Dodaj do ulubionych

Poseł Zawisza gestykuluje czy...bije?

30.05.06, 10:01
"Rzeczpospolita" informuje, że przeciwko przewodniczącemu bankowej komisji
śledczej, posłowi PiS Arturowi Zawiszy, toczy się sprawa o pobicie. Do
incydentu doszło przed 4 laty na przejściu granicznym w Łysej Polanie.
Poseł zaprotestował, kiedy kilka samochodów chciało się wcisnąć do kolejki
aut stojących przed przejściem. Jednym z samochodów jechał prawnik ze Śląska
Ryszard K., który twierdzi, że poseł uderzył go w twarz i chciał pobić jego
żonę. Artur Zawisza odpowiada, że gestykulował i mógł trącić kierowcę przez
otwarte okno samochodu. Jego żonę zaś przytrzymał, gdy się na niego rzuciła.
Tę wersję potwierdzali świadkowie, wśród których była żona posła Zawiszy i
Ludwik Dorn. Sąd Rejonowy, który rozpatrywał sprawę, uniewinnił Zawiszę, ale
sąd drugiej instancji nakazał powtórzyć proces. Poseł Zawisza nie stawia się
w sądzie, zasłaniając się nawałem obowiązków. Pytanie: czy do sądu
przyprowadzi go policja, jest nie na miejscu, hehe.

"Nigdy tak wielu nie było manipulowanych przez tak nielicznych"- ALDOUS HUXLEY
Obserwuj wątek
    • mariner4 Szkoda, że wtedy mnie nie uderzył! 30.05.06, 10:44
      Nie był by teraz przewodniczącym komisji.....
      M.
      • sierzant_nowak bo co? Za bardzo by seplenil? :D 30.05.06, 10:46


        • mariner4 Skonał by jeszcze w powietrzu! 30.05.06, 11:01
          :-)
          M.
    • loppe Re: Poseł Zawisza gestykuluje czy...bije? 30.05.06, 10:45
      wydaje się że niepozwolenie na wjazd bez kolejki to prawidłowa postawa, więc
      artykuł ma pozytywny wydźwięk dla tego Zawiszy
      • sierzant_nowak tak, oczywiscie. 30.05.06, 10:47
        1. nie wiesz jak dokladnie bylo z ta kolejka
        2. uderzenie kogos z takiego powodu to przestepstwo.
        • loppe Re: tak, oczywiscie. 30.05.06, 10:49
          no właśnie - nie wiesz czy uderzył, nie wiesz jak było z kolejką
          • x2468 Re: tak, oczywiscie. 30.05.06, 11:08
            Nigdy nie nalezalem do fanow Zawiszy.Musze powiedziec ze nie cierpie Zawiszy.W
            tym wypadku jednak solidaryzuje sie z Zawisza.Czest widze,stojac w kolejce
            buractwo ktore sie wpycha.Sam chetnia dalbym po pysku lachowi cmentarnemu ktory
            uwaza ze jest cwanszy i madrzejszych od "frajerstwa" ktore stoi i
            czeka.Szczegolnie w lecie w rozgrzanym do granic wytrzymalosci,z malymi
            placzacymi dziecmi.Zwrocic takiemu uwage,to uslyszy sie jedynie chamska
            odpowiedz.Zawisza trafil na bezczelnego prawnika,ktory wie ze "frajerstwo" "moze
            mu nagwizdac". Powinien sie cieszyc,burak-prawnik ze nie natrafil na kogos
            bardziej krewkiego.Bylem swiadkiem przed przejsciem w Slubicach jak czekajacy
            podszedl do samochodu ktory sie wpychal i wyproznil do wnetrza caly pojemnik
            gazu lzawiacego,wsiadl do swojego auta i odjechal.Widzialem rowniez jak
            kolejkowicz zaatakowal buraka sztanga,do blokowania kierownicy.
            Sad powinien uniewinnic Zawisze.Choc nie ukrywam ze cieszylbym sie gdyby Zawisze
            jakies nieszczescie spotkalo.Jednak w tym wypadku byloby to
            niesprawiedliwe.Buractwo okradlo Zzwisze i wielu innyc kolejkowiczow i to bez
            lamania prawa?
            • wartburg4 Re: tak, oczywiscie. 30.05.06, 14:30
              x2468 napisał:

              > Nigdy nie nalezalem do fanow Zawiszy.Musze powiedziec ze nie cierpie Zawiszy.W
              > tym wypadku jednak solidaryzuje sie z Zawisza.Czest widze,stojac w kolejce
              > buractwo ktore sie wpycha.Sam chetnia dalbym po pysku lachowi cmentarnemu
              ktory
              > uwaza ze jest cwanszy i madrzejszych od "frajerstwa" ktore stoi i
              > czeka.Szczegolnie w lecie w rozgrzanym do granic wytrzymalosci,z malymi
              > placzacymi dziecmi.Zwrocic takiemu uwage,to uslyszy sie jedynie chamska
              > odpowiedz.Zawisza trafil na bezczelnego prawnika,ktory wie
              ze "frajerstwo" "moz
              > e
              > mu nagwizdac".

              B. fajnie i żywo opisałeś to, co Ci się przytrafiło w Słubicach. Ale skąd masz
              pewność, że to samo przytrafiło się Zawiszy? Obserwując jego występy na ringu
              w telewizji mogę sobie z taką samą wyrazistością wyobrazić, że "gestykulował"
              pięściami trafiając w zęby każdego, kto spróbowałby się z nim nie zgodzić.
              • warsawyak Azja Zawiszy 30.05.06, 14:55
                Z Zawiszy wyszła po prostu Azja.

                Mnie rodzice nauczyli, że w sytuacjach takich jak ta, w której znalazł się pan
                (tfu!) poseł, należy wyrażać święte oburzenia, można między sobą skomentować
                takie czy owaki zachowanie, i wyrobić sobie zdanie o takiej osobie (jeżeli
                chodzi np. o sąsiada), który to osąd można następnie okazywać jej bardziej lub
                mniej elegancko przy każdej nadarzającej się sposobności.

                Natomiast wszyscy rodacy kibicujący w tej sprawie panu Zawiszy to taka sama Azja
                jak chociażby stadionowi kibole, wszechpolacy i innej maści chuligani, od
                których w tym kraju się roi.
                • x2468 Re: Azja Zawiszy 30.05.06, 16:14
                  Nie kibicuje Zawiszy,wskazuje jedynie na okolicznosc lagodzaca.To co opisalem
                  bylo dla mnie szokiem.Na tyle duzym ze widze to jakby to bylo wczoraj.A to sie
                  zdazylo przed okolo 12 laty.Obaj bohaterowie byli Niemcami,po numerach
                  rejestracyjnych sadzac mieszkancami Frankfurtu lub okolic.Z okrzykow wynikalo ze
                  ten omijajcy kolejke robil to wielokrotnie.
                  Jak z tegow widac,wjezdzajacy z boku ma gleboko w nosie nauki Twojej szlachetnej
                  mamy.I jesli kolejka jest kilometrowa(cos okolo tego miala w Slubicach)to Ty z
                  twoimi ideami bedziesz stal w miejscu i sie smazyl na sloncu.Dlatego ze z przodu
                  wjezdzaja niegrzeczni szybciej niz odbywala sie odprawa graniczna.Jesli im
                  zwrocisz to ciesz sie jesli tylko Ci bluzna a nie np pobija.Z reguly sa to
                  miejscowi mocarze.
                  A dzieje sie to dlatego ze brak jest reakcji policji.Duzo latwiej i bezpieczniej
                  jest dowalic mandat starszej pani za przejscie na czerwonym swietle,lub w
                  miejscu niedozwolonym niz zrobic porzadek z burakiem do tego jak czytalismy
                  prawnikiem.Brak reakcji policji,strazy miejskiej czy granicznej powoduje takie
                  zdazenia.
    • b.krakus to jeszcze nic... 30.05.06, 11:11
      najgorzej jest jak zacznie gadać!
      • gniewko_syn_ryba Re: to jeszcze nic... 30.05.06, 14:39
        Gorzej niż Mazowiecki z Geremkiem ??? :-000 Toż to niemożebne... ;)))
        • wartburg4 Re: to jeszcze nic... 30.05.06, 14:45
          Mazowiecki z Geremkiem przynajmniej mówią, podczas gdy Zawisza poszczekuje. I
          do tego jeszcze "gestykuluje".
          • gniewko_syn_ryba Re: to jeszcze nic... 30.05.06, 18:00
            Popatrz kiedyś na Ojca Nadredaktora... ;)))
    • gniewko_syn_ryba Spytaj red. Czuchnowskiego 30.05.06, 14:38
      on jest "ekspertem" od takich "pobić"... ;>>>
    • ukos Bije, taki ma gest n/t 30.05.06, 14:41
    • buraque Re: Poseł Zawisza gestykuluje czy...bije? 30.05.06, 14:43
      janbezziemi napisał:

      > Poseł Zawisza nie stawia się
      > w sądzie, zasłaniając się nawałem obowiązków. Pytanie: czy do sądu
      > przyprowadzi go policja, jest nie na miejscu, hehe.

      mam nadzieje, że nie wykręci się sianem
    • wartburg4 Re: Poseł Zawisza gestykuluje czy...bije? 30.05.06, 14:52
      A może to poseł Zawisza rozgestykulował się w sobotę na Świętokrzyskiej na
      widok rabina? Do listu gończego mógłby pasować.
      • ubek_kubek Towarzysz Wolski nie gestylulował tylko kazał 30.05.06, 16:23
        ZOMOwcom strzelać do niewinnych ludzi. Co ten bandzoior jeszcze robi na
        wolności?
    • przyladek.dobrej.nadziei Re: Poseł Zawisza gestykuluje czy...bije? 30.05.06, 16:30
      To jest styl opracowany przez ojca boksera. Bic gestykulujac :)
      • x2468 Re: Poseł Zawisza gestykuluje czy...bije? 30.05.06, 16:33
        To taki nowy sposob siania? "Trzeba siac,siac"
        • przyladek.dobrej.nadziei Re: Poseł Zawisza gestykuluje czy...bije? 30.05.06, 17:09
          x2468 napisał:

          > To taki nowy sposob siania?

          Raczej mlocka :)
        • janbezziemi Re: Poseł Zawisza gestykuluje czy...bije? 30.05.06, 17:10
          Siać i walic w pysk? Tak?
          • przyladek.dobrej.nadziei Re: Poseł Zawisza gestykuluje czy...bije? 30.05.06, 17:17
            janbezziemi napisał:

            > Siać i walic w pysk? Tak?

            Siac i rzucac sierpem :)
            • wartburg4 Re: Poseł Zawisza gestykuluje czy...bije? 30.05.06, 22:05
              Na miejscu posła Zawiszy wpadłbym do tego sędziego, który miał czelność wysyłać
              mu wezwanie do sądu, razem z Ziobrem i dał mu w papę.
    • p.smerf Re: Poseł Zawisza gestykuluje czy...bije? 30.05.06, 17:34
      A mówicie, że koalicja PiS i Samoobrony Was zaskakuje. A przecież już przed
      czterema laty Pawka Morozow - wzorem wicepremiera Leppera - "dawał w papę".
      Sami swoi.
    • emerytka2006 Zgroza... 31.05.06, 00:37

      • wirwieder Hmm... 31.05.06, 10:22
        Mamie Zawisza kojarzy się z panem,który ją upiększa,jak pójdzie do...fryzjera.
        • wartburg4 Re: Hmm... 31.05.06, 13:31
          wirwieder napisał:

          > Mamie Zawisza kojarzy się z panem,który ją upiększa,jak pójdzie do...fryzjera.

          Hmm... Z brzytwą w ręku stałby sie jeszcze bardziej wyrazisty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka