Dodaj do ulubionych

Prokuratura: rura była, ale nie Wassermanna

10.02.06, 10:20
Wyjątkowo szybko się krak.prokuratura uwinęła, brawo...
Obserwuj wątek
    • mk159156 Na onecie to bylo juz wczoraj po poludniu 10.02.06, 10:25
      W Gazecie taka niedobra wiadomosc musiala przejsc pewnie przez wszystkie
      szczeble cenzury, na naczelnym skonczywszy.
      • holahola01 Re: Na onecie to bylo juz wczoraj po poludniu 10.02.06, 10:33
        mk159156 napisał:

        > W Gazecie taka niedobra wiadomosc musiala przejsc pewnie przez wszystkie
        > szczeble cenzury, na naczelnym skonczywszy.

        To zostań już na tym onecie dobry człowieku i nie zawracaj tyłka tu wszystkim
        • pndzelek wasserman to szczyt rozsadku 10.02.06, 13:38
          spokoju i nie wolno nawet sugerowac jakies brzydkie rzeczy
          a jak ktos mysli inaczej to kwity znajdziemy
          • mobisek Oczywiście, że to nie Wassermann! 10.02.06, 13:51
            Oczywiście, że to nie była interwencja ministra Wassermanna!

            Przecież to jest normalne, że jak zadzwonisz do gazowni, to oni na drugi dzień
            ułożą kilka kilometrów gazociągu do twojego domku. To takie małe hobby naszych
            gazowników. Zresztą, spróbujcie sami zadzwonić do gazowni, a się przekonacie...

            :o)
            • plmlp Sralalala. W Polsce jest ruska tradycja czytania w 10.02.06, 15:57
              myślach rządzących.
        • tigerizi zastrzegający sobie ANONIMOWOŚĆ dziennikarz GW 10.02.06, 15:22
          powiedział, że całą tę dezinformację liberalnych mediów to można o kant ch.ja
          rozbić (tylko gdzie są kanciate ch.je?)
          • az100 Re: zastrzegający sobie ANONIMOWOŚĆ dziennikarz G 10.02.06, 15:56
            tigerizi napisała:

            > powiedział, że całą tę dezinformację liberalnych mediów to można o kant ch.ja
            > rozbić (tylko gdzie są kanciate ch.je?)

            Ja tam w gacie pisuarów zaglądać nie będę...
          • bogomilo Re: zastrzegający sobie ANONIMOWOŚĆ dziennikarz G 11.02.06, 06:59
            Jak to gdzie? W Radiu Ma Ryja i "Naszym Dzienniku", bo oni tylko przez kratki konfesjonalu, jak wiadomo..... :o))
        • m7i7k7i Wychowankowie GAZETY 10.02.06, 16:35

          jedyna prawdziwa PRAWDA a może пpавдa
          • miguell Re: Wychowankowie GAZETY 10.02.06, 16:43
            Jeżeli już wysyłają Was na strony Gazety, to możecie przyjmiecie sobie
            ciekawsze nick'i.

            A tak poza tym to czy rozmawiałeś kiedyś z gazownią? Bo ja prosiłem ich o kilka
            rzeczy i na wszystko mieli przepisy, że nie muszą/mogą wykonywać.
      • kamel_leon Re: Na onecie to bylo juz wczoraj po poludniu 10.02.06, 14:51
        Onet podlega wybiorczej, wiadomosci onetowe sa najczesciej czerpane z ga$ety
    • bush_w_wodzie biedny budowlaniec 10.02.06, 10:28
      wyglada na to ze nie dosc ze nie zobaczy zaplaty za zbudowanie willi wassermana
      to jeszcze go niezalezna krakowska prokuratura oskarzy za to nieszczesne jacuzzi

      ciekaw jestem swoja droga - gdzie jeszcze gazownie umiescily podobne rurki.
      przeciez w styczniu cisnienie gazu bylo niskie w wielu miejscach
      • gordon26 Re: Wanna kazała, budowlańca powiesili :) szkoda 10.02.06, 13:46
        chłopiny, niezły był z niego herbatnik:).

        fakt niezły watek z tym osiedlem. cisnienie było wszedzie kiepskie a
        uprzywilejowane osiedle dostało rurke gratis????? tylko oni??? wiec mam pytanie
        gdzie jest rownośc zagwaratowana konstytucją?? czemu my takiej rurki nie
        dostalismy???? dla mnie mogła by sie nazywać nawet gazociągiem milera, przyjazni
        itd. bez znaczenia byle było po rowno, i uczciwie.
        • polacco2 [...] 10.02.06, 13:53
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • t-800 Re: Prokuratura: rura była, ale nie Wassermanna 10.02.06, 10:29
      "Wyborcza" wiarygodna jak "Trybuna Ludu" za czasów świetności.
      • bush_w_wodzie Re: Prokuratura: rura była, ale nie Wassermanna 10.02.06, 10:31
        t-800 napisał:

        > "Wyborcza" wiarygodna jak "Trybuna Ludu" za czasów świetności.

        mysle ze oni maja nagrana wypowiedz(i) rosteckiego. jesli wasserman i rostecki
        nie wierza to niech sprawdza... w sadzie
        • bpkw Jak to nie ma dowodow???? 10.02.06, 10:37
          "Zdaniem krakowskiej prokuratury nie ma dowodów, że to Zbigniew Wassermann
          interweniował w sprawie prowizorycznego gazociągu na krakowskich Bielanach"

          Jak to nie ma dowodow? A ponizsze oswiadczenie szefa biura poselskiego
          Wassermanna?????. Wyraznie jest napisane, ze prl-owski prokurator interweniowal
          na prosbe mieszkancow Bielan...


          "Poseł Wassermann interweniuje w wielu sprawach. Tym razem zrobił to na prośbę
          mieszkańców Bielan, kiedy ich starania nie przynosiły skutku - potwierdził Rafał
          Rostecki, szef krakowskiego biura poselskiego ministra."
          • zbujowachata Re: Jak to nie ma dowodow????/Polemika z PRL-u 10.02.06, 11:02
            Moga się dziwić tylko b. młodzi
            nie moze być inaczej wśród przyjaciół
            gdzie wszyscy wykształceni w czasach PRL
            w genach mają kod /łapa ,łapę myje/
            i będzie normalnie w trzecim pokoleniu !
            I to jest pocieszające i wiarygodne aż do bólu !
            Old Hors.
            • uchachany Nie "będzie normalnie w trzecim pokoleniu", bo to 10.02.06, 16:39
              nowa, świecka tradycja, i jest przekazywane z pokolenia na pokolenie. Więc
              zapewne eks-tradycją się nie stanie :-))


              > Moga się dziwić tylko b. młodzi
              > nie moze być inaczej wśród przyjaciół
              > gdzie wszyscy wykształceni w czasach PRL
              > w genach mają kod /łapa ,łapę myje/
              > i będzie normalnie w trzecim pokoleniu !
              > I to jest pocieszające i wiarygodne aż do bólu !
              > Old Hors.

          • wodzo77 Re: Jak to nie ma dowodow???? 10.02.06, 11:36
            jesteś w błędzie,to wina szumów w telefonie.A tak dla ciekawości to dzwonił z
            komórki czy stacjonarnego.
            • krzych.korab Re:Broniłem Wassermana PRZEPRASZAM !!!!!! 10.02.06, 12:19
        • czyzyk33 Re: dobry minister Wasserman 10.02.06, 16:09
          (PAP,10.02.06)) - Dyrektor biura posła Zbigniewa Wassermanna Rafał Rostecki w
          oświadczeniu przekazanym w piątek PAP napisał, że Wassermann interweniował w
          sprawie prądu na krakowskim
          osiedlu Bielany, a nie gazu. (…)Także poseł Wassermann w oświadczeniu
          przekazanym PAP po publikacji "GW" pisał, że nie interweniował w sprawie
          instalacji gazowej.(PAP)
          Prąd to nie GAZ, stąd ta duża rura! A chwilę minister będzie interweniował w
          sprawie bezpośredniego dopływu piwa do wszystkich mieszkańców osiedla Bielany.
          Dobry, miły człowiek dbający o dobro mieszkańców osiedla. Dlaczego jest tak
          szykanowany?
      • t-801 "Wyborcza" wiarygodna... 10.02.06, 13:19
        Masz rację. Wszyscy ją czytają. Nawet ludzie o odmiennych poglądach!
        Pewnie dlatego ma tak wielki nakład. A w kioskach zawsze jest na pierwszym miejscu.
        • t-800 Re: "Wyborcza" wiarygodna... 10.02.06, 13:35
          Ich Troje też się wielu podoba. :-)
    • toteraja Re: Prokuratura: rura była, ale nie Wassermanna 10.02.06, 10:34
      minister od instalacji(performance). byla juz woda, gaz i prad
      • az100 Re: Prokuratura: rura była, ale nie Wassermanna 10.02.06, 16:00
        toteraja napisał:

        > minister od instalacji(performance). byla juz woda, gaz i prad

        Czas na ścieki...
    • p.smerf Re: Prokuratura: rura była, ale nie Wassermanna 10.02.06, 10:40
      A teraz ważna informacja dla wszystkich, którzy w wypadku braku prądu dzwonią do
      pogotowia elektrycznego. Błąd. Pan minister zaleca dzwonienie w każdej sprawie
      do sztabu kryzysowego.
      • rahalo Re: Prokuratura: rura była, ale nie Wassermanna 10.02.06, 10:44
        A jaki jest nr do tego sztabu?

        A swoja droga widac jak nasi politycy potrafia sie zapedzic w czynieniu dobra.
        Jeden pozycza samochod, drugi dzwoni w sprawie gazu/pradu...
        • rtg Re: Prokuratura: rura była, ale nie Wassermanna 10.02.06, 10:52
          Daleko mam do stacji bezynowej może do mojego garazu by ktoś podciagnał rurę z
          paliwem. Moze być po słupach energrtycznych i po drzewach ... mieszkam w lesie.
    • hwadu GRATULUJEMY GAZECIE BEZSTRONNOŚCI! 10.02.06, 10:43
      TERAZ OKAZUJE SIĘ, ŻE WASSERMAN NIE MIAŁ NIC WSPÓŁNEGO Z GAZOCIĄGIEM - A MY
      OGLĄDAMY NA PIERWSZEJ STRONIE PORTALU GAZETA.PL OD TYGODNI ZDJĘCIA "GAZOCIĄGU
      WASSERMANA".
      • bush_w_wodzie Re: GRATULUJEMY GAZECIE BEZSTRONNOŚCI! 10.02.06, 10:44
        hwadu napisał:

        > TERAZ OKAZUJE SIĘ, ŻE WASSERMAN NIE MIAŁ NIC WSPÓŁNEGO Z GAZOCIĄGIEM - A MY
        > OGLĄDAMY NA PIERWSZEJ STRONIE PORTALU GAZETA.PL OD TYGODNI ZDJĘCIA "GAZOCIĄGU
        > WASSERMANA".


        gazecie czy prokuraturze?
        • obalymkaczyzm Re: GRATULUJEMY GAZECIE BEZSTRONNOŚCI! 10.02.06, 10:49
          Gazeta tego to już na pewno nie puści.
          wiadomosci.wp.pl/kat,9932,wid,8182647,wiadomosc.html
      • rahalo Re: GRATULUJEMY GAZECIE BEZSTRONNOŚCI! 10.02.06, 10:48
        No tak, przeciez z wyjasnien prokuratury zaczyna wynikac ze to byl pradociag.
        I jaki minister Wasserman skuteczny - zalozyli go w piec dni PRZED interwencja.

        Ciekawe czy prokuratura sprawdzila bilingi polaczen do sztabu kryzysowego...
      • p.smerf Re: GRATULUJEMY GAZECIE BEZSTRONNOŚCI! 10.02.06, 10:49
        > TERAZ OKAZUJE SIĘ, ŻE WASSERMAN NIE MIAŁ NIC WSPÓŁNEGO Z GAZOCIĄGIEM - A MY
        > OGLĄDAMY NA PIERWSZEJ STRONIE PORTALU GAZETA.PL OD TYGODNI ZDJĘCIA "GAZOCIĄGU
        > WASSERMANA".

        No wałaśnie. A przecież jest to gazociąg "nieznanego sprawcy".
      • krzych.korab Przeproś jak ja i nie wypisuj głupot.Wstydź się. 10.02.06, 12:22
      • ekopomoc Re: GRATULUJEMY GAZECIE BEZSTRONNOŚCI! 10.02.06, 12:44
        hwadu napisał:

        > TERAZ OKAZUJE SIĘ, ŻE WASSERMAN NIE MIAŁ NIC WSPÓŁNEGO Z GAZOCIĄGIEM - A MY
        > OGLĄDAMY NA PIERWSZEJ STRONIE PORTALU GAZETA.PL OD TYGODNI ZDJĘCIA "GAZOCIĄGU
        > WASSERMANA".

        "RUROCIĄG WASSERMANA" DALEJ WISI OBOK INFORMACJI O TYM, ŻE JEDNAK TO NIE JEGO
        RUROCIĄG serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35076,3147651.html - TO CHYBA
        DOBRA SZKOŁA NACZELNEGO "NIE"?
    • pawka.morozow bez różnicy, gaz czy prąd, ważne że Wasserman 10.02.06, 10:49
      wasserman nie miał prawa interweniowac,a nawet dzwonić w sprawie prądu czy gazu.
      Jest to działalność w demokratycznym państwie prawa zabroniona i stawia rząd
      Kazimierza Marcinkiewicza w niejasnym świetle powiązań i interwencji.
      List otumanionych i zastraszonych 170 mieszkańców Bielan daje przykład skali
      manipulacji
      Nie wolno nam ustać w piętnowaniu takich zachowań.
      • p.smerf Re: bez różnicy, gaz czy prąd, ważne że Wasserman 10.02.06, 10:56
        > wasserman nie miał prawa interweniowac,a nawet dzwonić w sprawie prądu czy gazu
        > .

        Ależ oczywiście, że miał. Wszak to jest uświecony tradycją wyraz troski o
        obywateli. Sekretarze też przecież tu i tam dzwonili: "Wicie rozumiecie
        towarzyszu specjalisto od katastrof. Zdarzyła się katastrofa, zmarzły mi nogi"
      • rtg Re: bez różnicy, gaz czy prąd, ważne że Wasserman 10.02.06, 10:58
        jednask chyba go poraziło w tej wannie... ciagle cos majstruje albo przy
        prądzie albo przy gazie....
      • galba Jasne... 10.02.06, 11:12
        Jak tobie wysiądzie prąd też nigdzie nie zadzwonisz?

        > wasserman nie miał prawa interweniowac,a nawet dzwonić w sprawie prądu czy
        gazu
        > .
        > Jest to działalność w demokratycznym państwie prawa zabroniona i stawia rząd
        > Kazimierza Marcinkiewicza w niejasnym świetle powiązań i interwencji.
        > List otumanionych i zastraszonych 170 mieszkańców Bielan daje przykład skali
        > manipulacji
        > Nie wolno nam ustać w piętnowaniu takich zachowań.
        • koloratura1 Re: Jasne... 10.02.06, 11:43
          galba napisał:

          > Jak tobie wysiądzie prąd też nigdzie nie zadzwonisz?

          Zadzwonię, zadzwonię, a nawet już mi się to zdarzało, tyle, że z ŻADNYM
          skutkiem. Niestety, na moim osiedlu nie mieszka żaden minister, a co dopiero
          Wasserman.
      • auto258374 Re: bez różnicy, gaz czy prąd, ważne że Wasserman 10.02.06, 11:51
        > List otumanionych i zastraszonych 170 mieszkańców Bielan daje przykład skali
        > manipulacji

        Chyba sam jesteś otumaniony. Oni mogli być co najwyżej zdesperowani brakiem
        ogrzewania domów przy 27-stopniowym mrozie. Ty w takiej sytuacji nadal byś
        siedział w puchówce przed kompem i bluzgał na gazownię, żeby nie wieszała rury
        bo to nieładnie?
        • rsrh A po co auto dyskutujesz z czerwonymi mutantami!! 10.02.06, 12:13
          To już osobnicy z kolejnych czerwonych miotów zmodyfikowamni genetycznie a ich
          "Słownik" nie ma nic wspólnego z naszym językiem - to słownik "Klasowy"
    • ne_01 Mawiaja, ze prowizorka jest najtrwalsza... 10.02.06, 11:10
      ...a posel wassermann sam jest niezla rura...lol

      P.S. tak w ogole to jak widac PIS ma wladze absolutna, i jest to poczatek rzadow
      autorytarnych...
    • galba GW kręci 10.02.06, 11:11
      "Napisałem nieprawdę ale jestem OK bo sprawa jest ale inna"...
      • bush_w_wodzie Re: GW kręci 10.02.06, 11:16
        galba napisał:

        > "Napisałem nieprawdę ale jestem OK bo sprawa jest ale inna"...

        to chyba ty cos krecisz.

        przeciez gazeta nadal twierdzi ze napisala prawde.
        podala konkretne zrodlo informacji.
        po nazwisku.
        • mk159156 Re: GW kręci 10.02.06, 11:27
          Co twierdzi gazeta nigdy nie bylo zbyt wiarygodne. Jeszcze 5 lat temu Michnik
          siedzac obok Kiszczaka twierdzil, ze strzelanie policjantow do obywateli bylo
          uzasadnione... no comments

          bush_w_wodzie napisał:

          > galba napisał:
          >
          > > "Napisałem nieprawdę ale jestem OK bo sprawa jest ale inna"...
          >
          > to chyba ty cos krecisz.
          >
          > przeciez gazeta nadal twierdzi ze napisala prawde.

          >
          • bush_w_wodzie Re: GW kręci 10.02.06, 11:31
            mk159156 napisał:

            > Co twierdzi gazeta nigdy nie bylo zbyt wiarygodne. Jeszcze 5 lat temu Michnik
            > siedzac obok Kiszczaka twierdzil, ze strzelanie policjantow do obywateli bylo
            > uzasadnione... no comments


            jersli gazeta klamie to rostecki z wassermanem powinni zazadac przeprosin a jak
            sie gazeta nie zgodzi - to do sadu z tym
            • az100 Re: GW kręci 10.02.06, 16:17
              bush_w_wodzie napisał:

              >
              > jersli gazeta klamie to rostecki z wassermanem powinni zazadac przeprosin a
              jak
              > sie gazeta nie zgodzi - to do sadu z tym
              >
              Z choinki się urwałeś? Przecież gdyby Rostecki niczego takiego nie chlapnął to
              sprawa w prokuraturze już by była a TV Trwam relacjonowałaby zbieranie dowodów
              przez prokuratora na żywo!
              • pacal2 oczywiście 10.02.06, 16:42
                to właśnie miał na myśli bush_w_wodzie.
      • x2468 Re: GW kręci 10.02.06, 11:22
        Oczywiscie .Prokurator jeszcze stwierdzi ze Wasssermann nie zawiadamial policji
        o kradziezy bramy, z rura nic go nie laczy,a wanny nigdy nie mial,nie ma i nigdy
        nie bedzie mial.Z tej prostej przyczyny ze nie potrzebuje.Oczywiscie wanny.
        • mk159156 Re: GW kręci 10.02.06, 11:28
          Zloz CV do wyborczej

          x2468 napisał:

          > Oczywiscie .Prokurator jeszcze stwierdzi ze Wasssermann nie zawiadamial policji
          > o kradziezy bramy, z rura nic go nie laczy,a wanny nigdy nie mial,nie ma i nigd
          > y
          > nie bedzie mial.Z tej prostej przyczyny ze nie potrzebuje.Oczywiscie wanny.
          • koloratura1 Re: GW kręci 10.02.06, 11:46
            mk159156 napisał:

            > Zloz CV do wyborczej
            >
            > x2468 napisał:
            >
            > > Oczywiscie .Prokurator jeszcze stwierdzi ze Wasssermann nie zawiadamial p
            > olicji
            > > o kradziezy bramy, z rura nic go nie laczy,a wanny nigdy nie mial,nie ma
            > i nigd
            > > y
            > > nie bedzie mial.Z tej prostej przyczyny ze nie potrzebuje.Oczywiscie wann
            > y.

            Grunt to dyskusja na "argumenty"!
      • t-801 Wtórny analfabeta? 10.02.06, 13:25
        Chyba masz galba problemy w czytaniu ze zrozumieniem.
        A może tylko w kojarzeniu faktów?
        Przecież piszą kto powiedział i nie wycofują się z wcześniejszych ustaleń.
        Ciekawe jak silny musi być nacisk takiego Wassermana, aby urzędnik mimo
        grożących mu konsekwencji zdecydował się na samowolę budowlaną?
        Mam nadzieję, że Gazeta wyjaśni do końca tę sprawę. Nie tylko wątek Wassermana.
    • auto258374 Re: Prokuratura: rura była, ale nie Wassermanna 10.02.06, 11:47


      3.02.06, Gazeta Wyborcza publikuje sensacyjny materiał, który zajmuje 2/3
      drugiej strony dziennika (" Gazociąg Wassermanna "): Przez dwa kilometry ciągnie
      się ulicami Krakowa żółta powyginana rura przytwierdzona taśmą klejącą do
      płotów, szop i słupów elektrycznych. Płynął nią gaz. Rurę powiesiła gazownia po
      interwencji ministra Wassermanna, który ma dom na niedogrzanym osiedlu. (…)
      Ustaliliśmy, że gazownia zdecydowała się na prowizorkę po interwencji ministra
      koordynatora służb specjalnych Zbigniewa Wassermanna, którego dom stoi na Bielanach.

      9.02.06, PAP podaje : Jak ustaliła prokuratura, prowizoryczny gazociąg
      zamontowano w nocy z 23 na 24 stycznia. Tymczasem minister Wassermann
      interweniował w wojewódzkim sztabie kryzysowym 28 stycznia, ale w sprawie prądu.
      Interwencji ministra w sprawie gazu nie stwierdzono. (…) Do prokuratury dotarło
      w czwartek pismo radnych dzielnicy, podpisane przez 170 osób, reprezentujących -
      jak napisano - wszystkie domy na Bielanach, do których doprowadzono gaz (służący
      im m.in. do ogrzewania). W piśmie twierdzą oni, że - ich zdaniem - gazownia
      działała w stanie wyższej konieczności, ponieważ brak gazu w sieci przy
      temperaturze minus 27 stopni mógł doprowadzić do zagrożenia ich życia i zdrowia.
      Radni piszą także, iż są oburzeni tym, że do sprawy włącza się ministra
      Wassermanna, który nie miał z nią związku.

      Inny dziennik koncernu, Nowy Dzień , zamieszcza dziś (9.02.06) równie
      wstrząsający artykuł: Sąsiedzi cieszą się z wyprowadzki Kaczyńskich . Pismo
      odkrywa jedną z najpilniej strzeżonych tajemnic IV RP: Prezydent nigdy nie wpadł
      na kawę do pani Lucynki z III piętra... Czary goryczy dopełnia pani Maria z IV
      p.: O wspólnych herbatkach czy imieninach nie było nawet mowy... Dobrze, że
      dziennikarze nie dotarli do pana Staszka (II p.) i pani Eleonory (I p.) bo
      chodzą słuchy, że prezydent zadłużył się u nich na dwie szklanki cukru i jedną
      kostkę bulionową. Gdyby ta informacja przedostała się do mediów oznaczałoby to
      koniec kariery pierwszego prezydenta IV RP.

      A teraz informacja zupełnie bez związku z wiarygodnością publikacji GW i ND:
      średnia liczba sprzedanych egzemplarzy Gazety Wyborczej w grudniu 2005 była aż o
      11 % niższa od tej zanotowanej przed rokiem (403.231 vs. 454.759). Czasów gdy
      gazeta Michnika i Maleszki sprzedawała się w ponad 550 tys. egzemplarzy dziennie
      nie pamiętają już nawet najstarsi akcjonariusze Agory. A skoro już o
      posiadaczach akcji w/w koncernu – analitycy Domu Inwestycyjnego BRE mają dla
      nich doskonałą radę: Sprzedawaj jeśli chcesz uniknąć dotkliwego zderzenia z
      rzeczywistością . Wg owych analityków akcje Agory w najbliższym czasie zanotują
      poważny spadek wartości, który spowodowany będzie kiepskimi wynikami
      sztandarowego tytułu koncernu (GW) oraz katastrofalnymi danymi dotyczącymi
      wolumenu sprzedaży najnowszego, przeinwestowanego członka rodziny – Nowego Dnia
      (" Spada sprzedaż Nowego Dnia ").

      Życząc moim ukochanym dziennikom jak najlepiej i pragnąc umocnić trend
      przeobrażania ich w niszowe gazety dla elitarnej, wyselekcjonowanej grupy
      smakoszy purnonsensu podsuwam kilka chwytliwych tytułów do wykorzystania na
      pierwszej stronie (plus krótkie streszczenie w formie podtytułu, reszta
      doświadczonym w ssaniu dziennikarskiego palca fachowcom napisze się sama):

      Kaczyński zawłaszcza polski cukier – lider PiS oddala się od kasy w
      supermarkecie nie uiszczając należności za 2 kg cukru

      Co ukrywa Ziobro? – wczoraj po południu minister sprawiedliwości udał się do
      toalety, po powrocie odmówił komentarzy

      Niesmaczny kotlet Wassermanna – w płockiej stołówce szkolnej wycofano z menu
      kotlety mielone, jest to efekt interwencji ministra, który preferuje schabowe,
      uczniowie zapowiadają protesty

      Dorn psuje wodę – mieszkańcy osiedla, na którym mieszka minister Dorn skarżą się
      naszym reporterom, że gdy szef MSWiA bierze kąpiel woda w ich kranach nabiera
      nieprzyjemnej woni

      Triumwirat sięga po media – wg anonimowego posła PiS J.Kaczyński negocjuje z
      A.Lepperem i R.Giertychem wspólny zakup dekodera Polsatu Cyfrowego

      Co łączy Gosiewskiego i Stalina? – Gazeta dotarła do informatora, który
      potwierdza wcześniejsze informacje o tym, że szef klubu PiS lubi jaja na twardo,
      takie same skłonności 60 lat wcześniej przejawiał Józef Stalin…

      Jakby było trzeba to tematy dla wybitnych dziennikarzy śledczych GW/ND wymyślać
      mogę jeszcze długo… Wystarczy na tę i następną kadencję.
      • waldam A 10.02.06, 13:32
      • waldam A do tego 10.02.06, 13:32
      • losiu4 Re: Prokuratura: rura była, ale nie Wassermanna 10.02.06, 16:05
        auto258374 napisał:

        > Jakby było trzeba to tematy dla wybitnych dziennikarzy śledczych GW/ND
        > wymyślać mogę jeszcze długo… Wystarczy na tę i następną kadencję.

        uwazaj, bo jeszcze angaz z wybiórczej dostaniesz i bedzie Ci głupio ;) bo, jak
        sam widzisz, talent do wymyślania tematów masz, a tacy w wybiórczej zawsze
        potrzebni

        Pozdrawiam

        Losiu
    • rsrh No i znowu nadgorliwość dziennikarzazrobiła z 10.02.06, 12:10
      z waszego "organu" - posmiewiko
      • wilmor1 Re: No i znowu nadgorliwość dziennikarzazrobiła z 10.02.06, 12:21
        rsrh.... nie zastanawia ciebie tak szybka reakja prokuratury? Spróbuj, jako
        zwykły obywatel, namówic gazownie o tego rodzaju przyłącze!Dlatego jestem
        przkonany,że interweniował Waserman!.... znany z takich poczynań...
        • rsrh Podaj te "Inne poczynania Wasermana" !!! 10.02.06, 12:51
          • gacekemdk Re: Podaj te "Inne poczynania Wasermana" !!! 10.02.06, 14:22
            W tejże chociażby sprawie: czy zwykły obywatel w sprawie braku prądu zadzwoni do
            sztabu kryzysowego? Czy jak będę miał wadliwie zainstalowaną wannę, to
            prokuratura z urzędu będzie ścigać wykonawcę? Nawet jeśli stwierdzę iż to zamach
            na moje życie? Przecież natychmmiast mnie wyslą do psychiatry. Ale rozumiem, że
            w wypadku pana W. szukali śladów działań służb specjalnych obcych mocarstw.
            Tylko dlaczego nie zajęła się tym ABW? Wie ktoś coś na ten temat?
    • piwi77 Re: Prokuratura: rura była, ale nie Wassermanna 10.02.06, 12:11
      Moze to i prawda. Ale podejrzewam, ze nawet gdyby bylo inaczej decyzja
      prokuratury bylaby ta sama.
    • wilmor1 Re: Prokuratura: rura była, ale nie Wassermanna 10.02.06, 12:13
      Nie uwierzę w bajke o dobrym serduchu pracowników gazowni, którzy złamali
      wszelkie przepisy, byle dogodzić społeczeństwu!Tu musiała zadziałać"góra"
      • great.one przeciez dzisiejsza prasa ponownie pisze,ze 10.02.06, 12:27
        rure /i prad/kazal uruchomic Wasserman.Potwierdzil to publicznie szef jego
        gabinetu Rafal Rostecki.A ze teraz w trosce o stolki wykrecaja kota do gory
        ogonem /przepraszam koty/ to juz inna historia.
    • premier_pacynka Niezalezna prokuratura wybrana przez min.ZERO 10.02.06, 12:23
      doszla do takich obiketywnych wnioskow:) CIeszy mnie to bardzo:)
      • mysz_polna5 Re: Niezalezna prokuratura wybrana przez min.ZERO 10.02.06, 12:29
        premier_pacynka napisał:

        > doszla do takich obiketywnych wnioskow:) CIeszy mnie to bardzo:)



        Te, a te 170 osob, co to potwierdzily swoim podpisem list do prokuratora, to co?
        Ludzie podpisali, bo im Wasserman i Ziobro Kalacha do glowy przystawili ! Tak
        napisz, to bedzie wiarygodne ~ na miare twojego pomyslunku IQ. Ho ho!
        • wilmor1 Re: Niezalezna prokuratura wybrana przez min.ZERO 10.02.06, 12:56
          te, mysz_polna5...do dziury! sprawdż pismo! okaże sie że tą liste podpisywało
          kilka osób!
        • x2468 Re: Niezalezna prokuratura wybrana przez min.ZERO 10.02.06, 13:46
          Te 170 osob oczywiscie wszystko wie o poczynaniach Wassermanna moga poswiadczyc
          pod przysiega nawet na sadzie ostatecznym ze Wassermannniczego wspolnego z rura
          nie mial.Taki to ci on jest transparentny.Ten Wasssermann bez Wanny.
    • geminix Panie Urbaniak - wstyd! 10.02.06, 12:30
      Cyt.:
      "Przesłuchaliśmy wielu świadków, mamy dokumentację i na tej podstawie mogę
      powiedzieć, że nie było interwencji w sprawie gazu - powiedział wczoraj
      Krzysztof Urbaniak, zastępca prokuratora okręgowego w Krakowie."

      Z tego co wiem, to logika jast obowiązkowa na prawie. Ale coś Pan cienko z tą
      logiką Panie Urbaniak:
      nie da się bowiem udowodnić, "że nie było interwencji w sprawie gazu". Mozna
      udowodnić, że osoby B nie było w miejscu A bo była w miejscu C w tym samym
      czasie. Ale nie można udowodnić że jakies zdarzenie (w sensie niematerialnym)
      nie miało miejsca. Można tylko napisać (powiedzieć), że: "nie znaleziono
      dowodów na interwencję ministra w tej sprawie". Jest to jedyne możliwe
      stwierdzenie, ale wiem: brzmi mało medialnie bo dopuszcza że minister jednak
      interweniował, ale mu tego nie można udowodnić, a jak wiemy obecnej władzy nie
      można drażnić, a już w szczególności pewnego ministra, który ostatnio jest
      mocno "zelektryzowany".
      • mysz_polna5 Re: Panie Urbaniak - wstyd! 10.02.06, 12:34
        geminix napisał:

        "że nie było interwencji w sprawie gazu". Mozna
        > udowodnić, że osoby B nie było w miejscu A bo była w miejscu C w tym samym
        > czasie. Ale nie można udowodnić że jakies zdarzenie (w sensie niematerialnym)
        > nie miało miejsca. Można tylko napisać (powiedzieć), że: "nie znaleziono
        > dowodów na interwencję ministra w tej sprawie". Jest to jedyne możliwe
        > stwierdzenie, ale wiem: brzmi mało medialnie bo dopuszcza że minister jednak
        > interweniował, ale mu tego nie można udowodnić, a jak wiemy obecnej władzy
        nie
        > można drażnić, a już w szczególności pewnego ministra, który ostatnio jest
        > mocno "zelektryzowany".


        "Jak ustalila prokuratura, prowizoryczny gazociag zamontowano w nocy z 23 na 24
        stycznia. Tymczasem minister Wasserman interweniowal w wojewodzkim sztabie
        kryzysowym 28 stycznia, ale w sprawie pradu. Interwencji ministra w sprawi gazu
        NIE BYLO".


        Twoje chciejstwo, to twoja sprawa. Fakty temu zaprzeczja!
        • niezapowiedziany Re: Panie Urbaniak - wstyd! 10.02.06, 12:41
          28 stycznia interweniowal w sprawie pradu. wczesniej - jak mowi sam szef biura
          Wassermana - w sprawie gazu. sam Rostecki to przyznal. niech ida do sadu.
          nagranie wypowiedzi Rosteckiego jest.
    • ekopomoc UCZCIWY DZIENNIKARZ DAJE OBWINIONEMU MOŻLIWOŚĆ OBR 10.02.06, 12:40
      UCZCIWY DZIENNIKARZ DAJE OBWINIONEMU MOŻLIWOŚĆ OBRONY. MEDIA SĄ W KIESZENI
      KAIPTAŁU, KTÓREMU UCZCIWI DZIENNIKARZE UWIERAJĄ.

      3.02.06, Gazeta Wyborcza publikuje sensacyjny materiał, który zajmuje 2/3
      drugiej strony dziennika (" Gazociąg Wassermanna "): Przez dwa kilometry ciągnie
      się ulicami Krakowa żółta powyginana rura przytwierdzona taśmą klejącą do
      płotów, szop i słupów elektrycznych. Płynął nią gaz. Rurę powiesiła gazownia po
      interwencji ministra Wassermanna, który ma dom na niedogrzanym osiedlu. (…)
      Ustaliliśmy, że gazownia zdecydowała się na prowizorkę po interwencji ministra
      koordynatora służb specjalnych Zbigniewa Wassermanna, którego dom stoi na
      Bielanach.

      9.02.06, PAP podaje : Jak ustaliła prokuratura, prowizoryczny gazociąg
      zamontowano w nocy z 23 na 24 stycznia. Tymczasem minister Wassermann
      interweniował w wojewódzkim sztabie kryzysowym 28 stycznia, ale w sprawie prądu.
      Interwencji ministra w sprawie gazu nie stwierdzono. (…) Do prokuratury dotarło
      w czwartek pismo radnych dzielnicy, podpisane przez 170 osób, reprezentujących -
      jak napisano - wszystkie domy na Bielanach, do których doprowadzono gaz (służący
      im m.in. do ogrzewania). W piśmie twierdzą oni, że - ich zdaniem - gazownia
      działała w stanie wyższej konieczności, ponieważ brak gazu w sieci przy
      temperaturze minus 27 stopni mógł doprowadzić do zagrożenia ich życia i zdrowia.
      Radni piszą także, iż są oburzeni tym, że do sprawy włącza się ministra
      Wassermanna, który nie miał z nią związku.

      Inny dziennik koncernu, Nowy Dzień , zamieszcza dziś (9.02.06) równie
      wstrząsający artykuł: Sąsiedzi cieszą się z wyprowadzki Kaczyńskich . Pismo
      odkrywa jedną z najpilniej strzeżonych tajemnic IV RP: Prezydent nigdy nie wpadł
      na kawę do pani Lucynki z III piętra... Czary goryczy dopełnia pani Maria z IV
      p.: O wspólnych herbatkach czy imieninach nie było nawet mowy... Dobrze, że
      dziennikarze nie dotarli do pana Staszka (II p.) i pani Eleonory (I p.) bo
      chodzą słuchy, że prezydent zadłużył się u nich na dwie szklanki cukru i jedną
      kostkę bulionową. Gdyby ta informacja przedostała się do mediów oznaczałoby to
      koniec kariery pierwszego prezydenta IV RP.

      A teraz informacja zupełnie bez związku z wiarygodnością publikacji GW i ND:
      średnia liczba sprzedanych egzemplarzy Gazety Wyborczej w grudniu 2005 była aż o
      11 % niższa od tej zanotowanej przed rokiem (403.231 vs. 454.759). Czasów gdy
      gazeta Michnika i Maleszki sprzedawała się w ponad 550 tys. egzemplarzy dziennie
      nie pamiętają już nawet najstarsi akcjonariusze Agory. A skoro już o
      posiadaczach akcji w/w koncernu – analitycy Domu Inwestycyjnego BRE mają dla
      nich doskonałą radę: Sprzedawaj jeśli chcesz uniknąć dotkliwego zderzenia z
      rzeczywistością . Wg owych analityków akcje Agory w najbliższym czasie zanotują
      poważny spadek wartości, który spowodowany będzie kiepskimi wynikami
      sztandarowego tytułu koncernu (GW) oraz katastrofalnymi danymi dotyczącymi
      wolumenu sprzedaży najnowszego, przeinwestowanego członka rodziny – Nowego Dnia
      (" Spada sprzedaż Nowego Dnia ").

      Życząc moim ukochanym dziennikom jak najlepiej i pragnąc umocnić trend
      przeobrażania ich w niszowe gazety dla elitarnej, wyselekcjonowanej grupy
      smakoszy purnonsensu podsuwam kilka chwytliwych tytułów do wykorzystania na
      pierwszej stronie (plus krótkie streszczenie w formie podtytułu, reszta
      doświadczonym w ssaniu dziennikarskiego palca fachowcom napisze się sama):

      Kaczyński zawłaszcza polski cukier – lider PiS oddala się od kasy w
      supermarkecie nie uiszczając należności za 2 kg cukru

      Co ukrywa Ziobro? – wczoraj po południu minister sprawiedliwości udał się do
      toalety, po powrocie odmówił komentarzy

      Niesmaczny kotlet Wassermanna – w płockiej stołówce szkolnej wycofano z menu
      kotlety mielone, jest to efekt interwencji ministra, który preferuje schabowe,
      uczniowie zapowiadają protesty

      Dorn psuje wodę – mieszkańcy osiedla, na którym mieszka minister Dorn skarżą się
      naszym reporterom, że gdy szef MSWiA bierze kąpiel woda w ich kranach nabiera
      nieprzyjemnej woni

      Triumwirat sięga po media – wg anonimowego posła PiS J.Kaczyński negocjuje z
      A.Lepperem i R.Giertychem wspólny zakup dekodera Polsatu Cyfrowego

      Co łączy Gosiewskiego i Stalina? – Gazeta dotarła do informatora, który
      potwierdza wcześniejsze informacje o tym, że szef klubu PiS lubi jaja na twardo,
      takie same skłonności 60 lat wcześniej przejawiał Józef Stalin…

      Jakby było trzeba to tematy dla wybitnych dziennikarzy śledczych GW/ND wymyślać
      mogę jeszcze długo… Wystarczy na tę i następną kadencję.

      • paseo pisze ci czlowiek,ze szef gabinetu potwierdzil 10.02.06, 12:44
        ze to byl Wasserman,a ty z uporem maniaka swoje.
        • ekopomoc Re: szef gabinetu TO NIE OBWINIANY PRZEZ GAZETĘ 10.02.06, 12:47
          szef gabinetu TO NIE OBWINIANY PRZEZ GAZETĘ CZŁOWIEK. NAJLEPIEJ POWIEDZIEĆ, ŻE
          KTOŚ PRZEZ TELEFON TO POTWIERDZIŁ I PISAĆ ARTYKUŁY PRZEZ NASTĘPNE TYGODNIE -
          CZY NIE WYSTARCZY WYSŁAĆ FAKS DO KOGOŚ, KOGO CHCE SIĘ ZROBIĆ NEGATYWNYM
          BOHATEREM?
          • great.one nie musisz krzyczec.Wystarczy zrozumiec co sie czy 10.02.06, 12:53
            ta.Ten szef gabinetu w obecnosci dziennikarzy mowil do swojego szefa : 'to w
            razie czego ja mowie ze to chodzilo o prad".Moze dosc tej slepej nienawisci do
            mediow,a G.W. w szczegolnosci???
            Gdyby nie bylo mediow /i G.W./ wogole nie mialbys oczym mowic ani tu byc/za
            darmo/ bo nikt by o niczym nie wiedzial.A i tak teraz PiS dazy wlasnie do tego.
            Najnowszy pomysl to zakaz tzw.dziennikarskiej prowokacji.Wszysstkie smieci maja
            byc bezkarne.
          • wilmor1 Re: szef gabinetu TO NIE OBWINIANY PRZEZ GAZETĘ 10.02.06, 12:59
            ekopomoc... jakbyś nie kręcił...dupa zawsze będzie z tyłu!!
            • ekopomoc Re: szef gabinetu TO NIE OBWINIANY PRZEZ GAZETĘ 10.02.06, 13:08
              Zamiast głowy?
              • wilmor1 Re: szef gabinetu TO NIE OBWINIANY PRZEZ GAZETĘ 10.02.06, 13:16
                ekopomoc... jezeli masz głowe w miejscu du...!
      • paseo Wasserman to typowo polskie nazwisko,a moze sie 10.02.06, 12:45
        myle?
    • la-budda Radio GW Erewań 10.02.06, 13:05
      Ojciec "Wolnej Prasy" Redaktor Naczelny Adam Michnik powinien przestać wysyłać
      dziennikarzy swojej GWazetki na szkolenia do radia Erewań, i niech nie mówi, że
      nie-nie-nie wy-wysyła... to widać po stylu ;D.
      • ekopomoc Re: Radio GW Erewań WYCYCKANO NAS I NAZWANO "MOTŁO 10.02.06, 13:10
        I POMYŚLEĆ, ŻE WYBORCZA POWSTAŁA Z NASZYCH PIENIĘDZY I NOSIŁA LOGO
        SOLIDARNOŚCI...
        PO MISTRZOSKU WYCYCKANO NAS I NAZWANO "MOTŁOCHEM".
        • wilmor1 Re: Radio GW Erewań WYCYCKANO NAS I NAZWANO "MOTŁ 10.02.06, 13:37
          podaj nr. tego wydania! moze zachowałes ten artykuł, gdzie nazwano
          nas ..motłochem? ty star y esbeku od rydzyka! potraficie tylko siac kłamstwa
          bez pokrycia!
          • johndoe Re: Radio GW Erewań WYCYCKANO NAS I NAZWANO "MOTŁ 10.02.06, 15:35

            wilmor1 napisał:

            > podaj nr. tego wydania! moze zachowałes ten artykuł, gdzie nazwano
            > nas ..motłochem? ty star y esbeku od rydzyka! potraficie tylko siac kłamstwa
            > bez pokrycia!

            milewicz alboo luczywo stwierdzila "internetowy motloch", albo jakos podobnie. jakies pol roku temu. sam sobie poszukaj. chodzilo o dyskusje na temat lustracji.
            • wilmor1 Re: Radio GW Erewań WYCYCKANO NAS I NAZWANO "MOTŁ 10.02.06, 16:44
              johndoe... cytujesz mi Marka T. i uważasz że dowaliłes! coś pleciesz że tam
              ktos, kiedyś!Właśnie to są sposoby ludzi bez czci i honoru! Nadajesz sie do
              magla!Weż do towarzystwa kilka Pań od rydzyka i gadu-gadu z nimi!
              • johndoe Re: Radio GW Erewań WYCYCKANO NAS I NAZWANO "MOTŁ 13.02.06, 10:35
                wilmor1 napisał:

                > johndoe... cytujesz mi Marka T. i uważasz że dowaliłes! coś pleciesz że tam
                > ktos, kiedyś!Właśnie to są sposoby ludzi bez czci i honoru! Nadajesz sie do
                > magla!Weż do towarzystwa kilka Pań od rydzyka i gadu-gadu z nimi!

                przepraszam, sie pomylilem. to byla bogucka teresa, artykul nazywal sie "Prawo do wiedzy, prawo do linczu" imozesz sobie przeczytac go tutaj

                serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2528980.html
                okreslenie przeciwnikow pani tereski brzmialo:
                "holota gardlujaca w internecie"
                motloch to tez slownictwo tegoz autirytetu moralnego z gw.
                nie dowalilem Ci. dowalasz sobie sam. ale jak twierdzil jeden z moich wykladowcow:
                "madry wie co mowi, glupi mowi, co wie"
      • romantic5 Re: Radio GW Erewań 10.02.06, 13:33
        ....jednask chyba go poraziło (po-lo!) w tej wannie... ciagle cos majstruje
        albo przy prądzie, albo przy gazie....
        Podejrzewam, ze mial wiele przygod w wannach, a PIS-iory wykorzystuja rezultaty
        tych oddzialywan na organizm niby ministra Wasserwanna z pozytkiem dla
        mieszkancow osiedla i calej IVRP. Do tego obowiazuje i posada - do specialnych
        wann, rur, drutow... A moze zalatwia i kanalizacje?


    • itziar www.oznakowani.pl 10.02.06, 13:21
      Był to na pewno spisek gazowników, którzy specjalnie założyli rurę i sami do
      siebie zadzwonili pięć dni później podając się za Wassermanna. Wcześniej, żeby
      zapewnić sobie alibi rzeczywiście pozbaliwi mieszkańców ogrzewania. Żeby jeszcze
      bardziej zagmatwać sprawę i zatrzeć ślady, w porozumieniu z elektrownią
      doprowadzili do przerw w dostawie prądu.
    • tenare Re: Prokuratura: rura była, ale nie Wassermanna 10.02.06, 13:22
      Jak ktoś kręci w służbach specjalnych, to wiadomo, że nie mna dowodów dla niego
      niekorzystnych... A gdy jeszcze towarzysz partyjny miesza w prokuraturach, to
      czego się można spodziewać ?
    • vitriolic ..i pewnie gdyby Pan Wassermann na tym osiedlu 10.02.06, 13:28
      nie mieszkał, też by ta "rura" powstała wbrew zdrowemu rozsądkowi i przepisom?
      Pan Wassermann może nie miał z tym nic wspólnego, ale należy się zastanowić nad
      klimatem, wypracowanymi oczekiwaniami...czyż nie zostały spełnione, bez słów?
      Czy to tylko nadgorliwość, a jeżeli to czym podyktowana? To klimat,
      przyzwolenie, strach i oczekiwania tworzą takie "perełki". To już było i byłem
      przekonany, że bezpowrotnie minęło. Kolejny etap to autocenzura zastraszonych
      mediów ("Spełnił się czarny sen Michnika" - Pan Michnik powinien zaskarżyć Pana
      Giertycha za groźby karalne). Co nas jeszcze czeka? Niezbadane są wyroki i
      oczekiwania RM.
    • mario.osh waSSerman wracaj do jaccuzi bo wstyd przynosisz 10.02.06, 13:41
      • pies_na_czarnych Ziobro zalatwi ... 10.02.06, 13:49
        Min. Ziobro powtarza: - Niezawisłość jest rzeczą świętą, ale nie zwalnia
        sędziego od rozumu, stosowania zasad logiki i obowiązującego w Polsce prawa

        :))))))))))
    • polacco2 ZA TE JUDZENIE MOŚKI Z "GW" DOCHRAPIECIE SIĘ 10.02.06, 13:50
    • toxoplazma nowe obozy koncentracyjne w Krakowie 10.02.06, 13:52
      "Do prokuratury wpłynął też list, pod którym podpisy 170 mieszkańców Bielan
      zebrali radni dzielnicowi. Twierdzą, że to na ich prośbę założono gazociąg,
      gazownia działała w stanie wyższej konieczności i "są oburzeni włączaniem
      polityków do tej sprawy"."
      --------------------------------------
      Tam na tym osiedlu musi być gorzej niż w Oświecimiu. Juz sobie wyobrażam jak
      Wasserman katuje 170 mieszkańców Bielan, żeby złozyli fałszywe oświadczenia.
      Bohaterscy czytelnicy GW! Wykryliscie wielki spisek! Tajne Oddziały ORMO nigdy
      wam tego nie zapomną.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36522416&a=36532412
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36522416&a=36538049
      • remik.bz Mieszkańcy Bielan i tak juz maja "przegwizdane" 10.02.06, 14:12
        toxoplazma napisał:
        > Tam na tym osiedlu musi być gorzej niż w Oświecimiu. Juz sobie wyobrażam jak
        > Wasserman katuje 170 mieszkańców Bielan, żeby złozyli fałszywe oświadczenia.
        > Bohaterscy czytelnicy GW! Wykryliscie wielki spisek! Tajne Oddziały ORMO nigdy
        > wam tego nie zapomną.

        Nikt rozsądny , zaden projektant czy wykonawca nie wźmie dziś roboty
        z "Wassermanem" w tle.
        Aby tam powstał gazociąg to potrzebne jest "pozwolenie na budowę" a wcześniej
        decyzja "wskazanie lokalizacyjne". Tam chyba nie ma planu miejscowego. Więc tak
        na bidę w Krakowie potrwa to ze trzy lata.
        I chyba nie sądzisz , że pracownicy gazowni bedą na etapie projektowania , czy
        uzgodnień ochoczo współpracować z projektantem , wykonawcą czy mieszkańcami.
        Prawdopodobnie konsekwencje tej piekielnie niebezpiecznej samowoli budowlanej
        poniesie jakiś "niski szczebel zarządzania", który podjął taka decyzję pod
        przymusem. Bo dobrowolnie to nie ma mozliwości podjecia tego typu decyzji.

        Ps a na dodatek wszyscy wiemy jak Pan Wasserman solidnie płaci za wykonane
        roboty, prawda? Biedni mieszkańcy Bielan.Pokarał ich Pan Bóg za coś takim
        sąsiadem.
        • toxoplazma wszyscy już pewnie rozstrzelani? 10.02.06, 14:31
          to nadal nie tłumaczy jakimi metodami zmuszonu 170 mieszkańców do stwierdzenia,
          że to oni wystapili o założenie tej rury.
          mam uwierzyć, że zmuszono 170 osób do tego?
          mam uwierzyc, że 170 mieszkańców składa fałszywe oświadczenia?
          trudno uwierzyć w taki terror na Bielanach.
          może jeszcze co? wszyscy juz pewnie rozstrzelani, żeby nie było świadków?
          • remik.bz Re: wszyscy już pewnie rozstrzelani? 10.02.06, 14:48
            Zadziałał element desperacji i "owczego pędu". Ludzie prawdopodobnie na codzień
            maja kłopoty z niskim ciśnieniem gazu. Znam to , bo sam mieszkam w dzielnicy
            peryferyjnej i mam kłopoty z woda.
            A często są to dość luksusowe domy. Wnerwiająca jest sytuacja , gdy w takim
            pięknym i drogim domu zawodzą "media" z uwagi na starą infrastrukturę i nawet
            nie ma kogo za to pociągnąć do odpowiedzialności .
            Dlatago też mieszkańcy podpiszą wszystko co się im "podłoży" licząc , że być
            może przyniesie to efekt.W końcu , co im zależy - gorzej i tak nie będzie. A na
            dodatek pewnie liczą na to ,że "władza może wszystko". Pomogą więc
            Wassermanowi , a on będzie zabiegał o "szybki gaz". Bo sami pewnie maja
            świadomość , że normalną droga , to jest parę lat.

            Natomiast hipoteza ,że na prośbę mieszkańców fachowcy "od gazu"- ludzie
            wykształceni , inteligentni ,z praktyką ,zaryzykowali taka samowolkę i
            odpowiedzialność karną - jest infantylna. Oni doskonale znają przepisy prawa ,
            procedury , warunki techniczne, zakres odpowiedzialności , potrafia przewidziec
            konsekwencje.
            To naprawdę nie są "niepiśmienne jełopy".
    • remik.bz Interwencja "z góry" była na 100 % 10.02.06, 13:59
      Taka dwukilometrowa rura gazowa to kryminał i głupota techniczno-budowlana.
      Żaden zdrowomyślacy czlowiek nie wyraził by na to dobrowolnie zgody. Przeciez w
      razie "wypadku",byc może śmiertelnego , to jest więzienie. Ryzykowac wiezienie
      i wyrzuty sumienia w imie "dogrznia" mieszkańcówe Bielan? Nawet Doktor Judym by
      tak nie postąpił.
      Tu musiał zadziałać czynnik przymusu. Np groźba natychmiastowego zwolnienia z
      pracy- pytanie na jakim szczeblu. Moim zdaniem co najmniej "dyrektorskim" i to
      wysoko-dyrektorskim.
      A prawdopodobnie jak zwykle znajdzie się jakiegoś kozła ofiarnego na bardzo
      niskim szczeblu zarządzania ( jakiegoś kierownika odcinka, rejonu czy czegoś w
      tym stylu), na którego zwali się winę i z wielka pompa wywali z pracy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka