marianna2005
13.01.06, 10:22
Gdy patrzyłam na kampanię wyborczą to nie mogłam wyjść ze zdumienia, że
ludzie kupują te kłamstwa PISu. Potem fala dalszych kłamstw i manipulacji
słowem istniała. To co teraz robi PIS pod dyktando Jarosława Kaczyńskiego to
jest dalszy ciąg. Może ja jestem inaczej wychowana, ale mój rodzinny dom
opierał się na prawdziwych wartościach i dlatego zdumienie mnie nie opuszcza.
Teraz dołączyło się nowe uczucie - obrzydzenie. Gdzie u Kaczyńskiego i spółki
wszystkie te moralne wartości skoro brata się z ludźmi powiązanymi z UB i SB?
FUJ!!!