Dodaj do ulubionych

Min. Cimoszewicz na Monash

IP: *.vic.bigpond.net.au 05.03.03, 02:23
Czy to prawda, ze minister Cimoszewicz podczas swej wczorajszej (4 marca
2003) wizyty na Monash University w Melbourne chcial wyslac post na
forum GW, ale nie mogl, bo Michnik zabanowal caly Monash?
Obserwuj wątek
    • luiza-vv-ogrodzie Ozpol przestan sie masturbowac 05.03.03, 07:08
      nie zmieniaj nicki
      • Gość: Kagan Re: Ozpol przestan sie masturbowac IP: *.vic.bigpond.net.au 05.03.03, 10:03
        luiza-vv-ogrodzie napisała:
        nie zmieniaj nicki
        K: Juz nieraz pisalem ja i Ozpol, ze nie jestesmy ta sama
        osoba: ja, Kagan pisze z VICtorii (VIC), Ozpol z New South Wales
        (NSW), dzieli nas prawie tysiac kilometrow...
    • Gość: Kapitalizm Kaput Polska to "czlonek Stanow Zjednoczonych" - IP: *.nsw.bigpond.net.au 05.03.03, 10:12
      wyrazil sie Cimoszewicz po wyladowaniu w Australii, co odnotowal The Sydney
      Morning Herald (4/3/03). Czy tylko przejezyczyl sie, majac na mysli Narody
      Zjednoczone, czy tez wie juz cos czego my jeszcze nie wiemy?
      • Gość: Kagan Re: Polska to 'czlonek Stanow Zjednoczonych' - IP: *.vic.bigpond.net.au 05.03.03, 10:56
        Gość portalu: Kapitalizm Kaput napisał(a):
        wyrazil sie Cimoszewicz po wyladowaniu w Australii, co odnotowal The Sydney
        Morning Herald (4/3/03). Czy tylko przejezyczyl sie, majac na mysli Narody
        Zjednoczone, czy tez wie juz cos czego my jeszcze nie wiemy?
        K: Nie sadze, aby on cos wiecej wiedzial niz my...
        To nie Tony Blair...
        • Gość: Kapitalizm Kaput Re: Polska to 'czlonek Stanow Zjednoczonych' - IP: *.nsw.bigpond.net.au 05.03.03, 11:07
          Jesli widziales Cimoszewicza w Monash, to czy nareszcie wygolil on sobie wlosy
          w uszach, czy tez nadal zalatuje od niego naftalina?
          • Gość: Kagan Re: Polska to 'czlonek Stanow Zjednoczonych' - IP: *.vic.bigpond.net.au 06.03.03, 04:56
            Gość portalu: Kapitalizm Kaput napisał(a):
            Jesli widziales Cimoszewicza w Monash, to czy nareszcie wygolil on sobie wlosy
            w uszach, czy tez nadal zalatuje od niego naftalina?
            K: NIE! Nie dopuszczono mnie do niego, mial tylko spotkanie z wicekanclerzem
            (rektorem) i dziekanem. Nie bylo z nim zadnego seminarium, po ostaniej
            kompromitacji Bieleckich (b. premiera i b. szefa komisji spraw zagr.
            Sejmu). Bali sie tez studentow (rzad RP popiera USA w sprawie agresji na Iraq),
            wiec ta wizyta byla "top secret", nie bylo zadnej oficjalnej zapowiedzi.
            Ja, jako "staff" Monash Uni, mam dostep do pewnych przeciekow, ktorych zrodla,
            oczywiscie nie moge ujawnic... jak wiesz, studenci w Australii potrafia niezle
            dopiec politykom (pamietam wizyte Kennetta na Melbourne Uni)...
            A Cimoszewicz podobno niezle wypadl, za to jego zona podobno fatalnie, wygladala
            podobno jak baba ze wsi "zabitej deskami"... :(
            Kagan z pozdr.
            • Gość: Kagan Re: Polska to 'czlonek Stanow Zjednoczonych' - IP: *.vic.bigpond.net.au 08.03.03, 07:45
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > Gość portalu: Kapitalizm Kaput napisał(a):
              > Jesli widziales Cimoszewicza w Monash, to czy nareszcie wygolil on sobie
              wlosy
              > w uszach, czy tez nadal zalatuje od niego naftalina?
              > K: NIE! Nie dopuszczono mnie do niego, mial tylko spotkanie z wicekanclerzem
              > (rektorem) i dziekanem. Nie bylo z nim zadnego seminarium, po ostaniej
              > kompromitacji Bieleckich (b. premiera i b. szefa komisji spraw zagr.
              > Sejmu). Bali sie tez studentow (rzad RP popiera USA w sprawie agresji na
              Iraq),
              > wiec ta wizyta byla "top secret", nie bylo zadnej oficjalnej zapowiedzi.
              > Ja, jako "staff" Monash Uni, mam dostep do pewnych przeciekow, ktorych
              zrodla,
              > oczywiscie nie moge ujawnic... jak wiesz, studenci w Australii potrafia
              niezle
              > dopiec politykom (pamietam wizyte Kennetta na Melbourne Uni)...
              > A Cimoszewicz podobno niezle wypadl, za to jego zona podobno fatalnie,
              wygladal
              > a
              > podobno jak baba ze wsi "zabitej deskami"... :(
              > Kagan z pozdr.
            • Gość: Skalar Re: Polska to 'czlonek Stanow Zjednoczonych' - IP: *.acn.pl 08.03.03, 09:05
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > Gość portalu: Kapitalizm Kaput napisał(a):
              > Jesli widziales Cimoszewicza w Monash, to czy nareszcie wygolil on sobie
              wlosy
              > w uszach, czy tez nadal zalatuje od niego naftalina?
              > K: NIE! Nie dopuszczono mnie do niego, mial tylko spotkanie z wicekanclerzem
              > (rektorem) i dziekanem. Nie bylo z nim zadnego seminarium, po ostaniej
              > kompromitacji Bieleckich (b. premiera i b. szefa komisji spraw zagr.
              > Sejmu). Bali sie tez studentow (rzad RP popiera USA w sprawie agresji na
              Iraq),
              > wiec ta wizyta byla "top secret", nie bylo zadnej oficjalnej zapowiedzi.
              > Ja, jako "staff" Monash Uni, mam dostep do pewnych przeciekow, ktorych
              zrodla,
              > oczywiscie nie moge ujawnic... jak wiesz, studenci w Australii potrafia
              niezle
              > dopiec politykom (pamietam wizyte Kennetta na Melbourne Uni)...
              > A Cimoszewicz podobno niezle wypadl, za to jego zona podobno fatalnie,
              wygladal
              > a
              > podobno jak baba ze wsi "zabitej deskami"... :(
              > Kagan z pozdr.

              Widzę, że bawi cię dyskusja z samym sobą. No cóż...
              • Gość: Kagan Re: Polska to 'czlonek Stanow Zjednoczonych' - IP: *.vic.bigpond.net.au 08.03.03, 09:40
                Gość portalu: Skalar napisał(a):
                Widzę, że bawi cię dyskusja z samym sobą. No cóż...
                K: Sprawdz literki NSW i VIC w IP adresie...
                • Gość: Skalar Re: Polska to 'czlonek Stanow Zjednoczonych' - IP: *.acn.pl 08.03.03, 09:50
                  Gość portalu: Kagan napisał(a):

                  > Gość portalu: Skalar napisał(a):
                  > Widzę, że bawi cię dyskusja z samym sobą. No cóż...
                  > K: Sprawdz literki NSW i VIC w IP adresie...

                  Wiedząc, że lubisz bawić się serwerami proxy (przypominam czasy, kiedy pisałeś
                  z Estonii, Izraela i Francji (wanadoo)) wnioskuję, że to ty jesteś 'Kapitalizm
                  Kaput', bo innych australianów poza toba i ozpolem nie znam
                  • Gość: Kagan Re: Polska to 'czlonek Stanow Zjednoczonych' - IP: *.vic.bigpond.net.au 08.03.03, 09:54
                    Gość portalu: Skalar napisał(a):

                    > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: Skalar napisał(a):
                    > > Widzę, że bawi cię dyskusja z samym sobą. No cóż...
                    > > K: Sprawdz literki NSW i VIC w IP adresie...
                    >
                    > Wiedząc, że lubisz bawić się serwerami proxy (przypominam czasy, kiedy
                    pisałeś z Estonii, Izraela i Francji (wanadoo)) wnioskuję, że to ty jesteś
                    'Kapitalizm Kaput', bo innych australianów poza toba i ozpolem nie znam.
                    K: A szkoda... I po co bawilbym sie "bigpondem"? Do niego zdaje sie nie ma
                    wejscia "za friko"...
                    • Gość: Skalar Re: Polska to 'czlonek Stanow Zjednoczonych' - IP: *.acn.pl 08.03.03, 10:02
                      Gość portalu: Kagan napisał(a):

                      > Gość portalu: Skalar napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: Skalar napisał(a):
                      > > > Widzę, że bawi cię dyskusja z samym sobą. No cóż...
                      > > > K: Sprawdz literki NSW i VIC w IP adresie...
                      > >
                      > > Wiedząc, że lubisz bawić się serwerami proxy (przypominam czasy, kiedy
                      > pisałeś z Estonii, Izraela i Francji (wanadoo)) wnioskuję, że to ty jesteś
                      > 'Kapitalizm Kaput', bo innych australianów poza toba i ozpolem nie znam.
                      > K: A szkoda... I po co bawilbym sie "bigpondem"? Do niego zdaje sie nie ma
                      > wejscia "za friko"...

                      Wszyscy forumowicze wiedzą, że twoich ruchów nie da się przewidzieć ani twojego
                      postepowania zrozumieć, więc raczej nie będziesz w stanie mnie przekonać,
                      że 'Kapitalizm Kaput' to nie ty. Ciekawi mnie, że w tej Ostralii nie masz nic
                      ciekawszego do roboty, niż siedzenie na polskim forum... Nwet, jak za oknem nic
                      się nie dzieje, to możesz sobie na komputerku w gre pograć (Championship
                      Manager 4 juz za kilka dni - polecam) albo coś w Paincie narysować... Zdaje mi
                      sie, że twoje słowa na forum gazety nie sa traktowane zbyt powaznie. Musisz
                      pomyśleć nad zmianą - może dwa tygodnie na Mauritiusie dobrze ci zrobią. Radzę
                      to przemyśleć
                      • Gość: Kagan Re: Polska to 'czlonek Stanow Zjednoczonych' - IP: *.vic.bigpond.net.au 08.03.03, 10:51
                        Gość portalu: Skalar napisał(a):
                        Widzę, że bawi cię dyskusja z samym sobą. No cóż...
                        K: Sprawdz literki NSW i VIC w IP adresie...
                        V: Wiedząc, że lubisz bawić się serwerami proxy (przypominam czasy, kiedy
                        pisałeś z Estonii, Izraela i Francji (wanadoo)) wnioskuję, że to ty jesteś
                        'Kapitalizm Kaput', bo innych australianów poza toba i ozpolem nie znam.
                        K: A szkoda... I po co bawilbym sie "bigpondem"? Do niego zdaje sie nie ma
                        wejscia "za friko"...
                        V: Wszyscy forumowicze wiedzą, że twoich ruchów nie da się przewidzieć ani
                        twojego postepowania zrozumieć, więc raczej nie będziesz w stanie mnie
                        przekonać, że 'Kapitalizm Kaput' to nie ty. Ciekawi mnie, że w tej Ostralii nie
                        masz nic ciekawszego do roboty, niż siedzenie na polskim forum... Nawet, jak za
                        oknem nic się nie dzieje, to możesz sobie na komputerku w gre pograć
                        (Championship Manager 4 juz za kilka dni - polecam) albo coś w Paincie
                        narysować... Zdaje mi sie, że twoje słowa na forum gazety nie sa traktowane
                        zbyt powaznie. Musisz pomyśleć nad zmianą - może dwa tygodnie na Mauritiusie
                        dobrze ci zrobią. Radzę to przemyśleć
                        K: Na Mauritius nie polece, bo jak mialem stopover na tej wyspie lecac z RPA
                        do Australii, to nie wypuscili pasazerow z samolotu SAA... A teraz to
                        moga mnie wiec w doope pocalowac, poza tym terrorysci: wczoraj Bali, dzis?
                        A to forum mnie bawi. Nie zauwazyles, ze dyskutuje ru dla wprawy, ze
                        nie chodzi mi tyle o tresc, ale o forme dyskusji (cwiczenia erystyczne)...
                        I lubie te ataki religijnego oszolomstwa, oj lubie...
                        • Gość: Skalar Re: Polska to 'czlonek Stanow Zjednoczonych' - IP: *.acn.pl 08.03.03, 11:01
                          Gość portalu: Kagan napisał(a):

                          > Gość portalu: Skalar napisał(a):
                          > Widzę, że bawi cię dyskusja z samym sobą. No cóż...
                          > O: Sprawdz literki NSW i VIC w IP adresie...
                          > V: Wiedząc, że lubisz bawić się serwerami proxy (przypominam czasy, kiedy
                          > pisałeś z Estonii, Izraela i Francji (wanadoo)) wnioskuję, że to ty jesteś
                          > 'Kapitalizm Kaput', bo innych australianów poza toba i ozpolem nie znam.
                          > O: A szkoda... I po co bawilbym sie "bigpondem"? Do niego zdaje sie nie ma
                          > wejscia "za friko"...
                          > V: Wszyscy forumowicze wiedzą, że twoich ruchów nie da się przewidzieć ani
                          > twojego postepowania zrozumieć, więc raczej nie będziesz w stanie mnie
                          > przekonać, że 'Kapitalizm Kaput' to nie ty. Ciekawi mnie, że w tej Ostralii
                          nie
                          >
                          > masz nic ciekawszego do roboty, niż siedzenie na polskim forum... Nawet, jak
                          za
                          >
                          > oknem nic się nie dzieje, to możesz sobie na komputerku w gre pograć
                          > (Championship Manager 4 juz za kilka dni - polecam) albo coś w Paincie
                          > narysować... Zdaje mi sie, że twoje słowa na forum gazety nie sa traktowane
                          > zbyt powaznie. Musisz pomyśleć nad zmianą - może dwa tygodnie na Mauritiusie
                          > dobrze ci zrobią. Radzę to przemyśleć
                          > O: Na Mauritius nie polece, bo jak mialem stopover na tej wyspie lecac z RPA
                          > do Australii, to nie wypuscili pasazerow z samolotu SAA... A teraz to
                          > moga mnie wiec w doope pocalowac, poza tym terrorysci: wczoraj Bali, dzis?
                          > A to forum mnie bawi. Nie zauwazyles, ze dyskutuje ru dla wprawy, ze
                          > nie chodzi mi tyle o tresc, ale o forme dyskusji (cwiczenia erystyczne)...
                          > I lubie te ataki religijnego oszolomstwa, oj lubie...

                          Tyle że dyskusja ma to do siebie, że jej uczesnicy, choćby nie wiem co, muszą
                          czasami dać się przekonać, jeśli strona przeciwna ma rację. Ty nigdy nie
                          zmieniłes zdania, nawet, jak osoba, z którą dyskutowałeś miała rację. Wszyscy
                          znamy twoje poglądy, więc nie wiem, po co zasypujeszcz każdego poranka ludzi
                          kolejnymi 'nowinkami' i niesprawiedliwościa tego świata. Zamiast podpisywac się
                          niezliczoną liczbą nicków na różne tematy, weź ty walnij jakis temat (na
                          poważnie) i podpisz się Kagan, a nie obserwator, jerzy, czy kapitalizm kaput.
                          Może wtedy ludzie zaczną cie traktować serio. Nie wiem, czy bawi cie bycie
                          pośmiewiskiem forum. Bo choć masz mocne argumenty, to nie potrafisz ich
                          przedstawić w taki sposób, aby można było podyskutować. Jeśli dyskutujesz dla
                          wprawy, to zacznij dyskutować, a nie ośmieszac się.
                          • Gość: Kagan Re: Polska to 'czlonek Stanow Zjednoczonych' - IP: *.vic.bigpond.net.au 08.03.03, 11:07
                            Gość portalu: Skalar napisał(a):
                            Tyle że dyskusja ma to do siebie, że jej uczesnicy, choćby nie wiem co, muszą
                            czasami dać się przekonać, jeśli strona przeciwna ma rację. Ty nigdy nie
                            zmieniłes zdania, nawet, jak osoba, z którą dyskutowałeś miała rację.
                            K: daj mi choc jeden przyklad...

                            S: Wszyscy znamy twoje poglądy, więc nie wiem, po co zasypujeszcz każdego
                            poranka ludzi kolejnymi 'nowinkami' i niesprawiedliwościa tego świata.
                            K: Nie kazdego, i dla mnie to jest wieczor, a nie ranek!

                            S: Zamiast podpisywac się niezliczoną liczbą nicków na różne tematy, weź ty
                            walnij jakis temat (na poważnie) i podpisz się Kagan, a nie obserwator, jerzy,
                            czy kapitalizm kaput.
                            K: Podpisywac sie bede tak, jak bede chcial, a nie jak ty bys chcial.
                            A jak zaloze powazny watek, np de nonexistentia dei, to wam od razu,
                            jakby mowe (pismo) odjelo...

                            S: Może wtedy ludzie zaczną cie traktować serio. Nie wiem, czy bawi cie bycie
                            pośmiewiskiem forum.
                            K: Dla mnie, to ty robisz z siebie wlasnie owe posmiewisko...

                            S: Bo choć masz mocne argumenty, to nie potrafisz ich przedstawić w taki
                            sposób, aby można było podyskutować.
                            K: Masz na mysli "latwo podwazyc'?

                            S: Jeśli dyskutujesz dla wprawy, to zacznij dyskutować, a nie ośmieszac się.
                            K: Znow: kto tu sie oszmiesza? Ty, pieniac sie bezsilnie, jak kazdy oszolek
                            religijno-patriotyczny... :(
                            • Gość: Skalar Re: Polska to 'czlonek Stanow Zjednoczonych' - IP: *.acn.pl 08.03.03, 11:16
                              Gość portalu: Kagan napisał(a):

                              > Gość portalu: Skalar napisał(a):
                              > Tyle że dyskusja ma to do siebie, że jej uczesnicy, choćby nie wiem co, muszą
                              > czasami dać się przekonać, jeśli strona przeciwna ma rację. Ty nigdy nie
                              > zmieniłes zdania, nawet, jak osoba, z którą dyskutowałeś miała rację.
                              > K: daj mi choc jeden przyklad...

                              Istnienie Jezusa (czy Jeszui jak wolisz) zostało naukowo udowodnione, a ty je
                              podważasz do tej pory...
                              >
                              > S: Wszyscy znamy twoje poglądy, więc nie wiem, po co zasypujeszcz każdego
                              > poranka ludzi kolejnymi 'nowinkami' i niesprawiedliwościa tego świata.
                              > K: Nie kazdego, i dla mnie to jest wieczor, a nie ranek!
                              >
                              > S: Zamiast podpisywac się niezliczoną liczbą nicków na różne tematy, weź ty
                              > walnij jakis temat (na poważnie) i podpisz się Kagan, a nie obserwator,
                              jerzy,
                              > czy kapitalizm kaput.
                              > K: Podpisywac sie bede tak, jak bede chcial, a nie jak ty bys chcial.

                              Podpisywanie sie tylko i wyłącznie Kagan mogłoby cie w jakimś stopniu
                              uwiarygodnić

                              > A jak zaloze powazny watek, np de nonexistentia dei, to wam od razu,
                              > jakby mowe (pismo) odjelo...

                              Spróbuj jeszcze raz (np. przez nastepny tydzień same powazne wątki), a
                              zobaczysz, że atmosfera poprawi się w znacznym stopniu
                              >
                              > S: Może wtedy ludzie zaczną cie traktować serio. Nie wiem, czy bawi cie bycie
                              > pośmiewiskiem forum.
                              > K: Dla mnie, to ty robisz z siebie wlasnie owe posmiewisko...

                              Dla ciebie może tak, ale dla większości forumowiczów znających cię tym
                              pośmiewiskim jestes właśnie TY!
                              >
                              > S: Bo choć masz mocne argumenty, to nie potrafisz ich przedstawić w taki
                              > sposób, aby można było podyskutować.
                              > K: Masz na mysli "latwo podwazyc'?

                              Nie
                              >
                              > S: Jeśli dyskutujesz dla wprawy, to zacznij dyskutować, a nie ośmieszac się.
                              > K: Znow: kto tu sie oszmiesza? Ty, pieniac sie bezsilnie, jak kazdy oszolek
                              > religijno-patriotyczny... :(

                              Ciągle zachowuję spokój, a reszta patrz wyzej

                              bez odbioru
                              • Gość: Kagan Re: Polska to 'czlonek Stanow Zjednoczonych' - IP: *.vic.bigpond.net.au 08.03.03, 11:29
                                K: daj mi choc jeden przyklad...
                                S: Istnienie Jezusa (czy Jeszui jak wolisz) zostało naukowo udowodnione, a ty
                                je podważasz do tej pory...
                                K: Przez "naukowcow" katolickich... tez ci mi dowod...

                                S: Wszyscy znamy twoje poglądy, więc nie wiem, po co zasypujeszcz każdego
                                poranka ludzi kolejnymi 'nowinkami' i niesprawiedliwościa tego świata.
                                K: Nie kazdego, i dla mnie to jest wieczor, a nie ranek!

                                S: Zamiast podpisywac się niezliczoną liczbą nicków na różne tematy, weź
                                ty walnij jakis temat (na poważnie) i podpisz się Kagan, a nie obserwator,
                                jerzy, czy kapitalizm kaput.
                                K: Podpisywac sie bede tak, jak bede chcial, a nie jak ty bys chcial.
                                S: Podpisywanie sie tylko i wyłącznie Kagan mogłoby cie w jakimś stopniu
                                uwiarygodnić.
                                K: Je jestem NIEwierzacy!
                                A jak zaloze powazny watek, np de nonexistentia dei, to wam od razu,
                                jakby mowe (pismo) odjelo...

                                S: Spróbuj jeszcze raz (np. przez nastepny tydzień same powazne wątki), a
                                zobaczysz, że atmosfera poprawi się w znacznym stopniu.
                                K: Obecna mi bardzo odpowiada!

                                S: Może wtedy ludzie zaczną cie traktować serio. Nie wiem, czy bawi cie by
                                cie pośmiewiskiem forum.
                                K: Dla mnie, to ty robisz z siebie wlasnie owe posmiewisko...
                                S: Dla ciebie może tak, ale dla większości forumowiczów znających cię tym
                                pośmiewiskim jestes właśnie TY!
                                K: Preprowadziles jakies badania na ten temat, czy co?

                                S: Bo choć masz mocne argumenty, to nie potrafisz ich przedstawić w taki
                                sposób, aby można było podyskutować.
                                K: Masz na mysli "latwo podwazyc'?
                                S: Nie.
                                K: Wiec o co ci chodzi?

                                S: Jeśli dyskutujesz dla wprawy, to zacznij dyskutować, a nie ośmieszac się.
                                K: Znow: kto tu sie oszmiesza? Ty, pieniac sie bezsilnie, jak kazdy
                                oszolek religijno-patriotyczny... :(
                                S: Ciągle zachowuję spokój, a reszta patrz wyzej
                                K: Czyzby? Atakujac mnie, zamiast me poglady?

                      • Gość: Kapitalizm Kaput Re: Polska to 'czlonek Stanow Zjednoczonych' - IP: *.nsw.bigpond.net.au 08.03.03, 10:52
                        Sluchaj koles, ja nie jestem Kagan, ktorego znam tylko z tego forum. On mieszka
                        w Melbourne, a ja w Sydney, obaj poza Polska od ponad 20 lat, ale nigdy sie nie
                        spotkalismy. A swoje porady co ja mam robic to zostaw dla jakichs rownie jak ty
                        zdemoralizowanych przez nadwislanski system kolezkow.
                        • Gość: Kagan Re: Polska to 'czlonek Stanow Zjednoczonych' - IP: *.vic.bigpond.net.au 08.03.03, 11:02
                          Do ciemniaka swiatlosc niggy nie dotrze...
                          • Gość: Skalar Re: Polska to 'czlonek Stanow Zjednoczonych' - IP: *.acn.pl 08.03.03, 11:03
                            Gość portalu: Kagan napisał(a):

                            > Do ciemniaka swiatlosc niggy nie dotrze...

                            Mocny argument...
      • Gość: Marcel To fajnie! IP: 213.25.168.* 08.03.03, 13:14
        Jestem w takim razie Amerykaninem!
        • Gość: Kagan Re: To fajnie! IP: *.vic.bigpond.net.au 08.03.03, 13:57
          Gość portalu: Marcel napisał(a):
          Jestem w takim razie Amerykaninem!
          K: Wkrotce powolaja ciebie do wojska, jak
          zabraknie ochotnikow na kolejna wojne... :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka