Dodaj do ulubionych

Kto z Was kieruje się naukami kościoła katolickieg

29.08.06, 13:10
w codziennym życiu?
Czyli upraszczajac, kto postępuje lub nie w określony sposób, bo kościół tak
nakazuje?
Pytanie głównie do prawicowej części forum, ale reszta też może ma coś
ciekawego do powiedzenia.
Obserwuj wątek
    • goldenwomen Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 13:13
      A Ciebie kto upoważnił do sondowania? pytam bo teraz wychodzi na to że " ktoś"
      do "czegoś" kogos upowaznia :P
      • asienka32 A sondowanie jest czynnoscią wymagajacą 29.08.06, 13:15
        szczególnych uprawnień?
        • goldenwomen Re: A sondowanie jest czynnoscią wymagajacą 29.08.06, 13:17
          ja w świetle tego co powiedział Lechu o Kuroniu.
          • asienka32 Re: A sondowanie jest czynnoscią wymagajacą 29.08.06, 13:18
            Się domyśliłam :)
            • goldenwomen Re: A sondowanie jest czynnoscią wymagajacą 29.08.06, 13:19
              wiedziałam ze zakumałas od razu :)
        • demokrata.prl Nie przestrzegam:"Nie cudzołóż" i "Nie pożądaj..." 29.08.06, 13:20
          Z innymi przykazaniami jest mi po drodze.
          • asienka32 Re: Nie przestrzegam:"Nie cudzołóż" i "Nie pożąda 29.08.06, 13:23
            demokrata.prl napisał:

            > Z innymi przykazaniami jest mi po drodze.

            Teraz chyba pozmieniali dekalog trochę.
      • marc1951 Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 17:17
        pytanie jest proste nie rozumiesz?
    • goniacy.pielegniarz Ostrożnie z takimi pytaniami. 29.08.06, 13:16
      Bo kto tu ma prawo określać się prawicowcem:)?
      • asienka32 Trudno nie przyznać Ci racji 29.08.06, 13:18
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Bo kto tu ma prawo określać się prawicowcem:)?

        Ok niech będzie, że wycofuję się z tego prawicowca ;)
    • elwut Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 13:20
      JA
    • elwut Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 13:20
      JA. Zadowolona??
    • jestempiotrek Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 13:25
      Przestrzegam wszystkich przykazań i kieruję się zasadami KK.

      Nie znoszę niewierzących!
      • asienka32 Prowokatorem być też trzeba umić 29.08.06, 13:27
        .
        • jestempiotrek Re: Prowokatorem być też trzeba umić 29.08.06, 13:27
          To było do mnie?
          • asienka32 Re: Prowokatorem być też trzeba umić 29.08.06, 13:28
            jestempiotrek napisał:

            > To było do mnie?

            Sam oceń
            • jestempiotrek Re: Prowokatorem być też trzeba umić 29.08.06, 13:29
              Oceniam po drzewku, że do mnie.

              Na jakiej podstawie nazywasz mnie prowokatorem?
              Zadałaś pytanie w pierwszym poście, więc odpowiadam.
              Co w tym prowokacyjnego?
              • asienka32 Re: Prowokatorem być też trzeba umić 29.08.06, 13:32
                jestempiotrek napisał:

                > Oceniam po drzewku, że do mnie.
                >
                > Na jakiej podstawie nazywasz mnie prowokatorem?
                > Zadałaś pytanie w pierwszym poście, więc odpowiadam.
                > Co w tym prowokacyjnego?

                Powiedzmy że kobieca intuicja mi podpowiada :)
                • jestempiotrek Re: Prowokatorem być też trzeba umić 29.08.06, 13:34
                  Mi podpowiada katolicka intuicja, że niepotrzebnie się czepiłaś.
                  • cichociemnym ja nienawidzę.......... 29.08.06, 14:18
                    nawiedzonych oszołomiastych katoli. Czy to po katolicku? czy jestem gorszy od
                    ciebie wg ciebie?
      • mietowe_loczki Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 13:52
        jestempiotrek napisał:

        > Przestrzegam wszystkich przykazań i kieruję się zasadami KK.
        >
        > Nie znoszę niewierzących!

        To się nawzajem wyklucza, ale, skoro tak napisałeś, sprzeczności w tym zapewne
        nie widzisz i w dalszym ciągu uważasz, że przestrzegasz wszystkich przykazań
        i kierujesz się zasadami KK.
    • eboshi Znam tylko jedną taką osobę 29.08.06, 13:33
      która regularnie chodzi na msze, do komunii i modli się na każdym kroku.
      Powszechnie uznawana jest za lekko stuknięta :)

      Parę osób werbalnie deklarujących przestrzeganie dziesięcirga przykazań
      (werbalnie bo w praktyce pod pojęciem przykazań rozumieją "nie kradnij" i "nie
      zabijaj", ale już te o dniach świętych, etc... traktują z przymrużeniem oka).

      Postów prawi nikt już nie przestrzega.
      W zasadzie gdyby nie Boże Narodzenie, Wielkanoc, śluby, pogrzeby i komunie to
      IMHO ponad 50% Polaków zapomniałoby p istnieniu KK.

      PS. Dużym spowalniaczem laicyzacji jest kult JP2. Ale i to nie będzie wiecznie
      trwało :)
      • jestempiotrek Re: Znam tylko jedną taką osobę 29.08.06, 13:36
        eboshi napisał:

        > która regularnie chodzi na msze, do komunii i modli się na każdym kroku.
        > Powszechnie uznawana jest za lekko stuknięta :)
        >
        > Parę osób werbalnie deklarujących przestrzeganie dziesięcirga przykazań
        > (werbalnie bo w praktyce pod pojęciem przykazań rozumieją "nie kradnij" i "nie
        > zabijaj", ale już te o dniach świętych, etc... traktują z przymrużeniem oka).
        >
        > Postów prawi nikt już nie przestrzega.
        > W zasadzie gdyby nie Boże Narodzenie, Wielkanoc, śluby, pogrzeby i komunie to
        > IMHO ponad 50% Polaków zapomniałoby p istnieniu KK.
        >
        > PS. Dużym spowalniaczem laicyzacji jest kult JP2. Ale i to nie będzie wiecznie
        > trwało :)

        Nie czytałem większych bzdur!
        Nie tylko kult JP2, są jeszcze mohery i inni wierzący.
        Jak władza się postara to Polska może być najbardziej katolickim krajem w
        Europie.
        • eboshi A cóż takiego może zrobić władza ? 29.08.06, 13:47
          jestempiotrek napisał:

          > Jak władza się postara to Polska może być najbardziej katolickim krajem w
          > Europie.

          Może zmusić do chodzenia do kościoła, może wprowadzić cenzure, może zmienić
          program nauczania, ale... to tylko pozory, powierzchowne zmiany.

          Prawdziwa religia bierze się z wiary.
          A kto przy zdrowych zmysłach wierzy, że:
          1. Papież jest nieomylny
          2. Pan Bóg stworzył ziemie w 7 dni
          3. Istnieją faceci ze skrzydłami za to bez przyrodzenia
          4. Jedzenie wafelków w niedziele jest konieczne aby być dobrym człowiekiem
          5. etc.. etc...

          Wiara w Boga (dobro, abstrakcję, prawa przyrody, etc...) się uchowa, ale kościół
          to zwykła instytucja i jako taka powoli traci racje bytu.
          • asienka32 Re: A cóż takiego może zrobić władza ? 29.08.06, 13:52
            eboshi napisał:

            > jestempiotrek napisał:
            >
            > > Jak władza się postara to Polska może być najbardziej katolickim krajem w
            >
            > > Europie.
            >
            > Może zmusić do chodzenia do kościoła, może wprowadzić cenzure, może zmienić
            > program nauczania, ale... to tylko pozory, powierzchowne zmiany.
            >
            > Prawdziwa religia bierze się z wiary.
            > A kto przy zdrowych zmysłach wierzy, że:
            > 1. Papież jest nieomylny
            > 2. Pan Bóg stworzył ziemie w 7 dni
            > 3. Istnieją faceci ze skrzydłami za to bez przyrodzenia
            > 4. Jedzenie wafelków w niedziele jest konieczne aby być dobrym człowiekiem
            > 5. etc.. etc...

            Wiara opiera się na symbolice, na niezaprzeczalnych dowodach opiera się nauka.

            >
            > Wiara w Boga (dobro, abstrakcję, prawa przyrody, etc...) się uchowa, ale
            kośció
            > ł
            > to zwykła instytucja i jako taka powoli traci racje bytu.

            Jak sobie policzysz ile istnieje demokracja, a ile instytucja zwana kościołem
            to będziesz ostrożniejszy w tak radykalnych proroctwach.

            • jestempiotrek Re: A cóż takiego może zrobić władza ? 29.08.06, 13:53
              asienka32 napisała:

              > Jak sobie policzysz ile istnieje demokracja, a ile instytucja zwana kościołem
              > to będziesz ostrożniejszy w tak radykalnych proroctwach.

              Demokracja jest dużo młodsza od kościoła.
              • cichociemnym [...] 29.08.06, 14:21
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • rmstemero Re: A cóż takiego może zrobić władza ? 29.08.06, 19:08
                jestempiotrek napisał:

                > Demokracja jest dużo młodsza od kościoła.

                I znow kolega nie odrobil lekcji, tym razem historii dla szkol podstawowych:
                pl.wikipedia.org/wiki/Demokracja_ate%C5%84ska
            • eboshi Re: A cóż takiego może zrobić władza ? 29.08.06, 14:33
              asienka32 napisała:

              > Wiara opiera się na symbolice, na niezaprzeczalnych dowodach opiera się nauka.

              To jest unik - chcesz dyskutować to odpowiedz na proste bądź co bądź pytania :)

              > Jak sobie policzysz ile istnieje demokracja, a ile instytucja zwana kościołem
              > to będziesz ostrożniejszy w tak radykalnych proroctwach.

              Egipt razem ze swoją religią istniał przez 3.5 tys. lat, a kto dzisiaj czci
              Ozyrysa :)

              Nasza cywilizacja liczy sobie wiele tysięcy lat (homo sapiens istnieje grubo
              ponad 70 tys lat). W dodatku tempo rozwoju ma postać logarytmiczną (w coraz
              krótszym czasie następują coraz większe zmiany). W Hiszpanii wystarczyło
              kiklanaście lat aby ilośc wiernych drastycznie zmalała.

              IMHO Kościół oczywiście przetrwa ale nie będzie już tak masowy i będzie musiał
              zmieniać swoje dogmaty tak aby gonić uciekającą cywilizacje. Ot - parę dni temu
              wysoki kościelny urzędnik stwierdził, ze kosmici również są stworzeniami bożymi.
              Tylko jak oni powstali ? Jak Ewa z Adamowego żebra ? I kto ich zbawi - czy mają
              swojego Chrystusa ? Jakby to brać na poważnie to... kupa śmiechu :)
          • jestempiotrek Re: A cóż takiego może zrobić władza ? 29.08.06, 13:52
            Kościół jest miejscem wyznawania wiary.
            • rmstemero Re: A cóż takiego może zrobić władza ? 29.08.06, 19:12
              jestempiotrek napisał:

              > Kościół jest miejscem wyznawania wiary.

              Blad. Kosciol jest instytucjonalna forma jaka nadala sobie wspolnota ludzi o tym
              samym wyznaniu w celu ujednolicenia i szerzenia kultu. Z wiara nie ma nic ale
              literalnie nic wspolnego.
      • asienka32 Re: Znam tylko jedną taką osobę 29.08.06, 13:38
        eboshi napisał:

        > która regularnie chodzi na msze, do komunii i modli się na każdym kroku.
        > Powszechnie uznawana jest za lekko stuknięta :)
        >
        > Parę osób werbalnie deklarujących przestrzeganie dziesięcirga przykazań
        > (werbalnie bo w praktyce pod pojęciem przykazań rozumieją "nie kradnij" i "nie
        > zabijaj", ale już te o dniach świętych, etc... traktują z przymrużeniem oka).
        >
        > Postów prawi nikt już nie przestrzega.
        > W zasadzie gdyby nie Boże Narodzenie, Wielkanoc, śluby, pogrzeby i komunie to
        > IMHO ponad 50% Polaków zapomniałoby p istnieniu KK.

        Myślę, że grubo ponad 50%.
        >
        > PS. Dużym spowalniaczem laicyzacji jest kult JP2. Ale i to nie będzie wiecznie
        > trwało :)

        To wytłumacz mi dlaczego na FK często szachuje się arumentem o katolikach,
        kościele i wszechmogącym proboszczu?
        • eboshi Re: Znam tylko jedną taką osobę 29.08.06, 14:16
          asienka32 napisała:

          > To wytłumacz mi dlaczego na FK często szachuje się arumentem o katolikach,
          > kościele i wszechmogącym proboszczu?

          To działa w obie strony.
          Zwolennicy religijnej neutralności uważają, że kościół wsadza nos w nie swoje
          sprawy (religia w szkołach, krzyże w urzędach, cenzorskie zapędy). Kościół zaś
          broni się przed postępującą utratą wpływów - z punktu widzenia kleru kościół
          jest rugowany z różnych obszarów w których do niedawna miał dużo do powiedzenia.
          • asienka32 Re: Znam tylko jedną taką osobę 29.08.06, 14:20
            eboshi napisał:

            > asienka32 napisała:
            >
            > > To wytłumacz mi dlaczego na FK często szachuje się arumentem o katolikach
            > ,
            > > kościele i wszechmogącym proboszczu?
            >
            > To działa w obie strony.
            > Zwolennicy religijnej neutralności uważają, że kościół wsadza nos w nie swoje
            > sprawy (religia w szkołach, krzyże w urzędach, cenzorskie zapędy). Kościół zaś
            > broni się przed postępującą utratą wpływów - z punktu widzenia kleru kościół
            > jest rugowany z różnych obszarów w których do niedawna miał dużo do
            powiedzenia
            > .

            No tak, ale pokaż mi na forum kogoś, kto jest przeciwnikiem religijnej
            neutralnosci i reprezentuje interesy kleru w swoich wpisach ?
            • eboshi Re: Znam tylko jedną taką osobę 29.08.06, 14:39
              asienka32 napisała:

              > No tak, ale pokaż mi na forum kogoś, kto jest przeciwnikiem religijnej
              > neutralnosci i reprezentuje interesy kleru w swoich wpisach ?

              Jest ich kilku - np.: Homosovieticus.
              IMHO przeciwnikiem religijnej neutralności jest każdy kto używając argumentów
              religijnych stara się wpływać na "życie doczesne" - np.: przeciwnicy aborcji,
              zwolennicy zamykania sklepów w niedziele - czyli ci którzy starają się innym
              narzucić swój system wartości.
    • trawozerca Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 13:50
      Ja jem w piatek steki. Wiec mam przechlapane ;-)
      • asienka32 Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 14:00
        trawozerca napisał:

        > Ja jem w piatek steki. Wiec mam przechlapane ;-)

        Straszne.
        Ale zanim staniesz sie ofiarą prześladowań, zapoznaj sie z nowym katechizmem,
        który znosi post w piątki :)
        Dziś nawet w wigilię dopuszcza sie golonkę.
        • biedronka24 super aktualny poziom wiedzy z polskojezycznej 29.08.06, 14:07
          prasy niemieckiej i Agory :)))))))
        • biedronka24 za to rzesze postepowych Niemek 29.08.06, 14:10
          poszcza dla zdrowia i figury i i tak im to nic nie daje, bo tryb zycia maja
          niezdrowy.
          Ot pomieszanie z poplataniem...

        • trawozerca Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 14:27
          asienka32 napisała:

          > trawozerca napisał:
          >
          > > Ja jem w piatek steki. Wiec mam przechlapane ;-)
          >
          > Straszne.
          > Ale zanim staniesz sie ofiarą prześladowań, zapoznaj sie z nowym katechizmem,
          > który znosi post w piątki :)

          Nie ma przyjemnosci bez grzechu. Nie zabieraj mi wiec prosze przyjemnosci
          krwistego steka w piatek ze swiadomoscia ze grzesze! :P

          > Dziś nawet w wigilię dopuszcza sie golonkę.

          Nie lubie golonki. Poza tym to ten nasz episkopat wyglupia sie. Wpierw slysze
          cale zycie ze w Wigilie jest post i sie miesa nie je a potem sobie zmieniaja.
          To niech sami jedza golonke, ja zostane przy rybach :)
          • asienka32 Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 14:30
            trawozerca napisał:

            > Nie ma przyjemnosci bez grzechu. Nie zabieraj mi wiec prosze przyjemnosci
            > krwistego steka w piatek ze swiadomoscia ze grzesze! :P
            >
            > > Dziś nawet w wigilię dopuszcza sie golonkę.
            >
            > Nie lubie golonki. Poza tym to ten nasz episkopat wyglupia sie. Wpierw slysze
            > cale zycie ze w Wigilie jest post i sie miesa nie je a potem sobie zmieniaja.
            > To niech sami jedza golonke, ja zostane przy rybach :)
            >

            Ty jesteś oszołom i ciemny katol :)
            W wigilię tylko ryby, a po piątkowym T-bone zaraz do spowiedzi.
            Nie spodziewałam sie :)))
            • trawozerca Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 14:40
              asienka32 napisała:
              > Ty jesteś oszołom i ciemny katol :)
              Bede dobrym katolem i zaspiewam: "and...always look on the bright side of
              life.....tada...ta...Always look on the light side of life..."

              > W wigilię tylko ryby, a po piątkowym T-bone zaraz do spowiedzi.
              Nie, po piatkowym T-bone to siesta a nie do spowiedzi... bez przesady co innego
              grzeczyc a co innego byc masochista :>
    • mietowe_loczki Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 14:02
      asienka32 napisała:

      > w codziennym życiu?
      > Czyli upraszczajac, kto postępuje lub nie w określony sposób, bo kościół tak
      > nakazuje?
      > Pytanie głównie do prawicowej części forum, ale reszta też może ma coś
      > ciekawego do powiedzenia.

      Ja uważam to pytanie za zbędne i krzywdzące, bo jestem głęboko przekonana, że
      cała prawicowa, wierząca część forum kieruje się w codziennym forumowaniu
      naukami kościoła katolickiego, wzajemnym poszanowaniem, przykazaniem miłości,
      najważniejszym przykazaniem w tym kościele, szacunkiem dla ludzi o innych
      poglądach, religii, narodowości, orientacji seksualnej czy innym kolorze skóry.
      Kieruje się zasadą równości praw boskich i ziemskich w stosunku do wszystkich,
      nie rzuca bezpodstawnych oskarżeń, szanuje prawomocne wyroki niezawisłych
      sądów, nie osądza po pozorach i nigdy nie stosuje ciosów poniżej pasa w
      rozmowie z innymi forumowiczami. Nadstawia drugi policzek, bo doskonale
      rozumie, że tego czego wymaga od siebie nie ma prawa wymagać od innowierców
      i ateistów. Naprawdę, asieńko, twój post jest krzywdzący, bo próbuje podważać
      rzeczy oczywiste.
      • cichociemnym tako rzecze prawy katolik forumowy 29.08.06, 14:24
        Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli
        jestempiotrek 29.08.06, 13:25 + odpowiedz


        Przestrzegam wszystkich przykazań i kieruję się zasadami KK.

        Nie znoszę niewierzących!
    • scoutek Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 14:06
      asienka32 napisała:

      > w codziennym życiu?


      a Ty, asienko?
      • asienka32 Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 14:09
        scoutek napisała:

        > asienka32 napisała:
        >
        > > w codziennym życiu?
        >
        >
        > a Ty, asienko?
        >

        Kieruję się zasadami zbliżonymi do tych, które wyznaje kościół, ale nie
        dlatego, ze są katolickie, tylko dlatego, że odpowiadają mojemu systemowi
        wartosci.
        Chociaż są rzeczy z którymi z kościołem się nie zgadzam.
        • scoutek Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 14:18
          asienka32 napisała:

          dzieki za odpowiedz
    • figi.gov.pl ciekawostka - dlaczego im pytanie mądrzej brzmi 29.08.06, 14:11
      tym z reguły głupsze?
      • mietowe_loczki Re: ciekawostka - dlaczego im pytanie mądrzej brz 29.08.06, 14:16
        Ja też uważam je za głupie, w dodatku krzywdzące. Jestem na forum od kilku lat
        i jeszcze nigdy się nie zdarzyło, żeby ktoś przyznający się do poglądów
        prawicowych i deklarujący swoją wiarę wysmarował posta, którego treść stanęłaby
        w jawnej sprzeczności z naukami kościoła katolickiego. Naprawdę nie wiem, co
        kierowało asieńką, kiedy zadawała to pytanie, bo postawienie go w taki sposób
        sugeruje jakieś nieładne rzeczy.
        • manny_ramirez Mietowe 29.08.06, 14:31
          poglady polityczne nie maja nic wspolnego z religia. LPR jest partia skrajnie
          lewacka a odnosi sie do religii.

          Mozna miec poglady prawicowe a byc niewierzacym.
          • mietowe_loczki Re: Mietowe 29.08.06, 14:32
            To nie jest ważne w tej dyskusji. Ważne, KTO za prawicowca się uważa.
            • manny_ramirez Jak to nie wazne 29.08.06, 14:36
              Ty sugerujesz ze kazdy prawicowiec musi byc wierzacy i to jeszcze katolik a to
              przeciez niejednoznazne wcale.
              • mietowe_loczki Re: Jak to nie wazne 29.08.06, 14:39
                Normalnie, zwyczajnie nie ważne. To że w Polsce nie ma prawdziwej prawicy wie
                każde dziecko. Osoby, które za prawdziwych prawicowców się UWAŻAJĄ, deklarują
                też swoją wiarę. Tę wiarę. Naprawdę nie wciągniesz mnie w dyskusję na temat
                lewicy i prawicy.
                • manny_ramirez Ty zaczelas dyskusje 29.08.06, 14:45
                  Ja pytam; czy uwazasz ze nie ma w Polsce prawicowca ktory nie wierzy? Ja na
                  przyklad osobiscie znam kilku.
                  • mietowe_loczki Re: Ty zaczelas dyskusje 29.08.06, 14:48
                    Z całym szacunkiem, z Tobą nie zaczynałam. Napisałam wyraźnie, że chodzi mi o
                    ludzi, którzy się z prawicą utożsamiają i jednocześnie deklarują swoją wiarę.
                    Czy słusznie czy nie słusznie, nie mi to rozstrzygać.
                    • manny_ramirez To forum jak cos wpiszesz to do wszystkich 29.08.06, 14:52
                      A to co napisalas to sugerowalo ze kazdy polski prawicowiec jest wierzacym
                      katolikiem i tylko z tym polemizuje.
              • scoutek Re: Jak to nie wazne 29.08.06, 14:42
                manny_ramirez napisał:

                > Ty sugerujesz ze kazdy prawicowiec musi byc wierzacy i to jeszcze katolik a
                to
                > przeciez niejednoznazne wcale.


                hahahahahahahahaha
                ty sie wez i doucz a potem zabieraj glos
                • manny_ramirez Re: Jak to nie wazne 29.08.06, 14:46
                  Czego sie mam douczac?
                  • scoutek Re: Jak to nie wazne 29.08.06, 14:46
                    manny_ramirez napisał:

                    > Czego sie mam douczac?


                    najlepiej wszystkiego
                    • manny_ramirez Re: Jak to nie wazne 29.08.06, 14:52
                      eh, taka powazna merytoryczna rozmowa
          • biedronka24 Re: Mietowe 29.08.06, 15:55
            manny_ramirez napisał:

            > poglady polityczne nie maja nic wspolnego z religia. LPR jest partia skrajnie
            > lewacka a odnosi sie do religii.
            >
            > Mozna miec poglady prawicowe a byc niewierzacym.
            Teza uparcie forsowana przez prase michnikowska jego prywatna encyklopedie itd.
            Z definicji tak ze statystyki raczej nie. Chyba ze mozna byc dobrym prawicowcem
            i nie szukac prawdy czyli akceptowac klamstwo..
            Wyjatki potwierdzaja regule. I nie chodzi o Polske tylko swiat. Nie ma dobrej
            wladzy i madrych sadow bez poszanowania dla tradycji i czerpania z niej. Nawet
            geniusie nauk przyrodniczych musza bazowac na sprawdzonych metodach.
            Poniewaz sposobow na rozwiazywanie problemow jest naogol wiecej niz jeden czy
            tez sposobow dojscia do prawdy dotyczy to roznych religii, a nawet postaw
            zyciowych. Prawda jest jednak jedna. I ostrzegam - probujac podwazyc te kwestie
            bedziesz probowal podwazac sens istnienia wspolczesnej nauki...
            Z moich prywatnych obserwacji Kosciol w odroznieniu od wszelkich postaw
            abnegackich szanuje roznorodnosc i broni jej, a wiec tez rozne drogi dojscia do
            prawdy z zastrzezeniem wobec zachowania najbardziej podstawowych zasad
            czlowieczenstwa. W dazeniu do prawdy nie ma drogi na skroty. Od wiszenia w necie
            i wyrazania swoich pogladow bez sluchania slow krytyki zywych ludzi nikomu
            madrosci nie przybywa. Ludzie powolujacy sie na prawdziwa wiare ewoluuja w swych
            pogladach - nawet chocby rynkowych, lewica metod nie zmienia poniewaz nie
            zmienia podstaw- zawsze i wszedzie naginajac fakty do rzeczywistosci.
            Kosciol tez ma swoje nauki spoleczne a wiekszosc religii w odroznieniu od sekt
            nie jest elitarna. Religia chrzescijanska - katolicka z pewnoscia taka nie jest.
            Zawezanie prawicy do elit jest bledem i uwstecznieniem.
            Gospodarki anglosaskie z najwiekszym doswiadczeniem w zakresie wolnego rynku w
            ramach demokracji bazuja na funkcjonowaniu jednostki w ramach tego rynku na
            bazie pelnego wykorzystania wrodzonych talentow, umiejetnosci i motywacji.
            Jest to - jak pisal Jan Pawel II o wolnosci czlowieka rowniez przykazanie
            Kosciola katolickiego.
            Tak wiec jakby nie patrzec drogi Kosciola i drogi prawicy w kraju sa jak
            najbardziej zbiezne w znakomitej wiekszosci jesli nie we wszystkim.
            • mietowe_loczki Re: Mietowe 29.08.06, 15:59
              > Jest to - jak pisal Jan Pawel II o wolnosci czlowieka rowniez przykazanie
              > Kosciola katolickiego.
              > Tak wiec jakby nie patrzec drogi Kosciola i drogi prawicy w kraju sa jak
              > najbardziej zbiezne w znakomitej wiekszosci jesli nie we wszystkim.

              Oczywiście, biedronko. Zgadzam się w całej rozciągłości. Przecież już od
              jakiegoś czasu wklepuję z uporem maniaka, że najlepiej obrazują to prawicowi
              i wierzący użytkownicy tego forum. Dla mnie to było oczywiste, i trochę
              zabolało mnie, że asieńka w ogóle zadaje takie pytanie :(
              • biedronka24 dziwne rzeczy cie bola 29.08.06, 16:17
                pytania sa istota poszukiwania prawdy zdaje sie.
                Dla mnie ciekawostka jest ze wyrazasz takowe bole aktywnie udzielajac sie na
                watkach ktore moge jedynie okreslic antykatolickimi...
                Jakies dziwne rozdarcie....
                PS. nigdy nie slyszalam o prawicowych wierzacych uzytkownikach forum:). Raczej o
                miejscach z przeznaczeniem do dyskusji na te tematy.
                Coz za nauki sklaniaja cie do nadawania ludziom piszacych na forach takich
                definicji? Zeby nie zapytac - jakiez to metody badawcze? :)))))
                Bo chyba nie te oparte na faktach i statystyce. Np na tym forum
                nadreprezentatywni sa prawicowi niewierzacy uzytkownicy zgodnie z twoja
                definicja :))))))

                • mietowe_loczki Z jaką definicją? 29.08.06, 16:20
                  Potrafisz czytać ze zrozumieniem?
      • prawie_magister Re: ciekawostka - dlaczego im pytanie mądrzej brz 29.08.06, 14:27
        hmmmmmmmm...... pewnie dlatego że, niktórzy nie mogą pojąć że ktoś może się
        mądrze spytać
      • reakcjonista1 Re: ciekawostka - dlaczego im pytanie mądrzej brz 29.08.06, 17:02
        Albo inaczej, im dłuzej myslisz nad pytaniem tym bardziej go nie rozumiesz?
    • t-800 Galba spytał o coś podobnego i wyszło, że... 29.08.06, 14:23
      ... "antysemita". Uważaj! ;-]
    • jestempiotrek [...] 29.08.06, 14:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • cichociemnym Re: cichociemny ma IQ 40 29.08.06, 14:49
        byleś w niej był. Powtórzę ci na uszko :-)
        Jakie to miłe widzieć jak pacjent coraz bardziej osmiesza sie i tego nie
        widzi.Lubie taki przypadki jak ty :-)
    • juppe Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 14:49
      asienka32 napisała:

      > w codziennym życiu?
      > Czyli upraszczajac, kto postępuje lub nie w określony sposób, bo kościół tak
      > nakazuje?
      > Pytanie głównie do prawicowej części forum, ale reszta też może ma coś
      > ciekawego do powiedzenia.
      a jakimi naukami ty sie kierujesz??
    • manny_ramirez Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 16:21
      asienka32 napisała:


      > Czyli upraszczajac, kto postępuje lub nie w określony sposób, bo kościół tak
      > nakazuje?

      Napewno tak chcialas ujac to pytanie?

      Czy czlowiek wierzacy postepuje w swoim zyciu dlatego ze Kosciol tak nakazuje
      czy dlatego ze uznal ze wytlumaczenie swiata i wykladnia zasad ktore powinny
      kierowac zbiorowoscia ludzka proponowana przez dany Kosciol najbardziej
      odpowiada jego/jej sumieniu?

      Inaczej czy wierzacy kiedykolwiek postepuje dlatego ze nakazuje tak Kosciol czy
      dlatego ze nakazuje mu tak jego wlasne sumienie?
      • p.smerf Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 16:33
        Ja postępuję zgodnie z własnym sumieniem i przyzwoitością. A że jest to w wielu
        miejscach zgodne z nauką Kościoła, to już nie moja wina.
        • asienka32 Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 17:05
          p.smerf napisał:

          > Ja postępuję zgodnie z własnym sumieniem i przyzwoitością. A że jest to w
          wielu
          > miejscach zgodne z nauką Kościoła, to już nie moja wina.

          Ani wina ani zasługa.
          System wartości zachodnich cywilizacji kształtował się w oparciu o
          chrześcijaństwo, trudno więc żeby różniły się one diametralnie.
          Zresztą nauki kościołą nie głoszą obiektywnie zła, one po prostu w części są
          niedostosowane do rozwoju cywilizacji i w tym jest chyba największy problem.
          • manny_ramirez Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 17:12
            Jesli wierzymy ze religia pochodzi od Boga to trudno oczekiwac aby ewoulowala.

            Ja sie kieruje w tym wzgledzie

            "Zostaw cesarzowi co cesarskie a Bogu co boskie"
            • asienka32 Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 30.08.06, 09:35
              manny_ramirez napisał:

              > Jesli wierzymy ze religia pochodzi od Boga to trudno oczekiwac aby ewoulowala.
              >
              > Ja sie kieruje w tym wzgledzie
              >
              > "Zostaw cesarzowi co cesarskie a Bogu co boskie"

              Religia jako taka owszem, ale spora częśc nauk kościelnych i doktryn to
              interpretacja ludzi.
              Nie jestem badaczką pisma swiętego ani teologiem, ale nasza religia opiera się
              na miłości bliźniego. Tyle, że w jaki sposób tę miłość należy wyrazać określają
              już ludzie.
              Zostawmy Bogu co boskie, ale czy zakaz stosowania antykoncepcji w małżeństwie
              zawartym zgodnie z kościelną procedurą to boski czy ludzki zakaz?
              W końcu seksualność dał czlowiekowi Bóg a nie Bóg tylko drugi człowiek próbuje
              ją ograniczać do prokreacji.
              • trawozerca Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 30.08.06, 09:47
                asienka32 napisała:

                > /..../ nasza religia opiera się
                > na miłości bliźniego.

                He, he, he. Dobre... motyla noga, nie ma to jak wesoly dowcip z rana :)
          • p.smerf Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 19:20
            > Zresztą nauki kościołą nie głoszą obiektywnie zła, one po prostu w części są
            > niedostosowane do rozwoju cywilizacji i w tym jest chyba największy problem.

            Problem niedostosowania bierze sie stąd, że Kościół jest instytucją która ma dwa
            tysiące lat. W związku z tym jak to mówią "kościelne młyny mielą wolno". Kościół
            potrzebował 500 lat aby uznać Galileusza. A więc jeśli Kościół nie uznaje
            czegoś, co obecnie jest oczywiste, to nie trzeba się denerować, tylko poczekać.
            Może my akurat się nie doczekamy, ale nasze prawnuki. Jeśli jednak ktoś wierzy w
            wieczność to cóż to jest 100 czy 200 lat. A więc Kościół niech sobie mówi, jego
            prawo.
      • asienka32 Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 17:00
        manny_ramirez napisał:

        > asienka32 napisała:
        >
        >
        > > Czyli upraszczajac, kto postępuje lub nie w określony sposób, bo kościół
        > tak
        > > nakazuje?
        >
        > Napewno tak chcialas ujac to pytanie?
        >
        > Czy czlowiek wierzacy postepuje w swoim zyciu dlatego ze Kosciol tak nakazuje
        > czy dlatego ze uznal ze wytlumaczenie swiata i wykladnia zasad ktore powinny
        > kierowac zbiorowoscia ludzka proponowana przez dany Kosciol najbardziej
        > odpowiada jego/jej sumieniu?
        >
        > Inaczej czy wierzacy kiedykolwiek postepuje dlatego ze nakazuje tak Kosciol
        czy
        >
        > dlatego ze nakazuje mu tak jego wlasne sumienie?
        >
        >

        Dokładnie tak zapytałam, jak chciałam zapytać.
        Pomysł wątku powstał po tysięcznym argumencie, który został użyty wobec mnie,
        jakoby moje poglądy na temat aborcji, eutanazji, homoseksualizmu ... wynikały
        ze ślepego i bezkrytycznego stosunku do nauk kościoła.
        Argumencie, który na forum często jest używany tak bezmyślnie i sztampowo, że
        odechciewa sie dalszej dyskusji.
        Do tego dochodzą infantylni prowokatorzy udajacy fanatyków kościoła, jeden
        pałęta się gdzieś w tym wątku.
        Stad moje zapytanie: ilu forumowiczów przedklada nauki kościoła nad inne
        poglądy czy racje, często poparte powszechnymi naukowo udowodnionymi
        argumentami.
        Na razie - NIKT!
        • keller1 Re: Wartością jest sam człowiek......./parę słów/ 29.08.06, 20:03
          zachować ludzką twarz to wartość nadrzędna.
          Sumienie jest podstawową religią człowieka.
          Wiara katolicka czy też inna nie pcha do zła...to my sami tworzymy zło.
          Dobro człowieka nigdy nie umiera.
          Boga się nie ma, Boga się ciągle szuka/to już moja dewiza/a On czeka na Ciebie
          na końcu drogi.
          Sorry tak mnie wzięło..ale temat wątku skłania do refleksji.
        • trawozerca Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 20:43
          asienka32 napisała:
          > Pomysł wątku powstał po tysięcznym argumencie, który został użyty wobec mnie,
          > jakoby moje poglądy na temat aborcji, eutanazji, homoseksualizmu ... wynikały
          > ze ślepego i bezkrytycznego stosunku do nauk kościoła.

          Skoro tak tutaj o Tobie piszą, nie sledze watkow pod Twoim kątem, ale moze
          faktycznie werbalnie mowisz dokladnie to, co glosi w tych sprawach kwestiach
          KK....

          > Argumencie, który na forum często jest używany tak bezmyślnie i sztampowo, że
          > odechciewa sie dalszej dyskusji.

          A tego to nie wiem....

          > Stad moje zapytanie: ilu forumowiczów przedklada nauki kościoła nad inne
          > poglądy czy racje, często poparte powszechnymi naukowo udowodnionymi
          > argumentami.

          Moze zle postawilas pytanie? Wiara czy etyka sa takim elementami czlowieka, o
          ktorych nie zawsze ma ochote dyskutowac. Zwlaszcza w atmosferze troche nazbyt
          jarmarcznej jak tutaj.

          > Na razie - NIKT!

          Gdyby wszyscy na tym forum kierowali sie naukami KK to FK byloby rownie nudne
          jak modlitwy w RM.
    • superspec Ja się kieruję 29.08.06, 16:30
      I co dalej?
      • asienka32 Re: Ja się kieruję 29.08.06, 17:09
        superspec napisał:

        > I co dalej?

        I kieruj się dalej,jeśli ci z tym dobrze
    • haen1950 Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 16:41
      Jedną prawidłowość zauważyłem w codziennym życiu, tak na oko dziewięciu z
      dziesięciu co głośno krzyczą o swoim uwielbieniu dla wiary nie odróżniają jej
      od ziemskich przedstawicieli, to raz, po drugie trzeba ich omijać z daleka.
    • dr.szfajcner katryna.kataryna i jej platoniczny kochanek galba 29.08.06, 17:30
      asienka32 napisała:

      > w codziennym życiu?
      > Czyli upraszczajac, kto postępuje lub nie w określony sposób, bo kościół tak
      > nakazuje?
      > Pytanie głównie do prawicowej części forum, ale reszta też może ma coś
      > ciekawego do powiedzenia.
    • abstrakt2003 staram się ale 29.08.06, 20:06
      nie udaje mi się....
    • irasiad2 Re: Kto z Was kieruje się naukami kościoła katoli 29.08.06, 20:46
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=47612073
      :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka