sigma66
03.07.07, 18:32
Chciałabym poznać Wasze zdanie na temat strajku lekarzy i pielęgniarek który
właśnie ma miejsce.
Ja niestety nie mam zbyt dobrego zdania o strajkujących. Współczuję ze względu
na małe zarobki, ale cóż... chyba wiedzieli czego się spodziewać, kiedy
decydowali się na ten zawód?! Jest to bardzo ciężka praca, niezwykle
szlachetna i nie twierdzę, że takie zarobki są sprawiedliwe. No ale tak już
jest i koniec. Nie ma cudów, pieniądze nie znajdą się znikąd. A rozwiązania
typu "zabierzmy tym hienom politykom" owszem, są świetne, ale nierealne.
Podobnie nauczyciele, którzy narzekali na małe zarobki. Proszę państwa! Każdy
wiedział na co się decydował, był chyba świadomy! Nie widzę powodu dla którego
cierpieć mieliby teraz zwykli ludzie, podatnicy.
I najważniejsza kwestia. Przysięga Hipokratesa. Moim zdaniem to co teraz robią
lekarze, co przez nich wyprawia się z pacjentami, to jest skandal. Oczywiste
jest, że szkodzą zdrowiu, o ile nie życiu, swoich podopiecznych. W takim
wypadku powinno im się odmówić prawa wykonywania zawodu. Nie wspominając już o
bezczelnym szantażu Izby Lekarskiej (o ile się nie mylę), dotyczącym
"łamistrajków".
Lekarze oskarżają polityków, nazywają ich pazernymi hienami, a sami nie są
lepsi!!!