haen1950
27.06.07, 17:29
Walduś zmienia swój image. Daje do zrozumienia, że po wyborach to PSL może z
każdym zawrzeć koalicję, a najlepiej z fotelem premiera dla jego skromnej
osoby.
PSL ma kłopoty. Bo Lepperowi zaczęło mocno jechać w dół, ale Pawlakowi od
tego wcale nie przyrosło. Alarmujący jest wynik 2% poparcia w ostatnich
sondażach. Dziwne, ale prawdziwe. Wyborcy Leppera przenoszą swoje sympatie na
jeszcze bardziej awanturniczych od oryginału Kaczorów.
Nie wiem, czy Waldusiowi opłaci się forsa wydana na doradców od public
relations. Uważam, że bardzo dobry wynik w ostatnich wyborach PSL zawdzięcza
temu, że był jednoznacznie kojarzony z platformą. Takie volty, jakie teraz
zaczęło wyprawiać PSL mogą ich drogo kosztować.