Dodaj do ulubionych

mniejszość…

04.03.06, 12:58
mniejszości bywają różne – narodowe, etniczne, seksualne, intelektualne…,
przy czym z ta ostatnią jest pewien szkopuł, otóż jej przedstawiciele
najchętniej lokują się po przeciwległych stronach krzywej Gaussa, co bardzo
zaciemnia obraz sytuacji ogólnej oraz w oczywisty sposób utrudnia rozeznanie
większości, która się stopniowo gubi i sama już nie wie, czy ma daną
mniejszość popierać czy dyskryminować…
Obserwuj wątek
    • b.krakus Re: mniejszość… 04.03.06, 13:04
      przy czym w najgorszej sytuacji jest tzw. większość milcząca, bo inna to się
      może chociaż kogoś zapytać…
    • dziadek.moherowy Aleś zabił klina.Może tedy zdefiniujesz większość 04.03.06, 13:06
      • b.krakus Re: Aleś zabił klina.Może tedy zdefiniujesz więk 04.03.06, 13:07
        sam mam wszystko robić?!
        • b.krakus Re: Aleś zabił klina.Może tedy zdefiniujesz więk 04.03.06, 13:30
          znowu wiekszośc mnie spostponuje, że gadam sam ze sobą...

          ps. do wstępnej wyliczanki należałoby dołączyć mniejszości religijne,
          parlamentarne oraz rządowe
          • b.krakus Re: Aleś zabił klina.Może tedy zdefiniujesz więk 04.03.06, 13:36
            przy czym z tymi ostatnimi jest pewien szkopół...
            • b.krakus Re: Aleś zabił klina.Może tedy zdefiniujesz więk 04.03.06, 13:37
              uwaga, to nie jest błąd!
              • b.krakus Re: Aleś zabił klina.Może tedy zdefiniujesz więk 04.03.06, 13:40
                a właściwie to był, ale wyszedłem z niego zwodem...
    • homosovieticus Twój problem wynika z braku rozumienia czym jest 04.03.06, 14:32
      rozkład normalny. Nic wiec dziwnego,że nie potrafisz go uzyć rozsądnie w
      interesujacym Cie temacie.
      b.krakus napisał:

      mniejszości bywają różne – narodowe, etniczne, seksualne, intelektualne&#
      > 8230;,
      > przy czym z ta ostatnią jest pewien szkopuł, otóż jej przedstawiciele
      > najchętniej lokują się po przeciwległych stronach krzywej Gaussa, co bardzo
      > zaciemnia obraz sytuacji ogólnej oraz w oczywisty sposób utrudnia rozeznanie
      > większości, która się stopniowo gubi i sama już nie wie, czy ma daną
      > mniejszość popierać czy dyskryminować…


      >
      • b.krakus Re: Twój problem wynika z braku rozumienia czym j 04.03.06, 14:39
        czy kolega mógłby nieco poszerzyć (oraz pogłębić) swoją krytyczną i
        niewykluczone że krzywdzącą autora uwagę?
        • homosovieticus Re: Twój problem wynika z braku rozumienia czym j 04.03.06, 15:05
          Pamietac należy,że rozkład normalny ma ograniczone zastosowanie przy
          praktycznym rozwiazywaniu problemów z jakimi styka się człowiek lub forumowicz(
          w tym b. krakus) i przydatnym w wyciaganiu koncowych wniosków jest tylko tam,
          gdzie na wynik ma wpływ wielka liczba niezależnie działających czynników, z
          których każdy z osobna ma wpływ bardzo niewielki.
          • b.krakus i być może dlatego pytanie... 04.03.06, 16:12
            dlaczego wskaźniki frekwencji matołów i geniuszy w danej populacji (w tym
            populacji internautów) nie są niestety równe - pozostaje nadal otwartym…
            • great.one to bardzo proste.Matol to ten,ktory tylko odrobine 04.03.06, 16:16
              odstaje od przecietnej.Dlatego jest ich mnostwo.Geniusz to ten,ktory BARDZO
              wyrasta ponad przecietnosc.Dlatego jest ich tak malo.
              • dziadek.moherowy Re: great.one; określ więc przeciętnego polaka: 04.03.06, 17:21
                1-ma lat...,
                2-czyta i pisze,
                3-posługuje się przeglądarką w PC,
                5-zna równanie kwadratowe i rachunek różniczkowy,
                6-jest hetero seksualny,
                7-jest-kobietą-męższczyzną
                8-nie robi błedów ortograficznych,
                9-pije-piwo-wino-wódkę,
                10 jest członkiem partii.........,
                i............jeszcze.
                Pozwoli mi to zaliczyć się do jednej z grup które wymieniłeś.
                Podejrzewa, że sam zaliczasz ię do grupy matołow/geniuszy, dlaczego?


                "Wiem, że nic nie wiem"
            • homosovieticus Re: i być może dlatego pytanie... 04.03.06, 16:30
              Do wyjasnienia tego problemu nie jest przydatny żaden ciagły rozkład gestosci
              prawdopodobieństwa. Powód wynika z definicji.
              Z mojej wiedzy wynika takie spostzrezenie:
              Ludzie genialni źle czują sie w towarzystwie zwykłych smiertelników i nad
              towarzystwo zwykle przedkładają samotnośc.
              Podobnie trudnym problemem do wyjasnienia- najprawdopodobniej nawet
              niemozliwym - jest fakt,że wsród Żydów mamy najwiekszy odsetek zbrodniarzy i
              geniuszy.
              wiara w NIEOGRANICZONOŚĆ ludzkiego poznania jest złudną. Można to udowodnić
              naukowo i było to wielokrotnie robione.Aż dziw bierze,że tylu zagorzałych
              czcicieli ludzkiego ROZUMU sprawuje tak wiele ważnych funkcji w życiu
              publicznym
              • b.krakus a może po prostu geniusze 04.03.06, 20:38
                czując się - jak słusznie zauważyłeś - nienajlepiej w towarzystwie
                śmiertelników (i śmiertelniczek), pozostawiają po sobie coraz to mniej i mniej
                osobników potomnych, w przeciwieństwie do matołów, którzy wręcz przeciwnie?
    • homosovieticus Re: mniejszość… 04.03.06, 20:48
      Geniusz ludzki, z cała pewnoscia, nie podlega DZIEDZICZENIU.
      Tępota intelektualna,sądzac po naszych elytach, moze dziedziczeniu podlegać.

      • b.krakus istnieje też pogląd kreatywistyczny 04.03.06, 20:54
        w myśl którego suma inteligencji we wszechświecie jest wielkością stałą, a
        liczba ludności niepokojąco rośnie…
        • homosovieticus Re: istnieje też pogląd kreatywistyczny 04.03.06, 21:03
          Poglady dzielimy na idiotyczne i UZADSADNIONE STANEM WIEDZY.
    • kostka.s Tak naprawde demokracja to rzady mniejszosci 05.03.06, 00:21
      ktorewyodrebniaja sie na gruncie chwilowych potrzeb, celow, wchodza w
      nieformalne koalicje, konsoliduja sie wokol jennego lub kilku przeslanek,
      glosuja i... wtedy to skadaja sie na jakas wiekszosc, tkora juz kilka dni
      pozniej moze wygladac inaczej.


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=37892939

      A jak podoba ci sie szczerosc pana Premiera? Wpadnij do watku za linkiem to
      takze pogadamy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka