witek.bis
01.02.07, 19:43
Podobno rada w Kętrzynie debatowała nad mandatami dwóch spóźnialskich -
burmistrzem i przewodniczącym rady. I wtedy stał się cud - zawiązała się ta
upragniona POPiSowa koalicja. Niestety - cuda, tak jak nieszczęścia, chadzają
parami. Drugi kętrzyński cud polegał na tym, że ta sama koalicja jednego
delikwenta wybroniła, a drugiego udupiła. Na pewno jest wielu takich, którzy
doskonale rozumieją, dlaczego tak się stało. Niestety ja do nich nie należę.