gat45
08.06.06, 09:21
Impulsem do zalozenia tego watku byla podana przed chwila wiadomosc o
lodzkiej policji, a mianowicie dano policjantom mozliwosc dorabiania poprzez
legalna prace "po godzinach". A szerzej - o problem nadgodzin i wydluzonej
codziennej pracy.
No i co na to zwolennicy zamykania supermarketow w niedziele ? Chodzi podobno
o podtrzymywanie wiezi rodzinnych. A co z wiezami rodzinnymi na codzien ? Czy
nie jest wazniejsze, zeby dzieci mialy rodzicow choc troche dla siebie
kazdego dnia ? Konsekwentnie dazac do scalania rodzin poprzez odgorny nakaz
wspolnego spedzania czasu, nalezalby rowniez - a kto wie, czy nie przede
wszystkim - zabronic pracodawcom wydluzania dnia pracy. Koniec z
nadgodzinami ! I pracownikom takze. Koniec z usilowaniem robienia kariery
poprzez pozostawanie w pracy do poznych godzin wieczornych. Wszyscy wychodza
na gwizdek. Dodatkowa zaleta : wypedzeni z pracy mlodzi ludzie chocby z nudow
zaczna sie wczesniej rozmnazac. I wszyscy beda pracowac od-do, nikt sie nie
bedzie probowal wybic, bo i tak nie da rady, wszyscy beda zarabiac mniej
wiecej tyle samo.... Cos nam to przypomina ? Alez skadze ! Przeciez tamte
czasy to dawno miniona epoka, sluzaca juz tylko do lustracji i rozliczen.
No i przydalaby sie takze kontrola, czy ten obowiazkowo wolny wspolny czas
rodziny na pewno spedzaja RAZEM, ze sie gdzies nielegalnie nie rozpraszaja,
kazdy czlonek w swoja strone...
Rozszerzyc zakres uprawnien CBA ?