Dodaj do ulubionych

E-mail brytyjskiego dyplomaty obraża Polskę

11.12.05, 15:08
"W minionym roku Rząd Jej Królewskiej Mości stworzył więcej miejsc pracy dla
Polaków niż polski rząd"

A niech ktoś powie, że jest inaczej...
Tam koszty pracy to jakieś ~20%!
A w Polsce? NFZ + ZUS = HARACZ I ZŁODZIEJSTWO

Zresztą Polska i tak okrada Polaków pracujących zagranicą,
bo jeśli jesteś w np. UK krócej niż pół roku to trzeba
zapłacić wyrównanie podatku (wg. polskich stawek!) czyli
jeszcze oddać cześć kasy bandyckim urzędasom

religiapokoju.blox.pl
Obserwuj wątek
    • petromyzoniformes Nie rozumiem 11.12.05, 15:09
      Nie rozumiem. A jakim cudem ten e-mail znalazl sie w rekach dziennikarzy???
      Co to znaczy "gazeta dotarla"? Wszystko wskazuje na mail prywatny, a w takim
      przypadku dziennikarze chyba moga byc pociagnieci do odpowiedzialnosci.
      Wlamali sie do komputera, czy co?
        • almagus Re: Nic tak nie obraża jak powiedzenie prawdy w po 11.12.05, 15:30
          Nic tak nie obraża jak powiedzenie prawdy w polityce.
          Z tymi miejscami pracy to czysta prawda, zobaczcie wyjechali najzdolniejsi, a
          matoły w większości poparli PiS, LPR i SO na apel oszołomów religijnych.
          A więc , mam rację, że molestuję to forum ...

          Deerektor więcej mocy, bo Rokita cię zaskoczy!

          Stolik brydżowy rządowy
          i obrusik moherkowy.
          Cztery rogi, cztery nogi.
          Centralnie jedna noga.
          Dalej nogi jak stonoga.
          Kiedyś belki i szczebelki!
          Teraz przyszedł okres trwogi.
          Zamiast wiedzy same nogi!
          Moherkowy obrusik i święte obrazki.
          Radio Marryja daje wiedzy łaski.
          Wiesz w komunie była stonka,
          a in vitro to mrożonka.
          Kondom albo lewatywa,
          drugie w ciapie lepiej pływa.
          Nowa Polska to Rydzolek,
          a z komuną, no to Bolek.
          Pozamykać duże sklepy,
          bo buraki mają leppy.

          Coś tam trzepie pod moherkiem,
          to głupota, jak ratlerkiem!!!
          Rydzol daje więcej mocy,
          aż polucje miałam w nocy!

          Och Tyyy…)))))
          Ja się po mszy kłaniam nisko,
          tak natchniony zrobię wszystko…))))
          A czy Taki się odkłoni,
          choć Nasz Dziennik trzyma w dłoni?
          Stanął jak buddyjska stupa,
          zapatrzony na biskupa.
          Bo gdy chłop za chłopem goni ,
          jako znak ma Dziennik w dłoni…))))
          A gdy baba za nim goni ,
          to do buzi i do dłoni…)))
          ta Naszdzieja dobrodzieja…)))
          Taaaaaaaaaak…????
          To do buzi i do ręki
          może oddasz swoje wdzięki???
          Ale najpierw duże datki
          zanim z siebie zdejmiesz szatki.
          W każdej spółce z celibatem
          mają wanny z automatem,
          zbyt to małe becikowe
          by zaprzątać sobie głowę,
          w wasserwannie są otworki,
          by masować wam PiSiorki,
          są bąbelki, ozonator,
          może to onanizator?


          Coś tam trzepie pod moherkiem,
          to głupota, jak ratlerkiem!!!
          Rydzol daje więcej mocy,
          aż polucje miałam w nocy!




          Bogactwo nazw, ubóstwo treści.
          W nazwach PiSu się to mieści!
          Tylko PiS da beecikowym,
          jak SamoPiS PiSiakowym…
          PiS dowcipny, rozPiSka na role,
          PiSzczy liberały lub PiSzczy UWole.
          PiS jest prawy,chcecie wierzcie.
          Raz PiS dzielnie ma się w mieście.
          Jeśli przyjdzie im ochota,
          to dziadom pogonią kota!
          Teraz PiSzczki lub PrawiCzki.
          Rydzom kasa! Wam kapliczki!
          Czy cnotliwy, czy cieńkawy
          budżet robi się dziurawy.
          PiS jest lewy. PiS jest prawy,
          puszcza kulki dla zabawy,
          aż mu został pusty worek,
          tak poczyna se PiSiorek!
          Masz pojechać do Brukseli,
          do PiSunii ją się wcieli!
          Ty i twoja cała sfora,
          słuchać Ojca Dyrektora!
          Liberalna jest ta unia,
          nam potrzebna jest PiSunia.
          Niech PiSunia aport czyni,
          gdy apetyt nam się ślini.
          Niech do kasy nie ma tłoku,
          bo dostaję ślinotoku!

          Coś tam trzepie pod moherkiem,
          to głupota, jak ratlerkiem!!!
          Rydzol daje więcej mocy,
          aż polucje miałam w nocy!


          Obok w krajach postępowych
          dają im mocy jądrowych.
          Jak powidal Karel Hajek
          dum bez prądu, chlap bez jajek!
          U nas nawet chłop z jajami,
          nie chce figli z atomami!
          Za to życie mamy pieskie,
          rosną nam moce niebieskie.
          Wszystkie drogo zadaszane,
          a mieszkania obiecane?
          Są dla ciebie wirtualnie,
          głupi jesteś, to żyj marnie.

          Coś tam trzepie pod moherkiem,
          to głupota, jak ratlerkiem!
          Rydzol daje więcej mocy,
          aż polucje miałem w nocy!

          Wszystkie ruchy liberalne
          są dla Rydza nienormalne.
          Spojrzał groźnie spod moherka.
          Premier pozycja ratlerka.
          Tylko Trrwam wam prawdę powie,
          poukłada jakoś w głowie.
          Bo kaganiec na ratlerki
          i zawijać wam w papierki
          przyjdzie, gdy was liberały,
          libertyni, agnostycy, aferały
          razem z koszerną gazetką,
          że do szamba za klozetką
          spadniecie po ich kopie,
          Ty się lepiej słuchaj chłopie!
          Ja wam wszystko poukładam,
          ludziom na pokutę zadam.
          Każdy przecież umoczony,
          kradnie, rwie do cudzej żony.
          Oczywiście to nie w Pisie,
          to w Platformie widzi mi sie.
          Musisz usiąść na Platformie,
          jeszcze jest w za dobrej formie.
          Z rządem mamy siłę młota,
          na myszy wystarczy kota.
          Kuski weźmie się do Truska
          i zrobimy z niego Ruska.
          Zawsze Niemcy z Ruskim przecie
          robią nam układy krecie.
          Z wermachtem afera dęta
          dała nam dziś prezydenta,
          ale czegoś tu brakuje.
          PO nam horyzont psuje,
          z tej przyczyny i dlatego:
          w miącho,
          ropę, gaz, wrzucimy jego!

          Coś tam trzepie pod moherkiem,
          to głupota z bulterierkiem!
          Rydzol daje więcej mocy,
          aż polucje miałem w nocy!

          Spojrzał groźnie spod moherka,
          premier pozycja ratlerka,
          zaostrzajcie prawo karne,
          ono jest zbyt liberalne,
          szczególnie kodeks drogowy,
          tak by ruch spadł do połowy,
          bo ekskluziw moja bryka
          pośród gratów się przemyka,
          a w dodatku takie doły,
          mam styl jazdy slalomowy.
          Skoro Ojciec ma obawy,
          no to nie ma z nami sprawy.
          Ojcu nikt tu nie dokopie,
          możesz szaleć u nas chłopie.
          Już ustawiam producentów,
          daję swoich do przekrętów,
          jest akcyza na paliwa,
          cena na ruch znacznie wpływa.
          Mamy władzę , mamy Boga,
          kto nie z nami temu trwoga.

          Coś tam trzepie pod moherkiem,
          to głupota z bulterierkiem!
          Rydzol daje więcej mocy,
          aż polucje miałem w nocy!


          I tak nam tu soli darnie,
          I tak nam tu soli marnie!
          I tak soli farmazony
          czy tak świat jest pomylony?
          Zmów paciorek za premiera,
          co ty jesteś dzieckiem zera?
          Gdyby tata dawał lanie,
          to mówiłabyś litanie.
          Chyba przyszło żyć tu karnie
          i wypasać krowom darnie.
          Nie ma takich już miesięcy
          i nas o trzydzieści tysięcy
          jest mniej o tych co potrafi,
          że niedługo szlag nas trafi,
          nas za tanie nam płacenie,
          cienkie Pisolenie, reform uwalenie!
          Przyjdzie nadciśnienie, przyjdzie przesilenie!

          Coś tam trzepie pod moherkiem,
          to głupota, jak ratlerkiem!
          Rydzol daje więcej mocy,
          aż polucje miałem w nocy!

          Gadka lidera w rozum uwiera !
          Bo zanim matoł z sensem wystęka,
          że liberał to jego męka,
          a Żyd Sorosz, psiororz
          oraz jakiś Stolorz
          rozkradli Polskie
          i pozostawili nam tylko Wsze Polskie,
          to żaden rozum tego nie wytrzyma,
          chyba, że rozumu ni ma.
          Orlen dla klonów petrobaronów,
          samoobronna gnojowica to lewica,
          biopaliwa i pycha biokalifa,
          prawica fika w imię Rydyka,
          a Demokraci spadli do gaci!
          Czepiły się Tuska kacze półtuszki
          jak Polaków prezydent białoruski.
          Nie urośnie za Tuska na świnię półtuszka,
          gdy korupcja nie przeminie, będą rosły świnie!
          Feromonem klonów samoobronna gnojowica,
          ta woń ściąga głupich i nie zachwyca.
          Końska woń, sex, dużo owsa.
          Taka zlePeRoLowana Polska mi urosła.

          Coś tam trzepie pod moherkiem,
          to głupota, jak ratlerkiem!
          Rydzol daje więcej mocy,
          aż polucje miałem w nocy!
            • almagus Re: MNIE NIE OBRAŻA! OBRAŻA NASZYCH GAMONI, KTÓRY 11.12.05, 16:08
              Oglądałem dzisiaj w telewizji "rządowej" Trwam i Radio Maryja Rozmowy
              Niedokończone prowadzone przez o. Jana Króla, z udziałem ministra pracy
              Krzysztofa Michałowskiego i jego rzecznika prasowego Andrzeja Zybały i co
              zauważyłem?
              1. Paternalistyczne zachowanie się ministra pracy mówiącego ogólnikami w
              stosunku do merytorycznie o klasę lepszego rzecznika prasowego.
              2. Odbierałem cały czas, że to jest ustawienie jakieś nienaturalne, aby
              ktoś lepszy był na gorszej pozycji.
              3. Wyraźnie panu ministrowi odpowiadały ogólniki, ponarzekać na komunę ,
              prawo , poprzednie rządy, sytuację, nic kreatywnego.
              4. Jakie są kryteria tego Rządu skoro merytorycznie przygotowana osoba
              jest tylko laptopem i tubą Pana ministra.
              5. Odniosłem wrażenie, że pewnie lepiej ustawiony jest politycznie ten Pan
              minister.
              6. Pan minister jest bardziej wiarygodny, sprawdzony, będący w układzie,
              namaszczony.
              Szukałem w tym stosunku minister - podwładny wyjaśnienia dlaczego PiS tak
              pazernie stara się usiąść na wszystkim po co łatwo prawnie sięgnąć.
              Celowo piszę - po co łatwo prawnie sięgnąć, ponieważ w tej audycji padły
              zapytania konkretne o zmianę prawa emerytalnego, prawa pracy, o rynek pracy,
              niestety Pan minister wyjaśnił, że działa dopiero 1,5 miesiąca i mógł załatwić
              na razie dożywianie w szkołach .
              Może napiszę na wyrost, ale nasuwa się wniosek, że największą przeszkodą
              stworzenia koalicji był i jest program zaprezentowany przez Jana Marię Rokitę.
              Ten przygotowywany od dwóch lat program nie udzielałby odpowiedzi Pana ministra
              o działaniu Rządu od 1,5 miesiąca, ale padłaby odpowiedź odpowiedniego
              ministra J.M. Rokity o tym ,że mamy już przygotowany gotowy projekt
              odpowiednich zmian.
              J.M. Rokita daje im ten program za darmo i co odpowiada Pan Gosiewski „ była
              inna wola wyborców”, o. Rydzyk się nie wypowiada, nie prostuje jego wypowiedzi
              J. Kaczyński.

              Odnoszę wrażenie, że ich elektorat, poszukujący sprawiedliwości historycznej i
              społecznej, szybko dojrzy ich pazerność na władzę nad państwem ze sprzedaniem
              dusz o. Rydzykowi.

              a to opisałem tak...

              I tak nam tu soli darnie,
              I tak nam tu soli marnie!
              I tak soli farmazony
              czy tak świat jest pomylony?
              Zmów paciorek za premiera,
              co ty jesteś dzieckiem zera?
              Gdyby tata dawał lanie,
              to mówiłabyś litanie.
              Chyba przyszło żyć tu karnie
              i wypasać krowom darnie.
              Nie ma takich już miesięcy
              i nas o trzydzieści tysięcy
              jest mniej o tych co potrafi,
              że niedługo szlag nas trafi,
              nas za tanie nam płacenie,
              cienkie Pisolenie, reform uwalenie!
              Przyjdzie nadciśnienie, przyjdzie przesilenie!

              Coś tam trzepie pod moherkiem,
              to głupota, jak ratlerkiem!
              Rydzol daje więcej mocy,
              aż polucje miałem w nocy!


              • alice45 Re: MNIE NIE OBRAŻA! OBRAŻA NASZYCH GAMONI, KTÓRY 12.12.05, 02:08
                PiS po prostu czuje się odpowiedzialny za naród i reformy, które ma
                przeprowadzić i w przeciwieństwie do innych ugrupowań nie boi się rozliczeń a
                jeśli autor tematu uważa,że w czasie 1,5 m-ca i to pod koniec roku można
                przeprowadzić reformy,które wymagają zmian ustaw,to nie jest realistą a jedynie
                buja w obłokach.
                To D.Tusk obraził się, że bracia Kaczyńscy nie chcą zrezygnować z objęcia dwu
                kluczowych stanowisk w państwie/o tym świadczy debata przedwyborcza/.Uważam,że
                gdyby M. Rokita stał na czele PO to koalicja by powstała.Dlaczego M.Rokita
                przedstawia swój program dopierto teraz a nie w czasie kampani wyborczej,to
                chyba zasługa kierownictwa PO.
                Przykro,że autor traktuje jako pazerność odpowiedzialność za reformy i
                państwo.Uważam,że PiS nie ufa PO i dlatego chce mieć swoich ludzi na
                strategicznych stanowiskach w rządzie. Brak tolerancji autora w stosunku do
                osób o innych poglądach świadczy tylko o tym,że ma nie ma na głowie a tylko w
                głowie naturalny moherek.
            • adalbert Re: MNIE NIE OBRAŻA! OBRAŻA NASZYCH GAMONI, KTÓRY 12.12.05, 08:35
              mnie to też nie obraża. Facet napisał prawdę - najwięcej miejsc pracy dla
              Polaków stworzono w Wielkiej Brytani , Irlandi, ludzie u mnie na Śląsku często
              jeżdżą do Niemiec i Holandi. Obsługuję międzynarodowe przekazy Western Union i
              widzę skąd te pieniądze przychodzą. Ale większość woli państwo socjalne - nie
              rozumiejąc, że ktoś za nie musi zapłacić.
            • almagus Re: Nic tak nie obraża jak powiedzenie prawdy w p 12.12.05, 11:33
              To nie poezja, to mój krzyk i ja nie poeta tylko rozdarty, i wymięty, a szmaty
              jak pawie przy paśniku.

              Chyba nie pasuję do tego kraju, szkoda.
              Mogę się zbuntować i to robię.
              Mogę robić to co czynię doskonalej, czyli nowe, ale ten nasz Kraj jest ciągle
              za ubogi i za głupi.
              Mogę się poderwać i przyłożyć, ale z kim?
              Serce????????????
              Mogę odpuścić i dziadować dalej.
              Jeśli dziadować to w zdrowszej atmosferze,
              czyli wyjechać!
              Pomału dojrzewam.
          • meerkat1 Re: Nic tak nie obraża jak powiedzenie prawdy w p 12.12.05, 07:07
            No bo to napisal ambasador, to szczera prawda i tylko prawda.
            [choc nie- cala prawda]

            P.S. NB nie zgadzam sie z postulatem zarzucenia nauki francuskiego w polskich
            szkolach.
            Gdyby np. weterynarz Golik z SAMOOBORY znal francuski, to moze zorientowalby
            sie w Brukseli, ze nie dyma belgijskiej kozy- i nie byloby skandalu.
          • inspector Won z forum 12.12.05, 13:18
            Wypie..j z tymi wierszykami na forum "poetów-onanistów", jak nie umiesz
            bardziej merytorycznie się wypowiedzieć.
            Zajmujesz tylko miejsce.
        • colombina Re: Jednak warto uzywac kryptografii :) 11.12.05, 15:52
          podejrzewam, ze byl to kontrolownay przeciek i dlatego nie uzywal kryptografii.


          --
          telefon do RM: – Ja sobie taką modlitwę wymyśliłam sama. Mogę powiedzieć?
          – Prosimy...
          – Jak to dobrze, że jesteś, ojcze Rydzyku, jak to dobrze, że ciebie ta mama
          urodziła, niepokalana...
        • konrad.ludwik02 Re: Niekoniecznie, jeżeli miała to być ... 12.12.05, 11:13
          ... prowokacja intelektualna, taka, która dotrze do wielu!
          W mailu p. Crawforda zabrakło mi jednak jednego: matematyki, czemu nie podał
          liczby Polaków zatrudnionych w Polsce dzięki Rządowi Jej Królewskiej Mości i
          jako przeciwstawienie, liczb nowozatrudnionych dzięki Rządowi RP? Jeżeli chodzi
          o biurokrację europejską i koszty jej utrzymania, to jednak ma z pewnością
          rację - to istna zaraza, podobnie jak ta - zwłaszcza buzkowska administracja
          rządowo-samorządowa w Polsce!
          • skun2 Re: Ale rzady stwarzaja tych kapitalistow i ich 11.12.05, 17:28
            a w Polsce kasa z UE idzie n.p. na podnoszenie kwalifikacji pracodawców i
            pracowników, a są to n.p. kursy organizowane - a jakże przez "Inkubatory
            przedsiębiorczości" (4 baby i 4 komputery) raz na 3 miesiące w
            rodzaju "podstawy obsługi komputera", "pomoc medyczna w razie wypadków" - kurs
            w szpitalu obok prowadzony przez pielęgniarkę i tym podobne głupoty.
              • skun2 Re: Ja wiem, skun,ze tysiace firm "rzadowych szwa 11.12.05, 17:56
                miejsca pracy powstają dla urzędasów dziwnych, "doradców" itp, w każdej gminie
                jest inkubator przedsiębiorczości do którego wysyła się petentów z urzędów po
                porady, a tam siedzą często te same baby co w urzędzie, do tego są jescze biura
                wspirania, biura porad, biura informacji - znowuż po kilka bab - objaśiają o co
                mniej więcej chodzi i dają telefon do kolejnego przybytku 30 km dalej.
                To jest wszyswtko niepotrzebne.
                Zresztą jak wiele innych rzeczy - n.p. Euroregiony, a jeden ma 5 stron
                internetowych, zajmują się wydawaniem ulotek raz na rok i ustawianiem tablic
                przy drogach, nawet ścieżek rowerowych "euroregionalnych" nie są w stanie
                oznakować, bo każda gmina robi to osobno.
                    • mariuszdz Bystrość Crowforda, w krótkim liście, a wszystko 11.12.05, 21:52
                      I to jeszcze z humorem , a mówią ,że Brytyjczycy to flegmatycy i ponuracy :)
                      Niesamowicie bystry obserwator , ... ale przecież nie od parady jest dyplomatą .
                      Brakowało tylko ironij na temat polskiego wzrostu zatrudnienia , 0.0002 %
                      mniej bezrobotnych , przecież tak jest , tak piszą w artykułach w GW. A potem
                      sążniste artykuły , dlaczego tylko wzrosło o 0.0002 a nie o 0.0003 .
                      • kierunek_zachod Re: Bystrość Crowforda, w krótkim liście, a wszys 12.12.05, 16:47
                        > Brakowało tylko ironij na temat polskiego wzrostu zatrudnienia , 0.0002 %
                        > mniej bezrobotnych , przecież tak jest , tak piszą w artykułach w GW. A potem
                        > sążniste artykuły , dlaczego tylko wzrosło o 0.0002 a nie o 0.0003 .

                        Hehe, bardzo trafne :lol:
                        Brawo !

                        Rozbawia mnie hipokryzja naszej "elyty polytycznej", co to palcem nie kiwnela w
                        strone problemu bezrobocia (przeciez zawsze byly pilniejsze problemy : od
                        wieszania badz nie krzyzy w szkole, poprzez aborcje, lustracje, wybor prezesa
                        IPNu, zakup nowego samolotu rzadowego, no i kampanie wyborcze wszelakie ...), a
                        teraz chyba spodziewa sie dodatkowego zastrzyku twardej waluty od rzadu UK za
                        wyslanie naszego hitu eksportowego - bezrobocia - na Wyspy, celem uratowania
                        brytyjskiej gospodarki.

                        Zreszta, dostac kaske za darmoche (bezwarunkowo, i bez koniecznosci robienia
                        jakichkolwiek reform w kraju) to jest to. Najlepiej od razu cala kwote, SWIFTem
                        na konto. I oby tylko nikt nie pokusil sie o sprawdzenie, na jakie cele te
                        pieniadze poszly ... Bo nagle wtedy okazaloby sie, ze nie tylko poszly na cele
                        daleko inne niz te, o ktorych mowil Bruksel, to jeszcze ze czesci z nich wcale
                        nie wykorzystalismy (prasa wielokrotnie o takich przypadkach informowala) ...
                        Bo u nas sa glownie liczne synekury do sfinansowania, za to brak pomyslow,
                        checi i infrastruktury, zeby pieniadze pomocowe nie "przejesc", a efektywnie
                        wykorzystac

                        --
                        ... amen
                • eeela Re: Ja wiem, skun,ze tysiace firm "rzadowych szwa 11.12.05, 20:11
                  Siedze w UK. Tu tez jest cala masa Biur Przedsiebiorczosci, Wspierania,
                  Planowania Kariery, Miedzynarodowej Wspolpracy, Informacji o Szkoleniach, o
                  Doplatach, o Zapomogach, o Podcieraniu Nosa niemalze. Roznica jest zasadnicza:
                  tu one dzialaja, jak nalezy. Idziesz do Biura Obslugi Chusteczek do Nosa, i
                  mozesz byc pewien, ze wytlumacza ci 5 razy wolno i wyraznie, jak wycierac nos,
                  oraz wrecza plik broszurek z dokladna instrukcja oraz telefonami i adresami Biur
                  Pierwszej Pomocy w Razie Nieudanej Proby Wytarcia Nosa ;-)

                  --
                  Ah, man, I shot Marvin in the face!

                  ju.blox.pl/html
              • kerebron Crawford ma rację, ale Kropek niech się zamknie. 13.12.05, 22:46
                P. Crawford słusznie w swym liście prawi i - jak widać z pierwszych reakcji -
                polscy uczestnicy tego wątku są skłonni mu tę rację przyznać. Ale jeśli niejaki
                Kropek będzie dalej Crawforda popierał, to ten zdrowy trend może się odwrócić.
                Kropek bowiem znany jest na tym forum jak zły szeląg (pod periodycznie co
                prawda zmienianymi nickami) i nie od dziś budzi tu powszechne a uzasadnione
                obrzydzenie, a to dla swego chamstwa, prostactwa i groteskowego wprost
                besserwiserstwa, którymi się stale popisuje. Ja ci dobrze radzę Kropek - chcesz
                REALNIE wesprzeć Crawforda, zmiataj z tego wątku.
                • fatso60347 Re: Crawford ma rację, ale Kropek niech się zamkn 14.12.05, 01:15
                  Ktos tu mnie oskarzyl wyzej ze jestem jakis "kropek".
                  Laskawie prosze zauwazyc, ze napisalem list do Pana
                  Ambasadora w jezyku angielskim, na poziomie znajomosci
                  tego jezyka nieznanym swinskim ryjom rasy polskiej, bialej,
                  zwislouchej. Ja jestem "fatso", niegdysiejsza legenda na
                  grupie dyskusyjnej gieldy w-skiej.
                  Jako herbowy Pan ruski i polski mam w zwyczaju traktowac
                  szan. Rodakow w sposob im dobrze zrozumialy tzn klonica przez
                  swinski ryj. Quod erat demonstrandum.
                  • kerebron Re: Crawford ma rację, ale Kropek niech się zamkn 14.12.05, 07:39
                    fatso60347 napisał:

                    > Ktos tu mnie oskarzyl wyzej ze jestem jakis "kropek". [...]
                    > Jako herbowy Pan ruski i polski mam w zwyczaju traktowac
                    > szan. Rodakow w sposob im dobrze zrozumialy tzn klonica przez
                    > swinski ryj.

                    ----------------------

                    Z jakiej choinki waszmość się urwałeś, hę? Ja o żadnym "fatso" nie pisałem, ja
                    żadnego fatso nie znam (i poznawać nb. nie pragnę).

                    "Klonica przez swinski ryj" to mógł cham chama podczas awantury na jarmarku
                    potraktować, panowie kłonic do ręki nie brali. Z tego co piszecie, fatso,
                    widać, że z was taka co najwyżej "szlachta", jakiej Walerian Nekanda-Trepka
                    swoją Liber Chamorum poświęcił.
    • ulenspiegel E-mail brytyjskiego dyplomaty ma sens 11.12.05, 15:18
      Moim zdaniem to Angole mają rację w tym sporze. POlski rząd w idiotycznym sarmackim stylu walczy o te 60 mld, zktórych wydamy 7, zamiast wziąc 54 mld, z których - przy uproszczonych procedurach - będzie można wydać np. 25 mld.
      Pytam: kto, jeśli nie Brytjczycy, ze swoją rynkową gospodarką, są w stanie rozruszać tego zgnuśniałego kolosa, jakim jest UE? Kto, jeśli nie oni, wie lepiej, jak to zrobić? Skorumpowany rząd Niemiec? Socjalistyczny i postmocarstwowy (wiem: to paradiks) rząd Francji?

      --
      De wijn geneest de pijne
      O wijn, weest welkom wijn!
      • kropek_oxford Brawo Crawford! To samo powie wam KAZDY 11.12.05, 16:54
        Brytyjczyk - nie ma darmowego szmalu; komuna jest dead, dalismy wam wiecej
        miejsc pracy, nizli wasze wlasne rzady, uczyc sie jezykow etc.etc. Nb. Nie
        tylko mlodzi maja tu prace - otrzyma ja kazdy z jezykiem i jakimis
        umiejetnosciami nawet w powazniejszym wieku. :)))

        --
        Ein Volk, IV Reich, Zwei Katchoren.
        miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3054330.html
        Heil Bednarek! Sieg Kwa! Sieg Kwa! Sieg Kwa, Kwa, Kwa!
        • koneser10 Re: Brawo Crawford! To samo powie wam KAZDY 11.12.05, 17:00
          chyba nie bardzo zrozumiales o czym mowa w tym tekscie. To co wczesniej dostala
          Hiszpania, Portugalia, Grecja, Irlandia - nalezy sie rowniez i Polsce. To takie
          proste..... pewnie tego nie rozumiesz - ale coz mozna wymagac od pomywacza
          garow pracujacego legalnie w jakiejs podrzednej knajpie na Wyspach.
          • akson1 Re: Brawo Crawford! To samo powie wam KAZDY 11.12.05, 17:21
            Drogi koneserze!
            Skad tyle jadu i nienawisci. Z zazdrosci?
            Wiec to samo ci mowi analityk pracujacy w irlandzkim oddziale firmy konsultingowej.
            Stanowisku, kterego Ty z Twymi kompleksami - i nieumiejetnoscia widzenia tego co
            dookola Ciebie, nigdy nie osiagniesz.
            Pozdrawiam wszystkich pracujacych na zmywakach, myjniach i budowach.
            To wlasnie wy macie jaja!!!
            Trzymajcie sie Ci co za morzem

            koneser10 napisała:

            > chyba nie bardzo zrozumiales o czym mowa w tym tekscie. To co wczesniej dostala
            >
            > Hiszpania, Portugalia, Grecja, Irlandia - nalezy sie rowniez i Polsce. To takie
            >
            > proste..... pewnie tego nie rozumiesz - ale coz mozna wymagac od pomywacza
            > garow pracujacego legalnie w jakiejs podrzednej knajpie na Wyspach.
          • kropek_oxford PS: Nie pocieszaj sie myciem garow - jestem 11.12.05, 17:26
            obywatelem brytyjskim, z tutejszym doktoratem i zajmuje sie dla HO sprawami
            polskimi - wlasciciel dobrego domu (i nie jednego- inne pod wynajem) i roczna
            pensja do 100 000 funtow:)))
            --
            Ein Volk, IV Reich, Zwei Katchoren.
            miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3054330.html
            Heil Bednarek! Sieg Kwa! Sieg Kwa! Sieg Kwa, Kwa, Kwa!
            • milleniusz Kropek błaźnie... 11.12.05, 19:17
              Zmieniasz nicki, ale zawsze Cię po słomie poznać. :)

              Jesteś chyba klinicznym przykładem wszystkich polskich wad i kompleksów. Tyleż
              nieszkodliwym, że na uchodźtwie.

              Wiem, co odpowiesz, więc w sumie możesz sobie darować, choć pewnie mi nie darujesz.

              Pozdro :)
              • kropek_oxford Blaznem jestes ty i wszyscy zawistni Polacy. 11.12.05, 19:23
                Mowie prawde, min. o swym stanie posiadania, ktory tu jest srednia przecietna u
                ludzi z moim wyksztalceniem. I nie kazdy Polak tu talerze myje - tylko takie
                pricks jak ty:)))
                --
                Ein Volk, IV Reich, Zwei Katchoren.
                miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3054330.html
                Heil Bednarek! Sieg Kwa! Sieg Kwa! Sieg Kwa, Kwa, Kwa!
                • milleniusz Re: Blaznem jestes ty i wszyscy zawistni Polacy. 11.12.05, 19:33
                  kropek_oxford napisał:

                  > Mowie prawde, min. o swym stanie posiadania,

                  Nie interesuje mnie Twój stan posiadania, Kropek. Mnie interesuje Twój stan
                  umysłowy - jakoś Ci to umknęło.

                  Czy wszystko przeliczasz na pieniądze? Twoją świadomość kształtuje stan Twojego
                  konta? Smutne trochę.

                  A nawet jeślibyś mówił prawdę (o swoim stanie posiadania), to nie jest normą
                  posiadanie kilku domów przez ministerialnych urzędników Jej Królewskiej Mości.
                  Znasz chyba ceny nieruchomości w Londynie, co? Czy może Ci przypomnieć? Za
                  kawalerkę w niezłej dzielnicy kupujesz dom na południu Francji, mniej więcej
                  takie są relacje.

                  > I nie kazdy Polak tu talerze myje - tylko takie pricks jak ty:)))

                  Myję czasem talerze. To dobrze wpływa na kontakt z rzeczywistością, no i o
                  higienie nie mówiąc. Polecam to ćwiczenie, Kropek. :)

                  Kropka.
                  • kropek_oxford Nie pojmiesz AZJATO, ze w Europie wstyd posiadac 11.12.05, 19:57
                    UKRADZIONE, nie zas to, co sie ZAROBILO? I tego akurat, Azjato, NIGDY nie
                    pojmiesz.
                    PS: domy pod wynajem mam w Midlands, tumanie. 5 lat temu chodzily po 50 tys;
                    dzis sa warte minimum 3 razy tyle. Poza tym, nieuku, sa mortgage od zera
                    wlasnego kapitalu na domy pod wynajem - wystarczy miec jedna splacona
                    nieruchomosc, by w krotkim czasie miec ich kilka i byc wartym kilka milionow
                    funtow(ludzie tu w ostatnich latach na tym nie takie jak ja pieniadze zrobili).
                    A remonty? Te mi robili taniej Polacy - i legalnie: od 1992 roku mogli tu
                    rejestrowac swoje firmy. Prawo brytyjskie trzeba znac, zanim sie glupi pysk
                    otworzy:)))
                    Nie, nie przeliczam wszystkiego na pieniadze. Ale bez pieniedzy to tylko, jak
                    Polak, z zebraniny i niesplacanych pozyczek mozna zyc:)
                    --
                    Ein Volk, IV Reich, Zwei Katchoren.
                    miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3054330.html
                    Heil Bednarek! Sieg Kwa! Sieg Kwa! Sieg Kwa, Kwa, Kwa!
                    • milleniusz Kropek, moralny bankrucie - 11.12.05, 20:11
                      kropek_oxford napisał:

                      > I tego akurat, Azjato, NIGDY nie pojmiesz.

                      Kropek, normalnie jad ci przesłania wizję. Nawet nie chce mi się pisać "ci" z
                      dużej litery, bo twój poziom intelektualno-etyczny degeneruje się szybciej niż
                      jakość dyskusji pod losowo wybraną budką z piwem. Wraz ze wzrostem ilości
                      spożytego piwa.

                      Przeliczasz wszystko na pieniądze, bo się podpierasz swoim mniej lub bardziej
                      wyimaginowanym statusem materialnym.

                      Pamiętam Cię z poprzednich dyskusji, jesteś totalnym looooserem, możesz sobie
                      dobrać stosowną ilość literek "o". Choć może powinienem użyć raczej zer. :)

                      Nie interesują mnie Twoje domy, wyimaginowane czy nie. Interesuje mnie Twój
                      stosunek do ludzi i do starej ojczyzny. Jeśli byś pracował dla mnie, to po
                      przeczytaniu tego całego jadu musiałbyś się ostro tłumaczyć, co przypuszczalnie
                      by doprowadziło do konieczności szukania nowego zajęcia. By zarobić na te twoje
                      morgidże.

                      Kropek, kompromitujesz siebie, swoją nową ojczyznę, i instytucje na którą się -
                      być może bezprawnie - powołujesz. Nie wyobrażam sobie aby ktoś tak zaślepiony
                      mógł pracować dla rządu. Jakiegokolwiek.

                      A gdyby mógł, to stan ten należałoby czym prędzej zmienić.

                      Capisci? :)
                  • palestrina2005 Re: kropek tumanie 12.12.05, 07:50
                    Ale przynajmniej ma pracę, a w Polsce nie miał by na żarcie.
                    Dlatego rządowi brytyjskiemu należyt się trochę wdzięczności.
                    Francja i Nimcy nie otworzyły swoich rynków pracy.
                    • wari Re: kropek tumanie 12.12.05, 12:07
                      W.Brutania nie otworzyła ani jednego miejsca pracy dla Polaka. Otworzyła rynejk
                      pracy tylko dlatego, że miała braki rak do pracy, a nie z dobroci serca. Nimcy
                      i Francja mają bzrobocie, więc dlatego nie otworzyły. To był interes a nie
                      dobroduszność !
                      • siekiera77 Re: kropek tumanie 12.12.05, 15:44
                        kropidlo, a o wankiszu nic nie napiszesz?
                        a co twoi przelozeni z HO na te twoje pirackie rajdy po A1?
                        ty żalosna klimakteryczna zagrzybiona torbo...

                        --
                        kiedy wsiadam na moto,
                        stajemy się niewidzialni...
                      • kierunek_zachod Do Wari 12.12.05, 17:28
                        > W.Brutania nie otworzyła ani jednego miejsca pracy dla Polaka. Otworzyła
                        > rynejk
                        > pracy tylko dlatego, że miała braki rak do pracy, a nie z dobroci serca.
                        Nimcy
                        > i Francja mają bzrobocie, więc dlatego nie otworzyły. To był interes a nie
                        > dobroduszność !

                        A Ty, chlopie, myslisz, ze ten rynek pracy w Wlk. BrYtanii (nie "BrUtanii") to
                        sam z siebie tyle tych "brakow" (zwanych dalej wakatami) ma ?? To jest efekt
                        prorynkowej polityki gospodarczej, takiej co to zacheca pracodawcow do
                        inwestowania i tworzenia tych miejsc pracy, a pracobiorcow do ruszenia tylka,
                        zamiast siedziec na socjalu i dorabiac w szarej strefie. Tu sie to po prostu
                        nie oplaca.
                        Marze doczekac takiej chwili, kiedy polski rzad przestanie sobie sloganami gebe
                        wycierac i dostrzeze te "tajemnice sukcesu" rynku pracy w UK

                        --
                        ... amen
          • koloratura1 Re: Brawo Crawford! To samo powie wam KAZDY 11.12.05, 18:17
            koneser10 napisał(a):

            > chyba nie bardzo zrozumiales o czym mowa w tym tekscie. To co wczesniej dostala
            >
            > Hiszpania, Portugalia, Grecja, Irlandia - nalezy sie rowniez i Polsce. To takie
            >
            > proste..... pewnie tego nie rozumiesz - ale coz mozna wymagac od pomywacza
            > garow pracujacego legalnie w jakiejs podrzednej knajpie na Wyspach.

            Nigdy nie pracowałam jako pomywacz garów na Wyspach, ba, wogóle nigdy nie
            pracowałam tam ani legalnie, ani nielegalnie i może dlatego rozumiem coś, czego
            nie zauważa, bądź nie rozumie, Koneser10 i nie tylko on.

            W czasie gdy do Unii weszły Hiszpania, Portugalia, Grecja i Irlandia, tylko te
            cztery kraje wymagały pomocy od bogatej "starej" - wówczas - Unii. Obecnie
            weszło nas więcej niż dwa razy tyle, wymagających pomocy, a i obecna "stara"
            Unia, z owymi, w/w czterema krajami, nie jest propopcjonalnie - tak bogata jak
            wtedy. I może nie jest jej stać na tyle, na ile było stać wówczas. Może i "to co
            wczesniej dostala Hiszpania, Portugalia, Grecja, Irlandia - nalezy sie rowniez i
            Polsce", ale czy "starą" Unię na to stać, bez obniżania poziomu życia we
            własnych krajach, których obywatele nigdy by przecież tego nie darowali i swoje
            niezadowolenie pokazali przy najbliższych wyborach w tych krajach?

            To wcale nie jest takie proste...
          • slsmyl Re: Brawo Crawford! To samo powie wam KAZDY 11.12.05, 19:47
            Nic sie nie nalezy. Od obcych krajow z ktorymi sie jest w pakcie gospodarczym
            nalezy oczekiwac otwarcia rynku pracy ale to wszystko. Jesli beda chcialy pomoc
            to wspaniale, jesli nie to nie. Bycie doboroczynca nie jest obowiazkowe.
            Nawiasem mowiac ja tez nie myje garow na Wyspach Brytyjskich (no chyba ze mnie
            zona zagoni :-) ale mycie garow jest wciaz lepsze niz bycie bezrobotnym.
            • kropek_oxford Bo i tak to 5-6 funtow na godzine.Ogromny pieniadz 11.12.05, 20:04
              dla tych, co w popegeerowskich wiochach nie maja co do garnka wlozyc, a ktorym
              jezyk i kwalifikacje ani w Polsce, ani na Wyspach na lepsza prace nie pozwola.
              Ci piewcy "polskiej dumy" z tego forum przeciez tych nedzarzy nie nakarmia,
              pracy tez im nie dadza - nawet przy straganie na rynku.
              --
              Ein Volk, IV Reich, Zwei Katchoren.
              miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3054330.html
              Heil Bednarek! Sieg Kwa! Sieg Kwa! Sieg Kwa, Kwa, Kwa!
          • palestrina2005 Re: Brawo Crawford! To samo powie wam KAZDY 12.12.05, 07:47
            Ale jakoś Francja i Niemcy nie otworzyły dla nas swoich rynków pracy ???
            A się o nas troszczą....
            Rozdawnictwo bez sensu to typowe dla socjalistycznej i głupiej polityki.
            Zamiast rozdawać lepiej stworzyć warunki rozwoju.

            Jednak swoją drogą W. Brytania głupio robi że zabiera nam zamiast ostrzej
            naciskać na Francję i jej głupie dotacje dla rolników.
          • jarek.wojtowicz Re: Brawo Crawford! To samo powie wam KAZDY 13.12.05, 10:31
            Ty to chyba jesteś koneserem darmowej forsy, których w Polsce mamy parę
            milionów. Tak trudno zrozumieć, że Polsce nic się nie należy!
            Polacy mają ciężko zapie..ć przez nast. 50 lat żeby dojść do jakiegoś
            standardu życia, a nie wyciągać brudne łapska po obcą forsę!
        • muzg_na_patyku Anglosaski neokolonializm 12.12.05, 11:06
          > Brytyjczyk - nie ma darmowego szmalu; komuna jest dead, dalismy wam wiecej
          > miejsc pracy, nizli wasze wlasne rzady, uczyc sie jezykow etc.etc. Nb. Nie
          > tylko mlodzi maja tu prace - otrzyma ja kazdy z jezykiem i jakimis
          > umiejetnosciami nawet w powazniejszym wieku. :)))

          Ja widzę to w zupełnie innym świetle.

          Mejl Crawforda dobitnie wyraża filozofię brytyjczyków, którą można śmiało określić mianem neokolonializmu. Przecież od początku transformacji ustrojowej w Europie wschodniej, to kraje takie jak w. brytania są głównymi beneficjentami. Po upadku komunizmu nie ma drogi wstecz, a oni dobrze to wiedzą i wykorzystują mając by w krajach wschodniej Europy krzewić zasady angloasskiego liberalizmu, w celu ich zwasalizowania.

          Brytania pracę dała, ale tam, gdzie brak jest rodzimej siły roboczej. Innymi słowy - pojedziesz i zarobisz, ale pracując jako bydło, bo angole to arystokraci i truskawek zrywać nie będą. A o zrobieniu prawdziwej kariery w rozwojowych dziedzinach raczej nie ma co marzyć (chyba że jedziesz już z tytułem doktora).

          Mówisz : " uczyc sie jezykow" - a masz na myśli tylko ten jeden. Języków jest wiele w europie, i wiele jest kultur. A Crawford wprost wzraża swoją wizję kontynentu unikulturalnego na wzór stanów w Ameryce. Żałosne.

          Facet jest po prostu bezczelnym typem, ale dobrze przynajmniej, że wiadomo co o nas myśli. I tak myśli pewnie większość angoli. Dalej, wyjeżdzajta do jukej polaczyny.
          • rosenkrantz666 Re: Anglosaski neokolonializm 12.12.05, 18:07
            > Mejl Crawforda dobitnie wyraża filozofię brytyjczyków, którą można śmiało
            > określić mianem neokolonializmu.

            Jak rozumiem pomysł dotowania bezpośredniego krajów nowej unii 5 mld EUR tak Cię
            oburzył? Faktycznie, Angole już kiedyś tak zrobili - niektóre ich byłe kolonie,
            które oni siła ku cywilizacji 20 wieku popchnęli - faktycznie tam dotarły. Cały
            daleki wschód (w tej cześci, któego nie zrujnowała komuna) i RPA. Jest precedens
            - to musi być neokolonializm.

            > Po
            > upadku komunizmu nie ma drogi wstecz, a oni dobrze to wiedzą i wykorzystują ma
            > jąc by w krajach wschodniej Europy krzewić zasady angloasskiego liberalizmu, w
            > celu ich zwasalizowania.

            Nie wiem jak ci się "krzewienie liberalizmu" ze "zwasalizowaniem" kompiluje.
            Może doczytaj definicje pojęć. Zaczynając od historii, myśl liberalna wywodziła
            się ze sprzeciwu właśnie przeciw feudalizmowi (którego podstawą był system
            zależności lennych - między seniorem a wasalem).

            > Brytania pracę dała, ale tam, gdzie brak jest rodzimej siły roboczej.

            Nie gdzie jest brak. Brytania dała swobodę podejmowania pracy. Każdej pracy.
            Nawet tej, której dla Angoli brakuje. Teraz pracodawca będzie wybierał, czy chce
            Polaka, czy Angola. Wcześniej pracodawca miał z tym większy problem, bo Angola
            zatrudniał i już, a Polaka musiał legalizować. (Nb. ta swoboda zatrudnienia, to
            objaw liberalizmu, który tak ci się nie podoba).

            > Innymi słowy - pojedziesz i zarobisz, ale pracując jako bydło,

            Każdy pracuje jak potrafi. Nikt cie nie zmusza - nie podoba się, nie jedź. (To
            tez liberalizm.)

            > A o zrobieniu prawdziwej kariery w rozwojowych dziedzinach raczej nie ma co
            > marzyć (chyba że jedziesz już z tytułem doktora).

            No jasne. W Polsce bez matury można się dostać i do rządu, i do rady nadzorczej.
            Wystarczy się zapisać do odpowiedniej partii we właściwym momencie. (To się
            pewnie nazywa Polska solidarna).

            > Mówisz : " uczyc sie jezykow" - a masz na myśli tylko ten jeden.

            Jeden wystarczy. Ale ważniejsze jest, by mieć w nim coś z sensem do powiedzenia.

            > Języków jest wiele w europie, i wiele jest kultur.

            Tak, ale najwięcej pracy dostępnej dla Polaków (z powodu braku ograniczeń) jest
            w UK i Irlandii. I - cóż za zbieg okoliczności - tam mówią po angielsku.

            > Facet jest po prostu bezczelnym typem, ale dobrze przynajmniej, że wiadomo co
            > o nas myśli. I tak myśli pewnie większość angoli.

            Facet jest inteligentnym obserwatorem i widzi co sie w takiej Polsce dzieje. I
            nawet rozsądnie wnioskuje. Jego pomysł pozaunijnych funduszy rozwojowych jest
            czadowy.
      • zygmund Dobrze gada Angol 12.12.05, 08:21
        Podoba mi sie ten atak na wspolna polityke rolna, zwiekszenie forsy na badania
        i rozwoj i cala reszta. Facet ma 100% racje po prostu. Europa musi cos zrobic,
        albo cala zacznie podupadac. Cala sprawa odebrania miliardow jest tylko
        przyczynkiem do rozkrecenia dyskusji i zrobienia z Polski mimowolnego
        sojusznika w walce z francuskimi farmerami.

    • zbyszek2005 E-mail brytyjskiego dyplomaty obraża Polskę ? 11.12.05, 15:18
      ...i pewnie senator Jacek B. (poznański spadochroniarz w Gorzowie)zostawi
      sobie z tego (z tych 100 milionów), jak zwykle, w Anglii, 25-30 % prowizji na
      swoich nieujawnionych kontach, zgłaszając "ze łzami", polskiemu fiskusowi,
      marne 5% prowizji, na które musi ciężko pracować i za które zapłaci podatek.
        • sajjitarius Re: E-mail brytyjskiego dyplomaty obraża Polskę ? 11.12.05, 15:56
          Alez ci Brytole to zawszone siwnie, nie ? Siedzialy sobie chlopaki w
          Najjasniejszej, nic nie robily, palcem w nosie dlubali, a tu takie Brytole
          wstretne na powitanie nas w Unii bezczelnie oglosili, ze u nich praca jest i
          jak Polacy chca pracowac to moga przyjechac i pracowac...chamy jedne, wstretne
          i perfidne....przeciez zrobili to po to by nas wyzyskiwac...jakby tak chcialy
          rzeczywiscie nam Polakom, tym co to slonce im z dupy swieci (slowa soup.nazi),
          pomoc to by nas zaprosili do swego krolestwa na wlasny koszt, kazdy bylby
          witany przez krolewski komitet powitalny, i na przyjezdne dostawal kluczyki do
          domu, kluczyki do samochodu, oferte pracy na stanowisku, koniecznie z
          sekretarka mowiaca biegle po polsku i zwolnili by nas od placenia podatku przez
          10 lat...no w koncu jakozesmy ich bronili w tej wojnie, no ktora to tam byla, a
          pal licho nie wazne, chyba pod Monte Cassin, albo Narwikiem, no jasne wiadomo,
          no to chyba nam sie cos nalezy nie ? A jak nie, to do dupy z taka Unia !
    • stagaz Brawo, Panie ambasadorze!!! 11.12.05, 15:20
      Żart jest całkiem przedni, zwłaszcza, że fragment o miejscach pracy jest
      prawdziwy, tak sądzę. Nasz rząd powinien wziąć to sobie do serca, a nie się
      obrażać. Chociaż Marcinkiewicz nie wygląda na gościa, który doceni angielski
      humor.
      • jck.x Re: Brawo, Panie ambasadorze!!! 11.12.05, 15:27
        nikt nie tworzył miejsc pracy dla Polaków. Te miejsca pracy istniały od dawna, a popyt spotkał się w końcu z podażą. Nikt tam Polakom nie robi łaski, że ich zatrudnia, tak jak Polacy nie robą łaski że przyjeżdżają. List jest odzwierciedleniem typowej brytyjskiej hipokryzji.
        • wj_2000 Powinni nas chyba wyrzucić 11.12.05, 16:24
          jck.x napisał:

          > nikt nie tworzył miejsc pracy dla Polaków. Te miejsca pracy istniały
          > od dawna, a popyt spotkał się w końcu z podażą

          Jeśli to takie proste, i nie mamy powodu być zadowoleni - właściwie to robimy
          łaskę iż tam pracujemy i płacimy podatki, to powiedz Ty oszołomie, czemu
          nasi "przyjaciele" z USA tak bronią naszym wstępu, a jak juz wpuszczą turystę
          to i pracy bronią? Czemu my pilnujemy granic by Ormianie, Ukraińcy, i inni nie
          wjeżdżali i "dla nas" pracowali.
          Polacy to zwykłe chamy.
          Zamiast satysfakcji że nam proponują 54 miliardy, bredzą o "zabraniu" jakichś
          sześciu.
          A czy te 60 (może nieopatrznie przez kogoś wymienione) to nam jak psu buda się
          należy????????? To nasz depozyt, którego nagle nie chcą oddać w całości.
          Prostactwo całej klasy politycznej i większości obywateli jest przerazające.
          Ja od początku sie dziwiłem (znając rodaków), że nas ten Zachód wpuścił na
          salony. Teraz żałują zapewne, a w przyszłości - jak nie ochłoniemy - to nas
          wypi..dolą.

          --
          Jak ja nie lubię mieć stale racji!
          • koneser10 swoje kompleksy zostaw dla siebie 11.12.05, 16:43
            chamem i to niezwyklym to jestes pewnie ty. Odnosze wrazenie, ze nigdy nie
            byles w Wielkiej Brytaniii i nie masz zielonego pojecia jak postrzegane sa tam
            sprawy Polski.
            Z 'zartu' ambasadora wyziewaja jedynie buta i arogancja charakterystyczna dla
            nadetych i w czesto ograniczonych brytyjczykow.
            Co do otwarcia rynkow pracy. Przypominam glabie, ze obywatele Krolestwa maja
            mozliwosci legalnej pracy w Polsce - obowiazuje zasada wzajemnosci, zadna laska
            z ich strony.
            Roznej masci nieudaczniki maja szanse odnalezc sie w zyciu przyjezdzajac do
            Polski uczyc jezyka angielskiego.
            A na koniec - 54 miliardy.... nie moge oprzec sie wrazeniu iz Brytole traktuja
            nas jak kiedys tubylcow w koloniach, ktorych probowali kupic paciorkami....
            Pisanie o tym, ze i tak powinnismy sie cieszyc z tych 54 miliardow - swiadczy
            jednynie o pogardzie z jaka nas traktuja. Pisanie jak to ostatnio maja w
            zwyczaju brytyjczycy o II planie marshalla jest nieporozumieniem - te transfery
            to naturalna rzecz od zawsze obowiazujaca w Unii. Do niedawna ta kasa szla
            przede wszystkim do Hiszpanii, Grecji, Portugalii, Irlandii. Spojrz na
            Hiszpanie i pomoc jaka otrzymala. Jak przyszlo do wyplacania pieniedzy dla
            Polski i innych nowych czlonkow to nagle zaczely sie problemy. Jak rozumiem
            takie dupki jak ty zakladaja, ze Brytole moga nas zbyc byle suma i z kazdego
            grosza powinnismy sie cieszyc - myslac w ten sposob pokazujesz jedynie, ze
            jestes zwyklym burakiem, ktorego mozna kopac bezkarnie w dupe.
            Mam nadzieje, ze taki 'mysliciel' jak ty dostrzegl, ze w brytyjskiej propozycji
            pieniadze odbieraja NAM a nie ruszaja np. pieniedzy polityke regionalna w
            starych krajach unii. Brytyjczycy chcieli nas w Unii by ja oslabic - liczba
            czlonkow Unii ulegla zwiekszeniu - natomiast nie maja ochoty ponosic kosztow
            rozszerzenia. Od momentu kiedy jestesmy w Unii nasze interesy sa rozbiezne z
            brytyjskimi - czas aby Marcinkiewicz i spolka to dostrzegli - dosc zludzen - o
            jakims partnerstwie z Wielka Brytania.
            • adas313 Re: swoje kompleksy zostaw dla siebie 11.12.05, 20:14
              "Byle groszem"?
              Ile masz kasy że 54 mld Euro (z których Polska i tak wykorzysta 10 i to jak
              dobrze pójdzie) to Twoim zdaniem ochłap?

              Wykorzystajmy 80-90% funduszy, miejmy się czym pochwalić, potem żądajmy więcej.
              Po co płatnicy netto mają sobie zamrażać kupę kasy bo "może Polska w końcu
              wybuduje autostradę"?
            • rosenkrantz666 Re: swoje kompleksy zostaw dla siebie 12.12.05, 18:22
              > Z 'zartu' ambasadora wyziewaja jedynie buta i arogancja charakterystyczna dla
              > nadetych i w czesto ograniczonych brytyjczykow.

              Z twoich i podobnych wypocin widać natomiast iście chrześcijańska pokra i
              geniusz po prostu - nie bójmy się tego słowa.....

              > Co do otwarcia rynkow pracy. Przypominam glabie, ze obywatele Krolestwa maja
              > mozliwosci legalnej pracy w Polsce - obowiazuje zasada wzajemnosci, zadna
              > laska z ich strony.

              Kogo niby obowiązuje? Jakieś prawo międzynarodowe jest w tej sprawie? To
              dlaczego nie obowiązuje wobec Francji, Niemiec, USA etc.???? Jak ostatnio
              sprawdzałem, to na całym świecie zasada jest taka, że prawo stałego pobytu i
              pracy jest dla obywateli, zaś dla reszty są robione wyjątki. Jeden z takich
              wyjątków stanowi Unia Europejska - ale, niestety - tylko dla obywateli starych
              państw członkowskich.

              > Roznej masci nieudaczniki maja szanse odnalezc sie w zyciu przyjezdzajac do
              > Polski uczyc jezyka angielskiego.

              I jeszcze jest ich za mało, sądząc po poziomie znajomości języków wśród naszych
              polityków....

              > A na koniec - 54 miliardy.... nie moge oprzec sie wrazeniu iz Brytole traktuja
              > nas jak kiedys tubylcow w koloniach, ktorych probowali kupic paciorkami....

              Fajne paciorki. Jakby każdy był romiarów Kooh-i-Noor'a, to pewnie by się nie
              zebrało. Co do tubylców - narysuj sobie na globusie gdzie były brytyjskie
              koloenie, gdzie niemieckie a gdzie francuskie, portugalskie i hiszpańskie. A
              potem narysuj sobie gdzie są najsilniejsze gospodarki regionów, a gdzie
              najsłabsze. Polecam przemyśleniu.

              > Pisanie jak to ostatnio maja w
              > zwyczaju brytyjczycy o II planie marshalla jest nieporozumieniem - te
              > transfery to naturalna rzecz od zawsze obowiazujaca w Unii.

              Nie całkiem. Fakt transferów - tak. Wysokość, sposób podziału etc. nie. Nikt nie
              kontestuje zasady. Wielka Brytania kontestuje sposób wydawania tych pieniędzy i
              sposób podziału. W obu punktach zasadnie.

              > Jak przyszlo do wyplacania pieniedzy dla
              > Polski i innych nowych czlonkow to nagle zaczely sie problemy.

              Tak. Głownie takie, że do podziału jest niewiele więcej kasy, ale za to 25
              państw, a było 15. I przybyli tylko biorcy, a dawców - tyle samo. I każdy chce
              dawać nie więcej, a dostawać nie mniej. Tylko nasza pani minister finansów (do
              spółki z premierem) nie byłaby w stanie pojąć, że to się nie bilansuje!!!

              > Mam nadzieje, ze taki 'mysliciel' jak ty dostrzegl, ze w brytyjskiej
              > propozycji pieniadze odbieraja NAM a nie ruszaja np. pieniedzy polityke
              > regionalna w starych krajach unii.

              Ciekawe dlaczego.... Może dlatego, że stare kraje się nie chcą zgodzić?....
              Francja? Niemcy? Hiszpania? Włochy? .....

              > Brytyjczycy chcieli nas w Unii by ja oslabic - liczba
              > czlonkow Unii ulegla zwiekszeniu - natomiast nie maja ochoty ponosic kosztow
              > rozszerzenia.

              I z tej niechęci postanowili wpłacać do budżetu tylko o 5 miliardów EUR więcej.
              Jakież to nieładne.
          • pete0r one of the few wise men 12.12.05, 22:33
            Congaratulations Mr. Ambassador.

            Is's not even a joke what you're saying. And definitely it is not arrogant. The
            no-nonsense approach to towering idiocy of bureaucracy, where responsibility
            and accountability are dissolved - just like communism.

            Genereations will pass before these countries will be able to express anything
            close to gratitude. 60 years of disaster and brainwashing make them so
            untrusting, that everything that they dont understand they preceive as a threat.
            And they dont understand how anybody would spend real money on people of
            Poland. That's the depth of their self-worthlessness.

            And, also upbringing: Every polish mommy says to her children: you are
            basically dumb and worthless, but dont you dare admitting it! If you dont
            understand what's going on, scream aloud that everybody else is stupid.
        • koloratura1 Re: Brawo, Panie ambasadorze!!! 11.12.05, 18:38
          ck.x napisał:

          > nikt nie tworzył miejsc pracy dla Polaków. Te miejsca pracy istniały od dawna,
          > a popyt spotkał się w końcu z podażą. Nikt tam Polakom nie robi łaski, że ich z
          > atrudnia, tak jak Polacy nie robą łaski że przyjeżdżają. List jest odzwierciedl
          > eniem typowej brytyjskiej hipokryzji.

          Gdzie Ty tu zobaczyłeś hipokryzję?

          Pewnie, że te miejsca pracy istniały zawsze, ale nie musiało UK udostępniać ich
          nam. Zapewniam Cię, że ten "popyt" mógł był być zaspokojony "podażą" z innych
          krajów, nie koniecznie z Polski.W końcu przez całe dziesieciolecia Brytyjczycy
          radzili sobie nieźle bez nas. Zgodzę się z Tobą, że nikt nikomu łaski nie robi,
          ale jakieś docenienie tej decyzji, w końcu różnej, od decyzji większości państw
          "starej" Unii, może byłoby na miejscu...

          A co do pomysłu Ambasadora, to może wcale nie jest on ani taki obraźliwy, ani
          taki głupi? Radzę dokładnie przeczytać to, co on napisał, nie ograniczając się
          do gazetowego sprawozdania. Może coś takiego właśnie by się opłaciło, choćby
          dlatego, że nic z tych pieniędzy nie byłoby zmarnowane na brukselską administrację?
          Mnie się jego pomysł coraz bardziej podoba...
          • jck.x hipokryzją jest ... 11.12.05, 21:29
            głoszenie zalet wolnego rynku, a jednocześnie traktowanie tych, którzy z niego korzystają jako beneficjentów "łaskawości" narodu bryt.

            Zapewniam Cię, że ten "popyt" mógł był być zaspokojony "podażą" z innych
            > krajów, nie koniecznie z Polski.W końcu przez całe dziesieciolecia Brytyjczycy
            > radzili sobie nieźle bez nas. Zgodzę się z Tobą, że nikt nikomu łaski nie robi,
            > ale jakieś docenienie tej decyzji, w końcu różnej, od decyzji większości państw
            > "starej" Unii, może byłoby na miejscu...

            to co napisałeś, jest wewnętrznie sprzeczne
          • henryad Bravo Ego Ambasador on evil sevice!!! 12.12.05, 06:44
            Jak się ma taką samą pyszną, samouwielbiającą i pogardzającą łepetynę jak
            ambasador przedstawiciel narodu panów to nic dziwnego, że niczego złego nie
            dostrzegasz. Brytyjczycy zawsze mieli taki stosunek do innych nacji.
            Taki stosunek mieli do Polaków w II wojnie w Bitwie o Anglię. którzy stroncili
            im około 20% samolotów niemieckich. Oni czyścili gary niemal zanic. NIe
            poczuwali się do żadnej lojalności.Sprzedali Polskę Stalinowi bez żadnych
            obligacji i jeszcze zamordowali Sikorskiego. Przeszkadzał.
            Inne narody mają podobne cechy a nawet jeszcze bardziej nacjonalistyczne jak
            Zydzi, Niemcy i Rosjanie. Swiat jest wulgarny i zły niezależnie jakie przybiera
            kostiumy.
            Ty zapewne jesteś takim kolejnym parszywym Zydem lub parszywym Niemcem w
            których to narodach 98% ludzi podobnie myśli.
            Ego megalomanem.
            • mchelchowski Re: Bravo Ego Ambasador on evil sevice!!! 12.12.05, 10:39
              Znajomością historii to niestety nie grzeszysz. Churchil starał się aby drugi
              front został otwarty na bałkanach i w grecji, aby właśnie stamtąd prowadzić
              ofensywe w kierunku między innymi Polski. Roosvelt pod naciskiem Stalina
              postanowił jednak inaczej...
              Brytyjczycy zachowali się dużo bardziej lojalnie w stosunku do nas w porównaniu
              z gloryfikowanymi Amerykanami. Trzeba znać historię aby się na nią powoływać i o
              niej dyskutować.
              • rosenkrantz666 Re: Bravo Ego Ambasador on evil sevice!!! 12.12.05, 16:55
                > Churchil starał się aby drugi
                > front został otwarty na bałkanach i w grecji, aby właśnie stamtąd prowadzić
                > ofensywe w kierunku między innymi Polski. (...)
                > Brytyjczycy zachowali się dużo bardziej lojalnie w stosunku do nas w porównaniu
                > z gloryfikowanymi Amerykanami.

                Nie wspominając o tym detalu, że dotrzymali przedwojennej umowy z Polską i -
                wbrew oportunizmowi - wypowiedzieli wojne Niemcom po ataku na Polskę.
      • zbyszek2005 E-mail Message from Britain's Ambassador to Poland 11.12.05, 15:39
        E-mail Message from Britain's Ambassador to Poland.


        =================================

        SUNDAY TIMES, London, 11/12/05


        British ambassador in Warsaw's leaked e-mail in full


        From: Charles.Crawford
        Sent: 08 December 2005 05:36
        To: KDarroch; Nicola.Brewer
        Subject: LOOSEN THOSE EU BUDGET TALKS - LET'S END THE MISERY


        Kim/Nicola,

        This Budget thing is already dragging on too long. So here is a draft speech
        for the Foreign Sec or PM to use next week to bring it to a rapid and
        successful conclusion:

        "OK, partners, here is my Budget final offer (Puts a large naff kiddies
        alarm clock on the table).

        We all know that the hypocrisy and absurdity of this process are passing any
        reasonable limit.

        I am being asked to give more UK taxpayers money to an EU which for years
        can not produce properly audited accounts. Mon ami Jacques with the support
        of most of you is nagging me to give the EU more money while refusing to
        surrender an inch or even a centimetre on the CAP - a programme which uses
        inefficient transfers of taxpayers money to bloat rich French landowners and
        so pump up food prices in Europe, thereby creating poverty in Africa, which
        we then fail to solve through inefficient but expensive aid programmes. The
        most stupid, immoral state-subsidised policy in human history, give or take
        Communism.

        As for the new member states, we like you so much that we are proposing in
        the Budget a huge new transfer of funds to you on a scale which will give
        your people the greatest boost in 1000 years. I will be attacked by my scary
        new teenage Tory opposition for building roads and hospitals in Poland and
        Hungary, rather than in poor areas of the UK. We - unlike most other old EU
        MS sitting here - have opened our labour markets. HMG have created more jobs
        for Poles in the past year than the Polish Government. Yet not one of you
        nor a single newspaper in any of your capitals has expressed a single word
        of gratitude or appreciation for the UK position in all this. So much for
        solidarity.

        Shame on you all. Enough is enough.

        In a moment I will press the button on this vulgar clock, made cheaply and
        well in China. It will ring loudly in exactly an hour's time.

        At that point I will ask everyone round the table whether they accept our
        current offer. Yes, or No.

        If anyone says No, we end the meeting. The EU will move on to a complete
        mess of annual budgets. Basically suits us - we'll pay less, and the rebate
        stays 100% intact. My ratings will go up.

        However, despite the rudeness and ingratitude of the new member states as
        expressed here today, we in London do want to help them. So if the Budget
        deal does end in an hour's time, we will take action alone.

        I have here with me a draft press release which says the following:

        Following the failure of the EU Budget talks today because most EU member
        states refused to accept a generous, innovative new budget proposed by HMG,
        the UK Gov announces that it is going to set aside a good chunk of the money
        it was prepared effectively to deduct from its rebate under the current
        proposals, 5 billion pounds, to set up a new Strategic European Development
        Fund - the Mother of All Know How Funds, but on steroids.

        This Fund will be accessible for those of the V4 plus Balts who agree to
        join its programme - if they all feel too humiliated by our lack of EU
        solidarity to join, that's great - we'll keep the money for ourselves. If
        only some of them join, that's great too - those who do will get
        proportionately more.

        The Fund will cut out all the bollocky EU bureaucracy which comes with the
        current spending round, which means that for every pound we pay into the EU
        pot for Structural Funds for new MS about a [make up a suitable percentage]
        goes in sticky transaction costs, local and Brussels corruption, overhead
        and other rubbish, and so does not benefit the intended recipients.

        The Fund will go for any sensible strategic development idea that comes
        along, with emphasis on R&D and Innovation, plus reform of the region's
        abysmal legal systems, the main Communist - era legacy problem in Europe.
        But if you want to build some new roads, that's OK too.

        The Fund will be managed according to state of the art transparency and
        efficiency:

        * Internet procurement


        * 90% money spent to require matching private sector funds, so as to
        encourage new private investment on a vast scale

        * top-level auditing
        * explicit buy-in by recipient governments to compensate the fund on a
        'triple damages' basis for any losses proved by independent auditors to be
        due to official local corruption, and to prosecute the people concerned

        * up-front urgent action by recipient partner governments to set up their
        own streamlined procedures and new laws to allow this money to be spent fast


        * oversight by independent all-party experts and bankers/business leaders
        in each country to ensure scrupulous honesty and agree national priorities


        * hard targets set for spending with regular public updates


        * hundreds of short-term fellowships to enable the brightest and best
        from these countries to see EU best practice in action in the UK
        * [Aside: PM Marcinkiewicz: you asked me recently to help with ELT in
        Polish schools - spend 100 million of the Fund on this, so that every kid
        learns English, plus save money by shutting down French and German language
        classes!]


        * and so on


        This Fund means that the UK's money goes much further, much faster and much
        more efficiently into the regions concerned than it possibly could under any
        EU programme.

        Five billion pounds spent this way equals far more than 10 billion spent
        through the EU, by building in good incentives at every level to encourage
        openness, free enterprise, creativity and honesty.

        The Fund will give the UK and British expertise and the English language
        together a dominant economic, political and intellectual position in the
        most dynamic region of Europe for decades to come, forcing legal and
        business reform on a huge scale according to the purest Anglo-Saxon
        principles.

        And it will be incredibly popular in the countries concerned, since it will
        force the region's governments sitting shiftily round this table to be far
        more honest and accountable than they are at the moment.

        More! The roaring success of the Fund will set in motion the accelerating
        downsizing of all EU-level spending and a fundamental rethink of global aid
        philosophy. UK voters and voters all across the EU will love it because it
        spends their money well, plus highlights the wastefulness of what the EU is
        doing at the moment and cuts out completely the blathering European
        Parliament. Wider public pressure for reforms along UK lines will become
        irresistible.

        Basically, a terrific deal for the UK, for the modern European ideal of
        well-coordinated light-touch integration, and for the populations of the
        countries concerned.

        End of draft press release.

        We nonetheless remain willing to sacrifice all that in the interests of
        discredited, inefficient, socialistic, EU 'solidarity' - if that is what you
        really all prefer - to sign up for the latest offer for the Budget which is
        on the table.

        Over to you, mes chers amis!

        (Presses button on alarm clock. Silence. Broken only by loud ticking)

        I have a suitable alarm clock if that helps.

        Charles


        Charles Crawford
        HMA Warsaw

            • ewa9998 Re: E-mail Message from Britain's Ambassador to P 11.12.05, 18:40
              wiem Jacku, wiem....
              ale co z tego że ja wiem, Ty wiesz, może jeszcze 5 tysięcy osób wie. To są wyżyny absurdu a la Bareja,
              albo Monty Python. Ale żaden z nich nie odpowie na ten list ambasadora, niestety, bo odpowie jakiś
              obrażony i do głębi urażony rządowy czynnik i w ten sposób nasza polska odpowiedź będzie dokładnie
              tym, o co Anglikowi chodziło - pointą dowcipu :((((
          • rosenkrantz666 Naszym nadętym ministrom się żart nie spodobał.... 12.12.05, 17:06
            > Pyszne! Życzę naszym politykom podobnego poczucia humoru,

            O ile w warstwie przekazu p. ambasador faktycznie posłużył się iście Monty
            Pythonowskim poczuciem absurdu, o tyle mi osobiście wcale nie do śmiechu po
            lekturze. Głównie dlatego, że się z jego listem w 100% zgadzam.

            Zgadzam się, że CAP (wspólna polityka rolna) jest antyrynkowa, antyrozwojowa i w
            dłuższym okresie szkodliwa - w tym dla Polski. Zgadzam się, że fundusze unijne
            są mało efektywnie wydawane. Znam co nieco kulisy ich wydawania od strony tych,
            co sie o nie ubiegają i czasami brak mi słów. Zgadzam się z oceną p. ambasadora
            jakości polskiego po-komunistycznego prawa. Powszechna jest już wiedza o
            poziomie korupcji, która przeżera nasze państwo - z odp. wpływem także na
            wydawanie środków z Brukseli. Zgadzam się wreszcie, że premier Marcinkiewicz
            zasługuje na osobistego prztyczka w nos, bo kompromituje się opowiadając
            dyrdymały o wydatkowaniu funduszy strukturalnych i co chwila plotąc o
            "solidarnej Europie", a nie potrafi przedstawić jakichs rzeczowych argumentów za
            albo i przeciw budżetowi. Fakt, iż Wielka Brytania dała Polakom więcej miejsc
            pracy, niż rząd Polski - kto nie wierzy, niech poszuka choćby w internecie ile i
            jakiej pracy dają Polakom brytyjscy pracodawcy.

            Osobiście uważam, że oburzenie polskich i brukselskich polityków jest co
            najmniej nie na miejscu. Zamiast tego może spróbowaliby się zastanowić nad
            sensem wypowiedzi p. ambasadora.
        • arturpio sama prawda, tylko... 11.12.05, 20:11
          Hi Charles,

          I fully agree. Somebody finally said the truth to those sad eurobureaucrats and
          their corrupted local fellows - "hommes politiques" of all kinds. So - I'm with
          you. Keep going this way.

          But first, loot at your backyard. Following is the list of european subsidies to
          the british "wealthy & rich":

          - duc of Westminster 663.000 euro
          - duc of Malborough 756.000 euro
          (...)
          - HM the Queen Elizabeth II (93th position on this list...) 592.000 euro...

          etc., etc.

          So far, so good, but not for everybody.

          yours faithfully
          *ap*

          PS.: ksiaze Albert z Monaco (trudno mowic ze jest specjalnie "potrzebujacy" czy
          "biedny" - ma fortune szacowana na 2 miliardy euro) ma gospodarstwo rolne 700 ha
          w polnocnej Francji. W 2004 roku zainkasowal 287.308 euro europejskich
          subwencji... To tylko maly przyklad tego "rolniczego" skandalu.

          70% malych gospodarstw rolnych we Francji dostaje 17% subwencji europejskich.
          60% subwencji ida do 15% przedsiebiorstw rolnych, najwiekszych i najbogatszych.

          W Polsce, jednym z najwiekszych beneficjentow jest (i bedzie), Kosciol, ktory
          jest najwiekszym posiadaczem rolnym w kraju.

          • rosenkrantz666 Re: sama prawda, tylko... 12.12.05, 17:10
            > - duc of Westminster 663.000 euro
            > - duc of Malborough 756.000 euro
            > (...)
            > - HM the Queen Elizabeth II (93th position on this list...) 592.000 euro...

            No właśnie. Oni też dostają kasę z EU z powodu CAP. Dlatego m.in. likwidacja
            bądź zasadnicza reforma CAP jest potrzebna.

            > PS.: ksiaze Albert z Monaco (trudno mowic ze jest specjalnie "potrzebujacy"
            > czy "biedny"

            Nie żyje, niestety. Ale za życia faktycznie - z tej samej przyczyny - dostawał kasę.
        • wieszczus Pan ambasador ma racje 11.12.05, 20:43
          Wiecie co, Kocham Polske i oddał bym za nią życie gdyby było trzeba. Ale z
          drugiej strony jest Ją łatwiej kochać na odległość (im większa tym lepiej) z
          tego co pisze na forach i jakie artykuły pojawiają się na stronach gazet, to
          zaczynam sie cieszyć coraz bardziej i bardziej z tego, że 12.lipca.2002 roku
          opuściłem nasz umiłowany kraj w strone zachodu Europy. Także zaczynam odczuwać
          coraz większą obawe przed powrotem do kraju nad Wisłą. Jak mi mówią znajomi
          którzy postanowili zostać (nie mogli, nie chcieli z różnych przyczyn wyjechać)
          nie ma po co narazie wracać do Ojczyzny. Pracując w Angli nauczyłem się ichnego
          języka (poszedłem na 9-cio miesięczny kurs językowy, na który zarobiłem w dwa
          tygodnie pracując jako zmywak w restauracji) i wtedy wiedziałem, że moge jechać
          dalej... i pojechałem do USA, tan kraj nigdy mi się nie podobał, ale zaczyna
          coraz bardziej mimo, że też są oszustwa i korupcja, ale życie tutaj jest
          łatwiejsze, podatki w sumie wynoszą około 19% i za prace jako sprzedawc w domu
          handlowym można spokojnie wyżyć (bez szaleństw oczywiście) wiem, że wyżyć to i w
          Polsce można pracując jako sprzedawca w domu handlowym -- ale też liczy się
          jakość wyżycia.
          Pan Charles Crawford ma racje, Polska dobrym krajem nie jest. Składają się na to
          lata historii, Ale... Jescze Polska nie zginęła... więc Ja ciągle mam nadzieje,
          że będzie krajem z którego nikt nie będzie chciał uciekać za chlebem i godziwymi
          warunkami życia.

          Pozdrawiam wszystkich optymistów.
          Wieszczus
          • henryad evil Solidarity with evil AMBASADOR 12.12.05, 06:52
            Jak się jest takim parszywym, zbrodniczym ego narodem jak żydzi i niemcy to nic
            dziwnego, że ten brytyjski egoizm jest tobie tak bliski.
            Pycha, egoizm i wszyscy mają służyć naszym interesom, a ich służenie nam jest
            ich nobilitacją
            • wieszczus Re: evil Solidarity with evil AMBASADOR 13.12.05, 02:00
              Mój drogi heneyad.

              Nie mam nic wspólnego ani z żydami ani z niemcami, mój i dziadek i babcia
              MUSIELI pracować w czasie II Wojny Światowej w gospodarstwie rolnym pod nadzorem
              niemieckim i z tego co mi opowiedzieli nic dobrego się tam nie działo.
              To już jest historia od 60 lat i Ty także musisz się wyzbyć nienawiści do
              Niemców. Pokolenie II Wojny Światowej wymiera... i My nowe pokolenia musim iść
              do przodu ucząc się z błędów przeszłości a nie je powtarzając. Urodziłem się w
              stanie wojennym i naszczęście nie pamiętam jego skutków jakie nastawały do 1989
              roku (znowu, tylko opowiadania) ale z tego co się nauczyłem w Polsce ciągle są
              powtarzane te błędy i będą powtarzane do póki nie wymrze pokolenie
              komunistycznych lalusiów i dupolizów. Ja mam nadzieję, że nastanie to wcześniej
              niż później. To jest rak który toczy Nasz kraj.

              Pozdrawiam wszystkich optymistów.
              Wieszczus
            • wieszczus Re: >" Wiecie co,Kocham Polske i oddał bym za 13.12.05, 02:24
              Panie inspector-ze.

              Przez 22 lata patrzyłem na te "zakazane, nienawistne mordy" i jeszcze do tego
              widziałem co się działo w Wielkiej Brytanii, gdzie polak, polakowi wilkiem nie
              pomocą, (lepiej z ruskimi czy ukraincami się zadawać) gdzie nie ma dużej sznsy
              na przyjaźń czy chodzby godnego kompana by pójść na piwo.
              Pierwsze pytania jakie zadają polacy przy przedstawieniu się:
              - Jak Ci na imię?
              - Skąd w Polsce przyjechałeś?
              - Co tu porabiasz? - aaa... pracujesz i uczysz się języka...
              - A gdzie pracujesz?
              - ILE ZARABIASZ?

              Zazdrość - zbudowana przez lata zaborów, przez dwie wojny i 50 lat komunizmu,
              gdzie każdy musiał kombinować by jakoś przetrwać.

              Zgadzam się z Tobą, że polaczki (tak się mówiło w Anglii na ludzi ,bez języka,
              bez znajomych którzy przyjechali na Wyspy 1 Maja 2004 roku. Którzy spali na
              dworcu Victoria(gdzie przyjeżdzały autokary) i tych którzy otrzymując pomoc w
              postaci ciepłego posiłku mówili z wyżutem "czemu tak mało?" Którzy nie mając
              szans na prace, mieszkanie, czy choćby kupno jedzenia (na piwo zawsze było)
              potrzebują POTĘŻNEGO KOPA W DUPE i dużo oleju do głowy. Ale jest nadzieja, są
              Polacy którzy nie opuszczą Polski jak Polska Walcząca w czasie II Wojny
              Światowej - patryjoci.

              Ja dalej oddałbym życie za POLSKE. Bo głęboko wierze, że Polska ponownie bedzie
              krajem od morza do morza (nie geograficznie ale gospodarczo).


              Pozdrawiam wszystkich optymistów.
              Wieszczus
        • tomboy2 Marcinkiewicz i ska 11.12.05, 22:35
          * hundreds of short-term fellowships to enable the brightest and best
          from these countries to see EU best practice in action in the UK
          * [Aside: PM Marcinkiewicz: you asked me recently to help with ELT in
          Polish schools - spend 100 million of the Fund on this, so that every kid
          learns English, plus save money by shutting down French and German language
          classes!]
          chyba żaden członek rządu IV RP nie kwalifikowałby sie do szkolenia (brightest
          and best ...)
    • eva15 Re: E-mail brytyjskiego dyplomaty obraża Polskę 11.12.05, 15:21
      To już naprawdę szczyt chamskiej pychy i bezczelności. Właściwie to jest to
      skandal. Ale próżno będzie oczekiwać podobnie silnych reakcji jak na jedno w
      gruncie rzeczy niewinne zdanie Chiracka. Pozycja GB w PL jest inna, po każdym
      pluciu można i wręcz trzeba obetrzeć sobie twarz chusteczką i Anglicy dobrze