antyzgryz
15.03.07, 19:38
Nie chodzi o to, że Dochna schudł – nawet gdyby ubyło mu 5 kg, to czekać na
taki efekt aż półtora roku – to za długo.
Tu chodzi o to, że po 1,5 roku Dochna sobie przypomniał i zaczął mówić !
Był taki odcinek „Stawki większej niż życie” w którym p. Hańcza, grający
polskiego hrabiego, umiejętnie przesłuchiwany przez J-23 „zaczął mówić”. W
wyniku tych zeznań szkopscy generałowie padali jak muchy.
Nie wiedziałem, że prawo i sprawiedliwość, jak stal – hartowało się na
KLOSIE !