remik.bz
30.07.06, 10:33
Pojawiły sie "polskie" kawały o Niemcach.
Walka na drwine, ironię i inteligencję - to lepsze niż obrażanie sie i walka
w sądach.
Podaje kilka kawałów niedawno usłyszanych.
I proszę Forumowiczów o kolejne.
1. rozmowa dwóch Polaków
- wiesz , adnalazłem obrazy i srebra rodowe zagrabione moim dziadkom 65 lat
temu
-gdzie je odnalazłeś?
- w muzeum w Berlinie
2. rozmowa c.d.
-wiesz , mój dziadek widział niedawno zdjecie tego oficera niemieckiego ,
który własnorecznie zastrzelił 65 lat temu całą rodzine jego sąsiadów , w tym
szóstkę dzieci- za pomoc Żydom
- a gdzie twój dziadek widział to zdjecie?
- na wystawie u Eriki Steinbach. Ten bohaterski oficer niemiecki był w
tłumie "wypędzonych" przebrany za kobietę.
3.rozmowa c.d.
- wiesz moja babcia spotkała niedawno tego niemieckiego oficera , który
rozkazał spalić jej wies i rozstrzelać 400 cywilnych mieszkańców wsi w tym
200 dzieci
-spotakała go w więzieniu , jak odsiadywał dożywocie , tak?
- nie , ma kancelarię prawną w Berlinie i jest osobistym doradcą Eriki
Steinbach od spraw polskich.
4. jesli podróżujesz z Polski do Niemiec , to po czym najłatwiej
rozpoznasz ,że przekroczyłeś granice na Odrze?
- po tym ,że krowy są ładniejsze od kobiet
5. dlaczego właściciele domów publicznych nie chcą zatrudniać Niemek?
- bo muszą płacić klijentom za "usługę"
6. dlaczego Niemka mimo stosowania prezerwatywy zachodzi w ciążę ?
- bo jest oszczędna i gospodarna. Po co wyrzucać dobrą prezerwatywę po
stosunku , skoro można ja "wywrócić na druga stronę" i uzyc jeszcze raz.
Prosze o dalsze kawały.