pawka.morozow
17.08.06, 17:58
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3555371.html
Kiedy milcząc obrzucasz błotem nie dalej jak niecały rok temu pisał Adam
Michnik. Teraz gdy list podpisali opozycjoniści z czasów PRL w obronie
pamięci Herberta w obronie rzeczywistego obrzucania błotem, autorytet zamilkł.
Odzywa się tylko gdy chodzi o człowieka lewicy, jak Włodzimierz Cimoszewicz
czy Gunter Grass.Można chachmęcić z akcjami, można iść w kamasze SS.
Herbert, mimo że opozycyjny wobec PRL, mimo wielkości swojej poezji nie jest
swój by ruszyć tyłek z Wieży z Kości Słoniowej?????
Zaiste nie zrozumie tego człowiek prosty.....