Dodaj do ulubionych

genetyczny patriotyzm a kretynizm, czyli...

19.01.07, 19:41
...jak wypowiadając kilka słów zostać skończonym, choć drobnym, sukinsynem i
debilem.

Jest tu wiele ników, które za przykładem Swego Ojca Umysłowego Geniusza
Żoliborza Żuczka Gno-Jarka (patrz wypowiedź o sędzinie, która śmiała
powiedzieć prawdę o giloskiej) grzebią w rodowodach. Jak wiadomo z Objawień
Przeczystej Dziewicy Jarosława Drag-Królowej IV RP, patriotyzm ma się w genach
i już. Niki te (wraz z Gno-Jarkiem i jego przydupasami) plują w twarz
bohaterom, po których nie są godni sroca wyczyścić.

Oto 3 przykłady genetyczne:

1) Józef Spychalski - brat komunistycznego marszalka prl Mariana. Budowniczy
SZP-ZWZ, wysoki oficer AK, komendant Okręgu Krakowskiego, który przygotował
perfekcyjnie do udziału w wysiku zbrojnym i organizacyjnym, wybitny oficer i
patriota. Wcześniej od roku 1915 w POW, wyzwoliciel ziemi sieradzkiej na czele
zorganizowanych przez sibie sił POW, w roku 1920 walczący z bolszewikami
oficer WP, między wojnami wykładowca i dowódca. Aresztowany w 1940 przez
bolszewię, wytrwał w śledztwie nkwdowskim, zwolniony po umowie
Sikorski-Majski, cichociemny, aresztowany przez gestapo w 1944 roku,
zamordowany w Sachsenhausen.

2) Płk dr Władyslaw Dzierżyński, rodzony brat Feliksa Dzierżyńskiego. Szef
sanitarny ZWZ-AK w Łodzi, zamordowany w Zgierzu w r. 1942. Póltora roku
poźniej jego brat (i takoz rodzony brat rzeczonego Feliksa) także zginął
zamordowany wraz z żoną Łucją (rodowitą Niemką) przez Niemców. Obydwoje byli
budowniczymi podstaw działania ZWZ-AK na Nowogródczyźnie. W ich domu w
Dzierżynowie był punkt kontaktowy i wywiadowczy ośrodek; po zdobyciu przez AK
miasteczka Iwieniec Niemcy wytropili udział Dzierżynskich w tej akcji i zabili
obydwoje.

3) Halszka Wasilewska - rodzona siostra Wandy Wasilewskiej - łączniczka między
Komenda Glowną ZWZ a Obszarem Lwowskim ZWZ, i to za czasów sowieckiej okupacji
Lwowa. Dowodziła batalionem Przysposobienia Wojskowego Kobiet we wrzesniu
1939. Zamordowana w obozie koncentracyjnym po aresztowaniu w Warszawie.

No i co, kretyni genetyczno-patriotyczni? Macie jeszcze cos do kwiknięcia?
Obserwuj wątek
    • elfhelm Hmmm... z drugiej jednak strony... 19.01.07, 19:49
      Tacy Giertychowie od trzech co najmniej pokoleń szkodzą Polsce.
      Genetycznie?
      • taziuta Re: Hmmm... z drugiej jednak strony... 19.01.07, 20:05
        elfhelm napisał:

        > Tacy Giertychowie od trzech co najmniej pokoleń szkodzą Polsce.
        > Genetycznie?

        Nie, po prostu niczego innego nie potrafią... :-)
        • elfhelm Re: Hmmm... z drugiej jednak strony... 19.01.07, 20:07
          No ale nieudolność też może chyba być nabyta. Genetycznie.
          Ciekawe swoją drogą, kim byli rodzice genetycznego idioty Marka S.
          • rydzyk_fizyk Giertychowie to nie homo sapiens 19.01.07, 20:13
            i zwykle zasady genetyczne nie mają do nich zastosowania.

            No chyba że te z Janowa Podlaskiego :P
            • elfhelm Re: Giertychowie to nie homo sapiens 19.01.07, 20:21
              No tak, zapomniałem, że oni pochodzą ze skonsumowanego związku Smoka Wawelskiego
              z potworem z Loch Ness.
              • rydzyk_fizyk Re: Giertychowie to nie homo sapiens 19.01.07, 20:28
                Inseminatorem był Dratewka, praszczur Leppera ;)
    • hihiro1 Nikt nam nie wmósi, ze białe jest białe... 19.01.07, 19:51
      i po co to piszesz ?

      Myślisz, że przekonasz jakiegoś oszołoma ?

      Oni postrzegają świat binarnie.
      • pozarski Re: Nikt nam nie wmósi, ze białe jest białe... 19.01.07, 19:54
        Moze sie ktory da przekonac?Nie takie cuda sie zdarzaly.
      • wolak.wolski Re: Nikt nam nie wmósi, ze białe jest białe... 19.01.07, 20:00
        > i po co to piszesz ?
        > Myślisz, że przekonasz jakiegoś oszołoma ?
        > Oni postrzegają świat binarnie.

        Ale pisać trzeba !

        Dam przykład z innej strony. Rodzony brat Glempa to przecież pierwszy sekretarz
        wojewódzkiego komitetu.
    • w11mil a wiesz w ogole o czym piszesz? 19.01.07, 19:53
      tzn. czy wiesz o jakie konkretnie słowa chodzi?
      piq napisał:
      > ...jak wypowiadając kilka słów
      • pandada Jarek zdaje się wyszukiwał ludziom 19.01.07, 20:04
        rodziców w KPP i przeciwstawiał siebie jako syna AK-owca.
        • w11mil tak wlasnie podejrzewalem: Ty tez nie wiesz o co 19.01.07, 20:06
          chodzi

          pandada napisał:
          > rodziców w KPP i przeciwstawiał siebie jako syna AK-owca.
        • taziuta Re: Jarek zdaje się wyszukiwał ludziom 19.01.07, 20:07
          pandada napisał:

          > rodziców w KPP i przeciwstawiał siebie jako syna AK-owca.

          Zapominając dodać, że AK-owiec ten dorabiał na kontraktach za granicą, za
          komuny. A jak dobrze wiemy, żeby wyjechać wówczas za granicę, trzeba było
          podjąć współpracę z SB...
          • w11mil czy nikt tu nie czyta gazet? czy wiecie o co chod 19.01.07, 20:12
            zi załozycielowi watku?
            • pandada o Jarka Kaczyńskiego 19.01.07, 20:20
              i jego nazistowski genetyzm
            • taziuta Re: czy nikt tu nie czyta gazet? czy wiecie o co 19.01.07, 20:21
              w11mil napisała:

              > zi załozycielowi watku?

              Wiemy, a jeśli Ty nie to po co się włączasz?
              Na pewno są też wątki poświącone makijażowi i stylizacji fryzur! :-)
              Acha, to był żart, oczywiście.

              No więc droga w11miau, pozwól że Ci to wytłumaczę jak chłop krowie w rowie:
              Są tacy dwaj, co ich zowią Bracia Kaczyńscy. Sami też się tak zowią...
              I co najmniej jeden z nich, Jarosław K. często pozwala sobie na obraźliwe
              (według niego, w każdym razie) uwagi typu, że jak czyjś ojciec/brak był
              członkiem KPP czy innej tego typu (godnej potępienia, wg tego buca)
              organizacji, to sam jest człowiekiem gorszej kategorii, w każdym razie kimś, z
              czyim zdaniem nie musimy się liczyć. :-(

              O teorii genetycznego patriotyzmu posła Suskiego też pewnie słyszałaś?

              No więc autor wątku nawiązując do tych paranoików wykazuje, że członkowie
              rodzin sztandarowych "komuchów" byli prawdziwymi patriotami, w kaczym
              rozumieniu. Poniatno, czy jeszcze cosik dodać? :-)
              • w11mil okreslenie "genetyczny patriotyzm" nie ma nic 19.01.07, 20:27
                wspolnego z Kaczorami
                jest klamliwą manipulacją Gazety Wyborczej wyprodukowaną na podstawie wywiadu
                Suskiego;
                • pandada nie pamiętasz kaczki szukającego innym KPP 19.01.07, 20:31
                  w rodzinie, a siebie zaliczającego do Polski akowskiej?
                  • w11mil podaj prosze link do tej wypowiedzi 19.01.07, 20:33
                    pandada napisał:
                    >nie pamiętasz kaczki szukającego innym KPP w rodzinie, a siebie zaliczającego
                    >do Polski akowskiej?


                    • pandada masz cytat, kochana 19.01.07, 20:38
                      "Pani Łuczywo pisze, że Donald Tusk w końcu powiedział to, co powinien
                      powiedzieć (...) Nasza diagnoza została potwierdzona: mamy do czynienia z szybko
                      budowanym sojuszem sił lewicowych, znów siły wywodzące się z Komunistycznej
                      Partii Polski, bo takie reprezentuje pani Łuczywo, są na pierwszej linii. To one
                      znów dyrygują, tym razem PO."

                      Ojciec pani Łuczywo był członkiem KPP.
                      • w11mil gdzie tu jest powolywanie Kaczora na AK? 19.01.07, 20:40
                        pandada napisał:
                        > "Pani Łuczywo pisze, że Donald Tusk w końcu powiedział to, co powinien
                        > powiedzieć (...) Nasza diagnoza została potwierdzona: mamy do czynienia z
                        >szybko budowanym sojuszem sił lewicowych, znów siły wywodzące się z
                        Komunistycznej

                        > Ojciec pani Łuczywo był członkiem KPP.

                        masz rację
                        • pandada o ja heretyk! 19.01.07, 20:57
                          to Lech, a nie Jarek uznawał siebie za przedstawiciela Polski akowskiej. Polskę
                          PRL-owką miał w jego ujęciu reprezentować Cimoszewicz.

                          Pomyliłem braci. Przez te ich geny niemal identyczne.
                          • w11mil Kłamstwo Twojego postu polega na tym ze Kaczory 19.01.07, 20:59
                            nigdy nie uzywaly argumentu o patriotyzmie swojej rodziny
                            w debacie o komunistycznej przeszlosci srodowiska Gazety Wyborczej
                            • pandada nigdy nie twierdziłem tego, co mi zarzucasz 19.01.07, 21:02
                              więc daj sobie spokój z trollowaniem.
                              • w11mil here you are 19.01.07, 21:03
                                pandada napisał:
                                >nie pamiętasz kaczki szukającego innym KPP w rodzinie, a siebie zaliczającego
                                >do Polski akowskiej?
                                • pozarski Re: here you are 19.01.07, 21:11
                                  Czy chciales zdania, w ktorym Kaczor wypowiada te 2 kwestie na raz?To przeciez
                                  nie ma zadnego znaczenia.1 dnia powiedzial o KPP dzieciach,a drugiego o swoim
                                  antenacie,ktory w przeciwienstwie do Luczywowego byl w AK.Wychodzi na to samo.
                                  • w11mil Kaczor nigdy nie uzywal argumentu o patriotyzmie 19.01.07, 21:14
                                    swojej rodziny w polemice z srodowiskiem Gazety Wyborczej

                                    • pozarski Re: Kaczor nigdy nie uzywal argumentu o patriotyz 19.01.07, 21:16
                                      w11mil napisała:

                                      > swojej rodziny w polemice z srodowiskiem Gazety Wyborczej
                                      >
                                      Srodowisko GW to dzis wszyscy,co maja nie po drodze z Kaczorami.Ja tak sobie
                                      mysle.
                                      • w11mil nie wszyscy jednak towarzysko i rodzinnie wywodza 19.01.07, 21:22
                                        sie Komunistycznej Partii Polski

                                        pozarski napisał:
                                        > Srodowisko GW to dzis wszyscy,co maja nie po drodze z Kaczorami.Ja tak sobie
                                        > mysle.
                                        • pozarski Re: nie wszyscy jednak towarzysko i rodzinnie wyw 19.01.07, 21:31
                                          w11mil napisała:

                                          > sie Komunistycznej Partii Polski
                                          >

                                          KPP jest passe.Czlowieku,w jakim wieku ty zyjesz?Poza tym musisz wiedziec,ze
                                          KPP byla brutalnie rozwiazana(jej czlonkowie zamordowani przez Stalina)w 1938
                                          roku i od tamtego czasu wiele wody w Wisle uplynelo.Wg mnie to zwykla gra,
                                          majaca na celu jedynie odwrocenie uwagi normalnych ludzi od kaczej nieudolnosci
                                          w sprawowaniu wladzy.Jednym slowem: Wrog potrzebny od zaraz.
                                          • w11mil jako pilny czytelnik prasy widze spojnosć i solid 19.01.07, 21:39
                                            arnosc srodowiska rodzinnie i towarzysko wywodzacego sie z KPP; nie byloby w
                                            tym nic zlego gdyby intersy tego srodowiska nie bylyby sprzeczne z interesami
                                            Polski

                                            pozarski napisał:
                                            > KPP jest passe.Czlowieku,w jakim wieku ty zyjes
                                            • pozarski Re: jako pilny czytelnik prasy widze spojnosć i s 19.01.07, 22:14
                                              w11mil napisała:

                                              > arnosc srodowiska rodzinnie i towarzysko wywodzacego sie z KPP; nie byloby w
                                              > tym nic zlego gdyby intersy tego srodowiska nie bylyby sprzeczne z interesami
                                              > Polski
                                              Myslisz,ze KPP jest jak HIV positive?Bo mnie sie tak nie wydaje.
                                              • w11mil byc moze wyciagnalem wnioski na podstawie 19.01.07, 22:19
                                                publikacji GW, ktore były wynikem szeregu zbiegow okolicznosci

                                                pozarski napisał:
                                                > Myslisz,ze KPP jest jak HIV positive?Bo mnie sie tak nie wydaje.
                                • pandada a czy twierdziłem, że to jedno zdarzenie? 19.01.07, 21:16
                                  w jednej wypowiedzi zawarte oba stwierdzenia?

                                  Prawdą jest, że Kaczyńscy, Suski, Kurski stosowali chwyty dotyczące przodków ich
                                  wrogów.
                                  • w11mil faktem jest ze najwieksza wrogosc w stosunku do 19.01.07, 21:20
                                    Kaczorów wykazuja postkomunisci, komunisci i srodowiska z nimi zwiazane
                                    (towarzysko i rodzinnie)
                                    Kaczory zwracaja na to uwage poniewaz dla wielu ludzi w Polsce komunizm jest
                                    złem

                                    pandada napisał:
                                    > w jednej wypowiedzi zawarte oba stwierdzenia?
                                    > Prawdą jest, że Kaczyńscy, Suski, Kurski stosowali chwyty dotyczące przodków
                                    ic
                                    • pozarski Re: faktem jest ze najwieksza wrogosc w stosunku 19.01.07, 21:24
                                      Ale przeciez postkomunisci sa w PiSie tez.Nie,to zwykla propaganda,ktora ludek
                                      latwo spolknie,a Kaczory beda siedziec i rzadzic z koalicyjnymi szubrawcami.To
                                      ci nie przeszkadza?
                                      • w11mil tych dwóch juz nie trwa w grzechu 19.01.07, 21:35
                                        pozarski napisał:

                                        > Ale przeciez postkomunisci sa w PiSie
                                    • bubba49 Re: faktem jest ze najwieksza wrogosc w stosunku 19.01.07, 21:30
                                      nie jestem post komuną ani komuną nie mam koligacji rodzinnych a nie lubię kaczyńskich uwazam ze nie mają pojęcia o polityce.Dawanie przeciywnikom politycznym obrazliwych nazw upodabnia jego do gomułki.
                                      • w11mil wierzę, ze masz pojecie o polityce 19.01.07, 21:34
                                        bubba49 napisał:
                                        > nie lubię kaczyńskich uwazam ze nie mają pojęcia o polityce.
                        • piq dam ci przykład, panieneczko z w11: 19.01.07, 21:28
                          Lechuś o sędzinie, która odważyła się powiedzieć o giloskiej kilka słów prawdy
                          (czyli że prawie na pewno była co najmniej OZI, ale brak papierów) wybełkotał,
                          że się nie dziwi temu uzasadnieniu, bo sędzina miała tatusia-naczelnego w
                          Trybunie Ludu. To wtedy zresztą Niepokalana Drag-Queen IV RP Zawsze Dziewica (w
                          skrócie Gno-Jarek) wygłosiła słynne zdanie: "czasami zdarzają się takie
                          sytuacje, w których trzeba powiedzieć prawdę", co mniej więcej pokazuje stan
                          moralny Geniusza Żoliborza, a stwierdzenie pierwsze - na rzeczywisty pogląd na
                          lustrację obydwóch świntuszków.

                          Jak widac obydwaj wygłosili kilka słów, które z nich zrobiły (zresztą ponownie)
                          kretynów i sukinsynów. Ja zresztą wtedy pomyślałem sobie, ze Boskie Bliźniactwo
                          obnosząc się ze swoim antykomunizmem uwali ustawę lustracyjną i rozepnie
                          parasolik ochronny nad ubectwem. Czego jesteśmy świadkami. Jak kto nie slepy, to
                          to widzi bez pokazywania palicem.
                          • w11mil chyba jestem ślepy 19.01.07, 21:33
                            piq napisał:
                            > rozepnie parasolik ochronny nad ubectwem. Czego jesteśmy świadkami. Jak kto
                            nie slepy, t
                            • piq i głu- 19.01.07, 21:35
                              -chy
                              • w11mil kup gazete i dowiedz sie o ustawie deubekizacyjnej 19.01.07, 21:36
                                • piq włącz myślenie i pokaż mi realne akcje... 19.01.07, 21:42
                                  ...przeciw ubectwu w ciagu półtora roku od wyborów. Bo nawet nowej ustawie
                                  lustracyjnej braciaszki wyrwały zęby i pozostało gövvno dla przedszkolaczków. Ja
                                  nie patrzę na nazwy ustaw albo tytuły artykułów, i nie daję sobie wbijać w
                                  czaszkę sloganów w miejsce mózgu. Patrzę tylko na treść i skutki, biedaczynko.

                                  Gazety służą do zdobywania faktów - myślec trzeba samodzielnie, prostaczku.
                • bubba49 Re: okreslenie "genetyczny patriotyzm" nie ma nic 19.01.07, 21:20
                  a suski to nie kumotr jarka i reszty.i gdzie tam jest manipulacja?
                  • w11mil przytocz wypowiedz Suskiego w tym wywiadzie 19.01.07, 21:22
                    bubba49 napisał:
                    > a suski to nie kumotr jarka i reszty.i gdzie tam jest manipulacja?
            • jdbad Re: czy nikt tu nie czyta gazet? czy wiecie o co 19.01.07, 20:23
              Ja wiem i rozumiem.
    • obraza.uczuc.religijnych A Stefan Michnik to brat Adama zd. Szechter. 19.01.07, 19:54
      Tyle mam do powiedzenia ty michnikoidzie z demokratów.pl!!!
      • pozarski Re: A Stefan Michnik to brat Adama zd. Szechter. 19.01.07, 20:00
        obraza.uczuc.religijnych napisał:

        > Tyle mam do powiedzenia ty michnikoidzie z demokratów.pl!!!


        Jestes wlasnie dowodem na prawdziwosc postu Piqa.To samo dotyczy tych,ktorzy
        pisza o dzieciach KPPowskich rodzicow,jakby jedno musialo(podkreslam)z drugim
        miec cos wspolnego.Najlepszym przykladem jest oczywiscie Antoni
        Zambrowski,dziennikarz katolicki i chyba bardziej na prawo(czy tez na lewo)od
        Kaczynskich,syn...no - patrioci i kretyni - czyj syn?
      • w11mil ktos przejąl konto przedmowcy!!! 19.01.07, 20:01
        obraza.uczuc.religijnych napisał:

        > Tyle mam do powiedzenia ty michnikoidzie z demokratów.pl!!!
        • obraza.uczuc.religijnych Nieprawda!!! 19.01.07, 20:02
          Przeczytałem Ziemkiewicza i przejrzałem na oczy, ty michnikoidzie!!!
          • w11mil nigdy w to nie uwierze! to jest sprawdzony i ideow 19.01.07, 20:05
            y Towarzysz - nigdy by nie poszedl na lep wrazej propagandy

            obraza.uczuc.religijnych napisał:
            > Przeczytałem Ziemkiewicza i przejrzałem na oczy, ty michnikoidzie!!!
            • obraza.uczuc.religijnych Ty polonofobie 19.01.07, 20:06
              nie chce mi się z toba modlić.
      • venus99 Re: A Stefan Michnik to brat Adama zd. Szechter. 19.01.07, 20:08
        i mało i głupio i podle.i jak zawsze oczywiście.
        • w11mil dasj spokoj, kolo jest Postepowy; prowokuje tylko 19.01.07, 20:10
          i obrywa friendly fire od Ciebie

          venus99 napisał:
          > i mało i głupio i podle.i jak zawsze oczywiście.
    • t-800 Re: genetyczny patriotyzm a kretynizm, czyli... 19.01.07, 19:54
      nczas.com/?a=show_article&id=3517
      • piq to masz tu w takim razie taie coś 19.01.07, 21:12
        Roman Kryże – prawnik, sędzia, podpułkownik. Podczas kampanii wrześniowej
        podporucznik, dostał się do niewoli niemieckiej. Po uwolnieniu oficer LWP. Od
        maja 1945 sędzia: Sądu Grodzkiego w Grudziądzu, Wydziału I Najwyższego Sądu
        Wojskowego (do 1950) i Wydziału II NSW (do 1955). Ciążą na nim wyroki, w tym na
        karę śmierci, dla działaczy podziemia niepodległościowego (m.in. rotmistrza
        Witolda Pileckiego i majora Tadeusza Pleśniaka). W 1964 jako przewodniczący
        składu odpowiada za wyroki skazujące (w tym Stanisława Wawrzeckiego na karę
        śmierci) w sprawie tzw. "afery mięsnej". Wiele z wyroków wydanych przez sędziego
        Romana Kryżego została po 1989 uznanych za mordy sądowe.

        Andrzej Kryże, sędzia. 1970-1974 aplikant i asesor w okręgu Sądu Wojewódzkiego
        dla Warszawy. 1974-1975 sędzia Sądu Powiatowego w Warszawie, 1975-1976 arbiter w
        Głównej Komisji Arbitrażowej. Od 1977 sędzia Sądu Rejonowego w Warszawie.
        1983-1984 (awansik!!!) prezes Sądu Rejonowego w Pruszkowie. 1984 (znowu
        awansik!!!) Sąd Wojewódzki i Okręgowy w Warszawie. 1984-1990 (uuu, skończyło
        sie...) przew. wydziału karnego. (Ale...) 2005 sekretarz stanu w Ministerstwie
        Sprawiedliwości (hura!!!). Syn Romana Kryżego, Andrzej Kryże również prowadził
        sprawy polityczne w latach 70. i 80.. W 1980 skazał na więzienie Andrzeja Czumę,
        Wojciecha Ziembińskiego, Bronisława Komorowskiego i Jana Józefa Janowskiego za
        zorganizowanie w Warszawie 11 listopada 1979 obchodów Święta Niepodległości.
        Były I prezes Sądu Najwyższego Adam Strzembosz twierdzi, że Kryże jako
        przewodniczący Wydziału IV Sądu Okręgowego w Warszawie usuwał sędziów wydających
        łagodne wyroki na działaczy opozycji. Po objęciu przez Kryżego kierownictwa
        orzecznictwo w stosunku do działaczy opozycji istotnie zaostrzyło się, a czesc
        sędziów opusciła ten wydzial.

        Czy to oznacza, że praprawnuczek Romka też będzie swołocz?
    • silesius.monachijski0 Re: genetyczny patriotyzm a kretynizm, czyli... 19.01.07, 21:45
      kretynizm wiekszosci dyskutantow wychodzi jak przyslowiowa "sloma z butow"; czy
      wy naprawde dalej wierzycie w marksizm-lenizm, i w teorie determinizmu
      (materialistycznego czy historycznego)? wiadomo, ze nie geny decyduja o wyborze
      takij czy innej postawy w zyciu; nikt nie rodzi sie swietym, tak samo, jak nikt
      nie rodzi sie sk.......; ale jak to sie ma do J.Kaczynskiego, nijak pojac nie
      moge; mialem taka okazje, ze w grudniu zamienilem z nim kilka zdan (takze i w
      kwestii lustracji); i czytalem, co mowil wczesniej (oczywiscie pomijajac
      zlosliwie znieksztalcone jego wypowiedzi w tzw. "polskojezycznych" medich, typu
      GW); nigdy nie uslaszalem z jego ust czagos tak glupiego i bzdurnego, ze ludzie
      rodza sie faszystami baz komunistami, badz tez radza sie bohaterami narodowymi;
      raczej slyszalem madra wypowiedz, ze Bog bedzie nas ocenial po tym, co z naszym
      darem wolnosci sami zrobilismy; nie potrafie wiec zrozumiec sensu tego zarzutu
      pod adresem J.Kaczynskiego; no ale nie dziwota: WUML-u nie konczylem, wiec
      marksistowkiej "dialektyki" pojac nie potrafie
      • bubba49 Re: genetyczny patriotyzm a kretynizm, blebleble.. 19.01.07, 21:50
        a wogóle "cuś" koniczyłeś?bleble.
        • silesius.monachijski0 Re: genetyczny patriotyzm a kretynizm, blebleble. 19.01.07, 21:52
          a ty, komuszku?

          bubba49 napisał:

          > a wogóle "cuś" koniczyłeś?bleble.
          • piq podałem, polskojęzyczny kolego,... 19.01.07, 22:27
            ...co najmniej jeden fakt, czyli wypowiedzi braciaszków o sędzinie Małgorzacie
            Mojkowskiej, a do tego pojawiły się w watku znane powszechnie nawiązania do
            wypowiedzi o kapepowcach i ich potomkach.

            I proszę na przyszłość, drogi polskojęzyczny kolego, nie pisać pod moim adresem
            histeryjek o wumlu i marksizmie-leninizmie. Najpierw spokojnie zeżryjcie wursta,
            popijcie weizenbierem, uspokójcie się, namyślcie, a potem dopiero wydawajcie
            cenzurki moralności, cny monachijski polskojęzyczny partioto. Nie będe sie
            powoływał na swoje geny, choć pewnie mam lepsze od szanownego polskojezycznego
            kolegi, powołam się tylko na moje własne połamane ongiś przez milicję żebra i
            fioletowe od krwiaków plecy. Zeszły po trzech miesiącach, drogi bawarski
            polskojęzyczny gagatku.

            A teraz przeproś, polskojęzyczny, i możesz spadać.
            • w11mil ojciec tej pani był redaktorem Trybuny Ludu; pisal 19.01.07, 22:39
              a tym prasa
              piq napisał:
              > ...co najmniej jeden fakt, czyli wypowiedzi braciaszków o sędzinie Małgorzacie
              > Mojkowskiej
            • silesius.monachijski0 Re: podałem, polskojęzyczny kolego,... 19.01.07, 22:50
              powiem ci cos, maly ludziku; ile w prl-u przesiadzialem i za co, to nie twoja
              sprawa; faktem jest, ze moje "geny" sa w przewazajacej czesci niemieckie, w
              niemalej czesci polskie, a jest takze i element "starozakonny"; spowiadac sie
              ani przepraszac nie potrzebuje, i nie mam zamiaru; twoja karykatura tego, co
              mysli i sadzi J. Kaczynski wywoluje u mnie pusty smiech; to nawet nie warte
              komentarza; to, ze takie deterministyczne upiory cie nachodza, swiadczy jedynie
              o tym, ze prl i wszelkeigo rodzaju wuml-e uksztaltowaly cie
              ideologicznie; "ukaszenie heglowskie"?? nie wiem; za to glupota par excellence

              piq napisał:

              > ...co najmniej jeden fakt, czyli wypowiedzi braciaszków o sędzinie Małgorzacie
              > Mojkowskiej, a do tego pojawiły się w watku znane powszechnie nawiązania do
              > wypowiedzi o kapepowcach i ich potomkach.
              >
              > I proszę na przyszłość, drogi polskojęzyczny kolego, nie pisać pod moim
              adresem
              > histeryjek o wumlu i marksizmie-leninizmie. Najpierw spokojnie zeżryjcie
              wursta
              > ,
              > popijcie weizenbierem, uspokójcie się, namyślcie, a potem dopiero wydawajcie
              > cenzurki moralności, cny monachijski polskojęzyczny partioto. Nie będe sie
              > powoływał na swoje geny, choć pewnie mam lepsze od szanownego polskojezycznego
              > kolegi, powołam się tylko na moje własne połamane ongiś przez milicję żebra i
              > fioletowe od krwiaków plecy. Zeszły po trzech miesiącach, drogi bawarski
              > polskojęzyczny gagatku.
              >
              > A teraz przeproś, polskojęzyczny, i możesz spadać.
              • taziuta Bronisz mentalnych kurdupli! :-) 20.01.07, 09:49
                silesius.monachijski0 napisał:
                Re: podałem, polskojęzyczny kolego,...

                > ... twoja karykatura tego, co mysli i sadzi J. Kaczynski wywoluje u mnie
                > pusty smiech;

                To nie była karykatura! Dla Jarosława Kaczyńskiego to kim był ojciec czy
                dziadek oponenta politycznego ma wystarczająco duże znaczenie aby przy różnych
                okazjach im to wyciągać. To fakt! Czyżbyś chciał mu zaprzeczyć?

                No to autor wątku wykazuje, że w jednej rodzinie występowali bohaterowie dla
                różnych stron barykady. Innymi słowy, że geny nie mają tu nic do rzeczy.

                Zdaje się, że wyżej też tak twierdziłeś. Ale widzę, że jako bezkrytyczny
                wielbiciel Jarosława K. masz kłopot z przyznaniem, że przynajmniej momentami
                to debil! :-)))
            • lauriane Re: podałem, polskojęzyczny kolego,... 19.01.07, 23:11
              piq napisał:

              Nie będe sie
              > powoływał na swoje geny, choć pewnie mam lepsze od szanownego polskojezycznego
              > kolegi, powołam się tylko na moje własne połamane ongiś przez milicję żebra i
              > fioletowe od krwiaków plecy. Zeszły po trzech miesiącach, drogi bawarski
              > polskojęzyczny gagatku.
              >
              > A teraz przeproś, polskojęzyczny, i możesz spadać.
              L. Jeszcze jeden komik dzisiaj....
              J.C.
              • silesius.monachijski0 Re: podałem, polskojęzyczny kolego,... 19.01.07, 23:23
                no wlasnie: a zauwazyliscie, ze dla wielu forumowiczow prezentowanie pogladow
                odmiennych od gazety panamichnikowej konczy sie byciem wyzwanym od
                najgorszych??? przypadek to, czy regula???

                lauriane napisał:

                > piq napisał:
                >
                > Nie będe sie
                > > powoływał na swoje geny, choć pewnie mam lepsze od szanownego polskojezyc
                > znego
                > > kolegi, powołam się tylko na moje własne połamane ongiś przez milicję żeb
                > ra i
                > > fioletowe od krwiaków plecy. Zeszły po trzech miesiącach, drogi bawarski
                > > polskojęzyczny gagatku.
                > >
                > > A teraz przeproś, polskojęzyczny, i możesz spadać.
                > L. Jeszcze jeden komik dzisiaj....
                > J.C.
                • uu1 Re: podałem, polskojęzyczny kolego,... 20.01.07, 00:21
                  > no wlasnie: a zauwazyliscie, ze dla wielu forumowiczow prezentowanie pogladow
                  > odmiennych od gazety panamichnikowej konczy sie byciem wyzwanym od
                  > najgorszych??? przypadek to, czy regula???
                  Jakich najgorszych? Przecież Ty jestes pierwszy żabi ogier RP 3,5.
                • piq szanowny towarzyszu Monachijski, widzę, iż... 21.01.07, 00:54
                  ...jesteście po prostu utajonym w Bawarii postkomuchem. Tak się bowiem składa,
                  towarzyszu Silesieju, że to ja jestem za przeczyszczeniem Polski z
                  komunistycznych agentów, a wy bronicie jakiegoś TW wielgusa. A czymże on się,
                  towarzyszu Monachijski, różni od czajkoskiego? Wasze rozmijanie się z prostą
                  logiką jest wzorcowe, jak na prawdziwego komunistę przystało.

                  Ja z kolei chcę otwarcia kartotek IPN-u i eliminacji całej agentury z zycia
                  społecznego. Co jak powinniście wiedzieć, jest najostrzejszą formą lustracji,
                  przeciw czemu GW staje od dawna okoniem. Sądzac po waszym uwielbieniu dla agenta
                  wielgusa stoicie towarzyszu razem z michnikiem po przeciwnej do mnie stronie
                  barykady. Gratuluje sojusznika.

                  Wasza nieumiejetnosc logicznego myslenia, towarzyszu kryptokomuchu, chyba nie da
                  się już wyleczyć. W związku z tym priwiet i hajtla, towarzyszu polskojęzyczny
                  kameradzie, idźcie już na tego wursta i piwko. Nic wam juz nie moze zaszkodzic.
          • karbat Re: kaczy patriotyzm ,dzis 19.01.07, 22:38
            uproszczony ,dla duzej czesci spoleczenstwa zrozumialy ,akceptowany

            wywolywanie dziadkow z wehrmachtu ,straszenie niemcem ,krzyzakiem ,
            potepianie ruskich od ktorych, WIADOMO, pochodzi wszelkie zlo ,
            Byc czujnym wobec Zyda - nigdy nie wiadomo co po nich sie spodziewac .
            Zdac sie na laske opatrznosci ,ktorej wielebni sludzy ,sa ostoja wartosci ,

            i mozna by sie z tego smiac ,gdyby Polska nie lezala w centrum Europy
            • silesius.monachijski0 I wyciaganie abp Wielgusowi przez poslkojezyczne 19.01.07, 23:02
              media "wspolpracy" z SB i wywiadem; ale - jak cie rozumiem: to jest akurat OK,
              nieprawdaz???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka