Gość: Ziobro Re: Rokita dal plame-won z PO IP: *.acn.waw.pl 18.06.03, 23:23 Dobrze mu przysrałeś, Lepiej bym nie umiał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wróblewski II,h.Ślepowron z od Re: Leszek Miller trzeci raz przed komisją śledcz IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.03, 23:04 Cała zafajdana elitka ma nas w dupie,bez względu na jej opcje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wyborca z PO Czy ks.Jankowski odda swoj majatek biednym IP: 213.17.233.* 18.06.03, 23:05 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jankowski Re: Czy ks.Jankowski odda swoj majatek biednym IP: *.acn.waw.pl 18.06.03, 23:25 Nie oddam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wyborca z PO Czy te TIRY z Gdanska maja juz osobne dokumenty IP: 213.17.233.* 18.06.03, 23:06 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sex Re: Ja ufam tylko Renacie BEGER IP: *.acn.waw.pl 18.06.03, 23:18 Jej czy jej .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wróblewski II,h.Ślepowron z od Re: Leszek Miller trzeci raz przed komisją śledcz IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.03, 23:09 Kiedy skończy się ta błazenada???????????????????????????????????????????????????????? ?????????????????????????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bastard Re:Do d.... z wami wszystkimi IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.03, 23:30 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wróblewski II,h.Ślepowron z od Re: No i co Wy na to cioty? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.03, 23:35 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patriota Osadzic i rozliczyc aparatczykow IP: *.sup.waw.pl / 10.0.1.* 18.06.03, 23:46 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robesper Re: Leszek Miller trzeci raz przed komisją śledcz IP: *.visp.energis.pl 18.06.03, 23:53 Obywatel Kapet, czytaj Świadek Miller, na szafot... Reszta bez komentarza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robesper Historia niech się powtórzy... IP: *.visp.energis.pl 18.06.03, 23:55 Obywatel Kapet, czytaj Świadek Miller, na szafot... Reszta bez komentarza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee Re: MIEDZIANE CZOLJKO MILLERA... IP: *.proxy.aol.com 19.06.03, 00:03 ...ach, te cieple kluchy...i czerwone policzki...jak cos "przeskrobia" zaraz to widac...az zal czlowieka sciska...z tym sercem na tacy...ale sa tez hieny co na slabosci ludzkie czekaja i od razu szarpiace...gorsze jednak od hieny...o stokroc... sa miedziane czolka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Wezwać Prezydenta Aleksandra Stolzmana !!! IP: *.lubin.dialog.net.pl 19.06.03, 00:18 Niech on teraz odpowiada przed komisja !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malko Re: Wezwać Prezydenta Aleksandra Stolzmana !!! IP: 80.50.28.* 19.06.03, 13:45 Gość portalu: Polak napisał(a): > Niech on teraz odpowiada przed komisja !!! Głosami 6 do 3 propozycja odrzucona. Przechodzimy do następnego punktu porządku zebrania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wróblewski II,h.Ślepowron z od Re: Leszek Miller trzeci raz przed komisją śledcz IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.03, 00:19 Kiedy skonczy się to pośmiewisko z Polaków przed TV. potomek Bastarda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mizer Re: Leszek Miller trzeci raz przed komisją śledcz IP: *.chello.pl 19.06.03, 00:22 Obejrzlem sobie naszego premiera trzeci raz przed Komisja .Nie spodziewalem sie niczego nowego w postawie swiadka i nie pomylilem sie , Idzie cynicznie w "zaparte" i usiluje robic dialektycznie wode z mozgu. Pomyliły mu sie etaty historyczne. Znowu brawo Rokita . Ponownie wyklazal ignorancje premiera na polu Regulaminow i Procedur Sejmu i oczywistych nieprawidlowosci i " cudow nad ustawą". Jesli MIller tak broni zamieszanych w afere widac i sam jest w to umoczony choc w cieniu .Od brudnej roboty ma ludzi Nikolskiego , Czrzastego , Kwiatkowskiego i Jakubowską. Jesli wierzyc Rewinowi , a tak zeznał , to Kwiatkowski nim sie posłuzył. Gdy sie wydało i Michnik chwycił za " łapę " wyslannika to teraz robi sie z niego nierealnego wariata , niepoczytalnego . Innymi słowy to z nas tow. MIller usiłuje zrobic " wariata " tyle że mu sie nie uda. Czas wykopac łobuza.Ale pomyslmy co ma Miller do przegrania . Jesli odsloni " bande czworga" sam tez przegra nawet gdyby był niewinny, bo on powolal tych ludzi i za nich odpowiada . MIller nie ma wyboru musi isc w robienie nam wody z mózgu moze sie uda . W ostatecznosci ma najwiekszy atut wynik prac KOmisji w ktorej SLD ma wiekszosc . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: Leszek Miller trzeci raz przed komisją śledcz IP: luthien:* / 192.168.1.* 19.06.03, 00:49 Fajnie! A czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć, czemu ten spektakl zakończył się dzisiaj tak nagle? Czemu po przerwie Miller, Rokita oraz Ziobro wyglądali tak, jakby im ktoś pary upuścił? Odpowiedz Link Zgłoś
amalczewski gość z hymnu 19.06.03, 00:49 Ile takich smsów dostał miller za swojej kadencji? --------------- Nadawca: Adam Halber, członek KRRiTV z ramienia SLD. Odbiorca: Robert Kwiatkowski: "A może byś wrócił do Piotrka Urbankowskiego, to jest świetny koleś, pracowity i lojalny, lubię go i cenię. Precz z siepactwem, chwała nam i naszym kolegom, chuje precz!" ---------------- Odpowiedz Link Zgłoś
amalczewski sztuuka 19.06.03, 00:56 Komentarze też do amalczewski@wp.pl Sztuka w jednym akcie (by bulk). Bohaterowie sztuki: Załoga statku pirackiego: Kapitan statku pirackiego – El Mueller, Pierwszy oficjer - Don Czażard, Stjuardessa pokładowa - Ryfka Jakuboff, Pomocnik kucharza - Leo-ncio Ryfkin, Playboy okrętowy - Robal Kwiatek, Kacmaster - Lejcman Nikoś (8MB RAM), Burdelmama w burdelu w Buenos Aires Juanita Urbanitta, Załoga kanonierki węgierskiej, pilnującej spokoju i porządku na oceanie spokojnym: Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka, Bosman Rokita, Majtek Ziobro, Balast kanonierki - ordynat Kalisz, Rozbitkowie na bezludnej wyspie: Robinson Michnik, Piętaszek Mieeeetek Niemczycki. Miejsce akcji: statek piracki u wybrzeży małej, bezludnej wysepki na oceanie w okolicach Brazylii. Akt I Scena I Scena 1. Lipiec 1702 roku. El Mueller: „Panowie, nie wiem jak wy, ale ja nic nie pamiętam! Tak sobie tu pływamy po tych mazurskich jeziorach, albo by się na jakie syreny miejscowe wyskoczyło, albo przekąsił by człowiek co nieco. Co nam zapodasz dzisiaj na kolacje, dobry chłopie Leo- ncio?” Leo-ncio Ryfkin: „W odpowiedzi na pytanie, odmawiam udzielenia odpowiedzi!” EM: „A niech mnie szrapnel świśtnie! Och ty wygadany gnojku, zaraz cię przeciągnę pod kilem, albo każę chłopakom, żeby to zrobili! Gadaj tu jak u spowiedzi!” LR: „Kapitanie raptusem jesteś jak Bohun, no cóż, Trza gadać, będę gadał! Nie będziem dziś nic jeść, bo już mnie irytuje to stanie przy garach. Napijem się dobrej wódeczki, z Polska. A potem coś wam opowie interesting.” Wszyscy piją, szczególnie dużo pije Kacmaster. Zapewne nie będzie nic pamiętał. Don Czażard (ryczy z oburzeniem w głosie): „Z Polska?!” LR: „Spoko, spoko, moja babiczka pohazi s Hrzanowa. No więc historia zaczyna w pewne następujący warunki...” Kacmaster - Lejcman Nikoś (8MB RAM): „No właśnie!, rzygam już tym syfiastym rumem, (beeeeknął wyraziście aż mu wąs zafalował), nic po nim nie pamiętam!” DC: „Kacmastrze niedobrze się dzieje jak się tak często odzywasz! Znasz taką zagadkę? Jak się myje wąsy?” KLN (8MB RAM): „Znałem kiedyś, ale teraz już jej nie pamiętam. Zgodnie z moją najlepszą wiedzą twierdzę jedynie, że to była fajna zagadka:-)” EM: „Starczy! Leo-ncio zaczął mówić, pozwólmy mu skończyć! Ryfko choć tu do mnie, siadaj mi na kolanach i zabaw mnie swoimi pląsami. Doprowadzimy do koncentracji. Leo gadaj w końcu!” LR: „Sprawa wygląda następujący. Był kiedyś mistyczny skarb. Zakopali go na wysepke. Miałem plana na te wysepke ale dałem go Kacmastrowi. Wiem, że skarb jest warty 17,5 milijona dukatasów. Dodam jednak, że w odpowiedzi na pytanie, odmawiam udzielenia odpowiedzi’. KLN (8MB RAM): „Ta. Huju muju dzikie węże. Nie pamiętam nic takiego! Czażard jaka jest odpowiedź na tą zagadkę?” DC: „Tak samo jak cipę, tylko nie trzeba kucać!” Rechot się wyrwał niesamowity z piersi załogi statku pirackiego. Szczególnie mocno rechotała kształtna pierś Stjuardessy pokładowej - Ryfki Jakuboff, przytrzymywał ją jednak mocno kapitan w celu poprawnego przeprowadzenia procesu koncentracji. W ustawie zapiszemy – szeptał Ryfce kapitan do ucha - że każda kobieta może mieć maksymalnie 30% sexapilu. Ty masz Ryfko 300% i tu widzę psa pogrzebanego. Skoczymy na te wysepke i zgarniemy skarb! Wysyłają więc playboya okrętowego Robala do wszystkowiedzącej burdelmamy w burdelu w Buenos Aires Juanity Urbanitty. Robal zostaje tam zerżnięty w burdelu i do końca życia pozostają mu z tego powodu czerwone uszy. Wraca jednak z informacjami. Scena 2. Rozmowa Playboya okrętowego - Robala Kwiatka z Leo-ncio Ryfkinem w kabzie okrętowej zostaje nagrana przez Robinsona Michnika. LR: „Coś się dowiedziałeś Robalu ty mój? RK: „Tak. Wiem już, że nie warto być playboyem okrętowym. Zadają tam takie pytania, że aż uszy czerwienieją. Mam jednak namiary na tę wyspę.” LR: „Dobrze, mój drogi. Teraz pojedziemy całą grupą sprawującą władzę na te wysepka i tam zrobimy porządki.” Scena 3. Styczeń 1703 roku. Taśma z nagraną rozmową zostaje przekazana załodze kanonierki węgierskiej, pilnującej spokoju na oceanie spokojnym. Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka: „Zarządzam przerwę 20 minut”. Bosman Rokita: „ W ten sposób to my się nic nie dowiemy” Majtek Ziobro: „Złapmy ich i przesłuchajmy” Balast kanonierki - ordynat Kalisz: „Nie mam więcej pytań’ Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka: „ Ja też nie mam już więcej pytań. Załogo – wydaję rozkaz – proszę iść spać. Przed snem zadam jednak szanownej, wysokiej załodze kanonierki zagadkę: „co to jest w 1/3 mężczyzna, w 1/3 kobieta i w 1/3 diabeł?”. Nikt nie zna odpowiedzi. Scena 4. Kwiecień 1703 roku. Na bezludnej wyspie lądują rozbitkowie Robinson Michnik, Piętaszek Niemczycki, którzy wybrali się małym prywatnym jachtem na karnawał do Ryjo. Przypływają piraci. Wszyscy bohaterowie spotykają się na plaży. El Mueller: „ Zawsze twierdziłem, że ten nasz kucharek to pomiot szatański, obląkany.” Don Czażard: „Ja to tam gówno pamiętam po tamtej imprezie. Pamiętam jedynie trzy rzeczy: pierwszy pocałunek z moją żoną, z moim najlepszym przyjacielem playboyem Robalem oraz, że Robala strasznie zeszmacili w Buenos Aires. A mówiłem mu: „ nie jedź to tego kurewskiego miasta rozpusty i karnawału, tam rządzi ta qrwa w czerwonej sukience Urbanitta, zostań tu lepiej z nami na rybach, na mazurach, na nartach wodnych pośmigamy, porozmawiamy o interesach.” Stjuardessa pokładowa - Ryfka Jakuboff: :”No to gdzie jest ten skarb?” EM: „Ty jesteś tym skarbem” Kacmaster - Lejcman Nikoś (8MB RAM): „Nic nie pamiętam, qrwa od jutra nie piję. A tak apropo to można by się coś napić na tej plaży, tak mnie suszy!” Burdelmama w burdelu w Buenos Aires Juanita Urbanitta - jednym głosem z Robinsonem Michnikiem: „Napij się z nami krulika biedaka, trochę go tu jeszcze ostatnio zostało po naszej ostatniej imprezie. Krulik jest spoko, wyskokowy, ma około 50% mocy. Napijesz się dobry człowieku o fizjonomii, o psychice ciecia jednakowoż i zapomnisz.” Wtem trzasło, błysło wprost z nieba... Na plaży pojawia się Pan Frodo, na palcu ma pierścień, ma tez przy sobie snur! Pan Frodo mówi: „Zniszczę ten pierścień”. Załoga statku pirackiego wrzeszczy: „Nie niszcz!”. Na to Pan Frodo: „Kanonierka węgierska zatonęła. Po skarbie na wyspie ni huja, śladu nie pozostało. Będziecie piracka bando czyhać na mój pierścień. Zniszczę go!” Kapitan – Rolo Tomasso Nałęczka: „To ja przynajmniej powiem jaka jest odpowiedź na moją zagadkę. Jan Maria Rokita.” Frodo niszczy pierścień! (Huk, grzmot, na niebie pojawia się opalona ładnie twarz przewodniczącego Leppera. Przewodniczący Lepper grzmi: „Miałeś chamie w Klewkach płóg, ostał ci się ino snur!!!” Piętaszek Mieeeetek Niemczycki: „Meeeeeeeeeeeeeee” KONIEC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wróblewski II,h.Ślepowron z od Re: Nie ładnie cenzurować Kulturę IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.03, 01:22 Tragedia w trzech aktach P.Amelczewskiego jest tworem kultury jej bohaterów. A juz chciałem zaangażowac przyjaciół w Toruniu do jej prapremiery w Restauracji " Hungaria " ul.Prosta 19 z udziałem bohaterów i zawodowych aktorów. A to ci pech!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek [...] IP: *.dialup.umb.edu 19.06.03, 02:16 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Felek Pasiecznik ..nowe, nieznane szczewgoly IP: *.214.120.188.Dial1.Boston1.Level3.net 19.06.03, 04:09 To wszystko bylo calkiem inaczej! Ludzie! czy wy nic nie rozumiecie? Moze chcecie dowodow? ...A bylo to tak: Agora chciala wejsc w business, a rzad (zwany delikatnie "nierzadem") chcial cos sprzedac. No to wzieli Rywina aby posredniczyl: pewnie nie pierwszy raz. Rywin sie udal do Agory, pogadal z tym i tamtym, powiedzial, ze "moze pomoc". Zaciekawil ludzi. Ali ci ludzie mieli swoj rozum, i postanowili przechytrzyc wszystkich: najpierw w stylu Amerykanskim zrobili notatke, a potem podprowadzili "jelenia na odstrzal": nagrali Rywina. No to teraz mieli haka (jak k..s Rasputina) na rzad (i pewnie nie tylko na rzad..). Rzad natychmiast sie zorientowal w co wdepnal i zaczal sprawe odkrecac, godzac sie na wszelkie ustepstwa, wlacznie z dogodnymi zmianami dla Agory (reszta konkurencji sie nie liczy). Sprawe obgadano natychmiast, tego samego wieczoru. W zamian Michnik sie zobowiazal, ze bedzie trzymal morde w kubel, ale na razie bedzie tez trzymal i tasme(he, he,..) na wszelki wypadek. (no bo pomyslcie: czemu oni sie naradzali tego wieczoru nad zmianami w ustawie, a nie na sledztwie dziennikarskim!!!!). No i wszystko byloby pieknie, ale sie popier.. Co sie stalo: ano pewnie ktos se wypil (pewnie znowu Michnik, jak znam zycie) i puscil farbe, albo pokazal jaki jest wazny, jak to kolesie z premierem (kolejnosc prawidlowa; bo przeciez Lesiu to tepak z tuza geba;; kiedys mowiono demagog) jedza mu z reki. No i tak sie zaczelo. Kolega po piorze, kolezanka po lirze (...stare a dobre...; ciekawe kto to zalapal), Slepowron, Uszatek itd. I tak popijali, az dotarlo do Wprost, a tam jakis durny napisal zdanie w rubryce "Z zycia koalicji" (powinna sie chyba nazywac inaczej). No i to byl koniec. Juz sie nie dalo niczego maskowac, sprawa juz byla i tak dosc popularna, tyle, ze jeszcze niepubliczna. No i tyle. Wtedy zaczeli kombinowac jak tu ograniczyc zniszczenie, kogo dac na pozarcie (wyszlo, ze na razie Rywin, a potem moze Brunatny z Czarzastym; wredne typy, mowie wam). Potem komisja, przesluchania, podpuszczania, Jakubowska i Nikolski (ciekawe za co im placa: ci ludzie w ogole nie maja pamieci, nic nie wiedza, nic nie robili, tylko cale dnie gadali przez telefon: jak wam to ludzie nie przeszkadza, to placcie tym darmozjadom dalej). -tych dwoje mi sie podobalo najbardziej! (Lesiu jak wiadomo jest poza konkurencja: mniej niz zero). Ale to juz wszyscy znamy posiedzen komisji (nawet nie musimy sluchac i czytac "spreparowanych skrotow") Tak wiec jeszcze raz: Wyborcza nie chciala niczego ujawniac. Ot wypadek przy pracy. Felus Pasiecznik ps Ciekawe co na to wielcy dziennikarze? a moze i komisja skorzysta? Tak swoja droga: ja to bym bral te oferte z Play Boy'a: a co?..nie wolno? (copy WP@PL) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość portalu: Felek Pasiecznik ..nowe, nieznane szczegoly IP: *.214.120.188.Dial1.Boston1.Level3.net 19.06.03, 04:14 To wszystko bylo calkiem inaczej! Ludzie! czy wy nic nie rozumiecie? Moze chcecie dowodow? ...A bylo to tak: Agora chciala wejsc w business, a rzad (zwany delikatnie "nierzadem") chcial cos sprzedac. No to wzieli Rywina aby posredniczyl: pewnie nie pierwszy raz. Rywin sie udal do Agory, pogadal z tym i tamtym, powiedzial, ze "moze pomoc". Zaciekawil ludzi. Ali ci ludzie mieli swoj rozum, i postanowili przechytrzyc wszystkich: najpierw w stylu Amerykanskim zrobili notatke, a potem podprowadzili "jelenia na odstrzal": nagrali Rywina. No to teraz mieli haka (jak k..s Rasputina) na rzad (i pewnie nie tylko na rzad..). Rzad natychmiast sie zorientowal w co wdepnal i zaczal sprawe odkrecac, godzac sie na wszelkie ustepstwa, wlacznie z dogodnymi zmianami dla Agory (reszta konkurencji sie nie liczy). Sprawe obgadano natychmiast, tego samego wieczoru. W zamian Michnik sie zobowiazal, ze bedzie trzymal morde w kubel, ale na razie bedzie tez trzymal i tasme(he, he,..) na wszelki wypadek. (no bo pomyslcie: czemu oni sie naradzali tego wieczoru nad zmianami w ustawie, a nie na sledztwie dziennikarskim!!!!). No i wszystko byloby pieknie, ale sie popier.. Co sie stalo: ano pewnie ktos se wypil (pewnie znowu Michnik, jak znam zycie) i puscil farbe, albo pokazal jaki jest wazny, jak to kolesie z premierem (kolejnosc prawidlowa; bo przeciez Lesiu to tepak z tuza geba;; kiedys mowiono demagog) jedza mu z reki. No i tak sie zaczelo. Kolega po piorze, kolezanka po lirze (...stare a dobre...; ciekawe kto to zalapal), Slepowron, Uszatek itd. I tak popijali, az dotarlo do Wprost, a tam jakis durny napisal zdanie w rubryce "Z zycia koalicji" (powinna sie chyba nazywac inaczej). No i to byl koniec. Juz sie nie dalo niczego maskowac, sprawa juz byla i tak dosc popularna, tyle, ze jeszcze niepubliczna. No i tyle. Wtedy zaczeli kombinowac jak tu ograniczyc zniszczenie, kogo dac na pozarcie (wyszlo, ze na razie Rywin, a potem moze Brunatny z Czarzastym; wredne typy, mowie wam). Potem komisja, przesluchania, podpuszczania, Jakubowska i Nikolski (ciekawe za co im placa: ci ludzie w ogole nie maja pamieci, nic nie wiedza, nic nie robili, tylko cale dnie gadali przez telefon: jak wam to ludzie nie przeszkadza, to placcie tym darmozjadom dalej). -tych dwoje mi sie podobalo najbardziej! (Lesiu jak wiadomo jest poza konkurencja: mniej niz zero). Ale to juz wszyscy znamy posiedzen komisji (nawet nie musimy sluchac i czytac "spreparowanych skrotow") Tak wiec jeszcze raz: Wyborcza nie chciala niczego ujawniac. Ot wypadek przy pracy. Felus Pasiecznik ps Ciekawe co na to wielcy dziennikarze? a moze i komisja skorzysta? Tak swoja droga: ja to bym bral te oferte z Play Boy'a: a co?..nie wolno? (copy WP@PL) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawski Re: Leszek Miller trzeci raz przed komisją śledcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.03, 08:58 zakończył, a rokita go wykończył. To początek końca, nareszcie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samuel Dzisiaj Boże Ciało!!! a w gazecie ani słowa IP: *.chello.pl 19.06.03, 10:02 a to Polska właśnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UORP Re: Dzisiaj Boże Ciało!!! a w gazecie ani słowa IP: 217.96.23.* 19.06.03, 10:11 Gość portalu: Samuel napisał(a): > a to Polska właśnie Zydzi nie obchodz tego swieta, przeciez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malko Re: Dzisiaj Boże Ciało!!! a w gazecie ani słowa IP: 80.50.28.* 19.06.03, 13:33 Gość portalu: Samuel napisał(a): > a to Polska właśnie I słusznie,bo to ŚWIĘTO KOŚCIELNE, a nie państwowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Infidel KATARYNA czyli BASIA :-)))))))))))))))) IP: *.crowley.pl 19.06.03, 10:19 Pytania Rokicie pisze Kataryna, więc tutaj się produkuje pod innym nickiem. Zawsze wiedziałem, że Rokita umiejetnie z mądrości kobiet korzysta. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: KATARYNA czyli BASIA :-)))))))))))))))) 19.06.03, 10:42 Infidelu, Jestem wielce zaszczycona tym porównaniem zarówno do Rokity jak i do Kataryny. Sedrecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malko Re: KATARYNA czyli BASIA :-)))))))))))))))) IP: 80.50.28.* 19.06.03, 13:38 A ja myślę,że kataryna.kataryna to też niejaki strejker czy jakoś tam. akordeon.akordeon Odpowiedz Link Zgłoś
strajker Re: KATARYNA czyli BASIA :-)))))))))))))))) 19.06.03, 15:03 Dzięki składam za komplement Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś