Dodaj do ulubionych

Dorn wicepremierem

15.11.05, 23:01
Jutro Dorn zostanie wicepremierem.
Obserwuj wątek
    • gutek.gutek Re: Dorn wicepremierem 15.11.05, 23:02
      A Kurski ? :))
      • kataryna.kataryna Re: Dorn wicepremierem 15.11.05, 23:04
        gutek.gutek napisał:

        > A Kurski ? :))


        Co Kurski?

        To z Dornem to serio.
        • gutek.gutek Re: Dorn wicepremierem 15.11.05, 23:05
          Ja tez serio, cos i Kurskiemu sie nalezy.
          • kum.z.antalowki Re: Dorn wicepremierem 16.11.05, 01:28
            gutek.gutek napisał:

            > Ja tez serio, cos i Kurskiemu sie nalezy.

            W TV Puls, Kurski dzisiaj potwierdził "istnienie krążących pogłosek, że ma iść
            na komisarycznego zarządcę na Woronicza"....
        • polonic Cos Marcinkiewicz mowił o tym u Moroza 15.11.05, 23:05
          i Sekielskiego - i była to jedyna ciekawa sprawa o ktorej mowili.
          • kataryna.kataryna Re: Cos Marcinkiewicz mowił o tym u Moroza 15.11.05, 23:17
            polonic napisał:

            > i Sekielskiego - i była to jedyna ciekawa sprawa o ktorej mowili.



            Odkąd Morozowski i Sekielski mają nowy program są tak beznadziejni, że
            przestałam ich oglądać. "Prześwietlenie" było ekstra a to co teraz to
            beznadzieja.
            • polonic Beznadzieja to małe słowo - ŻAŁOSNE 15.11.05, 23:23
              przekrzykiwanie sie z premierem rządu polskiego, jakies bzdurne pytania o in
              vitro jakby to był podstawowy problem Polski. Sekielski wydawał sie w miare
              normalnym dziennikarzem ale chyba poddał sie wplywom Moroza ;-)))
              • kataryna.kataryna Re: Beznadzieja to małe słowo - ŻAŁOSNE 15.11.05, 23:29
                polonic napisał:

                > przekrzykiwanie sie z premierem rządu polskiego, jakies bzdurne pytania o in
                > vitro jakby to był podstawowy problem Polski. Sekielski wydawał sie w miare
                > normalnym dziennikarzem ale chyba poddał sie wplywom Moroza ;-)))



                TVN przez najbliższe cztery lata będzie się na PiSie mścić za smutek Pochanke w
                noc wyborczą.


                TVN stała się telewizją bojową
                • basia.basia Re: Beznadzieja to małe słowo - ŻAŁOSNE 15.11.05, 23:37
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > polonic napisał:
                  >
                  > > przekrzykiwanie sie z premierem rządu polskiego, jakies bzdurne pytania o
                  > in
                  > > vitro jakby to był podstawowy problem Polski. Sekielski wydawał sie w mia
                  > re
                  > > normalnym dziennikarzem ale chyba poddał sie wplywom Moroza ;-)))
                  >
                  >
                  >
                  > TVN przez najbliższe cztery lata będzie się na PiSie mścić za smutek Pochanke w
                  >
                  > noc wyborczą.
                  >
                  >
                  > TVN stała się telewizją bojową


                  Oglądałam tych dwóch. Wstrętne to było:( Ta para zrobiła się wstrętna:(

                  Oglądałaś w Pulskie Igora Zalewskiego w rozmowie z Kurskim? Zalewski jest
                  świetny:) Będę Puls wieczoru oglądała codziennie. Zalewski ma chyba zmiennika
                  ale nie wiem kto to jest.

                  A Kurski szykuje się zastąpić Dworaka!
                  • kataryna.kataryna Re: Beznadzieja to małe słowo - ŻAŁOSNE 15.11.05, 23:47
                    basia.basia napisała:

                    > Oglądałam tych dwóch. Wstrętne to było:( Ta para zrobiła się wstrętna:(



                    Mazurek i Zalewski napisali, że "Fakty" to teraz telewizyjna wersja Trybuny
                    Ludu. TVN24 nie da się oglądać, jest bardziej propagandowo nachalna niż
                    telewizja Kwiatkowskiego.



                    > Oglądałaś w Pulskie Igora Zalewskiego w rozmowie z Kurskim? Zalewski jest
                    > świetny:)


                    Oglądałam ale nie cały, zresztą nie lubię autorskich programów Zalewskiego.


                    Będę Puls wieczoru oglądała codziennie. Zalewski ma chyba zmiennika
                    > ale nie wiem kto to jest.



                    Paweł Wroński.



                    > A Kurski szykuje się zastąpić Dworaka!



                    Dworak się nie sprawdził ale myślę, że to o Kurskim to plotka mająca wkurzyć
                    antykaczystów.
      • kuuba Rzecznikiem prasowym 15.11.05, 23:04

        • studioturos Re: Rzecznikiem prasowym? W PO?! 16.11.05, 00:13
          kuuba napisał:

          >
    • kropekuk Nagroda za lozkowe zwyciestwo nad Rokita? 15.11.05, 23:04
      Marianna zreszta...
      www.nie.com.pl/main.php?dzial=nast
      "Odnowieni moralnie" chyba cos tu opacznie pojeli:)))))
      • studioturos Zadowolonyś? 16.11.05, 00:15
        kropekuk napisał:

        > Marianna zreszta...
        > www.nie.com.pl/main.php?dzial=nast
        > "Odnowieni moralnie" chyba cos tu opacznie pojeli:)))))
        A bylo tak milo, przygnalo kropke inaczej i bedzie jak zawsze!
        • kropekuk Towarzystwo adoracji na kleczkach Lutka Dorna 16.11.05, 00:39
          zawiedzione? Ze ma NORMALNEGO ZDROWEGO CHLOPA za Pana Boga? Kastrata czy
          zakonspirowany gej bylby lepszy?
    • ayran Re: Dorn wicepremierem 15.11.05, 23:04
      kataryna.kataryna napisała:

      > Jutro Dorn zostanie wicepremierem.

      To chyba dodatkowe dyskretne podkreslenie, że w najbliższych miesiącach nie ma
      szan na jakąkolwiek dyskusję o koalicji z PO.
      • nurni Re: Dorn wicepremierem 15.11.05, 23:09
        To nawet nie chyba.
        To bardzo jednoznaczne i wskazuje zarazem ze centrum dzialan PIS-u bedzie MSWiA.
        • studioturos Re: Dorn wicepremierem 16.11.05, 00:17
          nurni napisał:

          > To nawet nie chyba.
          > To bardzo jednoznaczne i wskazuje zarazem ze centrum dzialan PIS-u bedzie
          MSWiA
          > .
          Dobrze piszesz - dzialan, bo jak dotychczas to vice-premierzy byli tylko po to
          by byc! Pani Jaruga ze nie wspomne o nowackiej przykladem...
      • kataryna.kataryna Re: Dorn wicepremierem 15.11.05, 23:15
        ayran napisał:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Jutro Dorn zostanie wicepremierem.
        >
        > To chyba dodatkowe dyskretne podkreslenie, że w najbliższych miesiącach nie ma
        > szan na jakąkolwiek dyskusję o koalicji z PO.



        Jakby bez tego była. Chyba nikt nie oczekiwałał, że połowa rządu zostanie
        nieobsadzona a Marcinkiewicz będzie w oknie Rokity wypatrywał.
        • ayran Re: Dorn wicepremierem 15.11.05, 23:17
          kataryna.kataryna napisała:

          > Jakby bez tego była. Chyba nikt nie oczekiwałał, że połowa rządu zostanie
          > nieobsadzona a Marcinkiewicz będzie w oknie Rokity wypatrywał.

          Nie to mam na myśli. To tak jak mocny akord na koniec uwertury Rossiniego - żeby
          wszyscy usłyszeli.
          • kataryna.kataryna Re: Dorn wicepremierem 15.11.05, 23:19
            ayran napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > > Jakby bez tego była. Chyba nikt nie oczekiwałał, że połowa rządu zostanie
            >
            > > nieobsadzona a Marcinkiewicz będzie w oknie Rokity wypatrywał.
            >
            > Nie to mam na myśli. To tak jak mocny akord na koniec uwertury Rossiniego -
            żeb
            > y
            > wszyscy usłyszeli.



            Nie wszystko kręci się wokół Platformy, nie wszystkie ruchy premiera muszą być
            podyktowane chęcią zrobienia wrażenia na Platformie.
            • ayran Re: Dorn wicepremierem 15.11.05, 23:21
              kataryna.kataryna napisała:

              > Nie wszystko kręci się wokół Platformy, nie wszystkie ruchy premiera muszą być
              > podyktowane chęcią zrobienia wrażenia na Platformie.

              Nie wszystkie, absolutnie. Pan premier robi też ruchy, które robią wrażenie na
              LPR-rze, na ten przykład.
              • basia.basia Re: Dorn wicepremierem 15.11.05, 23:35
                ayran napisał:

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                > > Nie wszystko kręci się wokół Platformy, nie wszystkie ruchy premiera musz
                > ą być
                > > podyktowane chęcią zrobienia wrażenia na Platformie.
                >
                > Nie wszystkie, absolutnie. Pan premier robi też ruchy, które robią wrażenie na
                > LPR-rze, na ten przykład.

                Co do LPRu to ukłon w tę stronę zrobił też Jarosław Kaczyński, bo wczoraj
                usłyszałam jak KKZ przepytywała Giertycha i "zeznał" (dociskała go), że w
                sejmowej komisji ds. służb specjalnych nie będzie kadencyjności a jej szefem
                został włąśnie Giertych!
                • studioturos Re: Dorn wicepremierem 16.11.05, 00:22
                  basia.basia napisała:
                  > Co do LPRu to ukłon w tę stronę zrobił też Jarosław Kaczyński, bo wczoraj
                  > usłyszałam jak KKZ przepytywała Giertycha i "zeznał" (dociskała go), że w
                  > sejmowej komisji ds. służb specjalnych nie będzie kadencyjności a jej szefem
                  > został włąśnie Giertych!
                  Jestes pewna? Mam dziwne wrazenie, ze regulaminu sejmu nie zmieniali od
                  poprzedniej kadencji...
              • studioturos Re: Dorn wicepremierem 16.11.05, 00:20
                ayran napisał:
                > LPR-rze, na ten przykład.
                Jakie? inVitro?
          • studioturos Re: Dorn wicepremierem 16.11.05, 00:18
            ayran napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > > Jakby bez tego była. Chyba nikt nie oczekiwałał, że połowa rządu zostanie
            >
            > > nieobsadzona a Marcinkiewicz będzie w oknie Rokity wypatrywał.
            >
            > Nie to mam na myśli. To tak jak mocny akord na koniec uwertury Rossiniego -
            żeb
            > y
            > wszyscy usłyszeli.
            Dobrze by bylo by w koncu USLYSZELI!
        • jacekm22 Re: Dorn wicepremierem 15.11.05, 23:18
          Niech sobie nawet wezma Leppera na vice premiera !!!
          Socjalne ( socjalistyczne ) panstwo .
          • ayran Re: Dorn wicepremierem 15.11.05, 23:20
            jacekm22 napisał:

            > Niech sobie nawet wezma Leppera na vice premiera !!!
            > Socjalne ( socjalistyczne ) panstwo .

            Lepper jest wicemarszałkiem. Raczej ktos inny - Filipek, a może Łyżwiński?
            • studioturos Re: Dorn wicepremierem 16.11.05, 00:25
              ayran napisał:

              > jacekm22 napisał:
              >
              > > Niech sobie nawet wezma Leppera na vice premiera !!!
              > > Socjalne ( socjalistyczne ) panstwo .
              >
              > Lepper jest wicemarszałkiem. Raczej ktos inny - Filipek, a może Łyżwiński?
              widzialem Filipka w TV. Gdyby byl z PD, lub PO to pewnie nikt niczego nie
              znalazl by przeciwko niemu. On nawet mowic potrafi i nie buja sie na ogonie na
              zyrandolu...!!
          • studioturos Re: Dorn wicepremierem 16.11.05, 00:23
            jacekm22 napisał:

            > Niech sobie nawet wezma Leppera na vice premiera !!!
            > Socjalne ( socjalistyczne ) panstwo .
            Przekaze Marcinkiewiczowi, ze sie zgadzasz - ale sie ucieszy :)
    • elfhelm Dorn miał już zostać na początku 15.11.05, 23:06
      ale coś z tym nie wyszło...
    • kropekuk Chyba dla MARIANNY, to ta rekordzistka seksualna 15.11.05, 23:14
      swiata - nie myl imion.
      A poza tym to prawda: Urnam by z Dornem glupio nie zadarl, nie majac zelaznych
      argumentow w reku, jak np. gumka z DNA Lutka:)))
      Nb. Cala sprawa mnie smieszy - w ganianiu za babami faceta w wieku ciagle
      poborowym nie widze nic nienormalnego, byloby gorzej, gdyby udawal...celibat;)
      • kuuba Smieszna afera 15.11.05, 23:18
        kropekuk napisał:

        > Nb. Cala sprawa mnie smieszy - w ganianiu za babami faceta w wieku ciagle
        > poborowym nie widze nic nienormalnego, byloby gorzej, gdyby udawal...celibat;)

        Doklanie tak - cala rzecz jest conajmniej smieszna
        • kropekuk I Kornel Makuszynski to przewidzial... 15.11.05, 23:38
          "Dziewiec kochanek kawalera Dorna"
          >>...Był to przyjaciel mój, którego bardzo miłowałem. Szczupły, wiotki,
          łagodnego usposobienia, miał oczy niebieskie, takie, którymi zawsze patrzy
          marzenie, wypatrując na horyzoncie czegoś, co nigdy się nie zjawi. Zawsze
          blady, hodował w sobie melancholię. Serce miał tak napełnione potrzebą
          kochania, jak owoc słodyczą, źródło czystością wody, jak dusza kobiety
          napełniona jest żółtą nienawiścią, jak dziennikarski kałamarz plugastwem, jak
          niebo napełnione jest aniołami, pszczołami ul, kryminał rzezimieszkami, co
          wszystko ma znaczyć, że tą potrzebą kochania napełnione było po brzegi.
          Wszystko, co było w tym człowieku, było pragnieniem kobiety.<<
          www.literatura.zapis.net.pl/okresy/20lecie.htm
      • studioturos Re: Chyba dla MARIANNY, to ta rekordzistka seksua 16.11.05, 00:27
        kropekuk napisał:

        > swiata - nie myl imion.
        > A poza tym to prawda: Urnam by z Dornem glupio nie zadarl, nie majac
        zelaznych
        > argumentow w reku, jak np. gumka z DNA Lutka:)))
        > Nb. Cala sprawa mnie smieszy - w ganianiu za babami faceta w wieku ciagle
        > poborowym nie widze nic nienormalnego, byloby gorzej, gdyby udawal...celibat;)
        Idz sie wyzyj bo ci sperma do glowy uderzyla...
        • kropekuk Jak Lutkowi Dornowi - to powod do chwaly, nie? 16.11.05, 00:56

    • freemason Niepotrzebny rozrost biurokracji 15.11.05, 23:20
      ... po co wicepremier w rządzie, który nie jest rządem koalicyjnym?
      • freemason Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 15.11.05, 23:25
        BTW - to pierwszy rząd w historii Rzeczypospolitej, w którym wicepremierem nie
        został minister ds. gospodarczych (gabinet Olszewskiego pomijam w tym
        wyliczeniu). To też jest jakiś symbol - w odnowionej moralnie IV RP bezpieka
        bedzie ważniejsza od ekonomii. Obym się mylił!
        • kataryna.kataryna Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 15.11.05, 23:27
          freemason napisał:

          > BTW - to pierwszy rząd w historii Rzeczypospolitej, w którym wicepremierem
          nie
          > został minister ds. gospodarczych (gabinet Olszewskiego pomijam w tym
          > wyliczeniu). To też jest jakiś symbol - w odnowionej moralnie IV RP bezpieka
          > bedzie ważniejsza od ekonomii. Obym się mylił!



          W rządzie Belki wicepremierem była Jaruga.
          • freemason Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 15.11.05, 23:29
            kataryna.kataryna napisała:

            > freemason napisał:
            >
            > > BTW - to pierwszy rząd w historii Rzeczypospolitej, w którym wicepremiere
            > m
            > nie
            > > został minister ds. gospodarczych (gabinet Olszewskiego pomijam w tym
            > > wyliczeniu). To też jest jakiś symbol - w odnowionej moralnie IV RP bezpi
            > eka
            > > bedzie ważniejsza od ekonomii. Obym się mylił!
            >
            >
            >
            > W rządzie Belki wicepremierem była Jaruga.

            Ale był też i Hasuner:)

            Poza tym Jaruga nie była dodatkowo ministrem - a Dorn owszem.
            • kataryna.kataryna Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 15.11.05, 23:33
              freemason napisał:

              > Ale był też i Hasuner:)



              Nie cały czas, po dymisji Hausnera Jaruga była jedynym wicepremierem.
              • freemason Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 15.11.05, 23:36
                kataryna.kataryna napisała:

                > Nie cały czas, po dymisji Hausnera Jaruga była jedynym wicepremierem.

                No to premier Belka popełnił błąd. W każdym rządzie powinien być wicepremier
                ds. gospodarczych (najlepiej minister finansów albo gospodarki) - tak było w
                latach 1989-93, tak było za rządów SLD/PSL, za Buzka, jak i za Millera - tak
                powinno być za rządów PiS.

                To chyba dobra praktyka...
                • kataryna.kataryna Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 15.11.05, 23:38
                  freemason napisał:

                  > kataryna.kataryna napisała:
                  >
                  > > Nie cały czas, po dymisji Hausnera Jaruga była jedynym wicepremierem.
                  >
                  > No to premier Belka popełnił błąd. W każdym rządzie powinien być wicepremier
                  > ds. gospodarczych (najlepiej minister finansów albo gospodarki) - tak było w
                  > latach 1989-93, tak było za rządów SLD/PSL, za Buzka, jak i za Millera - tak
                  > powinno być za rządów PiS.
                  >
                  > To chyba dobra praktyka...



                  A czy jest jakaś zasada, która to reguluje czy po prostu "bo zawsze tak było"?
                • olo1033 Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 16.11.05, 20:37
                  Dorn to nowe wcielenie Hausnera - ubustwianego przez emerytów i rencistów za to
                  co zrobił dla nich ....
            • nurni Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 15.11.05, 23:35
              > kataryna.kataryna napisała:
              >
              > > freemason napisał:

              > > W rządzie Belki wicepremierem była Jaruga.
              >
              > Ale był też i Hasuner:)
              >
              > Poza tym Jaruga nie była dodatkowo ministrem - a Dorn owszem


              Zobacz biedaku jak to sie ma do tytulu postu. Zeby to kto jeszcze inny
              wymyslil...a pod takim tytulem postanowiles tu zajrzec.
            • elfhelm Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 15.11.05, 23:37
              Jaruga po dymisji Patera dostała chyba min. polityki społecznej. Ale na
              początku była tylko paprotką.
            • kataryna.kataryna Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 15.11.05, 23:40
              freemason napisał:

              > Poza tym Jaruga nie była dodatkowo ministrem - a Dorn owszem.



              Jaruga była ministrem polityki społecznej.
              • elfhelm Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 15.11.05, 23:44
                kataryna.kataryna napisała:

                > Jaruga była ministrem polityki społecznej.

                od listopada zeszłego roku. Po dymisji Patera objęła ten resort. Wcześniej była
                tylko wice.
                • kataryna.kataryna Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 15.11.05, 23:48
                  elfhelm napisał:

                  > kataryna.kataryna napisała:
                  >
                  > > Jaruga była ministrem polityki społecznej.
                  >
                  > od listopada zeszłego roku. Po dymisji Patera objęła ten resort. Wcześniej
                  była
                  >
                  > tylko wice.


                  Wiem i co w związku z tym?
          • goniacy.pielegniarz Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 16.11.05, 00:12
            kataryna.kataryna napisała:


            > W rządzie Belki wicepremierem była Jaruga.

            Tylko dlatego, że była reprezentantką partii koalicyjnej. To przecież oczywiste.
            • kataryna.kataryna Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 16.11.05, 00:16
              goniacy.pielegniarz napisał:

              > kataryna.kataryna napisała:
              >
              >
              > > W rządzie Belki wicepremierem była Jaruga.
              >
              > Tylko dlatego, że była reprezentantką partii koalicyjnej. To przecież
              oczywiste
              > .



              Co jest oczywiste? To, że rząd mniejszościowy nie może mieć wicepremiera?
              • goniacy.pielegniarz Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 16.11.05, 00:24
                kataryna.kataryna napisała:

                > goniacy.pielegniarz napisał:
                >
                > > Tylko dlatego, że była reprezentantką partii koalicyjnej. To przecież
                > oczywiste
                > > .
                >
                >
                >
                > Co jest oczywiste? To, że rząd mniejszościowy nie może mieć wicepremiera?


                Przecież nie na to zwracał uwagę Freemason.
                • kataryna.kataryna Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 16.11.05, 00:27
                  goniacy.pielegniarz napisał:

                  > kataryna.kataryna napisała:
                  >
                  > > goniacy.pielegniarz napisał:
                  > >
                  > > > Tylko dlatego, że była reprezentantką partii koalicyjnej. To przeci
                  > eż
                  > > oczywiste
                  > > > .
                  > >
                  > >
                  > >
                  > > Co jest oczywiste? To, że rząd mniejszościowy nie może mieć wicepremiera?
                  >
                  >
                  >
                  > Przecież nie na to zwracał uwagę Freemason.


                  A na co zwracał uwagę bo już się pogubiłam? Napisał: "po co wicepremier w
                  rządzie, który nie jest rządem koalicyjnym?"

                  • goniacy.pielegniarz Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 16.11.05, 00:32
                    kataryna.kataryna napisała:


                    > A na co zwracał uwagę bo już się pogubiłam?


                    Odpowiadałaś na post, w któym zwrócił uwagę na to, że to nie ktoś od gospodarki
                    będzie wice i że to może być symbol. Napisałaś, że w rządzie Belki wice była
                    Jaruga, na co ja odpisałem, że była tylko z powodu bycia reprezentantką partii
                    koalicyjnej.
        • goniacy.pielegniarz Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 16.11.05, 00:16
          freemason napisał:

          > BTW - to pierwszy rząd w historii Rzeczypospolitej, w którym wicepremierem nie
          > został minister ds. gospodarczych (gabinet Olszewskiego pomijam w tym
          > wyliczeniu). To też jest jakiś symbol - w odnowionej moralnie IV RP bezpieka
          > bedzie ważniejsza od ekonomii. Obym się mylił!


          A co, miałeś jakieś wątpliwości, co jest najważniejsze dla Kaczyńskich, a co
          mniej ważne? Zupełnie nie rozumiem, dlaczego budzi to Twoje zdziwienie i jeszcze
          masz jakiekolwiek złudzenia.
          • kataryna.kataryna Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 16.11.05, 00:19
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > freemason napisał:
            >
            > > BTW - to pierwszy rząd w historii Rzeczypospolitej, w którym wicepremiere
            > m nie
            > > został minister ds. gospodarczych (gabinet Olszewskiego pomijam w tym
            > > wyliczeniu). To też jest jakiś symbol - w odnowionej moralnie IV RP bezpi
            > eka
            > > bedzie ważniejsza od ekonomii. Obym się mylił!
            >
            >
            > A co, miałeś jakieś wątpliwości, co jest najważniejsze dla Kaczyńskich, a co
            > mniej ważne? Zupełnie nie rozumiem, dlaczego budzi to Twoje zdziwienie i
            jeszcz
            > e
            > masz jakiekolwiek złudzenia.




            Zdaje się, że obaj zapominacie, że gdyby rząd był koalicyjny to też
            wicepremierem nie byłby minister resortu gospodarczego tylko Rokita. A gdyby
            dopiął swego to wicepremierem byłby Rokita jako minister spraw wewnętrznych.
            Czyli byłoby dokładnie tak jak teraz. Ciekawe czy wtedy też narzekalibyście na
            to co jest priorytetem tego rządu.
            • goniacy.pielegniarz Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 16.11.05, 00:26
              Ja nie narzekam. Ja stwierdzam fakt.
            • freemason Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 16.11.05, 00:30
              kataryna.kataryna napisała:
              > Zdaje się, że obaj zapominacie, że gdyby rząd był koalicyjny to też
              > wicepremierem nie byłby minister resortu gospodarczego tylko Rokita.

              Mam nadzieję, że gdyby PO weszła do rządu Rokita nie byłby wicepremierem (nie
              nadaje się przecież na to stanowisko). Zastępcą szefa rządu mógłby zostać np.
              Stefan Kawalec albo Rafał Antczak (mieli kierować ministerstwem finansów pod
              rządami PO). Zresztą to już było mówione, że w razie przegranej PO Rokita nie
              zostanie wicepremierem (nigdy się nie deklarował na okoliczność przyjęcia
              takowego urzędu - chciał zostać szefem rządu).

              A gdyby
              > dopiął swego to wicepremierem byłby Rokita jako minister spraw wewnętrznych.

              Mam nadzieję, że nie. Zresztą kandydatem PO na szefa MSW byłby chyba Biernacki?

              > Czyli byłoby dokładnie tak jak teraz. Ciekawe czy wtedy też narzekalibyście
              na
              > to co jest priorytetem tego rządu.

              Tak (mówię oczywiście za siebie, nie za Pielęgniarza).

              PS. W drodze wyjątku byłbym w stanie zaakceptować wicepremierostwo Sarjusza
              Wolskiego jako ministra ds. europejskich albo szefa MSZ (bo polityka
              międzynarodowa w obecnych czasach to jednak cholernie ważna sprawa).
              • kataryna.kataryna Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 16.11.05, 00:34
                freemason napisał:

                Zresztą to już było mówione, że w razie przegranej PO Rokita nie
                > zostanie wicepremierem (nigdy się nie deklarował na okoliczność przyjęcia
                > takowego urzędu - chciał zostać szefem rządu).



                Teraz to już rzeźbisz. Od początku negocjacji rządowych nie mówiono o nikim
                innym na wicepremiera jak o Rokicie. Żaden Kawalec czy inny Antczak nie
                zostałby wicepremierem przy Rokicie najzwyklejszym ministrze.




                > Mam nadzieję, że nie. Zresztą kandydatem PO na szefa MSW byłby chyba
                Biernacki?



                Może i był w planie A (jedynym jaki mieli) czyli w przypadku dużej wygranej. W
                rządzie Marcinkiewicza mowa była o Dornie a potem się zgłosił Rokita.



                > > Czyli byłoby dokładnie tak jak teraz. Ciekawe czy wtedy też narzekalibyśc
                > ie
                > na
                > > to co jest priorytetem tego rządu.
                >
                > Tak (mówię oczywiście za siebie, nie za Pielęgniarza).



                Pytanie było retoryczne.


              • goniacy.pielegniarz Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 16.11.05, 00:37
                Co Ty gadasz??? Przecież Antczak to polityczny dzieciak, a stanowisko wice ma
                charakter polityczny. Kto by mu to dał? Oczywiste było, że to Rokita będzie wice
                z ramienia PO, bez względu na to, jaki resort by objął.
                • freemason Re: Niepotrzebny rozrost biurokracji 16.11.05, 00:44
                  goniacy.pielegniarz napisał:

                  > Co Ty gadasz??? Przecież Antczak to polityczny dzieciak, a stanowisko wice ma
                  > charakter polityczny.

                  A kim jak nie politycznym dzieciakiem jest Marcinkiewicz? Takim samym
                  dzieciakiem był też w 1991 roku Bielecki, w 1993 Suchocka, a w 1997 Buzek. To
                  samo zresztą można powiedzieć o obecnym wicekanclerzu Niemiec...

                  Kto by mu to dał? Oczywiste było, że to Rokita będzie wic
                  > e
                  > z ramienia PO, bez względu na to, jaki resort by objął.

                  Nie było to wcale oczywiste. Aż do wyborów Rokita ani razu nie zadeklarował, że
                  przyjmie wicepremierostwo gdy wygra PiS. O wejściu Rokity do rządu (jako
                  zastępcy Marcinkiewicza) zaczęło się mówić dopiero wtedy, gdy już wiadomo było,
                  że PO pozostanie poza koalicją...
      • elfhelm Raczej przydatny... 15.11.05, 23:27
        do kierowania pracami RM na jakiś szczególny wypadek (np. choroba premiera czy
        coś takiego).
        Zresztą rząd już wkrótce będzie koalicyjny ;)
        • freemason Re: Raczej przydatny... 15.11.05, 23:28
          elfhelm napisał:

          > do kierowania pracami RM na jakiś szczególny wypadek (np. choroba premiera
          czy
          > coś takiego).

          Może przecież wyznaczać doraźnie.

          > Zresztą rząd już wkrótce będzie koalicyjny ;)

          Też mam taką nadzieję. Wprost nie mogę się doczekać na potwierdzenie talentów
          organizacyjnych Leppera i Pawlaka:))
          • elfhelm Re: Raczej przydatny... 15.11.05, 23:31
            Genowefa Wiśniowska za Mikosza (ten już związkowcom podpadł), a w resorcie
            Skarbu mogą wiceministrowie kontrolować sytuację.
            Krzysztof Filipek i ochrona środowiska - zniknięcia min. Szyszki nikt nie
            zauważy.
            I kilku sekretarzy stanu (mogą być posłowie) - Wójcik do sportu...
      • kropekuk Moze po to by ustapil, gdyby ...hmm. tego...ROKITA 15.11.05, 23:27
        sie namysli. A i Andrew lapek w miedzyczasie nie wyciagal;)
    • joannabarska Re: Dorn wicepremierem 15.11.05, 23:21
      kataryna.kataryna napisała:

      > Jutro Dorn zostanie wicepremierem.

      ===============Kataryna nie dodał(a),ze własnie przed chwilą zakomunikował o
      tym w TVN premier Marcinkiewicz. Niech internauta mysli,ze to on(a) jest
      wszechwiedzący(a)! A swoją drogą - zgroza. Ekonomia - won, neobezpieka - tak.
      • sawa.com Re: Dorn wicepremierem 15.11.05, 23:31
        To ciekawe. Rzeczywiście po co wicepremier w rządzie mniejszościowym. Czy to
        nie chodzi o patrzenie na ręce Marcinkiewiczowi no i nadzór nad takimi panami
        jak Wassermann?
        W końcu jest uważany za trzeciego bliźniaka.
      • kuuba Re: Dorn wicepremierem 15.11.05, 23:31
        joannabarska napisała:

        > ===============Kataryna nie dodał(a),ze własnie przed chwilą zakomunikował o
        > tym w TVN premier Marcinkiewicz. Niech internauta mysli,ze to on(a) jest
        > wszechwiedzący(a)! A swoją drogą - zgroza. Ekonomia - won, neobezpieka - tak.

        Joasiu to Ty tu a ja myslalem, ze ogladasz na tv1 z lezka w oku Wielka Ekomonie
        jaka zaprowadzali Twoi idole
    • b.krakus no i co z tego? 15.11.05, 23:24
      ...
      • sawa.com Re: no i co z tego? 15.11.05, 23:35
        Jak to co krakusku? Nasze polskie wydanie czerezwieczajki!Współczesne. Nowa
        elita.
        • b.krakus Re: no i co z tego? 15.11.05, 23:39
          no może, ale skoro oni wszyscy tacy sami, to co za różnica?
        • sawa.com Re: no i co z tego? 15.11.05, 23:39
          jak tak dalej pójdzie to ani się obejrzymy a przestaniemy być hołotą gardłująca
          w internecie a staniemy sie wiwatującą masą na cześć wodzów.

          Oj, chyba czarny humor mnie przed spaniem napadł.
    • henryk.log Re: Dorn wicepremierem?..czy I-emu z "tylnego" 15.11.05, 23:29
      1 z 3 "odPiSze" ???
      • echo_o Re: Dorn wicepremierem?..czy I-emu z "tylnego" 16.11.05, 00:02
        No i dobrze, że Dorn wicepremierem, to tyle.
        A jeszcze tylko, że Teraz(...)My tandemu Sekielski & Morozowski bardzo trendy,
        w konwencji nowej dziennikarskiej tradycji, a jakże! - zdać pytanie, ale
        wysłuchać odpowiedzi to już niekoniecznie, bo i po co, jak gotowce na witryny i
        setki na poranne newsy i tak gotowe...
        Cieszę się natomiast, że Kazia przeczołgali, formalnie się bardzo nawet cieszę,
        tak być powinno, mniejsza o większość (forma)...

        Kaziu - siła spokoju!
        i
        'Rób swoje,
        niejedną jeszcze paranoję przetrzymać przyjdzie ci
        robiąc swoje'...

        • henryk.log Re: Kaziu!!!! niech Szef "nie róbi" w Nie swoje!!! 16.11.05, 01:50
          .. Dziesięć przykazań..

          .. Nie pożądaj żony bliźniego twego.
          .. Ani żadnej rzeczy, która "doorńa" jest.
          .. albowiem Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu
          .. niewoli.
          www.padrepio.catholicwebservices.com/POLSKA/Ten_Command_Polska.htm
    • akff [...] 16.11.05, 00:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • marianna.rokita Hmmm.... 16.11.05, 00:16
        Sama jestem ciekawa,czy kataryna.kataryna, aby nie wypuszcza szczurka.
        Hmmmmmmmmmmm..........
        Mam tylko nadzieje, ze nie bede wzywana 10 razy celem przesluchania, co Dorn
        mowil w czasie spotkania.
        • joannabarska Marianno Rokita... 16.11.05, 00:41
          Marianno Rokita, jak cos jeszcze napiszesz o swych igraszkach z Dornem
          (czytałam to ostatnie "NIE"), to gwarancja, iz wątek ten wyleci cały!
          • henryk.log Kopiuj kto może,nim"łapę" położą Pgiwi lub plopli! 16.11.05, 02:01
            n/t
            • henryk.log Re:Chociaż?..Swej Kasi.Kasi, nie zrobią "tego".:-) 16.11.05, 02:04
              ..jak "Ich" znam!..hehe..
    • kropekuk Hehehe...Twierdzisz, ze DORN MUSI ZA SEX PLACIC? 16.11.05, 00:22
      Taki kiepski, Kataryno? No, przyznaj ze sie...
      • nurni [...] 16.11.05, 00:27
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kropekuk Nie wmawiaj Dornowi, ze jest GEJEM. Ty tu naprawde 16.11.05, 00:41
          nie masz nic do powiedzenia , eunuchu. Chyba zes swieczke nad lozkiem Rokicie i
          Dornowi trzymal:)))
          • nurni Re: Nie wmawiaj Dornowi, ze jest GEJEM. Ty tu nap 16.11.05, 00:55
            kropekuk napisał:

            > nie masz nic do powiedzenia , eunuchu. Chyba zes swieczke nad lozkiem Rokicie
            i
            >
            > Dornowi trzymal:)))

            Dorn Gabciu moze byc co najwyzej pederasta a nie jakims tam dzejem.

            Swieczka o ktorej piszesz nieboraczko to aluzja zbyt grubymi nicmi szyta.
            Zaostawiam cie sama. Ze swieczka takich jak ty szukac :)
      • marianna.rokita Re: Hehehe...Twierdzisz, ze DORN MUSI ZA SEX PLAC 16.11.05, 00:38
        Kropekuku zostaw te klimakteryjna, jakze dobrze zorientowana w rzadowych
        kregach, pania... Rozumiem,ze to Ludwik powiedzial jej o kasie? Jak i o tym,ze
        obejmie dzis stanowisko wicepremiera. No coz.Zaiste interesujace...
        A poza tym Pani owa ma kompleks osoby niedoinformowanej.Chwali sie kazda
        informacja,ktora uslyszy, aby podniesc swa jakze niska samoocene.
        Szkoda czasu i atlasu na nia.
        Ona delektuje sie slowem "prostytutka". Polecam jej lekture slownika
        synonimow, poniewaz uzywanie co 5 zdan jednego wyrazu, swiadczy o jej ubostwie
        jezykowym.
        • kropekuk Znaczy...Lutek nie musi jeszcze placic. Ja wierze 16.11.05, 00:42
          w Lutka;)
          • marianna.rokita Re: Znaczy...Lutek nie musi jeszcze placic. Ja wi 16.11.05, 00:47
            Kropekuku, jak jutro zostanie wicepremierem, wyslij maila ze skrzynki z pracy,
            aby mu pogratulowac.Oczywiscie na adres kancelarii premiera.
            Zobacza Twoja domene i wezma Cie pod elektronowy:DDDD
            A raczej to co sie tutaj nazywa Elektronowym :)

            Rozumiesz;)?
            • kropekuk Re: Znaczy...Lutek nie musi jeszcze placic. Ja wi 16.11.05, 00:59
              My sie z Lutkiem znamy nie od dzisiaj. Przez...Halla:))) Ale nie wiedzialem, ze
              z syropem brzozowym zaczal...Zbereznik taki;)
          • sceptyk Gabrykuk, nie ekscytuj sie tak 16.11.05, 01:01
            juz powiedzial Ci Nurni, zebys sie wody napil/a.

            Gdy tematyka dyskusji zbacza na seks, to wtedy zaczynasz jeszcze bardziej
            swirowac niz zazwyczaj.
            • kropekuk Wybacz, ale w przeciwienstwie do ciebie mi ciagle 16.11.05, 01:05
              staje. A i jaj mi bullterrier PiSu nie odgryzl:)
              • nurni Re: Wybacz, ale w przeciwienstwie do ciebie mi ci 16.11.05, 01:10
                No to chyba gratulujemy.

                Jestes zatem Gabrykuk Wielgus.

                A powiedz mi przy okazji Gabrysiu. Jak sikasz na sciane to jak wysoko?
                A gwizdac na jednym palcu umiesz?
                Albo piardnac najdonosniej w calej kolejce po zasilek?

                Tak tu cie opisuja jako TOTALNE zero a Ty moze jestes KTOS!
                • kropekuk Kolejny eunuch z haremu Lutka Dorna? Buhahaha!!! 16.11.05, 01:12

                  • nurni Gabrysiu trolciu zle wiesci 16.11.05, 01:15
                    Zamykam knajpke i juz cie nie nakarmie.
                    Pokicaj sobie gdzie indziej.

                    Ale oczywiscie moje gratulacje stojace (sic! )wyzej sa wrecz nieustajace!
                    • kropekuk Przeciez to ty mnie zaczepiasz; to tu WIDAC:))) 16.11.05, 01:16
                      Eunuchu z haremu Dorna...
        • kataryna.kataryna Re: Hehehe...Twierdzisz, ze DORN MUSI ZA SEX PLAC 16.11.05, 00:46
          marianna.rokita napisała:

          > Rozumiem,ze to Ludwik powiedzial jej o kasie?



          Źle rozumiesz bo nic o kasie nie pisałam, nie pisałam też, że Dorn płacił za
          seks tej pani bo nic mi o tym nie wiadomo. To Kropekuk sobie coś dopowiedział
          więc do niego pretensje.




          > Ona delektuje sie slowem "prostytutka". Polecam jej lekture slownika
          > synonimow, poniewaz uzywanie co 5 zdan jednego wyrazu, swiadczy o jej
          ubostwie
          > jezykowym.



          Tu masz rację. Nie wiem jak inaczej nazwać "seksualną rekordzistkę" czyli
          osobę, która za honorarium dała się przelecieć kilkuset facetom z torbami na
          głowach. Nie wiem czym to się różni od prostytucji. Chyba ceną od łebka.
          Prostytutka jest droższa.
        • henryk.log Re: Hehehe...Pani marianno! "klimakteryjna.kasia"? 16.11.05, 02:21
          ..na FoKra??!!,
          ...
          "Wszelkie ZŁO Pani Diabła ześle"..jak znam "Jej" "aniołów"!!..za to..

          Pzdr.:-)
    • weteran Co oznacza słowo DORN? 16.11.05, 01:37
      Czy to jest słowo w jakimś obcym języku? Jeśli tak, to w jakim i co znaczy?
      • freemason Re: Co oznacza słowo DORN? 16.11.05, 01:43
        Po niemiecku (r Dorn) - cierń (tak samo jak po niderlandzku: doorn).

        Niektórzy w związku z tym żartują, że Polska teraz w dornowej koronie:)

        Pzdr.
        • sawa.com Re: Co oznacza słowo DORN? 16.11.05, 07:58
          freemason napisał:

          > Po niemiecku (r Dorn) - cierń (tak samo jak po niderlandzku: doorn).
          >
          > Niektórzy w związku z tym żartują, że Polska teraz w dornowej koronie:)
          >
          > Pzdr.

          Dobre.
          Ale tak a propos towarzysza Dorna i jego się prowadzenia. Tą towarzyszkę
          Mariannę to Rokita powinien podać do sądu, że mu tak szlaja nazwisko. Ja
          myślałam że ona jakimś wyrodkiem w rodzinie Rokitów jest a to okazuje się być
          pseudonimem... i czuć tu smrodliwą ręke Urbana na kilometr.
      • henryk.log Re: Co oznacza słowo DORN??..po polsku "Doorń"! 16.11.05, 01:53
        n/t
    • marianna.rokita Kataryno 16.11.05, 02:21
      nalezy Ci oddac hold za uwazne ogladanie telewizji!!! Szkoda,ze nie podalas
      zrodla!!!!!! A myslalam,ze masz je z samego Olimpu.

      wiadomosci.onet.pl/1196282,11,item.html
      Wiesz podejrzewalam Cie o wypuszczenie gryzonia, poniewaz nie posiadam zadnych
      dobr sieczkotworczych, czyli telewizora.

      • joannabarska Re: Kataryno 16.11.05, 07:52
        marianna.rokita - wiadomosc o nominacji Dorna kataryna.kataryna miał(a)
        bezpośrednio z TVN, gdzie premier mowił o tym na żywo tuż przed godziną 23-ą.
        Onet podał ją o 23.2O, a kataryna.kataryna, jak pamiętam, o 23-ej.Zas co do
        Dorna to po niemiecku znaczy to kolec albo cierń."Keine Rose ohne Dornen"
        (polskie "nie ma róży bez kolca").
        • bracia_zbrojek Dorn uleciał? 16.11.05, 20:33
          Wątek o Dornie przeleciał dalej, warto go odnowic i zapytac Mariannę Rokitę,
          czy nic nie zbujała u Urbana? I czy nie poda więcej szczegołow o mieszkaniu, w
          ktorym potajemnie sie znalazła na randce?
        • pies_na_czarnych Re: Kataryno 16.11.05, 20:41
          Czy to kaczka byla z tym stolkiem?
        • gutek.gutek Re: Kataryno 16.11.05, 20:49
          jedna baba drugiej babie
      • kataryna.kataryna Re: Kataryno 16.11.05, 20:47
        marianna.rokita napisała:

        > nalezy Ci oddac hold za uwazne ogladanie telewizji!!! Szkoda,ze nie podalas
        > zrodla!!!!!! A myslalam,ze masz je z samego Olimpu.



        Następnym razem podam źródło :) Newsa wzięłam z serwisu informacyjnego Zetki,
        programów politycznych unikam ostatnio.

        PS. Przy okazji przepraszam za niegrzeczną odzywkę.

        • gutek.gutek Re: Kataryno 16.11.05, 20:50
          Nie tlumacz sie Katy, one tak z przyzwyczajenia, zazdrosc je ogarnela.
    • bush_w_wodzie marcinkiewicz zrobil swoje 16.11.05, 20:54
      teraz czas na prawdziwe rzadzenie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka