Dodaj do ulubionych

Zielone pojęcie P. Balcerowiczów

13.09.06, 12:33
Jak się okazuje w Polsce można być Profesorem, największym autorytetem od
finansów i bankowości, pouczania wszystkich, ale:
1/ nie mieć zielonego pojęcia co oznacza zwrot "umowa na czas nieokreślony".
2/ nie mieć zielonego pojęcia o tym co oznacza konflikt interesów.
3/ nie mieć zielonego pojęcia co oznacza obejście prawa i że każda czynność
mająca na celu obejście prawa jest bezprawna, w tym przypadku dotyczy zakazu
prowadzenia działalności gospodarczej przez fundacje, a w celu obejścia tego
zakazu fundacja P. B. założyła spółki prawa handlowego, w których oczywiście
jest udziałowcem.

Raczej nie mamy tu do czynienia z brakiem zielonego pojęcia.
Obserwuj wątek
    • karlin Zieleń to dla nich szczęśliwy kolor 13.09.06, 12:36
      Był.

      I to od czasów pierwszych kantorów.

      Ale teraz, gdy WSIowy bunkier się rozpada, można już tylko łagodnie wypatrywać
      zielonego pojęcia (Żona) lub zielenieć z furii (Mąż).
      • tajny.zwolennik.iv.rzeczpospol Re: Zieleń to dla nich szczęśliwy kolor 13.09.06, 12:39
        kataryna.blox.pl/2006/09/Leszek-Balcerowicz-atakuje-organizacje-pozarzadowe.html#ListaKomentarzy
    • gradus2004 Re: Zielone pojęcie P. Balcerowiczów 13.09.06, 12:39
      henrykkreuz napisał:

      > Jak się okazuje w Polsce można być Profesorem,

      Balcerowicz jest ciagle zatrudniony na SGH?? Bo jesli nie to profesorem juz
      raczej sie go nie powinno nazywac... :)
    • jontek3 Re: Zielone pojęcie P. Balcerowiczów 13.09.06, 12:41
      A ty i tacy, jak ty nigdy nawet rury kanalizacyjnej po Balcerowiczu nie wyliżą.
    • jontek3 Można być Premierem i nie znać hymnu Państwa! 13.09.06, 12:42
      W Polsce tak można! I chyba tylko w Polsce!
      • reakcjonista1 Ty sie nigdy nie pomyliłes 13.09.06, 12:55
        pewnie. Ile razy spiewales hymn do wielutysiecznego audytorium geniuszu?
        • jontek3 Re: Ty sie nigdy nie pomyliłes 13.09.06, 13:03
          Po pierwsze - może niespecjalnie często miałem okazję wykonywać hymn, ale jakoś
          nie pamiętam, żebym się pomylił, zwłaszcza w refrenie. Po drugie - do
          wielotysięcznego audytorium - podobnie jak Kaczyński - nigdy nie miałem okazji
          śpiewać. A po trzecie - nigdy tak prymitywnie nie wykonałem hymnu Państwa będąc
          jego Premierem (lub przyszłym Premierem, bo nie pamiętam, czy już był wtedy,
          tak się to szybko zmienia).
        • pandada jak nie potrafisz, nie pchaj się na afisz 13.09.06, 13:09
          oczywiście mogła JarKacza zmylić popularność uczestników Big Brothera.
    • pandada konflikt interesów 13.09.06, 13:12
      właśnie dla jego uniknięcia p. Balcerowicz mogła założyć fundację.

      czy udziałowcem spółek jest pani B. czy jej fundacja?
      • henrykkreuz Re: konflikt interesów 13.09.06, 13:25
        pandada napisał:

        > właśnie dla jego uniknięcia p. Balcerowicz mogła założyć fundację.
        >
        > czy udziałowcem spółek jest pani B. czy jej fundacja?

        Nie ma to żadnego znaczenia.
        Ja napisałem o obejściu prawa zakazu prowadzenia działalności gospodarczej
        przez fundacje a nei przez P. Balcerowiczów.
        Nie chcę już nawet poruszać jakie możliwośći uzyskano - może wreszcie wyjaśni
        to właściwy nadzór nad fundacjami, a w tym i założonymi spółkami - na skutek
        tego obejścia prawa, jako czynności bezprawnej.
        Takie działania często podejmują przestępcy w celu wyprowadzania kapitału i
        zalegalizowania środków pochodzących z przestępstwa np. w formie fikcyjnych
        umów i wykonania pracy.
        • jontek3 Re: konflikt interesów 13.09.06, 14:35
          Nie ma znaczenia, czy udziałowcem jesteś ty osobiście, czy firma, w której
          pracujesz, choćbyś był jej prezesem albo nawet właścicielem?! Skoro tak
          uważasz, to dalsza rozmowa z tobą na tematy ekonomiczne jest raczej bezcelowa.
          • loppe Re: konflikt interesów 13.09.06, 14:37
            ale o co ci jontek chodzi?
            • 1normalnyczlowiek Nie wiesz o co im chodzi? 13.09.06, 14:52
              loppe napisał:
              > ale o co ci jontek chodzi?

              ---> Oni podając się za prawników, także w innych dyskusjach, wszystko starają
              się tłumaczyć w oparciu o dosłowne zapisy prawne. Uważają, że jeśli można prawo
              ominąć, to jest wszystko w porządku. A że przy okazji wyroluje się parę osób lub
              firm... to nie jest istotne. Chyba mn7 kiedyś podobnie tłumaczył, że nie jest
              stroną urząd w którym pracuje pewien sędzia, mimo że jako osoba był stroną (lub
              o coś podobnego chodziło). Te ich tłumaczenia są tyle warte co i twierdzenie, że
              żona i mąż działając w różnych instytucjach, robiących wspólne ineresy nie są w
              konflikcie interesów. bo "przecież" te instytucje nie są ich...
          • henrykkreuz Re: konflikt interesów 13.09.06, 14:42
            Oczywiście że osoba prawna jaką jest fundacja czy spółka sama z siebie nie
            podejmuje bezprawnych działań, a w ich imieniu podejmują je zawsze osoby
            fizyczne tj. mające imię i nazwisko. Tego nie potrzeba chyba podnosić i
            wyjaśniać.
            • pandada w ich imieniu? 13.09.06, 18:12
              tzn w jaki sposób? Co robią?
        • misio1980 Re: konflikt interesów 13.09.06, 14:53
          Ustawa o fundacjach z 6 kwietnia 1984 r

          Art. 5

          Fundator ustala statut fundacji określający jej nazwę, siedzibę i majątek,
          cele, zasady, formy i zakres działalności fundacji, skład i organizację
          zarządu, sposób powoływania oraz obowiązki i uprawnienia tego organu i jego
          członków. Statut może zawierać również inne postanowienia, w szczególności
          dotyczące prowadzenia przez fundację działalności gospodarczej, dopuszczalności
          i warunków jej połączenia z inną fundacją, zmiany celu lub statutu, a także
          przewidywać tworzenie obok zarządu innych organów fundacji.
          Fundator może wskazać ministra właściwego ze względu na cele fundacji.
          Oświadczenie fundatora w tej sprawie powinno być dołączone do statutu i
          przekazane sądowi prowadzącemu rejestr fundacji.
          Fundacja, która ma prowadzić działalność na terenie jednego województwa,
          powinna mieć siedzibę na terenie województwa objętego działalnością tej
          fundacji.
          Jeżeli w statucie określa się przeznaczenie środków majątkowych fundacji po jej
          likwidacji, środki te powinny być przeznaczone na cele, o których mowa w art.
          1.
          Fundacja może prowadzić działalność gospodarczą w rozmiarach służących
          realizacji jej celów. Jeżeli fundacja ma prowadzić działalność gospodarczą,
          wartość środków majątkowych fundacji przeznaczonych na działalność gospodarczą
          nie może być mniejsza niż 1 tysiąc złotych.
          Rada Ministrów, w drodze rozporządzenia, może określić ulgi i zwolnienia z
          tytułu przeznaczenia zysków z działalności gospodarczej fundacji na realizację
          jej zadań statutowych, inne niż ulgi i zwolnienia określone w innych ustawach.

          Możesz nas oświecić o jakim zakazie prowadzenia działalności gospodarczej
          mówisz?

          "Naród ciemny, wszystko kupi"
          • henrykkreuz Re: konflikt interesów 13.09.06, 15:11
            "Fundacja może prowadzić działalność gospodarczą w rozmiarach służących
            realizacji jej celów."

            Każda działalność gospodarcza wykraczająca poza tez zakres jest niedozwolona.
            Czy tak? Obejsćie tego zakazu poprzez tworzenie spółek zależnych od fundacji
            jest bezprawne. To są tylko szczegóły.

            • peer2 Re: konflikt interesów 13.09.06, 17:19
              A dlaczego stworzenie spółki zależnej miałoby być bezprawne?
              • henrykkreuz Re: konflikt interesów 13.09.06, 20:16
                Ponieważ celem żadnej fundacji nie może być tworzenie spółek prawa handlowego,
                a to znaczy, że tworzenie takich spółek w celu prowadzenia działalności
                gospodarczej i to nie podlegającej kontroli, przekracza cel w jakim fundacja
                została założona.
                • peer2 Re: konflikt interesów 13.09.06, 20:36
                  Przecież tworzenie spółki nie jest celem, ale środkiem do celu. Jeżeli zyski
                  fundacji z działalności spółki idą na cele statutowe fundacji to nie ma żadnego
                  problemu.
                  • henrykkreuz Re: konflikt interesów 13.09.06, 20:49
                    To tym bardziej zbędne byłoby założenie spółki prawa handlowego. Różnica polega
                    na kontroli działalności. Działalność fundacji podlega kontroli, natomiast
                    spółki nie, dlatego właśnie chcąc ominąć możliwość kontroli fundacji, założyli
                    spółki.
            • misio1980 Re: konflikt interesów 13.09.06, 17:28
              Ależ utworzenie spółki przez fundację jest legalne, ustawa nie wspomina nic o
              zakazie zakładania spółek. A o tym, czy rozmiary tej działalności mieszczą się w
              granicach prawa, z pewnością niejednokrotnie zadecydował stosowny urząd. Więc
              nie rozumiem w czym problem
    • sam_sob Re: Zielone pojęcie P. Balcerowiczów 13.09.06, 14:47
      henrykkreuz napisał:

      >
      > Raczej nie mamy tu do czynienia z brakiem zielonego pojęcia.

      Spróbuj to wytłumaczyć posłowi Aleksandrowi Gradowi (PO inż. geodeta), byłemu
      przedsiębiorcy i byłemu konsultantowi Banku Światowego. Jak znam życie nie
      będzie to łatwe i przyjemne z powodów strukturalnych składu sejmu.:))
    • douglasmclloyd Odpie..ie sie od Balcerowicza nt 13.09.06, 15:47
    • abstrakt2003 spieprzaj dziadu! 13.09.06, 15:54

    • loppe tekst z Gazety Finansowej na ten temat 13.09.06, 16:52
      www.bankier.pl/wiadomosc/Ponad-10-mln-zl-na-fundacje-Ewy-Balcerowicz-1471682.html
      • misio1980 Re: tekst z Gazety Finansowej na ten temat 13.09.06, 17:26
        To tylko i wyłącznie domysły i pytania retoryczne sugerujące, że sam fakt
        sponsorowania CASE przez banki i instytucje międzynarodowe jest czymś sprzecznym
        z prawem. Żadnych konkretów i rewelacji w tym nie ma.
        • loppe Re: tekst z Gazety Finansowej na ten temat 13.09.06, 17:37
          oczywiście, ja wcale nie chcę uczestniczyć w nagonce na Balcerowiczów

          ale nie chce też uczestniczyć w nagonce na tych którzy twierdza że nikt nie
          stoi ponad prawem
    • kilimandzaro5 Wierzysz wbalcerka przykryje cie trocinowakołderka 13.09.06, 17:22
      Wierzysz w balcerka przykryje cie trocinowa kołderka.
    • bebe255 Re: Zielone pojęcie P. Balcerowiczów 13.09.06, 20:24
      A Ty nie jestes profesorem i masz pojecie? Moze czegos nie
      zrozumiales? :)))))))))))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka