zhureck
21.03.06, 15:09
"Jest 2004 rok. Akcjonariusze i zarząd państwowego Banku Gospodarki
Żywnościowej podejmują decyzję o emisji ponad 10 mln nowych akcji swego
banku. Prawie połowę tych akcji – 48 proc. kupuje holenderski Rabobank.
Jednak musi wcześniej uzyskać odpowiednie zgody Komisji Nadzoru Bankowego
(KNB) kierowanej przez prezesa NBP, prof. Leszka Balcerowicza. W listopadzie
nadzór bankowy wydaje stosowne zgody. W tym samym roku polska spółka
holenderskiego banku – Rabobank Polska SA wpłaca pieniądze na konto fundacji
CASE, kierowanej przez żonę szefa nadzoru bankowego – Ewę Balcerowicz. W
Radzie Fundacji CASE zasiada też sam szef NBP i KNB. Kwota pieniędzy
przekazanych przez Rabobank Polska fundacji Balcerowiczów jest na tyle spora,
iż bank ten otrzymuje tytuł Mecenasa Fundacji CASE. Zbieg okoliczności czy
może już korupcja?"
Więcej o patologicznej sytuacji w nadzorze bankowym i finansowaniu fundacji
CASE w najnowszym (12) numerze tygodnika "Najwyższy CZAS!", który ukaże się
22 marca, czyli już jutro :)