czapka-nie-widka
15.05.07, 00:21
W tej sprawie to Kalisz nie chce powolania komisji, a w sprawie samobojstwa
Bildy to tak:
"Olewnik oskarża Krzysztofa Janika, Ryszarda Kalisza, Andrzeja
Brachmańskiego, Andrzeja Kalwasa, Kazimierza Olejnika i Marka Sadowskiego o
zaniechania i opóźnianie śledztwa. Przez dwa lata ministrowie rządu SLD i
prokuratorzy zapewniali go, że organa ścigania robią wszystko, aby odnaleźć
jego porwanego syna.
W tym czasie syn Olewnika Krzysztof czekał na ratunek przykuty kajdankami do
ściany w jednej z mazowieckich wsi. Ale pomoc nigdy nie nadeszła. Kulisy
zbrodni zostały wyjaśnione dopiero po czterech latach.
Sadowski, były minister sprawiedliwości w rządach SLD, przyznaje, że pierwsze
czynności w śledztwie prowadzone były tak nieudolnie, że wręcz czuło się
niechęć do wyjaśnienia tej sprawy.
Pod koniec 2005 r. prokurator krajowy Janusz Kaczmarek przeniósł śledztwo w
sprawie uprowadzenia Krzysztofa Olewnika z Warszawy do Olsztyna. Olsztyński
zespół policyjno-prokuratorski potrzebował tylko pięciu miesięcy na
ustalenie, co działo się z porwanym chłopakiem i gdzie znajdują się jego
zwłoki. Udało się także złapać prawdopodobnych sprawców zbrodni. W tej chwili
w areszcie przebywa 10 podejrzanych.
Prokuratura w Olsztynie rozpocznie wkrótce nowe dochodzenie."
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=44269