buraque
03.07.06, 11:09
jak to się wszystko ładnie układa...
Poseł PiS Jędrzej Jędrych w Spółdzielczych Kasach Oszczędnościowo-Kredytowych
zarobił w ostatnich latach ok. 380 tys. zł. Teraz wspiera w Sejmie poprawki,
które mają ułatwić im działanie - czytamy w " Życiu Warszawy".
Dzięki niemu SKOK-i już niedługo będą mogły zwiększyć swoje zyski o 15
proc. "Tak przynajmniej wynika z szacunków sejmowego eksperta, którego
poprosiłam o analizę" - twierdzi Joanna Senyszyn z SLD.
"Jędrych kuchennymi drzwiami wciągnął kasy do programu wspierania rodzin w
nabywaniu mieszkań" - mówi poseł PO Łukasz Abgarowicz. Początkowo rządowy
projekt ustawy przewidywał, że SKOK-i nie będą uczestniczyć w tym programie,
bo ani nie podlegają nadzorowi bankowemu, ani nie dysponują własnymi
rezerwami. Pominięcie SKOK- ów nie spodobało się jednak Jędrychowi - uważa
dziennik. Dlatego, jak sam przyznaje, postanowił skonsultować z
przedstawicielami kas poprawkę, która miała to zmienić.
fakty.interia.pl/news?inf=766595