prof_dr_hab
31.10.05, 23:24
Przystąpić do koalicji i powiedzieć:
"PiS nie proponuje nam korzystnego ukladu, jednak dla dobra Polski i Polaków,
z poszanowania woli wyborców i z nadzieją na osiągnięcie naszych celów i
celów tego rzadu zawiązujemy koalicje, choć nie spelnia ona naszych oczekiwań
w pelni. Wierzymy, ze nasi wyborcy zrozumieją i docenią ten krok. Będziemy w
zakresie mozliwosci koalicyjnego rzadu wiernie sluzyć naszemu programowi i
Polsce. Zrobimy wszystko, aby nie zawieść tych, ktorzy nam zaufali. Choć
jeszcze raz podkreślam - rzad ten jest wielkim kompromisem, ktory został
dokonany w olbrzymiej mierze przez PO, jak wierzymy, dla dobra wszystkich
Polaków"
Koniec. Kropka. I PO idzie w gore i pokazuje co to znaczy miec klase. Ale PO
ani Tusk klasy nie mają.