Dodaj do ulubionych

Historyczne różnice zdań w TK

12.05.07, 21:23
W historii Trybunału Konstytucyjnego nigdy nie było orzeczenia z taką różnicą
zdań wśród sędziów:

...............Najważniejszy fragment jest na końcu. Chodzi o to, jak
głosowali poszczególni sędziowie. Zdań odrebnych nie złożyło tylko dwóch:
JERZY STEPIEŃ - przewodniczący TK i współsprawozdawca
JANUSZ NIEMCEWICZ - przewodniczący składu.
Można więc przyjąć, że wyrok ten w całości odzwierciedla ich poglądy. To sa
prawdziwi ojcowie tego wyroku.
Inna rzecz, że bez współudziału pozostałych ci dwaj panowie nie byliby w
stanie uwali ustawy.
Zdania odrębne do wyroku w całości złożyło - jak można zrozumieć - trzech
sędziów:
MARIA GINTOWT - JANKOWICZ
TERESA LISZCZ
BOHDAN ZDZIENNICKI.............

forum.sws.org.pl/viewtopic.php?t=1351&postdays=0&postorder=asc&start=165

Ale gdzie o tej różnicy zdań można przeczytać w "Gazecie Wyborczej"?
Obserwuj wątek
    • jdbad Re: Historyczne różnice zdań w TK 12.05.07, 21:26
      To źle zrozumiałeś. Wczoraj usłyszałam więcej nazwisk. Np. panią profesor
      Łętowską też wymieniono.
      • pit_44 Re: Historyczne różnice zdań w TK 12.05.07, 21:32
        2 było przeciw ustawie bez zdań odrębnych
        5 zgłosiło pojedyńcze zdania odrębne
        2 złosiło sporo zdań odrębnych
        2 było za ustawą
        Ostania czwórka rekomendowana przez PIS
      • sawa.com Konstytucja została sprowadzona do rangi regula- 12.05.07, 21:42
        minu urzędu gminy.

        Dopiero dzisiaj zobaczyłam w którymś z serwisów informacyjnych, jak Stępień
        poucza co nalezy zrobić ze zlożonymi oświadczeniami.
        Takiego stopnia szczegółowej instrukcji można się doszukiwać co najwyżej w
        regulaminie urzędu gminy. I to niedużej gminy wiejskiej. A nie w Konstytucji RP.
        Autentycznie byłam tym zaszokowana.
        Warto byłoby zrobić analizę tego fragmentu jego wypowiedzi... czy to czasem nie
        godzi w powagę i Trybunału i Konstytucji!?
        • kacza.republika.bananowa nie przesadzasz? 12.05.07, 22:04
          sawa.com napisała:

          > minu urzędu gminy.
          >
          > Dopiero dzisiaj zobaczyłam w którymś z serwisów informacyjnych, jak Stępień
          > poucza co nalezy zrobić ze zlożonymi oświadczeniami.

          to była odpowiedź na pytanie zadane przez dziennikarza podczas konferencji
          prasowej po ogłoszeniu wyroku
          • sawa.com Re: nie przesadzasz? 12.05.07, 22:18
            kacza.republika.bananowa napisała:

            > sawa.com napisała:
            >
            > > minu urzędu gminy.
            > >
            > > Dopiero dzisiaj zobaczyłam w którymś z serwisów informacyjnych, jak Stępi
            > eń
            > > poucza co nalezy zrobić ze zlożonymi oświadczeniami.
            >
            > to była odpowiedź na pytanie zadane przez dziennikarza podczas konferencji
            > prasowej po ogłoszeniu wyroku


            Widziałam tylko wypowiedź Stępnia. Ale nawet, to takiego stopnia
            szczegółowości nie mozna wywieśc z naszej dość ogólnikowej Konstytucji. To co
            wygłosił sędzia Stępień to jego bardzo luźno powiązana z konstytucją.
            • kacza.republika.bananowa Re: nie przesadzasz? 12.05.07, 22:40
              sawa.com napisała:


              >
              >
              > Widziałam tylko wypowiedź Stępnia. Ale nawet, to takiego stopnia
              > szczegółowości nie mozna wywieśc z naszej dość ogólnikowej Konstytucji. To co
              > wygłosił sędzia Stępień to jego bardzo luźno powiązana z konstytucją.
              >

              Najnormalniej w świecie dziennikarz zapytał go co się powinno stać z
              niekonstytucyjnymi oświadczeniami (czyli np. tymi z od doradców podatkowych z
              małych biur rachunkowych - to mógł wymyślić tylko PiS :)) ), które są w IPN.
              Stępień wyjaśnił, że są one własnością osób, które je wypełniały i w związku z
              tym nie można z nimi nic robić trzeba je oddać właścicielowi. Może to nie jest w
              konstytucji ale jest to dość oczywista interpretacja prawna, być może
              dziennikarz nie powinien o takie oczywiste rzeczy pytać, ale zapytał, a pan
              prezes uprzejmie odpowiedział. Czepiasz się bez sensu :).
              • sawa.com Już się nie będę czepiać 12.05.07, 22:50
                Podoba mi się Twoja sygnaturka. Znam ją w trochę innym tłumaczeniu.

                pozdrawiam
                • palnick Re: Już się nie będę czepiać 20.06.07, 20:27
                  :-)
        • iza.bella.iza Konstytucja jest na tym samym poziomie co była 12.05.07, 23:56
          sawa.com napisała:

          >
          > Dopiero dzisiaj zobaczyłam w którymś z serwisów informacyjnych, jak Stępień
          > poucza co nalezy zrobić ze zlożonymi oświadczeniami.
          > Takiego stopnia szczegółowej instrukcji można się doszukiwać co najwyżej w
          > regulaminie urzędu gminy. I to niedużej gminy wiejskiej. A nie w Konstytucji RP


          Tylko wedle nauczycielki robótek ręcznych z niedużej wiejskiej gminy pouczenie
          sędziego TK = Konstytucja RP


          > Autentycznie byłam tym zaszokowana.

          Co najwidoczniej nie przeszło ci do czasu napisania tego postu.


          > Warto byłoby zrobić analizę tego fragmentu jego wypowiedzi... czy to czasem nie
          >
          > godzi w powagę i Trybunału i Konstytucji!?

          Sędzia Stępień tak drobiazgowo i dobitnie pouczał twórców poronionej ustawy,
          ponieważ wykazali się oni kompletnym nieuctwem prawnym. Gdyby prezydent, autor
          większości uchylonych przepisów nie zatrzymał się edukacyjnie na poziomie
          socjalistycznego prawa pracy z Leninem w tle, to może do pouczenia Stępnia w
          ogóle by nie doszło. A jeśli pouczenie Stępnia godzi w jakąkolwiek powagę, to w
          powagę tytułów doktorskich braci K.
          • zwykly321 Re: Tak drobiazgowo o zdaniach odrębnych? 13.05.07, 00:16
            Czy tylko swoją intrpretację? I ona jest właściwa? Napewno?
            Jakaś tam iza napisała..
            Sędzia Stępień tak drobiazgowo i dobitnie pouczał twórców poronionej ustawy,
            ponieważ wykazali się oni kompletnym nieuctwem prawnym. Gdyby prezydent, autor
            większości uchylonych przepisów nie zatrzymał się edukacyjnie na poziomie
            socjalistycznego prawa pracy z Leninem w tle, to może do pouczenia Stępnia w
            ogóle by nie doszło. A jeśli pouczenie Stępnia godzi w jakąkolwiek powagę, to w
            powagę tytułów doktorskich braci K.
            Jakaś tam iza, to uprawnione?
            • iza.bella.iza Re: Tak drobiazgowo o zdaniach odrębnych? 13.05.07, 00:21
              zwykly321 napisał:


              > Jakaś tam iza napisała..

              Ja przynajmniej ma imię, a ty tylko zwykły numerek.
              • zwykly321 Re: Tak drobiazgowo o zdaniach odrębnych? 13.05.07, 00:29
                Iza, dla mnie ładne imię. Ale ja cenię piękno na równi z mądrością. Lubię i
                cenię doskonałość. Dlategom zwykły. A że numerek? Bez numerka mam komunikat: z
                tego komputera....
    • marouder Re: Historyczne różnice zdań w TK 12.05.07, 21:30
      p. Liszcz zlozyla zdanie odrebne w calosci?
    • hummer Teresa Liszcz 12.05.07, 21:30
      krakoslaw.lem napisał:
      > Zdania odrębne do wyroku w całości złożyło - jak można zrozumieć - trzech
      > sędziów:
      > MARIA GINTOWT - JANKOWICZ
      > TERESA LISZCZ
      > BOHDAN ZDZIENNICKI.............

      > Ale gdzie o tej różnicy zdań można przeczytać w "Gazecie Wyborczej"?

      galopujacymajor.salon24.pl/14862,index.html
      TW "Henryk"
      Ale Trybunał w punkcie 5 sentencji orzekł o konstytucyjności art. 3a pod warunkiem, że definicja ustanowiona w tym przepisie będzie ponadto polegać na zdobywaniu informacji i na rzeczywistym działaniu.

      Na podstawie tej definicji mąż Pani sędzi kłopotów uniknie.I choć Pani Teresa w zdaniu odrębnym do wyroku opowiedział się za poszerzeniem lustracji o dziennikarzy i ujawnianiu prze IPN listy agentów, to jednak w sprawie punktu 5 sentencji odrębnego zdania nie złożyła… Pozostawiam to wszystkim do oceny…
      • marouder Kocha swojego malzonka:) To budujace!/nt 12.05.07, 21:31

        • sawa.com Re: Kocha swojego malzonka:) To budujace!/nt 12.05.07, 21:54
          Darujcie sobie te hihy, bo... ta sprawa miała już rozstrzygnięcie TK. Więc
          jakos niezręcznie pisać zdanie odrębne do dwóch orzeczeń. I czy w ogóle ktoś
          właśnie do tego przepisu zglosił zdanie odrębne?
          • dr.freud Re: Kocha swojego malzonka:) To budujace!/nt 12.05.07, 22:53
            sawa.com napisała:

            > Darujcie sobie te hihy, bo... ta sprawa miała już rozstrzygnięcie TK. Więc
            > jakos niezręcznie pisać zdanie odrębne do dwóch orzeczeń.

            To mogła napisać tylko do TAMTEGO. :-)
      • roro68 Re: Teresa Liszcz 12.05.07, 23:01
        Piszesz nieuczciwe bzdury. Przecież mąż Teresy Liszcz nieprzymuszony przyznał
        się, i to już 1981 roku(!), że podpisał deklarację współpracy. Nie donosił a gdy
        go komuchy wypuściły z internowania, powiedział o wszystkim księdzu Szostkowi i
        kumplom. Tak więc facet zlustrował się i absolutnie nic by mu nie groziło.
        Zastanów się nad tym.
        • dr.freud Re: Teresa Liszcz 12.05.07, 23:36
          roro68 napisał:

          > Piszesz nieuczciwe bzdury.

          Prawda jest inna.
          Jezeli TW jest po stronie Kaczyńskich
          to niezależenie czy sie przyznał czy nie,
          czy donosił czy nie, nikt go nie oskarza i nie pomawia.
          Klasyczny przypadek - Herbert.
          ( z 2 wyjatkami Wprostu i mnie )

          Natomiast jeżeli jest po 2 stronie to marne są jego szanse,
          nawet jeżeli w kwitach stoi napisane że nie donosił.
          Klasyczny przypadek Belka i teraz sędzia Jamroz.
          • zwykly321 Ferdek, a Olechowski, Jeneralski, i cala rzesza 12.05.07, 23:41
            byłej nomenklatury?
    • p.smerf Re: Historyczne różnice zdań w TK 12.05.07, 21:33
      Dobrze byłoby pamiętać, że TK rozpatrywał około 50 punktów i różne zdania
      odrębne pojawiały się przy rozmaitych tematach. Dotychczas orzeczenia Trybunału
      dotyczyły jednego głosowania lub kilku. Nigdy kilkudziesięciu. Nie ma więc w tym
      nic historycznego.
      • pit_44 Re: Historyczne różnice zdań w TK 12.05.07, 21:35
        Poza tym zdanie odrębne może być np. przeciwko ustawie, jeśli akurat większość
        głosowała za.
    • krakoslaw.lem Pit-44, znasz może szczegóły? Po nazwisku? 12.05.07, 21:36
      I gdzie o tym można przeczytać w serwisach "Gazety Wyborczej"?
      • pit_44 Re: Pit-44, znasz może szczegóły? Po nazwisku? 12.05.07, 21:39
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4126056.html
        na samym końcu sentencji
        • krakoslaw.lem Pit-44, dzięki! Papo Smerfie, wstydź się! 12.05.07, 21:46
          Janusz Niemcewicz
          Jerzy Ciemniewski (cvs do pkt 7 i 44)
          Zbigniew Cieślak (zdanie odrębne p. art. 2, 4, 10, 11, 57; art. 52a5 i inne;
          21b)
          Maria Gintowt-Jankowicz (zdanie odrębne (do wyroku))
          Wojciech Hermeliński (cvs - art. 2 ust. 1 pkt 13, 14; art. 4 pkt 44 lit. a i
          pkt 52; art. 11 ust. 1 i 2; art. 57 ust. 1 w zw. z art. 21e ust. 1)
          Teresa Liszcz (całość wyroku; cvs - pkt 1, 4, 9, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17,
          18, 21, 22, 30, 31, 33, 46, 60, 62, 63, 65, 69, 76)
          Ewa Łętowska (cvs do pkt 7)
          Marek Mazurkiewicz (zdanie odrębne do pkt 7 i 8)
          Jerzy Stępień
          Mirosław Wyrzykowski (cvs do pkt 7)
          Bohdan Zdziennicki (zdanie odrębne co do naruszenia trybu prac legislacyjnych i
          co do niezgodności całej ustawy z określonymi wzorcami

          Nigdy, przenigdy, w całej historii TK, nie było TAK STRASZLIWEJ różnicy zdań!!!
          • pit_44 Re: Pit-44, dzięki! Papo Smerfie, wstydź się! 12.05.07, 21:52
            krakoslaw.lem napisał
            > Nigdy, przenigdy, w całej historii TK, nie było TAK STRASZLIWEJ różnicy
            zdań!!!

            Jest jeszcze gorzej.
            Dwóch sędziów było przeciw wyrokowi w całości, dwóch zgłosiło kilkanaście zdań
            odrębnych (czyli de facto też byli przeciw).
            Wynik 7:4 i podział przebiega dokładnie wg linii: opozycja - PIS
          • snajper55 Re: Pit-44, dzięki! Papo Smerfie, wstydź się! 12.05.07, 22:07
            krakoslaw.lem napisał:

            > Nigdy, przenigdy, w całej historii TK, nie było TAK STRASZLIWEJ różnicy
            > zdań!!!

            Jakiej straszliwej ??? Jeśli sędzia na 77 punktów zgłasza zdanie odrębne do 1
            czy 2 to jest straszliwa różnica ???

            S.
            • krakoslaw.lem Snajper55 12.05.07, 22:38
              Kpisz czy o drogę pytasz?
              • dr.freud Re: Snajper55 12.05.07, 22:58
                krakoslaw.lem napisał:

                > Kpisz czy o drogę pytasz?

                Mataczysz za darmo czy za pieniądze?

                Może te 2 osoby nie zgodziły sie z wyrokiem,
                bo na przykład uważały że należy uchylić całą ustawę?
    • sawa.com Dobrze, ze zapowiadana jest ekspertyza wyroku 12.05.07, 22:00
      Zapowiada ją bodajże Marszałek sejmu. Uważam, ze prezydent tez powinien zlecić
      wykonanie ekspertyzy prawnikom o wysokich kwalifikacjach, którzy nie
      uczestniczyli i nie uczestniczą w grach politycznych. Chyba tacy są!

      krakoslaw.lem napisał:

      > W historii Trybunału Konstytucyjnego nigdy nie było orzeczenia z taką różnicą
      > zdań wśród sędziów:
      >
      > ...............Najważniejszy fragment jest na końcu. Chodzi o to, jak
      > głosowali poszczególni sędziowie. Zdań odrebnych nie złożyło tylko dwóch:
      > JERZY STEPIEŃ - przewodniczący TK i współsprawozdawca
      > JANUSZ NIEMCEWICZ - przewodniczący składu.
      > Można więc przyjąć, że wyrok ten w całości odzwierciedla ich poglądy. To sa
      > prawdziwi ojcowie tego wyroku.
      > Inna rzecz, że bez współudziału pozostałych ci dwaj panowie nie byliby w
      > stanie uwali ustawy.
      > Zdania odrębne do wyroku w całości złożyło - jak można zrozumieć - trzech
      > sędziów:
      > MARIA GINTOWT - JANKOWICZ
      > TERESA LISZCZ
      > BOHDAN ZDZIENNICKI.............
      >
      > forum.sws.org.pl/viewtopic.php?t=1351&postdays=0&postorder=asc&start=165
      >
      > Ale gdzie o tej różnicy zdań można przeczytać w "Gazecie Wyborczej"?
      • kacza.republika.bananowa Re: Dobrze, ze zapowiadana jest ekspertyza wyroku 12.05.07, 22:08
        sawa.com napisała:

        > Zapowiada ją bodajże Marszałek sejmu. Uważam, ze prezydent tez powinien zlecić
        > wykonanie ekspertyzy prawnikom o wysokich kwalifikacjach, którzy nie
        > uczestniczyli i nie uczestniczą w grach politycznych. Chyba tacy są!


        może i są ale wydaje mi się, że PiS będzie miał takie same kłopoty z uzyskaniem
        opinii jak przy sprawie Gronkiewicz-Waltz. Obrażanie prawników przez Kaczyńskich
        i Ziobrę przyniosło efekty.
        • pisubek Kupia sobie ekspertyze u Lukaszenki, chetnie zrobi 12.05.07, 22:18
          bo mu waluty wymiennej brakuje.
          • kacza.republika.bananowa Re: Kupia sobie ekspertyze u Lukaszenki, chetnie 12.05.07, 22:41
            pisubek napisała:

            > bo mu waluty wymiennej brakuje.
            >

            tak sobie złośliwie pomyślałam, że lekarzy też obrazili ... może i to przyniesie
            jakieś efekty
      • krwawy.zenek Re: Dobrze, ze zapowiadana jest ekspertyza wyroku 15.05.07, 10:14
        Na czym miałaby polegać ta "ekspertyza"?
    • palnick Uważam, że wyroki TK powinny zapadać jednomyślnie 12.05.07, 22:33
      Bez zdań odrębnych, bo może to prowadzić, do sytuacji, kiedy kilku ludzi
      uzyskuje niesłychaną władzę w Polsce, bez jakiejkolwiek odpowiedzialności za
      swoje decyzje.
      Obrady TK powinny trwać tak długo aż w drodze konsensu powstanie orzeczenie z
      którym zgadzają się wszyscy członkowie pełnego składu.
      • pisubek TK powinien sie skladac wylacznie z Lecha i Jarka 12.05.07, 22:35

        • palnick Poświęć więcej niż 2 minuty na myślenie. 12.05.07, 22:42
          Potem pisz.
      • pisuarro Re: aż zgodzą się wszyscy 12.05.07, 22:36
        W Sejmie też wprowadzimy tę zasadę ? ;->
        • palnick Re: aż zgodzą się wszyscy - tak 12.05.07, 22:41
          pisuarro napisał:

          > W Sejmie też wprowadzimy tę zasadę ? ;->
          -----

          Nie ma takiej potrzeby, ponieważ decyzje sejmu mogą być wetowane przez
          prezydenta, zmieniane przez Senat a w końcu TK.
          TK jest tak naprawdę w stanie sparalizować państwo stosując swobodnie liberum
          veto i nikt jego orzeczeń nie może podważać.
          Dlatego uważam kwestię jednomyślności za konieczny retusz w ustawie o TK.
          Podobne zasady obowiązują w wielu agendach UE.
      • roro68 Re: Uważam, że wyroki TK powinny zapadać jednomyś 12.05.07, 22:54
        Masz rację, to bardzo słuszny postulat. Różnice zdań między (nie tak wieloma
        przecież) sędziami TK stawiają pod znakiem zapytania sensowność całego
        orzeczenia. Okazuje się, że na podstawie tych samych przepisów konstytucji
        utytułowani prawnicy z wieloletnim dorobkiem i praktyką sędziowską, z
        publikacjami i przynależnością do elitarnych stowarzyszeń naukowych potrafią
        wyciągnąć kompletnie przeciwstawne wnioski! Taka rozbieżność jest nie do
        zaakceptowania przy orzeczeniach tak wysokiej rangi, gdy kilku ludzi na zasadzie
        większości, przesądza o nieważności ustawy wypracowanej w gronie kilkuset
        parlamentarzystów! Nie po to jako obywatele wybieramy ciało ustawodawcze, by
        kilku (!) facetów desygnowanych przez partie, nie podlegających przy tym
        jakiejkolwiek kontroli, przeprowadzało nieodwołalne "liberum veto".
        • palnick Re: Uważam, że wyroki TK powinny zapadać jednomyś 12.05.07, 23:35
          roro68 napisał:

          > Masz rację, to bardzo słuszny postulat. Różnice zdań między (nie tak wieloma
          > przecież) sędziami TK stawiają pod znakiem zapytania sensowność całego
          > orzeczenia. Okazuje się, że na podstawie tych samych przepisów konstytucji
          > utytułowani prawnicy z wieloletnim dorobkiem i praktyką sędziowską, z
          > publikacjami i przynależnością do elitarnych stowarzyszeń naukowych potrafią
          > wyciągnąć kompletnie przeciwstawne wnioski! Taka rozbieżność jest nie do
          > zaakceptowania przy orzeczeniach tak wysokiej rangi, gdy kilku ludzi na
          zasadzie większości, przesądza o nieważności ustawy wypracowanej w gronie
          kilkuset parlamentarzystów! Nie po to jako obywatele wybieramy ciało
          ustawodawcze, by kilku (!) facetów desygnowanych przez partie, nie
          podlegających przy tym jakiejkolwiek kontroli, przeprowadzało
          nieodwołalne "liberum veto".
          --------
          O to mi dokładnie chodzi. Lustracja została uwalona przez 2 osoby całkowicie
          za, 3 sędziów całkowicie przeciw i 4 zgłaszających obszerne zdania odrębne.
          Skład nie był pełny.
          Konstytucja zaś jest zbiorem wskazówek prawno-ustrojowych na tyle nieostrych,
          że łatwo można wywodzić z niej uzasadnienie dwóch całkowicie przeciwstawnych
          tez. TK zrobił to już kilkakrotnie.
      • dr.freud Czytaj mniej Semki skoro nie umiesz myśleć. 12.05.07, 23:00
      • sawa.com Re: Uważam, że wyroki TK powinny zapadać jednomyś 12.05.07, 23:04
        palnick napisał:

        > Bez zdań odrębnych, bo może to prowadzić, do sytuacji, kiedy kilku ludzi
        > uzyskuje niesłychaną władzę w Polsce, bez jakiejkolwiek odpowiedzialności za
        > swoje decyzje.
        > Obrady TK powinny trwać tak długo aż w drodze konsensu powstanie orzeczenie z
        > którym zgadzają się wszyscy członkowie pełnego składu.

        A wiesz Palnicu, ze to co piszesz ma sens. I tak własnie powinno byc w
        przypadku ustalania zgodności uchwalanego prawa z Konstytucją. Moze nie pełny
        skład, ale 3/4 albo 4/5.

        No i nie powinna być tak szatkowana ustawa. Powinno być albo tak albo tak.
        Własciiwe ta sieczką jaka nam przedstawiono we wczorajszym orzeczeniu. To jest
        faktyczne psucie prawa.

        Bo co to za ustawa została? Kalectwo! A Kalisz się cieszy! Dobrze się bawi na
        tej stypie!
        • palnick Re: Uważam, że wyroki TK powinny zapadać jednomyś 12.05.07, 23:31
          sawa.com napisała:

          > palnick napisał:
          >
          > > Bez zdań odrębnych, bo może to prowadzić, do sytuacji, kiedy kilku ludzi
          > > uzyskuje niesłychaną władzę w Polsce, bez jakiejkolwiek odpowiedzialności
          > za swoje decyzje.
          > > Obrady TK powinny trwać tak długo aż w drodze konsensu powstanie orzeczenie
          z którym zgadzają się wszyscy członkowie pełnego składu.
          ----
          > A wiesz Palnicu, ze to co piszesz ma sens. I tak własnie powinno byc w
          > przypadku ustalania zgodności uchwalanego prawa z Konstytucją. Moze nie pełny
          > skład, ale 3/4 albo 4/5.
          ----
          Ja jednak myślę, że 100%, podobnie jest w wielu agendach UE i działa świetnie.
          To zbyt poważna materia, żeby z 11 osób 2 były całkowicie za, 3 całkowicie
          przeciw a 7 zgłosiło obszerne zdania odrębne - jak w przypadku lustracji.
          Powiem szczerze, że ten wyrok wskazuje, że twarda.opinia Stępnia jest
          nieuzasadniona.
          -----
          > No i nie powinna być tak szatkowana ustawa. Powinno być albo tak albo tak.
          > Własciiwe ta sieczką jaka nam przedstawiono we wczorajszym orzeczeniu. To
          jest faktyczne psucie prawa.
          >
          > Bo co to za ustawa została? Kalectwo! A Kalisz się cieszy! Dobrze się bawi na
          > tej stypie!
          >
          -------
          TK wsparł UB i ich agentów. SLD poczuło się tak pewnie, że chce zamknąć akta w
          archiwach państwowych (co podpowiedział im Stępień, który chce to zrobić na 30
          lat). Zgroza. Ja pamietam te czerwone świnie i ich sługusów, którzy teraz są
          największymi beneficjentami syatemu.
    • krakoslaw.lem Re: Historyczne różnice zdań w TK 12.05.07, 22:44
      Niektórzy z dyskutantów próbują zwekslować dyskusję na boczne tory. Na
      dygresje. Na sprawy uboczne.
      Przypominam główny temat wątku: "nigdy w historii TK..." itp.
      Te różnice - merytoryczne i personalne - mają swoje bardzo ważne bieżące
      reperkusje dla naszej polskiej demokracji.
      • kopciuszek2006 Re: Historyczne różnice zdań w TK 12.05.07, 23:12
        nie dajesz sie sprowokowac, lem. brawo.
      • dr.freud Re: Historyczne różnice zdań w TK 12.05.07, 23:16
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=62324268&a=62324925
      • roro68 Re: Historyczne różnice zdań w TK 12.05.07, 23:23
        Gdyby odczytać dokładnie punkty i artykuły ustawy, których dotyczą zdania
        odrębne oraz sprzeciw, to Wojciech Hermelińśki i Zbigniew Cieślak opowiadali się
        za ustawą . Np. zgłaszając zdanie odrębne w art. 4 pkt 52 Hermeliński
        opowiedział się za lustracją dziennikarzy. Wychodzi na to, że aż czterech
        sędziów uznało ustawę za zgodną z konstytucją! Wyrok skażony wielką kontrowersją.
        • palnick Re: Historyczne różnice zdań w TK 13.05.07, 10:23
          roro68 napisał:

          > Gdyby odczytać dokładnie punkty i artykuły ustawy, których dotyczą zdania
          > odrębne oraz sprzeciw, to Wojciech Hermelińśki i Zbigniew Cieślak opowiadali
          się za ustawą . Np. zgłaszając zdanie odrębne w art. 4 pkt 52 Hermeliński
          > opowiedział się za lustracją dziennikarzy. Wychodzi na to, że aż czterech
          > sędziów uznało ustawę za zgodną z konstytucją! Wyrok skażony wielką
          kontrowersją.

          --
          Dodajmy do tego bezprawne wyłączenie 2 sędziów - wyrok powinien być nieważny.
          - wyłączył ich prezes a nie trybunał
          - wyłączył ich bez wniosku stron (Mularczyk wnioskował o odroczenie)
          - wyłączył ich bez zbadania dokumentów
          Pozostaje pytanie dlaczego aż tak się śpieszył? :-)
    • pluswaserman Re: Historyczne różnice zdań w TK 12.05.07, 23:28
      Proponuję, ażeby "Wyborcza" zorganizowała w swojej centralnej siedzibie oraz w
      internecie publiczną dyskusję pod tytułem: "Co dalej z lustracją".
    • snajper55 Różnice są nieiwelkie. 12.05.07, 23:37
      krakoslaw.lem napisał:

      > W historii Trybunału Konstytucyjnego nigdy nie było orzeczenia z taką różnicą
      > zdań wśród sędziów:

      Z jaką różnicą ? Przy tylu punktach byłoby cudem, gdyby nie było zdań odrębnych.
      Najczęściej zdania odrębne dotyczą bardzo małego fragmentu orzeczenia.

      Do tego niektórzy sędziowie zgłosili zdania odrębne do fragmentów wyroku
      stwierdzającego ZGODNOŚĆ części ustawy lustracyjnej z Konstytucją.

      S.
    • am6284355 Czy Jerzy Stępień to śpioch? 12.05.07, 23:50
      Przypuszczam, że tak.
      • roro68 Re: Czy Jerzy Stępień to śpioch? 13.05.07, 00:15
        Nagle obudzony? Czy o to Ci chodzi?
        • am6284355 Nie. Nie o to mi chodzi. 13.05.07, 10:34
          Chodzi mi o bardzo wartościowego agenta, który pozostaje nieaktywny przez wiele
          (nawet kilkadziesiąt) lat. Taki śpioch zostaje obudzony i zaczyna działać
          dopiero w zupełnie wyjątkowej potrzebie.
          • p.smerf Re: Nie. Nie o to mi chodzi. 13.05.07, 10:49
            A jak tam u Ciebie? Kawę już wypiłeś?
          • roro68 Re: Nie. Nie o to mi chodzi. 13.05.07, 11:48
            Ja właśnie o tym wariancie;-) Nie potwierdzam, nie zaprzeczam.
            • sawa.com Obiecałam sie nie czepiać... ale jakos nie sposób. 13.05.07, 12:53
              Czytam komentarze. I coraz większa złość mnie ogarnia. Bo coraz wieksze
              Wychodzi szydło z worka".
              Specjalna interpretacja ogólnikowej przecież Konstytucji, by uratowac mandat
              Geremka.
              Przeczytałam tez - na jednym z prywatnych forów - pytanie: kogo ratuje
              wyłączenie z katalogu lustrowanych szefów wydawnictw będących spółkami
              giełdowymi. Odpowiedź jest, ale zgadnijcie sami.

              No to ja dorzucę jeszcze swoje. Orzeczenie ma zawór bezpieczeństwa... tak na
              wszelki wypadek, gdyby okazało sie, że jest poślizg z publikacją. To złożone
              oświadczenia są wadliwe. Został zakwestionowany ich wzór.

              Tu już rzeczywiście mamy do czynienia z iście aptekarską interpretacją!

              I wszystko to wynika z ustawy zasadniczej! To już nie regulamin. To instrukcja
              technicznej obsługi pralki.
              • roro68 Re: Obiecałam sie nie czepiać... ale jakos nie sp 13.05.07, 13:03
                Ryszard Bugaj też jest zniesmaczony (a jego krytyka coś tu jednak znaczy,
                przecież nie jest miłośnikiem Kaczorów) w I programie PR (dziś): Bugaj: "- Chyba
                byłem pijany pisząc tę konstytucję, bo obserwuję skutki zupełnie przeciwne do
                tych, które zamierzaliśmy! Całą rozprawę prowadził sędzia Niemcemicz, w dniu T
                członek UD, w dniu T plus 1 sędzia. Taki sam jest status Ciemniewskiego,
                Mazurkiewicza. Na przykład TK przyjął, że sankcja w ustawie lustr. była za
                wysoka. Nawet się z tym zgadzam, ale przecież ktoś w Polsce ma mandat, żeby to
                rozstrzygać. Parlament. Możemy posłów ukarać w następnych wyborach. Sędziów nie
                możemy ukarać."
                • pit_44 Re: Obiecałam sie nie czepiać... ale jakos nie sp 13.05.07, 13:21
                  Bugaj:
                  Na przykład TK przyjął, że sankcja w ustawie lustr. była za
                  > wysoka. Nawet się z tym zgadzam, ale przecież ktoś w Polsce ma mandat, żeby to
                  > rozstrzygać. Parlament. Możemy posłów ukarać w następnych wyborach.

                  Bzdura. Wg ustawy, co zapodał marszałek sejmu w sprawie Geremka, mandat wygasał
                  automatycznie na mocy ustawy. Sejm/parlament nie miał nic do gadania.

                  > Możemy posłów ukarać w następnych wyborach.

                  To właśnie wprowadził TK w wyroku!

                  A to już całkowity bełkot:
                  Całą rozprawę prowadził sędzia Niemcemicz, w dniu T
                  > członek UD, w dniu T plus 1 sędzia.

                  Liszcz w "dniu T" była współpracownikiem prezydenta Kaczyńskiego.
                  I co? I nico. A kim miała być? Małorolnym spod Morąga?
              • pit_44 Re: Obiecałam sie nie czepiać... ale jakos nie sp 13.05.07, 13:05
                sawa.com napisała:
                Specjalna interpretacja ogólnikowej przecież Konstytucji

                Od tego własnie jest Trybunał Konstytucyjny!
                • sawa.com Re: Obiecałam sie nie czepiać... ale jakos nie sp 13.05.07, 13:21
                  pit_44 napisał:

                  > sawa.com napisała:
                  > Specjalna interpretacja ogólnikowej przecież Konstytucji
                  >
                  > Od tego własnie jest Trybunał Konstytucyjny!

                  Mylisz się. Nie jest. Gdyby tak było byłby ponad Parlamentem i ponad Narodem,
                  który wg Konstytucji jest władza najwyzszą!

                  I w ogóle TK nie jest od interpretacji a tylko od wskazywania niezgodności z
                  konstytucją.
                  • pit_44 Re: Obiecałam sie nie czepiać... ale jakos nie sp 13.05.07, 13:29
                    I tak i nie

                    TK jest od wskazywania niezgodności ustawy z konstytucją.
                    Zgoda, ale robi to interpretując ogólne przecież zapisy konstytucji w stosunku
                    do konkretnych, specjalistycznych zapisów ustaw.
                • palnick Re: Obiecałam sie nie czepiać... ale jakos nie sp 13.05.07, 13:29
                  pit_44 napisał:

                  > sawa.com napisała:
                  > Specjalna interpretacja ogólnikowej przecież Konstytucji
                  >
                  > Od tego własnie jest Trybunał Konstytucyjny!

                  ------

                  To dlaczego trzech sędziów głosowało przeciw orzeczeniu? Czy nie dlatego, ze
                  konstytucję interpretować można w dowolną stronę?
                  Najważnieszą sprawą wynikającą z konstytucji jest dbałość o demokrację i
                  sprawiedliwość a TK uznał, że UB jest zgodne z konstytucją, natomiast karanie
                  agentów państwa represjonującego obywateli jest z nią niezgodne :-)))
                  • pit_44 Re: Obiecałam sie nie czepiać... ale jakos nie sp 13.05.07, 13:38
                    Nie gorączkuj się tak palnick :)

                    > TK uznał, że UB jest zgodne z konstytucją, natomiast karanie
                    > agentów państwa represjonującego obywateli jest z nią niezgodne

                    TK nie zakwestionował samej idei lustracji.
                    Zakwestionował natomiast oczywiste buble, jak utrata mandatu z powszechnych
                    wyborów za spóźnienie/niezłożenie oświadczenia w trakcie kadencji czy brak
                    możliwości odwołania od kary.

                    > To dlaczego trzech sędziów głosowało przeciw orzeczeniu? Czy nie dlatego, ze
                    > konstytucję interpretować można w dowolną stronę?
                    To jest problem i ewidentny kryzys w TK.
                    Pomijając pojedyńcze głosy odrębne, 7 sędziów głosowało przeciw ustawie, 4 za
                    ustawą (przeciw orzeczeniu). Cała siódemka z opozycji, cała czwórka z PISu.
                    Ponieważ taka różnica zdań jest niemożliwa, któraś z tych grup głosowała
                    politycznie a nie merytorycznie.

                    • palnick Re: Obiecałam sie nie czepiać... ale jakos nie sp 13.05.07, 13:47
                      pit_44 napisał:

                      > Nie gorączkuj się tak palnick :)
                      >
                      > > TK uznał, że UB jest zgodne z konstytucją, natomiast karanie
                      > > agentów państwa represjonującego obywateli jest z nią niezgodne
                      >
                      > TK nie zakwestionował samej idei lustracji.
                      > Zakwestionował natomiast oczywiste buble, jak utrata mandatu z powszechnych
                      > wyborów za spóźnienie/niezłożenie oświadczenia w trakcie kadencji czy brak
                      > możliwości odwołania od kary.
                      ----
                      Coś ci sie myli. Sprawa spóźnień to inne orzeczenie ;-)
                      ---
                      • pit_44 Re: Obiecałam sie nie czepiać... ale jakos nie sp 13.05.07, 13:50
                        Sorry, myślałem że sobie merytorycznie podyskutujemy...
                      • roro68 Re: Obiecałam sie nie czepiać... ale jakos nie sp 13.05.07, 14:02
                        >>Ponieważ taka różnica zdań jest niemożliwa, któraś z tych grup głosowała
                        >>politycznie a nie merytorycznie.
                        Jest więcej możliwości i to bardziej prawdopodobnych: obie grupy głosowały
                        politycznie albo obie głosowały i politycnie i merytorycznie (a konstytucja jest
                        zbyt "pojemna").
                        Tak czy owak zgodzimy się, że między bajki można włożyć mit o apolitycznym i
                        bezstronnym TK. Jeżeli natomiast TK ma cechy bliższe ciału politycznemu w
                        strukturze władzy ustawodawczej a nie sądowniczej ("trzecia izba"), to traci
                        sens jako trybunał a jako władza innego rodzaju nie ma umocowania.
                        • palnick Re: Obiecałam sie nie czepiać... ale jakos nie sp 13.05.07, 22:56
                          roro68 napisał:

                          > >>Ponieważ taka różnica zdań jest niemożliwa, któraś z tych grup głosow
                          > ała
                          > >>politycznie a nie merytorycznie.
                          > Jest więcej możliwości i to bardziej prawdopodobnych: obie grupy głosowały
                          > politycznie albo obie głosowały i politycnie i merytorycznie (a konstytucja
                          jest zbyt "pojemna").
                          > Tak czy owak zgodzimy się, że między bajki można włożyć mit o apolitycznym i
                          > bezstronnym TK. Jeżeli natomiast TK ma cechy bliższe ciału politycznemu w
                          > strukturze władzy ustawodawczej a nie sądowniczej ("trzecia izba"), to traci
                          > sens jako trybunał a jako władza innego rodzaju nie ma umocowania.
                          -----
                          Ja się zgadzam bez zastrzeżeń.
    • krakoslaw.lem Genialny pomysł premiera! 13.05.07, 21:19
      Uchwalić zmianę w Konstytucji, polegającą na zmianie art. 188 Konstytucji:
      1. TK orzeka w sprawach:
      (...)
      2. Ustawy uchwalone w trybie art. 235 Konstytucji nie podlegają orzecznictwu TK.
      • piotr7777 Re: piszecie bzdury 13.05.07, 21:28
        Różnice zdań w orzecznictwie sadów (nie tylko konstytucyjnych) są czyms
        naturalnym na całym świecie. Często jest tak, że różni sedziowie dokonują
        odmiennej interpretacji tego samego przepisu i obaj mieszczą się w jego
        granicach, żaden z nich nie narusza prawa.
        • krakoslaw.lem Re: piszecie bzdury 13.05.07, 21:38
          Genialny pomysł genialnego premiera:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=62363441
      • snajper55 Re: Genialny pomysł premiera! 13.05.07, 21:46
        krakoslaw.lem napisał:

        > 2. Ustawy uchwalone w trybie art. 235 Konstytucji nie podlegają orzecznictwu
        > TK.

        Nie ma możliwości uchwalania ustaw w trybie art. 235. W tym trybie uchwala się
        JEDYNIE zmiany Konstytucji.

        S.
        • krakoslaw.lem Re: Genialny pomysł premiera! 13.05.07, 21:49
          Teraz takiej możliwości nie ma, ale po zmianie Konstytucji - będzie.
          Weź poprawkę na wiatr, snajper.
    • palnick Samogwałt TK 15.05.07, 08:04
      TK orzekając o zgodzności z konstytucją poprzedniej ustawy lustracyjnej uznał
      dostęp historyków do zasobów IPN za zgodny z konstytucją.
      Teraz, pod rządami tej samej konstytucji, dostęp historyków do zasobów IPN
      okazał się z nią niezgodny :-)
      Proszę to wyjaśnić, drodzy wielbiciele niezawisłości i profesjonalizmu TK.
      Co ciekawe, ten artykuł nie był zaskarżony przez SLD.

      Dla mnie to dowód na całkowitą dowolność w żonglowaniu konstytucja dla poparcia
      wygodnej dla składu Trupy Kretynów, tezy.
      • krwawy.zenek czemu znowu kłamiesz? 15.05.07, 10:17
        Czemu kłamiesz?
        • palnick To bolesna prawda czerwony zenku. 15.05.07, 10:28
          Wiem, że dla zdrowia psychicznego musisz to wypierać z mózgownicy. Każday
          sposób jest dla ciebie dobry.
    • krwawy.zenek Nieco przesadzasz 15.05.07, 10:11
      Z tym, że Liszcz i Gintowt w jedną stronę zaś Zdziennicki w przeciwną.
      Po obcięciu tych poglądów skrajnych okazuje się jednak, że pozostała ósemka co
      do istoty rzeczy była zgodna, rózniła się natomiast co do niektórych kwestii,
      zwłaszcza orzeczenia interpretacyjnego dotyczącego definicji współpracy oraz co
      do zakresu.
      Rozbieżność, o której piszesz jest więc w istocie znacznie mniejsza, niż by się
      mogło na pierwszy rzut oka wydawać.
      • palnick Re: Nieco przesadzasz 20.06.07, 10:57
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=62324643&a=62822457
    • zorbathegreek Nie uzywaj w nicku Lema! 15.05.07, 11:17
      PiSuarowsko-ubecka swinio!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka