ramil
13.01.06, 11:11
Przyzwyczailiśmy się do tego ,że stereotypowo myślimy o nauczycielu jako
osobie wykształconej i inteligentnej. Jednak jak pokazała jedna z telewizji
komercyjnych, nie jest to zawsze zgodne z prawdą. Czy Kolumnb był Polakiem,
czy wieloryb to ryba, czy nurkowiec to zawód wodny ? Na te pytania jedna z
pań nauczycielek odpowiedziałaby twierdząco. Czyż nie obawiacie się rodzice,
że jedna z takich pań może być w szkole waszych pociech ? Ja mam teraz duże
wątpliwości jeśli chodzi o swoje dziecko. Boję się, że może trafić do takiej
właśnie szkoły i zostanie skaleczone na całe życie. Jak werfikować wiedzę
nauczycielską ? Różnego rodzaju hospitacje nie załatwiają sprawy, jak
pokazuje powyższy przykład. Jakie jest wasza rada drodzy czytelnicy forum?
Jak sobie radzić w takiej sytuacji
Radek ojciec 8 letniej Agnieszki