jakeww
21.01.06, 14:29
Całe lata spotykały mnie nieprzyjemności, ciągle słyszałem, jakim to jestem
łotrem czy zgoła gangsterem. Front obrońców PRL-u, a potem postkomunizmu, to
front najobrzydliwszego chamstwa i dawało się to bardzo często odczuć. Ale
wierzę, że mimo wszystko czas, w którym uczciwi ludzie są atakowani, a
różnego rodzaju nikczemnicy są godnymi szacunku obywatelami albo zgoła
autorytetami, zbliża się do końca. I to mnie cieszy, nawet bardzo cieszy.