Dodaj do ulubionych

Przez tzw. prasę polsko-języczną przetacza się

11.12.05, 16:29
fala artykułów, najczęściej autorstwa specjalistów od odwracania kota ogonem,
na temat ludzi przegranych i sfrustrowanych, co to im się w Polsce nic nie
udało zrobić. Otóz za tych przegranych, ci specjaliści od ogona kota,
poczytują ludzi z "moherowej koalicji" , którym to się pono nic w życiu nie
udało.
Muszę powiedzieć ,że źdźebko mnie zamurowało, bo frustrację tych, co to mając
w rękach wszystko łącznie z tzw. mediami publicznymi, pralkami , agentami
objaśniaczami , zaciemniaczami to widać i słuchać**** a czasami nawet czuć, w
przeciwieństwie do zadwolenia okazywanego przez słuchaczy pewnego małego
radyjka kierowanego przez nieznośnego dyrektora , którym co prawda nic się
pono w zyciu nie udaje, ale nadredaktora Adama odesłali na zieloną trawkę,
czerwonych na zieloną trawkę, aferałow na zieloną trafkę, a prezydenta ,
premiera i rząd, że o szefie IPNu na razie nie wspomnę dla siebie zgarnęli.
Zaiste, to muszą być frustraci, bo jeszcze im mało , teraz biorą się za media
tzw publiczne, praleczki , agentów itp. Powiem wprost, to jest szczyt
frustracji.
Obserwuj wątek
    • kosciol.mlodziezy.psychicznej Nie reklamuj nam tu prasy prawicowej. 11.12.05, 16:31
      • 9111951u Re: Nie reklamuj nam tu prasy prawicowej. 11.12.05, 17:05
        Trudno muszę tu zareklamować czołowych frustratów :
        - prym wiedzie Donald i jego poszukiwania moherowych beretów,
        - na drugim miejscu niejaki Komorowski co to go jeszcze przed ślubem puściła
        kantem , mimo,że on dla niej był gotów latać na drzwiach od stodoły,
        - na trzecim miejscu Rokita i jego plan rzadzenia ( koń by się usmiał)
        - na czwartym miejscu prof. Niesiołowski co to marzył o marszałkowaniu Senatowi
        Tym ludziom w POlsce nigdy się nic nie udało, dlatego są zgorzkniali i źli.
        • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: Nie reklamuj nam tu prasy prawicowej. 11.12.05, 17:07
          A gdzie Cymański i jego mamusia?
          • 9111951u Re: Nie reklamuj nam tu prasy prawicowej. 11.12.05, 17:19
            on na z mamusią na frustrata raczej nie wygląda, widać, że ty jesteś takim
            świetnym przykladem opisywanego przez wybiórczą Polaka funkcjonalnego
            analfabety co to czyta ale nie rozumie nic z tego co czyta.
          • 9111951u Re: Nie reklamuj nam tu prasy prawicowej. 11.12.05, 17:19
            on z mamusią na frustrata raczej nie wygląda, widać, że ty jesteś takim
            świetnym przykladem opisywanego przez wybiórczą Polaka funkcjonalnego
            analfabety co to czyta ale nie rozumie nic z tego co czyta.
            • kosciol.mlodziezy.psychicznej Nie obrażaj mnie 11.12.05, 17:22
              nazywając polakiem.
              • 9111951u Re: Nie obrażaj mnie 12.12.05, 08:02
                każdy marzy o tym czego mu brak.
        • 9111951u Re: Nie reklamuj nam tu prasy prawicowej. 12.12.05, 09:26
          Muszę uzupełnić, bobym pominął tą co to szukała alibi na koniec dnia a nie na
          moment przestępstwa i ze zgryzoty skończyła w hospicjum, to numer 5.
    • dr.krisk Po polsku pisze się "polskojęzyczną".... 12.12.05, 08:16
      Ach ci Prawdziwi Polacy....
      • 9111951u Re: Po polsku pisze się "polskojęzyczną".... 12.12.05, 08:22
        a piszcie kolego w polskojęzycznej, piszcie po polsku.
        • bracia_zbrojek Z kim dyskutujecie? 12.12.05, 10:08
          Z kim, ludzie ,dyskutujecie i po co? Prasa polskojęzyczna to przede
          wszystkim "Nasz Dziennik", ewentualnie "Niedziela", że nie wspomnimy o tych
          różnych "Głosach" Maciarewicza i innego oszołomstwa.
          • 9111951u Re: Z kim dyskutujecie? 12.12.05, 10:18
            kolega jest zorientowany kto jest kto a zwłaszcza kto jest funkcjonalnym.
            • tojajurek Re: Z kim dyskutujecie? 12.12.05, 10:38
              9111951u napisała:

              > kolega jest zorientowany kto jest kto a zwłaszcza kto jest funkcjonalnym.

              Czy to właśnie jest próbka języka "polskojęzycznego"? Może być kiepsko z maturą.
              • 9111951u Re: Z kim dyskutujecie? 12.12.05, 10:39
                zgadzam się, jesteś jeszcze grubo przed maturą.
                • tojajurek Re: Z kim dyskutujecie? 12.12.05, 10:44
                  9111951u napisała:

                  > zgadzam się, jesteś jeszcze grubo przed maturą.

                  Dziecinko, takie odzywki to już obciach nawet w szkole podstawowej.
                  Lepiej się postaraj, jak chcesz dyskutować z dorosłymi i w
                  dodatku "polskojęzycznie".
                  • 9111951u Re: Z kim dyskutujecie? 12.12.05, 10:47
                    a nie mówiłem ? uderz w stół a nożyce same się odezwą a może nawet funkcjonalni
                    tzw.
                    • dr.krisk Co to jest 'funkcjonalny"? 12.12.05, 10:50
                      Coś piszesz "polsko-języcznie"...
                      • 9111951u Re: Co to jest 'funkcjonalny"? 12.12.05, 10:51
                        kolega dr po wumlu i tak tego nie zrozumie.
                        • dr.krisk Biedny misiu... 12.12.05, 10:55
                          Nie wykręcaj sie WUML-em (od kiedy dawali tam doktoraty?), tylko szanuj język
                          ojczysty. No chyba, że akurat język polski nie jest twoim ojczystym.
                          W takim razie wybaczamy, drogi przybyszu z obcych stron.
                          • 9111951u Re: Biedny misiu... 12.12.05, 10:57
                            tam dawali to czym się podpisujesz z nauk marksizmu i leninizmu, czego jesteś
                            najlepszym dowodem.
                            • dr.krisk Re: Biedny misiu... 12.12.05, 11:00
                              9111951u napisała:

                              > tam dawali to czym się podpisujesz z nauk marksizmu i leninizmu, czego jesteś
                              > najlepszym dowodem.

                              Podpisuję sie długopisem. Długopis z plastyku a nie z marksizmu/leninizmu.
                              Dobrze sie chłopie czujesz?
                              Spróbuj jeszcze raz napisać swój post, ale poprawnie.
                              • 9111951u Re: Biedny misiu... 12.12.05, 11:05
                                no nie bądź taki skromny doktorze od marksizmu i leninizmu, naprawdę nie ma się
                                czego wstydzić.
                                • dr.krisk Ty bezwstydniku..... 12.12.05, 11:10
                                  Wiem, wstyd jest tobie obcy.
                                  Oraz szacunek dla języka polskiego - no ale to dla ciebie język obcy.
                                  Aha, w języku polskim zaczynamy zdanie od dużej litery. Taki mamy dziwny
                                  zwyczaj.
                                  • 9111951u Re: Ty bezwstydniku..... 12.12.05, 11:11
                                    to nie wiedziałeś chamie, ze darowanemu koniowi w pysk się nie patrzy ?
                                    • dr.krisk Po polsku to przysłowie... 12.12.05, 11:14
                                      9111951u napisała:

                                      > to nie wiedziałeś chamie, ze darowanemu koniowi w pysk się nie patrzy ?

                                      .. dotyczy końskich zębów.
                                      Może przenieś sie do innej sekcji, gdzie język prostszy? W polskiej
                                      najwyraźniej sobie nie radzisz.. :)))

                                      • 9111951u Re: Po polsku to przysłowie... 12.12.05, 11:16
                                        o kolega koniarz, albo nie daj boże konikorad jest.
                    • zirby Re: Z kim dyskutujecie? 12.12.05, 10:54
                      Biedny numerowany... Nie dosc, ze nie zna podstaw składni i fleksji języka
                      polskiego, to nawet przysłowia zna wyłacznie w wersji z rusycyzmami. Kursy
                      polskiego organizowane przez KGB (a teraz FSB) zeszły na psy, skoro dopuszczają
                      do działalności operacyjnej w Polsce takich niedouków jak numerowany.
                      • 9111951u Re: Z kim dyskutujecie? 12.12.05, 10:55
                        a nie mówiłem?, każdy marzy o tym czego mu brak.
                        • zirby Re: Z kim dyskutujecie? 12.12.05, 10:57
                          No, to teraz rozumiem wasze marzenia o maturze, numerowany :)
                          • 9111951u Re: Z kim dyskutujecie? 12.12.05, 10:59
                            niektórym funkcjonalnym nawet się wydaje ,że coś teraz rozumieją.
                            • zirby Re: Z kim dyskutujecie? 12.12.05, 11:05
                              No, numerowany, wzniesliscie sie na wyżyny ciętej riposty. Normalnie wytrysk
                              elokwencji:) Napiszcie coś jeszcze, darmowe występy trefnisiów zawsze chętnie
                              obserwuje.
                              • 9111951u Re: Z kim dyskutujecie? 12.12.05, 11:07
                                o kolega się już spuścił ?
                                • zirby Re: Z kim dyskutujecie? 12.12.05, 11:12
                                  Niedobrze numerowany, niedobrze. Nie dosc ze po polsku prawidłowo pisać nie
                                  umiecie, to jeszcze nie rozumiecie tego jezyka w formie pisanej. Udajcie sie do
                                  biblioteki (na Łubiance powinna jakaś być) i wypożyczcie podręcznik do
                                  gramatyki języka polskiego, gdzie objaśnione są rodzajniki. Zyskacie w ten
                                  sposób wiedzę, która pozwoli wam odróżniać kiedy tekst napisany odnosi się do
                                  was, a kiedy do kogoś innego. I snujcie mniej marzeń o maturze, a solidniej sie
                                  uczcie, bo oblejecie i konsomolska premia koło nosa wam przejdzie... :)
                                  • 9111951u Re: Z kim dyskutujecie? 12.12.05, 11:14
                                    każdy marzy o tym czego mu brak, nawet głupiec.
                                    • zirby Re: Z kim dyskutujecie? 12.12.05, 11:18
                                      Powtarzacie sie, numerowany. Zajecia w KGB nie obejmowały umiejętności dyskusji
                                      i znajdowania argumentów? Może napiszcie skargę do politbiura, albo gdzieś
                                      wyżej...
                                      • 9111951u Re: Z kim dyskutujecie? 12.12.05, 11:21
                                        łoj, kolega się powtarza, no popatrz, a za inteligenta na wumlu uchodził.
                                      • dr.krisk Ale on pracował w kuchni! 12.12.05, 11:22
                                        zirby napisał:

                                        > Powtarzacie sie, numerowany. Zajecia w KGB nie obejmowały umiejętności
                                        dyskusji
                                        >
                                        > i znajdowania argumentów?
                                        W polskiej sekcji znalazł sie (jak sądzę) poprzez protekcję. W kuchni
                                        przydzielono go do krajania chleba (stąd te obsesyjne nawroty o pieczywie) - do
                                        bardziej odpowiedzialnych zadań się nie nadawał.
                                        • 9111951u Re: Ale on pracował w kuchni! 12.12.05, 11:27
                                          koledze nic tylko wyżerka po głowie chodzi.
                                          • dr.krisk Niespecjalnie... 12.12.05, 11:29
                                            Twoja specjalność - chleb ze słonina - nie bardzo mnie kusi.
                                            Dziękuję, ale już jadłem....
                                            • 9111951u Re: Niespecjalnie... 12.12.05, 11:34
                                              smakował ten chlebuś ze słoninką ?
                      • dr.krisk Nie wiedzialem, że to jakiś Moskal jest.... 12.12.05, 10:58
                        Fakt - po polsku mu idzie jak po grudzie, podejrzane błędy robi, ale w swej
                        naiwności nie sądziłem, że to może być jakiś nasz wschodni sąsiad. Ale całkiem
                        prawdopodobne.
                        • 9111951u Re: Nie wiedzialem, że to jakiś Moskal jest.... 12.12.05, 11:01
                          głodnemu chleb na myśli.
                          • dr.krisk To zrób sobie kanapkę i przestań marudzić. 12.12.05, 11:02
                            • 9111951u Re: To zrób sobie kanapkę i przestań marudzić. 12.12.05, 11:03
                              to kolega jeszcze jej nie zjadł.
                              • dr.krisk Czy ty z kolegą macie jedna kanapke na spółkę? 12.12.05, 11:05
                                Kiepsko was tam karmią, w tej "polsko-języcznej" sekcji....
                                • 9111951u Re: Czy ty z kolegą macie jedna kanapke na spółkę 12.12.05, 11:06
                                  kolega próbował i nie smakowało ?
                                  • tojajurek Czytając posty numerowanego... 12.12.05, 11:15
                                    zaczynam tęsknić za oszołomem.z.RM. Tamten - choć równie tępawy - przynajmniej
                                    był czasami zabawny do rozpuku.
                                    • 9111951u Re: Czytając posty numerowanego... 12.12.05, 11:18
                                      każdy marzy o tym czego mu brak nawet głupiec.
                                    • dr.krisk A bo to naprawdę chyba jakiś dywersant... 12.12.05, 11:18
                                      Numer ma - 007 był już zajęty, dali mu taki jakiś długi i bez sensu.
                                      No i jak nie wie jak się odgryźć to przysłowia przepisuje. Ciężko być dowcipnym
                                      w obcym języku.....
                                      • 9111951u Re: A bo to naprawdę chyba jakiś dywersant... 12.12.05, 11:22
                                        myślcie 07, myślcie, myślenie ma przyszłość.
                                        • dr.krisk No właśnie... 12.12.05, 11:24
                                          Jak nie wie co odpyskować, to ksiązeczkę z przysłowiami otwiera.
                                          Nawet w miarę szybko przepisuje, trzeba przyznać.
                                          • 9111951u Re: No właśnie... 12.12.05, 11:26
                                            słuchacje no wumlowiczu, to nie jestem plagiatorem tego marksizmu i leninizmu
                                            tylko wy.
                                          • bracia_zbrojek Szkoda czasu!. 12.12.05, 11:29
                                            Podkreslamy: z nieukami, nawet jak mają numerek, się nie dyskutuje. Szkoda
                                            czasu. A dlaczego numerek nie na lekcjach? Wywalili z budy?
                                            • dr.krisk Rzeczywiście... 12.12.05, 11:32
                                              Jakiś taki nudny - przysłowiami sypie, słoniną częstuje......
                                              Chyba sobie pójdę. Może na nocnym dyżurze kogos bardziej rozgarniętego ("nie
                                              rozgarnięty"... dobre..) posadzą?
                                              • 9111951u Re: Rzeczywiście... 12.12.05, 11:43
                                                I tak od stołu zastawionego słoninką musiałeś jak niepyszny odejść.
                                            • 9111951u Re: Szkoda czasu!. 12.12.05, 11:32
                                              ło rety, to te poprzednie posty nie były twoje ? no popatrz, a sądziłem ,że mam
                                              do czynienia z głupkiem.
                                      • zirby Re: A bo to naprawdę chyba jakiś dywersant... 12.12.05, 11:26
                                        Numerowany na zajęciach z kamuflażu też nie uważał :) W swoim patriotyźmie i
                                        zajadłej polskości ma nieco dziwne zdanie o polakach (przeczytać sam koniec
                                        postu!):
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=33327325&a=33353584
                                        Jak sie wołodia putin dowie jakie knoty, grantem od pługa oderwane, mu KGB jako
                                        agentów do Polski wysyła to dostanie szału... :))))
                                        • dr.krisk No i znowu... 12.12.05, 11:28
                                          W podanym przez ciebie linku nasz pieszczoch pisze "nie rozgarnięty"
                                          zamiast "nierozgarnięty".
                                          No nierozgarnięty on jest!
                                          • 9111951u Re: No i znowu... 12.12.05, 11:31
                                            nie, bo mam do czynienia z rozgarniętym.
                                        • 9111951u Re: A bo to naprawdę chyba jakiś dywersant... 12.12.05, 11:30
                                          e tam, zaraz patriotyzm ? bo rozróżniam monopol od konkurencji ? o co wy
                                          wumlowiczu mnie posądzacie ?
                                          • zirby Re: A bo to naprawdę chyba jakiś dywersant... 12.12.05, 11:33
                                            Ja was numerowany absolutnie o nic nie posądzam! No bo jak można posądzać o coś
                                            stołek albo drąg... :)
                                            • 9111951u Re: A bo to naprawdę chyba jakiś dywersant... 12.12.05, 11:36
                                              kamień z serca, bom już myślał ,ze po sądach mnie bedziesz włóczył.
                                              • zirby Re: A bo to naprawdę chyba jakiś dywersant... 12.12.05, 11:41
                                                Zupelnie niepotrzebnie sie martwiliscie numerowany! Na szkoleniu w KGB nie
                                                powiedzieli wam, że w myśl polskiego prawa niepoczytalnych nie można pociągnąc
                                                do odpowiedzialności ani karnej ani cywilnej? Możecie czuć się zupełnie
                                                bezpieczny! :)
                                                • 9111951u Re: A bo to naprawdę chyba jakiś dywersant... 12.12.05, 11:45
                                                  o kolega widzę zna nawet regulaminy wewnętrzne, ja musiałem na tym wykładzie
                                                  spać albo co ?
                                                  • zirby Re: A bo to naprawdę chyba jakiś dywersant... 12.12.05, 11:54
                                                    Oj numerowany, numerowany... Jeśli już chcecie udawać polaka, to chociaż
                                                    zapoznajcie się z podstawami organizacji systemu prawnego państwa za obywatela
                                                    którego chcecie się podawać. Kwestię odpowiedzialności osób niepoczytalnych w
                                                    prawie polskim reguluje Kodeks Cywilny, dział I, rozdział I, artykuły 12 do 15.
                                                  • 9111951u Re: A bo to naprawdę chyba jakiś dywersant... 12.12.05, 11:56
                                                    ło Jezu, to i tego wymagają na wumlu ?
                                                  • zirby Re: A bo to naprawdę chyba jakiś dywersant... 12.12.05, 12:04
                                                    Rozumiem numerowany, ze to iż w Polsce jest jakiś kodeks prawny stanowi dla was
                                                    nowość. Widać wasz oficer prowadzący z KGB słabo wyedukowany i myśli że
                                                    wszędzie na świecie prawo ustanawia się na sposób Wowki Putina - dekretami. No
                                                    ale wy powinniście wykazać elementarne, konsomolskie zaangażowanie i zanim was
                                                    wysłali do Polski to należało zapoznać się z podstawowymi informacjami na temat
                                                    tego kraju. Oszczędziło by to wam, numerowany, takich zdziwień. Ale nie ma tego
                                                    złego co by na dobre nie wyszło - w najbliższym raporcie możecie błysnąc
                                                    elokwencją i ogłosić tę hiobową wieść o tym że u nas a'la Wowka się nie rządzi
                                                    swoim mocodawcom na Łubiance. Będą wam wdzięczni i może nawet jakiś order
                                                    Gwiazdy Czerwonej (albo czegoś podobnego co jeszcze funkcjonuje) wam
                                                    przyznają :)
                                                  • 9111951u Re: A bo to naprawdę chyba jakiś dywersant... 12.12.05, 12:06
                                                    To straszne a jużem myślał, ze mnie do sfrustrowanych przegranych zaliczysz.
                                                  • zirby Re: A bo to naprawdę chyba jakiś dywersant... 12.12.05, 12:09
                                                    To że nie zostałeś zaliczony do sfrustrowanych przegranych jest straszne??? No,
                                                    jak to zwykliście numerowany powtarzać: "każdy marzy o tym czego mu brakuje" :))
                                                  • 9111951u Re: A bo to naprawdę chyba jakiś dywersant... 12.12.05, 12:11
                                                    o kolega ponownie funkcjonalny, czytać? czyta, ale nic z tego czytania nie
                                                    rozumie, co było do udowodnienia.
                                                  • zirby Re: A bo to naprawdę chyba jakiś dywersant... 12.12.05, 12:15
                                                    Masz rację, z twojego bełkotu nic nie rozumiem. Najbliższe okreslenie dla
                                                    ciebie to Doctorum Plectendi quasi Furnaris in Vexationibus. Powninisćie mieć
                                                    na Łubiance jakąś komórkę od języków klasycznych, poproś niech ci to
                                                    przetłumaczą :))
                                                  • 9111951u Re: A bo to naprawdę chyba jakiś dywersant... 12.12.05, 12:38
                                                    komórki nie poproszę, bo komórka to telefon a tego nie używam.
                                                  • 22091960u Re: A bo to naprawdę chyba jakiś dywersant... 12.12.05, 12:12

                                                    zirby napisał:

                                                    > Rozumiem numerowany, ze to iż w Polsce jest jakiś kodeks prawny stanowi dla
                                                    was
                                                    >
                                                    > nowość. Widać wasz oficer prowadzący z KGB słabo wyedukowany i myśli że
                                                    > wszędzie na świecie prawo ustanawia się na sposób Wowki Putina - dekretami.
                                                    No
                                                    > ale wy powinniście wykazać elementarne, konsomolskie zaangażowanie i zanim
                                                    was
                                                    > wysłali do Polski to należało zapoznać się z podstawowymi informacjami na
                                                    temat
                                                    >
                                                    > tego kraju. Oszczędziło by to wam, numerowany, takich zdziwień. Ale nie ma
                                                    tego
                                                    >
                                                    > złego co by na dobre nie wyszło - w najbliższym raporcie możecie błysnąc
                                                    > elokwencją i ogłosić tę hiobową wieść o tym że u nas a'la Wowka się nie
                                                    rządzi
                                                    > swoim mocodawcom na Łubiance. Będą wam wdzięczni i może nawet jakiś order
                                                    > Gwiazdy Czerwonej (albo czegoś podobnego co jeszcze funkcjonuje) wam
                                                    > przyznają :)

                                                    KCI....KCI, a to kot co ogonem macha!!!!
                                                  • 9111951u Re: A bo to naprawdę chyba jakiś dywersant... 12.12.05, 13:03
                                                    ja tam do kotów nic nie mam jeno do ogona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka