d3b3
23.01.06, 22:08
W poniedziałek, w chmurny dzień,
Rozmyślałem idąc lasem:
"Czemu tym jest zawsze ten,
A ów owym - tylko czasem?"
A we wtorek myslę tak
(Było ciepło i słonecznie):
"To na pewno, tak czy siak,
Ale tamto - niekoniecznie".
Znów we środę padał deszcz,
Więc rozważam z niepokojem:
"Wasi naszym mogą też,
Lecz nie mogą twoje moim".
W czwartek znów był mróz i szron...
Pomyślałem" "Coś tu będzie...
Bo choć tutaj dzisiaj on,
Ale oni zawsze wszędzie".
W piątek...