Dodaj do ulubionych

Ożarów. Wodna walka

IP: *.lot.pl 28.11.02, 12:10
"Kabel" był zawsze częscią Ożarowa

Urodziłem się w Ożarowie i mieszkałem tam 35 lat. Ta fabryka dla
mnie i mojej rodziny była w tym mieście od zawsze. Ojciec
zostawił tam swoje 42 lata życia. To był najwiekszy zakład pracy
w całej okolicy. W okresie największego rozwoju pracowało tam
1200 osób! Na terenie zakładu znajduje się szkoła, przedszkole,
kotłownia dla pobliskiego osiedla. Nawet rachunki za energię
elektryczną mieszkańcy płacą do Spółdzielni
Mieszkaniowej "Kabel" a ta płaci do Fabryki Kabli. Ten
współdziałający ze sobą i z miastem organizm zostaje w tej
chwili rozerwany, ponieważ cwaniak jakim jest niewątpliwie
właściciel "Tele-Foniki" niejaki Cupiał nie licząc się z nikim
postanowił pozbyć się konkurencji i dokonał tzw. wrogiego
przejęcia zakładu, z zamiarem jego likwidacji. Nie wykluczone,
że pracownicy obronili by swój zakład, ponieważ w całej sprawie
nie wszystko jest takie jasne i oczywiste, jak to
niektórzy "obrońcy prywatnej własności" nam opowiadają.
Najwyraźniej Cupiał otrzymał wsparcie od politycznych kolesiów,
a ci pociągnęli za sznurki wyżej i uruchomili Janika i jego
partyjnych kumpli, włącznie z najwyższymi szefami policji. I
dopiero teraz, po wykonaniu "zabiegów" które miały miejsce 2 dni
temu, ktoś łaskawie mówi, że sprawie należy się przyjrzeć. To są
oklepane chwyty, bo wiadomo, że teraz, kiedy wywieziono majątek
firmy wiele spraw odkręcić się już nie da. I właśnie do tego
jest potrzebna Policja w naszym niby demokratycznym państwie.

Obserwuj wątek
    • Gość: Pavs Re: Ożarów. Wodna walka IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.02, 12:31
      Wybacz kolego ale taka argumentacja niestety nikomu nie pomoze,
      ja urodzilem sie gdzies, mieszkam gdzie indziej a pracuje
      jeszcze gdzie indziej i pracuje, nie strajkuje i nie narzekam,
      choc do bogatych nie naleze, jeszli wyjdziemy z zalozenia ze cos
      bylo "tu od zawsze" to zostaniemy w jednym miejscu, i mimo ze
      nie zazdroszcze praacownikom "kabla" to radze im kolejne 200
      przeznaczyc na poszukiwanie pracy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: anonim do jara z Ożarowa IP: *.k.mcnet.pl 28.11.02, 12:32
      Co ty za banialuki wypisujesz Jar ! I co z tego że Kabel był
      częścią Ożarowa , to znaczy że tak ma być po wsze czasy? A może
      chcesz powrotu kumunistycznej wizji społeczeństwa któremu Kabel
      wszystko daje ( energię , mieszkania, szkołę ,żłobek i Bóg wie
      co jeszcze) a lud roboczy ma tylko się z tego cieszyć co mu dała
      władza,nie dyskutować , nie politykować tylko pracować dla dobra
      ( no kogo ?). tego chcesz?
    • Gość: hormon Re: Ożarów. Wodna walka IP: proxy / *.polkomtel.com.pl 28.11.02, 12:35
      No wlasnie - zatrudnial 1200 osob, a pewnie wystarczyloby 200. A
      teraz? Ozarow i tak bankrutowal.
    • Gość: Junior LANY CZWARTEK IP: *.wmsd.edu.pl 28.11.02, 12:36
      Pomijajac cala dramatyczna sytuacje tych ludzi....To musialo byc
      chyba smiesznie!!!
      :-)
      :-)
      :-)
    • Gość: rancher A w mojej wsi to nowet hydrantu ni mo IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 28.11.02, 12:51
      Ej chłopy z Ożarowa, we łbach Wom si przywróciło. Tyla Waszego
      co kto chapnoł przez te kilkadziesiąt lat. A tera wracamy do
      starego.
      • Gość: Jot Re: A w mojej wsi to nowet hydrantu ni mo IP: *.stansat.pl / *.gazeta.pl 28.11.02, 13:04
        Te kilka postów powyżej świadczą jedynie o nieznajomości tematu - drodzy
        przdmówcy by sie wypowiadać trzeba coś wiedzieć o sprawie - ale wiadomo Polacy
        się znaja na wszystkim - wystarczy przeczytać kilka artykułów dostępnych w
        poratlu gazety ( zajmie to 15 min ) by zrozumiec że zakup Kabla czysty nie był.

        Dla opornych podam przykład łopatologiczny - sprzedajecie samochód p. Cupiałowi
        ( tanio) a w umowie sprzedaży zapisujecie że możecie korzystać przez najbliższy
        rok z auta raz w tygodniu ( dlatego sprzedaliście auto tanio)... i tak się
        dzieje przez 2 tygodnie a w trzecim tygodniu Cupiał Wam mówi spier... - to mój
        samochód - akceptujecie ten stan rzeczy czy jednak chcecie jeżdzić raz w
        tygodniu ja było zapisane???
        W takiej sytuacji są właśnie ludzie z Kabla
        • Gość: babariba Jak se przefiutali... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 28.11.02, 13:25
          Gość portalu: Jot napisał(a):

          > Te kilka postów powyżej świadczą jedynie o nieznajomości
          tematu - drodzy przdmówcy by sie wypowiadać trzeba coś wiedzieć
          o sprawie - ale wiadomo Polacy się znaja na wszystkim -
          wystarczy przeczytać kilka artykułów dostępnych w
          > poratlu gazety ( zajmie to 15 min ) by zrozumiec że zakup
          Kabla czysty nie był.
          >
          >
          > Dla opornych podam przykład łopatologiczny - sprzedajecie
          samochód p. Cupiałowi ( tanio) a w umowie sprzedaży zapisujecie
          że możecie korzystać przez najbliższy rok z auta raz w tygodniu
          ( dlatego sprzedaliście auto tanio)... i tak się dzieje przez 2
          tygodnie a w trzecim tygodniu Cupiał Wam mówi spier... - to mój
          samochód - akceptujecie ten stan rzeczy czy jednak chcecie
          jeżdzić raz w tygodniu ja było zapisane???
          > W takiej sytuacji są właśnie ludzie z Kabla
          **********************************************

          A co ONE, pracowniki znaczy z Ożarowa zrobili z tą częścią
          udziałów w firmie, którą DOSTALI OD NAS w ramach prywatyzacji?

          Przefiutali już?...

          A gdzie były wszystkie związki zawodowe, jak MY DAWALIŚMY
          pracownikom Ożarowa poważny pakiet udziałów? - Uczyły ich
          zarządzania majątkiem, czy organizowałyu kursy na prawa jazdy/
          • Gość: babariba A woda też kosztuje IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 28.11.02, 13:29
            Gość portalu: babariba napisał(a):

            > Gość portalu: Jot napisał(a):
            >
            > > Te kilka postów powyżej świadczą jedynie o nieznajomości
            tematu - drodzy przdmówcy by sie wypowiadać trzeba coś wiedzieć
            o sprawie - ale wiadomo Polacy się znaja na wszystkim wystarczy
            przeczytać kilka artykułów dostępnych w poratlu gazety ( zajmie
            to 15 min ) by zrozumiec że zakup Kabla czysty nie był.
            > >
            > >
            > > Dla opornych podam przykład łopatologiczny - sprzedajecie
            samochód p. Cupiałowi ( tanio) a w umowie sprzedaży zapisujecie
            że możecie korzystać przez najbliższy rok z auta raz w tygodniu
            ( dlatego sprzedaliście auto tanio)... i tak się dzieje przez 2
            tygodnie a w trzecim tygodniu Cupiał Wam mówi spier... - to mój
            samochód - akceptujecie ten stan rzeczy czy jednak chcecie
            > jeżdzić raz w tygodniu ja było zapisane???
            > > W takiej sytuacji są właśnie ludzie z Kabla
            > **********************************************
            >
            > A co ONE, pracowniki znaczy z Ożarowa zrobili z tą częścią
            > udziałów w firmie, którą DOSTALI OD NAS w ramach prywatyzacji?
            >
            > Przefiutali już?...
            >
            > A gdzie były wszystkie związki zawodowe, jak MY DAWALIŚMY
            > pracownikom Ożarowa poważny pakiet udziałów? - Uczyły ich
            > zarządzania majątkiem, czy organizowałyu kursy na prawa jazdy
            *******************************************

            I KTO wreszcie PŁACI dzisiaj za wodę, którą byli pracownicy
            Kasbli polewają ochroniarzy?
        • Gość: gigant Re: A w mojej wsi to nowet hydrantu ni mo IP: *.zigzag.pl / 217.11.129.* 28.11.02, 14:12
          A w jakiej sytuacji jest biedny pan Cupiał?
          Co byście czuli kupiwszy kamienicę z kloszardami, którzy nie
          chcą się wyprowadzić, bo im tam ciepło i dobrze. Pomijając
          aspekt moralny i etykę biznesu, fabryka należy do Cupiała i miał
          prawo zrobić co mu się podobało - pracownicy sprzedali swoje
          udziały, bo zachęceni krótkowzroczną wizją posiadania ładnego
          samochodu i chęcią zaimponowania podobnym mentalnie nie dorosłym
          sąsiadom, sami się wysiudali na bruk.
          Zupełnie nie współczuję - idąc za słowami poprzednika - ostatnie
          8 miesięcy trzeba było poświęcić na szukanie roboty, bo Ożarów
          to nie dziura na Mazurach, tylko miasto położone 10km od centrum
          Warszawy.
    • Gość: HRABIA Re: Ożarów. Wodna walka IP: 62.29.248.* 28.11.02, 13:04
      To trzeba było w 1989 roku głosować za PZPREM panoczku, teraz racja jest po
      stronnie właściciela, który może w dowolnym momencie zamknąćto truchło i
      tyle....
      Kogo to obchodzi zę ktoś tam robił, za darmo nie robił łaski też nie robił -
      WON ZA BRAMĘ - TO MOJA WŁASNOŚĆ
      • Gość: Jot Re: Ożarów. Wodna walka IP: *.stansat.pl / *.gazeta.pl 28.11.02, 13:09
        Hrabia jakbyśmy głosowali jak mówisz to byś teraz na syberii korę z brzoz
        obgryzał, a nie głupoty wypisywał - chyba ze ty nie Hrabia tylko były sekretarz
        bez posady...
      • Gość: byk Re: Ożarów. Wodna walka IP: *.centrala.kbsa / 173.1.0.* 28.11.02, 14:20
        Tak myślą debile, którzy nigdy za żadną działalność gospodarczą
        nie powinni się zabierać.
        Kapitalizm zachodni dlatego powstrzymał komunizm, bo pracodawcy
        stworzyli lepsze warunki pracy i poziomu życia ludziom
        zatrudnianym. Nie prezentowali postawy "ja i władca a wy kmioty"
        bo pewnie by już dawno swych głów nie mieli. Tylko uczciwe
        postępowanie i szanowanie się stron gwarantuje sukces.
        A tych postaw właśnie w Polsce brakuje, ten jak niżej właśnie
        zaprezentował pogardę dla ludzi pracy która może w przyszłości
        pozbawić go wszystkiego

        Gość portalu: HRABIA napisał(a):

        > To trzeba było w 1989 roku głosować za PZPREM panoczku, teraz
        racja jest po
        > stronnie właściciela, który może w dowolnym momencie zamknąćto
        truchło i
        > tyle....
        > Kogo to obchodzi zę ktoś tam robił, za darmo nie robił łaski
        też nie robił -
        > WON ZA BRAMĘ - TO MOJA WŁASNOŚĆ
        • Gość: zapluty karzel reakcji Dla Byka IP: 64.8.220.* 28.11.02, 16:50
          Gość portalu: byk napisał(a):

          > Tak myślą debile, którzy nigdy za żadną działalność
          gospodarczą
          > nie powinni się zabierać.
          > Kapitalizm zachodni dlatego powstrzymał komunizm, bo
          pracodawcy
          > stworzyli lepsze warunki pracy i poziomu życia ludziom
          > zatrudnianym. Nie prezentowali postawy "ja i władca a wy
          kmioty"
          > bo pewnie by już dawno swych głów nie mieli. Tylko uczciwe
          > postępowanie i szanowanie się stron gwarantuje sukces.
          > A tych postaw właśnie w Polsce brakuje, ten jak niżej właśnie
          > zaprezentował pogardę dla ludzi pracy która może w przyszłości
          > pozbawić go wszystkiego

          Co Ty za bzdury wypisujesz czlowieku ? Na zachodzie i w USA
          liczy sie najbardziej szacunek ekonomiczny. A co do szacunku dla
          drugiej strony to byli pracownicy pokazuja calkowity brak
          poszanowania dla obowiazujacego prawa. Ozarow jest wlasnoscia
          Tele-Foniki i moze ona zrobic z Ozarowem to co uwaza za
          stosowne. Prywatna wlasnosc to podstawa rozwoju gospodarki.
          Komuna skonczyla sie w 1989 roku.
    • Gość: kozi_pizdziec Re: Ożarów. Wodna walka IP: proxy / 195.94.206.* 28.11.02, 14:24
      przeczytalem wszystkie posty i mam metlik w glowie; prosze o wyjasnienie:
      skoro kable byly bankrutem, to po co cupial je kupowal? no, przeciez musial
      przeplacic. stracil na tym???!!! jesli jednak zaloze, ze zyskal, to w jaki
      sposob? moze pozbyl sie konkurencji po prostu?
      • Gość: Jot Re: Ożarów. Wodna walka IP: *.stansat.pl / *.gazeta.pl 28.11.02, 15:07
        Gość portalu: kozi_pizdziec napisał(a):

        > przeczytalem wszystkie posty i mam metlik w glowie; prosze o wyjasnienie:
        > skoro kable byly bankrutem, to po co cupial je kupowal? no, przeciez musial
        > przeplacic. stracil na tym???!!! jesli jednak zaloze, ze zyskal, to w jaki
        > sposob? moze pozbyl sie konkurencji po prostu?

        Kabel nie był bankrutem...
        Cupiał kupił go po to by mieć wszystkie 3 zakłady wytwarzające kabel ( monopol)
        a potem łamiąc wcześniejsze umowy zlikwidował kabel - wykanczając konkurencje
        wewnątrz spółki...
    • Gość: alee Re: PALOWALI JAK ZOMO IP: *.proxy.aol.com 28.11.02, 15:23
      policja z prywatna firma ochraniarska poluje brutalnie
      robotnikow broniacych swych miejsc pracy.dostaniecie jeszcze
      popalic zboczency komunistyczni.
      • Gość: Towarzysz Szmaciak Re: PALOWALI JAK ZOMO IP: *.czajen.pl / 192.168.3.* 28.11.02, 15:39
        Pragnę towarzyszy zapewnić że pałowanie w Ożarowie jest zgodne ze standardami
        obowiązującymi w UE. Pałowani sa nawet polewani wodą, żeby się nie kurzyło.
        • czyzunia Re: PALOWALI JAK ZOMO 28.11.02, 16:02
          ZOMO WIECZNIE ŻYWE.
          stalin wraz z lenine no i chyba gamułką w niebie ze śmiechu to na pewno
          sikają.pa
          • Gość: mee Re: PALOWALI JAK ZOMO IP: *.proxy.aol.com 28.11.02, 16:38
            czyzunia napisał:

            > ZOMO WIECZNIE ŻYWE.
            > stalin wraz z lenine no i chyba gamułką w niebie ze śmiechu to na pewno
            > sikają.pa

            nie ma co sie dziwic na wszyskich kluczowych stanowiskach policji stara
            wyprobowana kadra sb-ekow.oto wolna polska wlasnie ?
    • Gość: BOGGIE Re: Ożarów. Wodna walka IP: proxy / 10.10.10.* 28.11.02, 16:00
      Zastanawia mnie jedno: gdzie byl Urzad Ochrony Konsumenta i
      Konkurencji w chwili, kiedy realizowano te transakcje?
      Telefonika kupujac Ozarow miala chyba ponad 60% rynku kabli,
      kupno Ozarowa czynilo ja faktycznym monopolista na rynku. Ozarow
      sprzedany komus innemu lub dzialajacy samodzielnie bylby
      konkurencja dla Telefoniki. Za psie pieniadze a teraz za cene
      utraty pracy przez kilkaset osob ta transakcja Doszla do skutku?
      Beknie ktos za to? Nikt. Kolejna afera. I po raz kolejny winnych
      nie ma? Powoli dochodzimy do poziomu bananowych republik. Pol &
      ska?
    • Gość: H2O Kto z tym zrobi wreszcie porządek? IP: *.u.mcnet.pl 28.11.02, 16:00
      To jest klasyczna polska zadyma, przy jakiejś okazji. To
      najlepiej umiemy robić. Gorzej z praworządnością. Zakład padł i
      tyle - trzeba szukać nowej pracy, jakiej w rejonie W-wy nie brak,
      a nie bić się z ochroniarzami i policją.
      • Gość: baszar Re: Kto z tym zrobi wreszcie porządek? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 28.11.02, 16:44
        Dwie sprawy na poczatek
        1 Tak - poswiecilem tylko 5 minut na przeczytanie postow z
        watku :)
        2 Z netu (newsow) - korzystalem ostatno ok 3 lata temu - widze
        ze zmienilo sie na lepsze- tzn mozna jakos sensownie
        podyskutowac. :)

        Meritum:
        Sluchajac o Ozarowie w Trojce i czytajac w Wyborczej nasowa mi
        sie pewne porownanie - strzelanie przez straz przemyslowa Forda
        do robotnikow podczas strajku (ochrona - oczywiscie jest to
        przerysowanie). Jednoczesnie (wlasnie bylo w trojce) ze strony
        policji jest jakis rozsadek ("nie rzucajcie przedmiotami")
        Jak myslicie - dupnie sie to wszystko (powtorka marszow na
        Wegrzech) czy nie?
        Moim zdaniem jaokos rozejdzie sie po kosciach.

        pozdrawiam,
        baszar
      • Gość: gruszka Re: Kto z tym zrobi wreszcie porządek? IP: *.polcard.com.pl 28.11.02, 19:01
        Gość portalu: H2O napisał(a):

        > To jest klasyczna polska zadyma, przy jakiejś okazji. To
        > najlepiej umiemy robić. Gorzej z praworządnością. Zakład padł i
        > tyle - trzeba szukać nowej pracy, jakiej w rejonie W-wy nie
        brak,
        > a nie bić się z ochroniarzami i policją.

        Kolego sympatyczny z wszystkim się zgodze ale nie z faktem że
        pracy nie brak dam ci prosty przykład . Otworzyłem niedawno
        Punkt usługowy jako że początki są ciężkie i trzeba sporo
        dokładać a ja pracuje na etacie więc musiałem zatrudnic kogoś do
        pracy za naprawdę kiepskie pieniadze nie ukrywam ale nie mogłem
        inaczej bo prawie cała moja pensja ląduje w dokładaniu do tego
        biznesu i dając malutkie ogłoszenie w Gazecie zgłosiło mi się
        około 300 osób z wymaganiami płacowymi 600 - 800 zł
        Więc nie jest chyba tak pięknie jak to opisujesz!!!
    • Gość: warszawiak Re: Ożarów. Wodna walka IP: *.acn.waw.pl 28.11.02, 18:01
      Ciekawe, że właściciel Tele-foniki sprzedaje wywożone maszyny z
      Ożarowa - Bydgoskiej Fabryce Kabli, którą kupił równocześnie z
      Ożarowem. Mógłby wnieść aportem rzeczowym do BFK ale woli
      sprzedać. Jak myślicie, po co?
      Ciekawe, że po przejęciu Elektrim Kable, do której należały BFK,
      Ożarów oraz Załom nie uświadczysz polskich kabli energetycznych
      w ilościach potrzebnych dla krajowych odbiorców.....
      Ciekawe, że właściciel Tele-foniki wycofuje Telefonikę Kable SA
      z giełdy, mimo iż Komisja Papierów Wartościowych i Giełd
      wycofała zgodę na przekroczenie 50% głosów na Walnym ze względu
      na naruszenie przez Tele-fonikę zobowiązania do utrzymania
      spólki na giełdzie.
      Jak myślicie, jak długo po tym wszystkim będą istnieć w Polsce
      fabryki kabli energetycznych?
      Krzywda dzieje się nie tylko mieszkańcom Ożaroma, lecz nam-
      Polakom.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka