Dodaj do ulubionych

Amerykanie nie ostrzegli władz Solidarności

09.05.06, 15:39
pomimo, że Kukliński przekazał im wszystkie informacje na temat stanu wojennego.

A przepraszam komu mieli te informacje przekazać?
Bolkowi?
Solidarność, KOR, a szczególnie władze były naszpikowane agentami SB.
W ciągu 15 minut od "ostrzeżenia" amerykańskiego, ostrzeżony były również
Jaruzelski, a co dalej by było? Proszę się zastanowić. Wtedy rzeczywiście
mogłaby być jatka i kopanie leżącego.

Myślicie, że Kukliński o agentach SB w szeregach Solidarności i KORu nie
wiedział?
Tego nie wiem, ale przypuszczam, że najbardziej prawdopodobną przyczyną jego
wyjazdu do USA była obawa, że któryś z agentów SB w Solidarności dowiedział
się o nim.

Obserwuj wątek
    • loppe Re: Amerykanie nie ostrzegli władz Solidarności 09.05.06, 15:41
      prawdę mówiąc - nie widze jak ostrzeżenie Solidarności o stanie wojennym o
      którego groźbie ona i tak wiedziała miałoby istotnie zmienić sytuację związku?
      • nowytor2 mogliby się ukryć czołowi działacze 09.05.06, 15:47
        ale dzięki agentom SB w Solidarności, zanim ktokolwiek z tych uczciwych zdążyłby
        się ukryc już by siedział w więzieniu. Akurat wtedy dobrą łącznością dysponowała
        tylko SBecja i milicja
        • loppe Re: mogliby się ukryć czołowi działacze 09.05.06, 16:11
          tak, ale ukrycie sie tych dzialaczy nie zmianialoby istotnie sytuacji zwiazku w
          stanie wojennym
    • obraza.uczuc.religijnych Jakie związki z Solimarnością miał Kukliński? 09.05.06, 15:51

      • nowytor2 Jako agent nie powinien mieć takich związków 09.05.06, 15:53
        ale to wie tylko CIA.
        Mogłoby być tak, że ktoś z ludzi Solidarności był jego kontaktem - no wiesz, tak
        jak w szpiegowskich filmach, co nie oglądałeś?
        • alex.4 Re: Jako agent nie powinien mieć takich związków 09.05.06, 16:05
          Kukliński był czerwonym oficerem, który brał pieniądzę za wspólpracę z
          Amerykanami. Jak mu się noga zaczeła podwijać to zwiał od swoich przyjaciół do
          Amerykanów
    • sklerotycznylud Amerykanie wiedzieli 09.05.06, 15:56
      ze Solidarnosc byla ostrzezona poprzez przecieki wewnetrzne w Polsce. Problem polegal na tym, ze nikt z
      dzialaczy Solidarnosci nie chcial w mozliwosc wprowadzenia stanu wojennego uwierzyc, a przynajmniej w
      jego powodzenie. Radze poczytac najnowsza historie Polski zanim sie zacznie glupoty wypisywac.
      • nowytor2 A może tak kilka nazwisk tych co wiedzieli i 09.05.06, 16:19
        nie uwierzyli.
        Inna sprawa, że taka infomracja może boleć. Proszę mi wierzyć nie piszę tego
        złośliwie, ale w ramach uchronienia dobrego wizerunku Solidarności próbuje się
        wręcz kłamać. Niestety, patrząc na historię ostatnich 17 lat przyniosło to
        więcej szkody niż pożytku.
        Odnośnie najnowszej "Historię Polski", jak potraktowano tam sprawę "Bolka"?
        Moje zdanie jest takie: bez odkłamania historii Solidarności i przede wszystkim
        wskazania agentów niemożliwe jest odkłamanie historii Polski.
        Na przykład Jurczyk kłamca lustracyjny. Wiadomo, że był agentem, ale palił i się
        nie zaciągał - taki wyrok wydał sąd. A ja twierdzę, że to jest jeden z
        największych przekrętów i Jurczyka i Sądu, który go uniewinnił. Bo w czasach
        Solidarności, kiedy władze"S" nawoływały do spokoju, a Jaruzelskie prowokowały,
        to właśnie Jurczyk (już wtedy agent) robił olbrzymie zadymy z antysemityzmem
        łącznie jakby na zamówienie komuny.
    • alex.4 Re: Amerykanie nie ostrzegli władz Solidarności 09.05.06, 16:03
      Co zdanie nowegotora to większe kłamstwo.
      - we włądzach KOR (co za sformułowanie) agentów nie było. Nie ma dowodów aby
      wałęsa wspólpracował z SB (to co pisze Cenkiewicz nie opiera się na racjonalnych
      podstawach). A Kukliński jak przystało na zcerwonego oficera nie miał kontaktów
      z opozycją
      • bracia_zbrojek Re: Amerykanie nie ostrzegli władz Solidarności 09.05.06, 16:19
        Sprawa znana od lat. Co tu dodac? Ile mozna gadac o szpiegu?
        • nowytor2 Przecież o Jaruzelskim nie rozmawiamy 09.05.06, 16:40
    • andrzejg coś mi tu nie gra 09.05.06, 16:48
      Domyślam sie ,że Amerykanie mieli ostrzec o stanie wojennym

      nowytor2 napisał:

      > W ciągu 15 minut od "ostrzeżenia" amerykańskiego, ostrzeżony były również
      > Jaruzelski, a co dalej by było? Proszę się zastanowić. Wtedy rzeczywiście
      > mogłaby być jatka i kopanie leżącego.
      >


      Jaruzeliski byłby ostrzeżony w sprawie stanu wojennego?

      A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka