figi.gov.pl
18.12.06, 10:29
gdyby na prezydenckim dworze była choć jedna osoba posiadająca jakiś dorobek
czy pozycję, to mogłaby ona (ta osoba znaczy) jednym zręcznym czy dowcipnym
posunięciem rozładować sytuację z czerwoną małpą, ale ponieważ takowej w
pałacu nie ma i chyba nie będzie, to i wszelki prezydenckie gafy będą
jeszcze bardziej potęgowane przez żenującą wazeliniarską nieudolność
prezydenckiego otoczenia, starającego się za wszelką ceną sprostać
oczekiwaniom, stylowi i gustom swojego szefa…