Dodaj do ulubionych

O zmianie taktyki A.Michnika z adwersarzami

08.06.07, 17:40
pisłaem w poniższym mało uczęszczanym wątku :

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=62767035&a=62768215
Dziś sytuacja jest juz jasna - wystosowany został pozew tak jak wczesniej
pisałem przeciwko naczelnemu Dziennika R.Krasowskiemu, bedą zapewne i kolejne.

Decydując się na ten ruch A.Michnik wie co robi, dzis bowiem, gdy GW nie ma
już tak decydujacego i powiedzmy sobie szczerze monopolistycznego głosu,
mozna bylo sprawę załatwić z poziomu publikacji na łamach dziennika z
Czerskiej, która to skazywała oponenta prktycznie na śmierć publiczną.

Dziś gdy Polacy mają sensowną alternatywę w postaci Dziennika, Rzepy Gw juz
nie ma takich mozliwości, stąd ucieczka od polemiki na łamach na wokandę
sądową ...
Obserwuj wątek
    • dr.freud Nie bój nic. Wy też będziecie wnet bulić za 08.06.07, 17:43
      swoje kłamstawa.
      • camille_pissarro Re: Nie bój nic. Wy też będziecie wnet bulić za 08.06.07, 17:56
        nie wiem co to sa wprawdzie "> swoje kłamstawa" ale bulić nie zamierzam z
        definicji cokolwiek by to znaczyło ...
        • dr.freud Re: Nie bój nic. Wy też będziecie wnet bulić za 08.06.07, 22:16
          camille_pissarro napisał:

          > nie wiem co to sa wprawdzie "> swoje kłamstawa" ale bulić nie zamierzam z
          > definicji cokolwiek by to znaczyło ...

          Nie musisz. Komornik ci zabierze.
    • obraza.uczuc.religijnych Krasowski 08.06.07, 18:00
      to ten uczciwy redaktor co to kazał Czarusiowi Michalskiemu przywalić w
      Dzienniku w Pawełka "katolika" Lisickiego?
      • camille_pissarro Re: Krasowski 08.06.07, 21:44
        "Przywalić , kazał - masz to może nagrane ????
        • obraza.uczuc.religijnych Nie jestem typowym polskim ubekiem i kapusiem 09.06.07, 17:05
          i nie nagrywam ludzi. Skoro jednak Michnik to Wyborczy dzierżymorda to wnosze
          że Krasowski to taki Dziennikowy dzierżymorda.
    • woda.woda Re: O zmianie taktyki A.Michnika z adwersarzami 08.06.07, 18:15
      > mozna bylo sprawę załatwić z poziomu publikacji na łamach dziennika

      To znaczy - co mozna było załatwić?
      • obraza.uczuc.religijnych Tak jak Michalski rozprawia się z Lisickim. 08.06.07, 18:19

      • camille_pissarro Re: O zmianie taktyki A.Michnika z adwersarzami 08.06.07, 18:33
        Znów trzeba Ci dokładnie wyłuskiwać w czy lezy sedno problemu.
        Weź sobie czasem inna gazete niż Wyborczą i przeczytaj artykuły , które
        traktuja chociażby o tym dlaczego A.Michnik zrezygnował z polemiki ze swymi
        adwersarzami a sprawe przejął mecenas piotr Rogaowski, który szermierkę słowną
        zamieni na różne paragrafy.

        Aby Ci rozwiac juz do końca Twe watpliwości w czym rzecz , o chodzi o to, ze
        polemika pomiędzy dziennikarzami ( nawet redaktorami naczelnymi ) powinna
        toczyć się na łamach pism a nie na wokandzie sądowej, bo jest to swego rodzaju
        precedens a i równie łatwo byłoby wskazać takie wypowiedzi A.Michnika , któe
        spokojnie można by zakwalifikować też jako pozew sadowy, tylko rozsądni ludzie
        tego nie uczynili i nie uczynią bo zdają sobie sprawę, że sądom jak napisał np.
        Piotr Zaremba "od ocen politycznych i moralnych wara, jeśłi mamy sie cieszyć
        wolnościa słowa"

        Jaśniej już chyba nie można ...
        • woda.woda Re: O zmianie taktyki A.Michnika z adwersarzami 08.06.07, 18:36
          Sedno problmu to - w tym wypadku słowa pana K. jakoby Adam Michnik 3/4 życia
          spędził na obronie ubeków. Jak, twoim zdaniem, powinna wyglądac polemika z
          takim tekstem?
          • camille_pissarro Re: O zmianie taktyki A.Michnika z adwersarzami 08.06.07, 18:47
            A o to , to juz proszę sie zapytac A.Michnika jak powinna wyglądac polemika,
            chyba nie w stylu odpie... się ode mnie , takie wejscia nadredaktor tez juz
            miał w swej karierze.

            Jak powinna wyglądać, na pewno nie li tylko na stwierdzeniu , " że nie jest się
            wielbłądem" a do takiej retoryki z Czerskiej z reguły sie odwołują.

            Niech wykaże, że nie bronił postkomunistów, że wystepował o zwrot majatku po
            PZPR, że nie nazywał Czesława Kiszczaka "człowiekiem honoru", że nie
            egezmplifikował na łamach GW, że nie chodzil na wódke ( de facto aprobował tym
            samym ) z rzecznikiem prasowym stanu wojennego, ze nie kazał odpier... sie od
            generała - mam wymieniać jeszcze kolejne ????
            • woda.woda Re: O zmianie taktyki A.Michnika z adwersarzami 08.06.07, 18:54
              Michnik zdecydował, jak powinna wyglądać - kazał kłamcy odszczekć kłamstwo. A,
              że kłamca trwa przy kłamstwie - pozywa kłamcę do sądu.

              Natomiast nie wiem, jak twoim zdaniem powinna wyglądac polemika z kłamstwem.
              mam nadzieję, że napiszesz.

              Jeśli pan K. uważa, iz Adam Michnik 3/4 zycia bronił ubeków - niech to
              udowodni. 3/4 zycia to 20 lat.

              Do wszystkiego, o czym piszesz, Adam Michnik ustosunkował sie już w swoich
              książkach i esejach. Nie ma potrzeby powtarzać. Jeśli ktoś ciekawy, odsyałam do
              źródeł.

              Jest rzeczą oczywistą, że Adam Michnik nie będzie udowadniał, że - właśnie -
              nie jest wielbłądem.
              • woda.woda Poprawię błąd: 08.06.07, 18:56
                "3/4 zycia to 20 lat."

                powinno być:

                "3/4 zycia to 45 lat."
          • white_sheep nie manipuluj 08.06.07, 18:49
            1/4 życia spędził Nadredaktor na obronie ubeków i co tu polemizować.
            A co może nieprawda?


            woda.woda napisała:

            > Sedno problmu to - w tym wypadku słowa pana K. jakoby Adam Michnik 3/4 życia
            > spędził na obronie ubeków. Jak, twoim zdaniem, powinna wyglądac polemika z
            > takim tekstem?
            • woda.woda jeśli prawda, 08.06.07, 19:17
              to pan K. nie będzie miał problemu udowodnic tego przed sądem.
    • tow.nadredaktor O zmianie taktyki A.Michnika 08.06.07, 18:31
      polecam:
      nielubiegazety2.salon24.pl/17650,index.html
      • pisubek Der PiS-Dziennik, jak PiS, dno dna. Z nimi sie nie 08.06.07, 18:32
        polemizuje. Mozna ignorowac albo do sadu. Z holota dialog nie jest mozliwy.
    • bubba49 Re:krasowskiemu albo dac w mordę,albo do sądu. 08.06.07, 18:53
      innej możliwośc nie ma.
    • frank_drebin Predzej czy pozniej ktos kogo Nadredaktor pomyja- 08.06.07, 18:56
      mi obleje zastosuje jego metode i poniasa i wilka. Ot jakis kolejny dziennikarz
      nazwany przez Nadredktora "draniem" .....
      www.gazetawyborcza.pl/1,75546,3583083.html
    • obraza.uczuc.religijnych Dlaczego Wildstein nie polemizował z Olbrychskim 08.06.07, 18:58
      na łamach jakiegoś dajmy na to "Wprosta"?
      • camille_pissarro Re: Dlaczego Wildstein nie polemizował z Olbrychs 08.06.07, 19:17
        Bo to jest jeden z kanonów postepowania w takim wypadku.
        B.Wildstein nie dyskutował z D.Olbrychskim, poniewaz Olbrychski w tym sporze (
        chodzi zapewne o dyskusje u Lisa ) nie miał zielonego pojęcia o relacjach
        B.Wildsteina z M.Chojeckim - M.Chojecki jeszcze w trakcie programu dzwonil do
        Lisa aby sprostował pomówienia w stosunku do B.Wildsteina -T.Lis tego nie
        uczynił .
        • woda.woda Re: Dlaczego Wildstein nie polemizował z Olbrychs 08.06.07, 19:18
          A pan K. ma pojęcie o relacjach Adama Michnik a z ubekami?
          • camille_pissarro Re: Dlaczego Wildstein nie polemizował z Olbrychs 08.06.07, 19:51
            A o jakiego pana K Ci chodzi ???
            Czyzby juz Robert Krasowski musiał się przygotowywać do spędzenia najbliższych
            miesięcy ( lat ? ) w Białołęce - przeciez wyroku jeszcze chyba nie było ? ;-
            )))
            • woda.woda Re: Dlaczego Wildstein nie polemizował z Olbrychs 08.06.07, 20:13
              Oj, przepraszam pana K :)
              Śpieszyłam się, a nazwisko długie :)

              Oczywiście - pan redaktor Krasowski.
          • white_sheep nie znasz tematu i manipulujesz 08.06.07, 19:52
            Przecież tu nie chodzi o relacje z ubekami tylko o to,że Michnik 1/3 swojego
            życia poświęcił na ich obronę.

            tu masz linki:
            www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=47778
            www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=47768
            www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=47766
            szczególnie polecam tekst A.Dudka i fragment jak to Michnik wtargnął do
            Rakowskiego i co mówił.


            woda.woda napisała:

            > A pan K. ma pojęcie o relacjach Adama Michnik a z ubekami?
    • woda.woda Uwaga całkiem zasadnicza: 08.06.07, 19:02
      jeśli pan K. jest pewien tego, że Adam Michnik 3/4 zycia (45 lat) bronił
      ubeków, nie powinien miec problemu udowodnic to przed sądem.

      Jeśli nie jest pewien - powinien przeprosić.
      • tow.nadredaktor Jedną trzecią towarzyszko 08.06.07, 22:10
        Po pierwsze.
        Po drugie jeżeli ktoś zadaje się z naganiaczem Urbanem (czego mu nikt nie
        zabrania) sam wystawia sobie swiadectwo.
        Michnik wrócił do swoich. Tez mu wolno. Polska to wolny kraj. W sumie nawet się
        nie dziwię dziecku z alei Róż. Tylko nieliczni opętani potrafili wyrwać się z
        objęć romantycznej idei walki ras (tfu!) walki klas i odciąć pepowinę, łaczącą
        ich z komunizmem.
        Michnikowi jest bliżej do brata, niż do cichociemnego majora Andrzeja
        Czaykowskiego, którego egzekucję nadzorował Stefan Michnik. Bliżej do sowieckiej
        agentury z PPR niz niepodległościowej PPS. Wolno mu. To wolny kraj. Tylko czemu
        szlaja sie po sądach, gdy ktoś napomknie o jego wyborach.
        • woda.woda Towarzysz 08.06.07, 22:18
          to raczej ty - sądząc po nicku.
          Napisanych przez towarzysza bredni nie komentuję, bo nie ma czego komentowac.
        • camille_pissarro Dziwną rzecz spostrzegłem właśnie z powyższym 08.06.07, 22:20
          wpisem wody.Otóż przed Twoim popstem była wcześniej 2 - pamietam bo odpisywałem
          jej będąc jeszcze na działce .
          Otóż miałem do niej pretensje natury powiedzmy - "poprawności politycznej".
          Zapytałem dlaczego używa w stosunku do R.Karsowskiego skrótu pan K. - czyzby
          miała juz jekieś wieści , że Robert Krasowski ma się szykować na kilka
          najbliższych miesięcy ( lat ?) do Białołęi ?

          w odpowiedzi dała do zrozumienia, że pisała w ferworze i nazwisko długie - sic -
          szczyt bezczelności a teraz - widze , że te wpisy wcięło, czyzbysmy mieli z
          jakąs "służbowym ramieniem" z Czerskiej ;-)))

          Zaznaczam, że to nie pierwsza ( i zapewna nie ostatnia sytuacje z jej
          postami )...
          • camille_pissarro Re: Dziwną rzecz spostrzegłem właśnie z powyższym 08.06.07, 22:22
            sorki za literówki :(( , chodziło o znana Białołękę , w innym miejscu tez
            troche lapsusów ale tresc zrozumiała, gorzej z tym co tu się wyprawia -
            jakiś "wirtualny trójką Bermudzki" ;-))))
          • woda.woda Re: Dziwną rzecz spostrzegłem właśnie z powyższym 08.06.07, 22:24
            Nie zauwazyłam, że nas wycięto. Dziwne. Przy czym nie ściemniałam z tym, co
            napisałam. Poza tym bałam sie też, czy nie pomylę nazwiska pana redaktora
            Krasowskiego, a rzeczywiście pisałam w pospiechu. Tak, że możesz sobie darowac.
            • camille_pissarro Re: Dziwną rzecz spostrzegłem właśnie z powyższym 08.06.07, 22:31
              Pytanie podstawowe - wycięte zostały te dwa wpisy , czy nie ?
              • woda.woda Re: Dziwną rzecz spostrzegłem właśnie z powyższym 08.06.07, 22:32
                Byc może. Nie śledzę, co zostaje wycięte.
    • zg13 Re: O zmianie taktyki A.Michnika z adwersarzami 08.06.07, 22:11
      GW stawia obecnie na nowe, powstajace srodowisko lewackiej mlodziezy, ktorej
      zadne argumenty nie sa potrzebne, wystrczy dowalic USA, zabelkotac o ekologii,
      czy puscic oko, ze tylko oszolomy widza zagrozenie w narkotykach. Wyksztalcona
      esbecja i tak jest z Michnikiem i nie potrzebuje gornolotnych tekstow, oni
      wiedza kto ich bronil od '89, dlatego redaktorzy z Czerskiej moga coraz czesciej
      siegac proletariackiego bruku, a Michnik, poza wulgaryzmami, ma jak widac zamiar
      wypowiadac sie tylko na sali sadowej.
      • camille_pissarro A swoją drogą ciekawe czy Michnik zmienił zdanie 09.06.07, 12:17
        o naszym wejściu do Iraku - wszak pamiętam, że bronił naszego wejścia w ten
        konflikt - to akurat mnie nie dziwi ;-))), że optował za naszym udziałem.

        Ciekawe co sądzi o ty teraz ??


        Ja np. zdanie zmieniłem i o ile wcześniej optowałem za naszym udziałem, to
        obecnie uwazam, że powinnismy się powoli ewakuować, ponieważ nie ma szans
        abyśmy mogli mieć jakieś profity - myśle jak uprzednio o możliwości wykupu i
        eksploatacji przez nasze firmy takie jak Orlen, grupę Lotos czy Polska Nafte
        złóż naftowych ...
        Skoro zaangażowalismy się w Afganistanie to z Iraku powinnyśmy określić termin
        ewakuacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka