach zakoncza proces ze wzgledu na brak dowodow sprawa
        zostanie umorzona.
    • Gość: lass Re: komunistyczne sady-komunistyczne prawo. IP: *.proxy.aol.com 30.09.02, 17:05
      towarzyszom z sadow najlepiej idzie karanie ,zreszta
      bezpodstawnym z bracmi kaczynskimi.proces tow.generala za
      zbrodnie na robotnikach wybrzeza tez ciagnie sie latami i daje 1
      do stu tysiecy,ze nigdy sie nie skonczy.
      • Gość: Toni Re: komunistyczne sady-komunistyczne prawo. IP: *.telia.com 30.09.02, 19:55
        Wszystcy macie dużo racji, ja gratuluję sędziemu decyzji o
        ujawnieniu oskarżonych, brawo i więcej, oby potencjalni
        kandydaci na podsądnych wiedzieli, że opinia publiczna bedzie
        ich też sądzić, a jak są niewinni to i opinia publiczna sie o
        ich sprawiedliwość upomni.
      • Gość: dorota Re: komunistyczne sady-komunistyczne prawo. IP: *.man.bialystok.pl 01.10.02, 10:16
        ja bym zakonczyla dawno proces Jaruzelskiego, to staruszek i nie
        teraz czas jego sadzic trzeba bylo to dawno zalatwic, ale jak
        zwykle u nas to gra na zwloke i na zapomnienie
    • Gość: a Re: Zaczął się proces FOZZ IP: 2.4.STABLE* / 192.168.20.* 30.09.02, 20:37
      z tego nic nie wyjdzie będą niewinni taka jest przepowiednia
    • Gość: klemens Re: Jawne granie na przeczekanie. IP: *.proxy.aol.com 30.09.02, 21:58
      W tym procesie nikomu nic nie grozi.Polska jako panstwo tych
      pieniedzy nie odzyska.Cala ta maskarada "polskiego"sadu niedlugo
      dojdzie do konca.Brawo czerwona zaraza wiecie jak krasc ale mam
      gleboka nadzieje ,ze wkoncu bekniecie.
      '
      • Gość: dorota Re: Jawne granie na przeczekanie. IP: *.man.bialystok.pl 01.10.02, 10:19
        miejmy nadzieje ze ludzie w koncu przejrza na oczy, bo zaraza
        wraca i trzeba sobie zdac sprawe. popatrzcie na dzisiejszy
        parlament ilu tam dawnych ubekow i donosicieli
        • Gość: will Re: Jawne granie na przeczekanie. IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 01.10.02, 14:10
          Gość portalu: dorota napisał(a):

          > miejmy nadzieje ze ludzie w koncu przejrza na oczy, bo zaraza
          > wraca i trzeba sobie zdac sprawe. popatrzcie na dzisiejszy
          > parlament ilu tam dawnych ubekow i donosicieli

          Przeciez oni zostali wybrani w demokratycznych wyborach wiec
          glos wyborcow czeba uszanowac, albo zmusic tych co sie zalamali
          i nie glosowali do wybierania,to jest jedyna teraz droga do
          usuniencia zlodzieji...POLACY WYBIERAJCIE to moze was uratowac -
          Powodzenia.
    • Gość: Wolv [...] IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 01.10.02, 00:25
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: OBCY Re: Zaczął się proces FOZZ IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 01.10.02, 04:23
      No i co z tego że się zaczął. A czy się skończy. Po kilkunastu
      latach od jego zajścia czy warto nawet sądzić te osoby.
      Słyszałem w telewizji, że podobno doszło do poważnych nadużyć
      jak zakup mebli przez jedną z oskarżonych. To musiły być bardzo
      drogie meble jeśli kosztowały 354 mln złotych !!!!!!!!!!!!!!!!!.
    • Gość: dorota Re: Zaczął się proces FOZZ IP: *.man.bialystok.pl 01.10.02, 09:05
      delikatnie mowiac w to sa umoczone nasze elity polityczne i ta
      sprawa nie bedzie ujawniona do konca.
      Kaczyniaki i inni nie wylaczajac SLD-owcow ktorzy odsuneli Pania
      Piwnik, aby doszlo do przedawnienia nie liczcie ze kolejne
      wznowienie cos da, jak zwykle kielbasa przedwyborcza.
      CZY SA JAKIES NAIWNIACY KTORZY WIERZA W SPRAWIEDLIWOSC POLSKIEGO
      WYMIARU SPRAWIEDLIWOSCI??????????????????
      HAHAHAHAH POLSKA PARANOJA!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • niepokorna5 proces FOZZ - majątek oskarżonych 01.10.02, 14:29
      Panie Krzysztofie K. taki jest Pan biedny? To może sprzeda Pan
      dwa domy (w tym jeden z basenem) w miejscowości rekreacyjnej K.
      gmina R. /n. Narwią ?
      Czy też zostały już przepisane na rodzinę?
      Można się bronić różnymi sposobami, ale okłamywać sąd doprawdy
      nie wypada! Trochę przyzwoitości!

      Beata
      • Gość: hhhhhhh Re: proces FOZZ - majątek oskarżonych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.02, 23:40
        Syn ,corki,Gruszczynski,Panorama,willa w Montekarlo,Pach itp.sporo pomoglo w
        lokowaniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka