05.07.06, 10:56
Czy znajdzie się jeszcze wolne miejsce dla mnie wśród Was?
Obserwuj wątek
    • t-800 Re: Cześć~` 05.07.06, 10:57
      Bez flaszki się nie obejdzie. :-)
      • kato.wice Re: Cześć~` 05.07.06, 11:00
        Tyś pierwszy 800.
        Tobie się należy kolejka przez nockę całą
        • t-800 Re: Cześć~` 05.07.06, 11:02
          OK, choć ja generalnie preferuję zapojki. ;-)
          • kato.wice Re: Cześć~` 05.07.06, 11:07
            "Gościu z Ciebie". Już Cię lubie. Co to jest zapojka?

            I wielu jeszcze rzeczy nie wiem.
            Jak tu się poruszać?
            Czy są jakieś umowne zasad?
            Regulamin czytałem. Ale to pisał ktoś pewnie po Twojej zapojce.
            Jak bez znaku zapytania ja sobie poradzę. Durne jakieś.
    • asienka32 To zależy, w której loży prawej czy lewej :) 05.07.06, 10:58
      • kato.wice Re: To zależy, w której loży prawej czy lewej :) 05.07.06, 11:03
        mnie bez różnicy. A tu są kategorie?
        Ja niewybredny, ale zasady mam.
        W lozy siedziałem na "Strasznym Dworze".
        W duchu sobie powtarzałem, slpńczy się to kiedyś?
    • tow.nadredaktor Re: Cześć~` 05.07.06, 11:01
      Witaj w piekle :)
      • kato.wice Re: Cześć~` 05.07.06, 11:09
        Każdemu odpowiem. Jesteś tym ma stolcu, co kieruje całym kramem, czy na wysyłki
        by duszyczki nieczyste przechwytywać?
        Ja od diabła nawet prezent powitania przyjmę.
        • tow.nadredaktor Uprzedzam tylko , że atmosfera tu gorąca i pełno 05.07.06, 11:12
          diabłów na drodze.
          Niektórzy dyskutanci dostają szoku termicznego i szybko opuszczają ten przybytek.

          • kato.wice Re: Uprzedzam tylko , że atmosfera tu gorąca i pe 05.07.06, 11:23
            A co po nich zostało?
            Przaynajmniaj wspomnienie? To już dużo.
            A może rozprqawwki, które dp czegoś by się przydqały.
    • gosc.z.korony Witam! 05.07.06, 11:02
      Miejsce zawsze się znajdzie!
      A w zależności od tego co Kolega powie, albo się zgodzę z Kolegą, albo nie.
      Czołem!
      • asienka32 Co za uprzejmość :) 05.07.06, 11:04
        lepiej uważać, bo facet pomyśli,ze się w wersalu znalazł i zaraz przeżyje
        ciężki szok.
        • gosc.z.korony he he he 05.07.06, 11:06
          Nauczy się... jak spotwarzają Go z parę razy... niestety.
        • tow.nadredaktor Re: Co za uprzejmość :) 05.07.06, 11:09
          Pozbawiłem kolegę zludzeń.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44707925&a=44708279
          Mam nadzieję, że uwierzył.

          • asienka32 Eeee to pewnie jakiś stary forumowicz 05.07.06, 11:20
            przelogowął się i udaje teraz forumowego prawiczka :))))
            • kato.wice Re: Eeee to pewnie jakiś stary forumowicz 05.07.06, 11:24
              Ciężko Ci będzie odbudować moje zaufanie
              • asienka32 Re: Eeee to pewnie jakiś stary forumowicz 05.07.06, 11:27
                kato.wice napisał:

                > Ciężko Ci będzie odbudować moje zaufanie

                Zrobię wszystko a żeby to nie nastąpiło zbyt szybko ;)
                Forumowicz dażący zaufaniem na forum ... nuuuuuda!
                • kato.wice Re: Eeee to pewnie jakiś stary forumowicz 05.07.06, 11:30
                  Takaś cyniczna.
                  A ja oczekuję zawsze miłego słowa. Jestem wtedy jak ten, co go Gołas śpiewał -
                  jak pszczółka?
                  Tfu. To nie był Gołas chyba. To był ten, co kreację miał w Kaleniu.
                  • danutki Re: Eeee to pewnie jakiś stary forumowicz 05.07.06, 11:34
                    kato.wice napisał:

                    > Takaś cyniczna.
                    > A ja oczekuję zawsze miłego słowa. Jestem wtedy jak ten, co go Gołas śpiewał -

                    > jak pszczółka?
                    > Tfu. To nie był Gołas chyba. To był ten, co kreację miał w Kaleniu.

                    a to nie Golas wlasnie gral te dwie role?
                    no popatrz jak pamiec ludzka jest zawodna
                    bylam pewna,ze to golas byl i ta milutka pszczolka i tym no...sierzant Kalen?
      • kato.wice Re: Witam! 05.07.06, 11:11
        Też Ci się kłaniam. Czapkę bym zdjął, ale upał taki.
        A tyś z hrabiostwa czy też zrazuciłeś koronę?

        Był już taki.
        Dawał królestwo za konia.
        • gosc.z.korony rodzina moja stara, szlachecka 05.07.06, 11:54
          ale nie o to tu idzie.
          Ta ,,Korona'' z której jestem ,,Gościem'', to polska częsć Starej
          Rzeczypospolitej i... o Nią cała troska.
          Witam serdecznie!
          Inni forumowicze mają świętą rację.
          Nieraz tu gorąco i emocjonalnie.
          Przyznam, że nieraz też i mnie ponosi. Mówię wtedy ostro w twarz, co myślę.
          A tego ,,ostro w twarz'' nauczyłem się z czasem, dzięki innym co także ,,ostro w
          twarz'' pisali.
          Bo w końcu ile można ustępować?
          Tym bardziej, że niestety, nieuzasadnionych obelg tu bez liku.
          Ale sens jest ten sam: dykutować, dyskutować, aż w końcu zrozumiemy żeśmy
          wszyscy Bracia i Obywatele.
          pozdr
          • kato.wice Re: rodzina moja stara, szlachecka 05.07.06, 11:57
            O! wypowiedź od serca. Ale czy znasz choć jedną osobę, która po duskusji
            została przekonana. Odwrotnie. Takich argumentów na obronę swojej tezy szukała,
            że jeszcze bardziej utwierdziła się w swoich przekonaniach.
            • gosc.z.korony Widzisz... kiedy tak rozmawiam 05.07.06, 12:14
              a ktoś tam, kto nie ma pojęcia o tym kim jestem, co myślę, co robię, etc...
              przeczyta jeden, albo dwa moje posty i nie spodoba mu się ich treść, i już
              wyzywa mnie od: ,,lewaków'', ,,sbeków'', ,,Żydów'', ,,Masonów'', czy Bóg jeden
              wie czego jeszcze, to mam pewność co do jednego. Co do tego, że dziesięciolecia
              komunizmu, okupacji, wojny, a jeszcze wcześniej, zaborów, oduczyły Nas
              dyskutować i wzajemnie się szanować. Po prostu, albo Nas bito, albo zabijano,
              albo uciszano, a to nie sprzyjało kształtowaniu umiejętności rozumienia i
              dyskutowania. Dlatego też obecnie, kiedy nikt Nam tu nie miesza, musimy wyrzucić
              z siebie wszystkie te złe emocje. I nauczyć się na powrót ze sobią rozmawiać. I
              nie ma innego wyjścia, jak przez naukę ,,w praniu''. Dlatego nie zrażam się tymi
              wszystkimi awanturami. Po prostu tak musi być.
              Pytasz czy kogoś przekonałem. Nie sądzę. Raczej, jeśli ktoś myślał podobnie to
              się zgodził, a jeśli był przeciwny, to się uparł. Ja też, przyznaję, dbam raczej
              o sensowność moich wypowiedzi. A na tym etapie, Naszej ogolnej nauki
              dyskutowania, staram się raczej nie obrażać swych rozmówców. No chyba, że
              naprawdę nie można. Wtedy, przyznaję (i powtarzam), ,,jestem ostry''.
              Ale uwierz mi, cenię sobie zrozumienie i zgodę. Czego tak bardzo Nam trzeba.
              • danutki Re: Widzisz... kiedy tak rozmawiam 05.07.06, 12:44
                gosc.z.korony napisał:

                > a ktoś tam, kto nie ma pojęcia o tym kim jestem, co myślę, co robię, etc...


                gosciu z Korony
                ladnie napisane,ale czy byla kiedykolwiek w historii polski sytuacja,aby cham z
                panem mógł dyskutowac?
                to nie tylko zaborcy sa winni naszej nieumiejetnosci dyskusji i szanowania
                pogladow partnera. cham nigdy dla pana nie byl partnerem.nawet po ostatniej
                wojnie.po wojnie byl czas-68r-kiedy to pany na spolke z chamami wyrzucali zydow
                z polski.
                • gosc.z.korony niestety... chyba masz rację 05.07.06, 15:20
                  Przychodziły mi do głowy takie sztandarowe nazwiska jak: Andrzej Frycz
                  Modrzewski, Mikołaj Rej, Jan Kochanowski, czy grupy jak: Bracia Polscy. Ale
                  chyba w rzeczywistości byli to tylko (i aż jak na swą epokę): ,,ludzcy panowie''.
                  Może zatem obecne czasy są wyjątkowe? A przez to - SZCZEGÓLNIE - nie warto ich
                  tracić?
                  Przesyłam ukłony!
    • kaczy_mozdzek O kurtka! Ale wpadłeś!!! 05.07.06, 11:02
      Nie musisz nikogo pytać o zgodę ani pozwolenie.
      :)))))
      • danutki Re: O kurtka! Ale wpadłeś!!! 05.07.06, 11:06
        kaczy_mozdzek napisał:

        > Nie musisz nikogo pytać o zgodę ani pozwolenie.
        > :)))))
        >

        wzmacnia prawe czy lewe skrzydlo?
        teraz gramy w pilkarzyki?
        • kaczy_mozdzek Że też się ludzie dobrowolnie pakują w bagno???!! 05.07.06, 11:10
          Czy to ważne, która opcja?
          Jak będzie pisał głupoty, to się o tym szybko dowie.

          A na pewno będzie pisał głupoty!!
          • kato.wice Re: Że też się ludzie dobrowolnie pakują w bagno? 05.07.06, 11:18
            Czy już dałem jakąś plamę?
            • kaczy_mozdzek Nie!! Nie przejmuj się zanadto!! :))))) 05.07.06, 11:31
              Tu wszyscy piszą głupoty.
              • scoutek a ja na dobry poczatek 05.07.06, 11:33
                zacytuje pewna historie, ktora opowiadal Holoubek zeby zobrazowac polska
                dzisiejsza polityke:
                Fragment wywiadu z Holoubkiem - życie jak dowcip
                "Przytoczę taki obrazek obyczajowy, który moim zdaniem dobrze
                ilustruje to, co się teraz dzieje w polskiej polityce. W jednym
                z teatrów na próbie Kalina Jędrusik zapaliła papierosa. Na scenie
                nie wolno palić papierosów. Zbliżył się strażak i powiedział:
                "Proszę zgasić papierosa, bo tu nie wolno palić". A Kalina jak
                Kalina - z wdziękiem odparła: "Odpie..się strażaku". I on strasznie się
                zamyślił, poszedł za kulisy i tam trwał jakiś czas. Potem nabrał
                powietrza, wrócił na scenę, ale tam już nie było Kaliny, tylko
                Basia Rylska. On jednak tego nie zauważył, bo oczy zaszły mu bielmem
                z wściekłości, i krzyknął do Rylskiej: "Ja też potrafię przeklinać, ty
                ku.. stara!". Kompletnie zdumiona Basia pobiegła do Edwarda
                Dziewońskiego, który był reżyserem spektaklu, i powiedziała mu, że
                strażak zwariował, bo ją zwyzywał bez żadnego powodu. Dziewoński
                strasznie się zezłościł, poszedł do strażaka i powiedział: "A pan
                jest ch..!". Przy czym strażak na posterunku też był już inny.
                Więc tak wygląda życie polityczne w naszym kraju."
                • kato.wice Re: a ja na dobry poczatek 05.07.06, 11:45
                  Zastanowię się nad tą anegdotką.

                  Ale dała mi do zastanowienia.
                  Ja też mam swoje wymagania.
                  Bede gaworzył z każdym, kto duchem nie przaekroczył 35 lat. Taką sobie
                  postawiłem granicę.
                  A Kalina to podobno był ananasik. Nie dość jej Dygat był, to jeszcze (jak Mu
                  tam) Wasowskiego sobie dokooptowała. Nie oszczędzała jej Córka dYGATA
              • danutki Re: Nie!! Nie przejmuj się zanadto!! :))))) 05.07.06, 11:36
                kaczy_mozdzek napisał:

                > Tu wszyscy piszą głupoty.
                >

                oooo,wypraszam sobie
                ja jako juz doswiadczona forumowiczka swoje glupoty ubieram w belkot co by zbyt
                nagie nie byly
            • kaczy_mozdzek Coś mi się zdaje, że ty za delikatny jesteś... 05.07.06, 11:36
              ...jak na to gniazdo szerszeni.
              Tu trza mieć grubą skórę, bo żądlą i gryzą tu bez opamiętania.
              A najczęściej nie wiedzą za co, bo nie rozumieją co się do nich mówi.
        • kato.wice Re: O kurtka! Ale wpadłeś!!! 05.07.06, 11:17
          To zależy kto jest w którym skrzydle.
          A co do piłkarzy.
          To kurduple WYgrałY
          z mutantami.
      • kato.wice Re: O kurtka! Ale wpadłeś!!! 05.07.06, 11:15
        Też mi się poodobasz. Mogę pisać co chcę? I nie będzie urazy?
        • danutki Re: O kurtka! Ale wpadłeś!!! 05.07.06, 11:20
          kato.wice napisał:

          > Też mi się poodobasz. Mogę pisać co chcę? I nie będzie urazy?

          mnie tez kaczy.mozdzek przypadl do gustu i jeszcze kilku innych juz
          bez....ptasich mozdzkow...sepow
          • kato.wice Re: O kurtka! Ale wpadłeś!!! 05.07.06, 11:27
            Ile Was jest.
            Cała drużyna - jak one się nazywają?
            napiszę po polsku: czirliderki?
            • danutki Re: O kurtka! Ale wpadłeś!!! 05.07.06, 11:29
              kato.wice napisał:

              > Ile Was jest.
              > Cała drużyna - jak one się nazywają?
              > napiszę po polsku: czirliderki?

              mnie jeszcze nie przyjeli do zespolu,ale wytrwale trenuje dalej
              tylko to szlachetne zdrowko...jak u Kochanowskiego :)
              • kato.wice Re: O kurtka! Ale wpadłeś!!! 05.07.06, 11:32
                To jesteś jedna?
                A więc Dafne? Co Ci dolega?
                • danutki Re: O kurtka! Ale wpadłeś!!! 05.07.06, 11:43
                  kato.wice napisał:

                  > To jesteś jedna?
                  > A więc Dafne? Co Ci dolega?


                  tak obcesowo pytasz?
                  a gdzie zachowanie tajemnicy zwierzeń gabinetu lekarskiego?
                  ale odpowiem
                  typowe dolegliwosci wieku sredniego,czyli 50-cio latka, jak nazwali
                  niedomagania Lecha Kaczynskiego po odwolywaniu jego spotkan dyplomatycznych.
                  no i cos tam jeszcze co moze byc typowe dla dojrzalych pan a nie panow,ktorzy
                  maja swoje prostaty
    • frau_blada Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:04
      Gdzie kolega sie wczesniej udzielal?
      I czy aby nie jako lze_elita. :)))
      • kato.wice Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:20
        Najtrudniejsaze pytanie. Zaszczyt z psychologiem mam?
        CV wsłaśnie co pisałem. Z zażenowaniem.
        Takie właśnie pytania najwięcej kłopotu mi sprqawiały.
        • jola_iza Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:30
          Nie przejmuj się Frau,tylko koniuchów rozlicza.:)) .
          • kato.wice Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:33
            Obstawia dodatkowo? Może zdradzi faworyta?
          • frau_blada Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:34
            Nie tylko. Nie zawezaj mi horyzontow. :)
            • jola_iza Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:39
              Ja nie o horyzontach, ja o rozliczeniach . To tak z sympatii do przeciwnika :))
              • frau_blada Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:44
                Ja nie jestem niczyim przeciwnikiem. Jestem bardzo ugodowa. :)
                Nie odpuszczam jedynie Koniuchow, Grabowca i paru innych.
                Na szczescie IPN ma coraz wiecej tego typu spraw, wiec moze opisac o innych
                rzeczach rowniez juz mniej zestresowana.
                :)
                • humbak Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:46
                  Pozwolę sobie rpzypomnieć: Jeszcze jak się obraża Premiera Twego, nie odpuszczasz:P
                  • frau_blada Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:49
                    A to tak mam generalnie przy moich wszystkich ulubiencach. Na Wildsteina tez nie
                    dam zlego slowa powiedziec. :)

                    Ale nie powiem. Tolerancyjna i zgodna jestem. Nawet jak rekontra chce mojego
                    premiera z rzadu wysiudac, to sie nie upieram, tylko termin negocjuje.:)))
                    • humbak Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:53
                      A jakbym zaproponował wysłanie JKMa na Arktykę z paczką zapałek?:)
                      • frau_blada Ale nie jest Twoja intencja wkurzenie mnie dzisiaj 05.07.06, 11:59
                        ???
                        :)))
                        JKM jest na szczycie moich preferencji gosporadczych. Nie ze wszystkimi
                        pogladami sie zgadzam, ale JKM jest wartoscia sama w sobie. Moze jak kiedys
                        Marcinkiewicz bedzie o 20 lat starszy to tez bedzie mial taka klase?
                        • humbak Re: Ale nie jest Twoja intencja wkurzenie mnie dz 05.07.06, 12:31
                          Dziś jestem w upierdliwym nastroju, więc kto mnie tam wie?:)
                  • kato.wice Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:52
                    Ja mam premiera? swego?

                    Już się zaczynam gubić, komu odpowiedziałem, kogo pominąłem - złej woli nie
                    było.
                    • frau_blada Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:53
                      To bylo do mnie.
                      :)
                    • humbak Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:55
                      Nie wiem. Sam wiesz to zapewne:) To było do Bladej. Odpowiedź jest umieszczana pod* postem na który się odpowiada

                      *tak naprawdę nieco w prawo i pod:)
                    • humbak Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:55
                      aHa! Ustaw se lepiej forum jako drzewko;)
                • kato.wice Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:49
                  Każdy ma swego mola co go gryzie. Nie odpuszczaj. Nie sprzeniewierzaj się swoim
                  zasadom.
                  U mnie jest tylko przegrany ten, co znęca się nad zwierzętami, choćby to mucha
                  była.b Ale dla mnie to temat rzekaq. Nie będę przynudzać.
                  • danutki Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:57
                    kato.wice napisał:

                    > Ale dla mnie to temat rzekaq. Nie będę przynudzać.

                    zauwazylam,ze masz problem z klawiatura
                    a moze piszesz bez okularow czy w ciemnosci cwiczysz pamiec?
                    a moze to tylko taka maniera lub zbytni pospiech?
          • humbak Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:43
            I od razu zaczynamy z wycieczkami osobistymi:) Przynajmniej Nowego się hartuje:P
            • frau_blada Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:51
              On nie jest nowy.
              On jest z Katowic. :)
              • kato.wice Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:54
                Jestem z Gliwic. Ale wydało mi się dowcipne rozbić Katowice.
                • frau_blada Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:54
                  :)
                • humbak Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:57
                  kato.wice napisał:

                  > Jestem z Gliwic.

                  Hehe, człowiek na szkodach:]
                  • kato.wice Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 12:00
                    Nawet sobie nie wyobrażasz. A Bytom. Perła w koronie Śląska. Ruina.
                    A to kiedyś piękna zielona niecka taka była ponoć . I jaka piękna architektura.
                    • humbak Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 12:26
                      No słyszałem że centrum Bytomia przez cały okres eksploatacji obniżyło się o jakieś 30 metrów:/ Śląsk jest piękny, szkoda że zaniedbany.
                  • kato.wice Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 12:01
                    Przepraszam.musze lecieć. Żałuję
        • frau_blada Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:30
          No ale kolega wyrobiony juz czy siusmajtek, bo nie wim czy taryfe ulgowa
          stosowac czy traktowac powaznie. :)
          • kato.wice Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:39
            Czy to nowe pytanie, czy już na nie odpowiadałem.

            Delikatne wyrqażenie. Ojciec bardziej dosadnie mówił. Co to znaczy forum,owo
            wyrobiony?
            Pytałem jakie tu panują zasady i dostałem odpowiedź. "Pisz co chcesz".


            ale kontakt z Wami jednak adrenalinę podnosi.
            Dostałem po starszym wysłużonego laptopa. Dotarłem do Was. Przypadek czy
            przeznaczenie?

            Jestem przyzwyczajony do klawiatury obłej. Stąd te pomyłki. Wyrobnikiem byłem.
            Postawiłem się.
            • frau_blada Re: Kolega juz forumowo wyrobiony czy siusmajtek? 05.07.06, 11:42
              No na pytanie mi nie odpowiedziales. :)
              To jak normlany czy ulgowy.

              Ty mi cos siarka zalatujesz. :)
              Dobrze trafilam?
              Laptopa bo bracie dostales? Smok sie nazywa?
              :)

              Musi przeznaczenie!
    • humbak Re: Cześć~` 05.07.06, 11:40
      Proszę proszę. Wita się przy wejściu... ostatnio mieliśmy głównie pożegnania:)
      Witam (a nuż załapię się na kolejkę?:))
      PS
      Jeśliś nowy na gazeta.pl zalecam sporą dozę ostrożności i dystansu:)
    • gat45 Re: Cześć~` 05.07.06, 12:35
      kato.wice napisał:

      > Czy znajdzie się jeszcze wolne miejsce dla mnie wśród Was?

      Ja tez tu jestem od niedawna, ale troche juz sie rozejrzalam. I radze : przed
      rozpoczeciem wspolpracy zlozyc deklaracje majatkowa i oswiadczenie lustracyjne
      (wzglednie pelny odpis aktu urodzenia jezeli PO roku 1973). Zaswiadczenia z
      parafii chrztu wlasnego, rodzicow i dziadkow tez nie zaszkodza....
      • jola_iza Re: Cześć~` 05.07.06, 12:46
        OOO właśnie, a pan, panie gat45 złożył ? Czy samo poszło ? :))
        • gat45 Re: Cześć~` 05.07.06, 12:57
          jola_iza napisała:

          > OOO właśnie, a pan, panie gat45 złożył ? Czy samo poszło ? :))
          >
          ========
          Ja nie zakladalam watku na powitanie, najpierw sobie poogladalam do upojenia, a
          potem sie wslizgnelam bocznymi drzwiami... Ale niektorzy juz dosc obcesowo i
          dosadnie dali mi do zrozumienia, jak niestosowne bylo moje postepowanie. Wiec
          pragnelam mlodszego kolege ustrzec przed taka "dzika weryfikacja"....
        • danutki Re: Cześć~` 05.07.06, 12:57
          jola_iza napisała:

          > OOO właśnie, a pan, panie gat45 złożył ?

          Gat45 podaje sie w swoim CV za panienke,co latwo sprawdzic przy cytowaniu
          autora postu w odpowiedzi. a skad ty wiesz Jolu_izo,ze Gat45 to pan?
          • gat45 Re: Cześć~` 05.07.06, 13:02
            danutki napisała:

            > jola_iza napisała:
            >
            > > OOO właśnie, a pan, panie gat45 złożył ?
            >
            > Gat45 podaje sie w swoim CV za panienke,co latwo sprawdzic przy cytowaniu
            > autora postu w odpowiedzi. a skad ty wiesz Jolu_izo,ze Gat45 to pan?
            =========

            O wlasnie, mam pytanie, ktore juz dawno chcialam zadac i akurat sposobnosc sie
            nadarzyla : dlaczego przy "odpowiedz cytujac" w okienku z automatu wyskakuje
            rodzaj zenski "xxxx napisala : " ? Taka poprawnosc polityczna, zeby nie bylo,
            ze seksizm ?

            Nie przypominam sobie, zebym kiedykolwiek zwierzala sie ze swojego stanu
            cywilnego, ale przynaleznosci do rodu niewiesciego ani nie ukrywam, ani nie
            podkreslam - polszczyzna do przyznania sie zmusza. Ale kto Pani, Danutki,
            udostepnial moje CV ????


    • rodzynka.sardynka Re: Cześć~` 05.07.06, 15:44
      Jeśli po moim wpisie nie będziesz mógł siebie znaleźć,
      szukaj na innych forach, lub pytaj przyjaciół.
      Ja pecha przynoszę, wszystkim, którym się wpiszę.
      Więc dlaczego robię to Tobie?
      Może w ten sposób pociąg na hazard uciszę.
      Ale wiadomo, że to chytra wymówka.
      Zostałeś moim pośrednikiem -
      zaś mowa moja do "Dafne" była
      moim zdaniem uczciwa i krótka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka