bryt.bryt
24.02.06, 13:03
Niech PiS pojdzie za ciosem i przygotuje ustawe, wedle ktorej monitoringowi
podlegalyby rozniez smaki, wielkosc i grubosc tabliczek czekolady oraz
wiarygodnosc cech danej czekolady w zaleznosci od kraju pochodzenia
producenta, tudziez jego drzewa genealogicznego do trzech pokolen wstecz.
Jedzac czekolade kazdy Polak powinien wiedziec, kogo wspiera na zakupach. Musi
miec partiotyczno-polityczna swiadomosc, nawet jesli dotad wydawalo mu sie ze
albo ja ma, albo nie jest to mu do niczego potrzebne.
No ale wladza wie lepiej.