profesor.wilczur
20.05.07, 07:39
Senator Stefan Niesiołowski określił pana Aleksandra Kwaśniewskiego i Ryszarda
Kalisza pornogrubasami.
Wywołało to swego czasu zażenowanie u mnie jako profesora bo nie przystoi gdy
tak się określa z mównicy sejmowej politycznego rywala.Ale słowa te były
prorocze gdy zobaczyłem roztańczonego,rozmarzonego i spoconego Rysia Kalisza
machającego do całujących się namiętnie mężczyzn.
Okazało się że Rysio Kalisz jest dynamicznym i skocznym mężczyzną pełnym werwy
i zapału.
Nie zawsze tak było bo gdy Rysio Kalisz kierował MSWiA to nie był taki wyrywny
by wykryć mafię przetargową w ministerstwie oraz zaniedbał takie sprawy
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=44269Biznesmen
oskarża polityków SLD o śmierć syna
Prokuratura w Olsztynie sprawdzi, czy prominentni politycy lewicy przyczynili
się do śmierci porwanego w 2001 r. syna płockiego biznesmena Włodzimierza
Olewnika. On sam nie ma wątpliwości: "Politycy SLD kierujący wówczas policją i
prokuraturą mają na rękach krew mojego syna" - mówi DZIENNIKOWI.
Olewnik oskarża Krzysztofa Janika, Ryszarda Kalisza, Andrzeja Brachmańskiego,
Andrzeja Kalwasa, Kazimierza Olejnika i Marka Sadowskiego o zaniechania i
opóźnianie śledztwa. Przez dwa lata ministrowie rządu SLD i prokuratorzy
zapewniali go, że organa ścigania robią wszystko, aby odnaleźć jego porwanego
syna.
W tym czasie syn Olewnika Krzysztof czekał na ratunek przykuty kajdankami do
ściany w jednej z mazowieckich wsi. Ale pomoc nigdy nie nadeszła. Kulisy
zbrodni zostały wyjaśnione dopiero po czterech latach.