Dodaj do ulubionych

bezmyślne PIS-anie

23.04.06, 09:59
W sprawie projektu PIS o zmianie konstytucji...

Konsekwencją usunięcia artykułu 17 z Konstytucji będzie pozbawienie ochrony
samorządów wielu zawodów, które takiej ochrony potrzebują bardziej niż
adwokaci. Z najważniejszych wymienię:
1. Pielęgniarki,
2. Lekarzy,
3. Położne

itd itp. ..
Obserwuj wątek
    • terrestre nic sie nie liczy oprocz dazenia krok po kroku 23.04.06, 10:01
      do dyktatury
    • ave_duce Re: Czego sie spodziewac po P(i)Sujach- faszystach 23.04.06, 10:01
      ra_v2 napisała:

      > W sprawie projektu PIS o zmianie konstytucji...
      >
      > Konsekwencją usunięcia artykułu 17 z Konstytucji będzie pozbawienie ochrony
      > samorządów wielu zawodów, które takiej ochrony potrzebują bardziej niż
      > adwokaci. Z najważniejszych wymienię:
      > 1. Pielęgniarki,
      > 2. Lekarzy,
      > 3. Położne
      >
      > itd itp. ..
      • ra_v2 Re: Czego sie spodziewac po P(i)Sujach- faszystac 23.04.06, 10:02
        jeżeli to faszyści ( a nie mnie to oceniać) to może pora aby zajął się tym Sąd
        Najwyższy?
        • frank_drebin Tak to jest jak ktos sie wymadrza o prawie a ma o 23.04.06, 10:06
          nikle pojecie. SN kolezanko to zajmuje sie sprawa jak juz przejdzie przez
          nizsze instancje sadowe. A co do meritum to po diabla zmieniac art. 17. Duzo
          prostszym wyjsciem jest zalozyc w drodze ustawy nowe konkurencyjne samorzady
          zawodowe ...
          ra_v2 napisała:

          > jeżeli to faszyści ( a nie mnie to oceniać) to może pora aby zajął się tym
          Sąd
          > Najwyższy?
          • ra_v2 Re: Tak to jest jak ktos sie wymadrza o prawie a 23.04.06, 10:12
            wg mnie SN bada zgodność działalności pratii politycznych z konstytucją.
            • frank_drebin Re: Tak to jest jak ktos sie wymadrza o prawie a 23.04.06, 10:30
              Miedzy innymi jesli statut partii zostanie odrzucony w nizszych instancjach ...
              ra_v2 napisała:

              > wg mnie SN bada zgodność działalności pratii politycznych z konstytucją.
              • ra_v2 Re: Tak to jest jak ktos sie wymadrza o prawie a 23.04.06, 10:42
                no tak. To co piszę jest trochę nieścisłe.

                Zgodność, o której pisałem bada oczywiście TK. :-)
          • 3promile Re: Tak to jest jak ktos sie wymadrza o prawie a 23.04.06, 10:13
            Polityka pt. "zamiast palić komitety, zakładajcie swoje" może jest i dobra, ale
            to już nie te czasy. Prawdą jest, że palestra jest świętą krową. Prawdą jest, że
            PiS (na które nie głosowałem) słusznie, ale nie bezinteresownie niestety,
            próbuje jej kark złamać. Ale zwoływanie konferencji prasowej i skamlanie, że TK
            wykonał swoją robotę, czyli wyrzucił do kosza konstytucyjnego bubla, to po
            prostu śmiech na sali. Oni mają gdzieś los bezrobotnych prawników - chcą wyfakać
            sędziów z TK którzy beznamiętnie mieszają z błotem zarówno buble SLD, jak i
            gnioty PiS, i obsadzić stołki swoimi "genetycznymi patriotami"
            • terrestre w wykladni powiedziano wyraznie:rzad ma 6 miesiecy 23.04.06, 10:35
              na poprawe przepisow.
              Trybunal nie rozpatruje slusznosci spolecznych.Rozpatruje ZGODNOSC z
              konstytucja.
              I to wlasnie zrobil.
              Gdyby robil inaczej,bylby zbedny.
              Wystarczyloby "ludowe poczucie sprawiedliwosci"
              A to juz bylo.
            • wan4 Re: Tak to jest jak ktos sie wymadrza o prawie a 23.04.06, 11:01
              > PiS (na które nie głosowałem) słusznie, ale nie bezinteresownie niestety,
              > próbuje jej kark złamać. Ale zwoływanie konferencji prasowej i skamlanie,
              > że TK wykonał swoją robotę, czyli wyrzucił do kosza konstytucyjnego bubla,
              > to po prostu śmiech na sali. Oni mają gdzieś los bezrobotnych prawników -
              > chcą wyfakać sędziów z TK którzy beznamiętnie mieszają z błotem zarówno
              > buble SLD, jak i gnioty PiS, i obsadzić stołki swoimi "genetycznymi
              patriotami"

              Dokładnie tak samo to widzę, nic dodać :)
    • mariner4 Są związki zawodowe. 23.04.06, 10:36
      PiS robi to oczywiście źle, ale samorządy w obecnym kształcie to powtórka ze
      średniowiecznych cechów.
      Na przykład architekci. W pracowniach architektonicznych pracują "murzyni" czyli
      absolwenci archtektury bez uprawnień i robia projekty. Pan architekt z
      uprawnieniami tylko projekty podpisujei bierze prawie cała kasę. Cały system
      korporacyjny jest chory.
      Potrzebna jest ustawa o korporacjach. Nie o jakiejś konkretnej. Tam powinno byc
      okreslone, co korporacjom wolno, a co nie. Przyznawanie uprawnień zawodowych to
      domena panstwa, a nie korporacji. Także sądownictwo zawodowe. korporacje moga
      sobie mieć prawo do sądow koleżenskich, ale odebrtanie uprawnien zawodowych to
      sprawa panstwa. Jest taki przykład. Izby Morskie. To jest sądownictwo zawodowe,
      ale zlokalizowane przy normalnych sadach powszechnych.
      Tak jak zresztą prawo jazdy. PZMot może sobie szkolić, dbac o etos, propagować
      kulturę jazdy i tak dalej. Prawo jazdy nadaje jednak państwo i tyle.
      M.
      • ra_v2 Re: Są związki zawodowe. 23.04.06, 10:44
        mariner4 napisał:

        > PiS robi to oczywiście źle, ale samorządy w obecnym kształcie to powtórka ze
        > średniowiecznych cechów.
        > Na przykład architekci. W pracowniach architektonicznych pracują "murzyni"
        czyl
        > i
        > absolwenci archtektury bez uprawnień i robia projekty. Pan architekt z
        > uprawnieniami tylko projekty podpisujei bierze prawie cała kasę. Cały system
        > korporacyjny jest chory.
        > Potrzebna jest ustawa o korporacjach. Nie o jakiejś konkretnej. Tam powinno
        by
        > c
        > okreslone, co korporacjom wolno, a co nie. Przyznawanie uprawnień zawodowych
        to
        > domena panstwa, a nie korporacji. Także sądownictwo zawodowe. korporacje moga
        > sobie mieć prawo do sądow koleżenskich, ale odebrtanie uprawnien zawodowych to
        > sprawa panstwa. Jest taki przykład. Izby Morskie. To jest sądownictwo
        zawodowe,
        > ale zlokalizowane przy normalnych sadach powszechnych.
        > Tak jak zresztą prawo jazdy. PZMot może sobie szkolić, dbac o etos, propagować
        > kulturę jazdy i tak dalej. Prawo jazdy nadaje jednak państwo i tyle.
        > M.

        Konsekwencje pracy mi.in. niedouczonych architektów widziałem w Katowicach.
        • wan4 Re: Są związki zawodowe. 23.04.06, 11:05
          > Konsekwencje pracy mi.in. niedouczonych architektów widziałem w Katowicach.

          Byli spoza korporacji???
          • ra_v2 Re: Są związki zawodowe. 23.04.06, 15:46
            z hiszpanii ... będzie bez buziek , bowiem nie ma z czego się śmiać.
      • krwawy.zenek Związki zawodowe wolnych zawodów? 23.04.06, 11:11
        Przeczytaj też sobie ustawę o Izbach Morskich, to może się dowiesz, że mimo
        mylącej nazwy "Izba" nie jest to akurat coś, co myślisz. Do sądownictwa
        powszechnego też zresztą nie należy, choć od niedawna jest droga odwoławcza do
        SA w Gdańsku.
        • mariner4 Napisałem to w wielkim skrócie. 23.04.06, 11:31
          Bylem ławnikiem w Izbie Morskiej i znam zagadnienie.
          I znów w skrócie:
          Przewodniczy sędzia zawodowy, wyspecjalizowany w tych sprawach. Ławnikami sa
          doświadczeni specjaliści z branży. Role prokuratora pełni Delegat Ministra.
          "oskarżony" nazywa się Zainteresowany. (Też nim byłem.)
          IM to sąd zawodowy. Nie może skazać na karę w rozumieniu KK. Może natomiast
          pozbawić prawa do pełnienia okreslonego stanowiska. Zwykle jest to na czas
          określony. Jeżeli prokuratura dopatrzy się przestępstwa, to może być cd w sądzie
          powszechnym.
          Chodzi jednak o podział winy w przypadkach awarii morskich, co ma znaczenie w
          wypłacie odszkodowania. Ile, z czyjej polisy. Sankcje, bo tak nazywa się kara,
          ma charakter prewencyjny. Stad np typowe orzeczenie: "X zostaje pozbawiony prawa
          do pełnienia stanowika kapitana na 1 rok. Przywrócenie prawa uzależnia się od
          opinii z pracy na stanowisku I oficera" Lub coś w tym rodzaju.
          Są 2 IM jedna przy sądzie w Szczecinie, druga w Gdansku. Odwoławcza IM jest w
          Gdańsku.
          M.

      • ra_v2 Re: Są związki zawodowe. 23.04.06, 15:51
        mariner4 napisał:
        > Potrzebna jest ustawa o korporacjach. Nie o jakiejś konkretnej. Tam powinno
        by
        > c
        > okreslone, co korporacjom wolno, a co nie. Przyznawanie uprawnień zawodowych
        to
        > domena panstwa, a nie korporacji. Także sądownictwo zawodowe. korporacje moga
        > sobie mieć prawo do sądow koleżenskich, ale odebrtanie uprawnien zawodowych to
        > sprawa panstwa. Jest taki przykład. Izby Morskie. To jest sądownictwo
        zawodowe,
        > ale zlokalizowane przy normalnych sadach powszechnych.
        > Tak jak zresztą prawo jazdy. PZMot może sobie szkolić, dbac o etos, propagować
        > kulturę jazdy i tak dalej. Prawo jazdy nadaje jednak państwo i tyle.
        > M.

        To jest bardzo słuszna uwaga.
        Przy okazji. Skoro w nas jest tyle rozsądku to dlaczego ciągle stawiamy na
        nieudolnych i zapatrzonych w siebie reprezentantów?
        • mariner4 Jak zwykle 23.04.06, 15:53
          Kiedy nie wiadomo o co chodzi, to z całą pewnością chodzi o pieniądze.
          M.
          • ra_v2 Re: Jak zwykle 23.04.06, 15:56
            mariner4 napisał:

            > Kiedy nie wiadomo o co chodzi, to z całą pewnością chodzi o pieniądze.
            > M.

            ? przyznam, że nie rozumiem ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka