joannabarska
19.12.05, 00:27
Ludwik Dorn, jako zarejestrowany przedsiębiorca, od 1989 r. powinien
osobiście odprowadzać składkę na ubezpieczenie zdrowotne. Z wypowiedzi
obecnego ministra spraw wewnętrznych i administracji wynika, że tego nie
robił, bo w ogóle zapomniał o swojej zarejestrowanej firmie. Skoro tak, to
naraził na straty skarb państwa, co jest wykroczeniem wynikającym z kodeksu
karnego skarbowego. Grozi za to wysoka grzywna. Sprawę, zdaniem "Trybuny",
powinna zbadać prokuratura.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, osoba, która rejestruje swoją
działalność gospodarczą, wraz z opłatą za rejestrację jest zobowiązana
odprowadzić składkę na ubezpieczenie zdrowotne. Nieważne, czy firma zaczęła
działać, czy nie. Tak mówią przepisy. Tłumaczenie ministra Dorna, że
faktycznie jego Ośrodek Badań Sondażowych nie zaczął działać, nie mają
znaczenia. Miał płacić i tyle.
"ŚMIEJMY SIĘ Z GŁUPICH, CHOĆ I PRZEWIELEBNYCH" - Ignacy Krasicki