sierzant_nowak
12.05.06, 16:23
jedna rzecz mnie tknela... CBA jest przedstawicielstwem wladzy wykonawczej (tak samo jak policja czy sluzby wywiadowcze). Wszelkie instytucje wladzy wykonawczej musza podlegac kontroli przez parlament - on przeciez jest emanacja woli wyborcow. I tak jest - parlament ma mozliwosc odwolania szefow takich instytucji jak policja czy wywiad, przez przeglosowanie wotum nieufnosci wobec odpowiednich ministrow. Nie mowiac juz o tym, ze musi to moc zrobic premier. Natomiast CBA jest kadencyjne - czyli po zmianie rzadu premier NIE MOZE ODWOLAC szefa CBA?