zhureck
07.02.06, 00:47
(...)
I tak np. poseł Ryszard Kalisz, niedawno posłujący do tymczasowej siedziby
przyszłego pierwszego sekretarza Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej
(która pod inną oczywiście nazwą ma być wkrótce reaktywowana) do Szwajcarii
(gdzie zdeponowano walory pierwszej PZPR), oświadczył, że winę za katastrofę
w Chorzowie ponosi kapitalizm. Kapitalizm bowiem sprawia, że o wszystkim
decyduje rachunek ekonomiczny, a nie bezpieczeństwo, podczas gdy w
socjalizmie wszystko podporządkowane było Służbie Bezpieczeństwa, więc jak
wiadomo, takie katastrofy nigdy się nie zdarzały. Jeśli nawet tu i ówdzie coś
się i zawaliło, to zawsze przyczyną był sabotaż wroga klasowego, ewentualnie
szpiegów któregoś z państw NATO, a Służba Bezpieczeństwa nieubłaganie takiego
sprawcę demaskowała, by oddać go w niezawodne ręce niezawisłego sądu. No a
niezawisły sąd już tam wiedział, co do niego należy, podobnie jak gdański Sąd
Okręgowy w sprawie wytoczonej przez Lecha Wałęsę Krzysztofowi Wyszkowskiemu.
Zresztą - co tam Sąd Okręgowy, kiedy wcześniej drogę wskazał sam Sąd
Najwyższy, oczyszczając Mariana Jurczyka z zarzutu agenturalności wbrew
powszechnie znanym i publicznie udokumentowanym faktom.
(...)
Widać wyraźnie, że między tymi pozornie diametralnie różnymi opiniami jest
iunctim w postaci wskazania na oszczędności, jako przyczynę katastrofy. Skoro
tak, to nie można wykluczyć, że jeśli razwiedka słodszymi od malin ustami
Donalda Tuska zdecyduje się na zamach sta..., tzn. pardon - oczywiście na
ogłoszenie "obywatelskiego nieposłuszeństwa", to i Platforma Obywatelska i
Polska Zjednoczona Partia Robotnicza (oczywiście pod inną nazwą) znajdą się
we wspólnym fołksfroncie.
(...)
asme.pl/113922921779973.shtml