kamerdyner4 09.05.07, 10:54 www.pardon.pl/artykul/1561/legendarny_wroclawski_artysta_byl_agentem_sb Nieprawdopodobne! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pies_na_czarnych Re: TW "Henryk" 09.05.07, 11:01 Q Idiotyzmy kacze cd. Co innego kapus piszacy uprzejmie donosy, a co innego wspolpracownicy kontrwywiadu. Skonczcie kaczki sklucac ludzi. Zabierzcie sie wreszcie za uczciwa prace. Biorac pod uwage wasze kompetencje polecam tluczenie kamieni. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Re: TW "Henryk" 09.05.07, 11:08 pies_na_czarnych napisała: > Skonczcie kaczki sklucac ludzi. Skłócać, pies, skłócać! > Co innego kapus piszacy uprzejmie donosy, a co innego wspolpracownicy > kontrwywiadu. A uprzejme dostarczanie charakterystyk członków zespołu, nie wyłączając ich prywatnego życia to pies?! Odpowiedz Link Zgłoś
allspice Re: TW "Henryk" 09.05.07, 11:11 kamerdyner4 napisał: > www.pardon.pl/artykul/1561/legendarny_wroclawski_artysta_byl_agentem_sb > > Nieprawdopodobne! A w przerwach był reżyserem,mimem i kolekcjonerem lalek. Ach,ci wrocławianie... Odpowiedz Link Zgłoś
buffalo_bill Ten przynajmniej nic SB nie powiedział 09.05.07, 11:19 "Henryk Tomaszewski, twórca Wrocławskiego Teatru Pantomimy..." www.pardon.pl/artykul/1561/legendarny_wroclawski_artysta_byl_agentem_sb ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kamerdyner4 Re: Ten przynajmniej nic SB nie powiedział 09.05.07, 18:11 Porazajace. Odpowiedz Link Zgłoś
kikoo44 Re: H Tomaszewski aktywnym TW...swietny text, dzi 09.05.07, 15:14 szują był przede wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
andrze_n historia z autopsji tez o TW, a konczy sie sedesem 09.05.07, 16:21 otoz moj zmarly rok temu znajomy, tez byl aktorem u Tomaszewskiego (krotko) i tez prawdopodobnie byl TW , z tym ze trudno mi powiedziec czy juz wtedy byl TW.... to sprawdzenie mozna bylo by zaproponowac IPN , jest ident.nazwisko na liscie Wildsteina, t.j. Wiesław Nowosielski. Moze pomogloby w inn. sprawach. Oto historia ciekawa/nieciekawa, tego moim zdaniem b. prawdopodobnego TW : 1/ uciekl z domu (miasteczko w opolskim, ludnosc z kresow w 100%) przed matura, poniewaz rodzina a zwlaszcza surowy ojciec narzucal mu zachowania ortodoksyjno katolickie 2/ wzieto go do wojska, gdzie byc moze zostal rozpoznany jako dobry material (SB lubowla sie w rozżalonych na swa rodzine) i moze wowczas rozpoczal wspolprace 3/ skonczyl zaocznie szkole teatralna (moze tylko spec-egzamin?) i majac talent do wchodzenia w uklady (przystojny i wygadany) dostal sie (m. inn. zaliczyl teatr Tomaszewskiego i inne teatry w calej PL) do teatrow "warszawskich" o czym zawsze marzyl. 4/ Mial szanse (lata 70-te) na zalozenie nawet kabaretu w Wawie (dlaczego mial te szanse??) 5/ w st. wojennym, gdy chciano po kilku latach "dogadac sie" ze spoleczenstwem i stworzono PRON dostał propozycje i mial rozmowy"kierunkujace" z Jerzym Adamczewskim (1922-2001, teatrologiem, ale i wykladowca w Wyzszej Szkole Partyjnej) na temat.....zrobieinia zen posla z ramienia PRON. Gosciu dziwnym trafem nie znosil Solidarnosci i wogole nie mial podstaw intelektualnych (wyksztalcenie itp) by byc "reprezentantem narodu", ale na przydatnego widocznie sie nadawal. PRON nie chwycil, on poslem nie zostal. 6/ Ale szans na "ulokowanie go", nie chciano zmarnowac i...zrobino zen....dyrektora teatru w Koszalinie, gdzie spacyfikowal "nowa miotla" "rozrabiakow" z solidarnosci... 7/ w miedzyczasie - koniec lat 70 - gosciu byl towarzysko zwiazany z...Alganowem (i tu nie wiem na jakiej zasadzie to sie zaczęło), ta znajomosć (byl np. przezen raz zaproszony na wakacje do Gruzji -jesli sie nie myle co do republiki- do jego domu, widzialem zdiecia i sluchalem opowiesci jak to Alganow pije z rogu spirytus, przekracza besproblemowo granice, czy tez, jak to bardzo "zajety" jest w czasie wizyty papieza, jak z psem potrafi wchodzic do warszawskich restauracji, jak jezdzi na rauszu, nawet (zwlaszcza) przez czerwone swiatla, jakie to dowcipy wprost (po1h) z posiedzen KC opowiada, jakie ma mieszkanie ze spec-telefonem do Rady Panstwa...itp.), a wiec ta znajomosc byla dla niego bardzo mila, szczera, serdeczna...jak mu powiedzialem ze to chyba rosyjski szpieg chcacy sie od niego rozeznac w sytuacji/nastrojach w PL , jakby nie zrozumial mnie do konca...Alganow to tylko dobry, b. dowcipny przyjaciel... 8/ Nie koniec na tym, jako zaufany pacyfikator zostal...kierownikiem Wydz. Kultury dzielnicy Mokotow (zdaje sie ze ona zahacza o centrum Wa-wy), facio byl rozrywany zaproszeniami, juz w III RP i zyl jak paczek w masle... 9/ Umarl na atak serca siedzac na sedesie u kumpla w odwiedzinach.........he he PS Z zoną od 10-15 lat mial ciche dni, ale to z obu stron bylo przed "towarzystwem z dworu" ukrywane...nie wypadalo inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
kamerdyner4 Re: TW "Henryk" 09.05.07, 18:03 Wroclaw przezywa szok po ujawnieniu tej prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
andrze_n Re: TW "Henryk" 09.05.07, 18:10 a ja w swym poscie pomylilem nazwiaski tegi "ukierunkowujacego" mego bohatera, to byl Jerzy Adamski (znany autorytet z TV, 1922-2001, tez chyba TW (nie "J. Adamczewski")) Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: TW "Henryk" 09.05.07, 18:15 > Wroclaw przezywa szok po ujawnieniu tej prawdy. W którym Wrocławiu jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
kamerdyner4 Re: TW "Henryk" 09.05.07, 18:16 Jedynym i slusznym. Innego nie ma. Ty widzisz inny Wroclaw? Odpowiedz Link Zgłoś
kamerdyner4 Re: o czym gadac, Wroclaw to piekne miasto... 09.05.07, 18:20 Piekne jak wszystkie inne. :) Odpowiedz Link Zgłoś