po_godzinach
26.06.06, 19:10
"Jeśli się kogoś oskarża o takie rzeczy [współpracę z SB], to trzeba mu dać
prawo do obrony"
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3443558.html
powiedział dziś Jarosław Kaczyński.
Dotąd mówił:
"Jesteśmy za totalną lustracją, czyli taką wielką listą agentów, żeby oni
zostali wszędzie pokazani. Po drugie, jesteśmy za ujawnieniem teczek
polityków"
(13.06.2006)
www.radiozet.com.pl/index.php?page=rozmowy&id=2341&year=2005&month=6
I z innej beczki:
"Lider Prawa i Sprawiedliwości stwierdził także, że nie można dopuścić do
tego, by grupa wykluczonych ciągle się powiększała. Jeżeli grupa ta spotka
się przy urnach, to grożą nam rządy partii radykalnych i populistycznych:
Samoobrony, Ligi Polskich Rodzin czy postkomunistów."
(2005)
www.batory.org.pl/ofund/spr2005/5.htm
Wygląda na to, że Jarosław Kaczyński szybko zmienia zdanie :)