12.01.06, 23:01
Czy Kamiński jest kretynem,
czy tylko udaje?
Obserwuj wątek
    • jacekm22 Re: U Lisa. 12.01.06, 23:02
      hrabia.m.c napisał:

      > Czy Kamiński jest kretynem,
      > czy tylko udaje?
      Sadze ze jest ...
      • isa.stern Re: U Lisa. 13.01.06, 00:01
        jest... zdradza go m.in. fryzura ;D
    • franciszekszwajcarski On nie jest. Tylko myśli że wszyscy inni są. 12.01.06, 23:04

      • janbezziemi Re: On nie jest. Tylko myśli że wszyscy inni są. 12.01.06, 23:18
        Widzicie,jak mu mordka puchnie? Chyba z głodu. Mlody facet i nic nie dba o
        siebie.
        • echo_o Re: On nie jest. Tylko myśli że wszyscy inni są. 12.01.06, 23:19
          A ma śliczną szczuplutką żonę i bardzo miłą i inteligentną, serio...
          • isa.stern Re: On nie jest. Tylko myśli że wszyscy inni są. 13.01.06, 00:03
            a co ma piernik do wiatraka
            nawet Kalisz w końcu znalazł żonę, która ma podobne cechy
            • echo_o Re: On nie jest. Tylko myśli że wszyscy inni są. 13.01.06, 00:05
              Porównanie Kalisza z Kamińskim uważam za obraźliwe :)
              Ot.
              • isa.stern Re: On nie jest. Tylko myśli że wszyscy inni są. 13.01.06, 00:09
                fakt, drugie takie monstrum trudno byłoby znaleźć, ale żonę ma niezłą ;)
                ale ja ich nie porównywałam, raczej żony...
                • echo_o Re: On nie jest. Tylko myśli że wszyscy inni są. 13.01.06, 00:14
                  Wiesz..., sama jestem kobietką, o uroki niewieście nie będę się spierać :)
                  Fakt, żona Kalisza jest (też) niewiarygodnie niekompatybilna (zewnętrznie) ze
                  swoim mężem. Obie są sympatyczne i pewnie obie pary są szczęśliwe.
                  I na zdrówko! :)
        • kalak1 Re: On nie jest. Tylko myśli że wszyscy inni są. 12.01.06, 23:22
          TEŻ TAK MYŚLĘ.

          KIEDYŚ PRZYZNAŁ SIĘ, ŻE W PSZYSZŁOŚCI CHCE WRÓCIĆ DO PARLAMENTU POLSKIEGO I
          ZOSTAĆ PREMIEREM.

          Z TAKIM PODEJŚCIEM TO CHO-CHO...MOŻE NA DWA TYGODNIE.
    • piaf.e Re: U Lisa. 12.01.06, 23:20
      Czy Cymanski jest pajacem ? czy tylko udaje?
      • sawa.com Re: U Lisa. 12.01.06, 23:23
        Udajecie? Przecież to bylo widać. I nie łudźcie się, ze Oni to kretyni. Nic z
        tych rzeczy. Trzeba bylo słuchać co mówią.
        • sawa.com Re: U Lisa. 12.01.06, 23:27
          Gra idzie o to, żeby pokazać, że obecny sejm to banda pieniaczy. I sejm jak
          lunatyk daje sie prowadzić do samej "krawędzi dachu". Przeciez te pomysły o
          procedowaniu bez posłów PiSu i marszałka - a więc dwa sejmy - to szaleństwo
          czystej wody. Każdy psychiatra to uzna za jednostke chorobową.
          • sawa.com Re: U Lisa. 12.01.06, 23:31
            Być może gra idzie nie tylko o większość dla sprawnego funkcjonowania rządu
            ale także o taką, która jest w stanie stworzyć system przezydencki. A więc
            zmienić konstytucję.
            A tak nawiasem mówić w Polsce jest wielu zwolenników takiego systemy pisząca te
            słowa także.
            • echo_o Re: U Lisa. 12.01.06, 23:36
              sawa.com napisała:

              > Być może gra idzie nie tylko o większość dla sprawnego funkcjonowania rządu
              > ale także o taką, która jest w stanie stworzyć system przezydencki. A więc
              > zmienić konstytucję.
              > A tak nawiasem mówić w Polsce jest wielu zwolenników takiego systemy pisząca
              te
              >
              > słowa także.

              ```````````````````````````````

              No to jesteśmy już dwie :)
        • piaf.e Re: U Lisa. 12.01.06, 23:31
          No słuchałam
          jak ci dwaj panowie probowali wcisnąc kit ze PO CHCE ZRUJNOWAC BUDZET.
          dobrze ze był tam Niesiołowski zeby te krętactwa prostowac.
          PO ZGŁOSIŁO POPRAWKI DO BUDZETU,KTORE POZWOLOŁYBY Polsce
          zaoscczedzic baaaaaaaaardzo dużo,nie pamiętam dokładnej cyfry ,ktora padła,
          więc nie chcę.
          a te poprawki zostały odrzucone przez pis
          I kto tu chce ŻLE DLA Polski? - to do Asienki, ktora to jeszcze niedawno
          krzyczała ze PO ...ITD.
          • wladyslaw.studnicki Poprawki PO, były przypadkowym zbiorem cięć 12.01.06, 23:39
            w administracji, które de facto, sparaliżowayby pracę niektórych urzędów. Te
            sztuczne oszczędnosci PO oszacowała na 1 mld, tym czasem, sama poparła
            zwiększenie wydatków o 1,5 mld.
            • piaf.e Re: Poprawki PO, były przypadkowym zbiorem cięć 12.01.06, 23:42
              nie masz racji , ale wole się dokładnie dowiedziec zanim na to odpowiem
          • isa.stern Re: U Lisa. 13.01.06, 00:07
            miliard zł oszczędności przycinając administrację
            akurat tyle, aby sfinansować bzdurę pt. "becikowe", bo tyle im brakuje
            • piaf.e Re: U Lisa. 13.01.06, 00:11
              isa.stern napisała:

              > miliard zł oszczędności przycinając administrację
              > akurat tyle, aby sfinansować bzdurę pt. "becikowe", bo tyle im brakuje

              W PROGRAMIE BYŁA MOWA O ZNACZNIE WIĘKSZEJ KWOCIE, WIĘC NIE SPEKULUJMY.
    • wladyslaw.studnicki Jest mądrym bardzo pracowitym człowiekiem. 12.01.06, 23:28
      Do pięt mu nie dorastacie. Jest eurodeputowanym ,był jednym z filarów udanej
      kampanii Kaczyńskiego. Jest jednym ze strażników polskiego interesu w
      Strassburgu.
      • franciszekszwajcarski Re: Jest mądrym bardzo pracowitym człowiekiem. 12.01.06, 23:31
        No wiesz. Stalin też był mądry i pracowity. Nie ulega wątpliwości, że Kamiński
        jest inteligentny. Ale to zły człowiek podporządkowany bardzo złej sprawie.
        • wladyslaw.studnicki Jest po prostu w innym obozie politycznym niż ty, 12.01.06, 23:32
          to wszystko.
        • echo_o Re: Jest mądrym bardzo pracowitym człowiekiem. 12.01.06, 23:47
          Ocena co jest złą, co dobrą sprawą zależy od naszego indywidualnego
          postrzegania polskiej sceny politycznej, od sympatii i antypatii, od
          poglądów...Kamiński wierzy w to, co mówi i mówi to, w co wierzy. I jest wierny
          swoim poglądom. Ale nie musi być akceptowany przez oponentów. Ich prawo.
          • piaf.e Re: Jest mądrym bardzo pracowitym człowiekiem. 12.01.06, 23:51
            niech sobie wierzy, byleby nie kłamal.
            a będzie zakceptowany i przez opozycje.
            • echo_o Re: Jest mądrym bardzo pracowitym człowiekiem. 12.01.06, 23:52
              Nie zrozumiałaś, co napisałam...Zupełnie.
              Ale nie szkodzi nic...
              • piaf.e Re: Jest mądrym bardzo pracowitym człowiekiem. 13.01.06, 00:53
                echo_o napisała:

                > Nie zrozumiałaś, co napisałam...Zupełnie.
                > Ale nie szkodzi nic...

                miałam na mysli Kaminskiego, ale własciwie to bardziej Cymanski przekręcał
                wszystko po swojemu.
          • isa.stern Re: Jest mądrym bardzo pracowitym człowiekiem. 13.01.06, 00:17
            a wiesz chyba masz rację, to chyba on pojechał do jakiegoś krwawego kacyka z
            Ameryki Pd., aby mu złożyć wyrazy uznania i podziwu
            w takim razie: postrzeganie tego, co jest dobre a co złe wg Kamińskiego jest
            zdecydowanie różne od moich ocen
            echo_o napisała:

            > Ocena co jest złą, co dobrą sprawą zależy od naszego indywidualnego
            > postrzegania polskiej sceny politycznej, od sympatii i antypatii, od
            > poglądów...Kamiński wierzy w to, co mówi i mówi to, w co wierzy. I jest
            wierny
            > swoim poglądom. Ale nie musi być akceptowany przez oponentów. Ich prawo.
            • echo_o Zagrałaś zgrany motyw, a nie evergreen :) 13.01.06, 00:24
              • isa.stern Re: Zagrałaś zgrany motyw, a nie evergreen :) 13.01.06, 00:32
                być może i tak, ale w końcu oceny są subiektywne
                a Tobie dziwnie łatwo przychodzi rozgrzeszać Kamińskiego z tego czynu
                wiesz, wżyciu nie wpadłabym na taki pomysł jak Kamiński
                więcej, do głowy by mi nie przyszło, że można Pinocheta podziwiać i w ogóle
                i to raczej Ty masz problemy ze zrozumieniem moich postów
                a przy okazji, jesteś żona Kamińskiego?! ;D
                • echo_o Re: Zagrałaś zgrany motyw, a nie evergreen :) 13.01.06, 00:39
                  W ani jednym słowie nie odniosłam się do Pinocheta, a mam o nim i o Chile swój
                  pogląd - abstrahujac od Kamińskiego. To insza inszość. Tak się składa, że znam
                  dość dobrze historię Chile i Ameryki Łacińskiej i mam swój pogląd - Ty masz
                  prawo do swojej oceny. Może kiedyś skrzyżujemy czcionki w tym temacie w innym
                  wątku. Pa!
                  • isa.stern Re: Zagrałaś zgrany motyw, a nie evergreen :) 13.01.06, 00:49
                    tak, a to do czego odnosił się ten niby "zgrany motyw" w moim wykonaniu?!
                    nie do Pinocheta... ciekawe ;D
            • isa.stern PINOCHET!!!! 13.01.06, 00:27
              przypomniało mi się, pojechał odwiedzić w więzieniu Augusto Pinocheta
              doprawdy, jak miły, dobry człowiek (wide Kamiński) miałby nie pojechać do
              Pinocheta i nie złożyć mu wyrazów uznania
              doprawdy wszyscy powinni być wzruszeni ;D
              • wiewiorzasta Re: PINOCHET!!!! 13.01.06, 00:29
                isa.stern napisała:

                > przypomniało mi się, pojechał odwiedzić w więzieniu Augusto Pinocheta
                > doprawdy, jak miły, dobry człowiek (wide Kamiński) miałby nie pojechać do
                > Pinocheta i nie złożyć mu wyrazów uznania

                I ryngrafu z Matką Boską :)

                > doprawdy wszyscy powinni być wzruszeni ;D

                Oczywiście. Zrobił to w imieniu narodu polskiego.

                A potem w sejmie straszył tym Pinochetem posłów.
                • wiewiorzasta Re: PINOCHET!!!! 13.01.06, 00:29
                  wiewiorzasta napisała:

                  > A potem w sejmie straszył tym Pinochetem posłów.

                  Przepraszam - Mężem Stanu Augusto Pinochetem.
      • wiewiorzasta Re: Jest mądrym bardzo pracowitym człowiekiem. 12.01.06, 23:53
        wladyslaw.studnicki napisał:

        > Do pięt mu nie dorastacie. Jest eurodeputowanym ,był jednym z filarów udanej
        > kampanii Kaczyńskiego. Jest jednym ze strażników polskiego interesu w
        > Strassburgu.

        Piskorski też jest niewątpliwie mądrym człowiekiem :)))) I bardzo pracowitym :))
        No i też jest w Europarlamencie. Czekam na peany :))))

        No i gdzie, przepraszam, ta działalność strażnicza polskiego interesu w
        Strasburgu??? Bo z tego co zauważyłam, to on tam raczej g... robi.
        • echo_o Re: Jest mądrym bardzo pracowitym człowiekiem. 12.01.06, 23:59
          O nie! Izuniu...

          www.michalkaminski.pl/prasa.htm
          Poza powyższym, od Piskorskiego różni go taki niuansik, że nie Michał nie musi
          urabiać politycznej gliny zakulisowymi rozgrywkami jego własnego politycznego
          zaplecza (które go do Europarlamentu wyniosło), by móc pokazywać swoją 'twarz'
          w Polsce...
          A Pawcio ? Niebawem zobaczymy, zobaczymy....
          • wiewiorzasta Re: Jest mądrym bardzo pracowitym człowiekiem. 13.01.06, 00:26
            echo_o napisała:

            > O nie! Izuniu...

            :)))

            > www.michalkaminski.pl/prasa.htm

            No to się chłopak narobił przez półtora roku z haczykiem :))) Przez dwa dni :)))

            Tak się składa, że ja miałamm wątpliwą przyjemność obserwowanie Grubcia PE.
            Smutne to było raczej...

            > Poza powyższym, od Piskorskiego różni go taki niuansik, że nie Michał nie musi
            > urabiać politycznej gliny zakulisowymi rozgrywkami jego własnego politycznego
            > zaplecza (które go do Europarlamentu wyniosło), by móc pokazywać swoją 'twarz'
            > w Polsce...

            Chyba żartujesz?

            No i Piskorki równie pracowity i również w PE, a takie były argumenty Lorety :)
            no i inteligencji vel mądrości trudno mu odmówić.

            > A Pawcio ? Niebawem zobaczymy, zobaczymy....

            A co mnie Pawcio, że tak nieładnie zapytam?
        • echo_o Przepraszam, to było do wiewiórzastej, mojej... 13.01.06, 00:01
          lokalnej, warszawskiej oponentki :)
          • wiewiorzasta Re: Przepraszam, to było do wiewiórzastej, mojej. 13.01.06, 00:27
            echo_o napisała:

            > lokalnej, warszawskiej oponentki :)

            Etam od razu oponentki :)))
      • cimoszenka Ile mieszkań już wybudowałeś 13.01.06, 00:12
        z 3 mln obiecanych?
        Zero. To znaczy , że jesteś tak samo wiarygodny jak Prawo i Syfilis
    • alex200 Ciasteczko dla kamińskiego 12.01.06, 23:34
      Uważam, że należy zorganizować społeczną akcję wysyłania ciasteczek dla
      kamińskiego. Taka akcja może sprawić, że już za kilka tygodni problem tego pana
      i pytania na jego temat mogą być nieaktualne.
    • rekontra nie bujam 13.01.06, 00:05
      może wiecie dlaczego przedwczoraj bardzo znany pisarz, niedoszłego prezydenta
      Lisa nazwał w gazecie szumowiną ?
      • piaf.e Re: nie bujam 13.01.06, 00:10
        a wiecie co , jak juz znani pisarze nazywają szumowina kogokolwiek by nie
        nazywali...
        NIE CHCĘ WIEDZIEC NAWET CO TO ZA PISARZ.
        • rekontra czy zadaniem dziennikarzy jest judzenie? 13.01.06, 00:14
          piaf.e napisała:

          > a wiecie co , jak juz znani pisarze nazywają szumowina kogokolwiek by nie
          > nazywali...
          > NIE CHCĘ WIEDZIEC NAWET CO TO ZA PISARZ.

          jak słyszałem Lisa, jak trzykrotnie przerywał Kamińskiemu i mu się bujało,
          jak widziałem tę chytrą mordusię, te przechytre pytania, to napuszczanie
          jednych na drugich, to te słowa mi się nasunęły - słowa bardzo znanego pisarza
          z przedwczoraj. Ale jak nie chcesz, to nei napiszę ?

          jak widziałem tę satysfakcję na koniec programu, że ileś procent chce
          przyspieszonych wyborów, i jak świadczy to o sejmie, to też pomyślałem
          szumowina a nie dziennikarz.







          • echo_o napisz, proszę...bo nie czytałam tej wypowiedzi... 13.01.06, 00:15

            • rekontra fałszerz zapisywacz 13.01.06, 00:25
              echo_o napisała:

              >


              tak nazwał tego który krzyczał pamiętnej nocy "niech Pan nas ratuje, panie
              prezydencie". Stanislawski nazawał Lisa "redaktor o chytrym nazwisku".
              Nazwał szumowiną go w ostatnim felietonie Łysiak. Za co?
              Lis nzawał Łysiaka poputczikiem komunizmu, towarzyszem :))

              Zacytuję ostatni fragment:

              "Groźba o której wspomniałem, to fakt, że ludzie mojego pokolenia umrą dużo
              wcześniej niż ludzie pokolenia Lisa i wtedy Lis - ugwazdowiona szumowina
              medialna Salonu, kótra jest żywym dowodem na to, jakiego dna etycznego może
              sięgnąć człowiek uprawiający profesję dziennikarską - będzie swobodnie
              zapisywał trupy do kórejkolwiek partiii, do NSDAP, by moje wnuki czytały lub
              słuchały kłamstwa typu "Parteigennosse Łysiak"
              • echo_o Re: fałszerz zapisywacz 13.01.06, 00:29
                Dzięki, rekontro za cytat...
                Co do Lisa - zgoda.
                Ale wiesz ? Ja z Łysiakiem mam intelektualnie 'na bakier'. Nie jest on dla mnie
                uporządkowaną do końca osobowością, że się tak wyrażę, ale lubię demony, które
                we mnie wywołuje, tylko moje są z przekonania, jego z doświadczenia, a z tym
                doświadczeniem (czytaj: przeszłość) różnie u Łysiaka bywało. Ja mam carte
                blanche i staram się być obiektywna, to cholernie cięzka robota :)
                • rekontra przeszłość 13.01.06, 00:34
                  echo_o napisała:

                  > Dzięki, rekontro za cytat...
                  > Co do Lisa - zgoda.
                  > Ale wiesz ? Ja z Łysiakiem mam intelektualnie 'na bakier'. Nie jest on dla
                  mnie
                  >
                  > uporządkowaną do końca osobowością, że się tak wyrażę, ale lubię demony,
                  które
                  > we mnie wywołuje, tylko moje są z przekonania, jego z doświadczenia, a z tym
                  > doświadczeniem (czytaj: przeszłość) różnie u Łysiaka bywało. Ja mam carte
                  > blanche i staram się być obiektywna, to cholernie cięzka robota :)

                  trochę jego przeszłość znam, i niektóre jego wybory mnie dziwią. Ale z drugiej
                  strony, wielokrotnie był brutalnie atakowany. Nie wiem czy pamiętasz chociażby
                  sprawę wytworzoną i rozdmuchaną przez wybporczą o "niby plagiat". Jest mało
                  elastyczny, to fakt. Ludzie którzy długo walczą, potem tracą swoją busolę.
                  Są inne przykłady :)
                  • echo_o Kiedyś o tym pogadamy. Idę spać! pa Wszystkim ! :) 13.01.06, 00:35

                    • rekontra Re: Kiedyś o tym pogadamy. Idę spać! pa Wszystkim 13.01.06, 00:37
                      echo_o napisała:

                      >


                      ok, pa :)
              • wiewiorzasta Roftl :))) 13.01.06, 00:33
                Wiedziałam, ze o Łysiaku mówisz :)))

                Wielki to Pisarz, zaiste.
                Buhahahhahahahaaha :))))

                A jakiż z niego Autorytet Moralny :)))
                • rekontra porównajmy 13.01.06, 00:37
                  wiewiorzasta napisała:

                  > Wiedziałam, ze o Łysiaku mówisz :)))
                  >
                  > Wielki to Pisarz, zaiste.
                  > Buhahahhahahahaaha :))))
                  >
                  > A jakiż z niego Autorytet Moralny :)))

                  wymień tych kilka nazwisk, polskich pisarzy, dopiero wówczas będę miał jasność.

          • dyl.sowizdrzal Re: czy zadaniem dziennikarzy jest judzenie? 13.01.06, 00:16
            rekontra napisał:

            > jak widziałem tę satysfakcję na koniec programu, że ileś procent chce
            > przyspieszonych wyborów, i jak świadczy to o sejmie, to też pomyślałem
            > szumowina a nie dziennikarz.

            A widzisz, to już wiesz, co ja mniej więcej czuję, kiedy czytam Twoje posty na forum.
      • echo_o Re: nie bujam 13.01.06, 00:10
        czyżby dlatego, że swoje programy (choćby jak ten dzisiejszy) kończy absolutnie
        niedopuszczalną (dla gospodarza programu podobno publicystyczno-politycznego,
        do którego zaprosił polityków opcji za i przeciw) swoją prywatną, Lisową,
        recenzująco-ocenno-poglądową puentą ?
        • rekontra Re: nie bujam 13.01.06, 00:15
          echo_o napisała:

          > niedopuszczalną (dla gospodarza programu podobno publicystyczno-politycznego,
          > do którego zaprosił polityków opcji za i przeciw) swoją prywatną, Lisową,
          > recenzująco-ocenno-poglądową puentą ?

          właśnie to samo napisałem, tylko inaczej :))
      • po_godzinach Re: nie bujam 13.01.06, 00:11
        pewnie dlatego, że jest źle wychowany
        • rekontra też jestem żle wychowany gdy widzę Lisa chytrego 13.01.06, 00:18
          po_godzinach napisała:

          > pewnie dlatego, że jest źle wychowany

          jak widzę Lisa to czuję, że też jestem źle wychowany.

          Tutaj echo już napisała. Zadaniem dziennikarzy nie jest podpuszczanie,
          napuszczanie, łapanie za słowa, skłócanie. Zadaniem programu informacyjno-
          publicystycznego jest informowanie i wyjaśnianie i dopytywanie i ....

          nie to co robi Lis. Przyznaję, że jednakże inteligentny.
          • po_godzinach "też jestem żle wychowany" - to niedobrze. 13.01.06, 00:20
            nazywanie publicznie kogoś "szumowiną" świadczy, niestety, źle o nazywającym,
            nie nazywanym.
            • rekontra Re: "też jestem żle wychowany" - to niedobrze. 13.01.06, 00:30
              po_godzinach napisała:

              > nazywanie publicznie kogoś "szumowiną" świadczy, niestety, źle o nazywającym,
              > nie nazywanym.


              a nazwanie Łysiaka poputczikiem komunizmu przez Lisa o czym świadczy?
              mniej więcej o tym samym, gdy dzisiaj Rymanowski pytał Dorna czy kaczynski
              jest oszustem.
              • po_godzinach Re: "też jestem żle wychowany" - to niedobrze. 13.01.06, 00:39

                > a nazwanie Łysiaka poputczikiem komunizmu przez Lisa o czym świadczy?

                O tym, że - być może - mając w pamięci słowa Łysiaka "nigdy nie byłem
                demokratą" oraz prezentowaną przez niego spiskową teorię dziejów zagalopował
                się. Nie powinien.


                > mniej więcej o tym samym, gdy dzisiaj Rymanowski pytał Dorna czy kaczynski
                > jest oszustem.

                Nie widziałam, więc nic nie powiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka