1normalnyczlowiek
16.03.06, 23:33
Najpierw powiedziała, że najgorsze w "sprawie bankowej" było zaangażowanie w
nią ABW. Chciała tym obciążyć PiS. Zapomniała niestety (dla niej), że całą
aferę z ABW rozpoczął Balcerowicz w czasie porannej przemowy. LB zasugerował,
że tajne pismo z ABW jest próbą nacisku na KNB i dlatego powiadomił Premiera.
A tymczasem Premier odtajnił pismo i udowodnił tym, że żadnych nacisków nie
było a ABW tylko czuwa nad przebiegiem fuzji.