Dodaj do ulubionych

PBS: Platforma goni PiS

25.01.06, 07:03
Igrzyska jak dotychczas przez cztery miesiace. Czy to ma sie ta ciagnac przez
najblizsze cztery lata?
Obserwuj wątek
    • kruder76 Kto w to uwierzy? 25.01.06, 07:06
      Po kompromitacji sondaży przed ostatnimi wyborami w te brednie chyba już nikt
      nie uwierzy.
      • 123zly Re: Kto w to uwierzy? 25.01.06, 07:11
        kruder76 napisał:

        > Po kompromitacji sondaży przed ostatnimi wyborami w te brednie chyba już nikt
        > nie uwierzy.

        Nie wierzą liderzy dużych ugrupowań , natomiast liderzy PSL, SAMOOBRONY,LPR
        mają strach w oczach i sciśnięte półdupki
        • taziuta [...] 25.01.06, 07:23
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • m15 Re: PiS jeszcze porządzi..., aż nas urządzi :-( 25.01.06, 09:40
            taziuta napisał:

            > Te ściśnięte półdupki każą maluchom popierać każdy zwariowany pomysł PiS.
            z pewnością masz na myśli becikowe dla wszystkich po 1000 zł
            lpr-po,gratuluję rozwagi ,hi,hi
            • dor3 Re: PiS jeszcze porządzi..., aż nas urządzi :-( 25.01.06, 13:05
              Jakie znowu ściśnięte półdupki - homofobija na stronach GW???
              • pozlotemu Choroba PO sie rozwija. Teraz wirtualne wybory 25.01.06, 13:54
                Takie wyniki badania "opinii publicznej", nie sprzyjaja wychodzeniu PO z dolka
                psychicznego, w ktory wpadl po wyborach. Ci towarzysze moga znow sie pograzyc,
                wierzac, ze to jest prawda. Tow. Tusk bedzie myslal, ze tylko wczesniejsze
                wybory mu pomoga. Moze sobie urzadzic wlasne wirtualne wybory cieni. Gazeta
                zareklamuje.
                • hanna.glinska GW PRZESCIGNĘŁA CBOS W BAJANIU !!!!!!!! 25.01.06, 16:23
                  gw przechodzi samą siebie
                  we wspomaganiu swojego ulubieńca tuska
                  i jego rozpadającą się platfarmę :)
                  • lwaw Re: GW PRZESCIGNĘŁA CBOS W BAJANIU !!!!!!!! 25.01.06, 17:21
                    Jak to "goni". Przecież ostatnio w badaniach PGB było już tylko 2% różnicy.
                    Ciągle Platforma "goni", "przegania", a jak przychodzi co do czego (wybory w
                    Częstochowie np.), to znowu PO dostaje...
                • lwaw Re: Choroba PO sie rozwija. Teraz wirtualne wybor 25.01.06, 17:22
                  pozlotemu napisał:

                  > Takie wyniki badania "opinii publicznej", nie sprzyjaja wychodzeniu PO z dolka
                  > psychicznego, w ktory wpadl po wyborach. Ci towarzysze moga znow sie pograzyc,
                  > wierzac, ze to jest prawda. Tow. Tusk bedzie myslal, ze tylko wczesniejsze
                  > wybory mu pomoga. Moze sobie urzadzic wlasne wirtualne wybory cieni. Gazeta
                  > zareklamuje.

                  Dokładnie tak!
                • fajka2 Re: Choroba PO sie rozwija. Teraz wirtualne wybor 08.03.06, 01:23
                  do pozłotego Skoro lubisz taką argumentację to dowiedz się jak nazywał się tatuś
                  Dorna i czym się zajmował. Towarzyszy będziesz miał dostatek. Prawdziwych, z
                  bardzo polecanego okresu.
            • evald Re: PiS jeszcze porządzi..., aż nas urządzi :-( 25.01.06, 14:25
              Tak, a kto przeglosowal to becikowe w 1 czytaniu (podpowiedz PiS poparl obie
              wersje)? Kto podpisal ustawe choc mogl zavetowac (podpowiedz prezydent z PiSu)?
              Kto obiecal LPR becikowe, pozniej modyfikujac je (PiS)? Z tego wynika PiS
              powinien sie cieszyc z poparcia. Poza tym jesli celem becikowego mialo byc
              zwiekszenie ilosci narodzin dzieci (co nie uda sie a pomoca, ale taki zalozenia
              byly) to becikowe powinno byc dla wszystkich. Czemu jedno dziecko jest warte
              wiecej od drugiego. Liczy sie w koncu przyrost naturalny. Dlaczego ktos
              zarabiajacy X dostanie becikowe, a ktos zarabiajacy X + 1 PLN nie? Chyba celem
              mialo byc rodzenie dzieci, a nie pomoc socjalna...

              Nie mowie juz o tym, ze PO wten sposob zablokowalo skok na Warszawe PiSu...
          • r2less Re: PiS jeszcze porządzi..., aż nas urządzi :-( 25.01.06, 09:42
            Wg. tego sondazu PiS musialby sie starac o Samoobrone i ...mniejszosc niemiecka
            :) Ciekawe co na to ojciec Dyrektor, ha! Zreszta ta 2-osobowa mniejszosc bylaby
            tym razem razem jezyczkiem u wagi, bo PO+SLD+MN to tez wiekszosc. W uklad PiS+PO
            jakos nie wierze. Ale jaja :)
          • hummer Re: PiS jeszcze porządzi..., aż nas urządzi :-( 25.01.06, 09:52
            taziuta napisał:

            > Te ściśnięte półdupki każą maluchom popierać każdy zwariowany pomysł PiS.

            I koło się zamyka, bo podpisując cyrograf wydają na siebie wyrok partii stołkowo-oszołomskiej.
          • azael11 I to jest właśnie szczyt .... zrobie na złość 25.01.06, 15:00
            mamie zesram się w majtki
            czy to ważne kto rzadzi ważne żeby robił to dobrze a ty wręcz liczysz na
            kompromitację obecnego rządu, tak jakbyś nie łączyła tego z powodzeniem naszego kraju gospodarki itd. ważne żeby im się nie udało
            tacy ludzie jak ty w dupie mają nasz kraj nie powinno się liczyć
            czy żądzi SLD Samoobrona PO czy PIS w normalnych krajach partie mają po prostu różnice programowe ale cel jest jeden poepszyć sytuacje swojego państwa
            i ja osobiście też bym tak na to patrzył ale u nas jest tak jak rządzą oni to jest źle jak rządzimy my to jest dobrze szczególnie jeśli mówią to liderzy
            parti nie posiadającej nawet progamu czy choćby założeń
            • taziuta Re: Bełkocesz i to jeszcze z błędami :-( 25.01.06, 16:37
              Nie wiem za co wypinkowali mój post. Pewnie uznali, że "maluchy" odnosiło się
              do Wiecie Kogo, a ja miałem na myśli małe partie w sejmie. :-)

              A teraz co do Twojego postu kolego, to mylisz się jeśli myślisz, że ja liczę na
              kompromitację tego rządu. Też mu na początku życzyłem wszystkiego najlepszego!
              I w zasadzie nadal życzę.
              Ale obserwując poczynania Jareczka K. i spółki, śmiem wątpić aby rząd mógł
              zrobić cokolwiek innego poza skutecznym pozyskiwaniem poparcia ciemnej masy.
              Przyznaję, że są w tym są świetni - jesteś tego doskonałym przykładem :-)

              azael11 napisał:
              Re: I to jest właśnie szczyt .... zrobie na złość
              > mamie zesram się w majtki
              > czy to ważne kto rzadzi ważne żeby robił to dobrze a ty wręcz liczysz na
              > kompromitację obecnego rządu, tak jakbyś nie łączyła tego z powodzeniem
              > naszego kraju gospodarki itd. ważne żeby im się nie udało
              > tacy ludzie jak ty w dupie mają nasz kraj nie powinno się liczyć
              > czy żądzi SLD Samoobrona PO czy PIS w normalnych krajach partie mają po
              > prostu różnice programowe ale cel jest jeden poepszyć sytuacje swojego
              > państwa i ja osobiście też bym tak na to patrzył ale u nas jest tak jak
              > rządzą oni to jest źle jak rządzimy my to jest dobrze szczególnie jeśli mówią
              > to liderzy parti nie posiadającej nawet progamu czy choćby założeń
        • matol13 Re: Kto w to uwierzy? 25.01.06, 11:54
          Chłopie 123zly, strach to zapewne ogarnia Ciebie, Tyle opluwania w wykonaniu
          Kaczora Donalda, no i tego, jakto tam, Jasia co MaRyjka nie zaowocowało
          nadmiernie!
          Jestem ciekaw czy J. M. z Piekła Rodem odtańczył przed laty chocholi taniec po
          zwycięstwie swego brata nad staruszką z Bydgoszczy. Otóż niejaki Rokita kupił
          kamienicę w Bydgoszczy na spółkę ze starszymi ludźmi- 50/50%. Staruszkowie
          ciągle byli oszukiwani i wykorzystywani, nawet sprawa sądowa ciągnąca się przez
          kilka lat była ciągle gmatwana przez pomocnika p. Rokity, czyli brata J. M.
          Bogu Najwyższemu dzięki, że PiS nie wszedł w spółki z takimi adwokatami! Nawet
          mydło nie byłoby potrzebne! PiSiorki byliby wy...łaskotani!
      • 4bani Re: Kto w to uwierzy? 25.01.06, 08:15
        Lepiej wierzyc w te brednie,niż wypowiedzi polityków PiS-u.
        • centrolew Wybory na wiosnę! 25.01.06, 08:36
          No to mamy wybory na wiosnę, po takim sondażu nie mam wątpliwości. Tyle, że nie
          sądzę, żeby 80% naszego społeczeństwa miało prawicowe poglądy, a na dodatek w
          połowie stanowiło obóz liberałów... ale takie są wyniki i z nimi się nie dyskutuje.
          • mariuszdz Re: Wybory na wiosnę! 25.01.06, 08:55
            centrolew napisał:

            > No to mamy wybory na wiosnę, po takim sondażu nie mam wątpliwości. Tyle, że nie
            > sądzę, żeby 80% naszego społeczeństwa miało prawicowe poglądy, a na dodatek w
            > połowie stanowiło obóz liberałów... ale takie są wyniki i z nimi się nie dyskut
            > uje.
            >
            W ogóle,to interesujące zjawisko,polska robocza siła najemna głosuje na
            liberałów ;),czyli pokrótce mówiąc "Robole" głosują na liberałów !
            Ja bym to zrozumiał,gdyby to działo się na zgniłym socjalistycznym zachodzie
            ,w którym ponad 10 % ludzi żyje z nagromadzonego majątku,ale w Polsce, to jakiś
            światowy fenomen.
            • dolegapit Re: Wybory na wiosnę! 25.01.06, 09:18
              mariusz bardzo trafna uwaga: "robole" głosują na liberałów, to rzeczywiście
              paradoks, co więcej w GW wmaniają czytelnikom, że to tylko PiS stosuje brudną
              propagandę i "wciska społeczeństwu kłamstwa, w które ciemny lud i tak uwierzy",
              • scoutek Re: Wybory na wiosnę! 25.01.06, 09:23
                dolegapit napisał:

                > mariusz bardzo trafna uwaga: "robole" głosują na liberałów, to rzeczywiście
                > paradoks, co więcej w GW wmaniają czytelnikom, że to tylko PiS stosuje brudną
                > propagandę i "wciska społeczeństwu kłamstwa, w które ciemny lud i tak
                uwierzy",

                musisz tak myslec
                bo inaczej wyszloby na to, ze jestes ten ciemny lud
                • dolegapit Re: Wybory na wiosnę! 25.01.06, 09:38
                  scoutek ja jestem "ten ciemny lud"
            • r0b0l robole wolą liberałów 25.01.06, 11:47
              bo liberały wiedzą że bez roboli się nie da być liberałem, robole chcą mieć
              szanse na zostanie kapitalistami, robole przywykły do demokracji, robole nie
              lubią jak im jakaś partia mówi co dobre a co złe i do tego usiłuje coś
              nakazywać.
              Proste: mądrość ludu pracującego jest wciąż niedoceniana, szczególnie przez
              jadyną słuszną partię i jej półdupne wodzostwo.
              Roboli można kupić ale to kosztuje dużo więcej niż prowizorka na jutro i
              becikowe bo robole myślą o swoich dzieciach i ich przyszłości w tym kraju.
              Na poparcie powyższych: ilu roboli już wyjechało ???
              wyjedzie dużo więcej a wrócą nieliczni
          • dolegapit Re: Wybory na wiosnę! 25.01.06, 09:06
            zgadza się centrolew ja tez myśle, że wkrótce pójdziemy do urn, w tej chwili to
            chyba jedyne rozsądne rozwiązanie,
          • jimmyjazz Re: Wybory na wiosnę! 25.01.06, 10:33
            centrolew napisał:

            > No to mamy wybory na wiosnę, po takim sondażu nie mam wątpliwości. Tyle, że
            > nie sądzę, żeby 80% naszego społeczeństwa miało prawicowe poglądy, a na
            > dodatek w połowie stanowiło obóz liberałów... ale takie są wyniki i z nimi
            > się nie dyskutuje.

            Jaka prawica? PIS, SLD czy Samooborna to przecież partie socjalistyczne (mówimy
            o podejściu do spraw gospodarczych), tyle tylko że różnią się w ocenie
            ostatnich 50 lat i w kwestiach wyznaniowych.
            • j.wronski Re: Wybory na wiosnę! 25.01.06, 17:24
              Problem w tym że w Polsce nie ma partii prawdziwie socjalistycznych,
              socjalistyczne ta są tylko ich hasła wyborcze. Wszystkie partie(SLD, teraz Pis,
              a nawet Lepper) po dojściu do władzy prowadzą liberalną politykę gospodarczą bo
              to w naszych warunkach jedyna sensowna możliwość(nie jesteśmy tak bogaci jak
              Niemcy czy Szwedzi). PO wyborcy doceniają poniważ jako jedyna jest szczera w
              kwestii tego co będzie realizować gdy dojdzie do władzy. Te wasze "robole" to
              nie jakieś kompletne półgłówki, ludzie potrafią się czegoś nauczyć przez 16 lat.
              • xpander Re: Wybory na wiosnę! 25.01.06, 20:20
                Czy ja dobrze przeczytalem?? Liberalna polityka gospodarcza? Gdzie PIS prowadzi liberalna polityke gospodarcza?? Jakies przyklady? Czy tak mowisz, bo Andrew zwany Kubanczykiem tak mowil?
              • jimmyjazz Re: Wybory na wiosnę! 26.01.06, 09:14
                j.wronski napisał:

                > Problem w tym że w Polsce nie ma partii prawdziwie socjalistycznych,
                > socjalistyczne ta są tylko ich hasła wyborcze. Wszystkie partie(SLD, teraz
                Pis, a nawet Lepper) po dojściu do władzy prowadzą liberalną politykę
                gospodarczą

                Niestety nie masz racji. Becikowe, wstrzymanie prywatyzacji Kompanii Węglowej,
                nacjonalizacja BOŚ, blokada fuzji Pekao i BPH - to ostatnie liberalne pomysły
                obecnie rzadzących.

                Panowie dobrze wiedzą że liberalne podejście do gospodarki sie opłaca tylko nie
                potrafią tego sprzedać i boją się społeczeństwa.
                • j.wronski Re: Wybory na wiosnę! 27.01.06, 10:38
                  Te obecne blokady prywatyzacji banków nie mają większego znaczenia. Kaczyński
                  rozgrywa na przyspieszone wybory, więc obecne działania to gra pod publiczkę na
                  użytek nie ogłoszonej jeszcze formalnie kampanii wyborczej. Jeśli chce porządzić
                  trochę dłużej i nie doprowadzić do totalnego kryzysu musi prowadzić politykę
                  prorynkową,a przynajmniej kontynuować prywatyzację i zachować pełną niezależność
                  NBP.(O obniżaniu podatków i kosztów pracy nie wspominam)
      • krzych.korab Re:Ciekawe co PIS obiecał PBS za taki wynik.Pomoc 25.01.06, 09:02
        tego sondażu nieoceniona. Strach sparaliżował LPR, Samoobronę i PSL. Oto ile
        dla małych parti i ludzi znaczy Polska - ich stołek.
        • stilller Re:Ciekawe co PIS obiecał PBS za taki wynik.Pomoc 25.01.06, 09:23
          Naiwny Krzysztofie! Czy nie widzisz w jakiej gazecie sondaż zamieszczono - co ty
          pleciesz ;-)
          • tales1 PO POtężnej POrażce PO POniesie POrażkę POrażającą 25.01.06, 17:05
            I to będzie koniec partii "biznasmenów z postkomunistycznego układu",
            żerujących od lat na polskim narodzie! Tusk, Rokita, Schetyna, Komorowski i
            Niesiołowski odejdą w zapomnienie! I radość zapanuje wielka, i spokój!
        • henryad [...] 08.03.06, 04:55
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • norton2005 Re: Kto w to uwierzy? 25.01.06, 09:10
        Ja się strasznie zawiodłem na Platformie Obywatelskiej. Nie mieści mi się w
        głowie ich koalicja z SLD. Nie na taką Platformę głosowali wyborcy i na pewno na
        taką już nie zagłosują. Tak, że powyższy sondaż obarczony jest ogromnym będem.
        • xpander Re: Kto w to uwierzy? 25.01.06, 20:27
          a gdzie jest koalicja z SLD? Wydawalo mi sie, ze jesten na biezaco,
          ale chyba cos musialem przeoczyc.
      • emenefix Ja nie wierze... Że PiS ma zaledwie 40% 25.01.06, 09:11
        Biorąc pod uwage ze
        - wiekszosc polkich mediów jest cholernie stronnicza. (to widzi nawet
        przedszkolak)
        - Premierowi ufa ok 70% polaków ( oczywiscie nie wszyscy z nich zagłasoją za
        PIs ale mimo tego...
        - Platformie sie doadaje, łudzac sie ze to bedzie ostatnia marketingowa deska
        ratunku dla tej partii w stanie agonii
        to trzeba dodać pisowi jakieś 5% moze nawet 10%. Ceeego sobie i panstwu
        serdecznie życzę
        • jimmyjazz Re: Ja nie wierze... Że PiS ma zaledwie 40% 25.01.06, 10:43
          emenefix napisał:

          > Biorąc pod uwage ze
          > - wiekszosc polkich mediów jest cholernie stronnicza. (to widzi nawet
          > przedszkolak)

          Tak ale pamiętaj że to działa w obie strony - część w strone PIS a część w
          stronę PO.

          > - Premierowi ufa ok 70% polaków ( oczywiscie nie wszyscy z nich zagłasoją za
          > PIs ale mimo tego...

          Żaden argument - Belce czy Millerowi nie ufał nikt a SLD dostało 12%. Nie ma
          związku.

          > - Platformie sie doadaje, łudzac sie ze to bedzie ostatnia marketingowa deska
          > ratunku dla tej partii w stanie agonii

          Troszkę przesadzasz. Jaka agonia? Druga siła polityczna w PL. Jesli komuś się
          dodaje to PIS - ten sam efekt był we wrześniu - ludzie w sondażach podawali PO
          bo prowadziła. Bonus dla lidera, ale często tylko w sondażach bo spora cześc
          tych ludzi do wyborów nie pójdzie.

          > to trzeba dodać pisowi jakieś 5% moze nawet 10%. Ceeego sobie i panstwu
          > serdecznie życzę

          Kosmos. 45-50% poparcia dla PIS? Bajka. Żadna partia w tym kraju tyle nie
          zdobędzie. Pamiętaj że połączona lewica w wyborach przede wszytkim odbierze
          głosy PIS i Samoobrony.
      • miszapl1 Re: Kto w to uwierzy? 25.01.06, 11:10
        brednie nie brednie jeszcze się zdziwisz
      • as75 Ubecja zaczyna znowu manipulo z sondazami!! 25.01.06, 11:14
        • smierc666 Re: Ubecja zaczyna znowu manipulo z sondazami!! 25.01.06, 11:19
          .. bo pisek ma napewno 75% i to wyjdzie w marcu :)) Pozdr.
      • xpander Re: Kto w to uwierzy? 25.01.06, 18:59
        > Po kompromitacji sondaży przed ostatnimi wyborami w te brednie chyba już nikt
        > nie uwierzy.

        Jakiej kompromitacji? Przed samymi wyborami, w czwartek i piatek, PIS byl juz liderem sondazy. Wysunal sie przed Platforme i potem wyniki sondazy zostaly potwierdzone w wyborach. Wiec nie wiem gdzie tu kompromitacja...??
      • fajka2 Re: Kto w to uwierzy? 08.03.06, 01:19
        Nie ma i nie było żadnej kompromitacji. To się nazywa błąd standartowy.Każdy
        tego typu pomiar (IQ też) jest obciążony błędem. To jest statystyka, a nie
        prawda objawiona.
    • 123zly Re: DEKOMUNIZACJA I KONFISKATA MAJATKOW SLD 25.01.06, 07:13
      pomyliłeś fora
    • 123zly Re: PO TO WSPOLPRACA Z DAWNA KOMUNA 25.01.06, 07:15
      zdejmij z łebka MOHER bo cię uciska
      • maniana_35 Re: PO TO WSPOLPRACA Z DAWNA KOMUNA 25.01.06, 09:02
        Czy to ten zły redagowany przez p.Urbanową i zakazany?
        • tales1 O współpracy PO z SLD powiedział senator Gowin!!! 25.01.06, 09:12
          I wyszła prawda! Związki PO i SLD są mocniejsze niż przypuszczano! W
          programie "Prosto w oczy" wyraźnie powiedział o tym senator Gowin z PO! Rąsia
          rąsię myje?! Teraz wiadomo dlaczego chcą nowych wyborów! Już nie zaufam
          czerwonoróżowym (PO+SLD)!
          • 123zly Re: O współpracy PO z SLD powiedział senator Gowi 25.01.06, 12:49
            masz rację
            ufaj tylko czarnym i KACZASTYM
            he he he
      • henryad [...] 08.03.06, 04:19
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • stilller Tytuł alternatywny: PiS zwiększa przewagę ! 25.01.06, 07:34
      No przecudna konstrukcja intelektualna, przeanalizujmy: przewaga PiS nad PO w
      świetle opublikowanych danych wzrosła z niecałych 3 do 5% co oczywiscie
      usprawiedliwia tytuł wysmażony na polityczne zamówienie przez "panaredaktora",
      dalej następuje cudowna uwaga o tym, iż sondaż to przecie tylko chwili obraz
      ulotny i gdyby ktoś jeszcze nie zrozumiał (a za jełopów ma nas gazetka)
      nastepuje NIBYWALE SUBTELNA podpowiedź: a kto to przed wyborami prowadził - a
      kto wygrał - a kuku. Na koniec "panredaktor" zaniepokoił się, że ktoś może sobie
      przecie pomyśleć, że jak wygrali to może one fajne som te z PiS chłopaki - a
      właśnie, że nie - wygrali bo PLUSZAKI MDLAŁY i to jedyna przyczyna!!!!! Kuwa,
      człowieku jak ty możesz rano w lustro spojrzeć... ja tam bałbym się, że mi
      własna ręka gardło podetnie przy goleniu...
      • seawolfie Re: Tytuł alternatywny: PiS zwiększa przewagę ! 25.01.06, 07:57
        Miałem dokladnie te same odczucia czytając ten sondaż. Nie tyle zresztą
        sondaż , ile jego przedziwną interpretację i sposób podania. Wyborcza dokonuje
        seppuku, jeśli chodzi o wiarygodność i uczciwość. Od lat jest mistrzem
        w "subtelnym" doborze tytułów i "podprogowym" rozkładzie akcentów, by uzyskiwac
        pożądane reakcje emocjonalne czytelników. W rezultacie powtarzają oni gotowe
        formułki i to w przekonaniu, że właśnie doszli do takich konstatacji samemu.
        Jeśli się ma "zaliczony" najprostszy kurs Crowd Control i naukę o kierowaniu ,
        to bez trudu rozpoznaje sie najprostsze, wręcz prostackie tricki stosowane w
        tej agitce. To szalbierstwo intelektualne nie mające nic wspólnego z
        niezależnym dziennikarstwem. Wyborcza idzie w ślady "Sturmera" i "Prawdy".
        • dolegapit Re: Tytuł alternatywny: PiS zwiększa przewagę ! 25.01.06, 09:04
          zgadzam się w zupełności z tym co napisałeś seawolfie,
          GW uprawia już od jakiegoś czasu tzw. propagandę "niewinnego kłamstwa",
          i tak jak piszesz jest mistrzem w doborze "subtelnych" tytułów i rozkładzie
          akcentów sugerujacych czytelnikowi "oczywistą" odpowiedź i opinię, dobrze
          jednak że żyjemy w kraju w którym społeczeństwo jest raczej odporne na tego
          typu propagandę i skutek jest odwrotny do zamierzonego, bo ja GW przestałem
          kupowac już jakiś czas temu,
          wracając do "marketingowych specjalistów", których rolę w wyborach strasznie
          się przecenia, oni traktują wybroców bardziej jako klientów niż obywateli, ja
          powiem szczerze, że prawie wcale nie oglądam telewizji, i nawet nie pamietam
          tego "pluszowego" spotu, który zdaniem tzw. ekspertów zadecydował o zwycięstwie
          PiSu w wyborach, takie stwierdzenie wzbudza we mnie śmiech i pożałowanie dla
          osób wypowiadających takie tezy, o zwycięstwie PiSu zadecydował program tej
          partii, który większy nacisk kładł na bezpieczeństwo socjalne i podkreślał
          wartości religijne i historyczne, gdy tymczasem program PO skupiał się głównie
          na zagadnieniach gospodarczych i promowaniu liberlizmu, powiedziałbym,
          że "marketing polityczny" był bardziej skuteczny niż PiSu, niech ktoś mi wskaże
          kraj w którym liberałowie dostają 26% poparcia w wyborach??? ja nie znam
          takiego kraju,
          PO znakomicie wykorzystała takie rzeczy jak: odwieczna niechęć społeczeństwa
          polskiego do tzw. Państwa (my-oni), dyskredytowanie "rozwiązań
          socjalistycznych" jako rzekomy powrót do PRL-u czyli "rozdawnictwa" (znowu
          Państwo jako największy szkodnik), zafascynowanie i sympatia dużej częsći
          społeczeństwa do takich krajów jak Wielka Brytania i USA, szczególnie do
          Margaret Thatcher i Ronald Regan, czyli rzeczników "liberlizmu",
          dodatkowo PO zdobyła sporo punktów na wsparciu medialnym, bo miała najlepszą
          prasę, ja osobiscie od samego początku byłem przeciwny podatkowi liniowemu i
          drażnił mnie sposób przedstawiania w mediach tego rozwiązania jako "recepty na
          wszystko", wszystkim którzy są przekonani o "cudownych mocach sprawczych"
          wprowadzenia podatku liniowego proponuje by przeprowadził taki drobny
          eksperyment i wpisze w googlach "podatek liniowy" i szukaj na stronach www
          POlska, a później "linear tax" i szukaj www Świat, z moich obserwacji wynika że
          w Polsce do podatku liniowego tzw. eksperci podchodzą niemalże zupełnie
          bezkrytycznie, inaczej natomiast to rozwiązanie oceniane jest ogólnie na
          świecie,
          kończąc swój długi wywiad - niech w końcu GW przestanie pisać te czarno-białe,
          czy wręcz prostackie artykuły, w których tak jak w amerykańskim westernie mamy
          tych złych i tych dobrych, bo życie i polityka to nie amerykański western
          • tales1 A kiedy w "Wyborczej" napisano prawdę? Nigdy! 25.01.06, 09:20
            Ci ludzie (redakcja GW) żyją we własnym świecie, gdzie konkurencja, nieustanny
            stres o "bycie na topie" stępiły im ludzkie uczucia i odruchy. Kłamstwo stało
            się ich chlebem powszednim, żywią się nim sami i "dzielą" się nim ze
            społeczeństwem! Widać to było szczególnie w kampanii wyborczej - "dmuchali"
            Tuskowi i PO sondaże aż mdliło! Ale Polacy okazali się mądrzejsi!
            • deathonarrival Re: A kiedy w "Wyborczej" napisano prawdę? Nigdy! 25.01.06, 10:56
              Żenująca Gazetka W każdego dnia
              ciężko pracuje na utratę wiarygodności
              Gratulujemy "panomredaktorom" i życzymy dalszych sukcesów..
              • smierc666 Re: A kiedy w "Wyborczej" napisano prawdę? Nigdy! 25.01.06, 11:13
                deathonarrival napisał:

                > Żenująca Gazetka W każdego dnia
                > ciężko pracuje na utratę wiarygodności

                Pewnie nawet pogodę przekłamuję i liczbę narodzonych.. . Pozdr.
            • smierc666 Re: A kiedy w "Wyborczej" napisano prawdę? Nigdy! 25.01.06, 11:06
              tales1 napisał:

              Tylko NASZ DZIENNIK pisze prawdę i tylko prawdę, to takie proste:)). Pozdrawiam
          • szczegolnie Re: Tytuł alternatywny: PiS zwiększa przewagę ! 25.01.06, 11:43
            zupełnie się nie zgadzam; o tym , ze zadecydowały spoty z misiami, a nie
            program świadczy choćby fakt, ze w tym programie nie było nic konkretnego -
            przeczytałem dokładnie wszystkie materiały opublikowane na stronie PiS. Bo
            przecież nie można nazwać programem wypisywania historyjek o zakazanej paradzie
            czy uruchomieniu muzeum, albo zamieszczonej tam swietlanej wizji przyszłości.
            Jestem przekonany, że te brednie przeczytało kilkaset osób ale kilka milionów
            widziało jak Leszek wymachuje pięknie wydaną książeczką na ekranie telewizora.
            Kilka milionów widziało też spoty z misiami i łyknęło ściemę z rosnącymi
            podatkami. PiS wygrało tanimi, populistycznymi hasełkami, niczym więcej.
            • aisug Re: Tytuł alternatywny: PiS zwiększa przewagę ! 25.01.06, 19:06
              szczegolnie 25.01.06, 11:43 + odpowiedz

              .... PiS wygrało tanimi, populistycznymi hasełkami, niczym więcej.
              =====================================================================
              bardzo się "szczególnie" myli bo zdecydowama większość ludzi to nie ciemna masa
              jak się redaktorkom wydaje. I dobrze, że Jarek nie wchodzi w koalicję z
              szachrajami i esbecją. Świętą rację ma Darski pisząc:
              "Można sprawować rządy nie posiadając władzy, czyli cieszyć się gabinetami,
              sekretarkami i możliwością dojenia państwowej kasy, pozostawiając decydowanie o
              kluczowych sprawach państwa innym. Tak było z AWS; rządził ale władzę posadali
              komuniści i ochraniająca ich interesy Unia Wolności. Polityczny establishment,
              którego interesy są śmiertelnie zagrożone przez PiS i jego projekt naprawy
              państwa, chce powtórzenia tej sytuacji. PiS sprawowałby rządy ale PO
              posiadałaby władzę, by nie rozwiązać WSI, nie zlikwidować mafii i nie pociągnąć
              do odpowiedzialności całej kasty żerującej na majątku narodowym."
              Brawo panie Jarku, tylko tak dalej trzymać !!!!!
              • smierc666 Re: Tytuł alternatywny: PiS zwiększa przewagę ! 25.01.06, 19:21
                aisug napisał:

                > bardzo się "szczególnie" myli bo zdecydowama większość ludzi to nie ciemna masa
                >
                > jak się redaktorkom wydaje. I dobrze, że Jarek nie wchodzi w koalicję z
                > szachrajami i esbecją.
                > do odpowiedzialności całej kasty żerującej na majątku narodowym."
                > Brawo panie Jarku, tylko tak dalej trzymać !!!!!

                Pogratuluj jeszcze Kurskiemu chociaż on chyba jednak mysli inaczej:))
                • aisug Re: Tytuł alternatywny: PiS zwiększa przewagę ! 25.01.06, 19:49
                  smierc666 napisała:
                  Pogratuluj jeszcze Kurskiemu chociaż on chyba jednak mysli inaczej:))
                  ============================================
                  osobiście tego nie słyszałem a Liskowi z przyjaciółmi można tak wierzyć jak
                  sondażom michnikoidów - ta sama grupa

      • zibi1010 Popatrz na liczbe poslow, a nie procenty!!! 25.01.06, 08:14
      • fastviper PiS wygrało dzięki kłamstwom 25.01.06, 08:50
        PiS wygrał wybory reklamami. Jeśli się nie zgadzasz - udowodnij to. Ja dodatkowo
        twierdzę, że kłamali w tych reklamach. Ordynarne oszczerstwa, wypowiadanie się w
        świetle jupiterów wbrew oczywistym prawom ekonomicznym, Wermacht... Co więcej,
        kontynuują to dzieło i nadal w studiach tv opowiadają brednie i na czarne mówią
        białe.

        Jeśli zaś chodzi o manipulacje tytułem. No cóż. Nie oczekuj z łaski swojej, że
        gazeta popierać będzie buraków i rydzyków. I nie oczekuj, że nie będzie próbować
        wzmacniać pozycji popieranej przez siebie partii - bądź racjonalny.

        I nie piekl się tak, bo to szkodzi na serce.
        • stilller Re: PiS wygrało dzięki kłamstwom 25.01.06, 09:08
          fastviper napisał:
          Nie oczekuj z łaski swojej, że > gazeta popierać będzie buraków i rydzyków. I
          nie oczekuj, że nie będzie próbować wzmacniać pozycji popieranej przez siebie
          partii - bądź racjonalny.


          Dziękuję, dziękuję, dziękuję - oczywiście nie oczekuję i oczywiście wiem, że
          jestem burakiem, a popieranie partii kłamstwami i manipulacją jest ok - i nie
          będę racjonalny bo wiem co przez to rozumiesz...
          • henryad [...] 08.03.06, 04:21
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • dolegapit Re: PiS wygrało dzięki kłamstwom 25.01.06, 09:35
          fastviper po pierwsze sam się "nie piekl, bo to szkodzi na serce",
          jeśli ktoś przegrywa po prostu dlatego że popełnił dużo błędów albo po prostu
          był słabszy, ale nie potrafi się do tego przyznać, to zawsze będzie szukał
          innego wytłumaczenia, że stał się ofiarą brudnej nagonki czy brudnych tricków
          ze strony przeciwnika,
          ja już nie mogę się śmiać jak słyszę ciągle powtarzane frazesy, że PiS wygrał
          wybory dzięki Wermahtowi czy pluszowych misiów, o czym sam piszesz

          > Ordynarne oszczerstwa, wypowiadanie się
          > w świetle jupiterów wbrew oczywistym prawom ekonomicznym, Wermacht..

          jeśli to były ordynarne oszczerstwa to dlaczego PO nie udowodniła tego,
          jak się okazało dziadek Tuska służył w Wermachcie i wcale Kurski nie twierdził,
          że wstapił tam na ochotnika, więc o jakim kłamstwie my tutaj mówimy????
          "wbrew oczywistym prawom ekonomicznym" dlaczego zwolennicy PO uzurpują sobie
          prawo do wyłaczności na znajomość tzw. oczywistych praw ekonomicznych,
          jednocześnie spot reklamowy PiSu o znikającej z lodówki żywności ocenia jako
          kolejne kłamstwo i brudny trik ze strony rywali, przepraszam skoro znasz
          oczywiste prawa ekonomiczne to wytłumacz mi w czym tkwi nieprawda i kłamstwo w
          w/w spocie PiSu, bo dla mnie to oczywiste, że skoro rośnie VAT na żywności do
          15 procent jak postulowała PO to ja tej zywności kupię mniej, nie zrekompensuje
          mi tego obnizenie podatku PIT z 19 do 15stu procent, poza tym zgodnie ze znaną
          w ekonomii zasadą wydatki na żywność w budżecie domowym maleją wraz ze wzrostem
          dochodów, czyli im ktoś ma mniejszy dochód tym więcej procentowo wydaje na
          żywność, więc rzeczywiście ta żywność znikałby z lodówek wiekszości obywateli
          przy stawce 15% VAT - o jakim kłamstwie my tutaj mówimy? możesz mi to z łaski
          swojej wytłumaczyć fasviper?
          • pacal2 Re: PiS wygrało dzięki kłamstwom 25.01.06, 14:02
            > jeśli ktoś przegrywa po prostu dlatego że popełnił dużo błędów albo po prostu
            > był słabszy, ale nie potrafi się do tego przyznać, to zawsze będzie szukał
            > innego wytłumaczenia, że stał się ofiarą brudnej nagonki czy brudnych tricków
            > ze strony przeciwnika,
            > ja już nie mogę się śmiać jak słyszę ciągle powtarzane frazesy, że PiS wygrał
            > wybory dzięki Wermahtowi czy pluszowych misiów, o czym sam piszesz

            eee człowieku nie kompromituj się. Prezentujesz bardzo ograniczny horyzont
            myslowy. Można też przegrać, bo mówi się niepopularne rzeczy, podczas gdy rywal
            do stołków wszystkim dookoła słodzi - a .

            Spytasz o przykłady?
            1) 3 mln mieszkań. Przy tej skali powinni już być przy 50 tysiącach. Gdzie są?
            PiS rządzi od paru miesięcy i ani jednej inicjatywy wspierającej budownictwo nie
            zaproponował.
            2) Podatki. Miały być 2, niższe, progi a "program" ekonomiczny PiS zakładał
            zwiększenie wydatków budżetowych. I co mamy? Już zapowiedziano że progi to eee
            nie w tym roku, w następnym może, ale prawdopodobnie też nie. A potem cudownym
            sposobem obniżka zamieni się w podwyżkę, bo z pustego w próżne i Kaczka nie
            przeleje.
            3) Bezwzględna walka z przestępczością połączona ze współpracą parlamentarną z
            przestępcą.
            Dążenie do władzy za wszelką cenę można zawsze objaśnić "najwyzszym poświęceniem
            dla dobra Polski" - szkoda że się nie poświęcili trochę mniej i nie współpracują
            z PO - ale to byłoby niewygodne, bo trzebaby z racji wielkości koalicjanta
            naprawdę podzielić się władzą).
            Ciekawe dlaczego to obrzydliwe PO ma jakieś zasady i siedzi w opozycji choć
            mogłoby zgodzić się na wszysttkie warunki PiS i spijać śmietankę (jak nie
            przymierzając naczelna puszczalska naszego parlamentu - PSL za pierwszych rządów
            SLD).

            Itd. itp. Można wymieniać w nieskończoność.

            Nowe hasło na najbliższe 4 lata: "Nikt Ci nie da tyle ile PiS obieca".

            To niestety nie są wymyślone tłumaczenia tylko brutalna rzeczywistość -
            przeciętny Polak nie myśli i nie konfrontuje obietnic z realiami. A później nie
            przyzna że król jest nagi i będzie uparcie twierdził że mamy cudowne władze.

            Do następnych wyborów, kiedy PiS będzie miał poparcie na poziomie 10% a jego
            byli wyborcy zagłosują ponownie na SLD. I da capo al fine.
            • dolegapit Re: PiS wygrało dzięki kłamstwom 25.01.06, 16:27
              pascal podliczyłeś rządy PiSu jakby rządzili conajmniej 4 lata, a nie 4
              miesiące, nie wiem czy przypadkiem nie wynika to z twojej frustracji i niemocy
              przebolenia, że wygrali inni

              > Można też przegrać, bo mówi się niepopularne rzeczy, podczas gdy rywal
              > do stołków wszystkim dookoła słodzi -
              pascal ty chyba po prostu nie rozumiesz na czym polegają wybory !!! jeśli
              mówisz o niepopularnych rzeczach w kampanii to jesteś skończonym idiotą i nikt
              na ciebie nie zagłosuje, przecież to takie proste,

              > Ciekawe dlaczego to obrzydliwe PO ma jakieś zasady i siedzi w opozycji choć
              > mogłoby zgodzić się na wszysttkie warunki PiS i spijać śmietankę (jak nie
              > przymierzając naczelna puszczalska naszego parlamentu - PSL za pierwszych
              rządów
              ale PSL coś zrobił dla kraju i chwała i cześć im za to, PO może bez końca
              powtarzać o swoich rzekomych zasadach, ale efekt będzie taki że jeśli ta partia
              nie będzie współrządzić to wyborcy od niej odejdą, to też jest proste,

              > przeciętny Polak nie myśli i nie konfrontuje obietnic z realiami
              skąd taka słaba wiara w mądrość naszego społeczeństwa, acha już wiem bo
              wszystkie obietnice PO były z "pokrycie" a PiSu "bez pokrycia" rozśmieszasz
              mnie pascal

          • fastviper Re: PiS wygrało dzięki kłamstwom 25.01.06, 14:45
            > ja już nie mogę się śmiać jak słyszę ciągle powtarzane frazesy, że PiS wygrał
            > wybory dzięki Wermahtowi czy pluszowych misiów, o czym sam piszesz

            PiS wygrał wybory _tylko_ dzięki Wermahtowi i tym misiom. PO zaś wybory
            przegrała na własne życzenie. Niestety politycy PO albo nie umieli albo nie
            chcieli pogodzić się z przykrym faktem, że samodzielne myślenie to dla wielu
            Polaków zbyt wysokie wymaganie. I dlatego dobrze spreparowana papka telewizyjna
            wygrała wybory. Śmiać Ci się nie zabraniam. Ale z faktami trzeba się pogodzić:
            kto uwierzył w brednie PiSu z reklamówek, po prostu nie powinien zaliczać sam
            siebie do warstwy myślących. Co innego jeśli ktoś sobie sam policzył, że straci
            na podatku liniowym. Bo to już wina PO, że nie powiedziała 'co w zamian'.

            Bądźmy jednak realistami: ile Polaków w ogóle umie to policzyć? 2%?

            A co do oczywistych prawd ekonomicznych... Cóż, rozpasany socjal to nie jest i
            nigdy nie będzie droga do zmiejszenia bezrobocia. Czy zechcesz podważyć to
            twierdzenie?

            Co do udziału wydatków na żywność w dochodzie, to właśnie problem polega na tym,
            że korzyści z jednolitej stawki VAT nie przeliczą się na mercedesa dla każdego.
            Uproszczony system podatkowy to zysk w skali makro. To zysk dla klasy średniej.
            To spadek wydatków na administrację. To wiele innych kluczowych dla spadku
            bezrobocia rzeczy. Ale jedzenia byłoby mniej. Czyli z tym masz rację.

            Cały problem polega na tym, że jeśli ktoś teraz ma 200zł zasiłku to myślę, że
            byłoby mu lepiej gdyby dostał 850zł pensji. A Ty jak myślisz? Ja myślę, że ludzi
            okłamano tego im nie uświadamiając. Że oddadzą 2zł a dostaną 600. Z tego 2zł
            zrodziło się wyborcze zwycięstwo PiS. Z braku tego 600zł w reklamach zrodziła
            się przegrana PO.

            Natomiast jeśli ktoś jest w tzw. klasie średniej to jego budżet domowy znacznie
            by się zwiększył. Znacznie bardziej niż wzrosłyby wydatki na żywność. Oczywiście
            jeśli _cały_ system podatkowy zostałby zmieniony.

            Ech w sumie to szkoda mi gadać. Skoro społeczeństwo ma to wszystko w dupie i
            jedyne czego chce to żeby był zamordyzm ale za to dawali za darmo jedzenie to ja
            sobie politykę chyba odpuszczę. I zacznę szukać nowej ojczyzny.
            • dolegapit Re: PiS wygrało dzięki kłamstwom 25.01.06, 16:54
              fasviper sporo napisałeś i nie mam za bardzo czasu ale postaram sie w skrócie
              odnieść do twojego postu

              skad takie przekonanie i pogarda z twojej strony w stosunku do osób inaczej
              myślacych, "samodzielne myślenie to dla wielu Polaków zbyt wysokie wymaganie" -
              to mnie też rozśmiesza, zważywszy na to że ty chyba nie znasz mentalności
              Polaków, jak przecietnemu Kowalskiemu powiesz, że od jutra nie powinien kupować
              cytrusów, to on następnego dnia pójdzie na rynek i kupi ich 3 kilogramy, tak
              samo było z mediami które były wyraźnie pro-PO, dlatego duża część osób poszła
              i zagłosowała na PiS, dlaczego swojego czasu podczas rządów SLD, gdzie TVP była
              wyraźnie pro-postkomunistyczna SLD mimo dobrego wizerunku w mediach traciła tak
              szybko na popularności - po prostu ludzie nie wierzą w to co słyszą w mediach,
              więc nie zarzucaj im braku samodzielnego myślenia, chyba że przyjmujesz apriori
              że ci co myślą inaczej niż ty nie potrtafią samodzielnie myśleć, ale wtedy to
              sam się ośmieszasz,
              dlatego jeszcze raz powtórzę, że twierdzenie że PiS wygrał dzieki Wermahtowi i
              tym misiom jest dziecinne i naiwne

              co do kwestii socjalnych? piszesz że "rozpasany socjal to nie jest i
              nigdy nie będzie droga do zmiejszenia bezrobocia", zależy jakie wsparcie
              socjalne masz na myśli?, to nie jest takie proste jak się liberałom wydaje,
              uważany za największego ekonomistę XX wieku Keynes postulował by przeciwdziałać
              bezrobociu orgazniując roboty publiczne finansowane z publicznych pieniędzy, od
              czasów Wielkiej Depresji z której Stany wyszły dzięki koncepcjom Keynes wiele
              się co prawda zmieniło w gospodarce i niekoniecznie metody Keynesa sprawdzą się
              w tej chwili, ale to co proponuje liberalizm nie koniecznie musi oznaczać
              mniejsze bezrobocie, ale na pewno mniejsze bezpieczeństwo pracy, ja osobiscie
              nie jestem przeciwnikiem rozwiązań liberalnych, ale unikam fanatyzmu, są dobre
              rzeczy i rozwiązania zarówno w ideach socjalistycznych jak i liberalnych, i
              należy z nich korzystać, a nie dezawuować dobre rozwiazanie tylko dlatego, ze
              to "socjalizm" albo "liberalizm", bo to bez sensu,
              fastviper piszesz dużo o "klasie średniej", ale po pierwsze my nie mamy klasy
              średniej w Polsce, po drugie w Stanach Zjednoczonych reforma podatkowa i
              obnizenie podatków uderzyły w największym stopniu w klasę średnią, przy naszych
              obecnych zarobkach i braku klasy średniej przy podatku liniowym wzrosłyby
              jeszcze bardziej różnice społeczne, ja osobiście jestem za mniejszymi podatkami
              ale nie za liniowymi, jeśli byłoby to takie wspaniałe rozwiązanie to napewno
              podatek liniowy wprowadziłoby już dawno jakieś państwo zachodnioeuropejskie,
              poza tym żądne państwo (nawet Wlk. Brytania za rządów M.Thatcher) nie rezygnuje
              z preferencyjnych czyli niższych stawek podatku VAT na podstawowe potrzeby,
              ok muszę lecieć, może póxniej jeszcze tutaj zajrzę
              • xpander Re: PiS wygrało dzięki kłamstwom 25.01.06, 20:35
                > i zagłosowała na PiS, dlaczego swojego czasu podczas rządów SLD, gdzie TVP była
                >
                > wyraźnie pro-postkomunistyczna SLD mimo dobrego wizerunku w mediach traciła tak
                >
                > szybko na popularności - po prostu ludzie nie wierzą w to co słyszą w mediach,
                > więc nie zarzucaj im braku samodzielnego myślenia

                Nie do konca sie mozna zgodzic, bo wszystkie media wykrywaly afery z udzialem SLD. Kazda stacja telewizyjna, gazety, radia trabily na lewo i prawo o aferach, nieczystych zagrywkach i domagaly sie wyjasniania tych spraw.
                Jak widac na przykladzie SLD, ktoremu poparcie bardzo spadlo, ludzie jednak nie do konca sami mysla. Ale w tym przypadku dobrze, ze uwierzyli w to co sie mowilo i pisalo:)
      • stefa12 Re: Tytuł alternatywny: PiS zwiększa przewagę ! 25.01.06, 09:16
        Widzę, że zaczynasz się zachowywać nerwowo. To dobrze, może w końcu zaczniesz
        myśleć - czerwona kreaturo.
      • stefa12 Re: Tytuł alternatywny: PiS zwiększa przewagę ! 25.01.06, 09:17
        stilller napisała:

        > No przecudna konstrukcja intelektualna, przeanalizujmy: przewaga PiS nad PO w
        > świetle opublikowanych danych wzrosła z niecałych 3 do 5% co oczywiscie
        > usprawiedliwia tytuł wysmażony na polityczne zamówienie przez "panaredaktora",
        > dalej następuje cudowna uwaga o tym, iż sondaż to przecie tylko chwili obraz
        > ulotny i gdyby ktoś jeszcze nie zrozumiał (a za jełopów ma nas gazetka)
        > nastepuje NIBYWALE SUBTELNA podpowiedź: a kto to przed wyborami prowadził - a
        > kto wygrał - a kuku. Na koniec "panredaktor" zaniepokoił się, że ktoś może sobi
        > e
        > przecie pomyśleć, że jak wygrali to może one fajne som te z PiS chłopaki - a
        > właśnie, że nie - wygrali bo PLUSZAKI MDLAŁY i to jedyna przyczyna!!!!! Kuwa,
        > człowieku jak ty możesz rano w lustro spojrzeć... ja tam bałbym się, że mi
        > własna ręka gardło podetnie przy goleniu...

        -Widzę, że zaczynasz się zachowywać nerwowo. To dobrze, może w końcu zaczniesz
        myśleć - czerwona kreaturo.
        • stilller Re: Tytuł alternatywny: PiS zwiększa przewagę ! 25.01.06, 09:30
          stefa12 napisała:

          > -Widzę, że zaczynasz się zachowywać nerwowo. To dobrze, może w końcu zaczniesz
          > myśleć - czerwona kreaturo.


          Czerwona kreaturo!?? Kolejny mistrz intelektu na łamach gasety się trafił :-D
      • mkopek Re: Tytuł alternatywny: PiS zwiększa przewagę ! 25.01.06, 13:05
        A spojrz moze na wykres przedstawiajacy sondaze poparcia w przeciagu kilku
        ostatnich miesiecy. Ostatnie uwzglednione sondaze, przed tym opisywanym obecnie
        sa z pierwzej dekady stycznia. Tam PiS ma przewage 10% nad PO. W obecnym PiS ma
        przewage 5%. To wg Ciebie Pis w chwili obecnej zwieksza przewage nad PO czy
        zmniejsza?
        • stilller Re: Tytuł alternatywny: PiS zwiększa przewagę ! 25.01.06, 18:24
          Chciałem zuważyć, że szanowny przedmówca polemizuje teraz z wypowiedzią
          "panaredaktora" a nie moją - to bowiem jego "fakty" kolega był łaskaw zacytować,
          ja tylko ośmieliłem się je skomentować. Rozumiem, że nie to było kolegi intencją
          :-D ale muszę przyznać, że pasuje to do ogólnego poziomu rozumienia faktów przez
          tzw. intelektualistów z PO.
    • mal49 Re: PBS: Platforma goni PiS 25.01.06, 07:50
      Podejrzewam najpoważniej w świecie, że te tzw. rankingi robione są pod kościołami.
      Był taki czas, gdy kilkakrotnie dzwoniono do mnie, przy czym pierwszym pytaniem
      było kto był moim typem w wyborach prezydenckich. Gdy usłyszano, że kandydat z
      opcji lewicowej - odkładano słuchawkę.
      Nie wierzę w takie badanie rynku!
      • seawolfie Re: PBS: Platforma goni PiS 25.01.06, 07:59
        Kilkakrotnie? To ciekawe, bo do mnie nikt nie dzwonił, a jestem po stronie
        prawicy. Dyskryminacja? ;-)
        • strong7 Re: PBS: Platforma goni PiS 25.01.06, 08:06
          Media,to IV władza i chca miec wpływ na władzę.To,szczególnie dzis jest
          widoczne,nawet w lansowaniu wpływu pluszaków na podejmowane przez wyborców
          decyzje. O rany! Nie dajmy się zwariować,chociaż lubimy misia Puchatka.
        • mal49 Re: PBS: Platforma goni PiS 25.01.06, 08:28
          Nie dyskryminacja, ale nastawienie się 'z góry' na elektorat o prawicowych
          poglądach, a przy okazji sprawdzenie czy respondent zmienił zdanie.
      • haen1950 Re: PBS: Platforma goni PiS 25.01.06, 08:05
        Ja uważam, że tylko idioci uważają sondaże za manipulowane. Po prostu dlatego,
        że nikt nie ma w tym interesu. Ani firma, która traci na tym wiarygodność ani
        podmioty sondaży, których jest wielu.
        Wg mnie to ostatni sondaż pozytywny dla rządzących. Będą głupkami jak nie
        rozpiszą nowych wyborów. Potem koalicja Jarusia z Jędrusiem zacznie obrywać
        wyborcze cięgi za cyrku ciąg dalszy.
        • erneste Re: PBS: Platforma goni PiS 25.01.06, 11:24
          > Ja uważam, że tylko idioci uważają sondaże za manipulowane. Po prostu
          dlatego,
          > że nikt nie ma w tym interesu.

          Hmm a ja uważam, że to właśnie Twoja teza jest idiotyczna.
          Weźmy taką sytuację: istnieją dwie partie o podobnym programie, z ludźmi o
          podobnym życiorysie politycznym - powiedzmy SLD i SDPl.
          Powiedzmy, że obie partie mają po 5% procent poparcia (czyli obie mają równe
          szanse wejść do parlamentu); ośrodek sondażowy postanawia jednak podać wynik:
          SLD-6%, SDPl-4% (w takim układzie do parlamentu weszłoby tylko SLD a SDPl
          znalazłoby się poza nim). Jak sądzisz, na kogo w tym momencie chętniej
          zagłosowaliby np. wyborcy-sympatycy dawnej PZPR? Na SDPl, ryzykując, że ich
          głos okaże się straconym (partia nie wejdzie do parlamentu) czy na SLD?
          To oczywiście tylko przykład, ale chyba dobrze ilustruje to jak wiele potrafią
          zdziałać sondaże...
          Inna sprawa, że wiarygodność polskich firma badawczych jest bliska zeru, co
          raczej jest już jasne dla całego społeczeństwa. Wystarczy sprawdzić, jak mają
          się wyniki sondaży przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi do
          faktycznych wyników wyborów; z zakładanej przez ośrodki badań 3-procentowej
          granicy błędu zrobił się "błąd" nawet do 15%...Oczywiście powstaje przy tym
          pytanie na ile to jest wynik niekompetencji a na ile nieuczciwości ośrodków
          badań publicznych.
          • smierc666 Re: PBS: Platforma goni PiS 25.01.06, 11:33
            erneste napisał:

            > > Ja uważam, że tylko idioci uważają sondaże za manipulowane. Po prostu
            Oczywiście powstaje przy tym
            > pytanie na ile to jest wynik niekompetencji a na ile nieuczciwości ośrodków
            > badań publicznych.

            Ośrodków badawczych jest przecież więcej (można chyba zakładać je bez
            licencji:)) ) więc gdzie tu problem ? Po drugie to tylko statystyka i trudno
            mieć pretensje jak nastroje się zmieniają a sondaże nie trafiają.
            Chyba, że pomysł polityków aby był jeden i podległy rządowi. Pozdr.
          • haen1950 Re: PBS: Platforma goni PiS 25.01.06, 11:44
            erneste napisał:

            > > Ja uważam, że tylko idioci uważają sondaże za manipulowane. Po prostu
            > dlatego,
            > > że nikt nie ma w tym interesu.
            >
            > Hmm a ja uważam, że to właśnie Twoja teza jest idiotyczna.

            Mnie się przedwyborcze sondaże sprawdziły. Widziałem malejący trend dla PO i
            Tuska, ich błędy w ostatnich dniach /głównie wdawanie się w pyskówki z
            geniuszami w tej branży z PiSu/ i sprawdziło mi się co do joty.
            W sondażach łapie się trendy w ramach jednej próbki. Reszta nie ma znaczenia.
            Znam osobiście firmę KRC SMG. Amerykańscy profesjonaliści w każdym calu. Po co
            im by były cienkie manipulacje procentowe? To kompletny idiotyzm.
            Poza tym masz za przygłupów polityków. To dlaczego sondaże są pierwszą rubryka
            jaką rano czytają? Zupełnie jak giełdowi gracze. Jak je publicznie interpretują
            to zupełnie inna sprawa. I widzę wpływ sondaży na bieżące decyzje polityczne.
            Jedni wpadają w panikę, drudzy odzyskują dobry humor.
            A co będzie w dniu wyborów to całkiem inna historia.
            • erneste Sondaże-przejrzyjcie na oczy, ludziska:) 25.01.06, 13:15
              haen1950 napisał:

              > Po co
              > im by były cienkie manipulacje procentowe?

              Po co stosuje się manipulacje sondażowe? Odpowiadasz sam sobie kilka zdań
              później:

              > I widzę wpływ sondaży na bieżące decyzje polityczne.

              Oczywiście niebagatelny jest również wpływ sondaży na samych wyborców. Nie
              trzeba być socjologiem czy psychologiem, by wiedzieć, że ludzie, nie
              chcąc "tracić głosu", chętniej głosują na partie, które mają realne szanse
              wejścia do parlamentu - i kierują się w tym względzie w dużej mierze sondażami
              (przykładowo, gdy istnieją dwie partie o zbliżonym profilu - ludzie chętnie
              zagłosują na tą, dla której przewiduje się wynik 6% niż tą, która wg sondaży
              otrzyma 4% i nie przekroczy progu). To chyba jasne?

              Jeśli chodzi zaś o ośrodki badań publicznych - mają one za zadanie jak
              najdokładniej przewidzieć preferencje wyborców. Ośrodki badań publicznych w
              Polsce ogłaszały przed wyborami, że ich prognozy różnią się co najwyzej w
              granicach 3% od stanu faktycznego - życie pokazały, że myliły się nawet o 15%.
              Wniosek jest prosty - ośrodki te (przede wszystkim: CBOS, OBOP ale też np.
              badania Wyborczej) skompromitowały się pokazując, że są albo niekompetentne
              albo nieuczciwe.
              Nie mówmy na białe, że jest czarne. Jeśli zamawiamy kurtkę w rozmiarze L a
              dostajemy "M-kę" albo "XXXL-kę", to coś jest nie tak, prawda? A jeśli zamawiamy
              sondaże, które mają zobrazować rzeczywistość przy dopuszczalnym błędzie do 3% a
              dostajemy sondaże odstające od rzeczywistości o procent kilkanaście...to chyba
              też jest coś nie tak, nie uważacie Państwo?


              • wj_2000 Re: Sondaże-przejrzyjcie na oczy, ludziska:) 25.01.06, 16:36
                erneste napisał:
                > Ośrodki badań publicznych w Polsce
                > ogłaszały przed wyborami, że ich prognozy różnią się co najwyzej w granicach
                > 3% od stanu faktycznego - życie pokazały, że myliły się nawet o 15%.

                Małe są szanse, że Cię przekonam, ale spróbuję.
                Błąd 3% o jakim sie mówi (odnosi się w zasadzie do dwóch największych partii.
                Jeśli sondaż dla jakiejś partii daje 2%, to nie jest możliwy wynik 0%) to błąd
                STATYSTYCZNY, a więc wynikajacy z tego, że bada sie wylosowane 1000 osób. Gdyby
                losowano 10 000 osób, błąd statystyczny byłby 1%. (Trzeba pierwiastek z N
                odnieść procentowo do N. Pierwiastek z 1000 to 31,6, a więc 3,16% w
                przybliżeniu 3%).
                Mówi on o ewentualności "pecha" iż w losowanej próbce rzadziej (czy częściej)
                wystąpi zwolennik danej partii niz w całym społeczenstwie.
                Ow statystyczny błąd nie ma jednak nic wspólnego z różnicą badania, a wynikiem
                rzeczywistym wynikającym ze ŚWIADOMIE fałszywych odpowiedzi respondentów.
                Udowodniono, że pewni wyborcy WSTYDZA się sympatii krytykowanych w mediach i -
                uważając ankietera za jednego z przedstawicieli establishmentu - udzielaja
                odpowiedzi takiej, by dobrze wypaść w jego oczach.
                Wobec takich różnic instytucja badająca opinie jest dość bezradna. A do tego
                dochodzi jeszcze zmiana w czasie poglądów. Wyborca mógł szczerze wskazać na
                partię A, a 3 dni później zagłosował jednak na partię B.

                Oczywiście sondy telefoniczne (pojedyncze) nie mają żadnej wartości. Wszak do
                urn chodzą też wyborcy bez telefonów w domu, a sam fakt posiadania, czy
                nieposiadania telefonu, nie jest przypadkowy, a odzwierciedla przynależność do
                różnych grup społecznych.
                Sonda telefoniczna w jednym mieście powtarzana co jakiś czas może dawać
                wskazówki co do ZMIAN opinii i ma jakąś wartość. Jednak prognozy wyborcze nie
                były opierane na sondach telefonicznych.
                Dobry sondaż musi zawierać losowanie nru PESEL i bezwzględny obowiązek dotarcia
                do wszystkich wylosowanych.
                • erneste techniki sondażowe i pieczenie chleba 25.01.06, 17:11
                  Po pierwsze - powtórzę to, co pisałem. Ośrodki badań opinii publicznej
                  ogłaszały jasno, ze ich prognozy (w odniesieniu do partii: PO/PiS oraz do
                  Tuska/Kaczyńskiego) różnią się od stanu faktycznego nie więcej niż o ok. 3%.
                  Zresztą nie ma co spierać się o granice, sposób wyliczania dopuszczalnego błędu
                  i tym podobne kwestie. Fakt pozostaje faktem-wyniki wyborów okazały się
                  całkowicie różne od prognoz sondażowych i jest to świadectwo - tak jak pisałem
                  wcześniej - albo totalnej niekompetencji albo nieuczciwości ośrodków badań. Tak
                  czy inaczej jest to kompromitacja takich ośrodków jak CBOS , OBOP, czy Wyborcza
                  (badania własne gazety).
                  Z tym chyba się zgodzisz?
                  Po drugie - metodyka badań tak naprawdę mnie nie interesuje i nie musi
                  interesować, bo nie jestem wykonawcą tylko odbiorcą sondażu.
                  Gdy kupuję chleb-interesuje mnie, by był smaczny i świeży - nie muszę się
                  interesować technikami jego pieczenia, niespecjalnie też będą mnie obchodzić
                  tłumaczenia piekarza, ze obrał złą technikę i dlatego otrzymałem spalony
                  niestrawny zakalec. Po prostu - więcej do tego piekarza już nie pójdę, bo nie
                  będę ufać w jego fachowość.
                  Gdy chcę sondażu - interesuje mnie prognoza jak najbliższa prawdzie, tj.
                  preferencjom wyborców (albo np. konsumentów). Nie interesuje mnie i nie musi
                  interesować, w jaki sposób ośrodek badań tę prognozę uzyska; interesuje mnie
                  tylko to, by była ona rzetelna i użyteczna. Jeśli zamiast tego, dostaję
                  całkowitą abstrakcję - to mam prawo mieć pretensje. Wszelkie tłmaczenia ośrodka
                  ("bo to była ankieta telefoniczna", "bo ludzie się wstydzą", "bo nasi
                  ankieterzy sugerują wynik") są dla mnie śmieszne - w ogóle mnie nie muszą
                  obchodzić. Jesli dany ośrodek uważa, że stosowane przez niego techniki są
                  niewystarczajace do odkrycia choćby przybliżonej prawdy o preferencjach ludzi
                  to niech : albo ogłosi ten fakt wcześniej, albo poprawi swoje techniki tak, by
                  były efektywne albo zrezygnuje z działalności.
                  Powtarzam-nikogo nie obchodzi, że dany piekarz robi zakalce, bo stosuje wadliwy
                  system dobierania składników albo ma zepsuty piec albo po prostu nie umie tego
                  robić. Jeśli z jakichkolwiek powodów nie potrafi zrobić chleba, to niech
                  zrezygnuje z działalności, albo ogłosi "tu sprzedaje się zakalce" ...albo niech
                  zmieni techniki i się w końcu nauczy...
                  • smierc666 Re: techniki sondażowe i pieczenie chleba 25.01.06, 17:25
                    Erneste kto jeszcze miesiąc dwa temu mógł przewidzieć takie mrozy?
                    Czy Ty nie rozumiesz że to tylko prognoza podobnie jak sondaże, (i nie chodzi
                    oto że można nimi manipulować) a kto mógł przewidzieć taki sukces Tymińskiego
                    Stasia?
                    Też Wałęsa z Kaczyńskimi wszystkich ankieterów opłacili?
                    Nie wpadajmy w paranoje!
                    Nie ma nic dorzeczy sondaż (niepewny wynik zawsze bo inaczej po co wybory) a
                    przepis na dobry chlebek.
                    A może jednak Ty jesteś zwolennikiem powołania jedyniesłusznego ośrodka badań
                    przy premierze?
                    Pozdrowionka
                    • erneste Re: techniki sondażowe i pieczenie chleba 25.01.06, 17:39
                      smierc666 napisał:

                      > Erneste kto jeszcze miesiąc dwa temu mógł przewidzieć takie mrozy?

                      Prognoza pogody na kilka miesięcy a prognoza wyników wyborów na kilka dni przed
                      wyborami to jednak dwie różne sprawy-nie uważasz?

                      > Czy Ty nie rozumiesz że to tylko prognoza podobnie jak sondaże,

                      Po to istnieją ośrodki badań publicznych i po to się płaci tym ośrodkom (które
                      mają do dyspozycji różne techniki badań statystycznych), by ich
                      prognozy/sondaże były jak najbardziej bliskie prawdzie i jak najbardziej
                      rzetelne. Sugerujesz, że mimo to, badania sondażowe mają taką samą wartość jak
                      opowieści wróżki?

                      > A może jednak Ty jesteś zwolennikiem powołania jedyniesłusznego ośrodka badań
                      > przy premierze?

                      Jak dla mnie może istnieć nawet sto niesłusznych ośrodków i nie tylko przy
                      premierze ale nawet przy tym nieszczęsnym piekarzu - byle sondaże były rzetelne
                      i miały jakiś związek z rzeczywistością. Amen:)

                      > Pozdrowionka
                      Również pozdrawiam
          • mkopek Re: PBS: Platforma goni PiS 25.01.06, 13:11
            raczej jest już jasne dla całego społeczeństwa. Wystarczy sprawdzić, jak mają
            > się wyniki sondaży przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi
            do
            > faktycznych wyników wyborów; z zakładanej przez ośrodki badań 3-procentowej
            > granicy błędu zrobił się "błąd" nawet do 15%...
            W jakich konkretnie wynikach roznice miedzy ostatnimi sondazami a prawdziwymi
            wynikami siegaly 15% A w jakich wogole roznice te przekroczyly 3%?
    • czat-man Re: A -- czy to ten sam Osiatynski? 25.01.06, 08:12
      taziuta napisał:
      > Osiatyński: "Mam problem z radością PiS wynikającą z pozyskania Zyty Gilowskiej
      > W końcu odeszła z PO oskarżona o nepotyzm. Intencje partii oczyszczenia
      > moralnego, która bierze na wicepremiera osobę z taką kartą, stają się wątpliwe."

      Mam pytanie: czy to ten sam Pan Osiatynski?

      www.glos.com.pl/strona/Gaz_2.html
      • prawopl kto normalny zadawałby się z tymi bandytami z SLD 25.01.06, 11:53
        Przecież w sejmie się prawie nie liczą, a w senacie właściwie nie istnieją. Nic
        już szczególnego po nich nie zostało. Są tylko afery kryminalne i kolejne
        zarzuty wobec członków tej dziwnej organizacji. Jedni już siedzą w więzieniu,
        inni są właśnie w drodze. Kto normalny chciałby wikłać się w takie kryminalne
        środowisko?

        ---
        www.upadloscian.org.pl - kolejna afera z czasów rządów SLD i
        prezydentury A.Kwaśniewskiego, który sympatyzuje z biznesami powiązanymi ze
        znanym aferzystą - sędzią.
    • mario.osh obecnie pis osiąga wierzchołek swoich 25.01.06, 08:17
      notowań. za niedługi czas zacznie z tego wierzchołka schodzić.
      zapamiętaj, jaruś, te wyniki i napawaj się chwilą bo ona już nigdy więcej nie
      nastąpi.

      papa kaczorki destruktorki.
      • stilller Re: obecnie pis osiąga wierzchołek swoich 25.01.06, 08:32
        mrio.osh - twoja stopka oczywiście = tolerancja
        • mario.osh mylisz się. 25.01.06, 09:46
          moja stopka nie odnosi się w żaden sposób do tolerancji.
          jak nie wiesz co to słowo znaczy to sprawdź w słowniku.
      • henryad [...] 08.03.06, 04:36
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gw_klamie [...] 25.01.06, 08:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • filc1957 Re: GW-no warte sondaże GW-na 25.01.06, 08:40
        Uff ! Cóż za dogłębna analiza problemu! I jakiż styl !!! Aż się "hce" (sic!)
        dalej czytać takie teksty! Czekamy, czekamy ...
        • stilller Re: GW-no warte sondaże GW-na 25.01.06, 08:49
          filc1957 napisał:

          > Uff ! Cóż za dogłębna analiza problemu! I jakiż styl !!! Aż się "hce" (sic!)
          > dalej czytać takie teksty! Czekamy, czekamy ...

          Oczywiście "filcu" dla przyszłości Polski i przyszłości tego gościa
          najważniejsze jest żeby wypowiedź była "badzo intelektualna" i coby literówek w
          niej nie było a najlepiej żeby nie było w niej także treści - uruchom makówkę i
          rozejrzyj się wokoło zamiast bawić się w samozwańczego bojówkarza czystości
          języka...
          • filc1957 Re: GW-no warte sondaże GW-na 25.01.06, 09:01
            Dlaczego sądzisz, że tylko bluzgając i łamiąc podstawowe koanony normalnej
            dyskusji można przekazywać "treści" ? TAK !!! Uważam, że dla dobra Polski
            wypowiedzi powinny być inteligentne i 'bardzo intelektualne'. No, chyba, że
            gustujesz w takich własnie stekach bluzgów nie mających nic wspólnego z
            rzeczywistością. A co do literówek. Dbałość o język i styl wypowiedzi jest
            przejawem patriotyzmu. Tylko, że dla niektórych są to niestety rzeczy
            nieosiągalne.
            • stilller Re: GW-no warte sondaże GW-na 25.01.06, 09:14
              Co oczywiście daje Ci pełne prawo do swobodnego obrażania przedmówców - nie
              wprost ma sie rozumieć... uważam, że gość którego skrytykowałeś napisał samą
              prawdę i użył jędynego języka adekwatnego do wyrażanych przez niego traści.
              • filc1957 Re: GW-no warte sondaże GW-na 25.01.06, 09:24
                No tak. Nie podejmuje się już dalszej polemiki. Widać, że bardziej Ci odpowiada
                tamten styl. Fakt, języka użył adekwatnego do wyrażanych treści - takiego,
                jakim dysponuje. Natomiast co do całej prawdy, to już Jacek Kurski pokazał, jak
                wygląda ta "cała prawda" wg zwolenników PiS.
                • stilller Re: GW-no warte sondaże GW-na 25.01.06, 09:34
                  filc1957 napisał:
                  > No tak. Nie podejmuje się już dalszej polemiki.
                  Dziękuję
        • gw_klamie Re: GW-no warte sondaże GW-na 25.01.06, 08:52
          To nie dogłębna analiza - nie miejsce na nią w gazetowym poście, tylko prosta konstatacja dotycząca kłamliwych sondaży, która jak widać nie osiągnęła swego apogeum przed wyborami, choć wydawało się że tak. Ale towarzysze cimoszaki będą nadal nas zasypywać tzw. sondażami. A moze sam napiszesz coś mądrego i we wspaniałym stylu?
          • filc1957 Re: GW-no warte sondaże GW-na 25.01.06, 09:12
            Dobrze. Skoro twierdzisz, że ten sondaż jest kłamliwy, to musisz to opierać na
            jakichś znanych Tobie dowodach lub wynikach. Czy możesz je przybliżyć szerszemu
            forum ? A może tylko tak sobie napisałeś, żeby zaistnieć ?
            Wiem, wiem, że przed wyborami w sondażach było inaczej niż faktycznie sie stało
            w dniu wyborów. Ale czy to dowodzi ich kłamliwości ? Zwróć uwagę, że w ostatnim
            okresie przed wyborami widać było, że PiS dogania PO w ostrym tempie. Ostanie
            sondaże wprawdzie mowiły o niewielkiej przewadze PO, ale już wtedy było widać,
            że obie partie w dniu wyborów będzie dzieliła bardzo niewielka różnica. I tutaj
            sondaże prawidłowo uchwyciły tendencje. Trudno zarzucać w takim przypadku
            kłamstwa.
            • gw_klamie Re: GW-no warte sondaże GW-na 25.01.06, 10:43
              Musisz być chyba ślepy albo mieć wyjątkowo złą wolę. Wyniki sprzed wyborów prezydenckich są najlepszym dowodem kłamliwych tzw. sondaży GW. A Twoje odniesienie do faktow jest nadzwyczajne. Jeśli fakty mówią coś innego, niż Twoja ich interpretacja - tym gorzej dla faktów. Dlaczego nie odnosisz się do wyborow prezydenckich, gdzie sondaże GW i jej podobnych "obiektywnych mediów" pokazywały na parę dni przed wyborami kilunastoprocentową (sic!) przewagę Tuska. Jak się to miało do rzeczywistości mogliśmy zobaczyć sami. Dziś znowu zaczyna się nakręcanie kłamliwej machiny rzekomego poparcia dla PO i SLD. A jeszcze jedno, skoro tak piętnujesz wadliwy język polski (tu się akurat zgadzam z Tobą) i jeśli piszę niepoprawnie,słusznie mnie sforujesz. Natomiast jak piszesz o dowodach powinno być "znanych Ci dowodów" a nie "Tobie". Poza tym piszę, żeby zaistnieć, jak miliony internautów na całym świecie,łącznie z Tobą.
            • erneste Porażająca logika:) 25.01.06, 11:45
              > Wiem, wiem, że przed wyborami w sondażach było inaczej niż faktycznie sie
              > stało w dniu wyborów. Ale czy to dowodzi ich kłamliwości ?

              Taaak ...a Józek ukradł w ostatnim miesiącu kilka telewizorów, trzy
              magnetowidy, samochód i na koniec kilka flaszek. Czy to dowodzi, że jest
              złodziejem:)?

              >Zwróć uwagę, że w ostatnim okresie przed wyborami widać było, że PiS dogania
              PO w ostrym tempie. (...)I tutaj sondaże prawidłowo uchwyciły tendencje.

              Ty żartujesz, udajesz naiwnego czy naprawdę w to wierzysz:)?
              Ośrodki badań mówiły o dopuszczalnym błędzie swoich wyliczeń w granicach 3%;
              prawdziwe wyniki prezydenckie/parlamentarne różniły się od jednak od wyników
              sondażowych nawet o 15%...
              Wspominanie o "tendencji" jest śmieszne - cóż takiego wielkiego wg Ciebie
              zdarzyło się w ostatnich dniach/godzinach przed wyborami (zarówno prezydenckimi
              jak i parlamentarnymi), by wyborcy PO/Tuska mieli zacząć masowo przechodzić na
              stronę PiS/Kaczyńskiego?
              • smierc666 Re: Porażająca logika:) 25.01.06, 11:59
                erneste napisał:

                > > Wiem, wiem, że przed wyborami w sondażach było inaczej niż faktycznie sie
                >
                > > stało w dniu wyborów. Ale czy to dowodzi ich kłamliwości ?
                >
                > Taaak ...a Józek ukradł w ostatnim miesiącu kilka telewizorów, trzy
                > magnetowidy, samochód i na koniec kilka flaszek. Czy to dowodzi, że jest
                > złodziejem:)?

                Niezłe porównanko :)) gratulacje!!! (oskarż najlepiej prognozę pogody - to
                przecież złodzieje) skąd ty mieszkasz? Pozdrawiam
                • erneste Re: Porażająca logika:) 25.01.06, 13:46
                  smierc666 napisał:
                  > Niezłe porównanko :)) gratulacje!!! (oskarż najlepiej prognozę pogody - to
                  > przecież złodzieje) skąd ty mieszkasz?

                  Heh - nie zrozumiałeś chyba mojego porównania (chodziło tylko o konstrukcję
                  logiczną, nikogo o złodziejstwo nie oskarżam:) ). Albo inaczej - zrozumiałeś je
                  w ten sam sposób jak jeden z bohaterów "Misia" zrozumiał definicję ekstradycji
                  (kto oglądał -wie o co chodzi:) )
                  Może dam inny przykład:

                  Krzyś zamiast zamówionego odkurzacza otrzymał maszynkę do mięsa. Czy jednak to
                  jest dowód na to, że został oszukany?

                  (odnoszę się do forumowicza który pisał: "Wiem, wiem, że przed wyborami w
                  sondażach było inaczej niż faktycznie sie stało w dniu wyborów. Ale czy to
                  dowodzi ich kłamliwości ?")

                  • koloratura1 Re: Porażająca logika:) 25.01.06, 15:56
                    erneste napisał:

                    >
                    > Krzyś zamiast zamówionego odkurzacza otrzymał maszynkę do mięsa. Czy jednak to
                    > jest dowód na to, że został oszukany?

                    Nie jest. Pakujący pomylił paczki i Zdzisiowi, który zamówił maszynkę, wysłał
                    odkurzacz.
                    A potem, oczywiście, miał mnóstwo problemów, jak to odkręcić.

                    PS: Polecam portal aukcyjny Allegro, Cafe' Pomoc; nie ma tygodnia, żeby tam
                    jakiś sprzedawca nie lamentował, błagając o radę, co ma zrobić w podobnej sytuacji.
                  • smierc666 Re: Porażająca logika:) 25.01.06, 16:57
                    > Może dam inny przykład:
                    >
                    > Krzyś zamiast zamówionego odkurzacza otrzymał maszynkę do mięsa. Czy jednak to
                    > jest dowód na to, że został oszukany?
                    >
                    > (odnoszę się do forumowicza który pisał: "Wiem, wiem, że przed wyborami w
                    > sondażach było inaczej niż faktycznie sie stało w dniu wyborów. Ale czy to
                    > dowodzi ich kłamliwości ?")
                    >
                    Ty nadal nic:))
                    Mylisz sie grubo. np: jak wieczorem prognozuja pogode to cie oszukali jak sie
                    nie sprawdzi???
                    Moze teraz dotarło?
                    • erneste Jesteście cudowni:) 25.01.06, 17:28
                      smierc666 napisał:

                      > Mylisz sie grubo. np: jak wieczorem prognozuja pogode to cie oszukali jak sie
                      > nie sprawdzi???
                      > Moze teraz dotarło?

                      Co prawda prognoza pogody i prognoza wyników wyborczych to raczej dwie różne
                      zupełnie sprawy ...ale niech będzie - wezmę i ten przykład.

                      Jeśli zamawiam w ośrodku badań opinii publicznej sondaż na temat preferencji
                      wyborców/konsumentów i otrzymuję coś, co okazuje się być zupełnie nieprawdziwe
                      (rozbieżne z faktycznymi preferencjami) to czuje się pokrzywdzony i podejrzewam
                      albo: niekompetencję (nieumiejętność skonstruowania rzetelnych prognoz) albo
                      złą wolę wykonawców sondażu (manipulację w celu np. wywołania odpowiedniego
                      psychologicznego efektu).
                      W przypadku rozbieżnych z rzeczywistością prognoz zjawisk atmosferycznych będę
                      oczywiście bardziej tolerancyjny dla tego rodzaju ośrodków badań; pogoda jest
                      znacznie mniej przewidywalna niż preferencje wyborcze/konsumenckie ludzi.
                      Ale oczywiście, jeśli prognoza będzie w istotny sposób rózniła się od stanu
                      faktycznego (miał być gorący, bezdeszczowy tydzień a zamiast tego deszcz i
                      zimno), to również będę podejrzewał, ze dany ośrodek jest niekompetentny w
                      swoich prognozach. Złej woli raczej nie będę miał powodu podejrzewać, choć
                      oczywiście bywa i tak, że i tego rodzaju prognozy pisze się czasem "na
                      zamówienie" (żeby np. przyciągnąć turystów).
                      Mam nadzieję, że tym razem już wszystko jasne:).



              • smierc666 Re: Porażająca logika:) 25.01.06, 12:05
                I wcale nie bronie OB bo zawsze mogą być manipulowane (prognoza pogody zresztą
                też) :))
            • sarhenziel Re: GW-no warte sondaże GW-na 25.01.06, 15:42
              Wszystcy się podniecają tym sondażem,a mówimy tylko o komentarzu
              GW.Do prawidłowej oceny brakuje jaki % będzie głosować i jakie ta
              grupa ma ewentualne preferencje"zapasowe".tzn. na kogo ewentualnie
              obok podanego wyboru by przeniosła swój głos.Jak rozkładają się głosy
              tych co nie chcą w momencie badań głosować.Pewnie sondaż ma całą masę
              zastrzeżeń iuwarunkowań ale GW ich nie podaje,i na tym polega
              mącenie w głowach wyborców.
      • kxx1 Re: GW-no warte sondaże GW-na 25.01.06, 10:33
        Wlasnie wlasnie! esbecy i satanisci!

        Oto prawdziwe sondaze (dostepne na stronie Naszego Dziennika):
        1) PiS 109%
        2) LPR 44%
        3) PO -0,1% (gdyby GW nie zaplacila byloby -0,4%)
        4) SLD -23%

        Amen


        gw_klamie napisała:

        > Wg nich prezio zawsze byl najpopularniejszym, a esbecja i kapusie najlepsza
        cze
        > scia nardodu. Gw-no cimoszy na calego, ani jeden dzien nie odpuszczają ,taka
        na
        > tura, zawsze zaklamywac i realizowac swoje brudne gierki. Nie hca zrozumiec
        ze
        > michnikoland i prezioland juz nie wroci.
    • almagus Re: czy wejdziecie do rządu, czy nie? 25.01.06, 08:20
      Ryby w płynie łapane na obiecanki cacanki są specjalnością dla wyborców PiS.
      „„Zapłaciliśmy za Ciebie kaucję, pożyrowaliśmy weksel i mamy do Ciebie tylko
      jedno pytanie czy wejdziecie do rządu, czy nie, a ty nam na oba pytania
      odpowiadasz tak, to tak czy nie?
      Opowiadam – no tak, bo to mówił ten sam Jarosław Kaczyński, pytacie czy
      wyłączyłem , czy nie włączyłem światło, a prawda jest taka, że nie odcięli nam
      prądu, to znaczy, że mamy włączone czy wyłączone?
      Oj podzielisz Ty los Bosiaczka!””

      Politykowi małego formatu siedzenie z głową o władzę się wykłóca!
      Ale będzie rydzykowy festiwal teatrów katolickich latem, czyżby Kaczyńcy w roli
      reżyserów?
      • stilller Re: czy wejdziecie do rządu, czy nie? 25.01.06, 08:35
        Stary. po tej wypowiedzi sądze, że aspirujesz do posady "panaredaktora"...
      • etylkapl Re: czy wejdziecie do rządu, czy nie? 25.01.06, 08:53
        almagus napisał:

        > Ryby w płynie łapane na obiecanki cacanki są specjalnością dla wyborców PiS.
        > „„Zapłaciliśmy za Ciebie kaucję, pożyrowaliśmy weksel i mamy do Ci
        > ebie tylko
        > jedno pytanie czy wejdziecie do rządu, czy nie, a ty nam na oba pytania
        > odpowiadasz tak, to tak czy nie?
        > Opowiadam – no tak, bo to mówił ten sam Jarosław Kaczyński, pytacie czy
        > wyłączyłem , czy nie włączyłem światło, a prawda jest taka, że nie odcięli
        nam
        > prądu, to znaczy, że mamy włączone czy wyłączone?
        > Oj podzielisz Ty los Bosiaczka!””
        >
        > Politykowi małego formatu siedzenie z głową o władzę się wykłóca!
        > Ale będzie rydzykowy festiwal teatrów katolickich latem, czyżby Kaczyńcy w
        roli
        >
        > reżyserów?



        ***************************************************
        nie wąchaj kleju, idź się lecz !!!!
        • koloratura1 Czego nie wiemy: 25.01.06, 16:31
          1. Czy i kiedy będą wcześniejsze wybory i o co w międzyczasie kto z kim zdoła
          się pożreć, a kto - polubić..
          2. Kogo poprze Ojciec R, którego wyroki są - przcież - równie niezbadane, co i
          wyroki boskie? Może przecież znielubić z jakichś powodów PiS i pokochać,
          powiedzmy, Maciarewicza. (Jest taki jeden i ma - chyba - jakąś partię?)
          3. Co wyjdzie z "jednoczenia się lewicy": kto, z kim, w jakich proporcjach, pod
          jakim szyldem i z jakimi nazwiskami. (Bo tak na serio, to ja nie wierzę, że w
          Polsce nie ma ludzi o lewicowych poglądach, choć jestem przekonana, że nie ma,
          lub jest bardzo niewielu takich, którzy przyszłość widzieliby pod wodzą Millerów.)
          4. Czy i jak zmieni się sytuacja ekonomiczna w kraju; wprawszie o mieszkaniach
          (pal sześć liczbę!) nikt już chyba nie marzy, a bezrobocie tak jakby trochę
          poszło w górę, ale zobaczymy - co dalej i jak na to ludzie zareagują. Czy się
          otrząsną z "syndromu pluszaków" i zaczną myśleć, czy też - odwrotnie, jeszcze
          bardziej dadzą się przestraszyć.
          5. Jak odbiorą ludzie kampanijne targanie się po szczękach i kto komu jakiego
          dziadka/babcię wyciągnie.
          (...)
          Reasumując: nie ma się czym podniecać, ani o co kłócić (przynajniej - jeszcze).
          Należy spokojnie obserwować, śledzić tendencje i - pożyjemy, zobaczymy.
    • jimmyjazz Bzdurny sondaż. A sls, sdpl demokraci.pl? 25.01.06, 08:38
      A dlaczego nie uwzględniono faktu że SLD, sdpl i dekomraci.pl planują
      połączenie sił? Jest to bradzo istotny fakt z punktu widzenia składu przyszłego
      sejmu.

      Więc ten sondaż mnożna o kant ...
      • maruda.r Re: Bzdurny sondaż. A sls, sdpl demokraci.pl? 25.01.06, 10:24
        jimmyjazz napisał:

        > A dlaczego nie uwzględniono faktu że SLD, sdpl i dekomraci.pl planują
        > połączenie sił? Jest to bradzo istotny fakt z punktu widzenia składu przyszłego
        >
        > sejmu.
        >
        > Więc ten sondaż mnożna o kant ...

        *******************************************

        Masz wiele racji, choc nie w kwestii meritum sondażu, które odnosi do "tu i
        teraz". Ta potencjalna koalicja nie istnieje w slowniku pojęć przeciętnego
        wyborcy. Ona może zaistnieć dopiero w przypadku ogłoszenia przedterminowych
        wyborów, które diametralnie może zmienic zaopatrywania wyborców. Z moich
        prywatnych obserwacji wynika, ze przedterminowe wybory mogą zmienić poparcie w
        niechęc do PiS-u u ludzi popierajacych Kaczyńskich, a niezbyt zainteresowanych
        polityką. Pytania sondazowe zazwyczaj nie odnosza sie do sytuacji
        hipotetycznych; dopiero przedterminowe wybory i ostra kampania wyborcza skłonią
        przeciętnego wyborcę do zastanowienia. Wtedy zaistnieje alternatywa w postaci
        nowych koalicji i ugrupowań.

        • jimmyjazz Re: Bzdurny sondaż. A sls, sdpl demokraci.pl? 25.01.06, 10:29
          maruda.r napisał:

          > Pytania sondazowe zazwyczaj nie odnosza sie do sytuacji hipotetycznych;
          > dopiero przedterminowe wybory i ostra kampania wyborcza skłonią
          > przeciętnego wyborcę do zastanowienia. Wtedy zaistnieje alternatywa w postaci
          > nowych koalicji i ugrupowań.

          Wiesz, były przed wyborami prezydenckimi sondaże kto z kim wygra w drugiej
          turze.
          A zwolenników sld czy sdpl jest na tyle mało (twardy elektrorat) że większość z
          nich się dobrze orientuje kto z kim jakie sojusze zawiera. Pamiętać należy że w
          przypadku wyborów lewica na pewno się połączy - i istotna jest informacja jak
          wtedy zachowają się wyborcy, bo połączona lewica odbierze głosy wielu partiom
          (tylko pytanie którym ile).
    • almagus Re:PBS: Platforma goni PiS Zapłaciliśmy za Ciebie 25.01.06, 08:48
      „„Zapłaciliśmy za Ciebie kaucję, pożyrowaliśmy weksel i mamy do Ciebie tylko
      jedno pytanie czy wejdziecie do rządu, czy nie, a ty nam na oba pytania
      odpowiadasz tak, to tak czy nie?
      Odpowiadam – no tak, bo to mówił ten sam Jarosław Kaczyński, pytacie czy
      wyłączyłem , czy nie włączyłem światło, a prawda jest taka, że nie odcięli nam
      prądu, to znaczy, że mamy włączone czy wyłączone?
      Oj podzielisz Ty los Bosiaczka!””

      Politykowi małego formatu siedzenie z głową o władzę się wykłóca!

      Ale będzie rydzykowy festiwal teatrów katolickich latem, czyżby Kaczyńcy w roli
      reżyserów?

      Ryby w płynie łapane na obiecanki cacanki specjalnością dla wyborców PiS.
      • stilller Re:PBS: Platforma goni PiS Zapłaciliśmy za Ciebie 25.01.06, 08:51
        Adaś kazał przeredagować?
        • almagus Re:PBS: Platforma goni PiS Zapłaciliśmy za Ciebie 25.01.06, 09:09
          Ani Adam , ani Ewa!
          To jest zasada nieoznaczoności wynaleziona przez genialnego stratega.
          W dodatku te ryby w płynie w oceanie wiary w prawo i sprawiedliwość, jak to
          łapać i szukać?
    • haen1950 Re: PBS: Platforma goni PiS 25.01.06, 08:56
      Tu jest remis idealny koalicji rządzacej i opozycji. Mniejszość niemiecka jest
      partią obrotową.
      Fascynujący dla mnie jest wynik platformy. Mimo nachalnej antypropagandy
      pisiorków zwiększa swój stan posiadania. PiS tych 40% już nie przekroczy,
      będzie systematycznie jechać w dół, taki jest los partii rządzącej.
      Ciekawe jak zachowa się Jędruś, bo swój stan posiadania jeszcze trzyma ale w
      koalicji z PiSem też będzie się rozmieniał na drobne. Wcale nie jest na
      kolanach jak to niektórzy uważają. Jak przemyśli sprawę to może nie kupić za
      frajer cacanek Kaczyńskiego. Giertycha to chyba nikt nie żałuje i koniec jego
      jest zaklepany. PSL postawiło na posła Burego i Pawlak jak ma trochę instyktu
      to powinien go wywalić na zbity pysk. Bury = anihilacja PSL.
      Show Must Go On. Ciekawe, jak długo.
    • radak Re: PBS: Platforma goni PiS 25.01.06, 09:10
      Na szczęście są to pobożne życzenia lewicy i środowiska Gazety - nie pierwsze
      zresztą. Najlepszy dowód - powtórzone wybory w Częstochowie. Oczywiście o nich
      GW nie pisze, tylko zamawia ustawione sondaże - dokładnie tak, jak na jesieni,
      przed wyborami.
      • haen1950 Re: PBS: Platforma goni PiS 25.01.06, 09:38
        radak napisał:

        > Na szczęście są to pobożne życzenia lewicy i środowiska Gazety - nie pierwsze
        > zresztą. Najlepszy dowód - powtórzone wybory w Częstochowie. Oczywiście o
        nich
        > GW nie pisze, tylko zamawia ustawione sondaże - dokładnie tak, jak na
        jesieni,
        > przed wyborami.

        Poprawię ci humor. FPK Polonia dla rzeczpospolitej.
        PiS - 37%
        PO - 29%
        SO - 7%
        SLD - 6%
        Reszta marginalne.

        Głupi będzie Jarek jak nie zarządzi wcześniejszych wyborów. Potem bedzie już
        tylko w dół. Jędruś się o to solidnie postara.
      • koloratura1 Re: PBS: Platforma goni PiS 25.01.06, 16:54
        Co do wyborów w Częstochowie to, proponuję - ciszej nad tą trumną. Naprawdę nie
        ma o czym pisać, ani na co się pwoływać. Przy tej frekwencji i w tak trzaskający
        mróz, który sprawił, że do urn poszli prawie wyłacznie ci, którzy i tak musieli
        wyjść z domu (do kościółka), wynik tych wyborów jest znacznie bardziej wątpliwy
        niż rezultat dobrze opracowanego badania opinii, przeprowadzonego na
        reprezentatywnej próbce.
    • dolegapit Re: A 25.01.06, 09:14
      taziuta cytownie przy każdej twojej wypowiedzi słów Osiatyńskiego staje się z
      czasem niesmaczne, jeśli wierzysz w to, że Gilowska odeszła z PO bo ta partia
      nie toleruje nadużyć czy nepotyzmu to gratuluje naiwności, czy to że Tusk
      poprzesuwał na dalsze miejsca czy powykreślał zwolenników Rokity z list
      wyborczych też nazwiemy dbaniem o rzetelność i wiarygodność kandydatów PO czy
      raczej elementem wewnętrznej walki w PO o wpływy, gdzie jest Płażyński czy
      Olechowski, którzy założyli razem z Tuskiem PO, też odeszli oskarzeni o
      nepotyzm? czy innego rodzaju malwersacje,
      powiem więcej postawa Rokity po wyborach pokazuje jak lojalnym jest on
      członkiem PO i współpracownikiem Tuska, Tusk natomiast sprzedałby Rokitę bez
      mrugnięcia okiem jeśli zaszłaby taka konieczność, zresztą potencjał Rokity w PO
      po tym jak popularnym politykiem stał się po aferze Rywina został przez Tuska
      zupełnie zniszczony bo Rokita mógł wyrosnąć jako niebezpieczny potencjalny
      rywal do przewodzenia PO, takie same moim zdaniem były intencje Tuska w
      przypadku rezygnacji Gilowskiej z członkostwa w PO
      • stilller Re: A 25.01.06, 09:21
        O tak, Donald szczerym jest i bardzo prawdomównym... nawet TV ostatnio go łapie
        na bredniach nieuważnie zestawiając "to co ktoś powiedział" z tym "co powiedział
        wg. Donalda". No cóż zostanie sam...
        • tim7 Re: A 25.01.06, 10:22
          Nie zostanie sam. Zostanę z nim ja, zostaną moi znajomi, znajomi moich
          znajomych i jeszcze z kilka milionów ludzi w Polsce. Nie panikuj, martw się o
          własnego misia pluszowego. Ta kampania PiSu z pluszakami nawet okazała się
          trafiona podwójnie, bo i Jareczek i Kaziu to takie pluszaki: z zewnątrz miłe i
          ogładne, a w środku trociny i brak kręgosłupa co widać po czynach...
      • kxx1 PO TO SATANISCI, na HarregoPottera do kina chodza! 25.01.06, 10:29
        A potem organizuja orgie, a kysz!
      • koloratura1 Re: A 25.01.06, 17:04
        Przepraszam, że nie na temat, ale nie mogę się powstrzymać.

        Dolegapit, Twój post jest najbardziej klasycznym, znanym mi przykładem tzw.
        stream of consciousness, zaraz po "Ulissesie" Joyce'a! Cała wypowiedź - jedno
        przeogromne zdanie!

        Jednak - Polak potrafi. Brawo!
    • stilller A może Pan Autor się wypowie 25.01.06, 09:32
      • stilller Re: A może Pan Autor się wypowie 25.01.06, 09:37
        Bardzo prosimy Panie redaktorze knysz
    • zaspany_nygus Sondażowy papier toaletowy Wybiórczej 25.01.06, 09:33
      wg waszych sondaży premier miał być z Krakowa a prezydentem miał być Kaszub :P
      • m15 Re: Sondażowy papier toaletowy Wybiórczej 25.01.06, 09:44
        zaspany_nygus napisał:

        > wg waszych sondaży premier miał być z Krakowa a prezydentem miał być Kaszub :P
        teraz też się mylą ,przewaga pisu przekracza 15%,czekamy na wybory,wtedy
        plastusie wraz z lewakami zobaczą gdzie ich miejsce -śmieszne ciemniaki,może
        kolejna pielgrzymka do łagiewnik coś pomoże ,po poprzednia psu na budę się nie
        zdała ,ale to zakłamane towarzycho
        • bogasex Re: Sondażowy papier toaletowy Wybiórczej 25.01.06, 09:53
          Smutne jest kilka rzeczy.
          Po odejściu w odstawkę Partii Demokratycznej i jej skrętowi w lewo, który się
          zapowiada nie widzę formacji na którą mógłbym zagłosować. Podtrzebny jest
          polski "Fidesz" i internautów, ludzi młodych i aktywnych serdecznie do budowy
          takiej formacji zapraszam.
        • rtg Re: Sondażowy papier toaletowy Wybiórczej 25.01.06, 14:15
          www.kaczyzm.jpg.pl/
      • sclavus Re: Sondażowy papier toaletowy Wybiórczej 25.01.06, 15:22
        zaspany_nygus napisał:

        > wg waszych sondaży premier miał być z Krakowa a prezydentem miał być Kaszub :P

        obudź się!
    • niemiec.niemiec Re: PBS: Platforma goni PiS 25.01.06, 10:04
      Nie ma sie co podniecac sondazem Wyborczej na podstawie 1053 osob.
      Rzeczywisty sondaz (powtorka wyborow do Senatu) odbyl sie w niedziele w
      Czestochowie i tam wygral PiS z ogromna przewaga. I takie sa obecnie rzeczywiste
      preferencje polityczne polskiego wyborcy.
      • m15 Re: PBS: Platforma goni PiS 25.01.06, 10:10
        niemiec.niemiec napisał:

        > Nie ma sie co podniecac sondazem Wyborczej na podstawie 1053 osob.
        > Rzeczywisty sondaz (powtorka wyborow do Senatu) odbyl sie w niedziele w
        > Czestochowie i tam wygral PiS z ogromna przewaga. I takie sa obecnie
        rzeczywist
        > e
        > preferencje polityczne polskiego wyborcy.
        ale pismaków gazety musi skręcać ze złości ,od miesięcy wylewają kubły pomyj na
        pis ,a tu nic,elektorat nie słucha -co się dzieje,ano nic ,ludzie zorientowali
        się czym jest wybiórcza i jej newsy czytają po odbiciu od lustra
      • rtg Re: PBS: Platforma goni PiS 25.01.06, 14:22
        niemiec.niemiec napisał:

        > Nie ma sie co podniecac sondazem Wyborczej na podstawie 1053 osob.
        > Rzeczywisty sondaz (powtorka wyborow do Senatu) odbyl sie w niedziele w
        > Czestochowie i tam wygral PiS z ogromna przewaga. I takie sa obecnie
        rzeczywist
        > e
        > preferencje polityczne polskiego wyborcy.

        to jest tylko chciejstwo.. Częstochowa i Toruń jest niereprezentatywny. Poza
        tym w Cęstochowie 9% to stanowili czarni i mohery w 98% a w pozostałych
        częsciach kraju jest jeszcze inaczej nawet niż podaje GW wybory i tylko wybory
        pokażą PiSowi prawdę. Faszyzacja postepowań i lekceważenie przeciwnika prawie
        zawsze odnosi odwrotny od zamierzonego skutek.
      • mdro Re: PBS: Platforma goni PiS 25.01.06, 15:30
        Przy takiej frekwencji? Przy takiej liczbie głosujących wyniki są kompletnie
        niereprezentatywne. Można np. założyć, że do lokali wyborczych udały się
        wyłącznie osoby, którym chciało się w ten mróz pójść do kościoła, a następnie
        zagłosować na Jedyną Słuszną Partię.
    • widziane_inaczej Te Wasze Wybiórcze sondaże to możecie sobie... 25.01.06, 10:13
    • widziane_inaczej Wybiórcza łapie drugi oddech,zaczyna grę nasondaże 25.01.06, 10:15
    • ogromnejadra PO GONI, DOGONI i PRZEGONI. ZAPANUJE WRESZCIE 25.01.06, 10:19
      ład i harmonia. Tego oczekują Polacy i demokracja, której oszukać się nie da.
      • m15 Re: PO GONI, DOGONI i PRZEGONI. ZAPANUJE WRESZCIE 25.01.06, 10:46
        ogromnejadra napisała:

        > ład i harmonia. Tego oczekują Polacy i demokracja, której oszukać się nie da.
        demokracja nie znosi oszustów i cwaniaków ,nagle nawróconych na chrześcijański
        katolicyzm,liberałów promujących becikowe dla wszystkich,demokracja nie znosi
        plastusiów
        • taziuta Re: PO GONI, DOGONI i PRZEGONI. ZAPANUJE WRESZCIE 25.01.06, 12:05
          Strasznie wybiórcze te twoje argumenty! Widzisz przewiny tylko po jednej
          stronie? Coś to cuchnie interesownością :-)

          m15 napisał:

          > ogromnejadra napisała:
          >
          > > ład i harmonia. Tego oczekują Polacy i demokracja, której oszukać się nie
          > da.
          > demokracja nie znosi oszustów i cwaniaków ,nagle nawróconych na
          chrześcijański
          >
          > katolicyzm,liberałów promujących becikowe dla wszystkich,demokracja nie znosi
          > plastusiów
          • m15 co wolno oszołomom,peowiakom nie przystoi 25.01.06, 12:09
            taziuta napisał:

            > Strasznie wybiórcze te twoje argumenty! Widzisz przewiny tylko po jednej
            > stronie? Coś to cuchnie interesownością :-)
            a oni niczym rozkapryszona panna na złość mamie gołą pupą na zmrożonym betonie
            siadając-becikowe uchwalili
          • czat-man TAZIUTA, KTO TO JEST TEN OSIATYNSKI? 25.01.06, 12:50
            taziuta napisał:
            > Osiatyński: "Mam problem z radością PiS wynikającą z pozyskania Zyty Gilowskiej
            > W końcu odeszła z PO oskarżona o nepotyzm. Intencje partii oczyszczenia
            > moralnego, która bierze na wicepremiera osobę z taką kartą, stają się wątpliwe."

            taziuta, zdradz nam wreszcie prosze, kim jest ten tajemniczy, watpiacy Osiatynski? Twoj sasiad, kuzyn
            znajomy? Bo ja znalazlem informacje o niejakim Osiatynskim tutaj:

            www.glos.com.pl/strona/Gaz_2.html
            Cytat:
            " sprawę ?wielkiej rury? referował wicepremier, minister finansów Jerzy Osiatyński (Unia
            Demokratyczna). Chodziło nie tylko o ostateczne zatwierdzenie kontraktu, który, przypomnijmy, ma
            kształt umowy państwowej, ale także o zmianę wcześniej ustalonych warunków.
            Początkowo bowiem zakładano, że są tylko dwie strony: Polska i Rosja, które posiadają po 50% w
            przedsiębiorstwie Europolgaz będącym właścicielem i budowniczym rurociągu. Przed posiedzeniem
            rządu sytuacja jednak uległa zmianie, Rosjanie zażądali, by wprowadzić trzeciego partnera - spółkę
            GazTrading. Objęła ona 4%, a w skład jej akcjonariatu obok spółki Aleksandra Gudzowatego Bartimpex
            weszli Rosjanie mający wraz z nim decydujący głos w GazTrading. Oznaczało to, że o kluczowych 4%
            decydują Rosjanie.
            Osiatyński był entuzjastą kontraktu. Podkreślał jego geopolityczną i gospodarczą wartość.
            Argumentował, że leży on w polskiej racji stanu, etc.etc. i ?przyklepał? porozumienie wraz z 4%
            Gudzowatego i Rosjan, a także wszystkimi innymi rozstrzygnięciami tak dla Polski niekorzystnymi."

            "Ale kontrakt rosyjski to dzieło przede wszystkim ?mądrości politycznej? i ?dalekowzroczności? Unii
            Demokratycznej i jej czołowego specjalisty od gospodarki, jakim był (jest?) pan Jerzy Osiatyński."

            CZY TO TEN SAM PAN OSIATYNSKI, CZY TYLKO ZBIEZNOSC NAZWISK?
            • scoutek Re: TAZIUTA, KTO TO JEST TEN OSIATYNSKI? 25.01.06, 13:07
              to nie ten
              tu sobie poczytaj:
              czytelnia.onet.pl/2,1116964,rozne.html
            • rtg Re: TAZIUTA, KTO TO JEST TEN OSIATYNSKI? 25.01.06, 14:32
              piszesz bzdety a cytujesz jeszcze gorsze i nieprawdziwe. jakby Osiatyński
              maczał palce w takim zakresie jak piszesz to by Twój "spec o jakuzzi" zapluł
              sie cakowicie podczas obrad komisji sejmowej d/s Orlenu. Wzmożonego slinotoku
              jednak nie widziała cała Polska.
              • bykk Re: znowu GieWu kłamie! 25.01.06, 14:35
                GW-no, nie kłamcie!
                Co to za tytuł?
                Kto goni, hę? Czy goni? Sracie w gacie i to jest wasze "gonienie"!
                Dzieki Bogu wasze opinie i tak o dupsko rozdupcyć!
                hej!
    • p.d.dabrowski Re: PBS: Platforma goni PiS 25.01.06, 10:28
      Mam nadzieje ze w (nie daj Boze) przyspieszonych wyborach, beda takie wyniki. Z
      takiego obrazu sejmu wynika jasno ze kazga z partii (PiS, PO), moze
      stwozyc "stabilny" rzad z 231 poslami. Jazyczkiem uwagi beda poslowie
      mniejszosci niemieckiej gdyz wariant z wiekszoscia musi byc z ich udzialem.
      Przed Polska stoja nastepujace koalicja PiS- Samoobrona lub PO-SLD (czygo
      wiekszosc glosujaca na PO zapewne by nie chciala). Najlepszym rozwiazaniem dla
      Polski byla by "wielka koalicja" ale przypuszczam ze PiS znowu bedzie dazyc do
      przed terminowych wyborow niz do koalicji z PO. PiS bedzie nam organizowac
      festiwal wyborczy do czasu az uzyskaja w Swjmie 250 poslow.
      • m15 peowiacy proponują pisowi koalicję pod warunkiem 25.01.06, 10:51
        że oni będą mieli przewagę w rządzie jako rekompensatę za przegrane wybory i
        niewdzięczność głupiego elektoratu ,który nie rozumie co jest dla niego
        najlepsze-plastusie kompletnie zgłupieli(lub jest to ciąg dalszy "nocy długich
        noży")
      • rtg Re: PBS: Platforma goni PiS 25.01.06, 14:43
        p.d.dabrowski napisał:
        ...
        > Polski byla by "wielka koalicja" ale przypuszczam ze PiS znowu bedzie dazyc
        do
        > przed terminowych wyborow niz do koalicji z PO. PiS bedzie nam organizowac
        > festiwal wyborczy do czasu az uzyskaja w Swjmie 250 poslow.

        albo do czasu aż społeczeństwo się zdenerwuje na tyle, że bractwo pogoni...
        Działanie guru T. Rydzyka jest skażone samounicestwieniem z racji dojenia
        emerytów a oni doić się dają do chwili zejścia; kondycja jest ich coraz słabsza
        w wyniku dojenia czyli efekt domina i jest b. powolny. Jak Tuba padnie PiS wraz
        z nią.
    • halfliner Byle tak dalej, a wkrótce zostanie po pisuarze 25.01.06, 11:16
    • halfliner kupka potłuczonych, obsikanych kafelków. 25.01.06, 11:17
    • widziane_inaczej POtłuczone będzie obsikane, ...zgadzam się 25.01.06, 11:29
      • m15 Re: POtłuczone będzie obsikane, ...zgadzam się 25.01.06, 11:35
        a ja myślę,że oni nie warci są nawet ,by ich osz...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka