Dodaj do ulubionych

Niereformowalni postkomuniści

29.12.06, 18:51
"W pewnym wieku człowiek nowej wiedzy już tak dobrze nie przyswaja" -
powiedział młody dziennikarz "Trybuny" Jan Złotorowicz, w związku z nominacją
Marcinkiewicza. Jasio zapomniał popatrzeć na siebie, na to że pracuje dla SLD,
czyli bez względu na wiek jest odporny na nową wiedzę.
Obserwuj wątek
    • woda.woda Na czym polega ta "nowa wiedza"? 29.12.06, 18:53
      • kali301 Re: Na czym polega ta "nowa wiedza"? 29.12.06, 18:56
        Ano, poczytaj:


        www.michalkiewicz.pl/teksty.php - Rozgonić michnikowszczyznę!
        www.forum.michalkiewicz.net/ - Forum dyskusyjne dla Czytelników

        ________________________
        „Wystarczy tylko brak przeciwdziałania, by Zło stało się naszą codzienną normą.”
        Edmund Burke (1729 – 1797) wybitny intelektualista brytyjski, prawnik, pisarz,
        filozof i polityk.
        • woda.woda Re: Na czym polega ta "nowa wiedza"? 29.12.06, 18:58
          Nie, dziękuję. Michałkiewicza nie czytam po kilku próbach. To nie jest
          żadna "nowa wiedza", tylko wiedza bardzo zgrzybiała.
          • 1normalnyczlowiek To też? 29.12.06, 19:09
            woda.woda napisała:
            > Nie, dziękuję. Michałkiewicza nie czytam po kilku próbach. To nie jest
            > żadna "nowa wiedza", tylko wiedza bardzo zgrzybiała.

            "Ale nie można dłużej chować głowy w piasek; „nie bądź słodki, bo cię zliżą”.
            Jeśli nadal będziemy nadskakujący, albo chociaż bojaźliwi wobec coraz bardziej
            rozzuchwalonej „mniejszości”, to w trujących wyziewach „cybuli” w końcu się
            podusimy."
            ---> Właściwie masz rację ... to jest baardzo stara wiedza :)
            • woda.woda A cóz to za bełkot? 29.12.06, 19:12
              • 1normalnyczlowiek Re: A cóz to za bełkot? 29.12.06, 19:34
                www.michalkiewicz.pl/tyg1_12-12-2006.php :))
                • woda.woda I wszystko jasne :) 29.12.06, 19:40
                  Jasne, czemu bełkot.
            • peer2 Re: To też? 30.12.06, 11:32
              A co to za rozzuchwalona mniejszośc?
              Niby komu nadskakujemy?
              Trzymajmy się faktów....
      • 1normalnyczlowiek Re: Na czym polega ta "nowa wiedza"? 29.12.06, 18:57
        woda.woda: Na czym polega ta "nowa wiedza"?
        ---> Złotorowicz stwierdził, ze człowiek w wieku Marcinkiewicza nie jest w
        stanie niczego się nauczyć.
        Natomiast "nowa wiedza" powinna polegać także na przyswajaniu, analizowaniu i
        wyciąganiu wniosków z faktów, które pojawiają się na bieżąco.
        • woda.woda Re: Na czym polega ta "nowa wiedza"? 29.12.06, 19:00
          > Natomiast "nowa wiedza" powinna polegać także na przyswajaniu, analizowaniu i
          > wyciąganiu wniosków z faktów, które pojawiają się na bieżąco.

          Skąd wiesz, że ów młody człowiek nie przyswoił, zanalizował rzeczywistości?
          Może tylko wnioski wyciągnął inne, niz Ty?

          Czy ta "nowa wiedza" ma polegać na tym, że wyciągane wnioski sa tożsame z tymi,
          jakie Ty wyciagasz? Rzeczywiscie, byłaby to rzadka nowośc :)
          • 1normalnyczlowiek Re: Na czym polega ta "nowa wiedza"? 29.12.06, 19:21
            woda.woda napisała:
            > Skąd wiesz, że ów młody człowiek nie przyswoił, zanalizował rzeczywistości?
            > Może tylko wnioski wyciągnął inne, niz Ty?
            ---> Skoro popiera bezkrytycznie komuchów - to nie zanalizował.
            Skoro uważa, że po czterdziestce nie można się np. przekwalifikować, to myśli
            błędnie ... a ja z czyimiś błędnymi myślami się nie utożsamiam. Dodatkowo
            wyciągam wniosek, że tak twierdzący człowiek nie tylko w tym się myli ...

            > Czy ta "nowa wiedza" ma polegać na tym,że wyciągane wnioski sa tożsame z tymi,
            > jakie Ty wyciagasz? Rzeczywiscie, byłaby to rzadka nowośc :)
            ---> "Nowa wiedza" napływa ze wszystkich stron na najróżniejsze tematy. Ktoś kto
            od tej wiedzy się odgradza, udaje, że jej nie ma, jest po prostu betonem.
            Popieranie tych, którzy w największym stopniu przyczynili się do rozkradania
            kraju, jest oznaką kompletnej bezmyślności i niereformowalności.
            • woda.woda Zapomniałam 29.12.06, 19:24
              że to, co najbardziej Cie interesuje to "rozkradanie kraju" - jak Leppera :)

              > ---> "Nowa wiedza" napływa ze wszystkich stron na najróżniejsze tematy. Kto
              > ś kto
              > od tej wiedzy się odgradza, udaje, że jej nie ma, jest po prostu betonem.

              Otóz to. Trzeba czytac ksiązki napisane przez madrych ludzii dobrych pisarzy.
              A'propos: co teraz czytasz?

              • 1normalnyczlowiek Zapomniałam ... a ja - nie :) 29.12.06, 19:47
                woda.woda napisała:
                > że to, co najbardziej Cie interesuje to "rozkradanie kraju" - jak Leppera :)
                ---> Tym bardziej mnie takie tematy interesują, im bardziej zauważam, jak bardzo
                niektórym zależy, by o takich tematach jak najszybciej zapomnieć i wmawiają, że
                "tego nigdy nie było".

                > A'propos: co teraz czytasz?
                ---> Już pisałem: Czeka Lis i Ziemkiewicz (przepraszam za przypadkowy zbitek
                słów: "czeka" i "Lis") :)
                • woda.woda Re: Zapomniałam ... a ja - nie :) 29.12.06, 19:52
                  Tych, co kradli należy postawić przed sądem i sprawiedliwie osądzić. Nie jest
                  to jednak temat do rozmowy ciekawy. A tym bardziej do myslenia. powiem więcej:
                  do myslenia jest to temat piekielnie nudny.

                  Czeka Lis i Ziemkiewicz

                  Aha. Polecam znakomitą książkę Andrzeja Stasiuka "Jadąc do Babadag". Bardzo
                  poszerza horyzonty.
                  • 1normalnyczlowiek Re: Zapomniałam ... a ja - nie :) 29.12.06, 20:03
                    woda.woda napisała:
                    > Tych, co kradli należy postawić przed sądem i sprawiedliwie osądzić. Nie jest
                    > to jednak temat do rozmowy ciekawy. A tym bardziej do myslenia. powiem więcej:
                    > do myslenia jest to temat piekielnie nudny.
                    ---> Nie jest nudny dla specjalistów od zaklinania i zakłamywania
                    rzeczywistości. Nie same "afery" są w tym najważniejsze, lecz ludzie, którzy
                    chętnie zafundowaliby sobie następne 16 lat ...

                    > Aha. Polecam znakomitą książkę Andrzeja Stasiuka "Jadąc do Babadag". Bardzo
                    > poszerza horyzonty.
                    ---> Do jakiego wieku "poszerza ..." ? :)
                    • woda.woda Re: Zapomniałam ... a ja - nie :) 29.12.06, 20:04
                      > ---> Do jakiego wieku "poszerza ..." ? :)

                      Myślę, że Ciebie jeszcze obejmuje.
                      • 1normalnyczlowiek Re: Zapomniałam ... a ja - nie :) 29.12.06, 20:22
                        woda.woda napisała:
                        > Myślę, że Ciebie jeszcze obejmuje.

                        "Ubóstwo daje wiedzę o pochodzeniu rzeczy. Mleko jest od krowy, adidasy z
                        przemytu, a samochody to składaki z części wraków zachodnich aut. Tylko w tym
                        zakątku Europy, gdzie ludzie od lat musieli sobie jakoś radzić, widać wyraźnie
                        to koło czasu.

                        Stasiuk mówi, że „gó.. go obchodzi, dokąd zmierzamy, a ciekawi tylko to, skąd
                        się wzięliśmy”. Dobrze patrzy się wstecz, a raczej wokół, jego oczyma –
                        źrenicami wyostrzonymi na szczegół i z godną pozazdroszczenia jednak
                        dalekowzrocznością."

                        ---> Podróżuję, ciągle, w obu "kierunkach". Również podobne przemyślenia są mi
                        bliskie.
                        Ale horyzonty wciąż warto poszerzać i warto popatrzeć od czasu do czasu oczami
                        innych ludzi.
        • twoj.psychiatra Wyciągnąłem wnioski. Pazerność Kazia jest taka 29.12.06, 19:27
          sama jak SLD-owców. Tylko ładniejsze frazesy w gębie.
    • twoj.psychiatra A czym rózni się pazerność Kazia od tej SLDowców? 29.12.06, 19:02
      Albo tej Jasia K. Bieleckiego, ktory też bardzo chciał skoczyć na PKO i jak
      chciał tak dostał?
      Że co? Że pazerność Kazia jest słuszna a SLD-owcy są pazerni niesłusznie?
      A może by tak te Tartuffy z PiSu nieco na wstrzymanie sobie dały?

      (Wyjaśnienie dla elektoratu Samoobrony i LPR Kto to Tartuff- szukać u
      Moliera!!!)
      • woda.woda Re: A czym rózni się pazerność Kazia od tej SLDow 29.12.06, 19:04
        > Albo tej Jasia K. Bieleckiego, ktory też bardzo chciał skoczyć na PKO i jak
        > chciał tak dostał?

        Co Bielecki miał wspólnego z PKO?
        • twoj.psychiatra Re: Też był politycznym prezesem (nt) 29.12.06, 19:05
          b/t
          • woda.woda W jakich latach? 29.12.06, 19:06
            • twoj.psychiatra Re: Tu masz. A więcej to www.google.com. 29.12.06, 19:08
              ludzie.wprost.pl/sylwetka/?O=33972
              • woda.woda PKO SA jest bankiem prywatnym 29.12.06, 19:12
                widzisz róznicę?
                • twoj.psychiatra Re: PKO SA jest bankiem "prywatnym" 29.12.06, 19:15
                  Podobnie jak wiele innych "prywatnych" koncernów, które wolą żyć dobrze z
                  politykami. Inna rzecz, że Bielecki przynajmniej się zna na bankowości.
                  Ale w Polsce stalo się normą, ze jeśli chcesz być dobrze widziany przez wladze,
                  to obojętne, czyś państwowy, czyś prywatny, bierzesz na pokład polityków. Wtedy
                  się Ciebie jakoś zdecydowanie mniej czepiają.
    • etta2 Re: Niereformowalni postkomuniści 29.12.06, 19:08
      Absolutnie MASZ RACJĘ. Potwierdzeniem tego jest "naprawianie państwa" przez
      jaśnie nam panujących kurdupli (zwei), którzy wychowani w systemie PRL i
      gospodarce sterowanej centralnie, tak ją sobie zakodowali, że nijak inaczej nie
      potrafią. Muszą osobiście kierować wszystkim i wszystkimi. A to się nie da,
      niestety....komuna nie wróci, chocby się skichali. Kwestia czasu, kiedy wyjadą
      na taczkach.
      • joannabarska Jacy post? 29.12.06, 19:15
        Jacy postkomunisci? Chyba, ze wszyscy nimi jestemy. W tym kraju nawet komuny
        nigdy nie było!
        • warsawyak Re: Jacy post? 29.12.06, 19:17
          Dobra komuna tylko za Kaczorów.
        • 1normalnyczlowiek Socjotechnika nie pomoże :) 29.12.06, 19:52
          joannabarska napisała:
          > Jacy postkomunisci? Chyba, ze wszyscy nimi jestemy. W tym kraju nawet komuny
          > nigdy nie było!
          ---> To już ograne: wszyscy jesteśmy złodziejami, wszyscy jesteśmy komuchami,...
          a komunizmu nie było, a socjalizmu też nie było, ...
          A co było?
          Ci, którzy chcą wiedzieć to wiedzą, co było i jak było.
          Skoro "wszyscy byli", to nie ma sensu się tym zajmować, prawda?
          • woda.woda Nie zrozumiałeś 29.12.06, 19:55
            Wszyscy jestesmy post-, bo wszyscy wyszliśmy z komuny.

            A tak naprawdę, to był to system zwany realsocjalizmem.
            • 1normalnyczlowiek Nie zrozumiałeś - to, raczej skieruj do Babci :) 29.12.06, 20:05
              woda.woda napisała:
              > Wszyscy jestesmy post-, bo wszyscy wyszliśmy z komuny.
      • 1normalnyczlowiek Uważasz,że "rdzenni niePolacy" powinni rządzić? 29.12.06, 19:30
        etta2 napisała:
        > którzy wychowani w systemie PRL i gospodarce sterowanej centralnie, tak ją
        sobie > zakodowali, że nijak inaczej nie potrafią.
        ---> Zakładając, że praktycznie wszyscy Polacy są "wychowani w systemie PRL...",
        to są tylko dwa wyjścia: albo rządzić powinni niePolacy albo ci, którzy jeszcze
        nie skończyli 18 roku życia.
        Sprecyzuj co "radzisz"?
        • woda.woda Co to są "rdzenni niePolacy" ? 29.12.06, 19:32
          • 1normalnyczlowiek Jeśli już ... Kto to są ...? 29.12.06, 19:39
            woda.woda: Co to są "rdzenni niePolacy" ?
            ---> Taka "z marszu" definicja tych, którzy mają - według niektórych - jedyne
            prawo do rządzenia Polską ... bo "zwykli Polacy" nie zasługują na to prawo, gdyż
            "byli wychowani w PRL-u".
            • woda.woda Re: Jeśli już ... Kto to są ...? 29.12.06, 19:41
              > ---> Taka "z marszu" definicja tych, którzy mają - według niektórych

              Wedle których?
              • 1normalnyczlowiek Wróć do postu etta2, to zrozumiesz ... których :) 29.12.06, 20:07
                woda.woda napisała:
                > Wedle których?
            • peer2 Czy nasz wicepremier Dorn jest rdzennym Polakiem 30.12.06, 11:29
              czy rdzennym niePolakiem? Czy prezes TVP jest rdzennym Polakiem czy rdzennym
              niePolakiem?
        • etta2 Re: Uważasz,że "rdzenni niePolacy" powinni rządz 29.12.06, 20:27
          1normalnyczlowiek napisał:

          > ---> Zakładając, że praktycznie wszyscy Polacy są "wychowani w systemie PRL
          > ...",
          > to są tylko dwa wyjścia: albo rządzić powinni niePolacy albo ci, którzy
          jeszcze
          > nie skończyli 18 roku życia.
          > Sprecyzuj co "radzisz"?

          Hmmm, widzę, że albo się zgrywasz, alboś naprawdę taki tEMpy, że nie rozumiesz.
          Oczywiście, że większość żyjącej w kraju populacji wychowała się w czasach PRL,
          ja również. Tylko, że ktoś tę PRL kopnął zdrowo w zadek, skoro się rozpadła,
          łącznie z czerwonym bratem przypisanym nam wcale nie z racji genetycznych
          powiązań, a na mocy ustawy konstytucyjnej. Chyba przyznasz, że gospodarka
          centralnie sterowana nie sprawdziła się NIGDZIE, a kraje, gdzie jeszcze
          dogorywa, dogorywają razem z nią. Dlatego też uważam, że nie ma znaczenia, czy
          bliźniaki jednojajowe będą stały na czele kaczolandu, czy Jaruzel, czy inna
          swołocz o komuszych zapędach, ten SYSTEM trzeba tępić, a jego zwolennikow w
          sposób humanitarny ELIMINOWAĆ (można np. zafundować bilet na Kubę, KRL,
          Białoruś - oczywiście w jedna stronę). Jak widzisz, nie ma znaczenia, czy ktoś
          urodził się w komunie, czy nie zaznał tego "dobrodziejstwa". Wśród tych, którzy
          znają komunę z autopsji jest tyle samo jej przeciwników, co jej zwolenników
          wśród tych, którzy znają ją z opowiadać sfrustrowanych rodziców/dziadków.
          Kurduple, niestety, cofaja kraj do czasów PRL. Robią to świadomie i z pełna
          premedytacją, gdyż im chodzi wyłącznie o władzę i KASĘ, a w komunie dojenie
          społeczeństwa odbywało się niezwykle skutecznie.
          Teraz poniał?
          • 1normalnyczlowiek Re: Uważasz,że "rdzenni niePolacy" powinni rządz 29.12.06, 20:48
            etta2 napisała:
            > Dlatego też uważam, że nie ma znaczenia, czy
            > bliźniaki jednojajowe będą stały na czele kaczolandu, czy Jaruzel, czy inna
            > swołocz o komuszych zapędach, ten SYSTEM trzeba tępić, a jego zwolennikow w
            > sposób humanitarny ELIMINOWAĆ (można np. zafundować bilet na Kubę, KRL,
            > Białoruś - oczywiście w jedna stronę). Jak widzisz, nie ma znaczenia, czy ktoś
            > urodził się w komunie, czy nie zaznał tego "dobrodziejstwa". Wśród tych,
            którzy znają komunę z autopsji jest tyle samo jej przeciwników, co jej zwolenników
            > wśród tych, którzy znają ją z opowiadać sfrustrowanych rodziców/dziadków.
            > Kurduple, niestety, cofaja kraj do czasów PRL. Robią to świadomie i z pełna
            > premedytacją, gdyż im chodzi wyłącznie o władzę i KASĘ, a w komunie dojenie
            > społeczeństwa odbywało się niezwykle skutecznie.

            ---> Ale to Ty właśnie stosujesz retorykę i argumentację peerelowską. Najpierw
            kogoś "oskarżasz", a potem z faktu, że "oskarżyłaś" wyciągasz wniosek, że miałaś
            rację... A gdzie fakty?
            Zabiegi socjotechniczne na FK nie przyniosą nigdy spodziewanych efektów ...

            Teraz poniał(a)?
            • woda.woda Sorry, a kogo ona okarża i o co? 29.12.06, 20:51
              • etta2 Re: Sorry, a kogo ona okarża i o co? 29.12.06, 20:56
                Hehehe, ot wykształCIOŁEK. Czyż osoba inteligentna może popierać kurdupli? Czyż
                osoba inteligentna, widząc EFEKTY ich rocznych (nie)rządów może trwać w swoich
                urojeniach, przekonując innych, że to jest "naprawa" kraju? Szkoda klawiatury
                na dyskusję z idiotą.
                • 1normalnyczlowiek Oj,wykształCiuszek się odezwał 29.12.06, 21:24
                  etta2 napisała:
                  > Hehehe, ot wykształCIOŁEK. Czyż osoba inteligentna może popierać kurdupli?
                  ---> Kwaśniewski też kurdupel a go popierałaś, sądząc po bolszewickim sposobie
                  niemyślenia.

                  > Czyż osoba inteligentna, widząc EFEKTY ich rocznych (nie)rządów może trwać w
                  > swoich urojeniach, przekonując innych, że to jest "naprawa" kraju?
                  ---> Przecież największe "autorytety" i "fachowcy" już w dzień po przegranych
                  wyborach to wszystko wiedziały ... skąd? Jasnowidze jacyś? ... bo podobno
                  inteligentni wyciągają wnioski dopiero po rocznej obserwacji :)


                  > Szkoda klawiatury na dyskusję z idiotą.
                  ---> Widzisz jak ta definicja wykształciucha pasuje jak ulał
                  Żeby chociaż te wykształciuszki jakieś argumenty miały ...
                  • woda.woda zaraz, zaraz 29.12.06, 21:27
                    jesli ktoś podał argumenty, to własnie ona, nie ty.

                    Myślisz, że kogos obrazisz nazywając go "wykształciuszkiem"? Nie ma takiej
                    mozliwości, nie musisz sie wysilać.

                    > ---> Przecież największe "autorytety" i "fachowcy" już w dzień po przegrany
                    > ch
                    > wyborach to wszystko wiedziały ... skąd? Jasnowidze jacyś?

                    Nie jsnowidze, tylko myślacy ludzie.
                    • 1normalnyczlowiek woda.woda-relatywizm? A gdzie obiektywizm? 29.12.06, 22:04
                      woda.woda napisała: zaraz, zaraz
                      > jesli ktoś podał argumenty, to własnie ona, nie ty.
                      ---> Próbujesz zrelatywizować znaczenie słowa "argument"?
                      Argument, to coś takiego co jest zgodne z faktami lub jest wnioskiem z
                      logicznego wywodu, którego nie można obalić lub odwrócić.. A etta2 była bardzo
                      daleko od tego ...
                      ----------------------------------------------------
                      Hmmm, widzę, że albo się zgrywasz, alboś naprawdę taki tEMpy, że nie rozumiesz.
                      Oczywiście, że większość żyjącej w kraju populacji wychowała się w czasach PRL,
                      ja również. Tylko, że ktoś tę PRL kopnął zdrowo w zadek, skoro się rozpadła,
                      łącznie z czerwonym bratem przypisanym nam wcale nie z racji genetycznych
                      powiązań, a na mocy ustawy konstytucyjnej. Chyba przyznasz, że gospodarka
                      ODDANA w OBCE RĘCE nie sprawdziła się NIGDZIE, a kraje, gdzie jeszcze
                      dogorywa, dogorywają razem z nią. Dlatego też uważam, że nie ma znaczenia, czy
                      TUSK i SCHETYNA będą stali na czele POLiDulandu, czy Jaruzel, czy inna
                      swołocz o komuszych zapędach, ten SYSTEM trzeba tępić, a jego zwolennikow w
                      sposób humanitarny ELIMINOWAĆ (można np. zafundować bilet na Kubę, KRL,
                      Białoruś - oczywiście w jedna stronę). Jak widzisz, nie ma znaczenia, czy ktoś
                      urodził się w komunie, czy nie zaznał tego "dobrodziejstwa". Wśród tych, którzy
                      znają komunę z autopsji jest tyle samo jej przeciwników, co jej zwolenników
                      wśród tych, którzy znają ją z opowiadać sfrustrowanych rodziców/dziadków.
                      TUSK i SCHETYNA, niestety, cofaja kraj do czasów PRL. Robią to świadomie i z
                      pełna premedytacją, gdyż im chodzi wyłącznie o władzę i KASĘ, a w komunie
                      dojenie społeczeństwa odbywało się niezwykle skutecznie.
                      Teraz poniał?
                      ---> Obal powyższe "argumenty" :)))

                      > Myślisz, że kogos obrazisz nazywając go "wykształciuszkiem"? Nie ma takiej
                      > mozliwości, nie musisz sie wysilać.
                      ---> Już zapomnialaś kto kogo pierwszy tak nazwał i kto gogo obrażał? Taką masz
                      krótką i wybiórczą pamięć?
                      1. "Hmmm, widzę, że albo się zgrywasz, alboś naprawdę taki tEMpy,że nie rozumiesz."
                      2. "Teraz poniał?"
                      ---> To są typowe objawy zachowania wykształciuchów, czyli takich ludzi, którzy
                      wywyższają się ponad innych, pogardzają i obrażają tych, którzy śmią nie zgadzać
                      się czołobitnie z ICH nieomylnymi poglądami.

                      > Nie jsnowidze, tylko myślacy ludzie.
                      ---> Znowu "nie zauważyłaś", że to etta2 za myślących, inteligentnych uznała
                      tych, którzy oceniają po fakcie (po roku) a nie przed faktem :))
                      • woda.woda Re: woda.woda-relatywizm? A gdzie obiektywizm? 29.12.06, 22:11

                        > ---> Obal powyższe "argumenty" :)))

                        Dlaczego mam obalać coś, z czym z grubsza się zgadzam? To ty sie nie zgadzasz,
                        więc ty powinieneś udowodnić, że etta sie myli.

                        > ---> Już zapomnialaś kto kogo pierwszy tak nazwał i kto gogo obrażał?

                        Pamietam. On tez nie może nikogo obrazić. Musisz podkradac inwektywy? Nie stac
                        cie na własne?

                        > > Nie jsnowidze, tylko myślacy ludzie.
                        > ---> Znowu "nie zauważyłaś", że to etta2 za myślących, inteligentnych uznał
                        > a
                        > tych, którzy oceniają po fakcie (po roku) a nie przed faktem :))

                        Obawiam się, że znowu nie zrozumiałeś.

                        Moje słowa odnosiłay sie do twojej, nie etty wypowiedzi.

                        Poza tym w tym kawału z ettą równiez sie zgadzam.

                        PS. gdzie więc sa te twoje argumenty, których brak zarzucasz innym? Nie
                        zauwazyłam anijednego.
                        • 1normalnyczlowiek woda.woda-relatywizm? A gdzie obiektywizm? 29.12.06, 22:23
                          woda.woda napisała:
                          > Dlaczego mam obalać coś, z czym z grubsza się zgadzam? To ty sie nie zgadzasz,
                          > więc ty powinieneś udowodnić, że etta sie myli.
                          ---> Najpierw musiałabyś przeczytać uważniej te "argumenty" - ale w mojej wersji

                          > Pamietam. On tez nie może nikogo obrazić. Musisz podkradac inwektywy? Nie stac
                          > cie na własne?
                          ---> "wykształCiołek" - to inwektywa a "wykształCiuszek" - nie.
                          Natomiast słowo "wykształciuch" ma jednoznaczne znaczenie - tylko że niektórzy
                          usiłują przekręcić znaczenie tego słowa twierdząc, że "wykształciuch" to
                          "człowiek wykształony" i "zapominają" o pozostałych określeniach.
                          Słowo "wykształciuch" nie jest inwektywą lecz stwierdzeniem faktu, tzw. trafnym
                          określeniem. Podobnie jak bolszewika nazwie się bolszewikiem, to to nie jest
                          inwektywa, lecz też stwierdzeniem faktu ... a staje się inwektywą, gdy tak się
                          nazwie osobę zwalczająca bolszewizm, czyli gdy się skłamie.

                          > PS. gdzie więc sa te twoje argumenty, których brak zarzucasz innym? Nie
                          > zauwazyłam anijednego.
                          ---> Ja u Was obu - również :)
                          • woda.woda Jedno z tego wynika: 29.12.06, 22:32
                            jestes szkolnym przykładem wykształciucha.


                            Nie jest to inwektywa, tylko proste stwierdzenie faktu.
                            • 1normalnyczlowiek Re: Jedno z tego wynika: 29.12.06, 22:38
                              woda.woda napisała:
                              > jestes szkolnym przykładem wykształciucha.

                              ---> Ja nie pogardzam ludźmi mającymi gorswze wykształcenie, gorszą sytuację
                              materialną; nie obrażam innych dlatego że mają odmienne od moich poglądy. Z tego
                              wynika, że nie jestem wykształciuchem.

                              > Nie jest to inwektywa, tylko proste stwierdzenie faktu.
                              ---> A gdzie te fakty. Ja etta2 zacytowałem dla potwierdzenia faktów. A Ty?
                              • etta2 Re: Jedno z tego wynika: 30.12.06, 00:27
                                Zgubiłeś, koleś, SEDNO! Czy jesteś w stanie udowodnić, że CENTRALNE STEROWANIE
                                GOSPODARKĄ jest WŁAŚCIWE w gospodarce rynkowej? Przeca to się kupy nie trzyma!
                                I nie filozofuj z terminami "wykształciuchy", bo to wymysł nieudacznika Dorna,
                                tak jak "bure suki" i parę innych. Spójrz na CAŁOŚĆ, wyciągnij wnioski, czy
                                naprawdę wychodzi Ci, że IDZIEMY WE WŁAŚCIWYM KIERUNKU? Za parę dni (3.01.2007)
                                ma zapaść decyzja, czy w Gdańsku zostanie zrealizowany projekt budowy Trasy
                                Sucharskiego, bardzo potrzebnej i NIEZBĘDNEJ, by miasto nie zostało zakorkowane
                                TIRami na trasie KRAJ-Port Północny. Nasz gdański prezio (Adamowicz) zrobił
                                wszystko, co mógł, przekonał Gęsicką, Wiecheckiego, a nawet Gosiewskiego.
                                Ale...decyzja nalezy do...KURDUPLA, bo UN się zna na wszystkim. Jak myślisz,
                                będzie pozytywna? Ja wątpię, nasz prezio jest z PO, wybrany na 3-cią kadencję.
                                Czy kumasz teraz, co to znaczy "centralne sterowanie"?????????
                                • 1normalnyczlowiek Zgubiłaś się koleWSIówno 30.12.06, 01:07
                                  etta2 napisała:
                                  > Zgubiłeś, koleś, SEDNO! Czy jesteś w stanie udowodnić, że CENTRALNE STEROWANIE
                                  > GOSPODARKĄ jest WŁAŚCIWE w gospodarce rynkowej?
                                  -----------------
                                  Gdzie tu widzisz coś o centralnym sterowaniu:

                                  "Hmmm, widzę, że albo się zgrywasz, alboś naprawdę taki tEMpy, że nie rozumiesz.
                                  Oczywiście, że większość żyjącej w kraju populacji wychowała się w czasach PRL,
                                  ja również. Tylko, że ktoś tę PRL kopnął zdrowo w zadek, skoro się rozpadła,
                                  łącznie z czerwonym bratem przypisanym nam wcale nie z racji genetycznych
                                  powiązań, a na mocy ustawy konstytucyjnej. Chyba przyznasz, że gospodarka
                                  ODDANA w OBCE RĘCE nie sprawdziła się NIGDZIE, a kraje, gdzie jeszcze
                                  dogorywa, dogorywają razem z nią. Dlatego też uważam, że nie ma znaczenia, czy
                                  TUSK i SCHETYNA będą stali na czele POLiDulandu, czy Jaruzel, czy inna
                                  swołocz o komuszych zapędach, ten SYSTEM trzeba tępić, a jego zwolennikow w
                                  sposób humanitarny ELIMINOWAĆ (można np. zafundować bilet na Kubę, KRL,
                                  Białoruś - oczywiście w jedna stronę). Jak widzisz, nie ma znaczenia, czy ktoś
                                  urodził się w komunie, czy nie zaznał tego "dobrodziejstwa". Wśród tych, którzy
                                  znają komunę z autopsji jest tyle samo jej przeciwników, co jej zwolenników
                                  wśród tych, którzy znają ją z opowiadać sfrustrowanych rodziców/dziadków.
                                  TUSK i SCHETYNA, niestety, cofaja kraj do czasów PRL. Robią to świadomie i z
                                  pełna premedytacją, gdyż im chodzi wyłącznie o władzę i KASĘ, a w komunie
                                  dojenie społeczeństwa odbywało się niezwykle skutecznie.
                                  Teraz poniała?"

                                  > I nie filozofuj z terminami "wykształciuchy", bo to wymysł nieudacznika Dorna,
                                  > tak jak "bure suki" i parę innych.
                                  ---> Wyraźne braki w oczytaniu ... poszukaj czyj to termin - w każdym razie nie
                                  jest to "wymysł Dorna".
                                  Natomiast określenie "bure suki" było trafne i dotyczyło jednego dziennikarza,
                                  który bezczelnie kłamał.


                                  > Spójrz na CAŁOŚĆ, wyciągnij wnioski, czy
                                  > naprawdę wychodzi Ci, że IDZIEMY WE WŁAŚCIWYM KIERUNKU?
                                  ---> Ja zawsze staram się patrzeć na całość, a różnimy sie tym, że ja wyciągam
                                  wnioski z faktów - nie z konfabulacji.

                                  > Ale...decyzja nalezy do...KURDUPLA, bo UN się zna na wszystkim. Jak myślisz,
                                  > będzie pozytywna? Ja wątpię, nasz prezio jest z PO, wybrany na 3-cią kadencję.
                                  > Czy kumasz teraz, co to znaczy "centralne sterowanie"?????????

                                  > Przeca to się kupy nie trzyma!
            • asso1 Re: Uważasz,że "rdzenni niePolacy" powinni rządz 29.12.06, 21:12
              Zgadzam się z etta2. Z małym wyjątkiem. Oczywiście, kaczory wychowane w PRLu
              kopiują (nawet podświadomie!) tamten styl i sposób rządzenia. Podobnie jak
              Wałęsa, któremu wydawało się, ze jest I sekretarzem PZPR. I wszystko może.
              Kaczory do techniki (postpeerelowskiej!) dodały ideologię sanacyjną( tą sprzed
              1939) i tamten sposób myślenia. Jeżeli tę głupotę można nazwać myśleniem.
              Każdy, kto pamięta, jak skończyły się rządy sanacji w IIRP (wrzesień 1939 i 6
              milionów zabitych obywateli Polski) musi( tak! MUSI!!!!) kasować kaczorów, bo
              oni prowadzą Polskę do takiej samej katastrofy!
              • 1normalnyczlowiek Co ma piernik do wiatraka? 29.12.06, 21:26
                asso1 napisał:
                > Zgadzam się z etta2. Z małym wyjątkiem. Oczywiście, kaczory wychowane w PRLu
                > kopiują (nawet podświadomie!) tamten styl i sposób rządzenia. Podobnie jak
                > Wałęsa, któremu wydawało się, ze jest I sekretarzem PZPR. I wszystko może.
                > Kaczory do techniki (postpeerelowskiej!) dodały ideologię sanacyjną( tą sprzed
                > 1939) i tamten sposób myślenia. Jeżeli tę głupotę można nazwać myśleniem.
                > Każdy, kto pamięta, jak skończyły się rządy sanacji w IIRP (wrzesień 1939 i 6
                > milionów zabitych obywateli Polski) musi( tak! MUSI!!!!) kasować kaczorów, bo
                > oni prowadzą Polskę do takiej samej katastrofy!

                ---> Czy stać Was tylko na konfabulacje?
                • asso1 Re: Co ma piernik do wiatraka? 29.12.06, 22:20
                  A was nie stać nawet na konfabulacje! Tak naprawdę to na nic was nie stać!
          • janbezziemi Słuchaj,etta2 29.12.06, 23:52
            Ale komunistyczne Chiny trzymają sie mocno, więc nie komuna jako komuna,ale
            głowa!
            • etta2 Re: Słuchaj,etta2 30.12.06, 00:14
              Janiebezziemi, Ty się trochę dokładniej orzyjrzyj gospodarce chińskiej. Wątpię,
              czy zauważysz tam tyle komuny, co w kaczolandzie, hehehe. Nawet z problemem
              nadmiernego przyrostu naturalnego umieli sobie poradzic. I KWITNĄ! Zastanawiam
              się, czy nie pora zacząć uczyć się chińskiego, bo zgodnie z przepowiednią Kr.
              Sybilli...ech, nawet strach o tej przepowiedni myslec.
              • 1normalnyczlowiek Po co Sybilla-teraz Tusk lepszy w przepowiedniach 30.12.06, 00:19
                etta2 napisała:
                > bo zgodnie z przepowiednią Kr. Sybilli...ech, nawet strach o tej przepowiedni
                myslec.

                ---> Szczególnie w tych dotyczących milionów Polaków.
                • etta2 Re: Po co Sybilla-teraz Tusk lepszy w przepowiedn 30.12.06, 00:30
                  Kula w płot, to nie o to chodzi. Ucz się, wykształCIOŁKU!
    • banme1 Niereformowalni postkomuniści walcza z Eureko 29.12.06, 22:53
      ale smieci czerwone i czarne ( kolory nazistow) przegrywaja. czas ich kopnac
      silnie!
      • joannabarska Własne podwórko 30.12.06, 10:51
        Zaczęłabym od śmieciarzy na forum.
        • 1normalnyczlowiek Więc może podaj kryteria 30.12.06, 11:42
          joannabarska napisała: Własne podwórko
          > Zaczęłabym od śmieciarzy na forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka