Dodaj do ulubionych

czy juz nawet Bartoszewski jest w układzie?

30.08.06, 16:44
jeżeli tak to kto teraz będzie bronił idei IV RP?
Obserwuj wątek
    • elfhelm genetyczny idiota poseł Pi-ł-Suski 30.08.06, 16:46
      .
    • bu2m Re: czy juz nawet Bartoszewski jest w układzie? 30.08.06, 17:31
      Każdy kto jest w PiS, nie jest w układzie. Jesli ktoś nie jest w PiS, musi
      udowodnić że nie jest w układzie.
      • krwawy.zenek Re: czy juz nawet Bartoszewski jest w układzie? 30.08.06, 17:42
        bu2m napisał:

        > Każdy kto jest w PiS, nie jest w układzie.

        Nie byłbym taki peiwen. Jeżeli jest w PiS ktoś, kto nie podziela w 100%
        paranoicznej pisowskiej wiji świata, też jest w układzie. Automatycznie.

        > Jesli ktoś nie jest w PiS, musi
        > udowodnić że nie jest w układzie.

        Na razie jeszcze nikomu się to nie udało.

        • alexanderson "Układ" 30.08.06, 19:38
          Uporządkujmy wiedzę:
          "układ" – słowo-klucz do tzw. "IV RP", obecne w niemal każdej wypowiedzi
          Jarosława Kaczyńskiego i zwolenników rządzącej koalicji. Oznacza bliżej
          nieokreśloną nieformalną grupę osób i interesów, które rządzić mają z ukrycia
          polskim życiem publicznym i które łączy wspólny cel – utrzymanie
          panującego "status quo" i zablokowanie wprowadzanej przez PiS "IV RP". Jest to
          byt tak silny, doskonale zorganizowany i rozgałęziony, że formalne instytucje
          demokratyczne są tylko fasadą, za którą kryją się machinacje "układu". Kto tego
          nie widzi, jest głupcem albo członkiem "układu". Istnienie "układu" jest
          przyjętym założeniem i nie trzeba go udowadniać – to sceptycy muszą udowodnić,
          że go nie ma, a ponieważ dowód na nieistnienie jest trudny do przeprowadzenia,
          założenie o funkcjonowaniu "układu" jest prawdziwe, bo go nie obalono. Więcej:
          im bardziej "układu" nie ma, tym bardziej on jest – brak dowodów na jego
          istnienie oznacza tylko tyle, że "układ" dobrze się kamufluje. PiS specjalnie
          unika precyzyjnej definicji, czym jest "układ" i nie wskazuje jego centralnego
          ośrodka, ponieważ "układ" dokładnie nazwany staje się rozbrojony, mniej
          diaboliczny. "Układ" nigdy się nie kończy i trwa wiecznie, koncepcja "układu"
          sama się napędza: im bardziej się ją atakuje, tym jest mocniejsza, czyli wróg
          wizji, że Polską rządzi spisek, wizję tę potwierdza swoim atakiem. Nie da się
          być poza "układem" i z nim nie walczyć: kto nie walczy z "układem" lub wątpi w
          jego istnienie, jest w "układzie". "Układ" jest wygodny dla Jarosława
          Kaczyńskiego jako wiecznego opozycjonisty (to najbliższa mu psychologicznie
          sytuacja): nawet gdy rządzi, pozostaje w opozycji do "układu", może więc
          nieustannie walczyć, a spokój i stabilizację traktować jako okresy
          niebezpiecznego marazmu, kiedy po cichu krzepną nowe spiski. Filozofia "układu"
          może być według potrzeb rozwijana w każdą stronę, a za jej pomocą można
          wytłumaczyć wszystko. Dostarcza też alibi: nie da się nic zrobić, bo
          działa "układ" – im bardziej chce się go rozbić, tym zacieklej się broni (jest
          to współczesny wariant marksistowskiej teorii "o zaostrzaniu się walki klasowej
          w miarę postępów w budowie socjalizmu"). Nie da się mu przeciwstawić przy
          pomocy instytucji państwa demokratycznego, dlatego walka z "układem" uzasadnia
          stosowanie środków nadzwyczajnych, koncepcję marszu na skróty oraz ideologię
          silnej i nieograniczonej władzy (brak pełnej władzy oznacza, że jakaś jej część
          jest ciągle w rękach "układu").
          [definicję "układu" skompilowano z fragmentów artykułu M. Janickiego i W.
          Władyki, Układ, "Polityka" 2006, nr 13 i E. Wnuka-Lipińskiego, W sieci
          układu, "Rzeczpospolita" 22-23 IV 2006].
    • www.nasznocnik.pl Kaczyński kontra Bartoszewski - czyli... 30.08.06, 17:41
      ...prawdziwy akowiec kontra eksponent Układu ;-)
      • krwawy.zenek mrówka postanowiła udusić słonia 30.08.06, 17:42
        I jeszcze zdziwiona, że się z niej śmiejemy...
        • b6165 Bartoszewski idzie za ciecia na Rozbrat. 30.08.06, 17:45
          .
          • twoj.psychiatra b6165 -znowu opuściłeś poranną porcję leków!! 30.08.06, 17:47
            Ile razy mam powtarzać, że tylko systematyczne spożywanie zapisanych lekarstw
            moze Cię wyleczyć?
    • mysz_polna5 Wybory za progiem, stad wzmozone ataki 30.08.06, 17:48
      lewicowych drgawek! Yeah!
      • www.nasznocnik.pl "...fruwałabyś jak gołębica", zapewniam. 30.08.06, 18:03
        .
        • mysz_polna5 Re: "...fruwałabyś jak gołębica", zapewniam. 30.08.06, 18:08
          www.nasznocnik.pl napisał:

          > .


          ********************************************************************************


          Budzi mnie ze snu, szum waszych skrzydel ... drodzy
          lewoskrzydli :))))))))))))))))))))! Hough!

    • jrjrjr Re: czy juz nawet Bartoszewski jest w układzie? 30.08.06, 19:29
      Przecież Bartoszewski to typowa łże-elita europejska!
      Gdzież takiemu równać się z Gosiewskim albo Kurskim!
    • trydzyk w czasach walki rewolucyjnej... 30.08.06, 19:30
      ...prawdziwych towarzyszy poznaje sie po zachowaniu zgodnym z oficjalna linia
      Partii. Bartoszewski tej proby nie przeszedl pozytywnie, musi odejsc... :)))

      F.
    • entefuhrer Nie wiem w jakim układzie mógłby być Bartoszewski 31.08.06, 04:51
      Wiem tylko, że być w - jakimkolwiek - układzie z Bartoszewskim to zaszczyt...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka